Archiwum kategorii 'z podstawówek'

Foto:www.pl.123rf.com/zdjecia-seryjne/

 

Na stronie portalu EDYNEWS.PL Marcin Zaród, już w tytule swego tekstu stawia tezę, że dla swojego ucznia to Ty – nauczycielko (statystycznie najczęściej), lub nauczycielu – jesteś systemem edukacji. Co z uświadomienia sobie tego faktu powinno wynikać, zwłaszcza w obszarze tzw.”pracy domowej”, jest właśnie ten artykuł. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji – bardzo interaktywnej:

 

Przeładowana podstawa programowa to świetny moment, żeby część materiału zadać uczniom do „przerobienia” jako zadanie domowe. W końcu wtedy mamy szansę się „wyrobić z materiałem”. Czyż to nie jest kusząca wizja? W końcu polski nauczyciel, jak lotnik, poleci i na drzwiach do stodoły – czyli wrodzonym sprytem da sobie radę w sytuacji, gdy twórcy podstawy programowej, tworzonej w jeden miesiąc, cofnęli nasz edukacyjny świat o 30 lat, także w kwestii zadawania zadań domowych. Jacek Staniszewski z Warszawy i Marcin Zaród z Tarnowa, prowadzący polski podcast edukacyjny EduGadki, a jednocześnie inicjatorzy kampanii #zadajęzsensem mówią: „NIE tędy droga”.

 

Od ponad roku media społecznościowe pełne są listów zrozpaczonych rodziców uczniów, m.in. ostatnich klas szkoły podstawowej, którzy w efekcie reformy zostali zmuszeni do realizacji 3 lat nauki w gimnazjum w 2 lata. Uczniowie nierzadko przychodzą do domu po ośmiu godzinach w szkole, a tu czekają ich kolejne godziny spędzone nad zadaniami domowymi lub przygotowaniem się do kolejnej kartkówki lub sprawdzianu. Na ten stan rzeczy wielokrotnie zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich, Pan Marek Michalak w pismach wysyłanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej. W alarmujący dzwon uderza też skupiająca ponad 18 tysięcy członków społeczność strony facebookowej NIE dla chaosu w szkole, skupiająca m.in. rodziców uczniów obciążonych nadmierną nauką. Problem w tym, że apele kierowane do władz oświatowych nie przynoszą skutku.

 

Twórcy EduGadek uznali, że jedynym sposobem na realną zmianę jest są oddolne działania nauczycieli, którzy w obliczu zaistniałej sytuacji sami powinni wziąć sprawę w swoje ręce i empatycznie spojrzeć na swoich uczniów, ale przy wsparciu wszystkich zainteresowanych grup, czyli także rodziców i samych uczniów. Akcję zainicjowali w 26 odcinku podcastu EduGadki […] – całość odcinka, którego bohaterką jest Joanna Urbańska, Nauczyciel Roku 2016, wysłuchać klikając TUTAJ. […]

 

 

Czytaj dalej »



Foto: www.google.pl

Profesor Bogusław Śliwerski

 

Dokładnie rok i trzy miesiące po tym, jak 19 stycznia 2017 roku na oficjalnej stronie MEN, pod zakładką „Dobra Szkoła”, zamieszczony został tekstZmiany w zakresie wychowania w szkołachprof. Śliwerski zwrócił naszą uwagę swym wczorajszym postem, zatytułowanym „Ministerstwo definicji wychowania”, zamieszczonym na blogu PEDAGOG, na kolejny przykład megalomani i jednoczesnej niekompetencji aktualnego kierownictwa ministerstwa edukacji.

 

Jako że post ów jest niedługi, ale „smakowity” – przytaczamy go w całości:

 

 

W debacie o polskim szkolnictwie przywiązujemy szczególną wagę do zmian strukturalnych jego ustroju tak, jakby to od nich zależała jakość procesu kształcenia. Ignorantom reform systemowych wydaje się, że wystarczy poprzestawiać pewne elementy, coś wydłużyć, a coś skrócić, jedne rozwiązania uwolnić, a inne ograniczyć, by edukacja toczyła się zgodnie z założonymi celami.

 

Gorzej, kiedy buta urzędników MEN wraz z jego kierownictwem prowadzi do bezmyślnego ogłoszenia na stronie centrali:

 

Wprowadziliśmy po raz pierwszy definicję wychowania rozumianego jako wspieranie dziecka w rozwoju ku pełnej dojrzałości fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej, duchowej i społecznej, które powinno być wzmocnione i uzupełnione przez działania z zakres profilaktyki problemów dzieci i młodzieży.

 

Kiedy minister edukacji Anna Zalewska nie wie, że nie wie, to ogłasza taką bzdurę, która powinna wywołać nie tylko śmiech z niewiedzy jej urzędników, ale uśmiech politowania z powodu tak kompromitującej ten urząd tezy.

 

Szanowna Pani minister! Niczego Pani nie wprowadziła po raz pierwszy, bo nawet ustrój szkolny wprowadzili komuniści, których Pani tak nienawidzi, a reprodukuje go w przypudrowanej odmienną ideologią formie. A już na pewno nie wprowadziła Pani po raz pierwszy definicji wychowania jako wspierania rozwoju.

 

Jak dowie się o tym szef Pani partyjnego uwiązania, to wyleje Panią z tej funkcji. Kto jak kto, ale to właśnie Jarosław Kaczyński ogłosił po raz kolejny zresztą w swojej politycznej karierze (premiera explicite i implicite), że tak rozumiane wychowanie musi odejść w przeszłość, nie ma dla niego miejsca*. Chyba czas konsultować niektóre wpisy z władzami partii.

 

Źródło: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com

 

 

*Ze względu na fakt, że nie jesteśmy tak sfokusowani na osobie Jarosława Kaczyńskiego, bylibyśmy wdzięczni za rozwinięcie w jednym z kolejnych postów tego wątku i podanie szczegółów: kiedy i co mówił na ten temat prezes PiS”. [WK]

 

 

 



 

Dzisiaj nietypowo – nie zaproponujemy kolejnego tekstu, wynalezionego „w sieci”, wartego zapoznania się z nim, a zareklamujemy inicjatywę Fundacji Edukacja dla Przyszłości. Dotyczy ona zbiórki pieniędzy, potrzebnych na przetłumaczenie na język polski ogromnego zasobu materiałów Khan Academ , z powodu bariery językowej niedostępnych dla znacznej części polskich uczniów. W efekcie znacząco powiększą się zasoby Khan Academy Po Polsku.

 

Poniżej przytaczamy fragment apelu, zamieszczonego na stronie Fundacji:

 

[…] W 2003 roku Salman Khan siedząc przed własnym komputerem i tabletem w T-shircie za 6 dolarów i spodniach dresowych, udzielał korepetycji online z matematyki swojej kuzynce Nadii. Nie wiedział wtedy jeszcze, że już za parę lat jego pomysł da początek wielkiej zmianie w edukacji. Korepetycje online ewoluowały w nagrania, których obecnie w bibliotece Akademii jest już ponad 9 tysięcy i mają setki milionów odsłon. Miesięcznie Akademia pomaga w nauce milionom uczniów i studentów na całym świecie, realnie poprawiając ich wyniki, umiejętności i oceny. Nawet Bill Gates wraz ze swoimi dziećmi korzystał z nagrań, pracując nad zadaniami z matematyki. Poza najwyższą jakością, materiały Akademii mają jeszcze jedną ogromną zaletę – są zupełnie darmowe. A umożliwiają naukę osobom w każdym wieku, w swoim indywidualnym tempie, bez stresu i presji, nie odbierając radości z nauki i możliwości odkrywania nieznanego.

 

 

Chcemy tę samą szansę dać również dzieciom i młodzieży w Polsce, by edukacja stała się przygodą, a nie jedynie obowiązkiem, by rozwijała pasje i zainteresowania, a nie frustrację i demotywację, by uczyła współpracy, a nie rywalizacji za wszelką cenę. Dlatego od kilku lat tłumaczymy nagrania z Akademii Khana. Teraz jednak potrzebujemy Twojej pomocy, by móc dalej to robić. Chcemy zebrać 25 000 zł, by przetłumaczyć i zdubbingować kolejne materiały na język polski.

 

Dlatego prosimy Cię o wsparcie i przekazanie darowizny na ten cel. Wspólnie możemy pomóc naszym dzieciom w zdobywaniu wiedzy, przywrócić im entuzjazm uczenia się i stworzyć zupełnie nową szkołę i zupełnie nowy świat, bo edukacja jest początkiem wielkich zmian.

 

 

Cały tekst „Akcja TakToSobieTlumacz”, w tym informacje potrzebne do dokonania darowizny  –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.edukacjaprzyszlosci.pl

 

 



Foto www.kuratorium.lodz.pl

 

W dniu 26 marca, w siedzibie organizatora – Szkoły Podstawowej nr 175 im. Henryka Ryla Łodzi, odbył się Wielki Finał IX Przeglądu Teatrów Szkolnych „Wszystko Gra. Dzień później na stronie Łódzkiego Kuratorium Oświaty zamieszczono, wzbogaconą galerią zdjęć, informację o tym wydarzeniu. Oto jej fragmenty:

 

Największe uznanie jurorów zyskały spektakle przygotowane przez uczniów z Ośrodka Kultury i Rekreacji w Strykowie oraz Szkoły Podstawowej nr 205 w Łodzi. Nagrody małym aktorom wręczyła wicekurator oświaty Elżbieta Ratyńska. […]

 

Gości gali, laureatów konkursu i wszystkich jego uczestników powitała dyrektor SP nr 175 Beata Ciupińska. Pani dyrektor przypomniała, że przegląd jest jednym z głównych wydarzeń związanych ze świętem patrona szkoły, Henryka Ryla (założyciela i wieloletniego dyrektora łódzkiego Teatru Lalek Arlekin), oraz uhonorowaniem pracy wszystkich teatrów szkolnych.

 

Teatr wpływa na rozwój emocjonalny, poznawczy i edukacyjny uczniów. Zabawa w teatr daje poczucie spełnienia, kształtuje charakter i osobowość – powiedziała wicekurator oświaty Elżbieta Ratyńska. Nawiązując do słów jednego z dramatopisarzy, że świat jest teatrem, a aktorami ludzie, którzy w nim grają, pani kurator poprosiła uczniów, by potrafili być również reżyserami, kierującymi własnym życiem i spełniającymi swoje marzenia.

 

Jurorzy podkreślili, że tegoroczna edycja przeglądu stała na bardzo wysokim poziomie. Konkursowe prezentacje ocenili w dwóch kategoriach wiekowych.

 

 

Czytaj dalej »



 

W Szkole Podstawowej nr 137 im. prof. Aleksandra Kamińskiego w Łodzi w minioną sobotę 24 lutego, odbyło się – otwarte dla nauczycieli  zainteresowanych tą techniką utrwalanie a wiedzy, nazywanej „myślografią” – szkolenie w formule warsztatu. Osobą prowadzącą je była pani Agata Baj – zwana w środowisku  „Napoleonem myślografii”.

 

Dla wprowadzenia w specyfikę tego warsztatu najpierw przytoczymy pewien cytat:

 

Rysowanie nie jest procesem artystycznym, rysowanie – to proces myślenia. Charakterystyczne dla rysowania jest to, że pomaga ono myśleć w sposób bardziej odkrywczy, ekspansywny i spójny, a także szybszy niż pisanie„

Dan Roam

 

I jeszcze uzupełnimy ten cytat informacją, że „myślografia” propaguje sketchnotki czyli umiejętność podsumowywania usłyszanych bądź widzianych treści za pomocą kształtów, tekstu i różnorodnych symboli łączących i segregujących myśli: strzałek, punktorów, ludzików, dymków – niczym w komiksach, które przecież dzieci tak dobrze znają i lubią.

 

 

Co ważne –  nie trzeba umieć rysować na wysokim poziomie. Fenomenem w tej technice jest również akceptowana „kradzież twórcza” Nauczyciele dzielą się swoimi pomysłami i są zadowoleni, że ktoś inny podgląda jego rysunki i adaptuje elementy dla siebie.

 

 

Czytaj dalej »



 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska

 

Już dziś, pierwszego dnia wznowienia zajęć lekcyjnych w szkołach z terenu Łodzi, ale także szkół całego województwa łódzkiego, oraz: lubelskiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego, zamieszczamy informację, z której wyniknie jeden morał: najwyższy czas podjąć decyzję i zgłosić swój udział…

 

… w spotkaniu, organizowanym w SP nr 81 w Łodzi – dla wszystkich  zainteresowanych tym, co dzieje się w tej jednej z „Budzących Się Szkół”, która już od dawna „jest w drodze”….
 

Oto co o tym wydarzeniu napisano na stronie BSSz:

 

Jeśli chcecie zmienić swoją szkołę i wejść na drogę zmian, to najpierw trzeba zrobić pierwszy krok, ten najtrudniejszy! Nieważne, czy będzie duży, czy mały, ważne, by znaleźć w sobie odwagę, uwierzyć, że nasza szkoła to naprawdę NASZA szkoła i może funkcjonować według NASZYCH najlepszych wyobrażeń o tym, czego potrzebują NASI uczniowie.

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska

 

 

Czytaj dalej »



 

W środę 7 lutego, w płockiej Szkole „Cogito” odbyło się  kolejne spotkanie środowiska  „Budzących Się Szkół”. Licznie przybyłych uczestników i sympatyków tego ruchu powitali gospodarze: Luiza Kalinowska-Skutnik – dyrektorka i Łukasz Wolniak – wicedyrektor szkoły.

 

 

 

Po części „konferencyjnej” uczestnicy spotkania mogli naocznie poznać warunki pracy w szkole, zwiedzając sale zajęć, oglądając materiały wykorzystywane zamiast tradycyjnych podręczników i zeszytów ćwiczeń.

 

 

Ważną funkcję motywującą do pracy metodami, stosowanymi w „Cogito” spełniły swobodne rozmowy z nauczycielami którzy zrezygnowali z zeszytów ćwiczeń i podręczników i stosują na swoich lekcjach metodę Edukatorium. Na zdjęciu – gospodarze i goście, którzy już tak pracują.

 

 

 

Oto materiały do języka polskiego, opracowane przez nauczycielkę tego przedmiotu –  Beatę Smolińską.

 

Dr Marzena Żylińska tak skomentowała na swym fejsbukowym profilu to płockie spotkanie:

 

„Jest nas coraz więcej! Na spotkanie do Płocka przyjechali nauczyciele i dyrektorzy nie tylko z okolic Płocka, ale również odległych miejscowości. Byli nauczyciele z Łodzi, ze Zduńskiej Woli, z Rzeszowa, spod Poznania i nawet z Ustki!”

 

Zdjęcia i źródło informacji:

www.facebook.com/marzena.zylinska/

 



 

Wczoraj „Obserwatorium Edukacji” odwiedziło uczestników półkolonii w SP nr 137 im. A. Kamińskiego w Łodzi. Swój czas wolny w okresie ferii zimowych w ciekawy sposób spędzało tam ponad 40 dzieci – głownie uczniów tej szkoły, ale także  kilkoro „imigrantów” ze SP nr 41 i SP nr. 67.

 

W „tłusty czwartek”, trochę przerzedzeni przez wirusy, „półkoloniści” – w dwu grupach –  przygotowywali się do balu maskowego.

 

Dzieci jednej z grup, własnoręcznie i od podstaw, produkowały faworki:

 

Na początku trzeba było posiąść umiejętność oddzielania żółtek od białek.

 

Po zagnieceniu – ciasto trzeba było rozwałkować…

 

Przewrócenie rozwałkowanego ciasta na drugą stronę okazało się nie lada sztuką!

 

 

A teraz kluczowa umiejętność: wykrawanie faworka…

 

Na rozgrzany olej „produkty” młodych cukierników wrzucały panie wychowawczynie.

 

 

Czytaj dalej »



 

Dnia 23 stycznia obchodziliśmy w Przedszkolu Miejskim nr 208 „Dzień bez opakowań foliowych”. Każda z grup wykonała ludzika z torebek foliowych, jednocześnie dzieci dowiedziały się dlaczego należy ograniczyć ich kupno, używanie i zastąpić je  torbami lnianymi. W akcję  włączyłyśmy również rodziców, którzy anonimowo na kartkach pisali, w jaki sposób powtórnie wykorzystują u siebie w domu torby foliowe.

 

 

Tak powstała rodzina ludzików została zaprezentowana w przedszkolnej szatni.

 

 

W akcji wzięły również udział niektóre placówki należące do Sieci Przedszkoli i Szkół Ekologicznych w Łodzi 

 

 

Czytaj dalej »



10 i 15 stycznia na fanpage Łódzkiego Towarzystwa Pedagogicznego zamieszczono takie ogłoszenie:

 

Szanowni Państwo,
Łódzkie Towarzystwo Pedagogiczne zaprasza serdecznie dyrektorów i nauczycieli do odwiedzenia „Budzącej się szkoły” Nr 81 w Łodzi, która obudziła się i wyszła z rutyny szkolnej dawno temu, zanim program budzących się szkół ruszył i upowszechnił się w Polsce.  To już nie idealizowana teoria! To praktyka w czystej postaci!
Dzięki Dyrekcji i Nauczycielom SP 81 poznamy koncepcję i formy realizacji założeń BsSZ *z bliska.
Spotykamy się 23 stycznia br. o godz. 11.00 w szkole.

 

*BsSz –  tym skrótem osoba redagująca ogłoszenie określiła ruch Budzących Się Szkół

 

Obserwatorium Edukacji” poczuło się także zaproszone i tak powstała ta relacja z dzisiejszej wizyty grupy nauczycielek,  zainteresowanych tym jak na co dzień pracuje się w Szkole Podstawowej nr 81 w Łodzi:

 

 

Na spotkanie przybyło kilkanaście osób – ŁTP reprezentowała Beata Matyjas (2) – przewodnicząca jego Zarządu.  Z gośćmi spotkała się i wprowadziła w temat, opowiadając o genezie i elementach innowacyjnego systemu szkolnej edukacji, realizowanego od kilku lat w kierowanej przez siebie szkole  jej dyrektorka – Bożena Będzińska-Wosik. (1)

 

 

W swym wprowadzeniu pani dyrektor mówiła. m. in. o tym jak sama dojrzewała do podjęcia  się tej zmiany, jak pozyskiwała do swego pomysłu kolejnych nauczycieli, że trwała to kilka lat, że najprędzej „kupili” tę reformę uczniowie i że najtrudniej  było pozyskiwać dla niej sojuszników wśród rodziców.

 

Najlepszą syntezą tego jak pracują w tej szkole uczniowie i nauczyciele jest ten fragment wypowiedzi jej dyrektorki: „Bo my głównie pracujemy  metodą projektów, […] Ważna jest współpraca w grupie, nawiązywanie relacji, rozwiązywanie problemów współczesności. Zwracamy na to uwagę, ponieważ takie są potrzeby dnia dzisiejszego, […] żeby dzieci przygotować do życia – tak widzimy zadania szkoły. Pracujemy metodą projektów, która jest najbardziej efektywna na świecie, co udowodniono badaniami. Żeby dzieci uczyły się, nie wiedząc, że się uczą.”

 

Goście zadawali pani dyrektor Będzińskiej-Wosik wiele pytań, które rodziły się nie tylko z ciekawości o szczegóły konkretnych rozwiązań, ale świadczyły także o ich obawach o to, czy naprawdę w publicznej szkole rejonowej, przyjmującej wszystkie dzieci z kolejnych roczników, można rzeczywiście prowadzić tak „rewolucyjną” w swych założeniach edukację. Pytano, m. in. o to jak sprawdza się zaniechanie oceniania stopniami i zastąpienie go  „opisowym”, nierobienie klasówek i kartkówek, czy uczniowie stając później przed obowiązkiem pisania „sprawdzianu szóstoklasisty” radzili sobie,

 

Po części „gabinetowej” spotkania przyszła pora na udokumentowanie opowieści naocznym potwierdzeniem, że goście znaleźli się w szkole, która mimo iż musi realizować swój „sposób na szkołę”  w klasycznym budynku szkolnym sprzed ponad pół wieku, to jest to faktycznie szkoła, w której już dokonano „edukacyjnej rewolucji kopernikańskiej”: wstrzymano jednostkową aktywność nauczycieli i ruszono ku aktywności uczniów!

 

Oto fotoreportaż z „wycieczki” gości po szkole:

 

Wyszliśmy na korytarz… I gdzie dalej?

 

 

Czytaj dalej »