Archiwum kategorii 'Aktualności'

Dziennik Łódzki” zamieścił dziś informację przygotowaną przez redaktora Macieja Kałacha, zatytułowaną „Łódzkie. Waldemar Flajszer objął stanowisko łódzkiego kuratora oświaty”. Oto jej najważniejsze fragmenty:

 

Foto:www.dzienniklodzki.pl

 

Minister Edukacji Narodowej Przemysław Czarnek na wniosek wojewody łódzkiego Tobiasza Bocheńskiego powołał na stanowisko Łódzkiego Kuratora Oświaty Waldemara Flajszera. Na zdjęciu: Wojewoda Tobiasz Bocheński i Waldemar Flajszer (z aktem powołania)

 

 

19 października „Dziennik Łódzki” jako pierwszy poinformował o wyborze Waldemara Flajszera na kuratora przez komisję konkursową – z przedstawicielami MEN, wojewody i związków zawodowych w składzie. Poniedziałkowe objęcie stanowiska to skutek tamtego konkursu.

 

Nowy kurator dotąd był dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 3 w Pabianicach, był także wybranym na pabianickiego radnego powiatowego PiS.

 

Waldemar Flajszer jest m.in. absolwentem kierunku historia z przygotowaniem pedagogicznym w Uniwersytecie Łódzkim.

 

Waldemar Flajszer za swoją społeczną i charytatywną działalność otrzymał m.in. Srebrny Krzyż Zasługi nadany przez Prezydenta RP, Złoty Krzyż Zasługi nadany przez Prezydenta RP Za szczególne zasługi dla Oświaty i Wychowania czy Medal Komisji Edukacji Narodowej nadany przez Ministra Edukacji Narodowej”dodają służby prasowe wojewody. […]

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 



 

Dzisiaj na portalu Prawo.pl zamieszczony został artykuł Moniki Sewastianowicz Rodzic jak Sherlock Holmes – sam ustali, czy dziecko było narażone na COVID-19”. Jako że podjęła ona bardzo aktualny i powszechnie występujący problem – przytaczamy jego fragmenty, namawiając do lektury pełnej wersji:


[…]

 

Rodzice uczniów skarżą się, że z informowaniem o koronawirusie w szkołach bywa jak z grą w rosyjską ruletkę. W niektórych placówkach o tym, że dziecko mogło mieć kontakt z osobą zakażoną dowiadują się od razu, a informacja jest na tyle precyzyjna, że wiedzą, iż nie powinni posyłać dziecka do szkoły. W innych nie wiadomo, kiedy padnie „strzał” – rodzice dostają maila tak tajemniczego, że nie mają pojęcia, co robić i żeby dojść, o jaką klasę chodzi muszą zabawić się w detektywów.


Wszystko przez nie do końca jasne przepisy i – spowodowaną nawałem pracy – opieszałość służb sanitarnych. Są dyrektorzy, którzy wolą poczekać aż informowaniem o potencjalnej możliwości zakażenia COVID-19 zajmie się Sanepid.[…]

 

Nie ma konkretnych wskazań, nie ma odpowiedzialności

 

Radca prawny Maciej Sokołowski podkreśla, że przepisy nie nakładają na dyrektora szkoły konkretnych wskazań w jaki sposób prawidłowo poinformować rodziców lub opiekunów o styczności ich dziecka w szkole z osobą zakażoną koronawirusem.

 

Czytaj dalej »



Aktualna sytuacja epidemiczna w Polsce

 

Sobota, 24 października:

13 628 nowych i potwierdzonych zakażeń koronawirusem, zmarło 179 chorych.

 

Niedziela, 25 października:

11 742 nowych i potwierdzonych zakażeń koronawirusem, zmarło 87 chorych

 

Poniedziałek, 26 października:

 

 

 

Wykres, obrazujący wzrost liczby nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce w kolejnych dniach

 

Czytaj dalej »



Foto:www.youtube.com

 

Dr Marcin Smolikod 2014 roku, nieprzerwanie, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Screen z nagrania rozmowy w programie „Polska na dzień dobry” w TV REPUBLIKA z 2 lutego 2019 roku.

 

 

Dzisiaj (26 października) portal Prawo.pl zamieścił zapis rozmowy z dr Marcinem Smolikiem, dyrektororem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, zatytułowany „Na razie nie ma planów rezygnacji z egzaminu ósmoklasisty”. Poniżej zamieściliśmy framenty tego wywiadu i link do pełnej jego wersji:

 

[…]

 

Beata Igielska: Co pan sądzi na temat zapowiadanego odchudzenia podstaw programowych w trakcie roku szkolnego? Rząd miał pół roku, żeby to zrobić przed wrześniem. To zmiana reguł w trakcie gry.

 

Marcin Smolik: Trudno mi się wypowiadać na temat czegoś, czego jeszcze nie znam. Co do egzaminów zewnętrznych zmiana podstawy oznacza konieczność modyfikacji arkuszy egzaminacyjnych. Jest to absolutnie wykonalne.

 

 

Jak to może wpłynąć na egzaminy zewnętrzne, zwłaszcza na ustną i pisemną maturę?

 

Jeśli wejdzie w życie podstawa prawna, konieczna będzie modyfikacja treści, które pojawią się na egzaminie.

 

 

Jak na razie brakuje rozporządzenia i nic o nim nie słychać.

 

Ono musi się pojawić. Musi być dokument określający, jak podstawa programowa będzie wyglądała. […]

 

 

Wciąż zmagamy się z pandemią, więc trudno nie zapytać o sensowność egzaminu ósmoklasisty. Toczą się oddolne dyskusje na ten temat wśród nauczycieli.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.gov.pl/web/edukacja/

 

Minister Przemysław Czarnek z członkami Rady Konsultacyjnej ds. Bezpieczeństwa w Edukacji

 

 

Wczoraj na stronie MEN zamieszczono informację: „Powołanie Rady Konsultacyjnej do spraw Bezpieczeństwa w Edukacji”. Oto jej pierwsza część:

 

Dziś, 23 października 2020 r. Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek powołał Radę Konsultacyjną do spraw Bezpieczeństwa w Edukacji. W jej skład weszli przedstawiciele MEN, kuratorzy oświaty, dyrektorzy szkół, reprezentanci Głównego Inspektoratu Sanitarnego, specjaliści chorób zakaźnych i przedstawiciele rodziców. Do głównych zadań Rady należy podejmowanie działań na rzecz oceny sytuacji bezpieczeństwa sanitarno-higienicznego w jednostkach systemu edukacji oraz inicjowanie zmian w tym zakresie.

 

Główne zadania Rady Konsultacyjnej

 

Od samego początku mojego urzędowania zabiegałem o to, aby taka Rada powstała. Zależy nam na tym, by działania, które podejmujemy, były na bieżąco konsultowane z ekspertami w dziedzinie zdrowia, kuratorami oświaty z różnych regionów polski, dyrektorami szkół i przedstawicielami rodzicówpowiedział Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek, podczas powołania Rady Konsultacyjnej.

 

Rada w ramach swojej działalności będzie odpowiedzialna m.in. za podejmowanie działań na rzecz oceny sytuacji bezpieczeństwa sanitarno-higienicznego w jednostkach systemu oświaty oraz ustalanie priorytetowych celów i działań w zakresie promocji właściwych zachowań w czasie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

 

Do zadań Rady należy także przygotowywanie opinii i stanowisk dla Ministra Edukacji i Nauki w zakresie bezpieczeństwa sanitarno-higienicznego, a także monitorowanie stanu realizacji podejmowanych działań – analiza i ocena ich skuteczności.

 

Skład Rady Konsultacyjnej do spraw Bezpieczeństwa w Edukacji TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 



W ramach remanentów kończącego się tygodnia poniżej prezentujemy informacje ze środy 21 października, które „nie zmiesciły sie” w codziennych news’ach.

 

Na stronie ZG ZNP zamieszczono w środę 21 października informację: „Po spotkaniu MEiN – ZNP: Decyzje ws. szkół jutro”:

 

Foto: znp.edu.pl

 

Spotkanie przedstawicieli oświatowych związków zawodowych z Ministrem Edukacji i Nauki

 

W środę przed południem z inicjatywy szefa MEiN doszło do spotkania Przemysław Czarnka ze związkami zawodowymi. Szef ZNP Sławomir Broniarz wręczył nowemu ministrowi edukacji i nauki 21 edukacyjnych postulatów ZNP do zrealizowania w czasie pandemii. W rozmowach uczestniczył też m.in. Dariusz Piontkowski, który nadal będzie pracował w nowym resorcie.

 

Prezes ZNP odniósł się do bieżącej sytuacji w oświacie podkreślając, że obecnie najważniejszą sprawą jest bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli oraz pracowników oświaty. Poprosił, aby nowy minister stanął po stronie nauczycieli i pracowników. […]

 

 

Źródło: www.glos.pl

 

x           x           x

 

 

Tego samego dnia na stronie „Głosu Nauczycielskiego” zamieszczono zapis wywiadu, jakiego Prezes Sławomir Broniarz udzielił Jarosławowi Karpińskiemu. Oto ten wywiad:

 

 

Z inicjatywy nowego szefa MEiN doszło do spotkania z przedstawicielami związków zawodowych. Brał Pan udział w tym spotkaniu. Proszę się podzielić pierwszymi wrażeniami.

 

Przy okazji takich spotkań każdy minister stara się być miły i uprzejmy, by nie psuć atmosfery przynajmniej na starcie. A jak to będzie wyglądało w praktyce? Po o owocach go poznany. Pierwsze spotkanie z ministrem Piontkowskim też było dość sympatyczne, a wiemy co się działo potem.

 

 

Jaki był główny temat tego spotkania?

 

Zapytałem ministra jaki jest cel naszego spotkania i odparł, że chciał nas wysłuchać, by dowiedzieć się co myślą nauczyciele. Każdy z zaproszonych gości mógł się „wyżalić”. Np. przedstawiciel „Solidarności” * poruszał lokalne sprawy: kwestię dodatku w jednym z miast. Spektrum poruszanych tematów było więc szerokie. W imieniu ZNP zwróciłem uwagę na konieczność podjęcia pilnych i niezbędnych decyzji dotyczących edukacji w warunkach pandemii. Bez chowania głowy w piesek, bez uciekania się do propagandowej tezy, zgodnie z którą „przytłaczająca większość” szkół pracuje w normalnym trybie. Bo to jest nieprawda. Tylko na Śląsku zostało dzisiaj wyłączonych z funkcjonowania 1051 placówek. W Małopolsce, według danych z 40 proc. oddziałów ZNP, prawie 2 tys. nauczycieli nie pracuje z powodu zakażenia koronawirusem, kwarantanny, lub zwolnień lekarskich. W gminie Szczucin 30 proc. nauczycieli przebywa na zwolnieniach lekarskich. Nawet jeśli kolejne szkoły będą przechodzić na zdalny czy hybrydowy tryb nauczania, to kto będzie uczył? Minister zapowiedział, że w czwartek zapadną nowe decyzje w sprawie bezpieczeństwa w szkołach.

 

 

O czym jeszcze rozmawialiście?

 

Czytaj dalej »



 

 

Źródło: www.tvn24.pl

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/ministerstwo.edukacji

 

 

x          x          x

 

Koronawirus Łódź. Koronawirus w łódzkich domach pomocy, przedszkolach i szkołach 23.10.2020

 

[…]

 

Covid w placówkach edukacyjnych

 

14 nowych zakażeń COVID 19: 1 przedszkolak, 9 uczniów i 4 pracowników placówek edukacyjnych. 63 osoby: 11 przedszkolaków, 30 uczniów, 22 pracowników jest na kwarantannie z powodu kontaktu z osobą zakażoną. […]

 

 

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl

 



Dziś, wyjątkowo, wprowadzenie do niżej cytowanego tekstu będzie w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Piszę to ja – redaktor tego informatora – Włodzisław Kuzitowicz. Nie będę ukrywał: jest mi bardzo miło, że ja, zwykły magister i – jak zostałem w „swoim czasie” nazwany przez cytowanego za chwilę blogera – „dziennikarzyna” – napisałem w Felietonie nr 167 Refleksje rówieśnika Polski Ludowej – w przededniu Święta 1 Maja”, już w 2018 roku, nieomal to samo, co utytułowani pracownicy nauki.

 

Oto obszerne fragmenty zamieszczonego przez prof.dr hab. Bogusława Śliwerskiego na jego blogu PEDAGOG posta, zatytułowanego „Minister edukacji Przemysław Czarnek skrytykował własny rząd za politykę oświatowego dziedzictwa „pedagogiki wstydu”:

 

 

Ciekaw jestem, jak poradzi sobie nowy minister nauki i edukacji Przemysław Czarnek  z tropieniem dziedzictwa „pedagogiki wstydu” w podręcznikach szkolnych i jak będzie walczył z dyktaturą lewicową? Po raz kolejny w dziejach polityki oświatowej III RP dowiadujemy się, że istnieje takowe dziedzictwo, które należy wyeliminować z treści podręczników szkolnych.

 

-Chcemy przejrzeć te treści, które są zwłaszcza w podręcznikach do języka polskiego, do historii, do wiedzy o społeczeństwie, żeby wyeliminować te treści, które są dziedzictwem pedagogiki wstydu, która towarzyszyła naszej edukacji w III RP i z tej pedagogiki wychodzimy bardzo szybkim marszem w ciągu ostatnich lat, ale pewne pozostałości będą usuwane.  (…) resort pochyli się nie tylko nad podstawami programowymi, ale również nad ich obszernością.[…]

 

Przypomnę jedynie zweryfikowaną już w okresie PRL normę pedagogiki dumy i przetrwania, o której doświadczeniu pisał profesor UMK Aleksander Nalaskowski.  Dotyczy ona tzw. wychowania przeciwskutecznego, a więc takiego, którego sprawcy osiągają cele wprost odwrotne do założonych,   m.in. politycznie (doktrynalnie) wymuszanych na wychowankach.* Właśnie z tego powodu w pedagogice określamy indoktrynację mianem wychowania przeciwskutecznego.

 

Oto jego egzemplifikacja:

 

Uczęszczałem do liceum, którym zawiadywał członek ważnego partyjnego gremium, zdeklarowany ateista i piewca przyjaźni polsko-radzieckiej. Ściany tej szkoły były wypełnione hasłami pro partyjnymi („Partia z nadzieją patrzy na polską młodzież”), oblepione portretami brodatych wieszczów historycznej konieczności, zbiorowej świadomości i uszczęśliwiającej ułudy. […]

 

Skutek owego molestowania erotycznego (chodziło wreszcie o to, abym coś pokochał) był – jak prosto można się domyślać – obiektywnie odwrotny.*

 

Nie stałem się fanem lewicy, nie uwierzyłem partii, Marksa odróżniałem od Lenina, a Gomułkę od Gocłowskiego, a obu od Grotowskiego. 

 

Szkoła, do której uczęszczałem odniosła tryumf i zwycięstwo. Wychowała bowiem niezależnego intelektualistę, odpornego na ideologiczne surmy, z rezerwą patrzącego na „jedynie słuszne drogi”.[…]

 

Czy zatem Ministerstwo Edukacji Narodowej wpisuje się w dziedzictwo powyżej rozumian „pedagogiki wstydu”, „pedagogiki przeciwskutecznej”?

 

 

 

Cały tekst „Minister edukacji Przemysław Czarnek skrytykował własny rząd za politykę oświatowego dziedzictwa „pedagogiki wstydu” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com

 

 

*Podkreślenie fragmentów – WK

 

 

A teraz fragmenty mojego felietonu z 2018 roku:

 

Czytaj dalej »



Foto: Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta [www.lublin.wyborcza.pl/lublin/]

 

Przemysław Czarnek podczas wieczoru wyborczego PiS w Lublinie – 13 października 2019

 

 

Dziś na portalu Prawo.pl zamieszczono artykuł Moniki Sewastianowicz, zatytułowany „Polska szkoła wstanie z kolan. Minister zapowiada koniec pedagogiki wstydu”. Oto jego obszerne fragmenty:

 

Na pewno trzeba ostatecznie skończyć z pedagogiką wstydu, do jakiej nas wpędzano w ciągu ostatnich dziesięcioleci III RP. Mamy zbyt mało informacji i wiedzy na temat naszych wybitnych przodków, naszych wybitnych twórców naszej kultury – mówił minister nauki Przemysław Czarnek w wywiadzie dla radia Opole.

 

Mamy naprawdę ogromne dziedzictwo kultury, które jest w Polsce nieznane. Wczoraj mieliśmy 57. rocznicę śmierci ostatniego żołnierza niezłomnego, który na polu bitwy poległ z rąk oprawców komunistycznych. To był Józef Franczak. Ile osób w Polsce zna ten fakt? My mamy prawo być dumni z naszej przeszłości, a duma z naszej przeszłości jest fundamentem do tego, abyśmy pięknie rozwijali naszą przyszłość – stwierdził minister Czarnek.

 

Minister pozytywnie ocenił reformę edukacji i likwidację gimnazjów, podkreślając, że ich stworzenie mogło przyczynić się do pogłębienia problemów młodzieży. – Mam znajomego, który jest psychiatrą dziecięcym w Lublinie i on stawia tezę w sposób absolutnie jasny jako praktyk z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. To jest ten moment, kiedy zaczęły uczyć gimnazja i kiedy dzieci zaczęły przechodzić ze szkół podstawowych do gimnazjów w wieku 12 lat. Obniżyła się wtedy o trzy lata ta granica wieku, w którym dokonywało się pewne uwolnienie – mówił.[…]

 

Według ministra Czarnka należy się też pochylić nad podstawami programowymi stworzonymi za rządów Anny Zalewskiej. Zaznaczył, że niektóre środowiska zgłaszają zasadne – jego zdaniem – uwagi, że materiał w szkołach jest zbyt obszerny. Zapewnił, że resort będzie przeprowadzać zapowiadane reformy w sposób ewolucyjny nie rewolucyjny.

 

-Żadnej rewolucji nie będzie. Będzie dialog i współpraca z środowiskami nauczycielskimi, organizacjami związkowymi i rodzicami. (…) To wszystko już zaczyna się dziać. Te zespoły już powstają. Nie będzie rewolucji, będzie ewolucja i dialog – mówił Czarnek […]

 

 

Cały artykuł „Polska szkoła wstanie z kolan. Minister zapowiada koniec pedagogiki wstydu” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 

x           x           x

 

 

Dla udokumentowania powyższej informacji udostępniamy materiał ze strony Radia Opole, zatytułowany Magdalena Ogórek rozmawia z prof. Przemysławem Czarnkiem, ministrem edukacji i nauki”. Przytaczamy fragmenty tego tekstu – głównie ze względu na „wprowadzenie w problematykę wywiadu”, w wykonaniu owej gwiazdy TVP:

 

W cyklu „Prosto z sejmu” Magdalena Ogórek rozmawiała z profesorem Czarnkiem m.in. o zmianach programowych, innym rozłożeniu akcentów w polskiej edukacji, połączeniu ministerstw edukacji i nauki, wprowadzaniu reform, a także nauce zdalnej.

 

-Cofnijmy się trochę w czasie. Dawno temu była reforma 6 latków, potem do szkoły weszła „testomania”, tworzyły się korposzkoły, potem rugowano przedmiot historii i bardzo często zdarzało się, że uczniowie bezradnie rozkładali ręce, bo nie mają bladego pojęcia o starożytności albo mają śladowe informacje o historii II Wojny Światowejmówiła redaktor Magdalena Ogórek.

 

Później zaczęto szukać klucza do rozwiązywania testów po to, by część szkół stała się w końcu wylęgarnią nerwic u dzieci. I to dziedziczy w 2015 roku rząd PiS. Część rzeczy udało się odrobić i pytam o ocenę tego, ale też powstaje pytanie o to, co pozostaje do zrobienia?mówiła Ogórek.

 

Ja przed chwilą skończyłem spotkanie ze studentami NZS-u i oni mówili to co Pani. Spośród wielu problemów wskazują na dwa najważniejsze. To pomoc psychologiczna, która jest bardziej potrzebna niż kiedyś i ona wynika z pewnego systemu edukacji, który był serwowany im jako dzieciom i uczniom w poprzednich latach. To też braki w wiedzy, choćby tej historycznej. Oni zwracali uwagę bardziej na historię XX wieku, bo starożytność i średniowiecze to są okresy historyczne, które są przerabiane w szkołach na początku, ale kuleje wiedza co do XX wieku, zwłaszcza lat powojennychmówił minister Czarnek. […]

 

 

Więcej, w tym możliwość wysłuchania owego wywiadu – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.radio.opole.pl

 



Foto:Leszek Szymański/PAP [www. lodz.tvp.pl]

 

 

Ze strony „Dziennika Łódzkiego”:

 

Mamy 12 107 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirus- podał resort zdrowia w czwartek. Zmarło 168 osób. Najwięcej nowych przypadków pochodzi z województwa mazowieckiego. W szpitalach przebywa ponad 10 tysięcy pacjentów, zajętych jest 812 respiratorów. W środę liczba zakażonych po raz pierwszy od początku pandemii przekroczyła 10 tysięcy w ciągu doby. – Będę rekomendował, abyśmy podjęli taką decyzję, żeby od soboty cała Polska była „czerwoną strefą” – zapowiedział w środę premier Mateusz Morawiecki.

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 

 

Ze strony TVN24:

 

Szkoły są bardzo ważnym elementem utrzymania ciągłości życia gospodarczego, ale one są rozsadnikiem epidemii. Dzieci przechodzą to bezobjawowo, przynoszą do domów powiedział w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski. Na pewno w tych miastach większych będziemy chcieli przejścia na naukę zdalną – przekazał.

 

Źródło: www.tvn24.pl

 

 

Z portalu „Łódź Nasze Miasto”

 

Czytaj dalej »