Archiwum kategorii 'Aktualności'

.

Foto:Marcin Obara/PAP[www.polsatnews.pl]

 

Sesja plenarna IV tury rozmów przy okrągłym stole edukacyjnym – 17 czerwca 2019 r. – Krajowa Szkoła Administracji Publicznej w Warszawie

 

 

Coraz mniejszym zainteresowaniem mediów cieszą się kolejne edycje rozmów o oświacie przy t.zw. „okrągłym stole” organizowane przez rząd. W internecie znaleźliśmy – nie licząc tych „z urzędu” – jedynie dwie obszerniejsze i jedną bardzo fragmentaryczną relację o IV sesji tych „obrad”. Zdecydowaliśmy, aby zacząć od zaprezentowania tej, zamieszczonej na portalu <Wpolityce.pl> Została ona zatytułowana „Kolejna tura rozmów przy okrągłym stole edukacyjnym. Piontkowski: Część zmian zostanie wprowadzonych jeszcze przed końcem kadencji”. Oto wybrane fragmenty:

 

[…] W poniedziałek rozpoczęła się czwarta tura rozmów przy okrągłym stole edukacyjnym. W sesji plenarnej obrad udział biorą m.in. premier Mateusz Morawiecki i kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej.

 

Premier zapewnił, że pomysły zgłoszone i uzgodnione podczas obrad okrągłego stołu edukacyjnego będą w miarę możliwości wdrażane. Wraz z panem ministrem (Dariuszem) Piontkowskim będziemy starali się przekształcać te nasze wszystkie pomysły w sposób w miarę możliwy, konsensualny na propozycje już czy to ustawowe, czy różnych rozporządzeń, które będą mogły zmieniać działania w obszarze edukacji narodowej, np. w tak ważnej dziedzinie, jaką jest jakość kształcenia nauczycieli, o której tutaj dużo rozmawialiśmy podczas poprzednich sesji, w obszarze związanym z metodyką, egzekwowaniem jakości kształcenia i dopasowaniem mechanizmów wynagradzania do tej jakości kształcenia – powiedział.

 

Premier podkreślał także rolę rodziców w systemie edukacji. Poinformował, że w tym zakresie rząd będzie miał „pewne nowe propozycje”. „Ta sfera jest niezwykle istotna, bo to rodzice patrzą przez pryzmat swoich dzieci, młodzieży i bardzo chcą partycypować, brać udział w procesie kształcenia, w poprawie całego systemu – powiedział.[…]

 

Premier podkreślił, że podczas obrad okrągłego stołu edukacyjnego głos w sprawie zmian w oświacie mają także uczniowie. „Uczniowie po raz pierwszy tak mocno zabrali głos i ich perspektywa została tutaj ujęta” – powiedział premier. […]

 

Do zmian w oświacie należy podejść rozważnie; szkoła nie jest instytucją, która wymaga i lubi ciągłe zmiany – mówił w poniedziałek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski, podczas kolejnej tury rozmów przy okrągłym stole edukacyjnym.

 

Czytaj dalej »



 

Foto: Ilustracja do artykułu „Edukacja seksualna w Europie. Czy jest obowiązkowa? Kto się jej sprzeciwia?”[www.sonar.wyborcza.pl]

 

 

Na stronie „Dziennika Łódzkiego” zamieszczono dziś artykuł redaktora Marcina Kałacha, zatytułowany „Kuratorium oświaty kontroluje Szkołę Podstawową nr 81 w Łodzi, w której uczniowie wzięli udział w zajęciach edukacji seksualnej”. Oto fragmenty tej publikacji i link do jego pełnej wersji:

 

 

Kuratorium oświaty kontroluje SP nr 81 w Łodzi. Uczniowie tej podstawówki wzięli udział pod koniec bieżącego roku szkolnego w zajęciach edukacji seksualnej. Urzędnicy kuratora, jak utrzymują, dostali sygnały, że były one prowadzone przez osoby nieuprawnione do pracy z dziećmi, zaś wychowawcy – wypraszani z klasy. Fundacja Spunk, edukująca ósmoklasistów w SP nr 81, zaprzecza tym zarzutom. […]

 

Zagadnięci we wtorek przed podstawówką rodzice ósmoklasistek stwierdzili, że kontrola z kuratorium dotyczyła nieobowiązkowych zajęć prowadzonych w szkole przez Fundację Nowoczesnej Edukacji Spunk. To jej władze Łodzi powierzyły zadanie pt.„Profilaktyka ciąż wśród nastolatek, chorób przenoszonych drogą płciową, w tym profilaktyka HIV”. […]

 

Czytaj dalej »




W minioną sobotę (15 czerwca) w Łodzi odbyło się – przypominamy, że panował wtedy upał z tempe
raturą powyżej 30 st. – jeszcze jedno wydarzenie, które skłania nas do postawienia tezy, iż właśnie to miasto staje się „bijącym sercem zmian” , czyli nieformalnych ruchów oddolnych inicjatyw reformowania szkół. Tym wydarzeniem, obok konferencji „Szkoła ZmieniaMY był Pierwszy Mozaikowy Hackathon* Edukacyjny, czyli inaczej – spotkanie nauczycieli, pragnących tworzyć nową jakość edukacji. Odbyło się ono w Szkole „MIKRON” przy ul. Pięknej.

 

 

 

Ideą tego spotkania było opracowanie materiałów dotyczących budowania w szkole relacji i udostępnienie ich „na wolnej licencji”, czyli tak, by każdy chętny mógł z nich dowolnie skorzystać.

 

 

Inicjatywa ta jest o tyle ważna i niepowtarzalna, że zainicjowała istnienie nowego ruchu edukacyjnego: Mozaiki Edukacyjnej Społeczności Uczącej Się.

 

Zrodzona z inspiracji wiosennej konferencji przestrzeń ma być miejscem, w którym nauczyciele, edukatorzy, rodzice oraz uczniowie będą mogli działać na rzecz szeroko rozumianego rozwoju.

 

 

Najważniejsze założenia tej inicjatywy:

 

>Do inicjatywy może dołączyć każdy, kto czuje, że jest gotowy na wprowadzenie w swoim szkolnym funkcjonowaniu zmiany lub zmianę taką już wprowadza. W społeczności znajdzie się miejsce zarówno dla szkół, instytucji związanych z edukacją, jak i indywidualnych nauczycieli. Stwórzmy wspólnie szerokie grono ukierunkowane na tworzenie nowego wymiaru edukacji.

 

>Jednym z fundamentalnych założeń Mozaiki jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Między innymi dlatego chcemy się regularnie spotykać, by tworzyć materiały, wypracowywać narzędzia, wzajemnie się inspirować. Efekty prac są naszym wspólnym dobrem, dlatego chętnie się nimi chwalimy, udostępniając je na wolnej licencji.

 

>Priorytetowo traktujemy budowanie relacji, kształtowanie poczucia odpowiedzialności, wielowymiarowość zdobywanej wiedzy i umiejętności oraz otwartość. To cztery filary, na których oparte są mozaikowe działania.

Już wkrótce efekty sobotniego spotkania będą dostępne na fanpage „Mozaiki”   –   TUTAJ

 

 

 

*Hackathon (czasem maraton projektowania lub hackaton) – wydarzenie skierowane do programistów, podczas którego informatycy i inne osoby związane z rozwojem oprogramowania, takie jak projektanci grafiki, twórcy interfejsów i menedżerowie projektów, stają przed zadaniem rozwiązania określonego problemu związanego z .rozwojem oprogramowania. [Źródło:www.pl.wikipedia.org]

 

 

Na podstawie informacji od Joanny Krzemieńskiej

oraz materiałów dostępnych na facebook’u

zredagował Włodzisław Kuzitowicz



Foto:www.gov.pl/web/edukacja/

 

Dzisiejsza konferencja prasowa w siedzibie OKE. Stoją (od lewej): Marcin Smolik, Dariusz Piontkowski i Maciej Kopeć

 

Centralna Komisja Egzaminacyjna przedstawiła dziś wstępne wyniki egzaminu gimnazjalnego i egzaminu ósmoklasisty, które przeprowadzone były w kwietniu. W konferencji prasowej w siedzibie CKE udział wziął Dariusz Piontkowski Minister Edukacji Narodowej, wiceminister edukacji Maciej Kopeć oraz Marcin Smolik dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

 

Slajd z prezentacjiwww.cke.gov.pl

 

 

 

Slajd z prezentacji – www.cke.gov.pl

 

 

Gratuluję uczniom dobrze zdanych egzaminów. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że egzaminy odbyły się zgodnie z harmonogramem – powiedział minister Dariusz Piontkowski. To dobry moment podsumowania i pokazania, że ten system egzaminowania zewnętrznego sprawdza się i nie należy tu wprowadzać poważniejszych zmian– dodał.

 

Szczegółowe informacje o wynikach tegorocznych egzaminów dostępne są na stronie internetowej CKE.

 

Do egzaminu gimnazjalnego i egzaminu ósmoklasisty przystąpiło ogółem ponad 727 tys. uczniów z całego kraju – ponad 350 tys. gimnazjalistów i ponad 377 tys. ósmoklasistów. Egzamin gimnazjalny został przeprowadzony w ponad 7 300 szkołach, a egzamin po ósmej klasie w ponad 12 700 szkołach. Uczniowie rozwiązali zadania w ponad 3 190 000 arkuszy. […]

 

 

Cały komunikat „Wyniki egzaminu gimnazjalnego i egzaminu ósmoklasisty”    –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

 

Informacje wstępne o wynikach egzaminu gimnazjalnego i egzaminu ósmoklasisty w 2019 r. (plik pdf)                                                                                                                                                                     –  TUTAJ

 



Foto: www.szrm.pl

 

Bursa nr 6 przy ul. Okopowej w Warszawie

 

 

12 czerwca na swej stronie „Gazety Wyborczej, a dzisiaj w jej wydaniu „papierowym” zamieszczono zapis rozmowy, jaką red. Anita Karwowska przeprowadziła z dyrektorką bursy w jednym z dużych miast o nie nagłaśnianym dotąd problemie absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych ze wsi i małych miast, którzy pragną kontynuować swą edukację w wymarzonej szkole średniej w dużym mieście. Oto obszerne fragmenty zapisu tej rozmowy:

 

 

Anita Karwowska: Prowadzi pani bursę w dużym mieście. W liście do redakcji napisała pani, że przez kumulację roczników o miejsce w bursie będzie ubiegać się nawet dziesięć razy więcej uczniów rozpoczynających szkołę średnią, niż jest miejsc. Nic nie da się zrobić?

 

Dyrektorka bursy (imię i nazwisko do wiadomości redakcji):Będziemy mieć 35-45 wolnych miejsc i spodziewamy się 300-400 podań. Obowiązują nas standardy, które mówią np., że pokoje mogą być maksymalnie czteroosobowe. Wszystkie mamy zajęte, dostawienie łóżek nie wchodzi w rachubę. Podobna sytuacja jest w innych bursach i internatach.[…]

 

Co zadecyduje, komu przypadnie miejsce?

-Jeszcze tworzymy regulamin. Nawet gdybym zastosowała zasadę, że pierwszeństwo mają uczniowie w najtrudniejszej sytuacji materialnej czy rodzinnej, i tak nie starczy dla nich wszystkich miejsc. Nie wiem, jak im pomóc.[…]

 

Kiedy będą wiedzieć, na czym stoją?

Rekrutacja do szkół średnich trwa do 25 lipca, dopiero potem uczniowie będą mogli składać podania o miejsce w bursie. To też chwilę potrwa. Może się więc okazać na dwa-trzy tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego, że nie mają gdzie mieszkać. Wtedy na gwałt zaczną szukać innego rozwiązania. Jak można fundować młodym ludziom taki stres?

 

 

Pełny zapis rozmowy „W bursach brakuje miejsc na podwójny rocznik uczniów. „Reforma edukacji wyrządziła im wielką krzywdę”    TUTAJ

 

 

 

Źródło:www.wyborcza.pl



Foto: Rafał Zambrzycki[www.sejm.gov.pl]

 

Trwają obrady 82. posiedzenia Sejmu VII kadencji

 

Karolina Nowakowska jest autorką artykułu zamieszczonego dziś w „Gazecie Prawnej”, informującego o szczegółach procedowanej aktualnie w Sejmie zmiany w „Karcie nauczyciela”, która pozwoli na obiecane przez rząd (w porozumieniu z 7 kwietnia br., podpisanym przez NSZZ „Solidarność”) podwyżki nauczycielskich wynagrodzeń. W artykule jest także informacja o – nie wiadomo czy zamierzonym – pominięciu w jednym z elementów owych podwyżek nauczycieli przedszkoli. Oto fragmenty tego artykułu:

 

 

[…] Oznacza to, że po wdrożeniu tej podwyżki wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty wyniesie 2782 zł brutto (oznacza to wzrost o 244 zł brutto), nauczyciela kontraktowego – 2862 zł brutto (wzrost o 251 zł brutto), nauczyciela mianowanego – 3250 zł brutto (wzrost o 285 zł brutto), nauczyciela dyplomowanego – 3817 zł brutto (wzrost o 334 zł brutto).

 

Istotnym punktem porozumienia był stały dla wszystkich nauczycieli dodatek za wychowawstwo. W tej chwili jest on zróżnicowany, a o jego wysokości decyduje gmina. Oznacza to, że te biedniejsze płacą mniej niż bogatsze. Średnia wysokość dodatku za wychowawstwo w 2018 roku wyniosła 240 zł brutto. Są jednak gminy, które płacą np. 100 zł brutto.

 

Jak alarmuje ZNP nowelizacja Karty nauczyciela pozbawia nauczycieli przedszkoli dodatku za wychowawstwo. Związkowcy namawiają nauczycieli przedszkoli, aby kierowali do Senatu RP listy, e-maile: „Domagamy się wpisania do projektu ustawy o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (w art. 30 ust. 1 pkt 2 i art. 34a ust. 1 Karty Nauczyciela) zapisu o dodatku za wychowawstwo dla nauczycieli przedszkoli”. […]

 

Zdaniem szefa ZNP źle się stało, że ten projekt jest projektem poselskim, bo to eliminuje nas z możliwości dyskusji na temat jego zawartości, a jest tam kilka punków, które tej dyskusji wymagają”. Z kolei przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa stwierdził, że warunki zawarte w nowelizacji „są zgodne z naszymi oczekiwaniami”.

 

Cały artykuł „Nauczyciele przedszkoli bez dodatku za wychowawstwo”    –    TUTAJ

 

 

Źródło:www.serwisy.gazetaprawna.pl



.

Foto: www.brpd.gov.pl

 

Mikołaj Pawlak – Rzecznik Praw Dziecka

 

 

Poniżej zamieszczamy komunikat, jaki 12 czerwca zamieszczony został na oficjalnej stronie Rzecznika Praw Dziecka. Jest on reakcją RPD na pismo, jakie 27 maja 2019 r. przesłał do niego Adam Bodnar – Rzecznik Praw Obywatelskich.

 

 

 

Tekst zaczyna akapit, w którym zostały streszczone główne tezy pisma RPO z 21 maja 2019 r.:

 

 

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, uważa, że dzisiejsze przepisy, które dają prawo rodzicom do decydowania, czy ich dzieci będą się uczyć w szkole o seksie, są niesatysfakcjonujące. Jego zdaniem polscy rodzice nie umieją i nie chcą o tym rozmawiać z dziećmi, dlatego edukacja seksualna w szkołach powinna być obowiązkowa dla wszystkich uczniów. W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich także polski program edukacyjny jest zły i trzeba opracować nowy w konsultacji z organizacją WHO. Takie są główne tezy odpowiedzi Adama Bodnara przesłanej Rzecznikowi Praw Dziecka*. […]

 

 

Dalej to już wyłącznie wykładnia poglądów Mikołaja Pawlaka – RPD na problem, adekwatnej do współczesnej wiedzy, edukacji seksualnej w polskich szkołach:

 

 

To zdumiewające, że Adam Bodnar, który ślubował obronę konstytucyjnych praw wszystkich obywateli, nie tylko nie chce ich bronić, ale żąda zmian, które będą pogwałceniem Konstytucji. Nie ma i nigdy nie będzie mojej zgody na takie działanie. Mówię zdecydowane „nie” pomysłom wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej do polskich szkół. Mówię zdecydowane „nie” wpuszczeniu edukatorów seksualnych na szkolne korytarze. Mówię też zdecydowane „nie” wprowadzeniu standardów WHO do polskiego programu nauczania – podkreśla Rzecznik Praw Dziecka.

 

 

Mikołaj Pawlak wyraża też zaniepokojenie tym, że Rzecznik Praw Obywatelskich opiera swoje opinie wyłącznie na podstawie opracowań organizacji WHO, która w jednej ze swoich publikacji „Standardy edukacji seksualnej w Europie” wskazuje, że dzieci od najmłodszych lat mają „czerpać satysfakcję z własnej seksualności”, a naukę „należy rozpoczynać przed 4. rokiem życia”, a nawet „w momencie narodzin”.

 

Rzecznik Praw Dziecka wyraża również stanowczy sprzeciw wobec oskarżania polskich rodziców o brak umiejętności, a nawet chęci wychowywania własnych dzieci.

 

Czytaj dalej »



Foto: Marcin Obara/PAP[www.radiokrakow.pl]

 

Minister Dariusz Piontkowski, w towarzystwie wiceministra Marcina Kopcia podczas dzisiejszej konferencji prasowej

 

 

Podczas swojej pierwszej konferencji prasowej nowy minister edukacji narodowej uznał m.in., że kumulacji roczników nie będzie, a także, że nie wie, czym są najlepsze licea. O czym jeszcze można było się dowiedzieć? Zobacz materiał   –   TUTAJ   [źródło: www.wyborcza.pl]

 

 

A oto informacja o tej konferencji prasowej ze strony TVPINFO (fragment):

 

 

Z naszych informacji wynika, że wszyscy absolwenci gimnazjów oraz szkół podstawowych znajdą swoje miejsce w szkołach średnichzapewnił minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Jak wyjaśnił, wątpliwości co do liczby miejsc wynikają z tego, że „w niektórych dużych miastach samorządy zdecydowały się na ruch, który pozwala absolwentom szkół podstawowych i gimnazjów na złożenie dokumentów do większej liczby szkół”.

 

To powoduje, że w systemie ten sam uczeń pojawia się wielokrotnie, co może sprawiać wrażenie, że liczba uczniów ubiegających się o miejsca w szkołach średnich jest zdecydowanie większa niż ta rzeczywista liczba absolwentów – powiedział minister. […]

 

 

Cały tekst „Minister edukacji: Rodzice mogą być pewni, że ich dzieci znajdą miejsce w szkołach średnich”   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www. www.tvp.info

 

 

*Cytat z sejmowego wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w lutym 2015 roku [TUTAJ]



Foto:Paweł Supernak/PAP[www.gosc.pl]

 

Wicepremier Beata Szydło i przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Ryszard Proksa podpisują porozumienie – CDS „DIALOG” , 7 kwietnia 2019r

 

 

Gazeta Prawna” zamieściła informację red. Artura Radwana o tym, ze właśnie trafił do Sejmu projekt [DRUK nr 3496] zmiany niedawno przyjętej (z inicjatywy min. Zalewskiej) nowelizacji Ustawy „Karta nauczyciela”, który jest realizacją kwietniowego porozumienia Solidarności z rządem, zawartego podczas rozmów w Centrum „Dialog”. Oto fragment tego tekstu :

 

[…] Zgodnie z nim nauczyciel może podlegać ocenie na wniosek swój, a także np. dyrektora lub organu prowadzącego, rady szkoły lub rady rodziców. Taka weryfikacja może być dokonywana w każdym czasie, ale nie częściej niż po roku od poprzedniej. W praktyce do tej pory według starego mechanizmu było tak, że nauczyciele pracowali nawet 20 lat bez takiej oceny. Dotyczy to głównie nauczycieli dyplomowanych, którzy osiągnęli już najwyższy stopień awansu zawodowego i nie mają potrzeby dokonywania takiej weryfikacji.

 

Rzeczywiście powróciliśmy do stanu, który przecież wymagał pewnych zmian. Z pewnością należałoby pozostawić ten okres obowiązkowego oceniania nauczycieli co pięć lat. Mieliśmy już wypracowane kryteria, które też zostaną uchylone mówi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.Szefowie placówki oświatowej będą się z ocenami wstrzymywać, bo nie wiadomo, jakie jeszcze zmiany mogą nas czekać – dodaje.

 

 

Cały artykuł „Wrześniowe podwyżki i ustępstwa dla nauczycieli już w Sejmie”    –    TUTAJ

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl



Dziś naszą uwagę zwrócił nieduży artykuł na 5. stronie „Gazety Wyborczej” zatytułowany „Irena nie Tymek”. Szybko odnaleźliśmy jego obszerniejszą e-wersję, zatytułowaną Irena, a nie Tymek. Uczniowie stanęli w obronie transpłciowej koleżanki i napisali petycję do dyrekcji”. Oto fragmenty tego materiału, ilustrowanego fotokopią uczniowskiej petycji:

 

 

Uczniowie podstawówki w Jeleniej Górze nie zgodzili się, by zdjęcie ich transpłciowej koleżanki Ireny na szkolnej tablicy pamiątkowej podpisano imieniem Tymek. Napisali w tej sprawie petycję dyrekcji, ale szkoła na razie milczy. […]

 

 

Foto:www.wroclaw.wyborcza.pl

 

 

Oo fragment listu do dyrekcji integracyjnej Szkoły Podstawowej nr 8 w Jeleniej Górze, który podpisali uczniowie klasy 8 B. Udostępniła go na Fb mama Ireny, Magdalena Kalinowska z podpisem: „Czasami (często) dzieci są mądrzejsze, niż dorośli. Dziękuję Amelce za inicjatywę i reszcie klasy za wsparcie. Jesteście wspaniali”. Amelka to jedna z trzech najbliższych przyjaciółek Ireny, która urodziła się jako Tymek.

 

Nasza koleżanka, Irena, jest z nami od pierwszej klasy i nie wyobrażamy sobie, aby została usunięta z grona uczniów (…). Irena codziennie zmaga się z wieloma trudnościami, łącznie z nietolerancją. Czy nie można zrobić jej chociażby takiej przyjemności, aby szkołę podstawową ukończyła z imieniem takim, jakie jej odpowiada? Wszyscy uczniowie naszej klasy od kilku lat zwracają się do Ireny tak, jak ona sobie tego życzy. Większość nauczycieli akceptuje ją taką, jaka jest”.

 

Niektórzy nauczyciele w szkole specjalnej, do której z powodu autyzmu chodzi Irena, wciąż  wyczytywali ją z dziennika jako Tymka. Magdalena Kalinowska chciała więc zaprosić do szkoły specjalistę, by wyjaśnił im, co to jest transpłciowość. Na takie szkolenie zgody nie wyraziła dyrektorka.

 

Czytaj dalej »