Archiwum kategorii 'Aktualności'

Jest taka poradnia w Łodzi…

 

 

która na swoim fanpage zamieściła wczoraj taki plakat:

 

 

A dzisiaj dołożyła jeszcze jeden, jakże bliski naszemu sercu, z myślą Janusza Korczaka:

 

 

 

Źródło:www.facebook.com

 



Wczoraj „Dziennik Łódzki”, w swym drukowanym wydaniu, zamieścił – wciśnięty między informację o wyborze wicewojewody łódzkiego Krzysztofa Ciecióry na szefa piotrkowskich struktur „Porozumienia” Jarosława Gowina a informację o koncercie Jana Pietrzaka w Bełchatowie, taką notateczkę:

 

 

Jako że nigdzie więcej nic na ten temat nie mogliśmy znaleźć, pozostało nam szukanie ogłoszenia o tym konkursie na stronie Urzędu Wojewódzkiego. Wczoraj do późnych godzin wieczornych to się nie udalo, dopiero dzisiaj, choć z wczorajszą datą, odnaleźliśmy to ogłoszenie:

 

 

Wszystkich ewentualnie zainteresowanych odsyłamy do pliku z owym ogłoszeniem o konkursie – TUTAJ.

 

 

Komentarz redakcji:

 

Zwracamy uwagę na ostatni, czwarty punkt ogłoszenia: „Oferty należy złożyć w terminie 14 dni od dnia ukazania sogłoszenia. O złożeniu oferty w terminie decyduje data dostarczenia oferty do urzędu lub data stempla pocztowego.” Jako że ogłoszenie jest datowane na 14 września – termin mija w niedzielę 27 września. Wniosek prosty: ostatnim dniem w którym można dostarczyć do urzędu swoją ofertę jest piątek 25 września – w godzinach 8:30-10:30 lub13:00-15:00

 

Interesującym zabiegiem jest fakt braku informacji o ogłoszeniu konkursu na stanowisko ŁKO na stroni ŁKO! Jeśli funkcjonuje gdzieś, niekoniecznie w Łodzi, ewentualny potencjalny kandydat lub kandydatka, którzy nie kupili poniedziałkowgo – w wersji drukowanej – wydania „Dziennika Łódzkiego” (bo na e-stronie Dz. Ł też tej informacji nie znajdą), a są „z branży” i zaglądają na stronę łódzkiego kuratorium, to mogą tkwić w nieświadomości swej szansy na karierę…[WK]

 



Foto: www.facebook.com/Szko96C5%82a-Podstawowa-nr-42]

 

Szkoła Podstawowa nr 42 im. St. Staszica w Łodzi

 

 

Dziennik Łódzki” poinformował dziś w artykule „Koronawirus u uczniów i nauczycieli – kolejne potwierdzone przypadki w Łodzi i regionie” o aktualnej sytucji w szkołach naszego regionu. Oto fragment tego materiału:

 

W Łodzi pozytywny wynik testu na* COVID-19 ma jedna uczennica Szkoły Podstawowej nr 42 przy ul. Przyszkole. W związku z tym 14 nauczycieli i 168 uczniów pozostaje na kwarantannie do 20 września. Sanepid wydał pozytywną decyzję o nauczaniu hybrydowym w tej szkole. Online od dziś, tj. od 14 września, uczą się klasy IV-VIII. Klasy I-III natomiast mają lekcje stacjonarnie.

 

Na wytyczne z sanepidu czekają kolejne szkoły, ponieważ podejrzenia zakażeniem wystąpiły u 9 osób, które są w trakcie diagnozowania. Dotyczą one uczniów lub nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 116, Szkoły Podstawowej nr 138 oraz XLIV Liceum Ogólnokształcącego.

 

Do 15 września na kwarantannie jest jedna grupa dzieci z przedszkola miejskiego nr 185. Zakażony tam jest jeden nauczyciel, od tygodnia nieobecny w placówce. Natomiast w miniony weekend okazało się, że u jednego z pracowników przedszkola nr 66 potwierdzony został COVID – 19 i dlatego 4 nauczycieli oraz 12 dzieci zostało skierowanych na kwarantannę.

 

Także od 14 września, na razie bezterminowo, zdalnie uczy się całe liceum w Zespole Szkół Salezjańskich przy ul. Wodnej. Zakażonych jest trzech uczniów tego liceum*. Do 16 września hybrydowe nauczanie prowadzi ponadto British International School Uniwersytetu Łódzkiego. Jeden uczeń tej szkoły oraz jego rodzic mieli pozytywne wyniki testów na koronawirus. Od 15 września do powrotu do nauczania stacjonarnego gotowa jest Szkoła Podstawowa nr 23 przy ul. Gdańskiej. Tam z powodu zakażenia jednej z nauczycielek część uczniów i jedna nauczycielka zostało na kwarantannie, część klas miała lekcje online.

 

W regionie także przybywa szkół, w których pojawiły się pojedyncze przypadki zakażeń koronawirusem. […]

 

 

 

Cały artykuł :„Koronawirus u uczniów i nauczycieli – kolejne potwierdzone przypadki w Łodzi i regionie”   –   TUTAJ

 

 

 

Źródło: www. dzienniklodzki.pl

 

 

*Pogrubienia i podkreślenia fragmentów cytowanego tekstu – redakcja OE.

 



Foto: www.facebook.com/pages/category/Elementary-School

 

Szkoła Podstawowa nr 23 im. Marii Bohuszewiczówny w Łodzi

 

Portal „Łódź nasze miasto” zamieścił wczoraj informację o pierwszym w tym roku szkolnym przypadku zakażenia koronawirusem łódzkiej nauczycielki. Oto obszerne fragmenty tego materiału:

 

 

Koronawirus w SP 23 w Łodzi. Nauka zdalna i uczniowie na kwarantannie

 

Od czwartku 10 września zdalne lekcje mają uczniowie czterech klas SP nr 23, w której uczy zarażona nauczycielka. Kobieta nie miała objawów, choroba natomiast wystąpiła w jej bliskim otoczeniu i kobieta podejrzewała, że również mogła zostać zakażona. Pierwszy wynik testu był niejednoznaczny, drugi wykazał zakażenie.

 

-Jesteśmy w stałym kontakcie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną z Łodzi i stosujemy się do wydawanych przez nią decyzji – mówi Elżbieta Jankowska-Muzolf, dyrektorka szkoły. – Powiadomiliśmy rodziców uczniów czterech klas o sytuacji i od czwartku do poniedziałku 14 września włącznie przebywają na kwarantannie. Został nią objęty jeszcze jeden nauczyciel – techniki, który miał najbliższy kontakt z zarażoną


82 uczniów z tych czterech klas do poniedziałku włącznie uczy się zdalnie. Na razie nie wykryto innych zachorowań w tej szkole i dotyczy to zarówno uczniów jak i nauczycieli. Do szkoły uczęszcza 328 uczniów. […]

 

Nie jest to pierwszy przypadek koronawirusa w łódzkiej szkole. Zachorowania wystąpiły także w dwóch szkołach niepublicznych, w jednej z nich zachorowało dwóch uczniów, którzy zarazili się podczas imprezy. Ponieważ są to jednostkowe przypadki, żadna z tych szkół nie została zamknięta. Osoby, które miały kontakt z chorymi, przebywają na kwarantannie domowej.

 

 

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl

 



Foto: www.malopolska.pl

 

Uczestnicy panelu „Szkoła kompetencji 4.0 – czy i jak odrobiliśmy lekcję pandemii covid – 19” . Pierwszy od lewej – Krzysztof Głomb, moderator debaty, prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, trzecia – Ewa Radanowicz, czwarta – Marta Malec-Lech, członkini Zarządu Województwa Małopolskiego, odpowiedzialna za edukację.

 

 

Wczoraj Ewa Radanowicz – znana nam dyrektorka Szkoły Podstawowej w Radowie Małym (wieś położona w środkowej części powiatu łobeskiego w województwie zachodniopomorskim) pochwaliła się na swoim fejsbukowym profilu, że uczestniczyła w panelu, który odbył się w ramach wydarzeń Forum Ekonomicznego 2020 – „Europa po pandemii: Solidarność, Wolność, Wspólnota?” w Karpaczu. Oto co o tym wydarzeniu tam napisała:

 

 

[…] W panelu „Szkoła kompetencji 4.0 – czy i jak odrobiliśmy lekcję pandemii covid – 19” dyskutowalismy o tym czego nauczyliśmy podczas zdalnej edukacji oraz o tym jak może/powinna wyglądać edukacja przyszłości.

 

Nikt nie dyskutował o tym, że zmiana jest konieczna bo … bo ona już jest i się zadziała.

 

Dzisiaj rozpoczyna się czas doświadczania i eksperymentowania nowych rozwiązań. Jednak nie możemy i nie powinniśmy iść dalej nie porządkując najistotniejszych spraw! Paneliści byli zgodni co do tego, że wspólnota, postawy proinnowacyjne oraz ewolucyjne wdrażanie zmian należy rozpocząć od zaraz! […]

 

 

Źródło:www.facebook.com/ewa.radanowicz.1

 

 

Poszukując obszerniejszych informacji o tej debacie weszliśmy na stronę „firmową” tego Forum i tam, analizując jego program ustaliliśmy, że wśród licznych kategorii odbywanych tam paneli nie było zaplanowanego takiego panelu. Natomiast na stronie „Pulsu Biznesu”, w minutowej relacji o najciekawszych wydarzeniach tego forum znaleźliśmy taką notatkę:

 

 

Tak trafiliśmy na materiał „FE: Jak odrobiliśmy lekcję pandemii COVID-19”, zamieszczony na portalu „MAŁOPOLSKA”. Oto jego fragmenty:

 

Czytaj dalej »



Na początek sytuacja opisana przez Artura Radwana – redaktora „Gazety Prawnej” w artykule „30-minutowe lekcje to kłopot. Związkowcy obawiają się o pensje nauczycieli”. Oto jego fragmenty:

 

[…] Anna Zalewska, była minister edukacji, zaapelowała do Dariusza Piontkowskiego, obecnego szefa resortu, aby w czasie pandemii można było prowadzić lekcje 30-minutowe. Ten na apel odpowiedział i już na początku tygodnia opublikował stosowne przepisy. Związkowcy obawiają się, że może to być zapowiedź większych zmian i zwiększe- nia pensum. Nie są też pewni, czy takie zmiany nie doprowadzą do obniżenia wynagrodzeń nauczycieli. […]

 

Związkowcy podkreślają jednak, że to powielanie istniejących rozwiązań, bo taka możliwość istnieje już w par. 10 rozporządzenia z 28 lutego 2019 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz.U. Poz. 502).[…]

 

Dla nas jest to co najmniej niezrozumiałe, że powiela się przepisy, które już obowiązują. Nie wspomnę już o tym, że nikt z nami od dawna tego nie uzgadniamówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. I podkreśla, że zmniejszenie siatki godzin podczas kształcenia hybrydowego oznacza dla wielu nauczycieli mniejsze uposażenie. Z kolei krótsze lekcje mogą być podstawą do obniżania np. dodatku motywacyjnego.

 

Foto: www.biznesciti.com

 

                                                              Krzysztof Baszczyński – wiceprezes ZNP

 

ZNP obawia się, że tego typu regulacja to próba przetarcia szlaków do proponowanych jeszcze przed strajkiem w 2019 r. zmian w nauczycielskim pensum. – Nowa organizacja czasu pracy dla nauczycieli i wynagrodzenia, które rząd ma przecież opracowane i czeka na dogodny moment, wcale nie będą korzystne dla osób pracujących w samorządowych placówkach przekonuje Krzysztof Baszczyński.[…]

 

Na ewentualnym skróceniu lekcji do 30 minut mogłoby zależeć samorządom, które nie chcą w trakcie kształcenia hybrydowego zwiększać wydatków. Dlatego część z nich planuje, że w razie kwarantanny jedna grupa uczniów będzie uczyć się z domu, a druga uczęszczać do szkoły, zaś lekcje byłyby transmitowane z klasy. Dzięki temu nie trzeba będzie się martwić o dodatkowych nauczycieli lub przyznawać godzin ponadwymiarowych. Wówczas jednak lekcje muszą być skracane, by nie przekroczyć dziennych norm pracy przed monitorem. […]

 

U nas stwierdzono koronawiursa u ucznia starszej klasy i dlatego tylko dzieci z oddziałów 4–8 przeszły na zdalne nauczanie. Nie narzucam nauczycielom obowiązku skracania lekcji przy kształceniu na odległość. Mają się głównie kierować możliwościami psychofizycznymi dziecimówi Grażyna Żuk, dyrektor szkoły podstawowej w Wysokiej (woj. małopolskie). […]

 

 

Cały artykuł „30-minutowe lekcje to kłopot. Związkowcy obawiają się o pensje nauczycieli” TUTAJ

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 

 

Na inny problem zwrócono uwagę na portalu Prawo.pl:

 

Czytaj dalej »



Foto: www.ecsmedia.pl

 

 

Dziś na stronie „Gazety Prawnej” zamieszczono artykuł Artura Radwana „Nauczyciele jednak bez podwyżek. Będzie zmiana systemu wynagradzania”. Oto jego fragmenty – podkreślenia i pogrubienia w cytowanym tekście – redakcja OE:

 

[…] Płace nauczycieli miały wzrosnąć od 1 września br. Część jednak nadal nie otrzymała dodatkowych pieniędzy, choć ich pensje wypłacane są na początku miesiąca z góry. W tym jednak wypadku dyrektorzy szkół i przedszkoli mają czas do końca września, przepisy przejściowe przewidują bowiem, że podwyżka ta może być wypłacona z miesięcznym opóźnieniem, ale z wyrównaniem.

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego chce ten okres wykorzystać na negocjacje z samorządami i wywalczenie u nich wyższych podwyżek. Te jednak nie mają na to środków. Wolą się wstrzymać i poczekać na zmiany – nie jest bowiem wykluczone, że już za rok zmieni się cały system wynagradzania i finansowania oświaty. Resort edukacji przedstawił organizacjom związkowym osiem propozycji w tym zakresie. Jak zapowiadał w rozmowie z DGP minister Dariusz Piontkowski, duża nowelizacja prawa oświatowego ma być przygotowana do końca roku. Szczegóły mają się znaleźć w nowej umowie koalicyjnej zjednoczonej prawicy.[…]

 

Czytaj dalej »



Wczoraj, na oficjalnej stronie MEN zamieszczono komunikat: „Tomasz Madej nowym dyrektorem Ośrodka Rozwoju Edukacji” Oto jego treść:

 

Foto: www.gov.pl/web/edukacja/

 

Tomasz Madej z aktem powołania na stanowisko Dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji.

 

 

[…] 8 września br. Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski powołał Tomasza Madeja na stanowisko Dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie.

 

Tomasz Madej jest wieloletnim nauczycielem przedmiotów zawodowych. W latach 2012-2015 pełnił obowiązki wicedyrektora Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Tadeusza Kościuszki w Radomiu. Od roku 2004 pracował jako ekspert Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie.

 

Jest autorem zadań egzaminacyjnych w zawodach branży elektrycznej i mechatronicznej oraz podstaw programowych kształcenia w zawodach (monter mechatronik, technik mechatronik, technik energetyk), a także programów nauczania w tych zawodach.

 

Recenzował programy nauczania branży elektrycznej. Napisał podręcznik „Elektrotechnika” oraz poradnik dotyczący kształcenia dualnego.

 

Od 2015 roku Tomasz Madej był doradcą metodycznym w zakresie metodyki kształcenia zawodowego w Radomskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. Był także ekspertem Ministerstwa Edukacji Narodowej w zakresie awansu zawodowego nauczycieli oraz rzeczoznawcą ds. podręczników kształcenia zawodowego w zawodach branży mechatronicznej i elektrycznej. Od 2019 r. pełnił funkcję wicedyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie.

 

 

Źródło:www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

Komentarz redakcji:

 

Intrygującą jest sytuacja braku jakiejkolwiek informacji o trybie tego powołania, a także od kiedy dyrektorką ORE przestała być Jadwiga Szczypiń – powołana na to stanowisko jeszcze przez minister Zalewską w styczniu 2018 roku. Zdołaliśmy jedynie ustalić, że już 29 sierpnia, kiedy w ORE gościł ministra Dariusz Piontkowski, gospodarzem spotkania była Marzenna Habib – występująca jako pełniąca obowiązki dyrektora ORE. [Źródlo:www.ore.edu.pl]

 

Natomiast Googl, po wpisaniu w wyszukiwarką „Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora ORE” – nie znalazł żadnej strony, która zawierałaby taką informację. [Źródło: www.google.com]

 

 

WNIOSEK: Z nieznanych jak dotąd powodów „po cichu” została odwołana ze stanowiska dyrektora ORE Jadwiga Szczypiń, a – z pominięciem trybu konkursowego – po wielu miesiącach wakatu i pełnienia tych obowiązków przez panią Marzennę Habib – powołany na to stanowisko został były metodyk kształcenia zawodowego w Radomskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli – Tomasz Madej.

 

Czytaj dalej »



Na stronie „Dziennika Łódzkiego” znaleźliśmy informację, zatytułowaną „Poprawka matury 2020. We wtorek poprawiali egzaminy maturalne”. Oto obszerny fragment tego tekstu:

 

[…] Najwięcej maturzystów, bo aż 2696 zdawało poprawkę z matematyki, 591 z polskiego, 358 z angielskiego, 23 z niemieckiego. Pojedyncze osoby miały poprawki z francuskiego, rosyjskiego i hiszpańskiego[…] Jest ich w sumie 3671.

 

Wszyscy zdawali egzamin w jednym terminie, we wtorek 8 września o godzinie 14.00. Zwykle matury poprawkowe rozpoczynały się o godz. 9.00. Wielu osobom spodobał się ten popołudniowy termin.

 

Foto:www. zsbt-lodz.pl

 

Egzamin maturalny w Zespole Szkół Budowlano-Technicznych w Łodzi. Czerwiec 2020.

 

-Nauczyciele mogą od rana normalnie prowadzić lekcję, później pilnować maturywyjaśniała nam Elżbieta Kuskowska, dyrektor Zespołu Szkół Budowlano-Technicznych w Łodzi.

 

Na przykład w Zespole Szkół Budowlano-Technicznych w Łodzi maturę poprawkową zdawały trzy osoby, każda z innego przedmiotu. Do przeprowadzenia poprawkowego egzaminu potrzebne były dwie sale. W innej odbył się egzamin z języka obcego. A poprawiający polski i matematykę pisali poprawkę w tej samej sali.

 

Egzaminy poprawkowe w województwie łódzkim organizuje 355 szkół.Trwały tylko jeden dzień i miały formę ustną.[…]

 

 

Cały artykuł Poprawka matury 2020. We wtorek poprawiali egzaminy maturalne”   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 

 

Wyniki matury poprawkowej opublikowane zostaną w środę 30 września. Będzie można je poznać bez wychodzenia z domu – za pośrednictwem strony Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej przeznaczonej dla maturzystów.

 



Foto:www.uml.lodz.pl

 

Tak prezentowały władze m. Łodzi wizualizację projektu rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 141 im. gen. M. Zaruskiego na Olechowie 11 grudnia 2018 roku

 

 

A oto fragmenty najnowszej informacji, zatytułowanej „Nowa szkoła na Olechowie na nowy rok szkolny”:

 

Zakończyła się rozbudowa Szkoły Podstawowej nr 141, w nowym budynku lekcje mają uczniowie klas 1 – 5, ale to nie koniec remontów: właśnie trwa termomodernizacja „starego” budynku a za rok, z Budżetu Obywatelskiego będzie budowane boisko wielofunkcyjne. Na Olechowie powstaje unikalne centrum edukacyjno-rekreacyjno-sportowe. […]

 

Foto:www.uml.lodz.pl

 

 

Umowa z wykonawcą została podpisana w grudniu 2018 r., a budynek był gotowy w lutym tego roku. Prac wykończeniowe oraz wyposażenie trwały niemal do ostatniego dnia wakacji, ale dyrekcji bardzo zależało, aby już od września najmłodsze klasy mogły rozpocząć naukę w nowej części.[…]

 

Na parterze są sale lekcyjne dla najmłodszych czyli klas 1 – 3. W każdej jest interaktywna tablica, funkcjonalne i kolorowe mebelki, stoliki i krzesełka które można dostosować do wzrostu uczniów. Okna wychodzą bezpośrednio na taras, więc w pogodne dni możliwe są przerwy na świeżym powietrzu. Na dole jest też świetlica, jadalnia z zapleczem oraz specjalna sala „czarna”, gdzie będą się odbywać zajęcia z gimnastyki dla najmłodszych. Na piętrze swoje sale mają klasy IV i V – równie efektownie wyposażone. Starsi uczniowie mają swoją salę do lekcji informatyki i stacjonarne komputery, najmłodsi uczą się na laptopach, które dosłownie wjeżdżają na lekcje na specjalnym regale, dzięki czemu dzieci mogą zostać w swojej Sali. Całość uzupełniają kolorowo wykończone łazienki i winda, a całość jest dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. […]

 

Inwestycja kosztowała 5,5 mln zł, kolejne 400 tys. zł – wyposażenie, a pieniądze pochodziły z budżetu miasta. […]

 

 

Cała informacja „Nowa szkoła na Olechowie na nowy rok szkolny”TUTAJ

 

 

Źródło: www.uml.lodz.pl