Zdecydowaliśmy dziś, aby do przedpołudniowej lektury zaproponować sobotni post zamieszczony na blogu Jarosława Blocha, zatytułowany „Rzeczywistość alternatywna pióra pani Z.” Wydał nam się ten tekst dobrym przygotowaniem do przyjęcia informacji o dwu najważniejszych (dla naszego środowiska) wydarzeniach tego dnia: ogłoszenia przez ZNP wyników referendum strajkowego i komunikatu o sukcesie lub fiasku rozmów rządu z nauczycielskimi związkami zawodowymi w Centrum Dialogu Społecznego.

Oto fragmenty tego tekstu i linki do pełnej jego wersji i przywoływanych tekstów obcych:

 

Nigdy nie kryłem, że jestem sympatykiem literatury SF. Nieobce są mi różne, nawet najbardziej nieprawdopodobne wizje przyszłości. Jednak gdy przeczytałem ostatnio wywiad na Onecie z minister edukacji Panią Zalewską, to przecierałem oczy ze zdumienia. Miałem wrażenie, że pani minister żyje w innej, alternatywnej i znacznie piękniejszej rzeczywistości. Może w tamtej rzeczywistości panuje porządek, oświata jest dobrze zorganizowana, problemy w niej zostały zażegnane, nauczyciele są zadowoleni, rodzice nie mają obaw, a wszyscy z optymizmem patrzą w nadchodzący rok szkolny. Tyle, że nie jest to nasza rzeczywistość… Dlatego przerażające jest, iż pani minister naprawdę wierzy, że w takowej rzeczywistości żyje. Napisała alternatywny scenariusz wydarzeń, który stał się dla niej rzeczywistością równoległą. I przeniosła się tam jak widać. Jak tego dokonała? Nie wiem, ale za ten wyczyn należy jej się nagroda HUGO (taki Nobel dla pisarzy SF). I mam do niej prośbę, niech zdradzi mi jak to uczynić, bo sam chciałbym żyć w tak pięknej rzeczywistości, jaką ona opisuje, bo cała oświata została w rzeczywistości poprzedniej, pełnej znaków zapytania i obaw na przyszłość…

 

Pełen tekst wywiadu (gatunku SF) znajduje się TUTAJ

 

Cóż mówi Pani Z.? Otóż mówi jakby czytała z broszury propagandowej. Bagatelizuje problemy, zrzuca z siebie wszelką odpowiedzialność, kluczy i mówi ogólnikami, zwala winę na związki, odsyła do przedziwnego dokumentu tj. „Deklaracji na rzecz edukacji przyszłości” w której oprócz pustych frazesów opisane są osiągnięcia… znienawidzonych poprzedniczek. Mniemam, że wywiad ten jest częścią rozpoczynającej się kampanii wyborczej, przed którą trzeba się rzecz jasna wybielić, przedstawić swe porażki jako sukcesy i zamienić mowę pogardy na mowę miłości. Powiem szczerze, nie znam świata o którym opowiada.

 

Nie będę polemizował z tekstem bo uczyniono to już TUTAJ

 

Czytaj dalej »



Dziś nie zajmę się żadnym problemem, którym w mijającym tygodniu żyły media. Poczekam do wyklarowania się sytuacji strajkowej w szkołach, poobserwuję rozwój wydarzeń na przedwyborczej scenie politycznej, a w kwestii „wara od naszych dzieci też nie będę się wypowiadał, jako że dotąd nie jest jasne o czyje dzieci tu chodzi i kto tym dzieciom tak naprawdę zagraża.

 

Dzisiejszy felieton będzie zapisem moich luźnych refleksji, które zrodziły się jako skutek mej obecności na piątkowej konferencji „Relacje w edukacji, próby zgłębienia konsekwencji, jakie pociągają za sobą sformułowania, którymi niektórzy prowadzący nazwali swe warsztaty, jak choćby „O budowaniu relacji”, Uczucia i emocje nauczyciela, a budowanie relacji z uczniami”.

 

Przepraszam, ale jako człowiek „starej daty” zacznę tak, jak jeszcze w końcówce lat 70-ych XX wieku nauczono mnie w Katedrze Pedagogiki Społecznej UŁ, czyli od zdefiniowania podstawowych pojęć, którymi będę się w dalszej części tego felietonu posługiwał.

 

Słownik języka polskiego podaje cztery znaczenia słowa „relacja”. Pomijając „opowiadanie naocznego świadka o przebiegu jakiegoś zdarzenia” i „trasa przejazdu pociągu od stacji początkowej do końcowej” – w tym przypadku najbardziej przydatnymi będą takie dwa znaczenia:

 

>stosunek lub zależność między przedmiotami, pojęciami, wielkościami itp.,

>związek zachodzący między ludźmi lub grupami społecznymi.

 

Zanim przejdę do zaprezentowania moich przemyśleń przywołam jeszcze syntezę wiadomości na ten temat, jakie zaczerpnąłem z udostępnionego wczoraj na OE artykułu dr Emilii Musiał „Relacje uczeń–nauczyciel kluczem do udanego nauczania”. Oto – moim zdaniem – fundamentalne dla moich dalszych wywodów tezy:

 

Niezbędnym warunkiem życia społecznego jest relacja rozumiana jako związek zachodzący między dwoma lub więcej podmiotami.

 

Podstawą dobrej relacji jest skuteczna komunikacja. Komunikacja jest procesem „porozumiewania się ludzi, którego celem jest przekazywanie informacji lub zmiana zachowań osoby bądź grupy osób”.

 

Istotne jest nie tylko to, co zostało zakomunikowane, ale także w jaki sposób zostało to uczynione. Efektem zaś dobrej komunikacji między nadawcą i odbiorcą jest kontakt.

 

Tylko prawidłowa komunikacja pozwala osiągnąć wzajemne porozumienie.

 

Po takim przygotowaniu, nie tyle artyleryjskim co „teoretyczno-wprowadzającym”, przechodzę już do obiecanych moich przemyśleń i refleksji. Otóż w całym tym nurcie promocji idei relacji w edukacji zabrakło mi odwołań do wiedzy o teorii grupy, zwłaszcza małej grupy.

 

To prawda, że „niezbędnym warunkiem życia społecznego jest relacja rozumiana jako związek zachodzący między dwoma lub więcej podmiotami, ale nie wolno zapominać, że ludzie, jako owoc kolejnego etapu ewolucji ssaków naczelnych, są „zwierzętami stadnymi” i najczęściej (z bardzo nielicznymi wyjątkami) funkcjonują w grupach. Te ostatnie mogą być formalne lub nieformalne. I to w owych grupach – najpierw w rodzinach, później w grupach koleżeńskich (obie to grupy nieformalne), a po paru latach w szkołach, a jeszcze później w najróżniejszych przedsiębiorstwach i instytucjach aktywności zawodowej – w grupach formalnych, ludzie funkcjonują wchodząc ze sobą w relacje: podległości, zwierzchności (przywództwa), koleżeństwa, partnerstwa, współdziałania, rywalizacji, wzajemnego wspierania się lub zwalczania…

 

Czytaj dalej »



Na stronie „Gazety Prawnej” zamieszczono artykuł Karoliny Nowakowskiej, zatytułowany „Anatomia strajku. Jak doszło do największego w historii buntu nauczycieli?”. Jest to obszerny w formie tekst, ukazujący genezę aktualnego buntu nauczycieli, jego najważniejsze przyczyny i prognozy zasięgu tego protestu. Oto wybrane fragmenty tego artykułu i link do źródła:

 

 

 

Anatomia strajku. Jak doszło do największego w historii buntu nauczycieli?

 

– To nie jest pierwsza akcja strajkowa w ostatnich latach. Było ich kilka „za poprzedniej władzy” – w roku 2013, 2014 i 2015. Nauczyciele protestowali też w bardzo trudnym roku szkolnym 2016/2017 – w przededniu wprowadzenia w życie reformy Anny Zalewskiej. […]

 

Tegoroczny protest jest wyjątkowy z kilku względów. Przede wszystkim chodzi o jego skalę. Ze szczątkowych informacji przekazywanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i danych zbieranych przez inicjatywę „NIE dla chaosu w szkole” wynika, że do protestu przystąpi nawet 90 proc. szkół i nauczycieli. „Za” strajkiem opowiadają się także szkoły, w których jeszcze niedawno uczyli przedstawiciele ministerstwa (w tym liceum Anny Zalewskiej i jej zastępcy Macieja Kopcia) oraz rządu. […]

 

Nauczyciele jednym tchem wymieniają przyczyny strajku: deforma nie reforma, przeładowana podstawa programowa, chaos, buta i samozadowolenie minister Zalewskiej i oczywiście pieniądze. […]

 

Pracę nauczycieli (a przede wszystkim uczniów) utrudniła zwłaszcza nowa podstawa programowa. „Autorzy próbowali zawrzeć w siódmej i ósmej klasie dużą część z tego, co uczniowie realizowali dotąd przez trzy lata nauki w gimnazjum. Dokładali też dodatkowe treści – szczególnie z języka polskiego i historii, zgodne z wytycznymi MEN. Gdyby to zjawisko dotyczyło jednego, czy dwóch przedmiotów, konsekwencje nie byłyby tak poważne. Powiększenie podstawy równolegle niemal ze wszystkich dziedzin wiedzy było karygodną lekkomyślnością.” – czytamy w raporcie koalicji „Nie dla chaosu w szkole”. [… ]

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 

 

Jak piszą w swoim raporcie członkowie koalicji „Nie dla chaosu w szkole” Aby ukryć luki w wiedzy trzech pierwszych roczników kończących ośmioletnią podstawówkę, zdecydowano, że ci uczniowie będą zdawali uproszczony egzamin. Pod koniec ósmej klasy napiszą egzamin z języka polskiego, matematyki i języka obcego, ale nie będą zdawać egzaminu z czwartego przedmiotu do wyboru. Ale efekt reformy jest taki, że – jak wynika z diagnozy CKE – uczniowie klas ósmych na klikanaście tygodni przed egzaminem nie są do niego gotowi..

 

 

 

Cały artykuł „Anatomia strajku. Jak doszło do największego w historii buntu nauczycieli?”    –   TUTAJ

 

 

Źródło: www. serwisy.gazetaprawna.pl

 

 

Komentarz redakcji OE – niekomercyjnej formuły dziennikarstwa obywatelskiego:

Niechaj wydawca INFOR Biznes wybaczy nam te cytaty. Znamy prawo, wiemy, że „dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy’”. Jednak naszą intencją nie jest bezprawne rozpowszechnianie, a reklama tej publikacji wśród naszych Czytelników – pro publico bono…



 

 

 

W Kwartalniku Naukowym Uniwersytetu Rzeszowskiego „Edukacja – Technika – Informatyka” [nr 3/17/2016] znaleźliśmy artykuł dr Emilii Musiał z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, zatytułowany „Relacje uczeń–nauczyciel kluczem do udanego nauczania”, który znakomicie wpisuje się w wiodącą tematykę wczorajszej łódzkiej konferencji „Relacje w edukacji” Proponujemy dziś jego lekturę – najpierw fragmenty, a później całości (zamieszczamy link do źródła):

 

 

Streszczenie

 

Celem opracowania jest zwrócenie uwagi na rolę relacji między uczniami i nauczycielami, od których zależą nie tylko zainteresowania i zamiłowania uczniów do danego przedmiotu, ich wyniki i konkretne wiadomości, ale także to, jak będzie im się wiodło w życiu i jak rozwiną się jako ludzie. Dobre relacje między nauczycielami i uczniami są tajemnicą sukcesu udanego nauczania. Tylko gdy w relacjach panuje duch zachęty i współpracy, a ludzie wierzą w siebie i mogą rozwijać swoje potencjały, aktywowane zostają systemy motywacji, które odgrywają ogromną rolę w procesach uczenia się. Dziś, gdy internet stał się ważną przestrzenią społeczną współczesnego ucznia, nie sposób pominąć i tego obszaru do budowania relacji otwierającego uczniom możliwość komunikacji nie tylko w sprawach dydaktycznych, ale i wychowawczych. Jednak nie zapominajmy, że najwyższą wartość będą miały relacje tworzone dwuwymiarowo – poprzez regularne spotkania bezpośrednie i przez internet.

 

[…] Zachowania nauczyciela sprzyjające udanemu nauczaniu Z badań neurobiologów wynika, że jakość relacji międzyludzkich ma wpływ na wszystko, co robimy. Potwierdzeniem tego są słowa niemieckiego neurobiologa, specjalisty w dziedzinie psychosomatyki, J. Bauera, który twierdzi, że „pełny rozwój neurobiologicznego wyposażenia człowieka możliwy jest jedynie dzięki relacjom międzyludzkim” [Żylińska 2013: 124]. Dzisiaj potrzebujemy ludzi kreatywnych, krytycznych i odpowiedzialnych za siebie, dlatego tak ważne jest nawiązanie pozytywnych relacji nauczyciela z uczniami, które są podstawą efektywnej nauki – są tajemnicą sukcesu udanego nauczania. Jeśli uczeń czuje się akceptowany i ma świadomość, że jego problemy są zauważane i rozumiane, wtedy jego umysł otwiera się i istnieje możliwość pełnego wykorzystania potencjału, z jakim przyszedł do szkoły [Rasfeld, Breidenbach 2016: 120].

 

Czytaj dalej »



 

Dziś w auli Wydziału Nauk Geograficznych UŁ odbyła się konferencja, zorganizowana w ramach cyklu „ Mozaika Edukacyjna”, której nazwa i idea przewodnia to: „Relacje w edukacji”. Była ona współorganizowana przez cztery, bardzo różniące się od siebie z punktu widzenia ich statusów formalnych, podmioty:Fundację Innopolis, Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego, Łódzki Regionalny Klub Budzących się Szkół i Szkoły Mikron w Łodzi.

 

 

Ogólny widok auli – trwa wykład inauguracyjny dr hab. Jacka Pyżalskiego, prof. UAM w Poznaniu

 

 

 

 

Konferencję otworzyła Marta Rosińska – administratorka ogólnopolskiej akcji „2018/2019 – Rok Relacji, która w swym wstąpieniu zapoznała zebranych w auli uczestników konferencji z ideą tej akcji, dotychczasowym przebiegiem oraz planami na najbliższą przyszłość.

 

 

 

Pierwszym i jedynym wykładem w plenarnej części tej konferencji było wystąpienie dr hab. Jacka Pyżalskiego, prof. UAM, zatytułowane „Relacje online i offline – najnowsze wyniki badania EU Kids Online”.

 

 

Jako że wykład został utrwalony w wersji filmowej i wkrótce najprawdopodobniej będzie dostępny na YouTube (o czym powiadomimy i udostępnimy link naszym Czytelnikom) – nie będziemy tu podejmować próby jego streszczenia.

 

 

Przed przerwą i rozejściem się uczestników konferencji do sal, w których odbyły się (w dwu turach) warsztaty – osoby prowadzące je pokrótce zaprezentowały ich tematy i idee przewodnie.

 

 

Jedną z takich prezentacji – niezwykle rzadko spotykaną podczas konferencji dla dorosłych, a dla nauczycieli w szczególności, było zaproszenie na warsztat Dlaczego głos uczniów jest ważny? – Uczniowie – Nauczycielom”, w wykonaniu „trójgłosu”: dyrektorki SP nr 81 w Łodzi Bożeny Będzińskiej-Wosik i uczennic tejże szkoły – Leny Brejtkopf (kl.8) i Agaty Popławskiej (kl.8) .

 

 

 

Oto program warsztatów

 

I Tura

 

Rodzic-Uczeń-Nauczyciel: jak budować sojusz sprzyjający uczeniu się?Joanna Krzemińska, Szkoły MIKRON

 

Relacje w strategii planu daltońskiego – wyzwanie czy odpowiedź na potrzeby dzieci? Ewa Morzyszek-Banaszczyk, Łódzki Regionalny Klub Budzących się Szkół, SP 137 w Łodzi

 

O budowaniu relacji Anna Gnatkowska, Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego

 

Uczucia i emocje nauczyciela, a budowanie relacji z uczniami Tomasz Bilicki, Fundacja Innopolis wraz z Klubem Liderów Młodzieżowych

 

Zapraszamy do relacji: dlaczego głos uczniów jest ważny? – Uczniowie – Nauczycielom Bożena Będzińska-Wosik, Lena Brejtkopf (kl.8), Agata Popławska (kl.8), Łódzki Regionalny Klub Budzących się Szkół, SP 81 w Łodzi

 

 

Przerwa

 

II Tura

 

Rodzic-Uczeń-Nauczyciel: jak budować sojusz sprzyjający uczeniu się? – Joanna Krzemińska, Szkoły MIKRON

 

Uczucia i emocje nauczyciela, a budowanie relacji z uczniami – Tomasz Bilicki, Fundacja Innopolis wraz z Klubem Liderów Młodzieżowych

 

Język dyskusji a relacje, czyli jak z szacunkiem, logiką i kulturą słowa prowadzić dialog Aneta Jamiałkowska-Pabian, Budzący się Poloniści, Zespół Szkół Gastronomicznych w Łodzi

 

Relacje szkoły z rodzicami – model Szkoły Przyjaznej RodzinieKrzysztof Durnaś, Fundacja Innopolis, Szkoła Podstawowa nr 35 w Łodzi

 

O budowaniu relacji – Anna Gnatkowska, Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego

 

 

Druga część relacji, zawierająca informację o przebiegu tych warsztatów, zostanie zamieszczona gdy tylko materiały (info i foto) dotrą do redakcji OE – po ich opracowaniu – najprawdopodobniej w poniedziałek, 25 marca.

 

 

Tekst i zdjęcia

Włodzisław Kuzitowicz



 

Na dwa tygodnie przed „przedstrajkowym” weekendem proponujemy dziś, zaczerpnięty ze strony EDUNEWS, tekst Tomasza Tokarza pod – trochę „wiecowym” – tytułem „Wszyscy jesteśmy nauczycielami”. Niechaj stanie się on dodatkowym źródłem argumentów, którymi będziecie mogli posługiwać w rozmowach, nie tylko z członkami swych rodzin, ze znajomymi i sąsiadami, ale przede wszystkim z rodzicami Waszych uczniów:

 

 

Jesteśmy świadkami ważnego wydarzenia. W kolejnych szkołach ugruntowują się komitety strajkowe. Na forach trwają ożywione dyskusje. Grupa, która często przedstawiana była jako bierna przebudziła się, by walczyć. O co?

 

Oczywiście na pierwszym planie są pieniądze, jest walka o wyższe wynagrodzenie. Ale myślę, że nie to jest sednem protestu. Jest tu coś więcej. U podłoża buntu leży niezgoda na traktowanie jak grupy marionetek przeznaczonych do realizacji kolejnych populistycznych pomysłów MEN. To świetna wiadomość. Wszyscy wiemy, że nowej, lepszej edukacji nie stworzą nauczyciele bierni, wycofani, bojaźliwi, działający samotnie. Aby zmienić szkoły (tak by stały się realnym miejscem wspierania rozwoju uczniów) nauczyciele muszą wybić się na autonomię, odzyskać moc, wzmocnić poczucie wartości i sprawstwa. Muszą zobaczyć, że są w stanie zmobilizować się do działania. Skonsolidować się.

 

Władza naturalnie dąży do spacyfikowania buntu. Deklaruje, że robi to dla dobra dzieci. Czy rzeczywiście? Mam wrażenie, że chodzi tu po prostu o pokazanie kto tu rządzi. Co więcej, ministerstwo próbuje zrzucić na nauczycieli konsekwencje własnych błędów. Gdyby nie ta kompletnie nieprzemyślana reforma, wprowadzona przy totalnym zignorowaniu głosów nauczycieli, tego protestu, by nie było. Kiedy ludzie widzą, ile środków idzie na łatanie dziur po chybionych inicjatywach MENu złość musi się ujawnić. Podsycana przez pogardliwe wypowiedzi przedstawicieli władzy.

 

Czytaj dalej »



Foto: Jakub Włodek [http://www.tokfm.pl]

 

 

Poniżej udostępniamy najnowszy komunikat, zamieszczony na stronie KSOiW NSZZ Solidarność:

 

 

Kraków, 21 marca 2019 r.

 

Podsumowanie efektów dotychczasowych negocjacji między rządem i „Solidarnością” oraz strategie kolejnych działań to powody, dla których zwołano 21 marca 2019 r. Nadzwyczajną Radę Krajowej Sekcji i Oświaty NSZZ „Solidarność”.

 

Dobitnie podkreślono, że nie osiągnięto porozumienia między naszym Związkiem a Rządem RP w kwestii realizacji postulatów „Solidarności”, w tym formułowanych przez KSOiW NSZZ „Solidarność”.

 

Członkowie Rady zdecydowali o kontynuacji protestu okupacyjnego siedziby Małopolskiego Kuratora Oświaty w Krakowie przez „Solidarność ”, który przybrał formę ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. Protest okupacyjny w Krakowie ma charakter bezterminowy, co oznacza, że będzie on prowadzony aż do podpisania z Rządem RP satysfakcjonującego „Solidarność” porozumienia.

 

Jednocześnie postanowiono o zaostrzeniu protestu od poniedziałku 25 marca. Zdecydowano o podjęciu najostrzejszej formy, czyli głodówki.

 

W związku z ogłoszeniem 4 kwietnia przez Sztab Protestacyjno-Strajkowy NSZZ „Solidarność” (władz krajowych NSZZ „Solidarność”) ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, polegającej na pikietach przed Urzędami Wojewódzkimi zaapelowano o liczne w nich uczestnictwo.

 

Zaznaczono, że jednocześnie z protestem okupacyjnym w Krakowie NSZZ „Solidarność” pracowników oświaty przeprowadza procedury sporu zbiorowego w placówkach, w których działają organizacje związkowe naszego Związku.

 

Olga Zielińska

Rzecznik prasowy

KSOiW NSZZ „Solidarność”

 

 

Źródło:www.solidarnosc.org.pl/oswiata/

 

 

UWAGA: Pogrubienia fragmentów tekstu – redakcja OE.



Dziś do redakcji „Obserwatorium Edukacji” dotarła informacja, że jest jeszcze kilka wolnych miejsc na konferencję, którą 8 kwietnia w Szkole Thinking Zone w Gdańsku organizuje ruch „Budzące się Szkoły”. Jeśli ktoś z naszych Czytelników lub ich znajomych jest zainteresowany tym wydarzeniem, jeśli może pozwolić sobie na nieobecność w swej szkole w ostatnim dniu „roboczym” przed planowanym strajkiem – namawiamy do zgłoszenia się i udziału w tym „budzikowym” przedsięwzięciu.

 

 

 

Czy zastanawialiście się kiedyś nad kanonem szkolnych przedmiotów? Dlaczego w tak szybko zmieniającym się świecie, zestaw przedmiotów wciąż pozostaje taki sam? Dlaczego nasze dzieci uczą się dokładnie tego samego, czego my się uczyliśmy?


Celem spotkań BSS, na które Was zapraszamy, jest pokazanie tego, co można zmienić w ramach obowiązujących dziś przepisów. Każda z Budzących Się Szkół idzie swoją drogą i wprowadza inne zmiany. Każda może pokazać coś innego.


Gdańska Szkoła Thinking Zone od samego początku szuka nowych rozwiązań. Jednym z nich jest psychologia, która poszerzyła kanon szkolnych przedmiotów (90 minut tygodniowo). W tej szkole uznano, że rozumienie samego siebie, umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami czy kompetencje interpersonalne są nie mniej ważne niż wiedza o tym, jak rozmnażają się okrytonasienne.


W czasie spotkania będzie też czas na rozmowy, choćby o tym, jak rozmawiać z rodzicami, gdy celem szkoły nie są wyniki, ale rozwój uczniów.

 

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie Budzącej Się Szkoły

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska



Foto: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com

 

Obrady Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

 

 

Na dzisiejszą poranną lekturę proponujemy dwa najnowsze posty z bloga <PEDAGOG>. Dla zachęty – z każdego po kilka fragmentów:

 

 

Środa, 20 marca

 

Takie młodzieży chowanie, jak wykształceni i wynagradzani nauczyciele

Obrady Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN wzbogaciło wystąpienie dr. Stefana Tomasza Kwiatkowskiego z Wydziału Pedagogicznego Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, którego zaprosiłem z prezentacją wyników jego badań empirycznych wśród studentów pedagogiki wczesnej edukacji, kształcenia początkowego czy edukacji wczesnoszkolnej (różne są nazwy tego samego kierunku studiów) w 13 uniwersytetach w naszym kraju.

 

Młody naukowiec zbadał tylko i wyłącznie tych stentów studentów II roku studiów II stopnia, którzy wraz z ukończeniem studiów pedagogicznych I stopnia uzyskali uprawnienia do pracy na stanowisku nauczyciela wczesnej edukacji (nauczyciela wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej). Diagnoza dotyczyła poziomu predyspozycji kluczowych z punktu widzenia zawodowej skuteczności nauczycieli wczesnej edukacji – zarówno tych, które mogą podlegać dalszemu kształtowaniu i rozwijaniu w toku studiów (inteligencja emocjonalna, kompetencje społeczne, gotowość do przeciwstawiania się, radzenie sobie ze stresem, poczucie własnej skuteczności oraz poczucie koherencji), jak i tych, których natężenie jest wrodzone lub jest już na tym etapie względnie stabilne (ustalone – nie podlegające zmianom lub podlegające im w niewielkim stopniu – osobowość oraz poczucie umiejscowienia kontroli). […] Przywołam tylko niektóre wyniki świadczące o tym, jak duża odpowiedzialność spoczywa na akademickiej kadrze kształcącej i władzy oświatowej, by do placówek oświatowo-wychowawczych (do żłobków, przedszkoli i szkół podstawowych) nie trafiały osoby o następujących dyspozycjach osobowościowych, które zostały zbadane przez S.T. Kwiatkowskiego baterią wystandaryzowanych testów psychologicznych i pedagogicznych:

 

 

 

1.bardzo wysoki i wysoki poziom neurotyczności (27,6%)

 

– lęk – 41% do 26,7%,

– agresywna wrogość – 24,2% do 34,4%,

– depresyjność – 29,5% do 32,3%,

– nadmierny samokrytycyzm – 30,8% do 29,2%,

– impulsywność – 23,2% do 31,6%,

– nadwrażliwość – 22,8% do 30,1%. […]

 

 

4.Ugodowość – 21,5% (wyniki niskie lub bardzo niskie)

 

– zaufanie – 22%,

– prostolinijność – 15,8%,

– altruizm – 14,8%,

– ustępliwość – 11,7%,

– skromność – 28,1%,

– skłonność do rozczulania się – 25,8%. […]

Czytaj dalej »



Foto:Stefan Maszewski [www.fakty.interia.pl]

 

Spotkanie prezydenta i premiera w sprawie strajku nauczycieli

 

W środę (20 marca) po godz. 21.00 zakończyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem Morawieckim dotyczące postulatów nauczycieli w sprawie wzrostu ich wynagrodzeń. Rozmowa w Pałacu Prezydenckim trwała około dwóch godzin. Nie wiadomo, jakie są rezultaty rozmowy. Ani Pałac Prezydencki, ani Kancelaria Premiera nie wydały żadnego komunikatu w tej sprawie *. […]

 

Cały artykuł „Spotkanie prezydenta i premiera w sprawie strajku nauczycieli” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.fakty.interia.pl

 

 

*Stan na godzinę 23:00 – 20 marca 2019 r.