Wczoraj tylko jedno lokalne medium poinformowało o zakończonej e-rekrutacji do łódzkich szkół ponadpodstawowych. Była to TVP3 Łódź. Oto informacja, zamieszczona na internetowej stronie tej stacji: „Uczniowie poznali wyniki rekrutacji do szkół ponadpodstawowych”:

 

Nie było kolejek przed szkołami ani okrzyków radości. W pandemicznych warunkach listy z nazwiskami uczniów, w większości placówek zawisły nie na szkolnej tablicy, a tej internetowej. Samo ubieganie się o miejsce w danej placówce także było nie lada wyzwaniem.

 

– Myślę, że z tego powodu jest grupa uczniów, którzy nie zalogowali się i mieli trudności z dostaniem się do wymarzonych szkółzaznacza Marta Supernat, wicedyrektor (XLVII) LO im. Staszica w Łodzi * (przy ul. Czernika na Widzewie Wschodzie).

 

Do żadnej szkoły w Łodzi nie zakwalifikowało się 216 uczniów. To nie oznacza, że zabrakło dla nich miejsca, po prostu na egzaminie ósmoklasisty zdobyli za mało punktów.


Dla wszystkich powinno znaleźć się miejsce. oferta jest tak szeroka, że uczniowie powinni znaleźć szkołę dla siebiepodkreśla Berenika Bardzka, dyrektor Wydziału Edukacji UMŁ.

 

Do techników, branżówek i ogólniaków w Łodzi dostało się ponad 4,6 tys. uczniów – było przygotowanych 5,6 tys. miejsc. Technika i szkoły branżowe cieszyły się najmniejszym zainteresowaniem.*

 

Dyrektorzy szkół upatrują przyczynę w braku możliwości promocji swoich placówek.

 

Zawsze organizowaliśmy dni otwarte, nawet trzykrotnie. Mieliśmy kontakt osobisty. W czasie pandemii nie było takiej możliwości i dzieci jakoś tak pogubiły sięzauważa Małgorzata Rybińska, wicedyrektor w Zespole Szkół Samochodowych w Łodzi.

 

– Od jutra do 18 sierpnia, do 15.00, uczniowie powinni potwierdzić wolę przynależności do danej szkoły mówi Berenika Bardzka.

 

Dla tych, którzy nie dostali się do żadnej szkoły, nie będzie rekrutacji uzupełniającej – od 19 sierpnia uczniowie mogą szukać wolnych miejsc bezpośrednio w szkołach.

 

 

 

Źródło: www.lodz.tvp.pl

 

 

 

*Pogrubienia i podkreślenia fragmentów cytowanej informacji – redakcja OE.



Foto: screen z nagrania na You Tube [ww.youtube.com]

 

Konferencja prasowa Dariusza Piontkowskiego Ministra Edukacji Narodowej i Izabeli Kucharskiej Zastępcy Głównego Inspektora Sanitarnego na temat zasad bezpieczeństwa przed powrotem dzieci do szkół i placówek oświatowych – na You Tube – TUTAJ

 

 

Oto fragment relacji z tej konferencji zaczerpniętej ze strony „Gazety Prawnej”:

 

[…] Minister Piontkowski poinformował na spotkaniu z mediami, że „obecna sytuacja epidemiczna według Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego pozwala na to, aby w przytłaczającej większości naszego kraju, w przytłaczającej większości placówek edukacyjnych, w zdecydowanej większości szkół, przedszkoli, żłobków, można był przywrócić standardowe zajęcia polegające na bezpośrednim kontakcie nauczyciela z uczniami„.

 

Podkreślił, że istnieje możliwość „bezpiecznego powrotu do szkół”, który jest możliwy – jego zdaniem – „dzięki współpracy kliku ministerstw i kilku instytucji, które w tej sprawie się ze sobą kontaktują„.

 

„Przytłaczająca większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby te wytyczne, o których mówiliśmy już w ubiegłym tygodniu spokojnie wcielać w życie i aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu do stacjonarnych, tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w tych kilku powiatach +żółtych+ i kilku powiatach +czerwonych+, mogą być jakieś dodatkowe procedury i obostrzenia” – przekazał Piontkowski.

 

Dodał, że MEN podejmując decyzję o powrocie do szkół kierowało się „nie tylko polskimi doświadczeniami, ale również tym, co dzieje się w różnych krajach Europy i świata”.

 

 

 

Cała relacja „Piontkowski o powrocie do szkół: W strefach czerwonej i żółtej mogą być dodatkowe obostrzenia”                                                                                                                                                               –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 

 

X           X           X

 

 

Także dzisiaj na stronie MEN zamieszczono materiał, zatytułowany „Q&A – Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi w związku z powrotem uczniów do szkół i placówek 1 września 2020 r.”

 

 

Lista tych 37 pytań i linki do odpowiedzi na nie   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja

 



Z wczorajszą datą (ale zamieszczone już nocą) pojawił się na stronie MEN komunikat:Jak będzie wyglądało kształcenie w szkołach od 1 września br.? – potrzebne rozwiązania prawne kierujemy do roboczych konsultacji”. Oto jego początek, wykaz – rzekomo – przedstawionych do opiniowania projektów rozporządzeń o zmianach w 5-u rozporządzeniach oraz linki do tychże projektów i do pełnej wersji komunikatu:

 

 

Zgodnie z zapowiedziami przekazujemy do publicznej wiadomości projekty istotnych aktów prawnych przygotowujących jednostki systemu oświaty do odpowiednich rozwiązań w sytuacji zagrożenia epidemicznego. Dzisiaj 11 sierpnia br. minister edukacji narodowej skierował do roboczych konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych projekty 5 rozporządzeń.

 

Czekamy również na uwagi i opinie wszystkich zainteresowanych do środy 12 sierpnia do godziny 13. Uwagi prosimy przesyłać na adres: monika.lukaszewicz@men.gov.pl.

 

[…]

 

W dalszej części komunikatu prezentowane są lakoniczne informacje o następujących projektach rozporządzeń w sprawie zmian:

 

>w rozporządzeniu MEN w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Projekt TUTAJ

 

>w rozporządzeniu MEN w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.Projekt TUTAJ

 

>w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 Projekt – TUTAJ

 

>w rozporządzeniu MEN w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą. Projekt – TUTAJ

 

>w rozporządzenie MEN w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania. Projekt – TUTAJ

 

x          x         x

 

Cały komunikat „Jak będzie wyglądało kształcenie w szkołach od 1 września br.? – potrzebne rozwiązania prawne kierujemy do roboczych konsultacji” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl

 



Źródło:www.dzienniklodzki.pl

 

Informację o wynikach matur, z uwzględnieniem województwa łódzkiego, podał „Dziennik Łódzki” w artykule Macieja Kalacha, o bardzo alarmistycznym tytule: „Wyniki matur 2020. Pogrom – co czwarty tegoroczny absolwent nie zdał! W Łódzkiem gorzej niż w kraju”. Oto jego dwa fragmenty:

 

[…] Podczas wtorkowego podsumowania wyników matur w Warszawie dyrektorowi CKE towarzyszył Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej. MEN, po pytaniach od dziennikarzy, stwierdził m.in., iż „być może część maturzystów nie wykorzystała dobrze czasu dodatkowego”, czyli okresu między pierwotnym – majowym terminem matury, a faktycznym, czyli czerwcowym (wyznaczonym za sprawą epidemii koronawirusa). […]

 

Znane są również dane z województwa łódzkiego.

 

Źródło:www.dzienniklodzki.pl

 

Czytaj dalej »



Źródło: www.cke.gov.pl

 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dzisiaj odbyła się konferencja prasowa, na której zaprezentowano informację o wynikach tegorocznych egzaminów mturalnych Oto komunikat, jaki na ten temat zamieszczono na stronie MEN:

 

Matura 2020 – wyniki egzaminu w sesji głównej

 

Egzamin maturalny ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych zdało 191 734 tegorocznych absolwentów liceum i technikum, co stanowi 74 proc. wszystkich zdających (259 272). Egzamin z języka polskiego zdało 92 proc. absolwentów, z matematyki 79 proc., z języka angielskiego 92 proc.

 

Do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych w terminie głównym, w czerwcu 2020 roku, przystąpiło 259 272 tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych (liceów ogólnokształcących i techników). […]

 

Ogółem do przeprowadzenia egzaminu maturalnego w terminie głównym (w czerwcu) przygotowano 388 różnego rodzaju arkuszy (do 25 przedmiotów) i 78 różnego rodzaju płyt (egzaminy z języków obcych nowożytnych, informatyki, historii muzyki). […]

 

Z egzaminu maturalnego z poszczególnych przedmiotów było zwolnionych, a tym samym otrzymało najwyższy wynik, 1 292 laureatów i finalistów olimpiad przedmiotowych, w tym m.in.: 190 osób z historii, 177 osób z języka polskiego, 110 osób z filozofii, 94 osoby z matematyki, 92 osoby z geografii, 71 osób z wiedzy o społeczeństwie.

 

98 absolwentów napisało wszystkie egzaminy na poziomie od 90 do 100 proc. punktów. 1164 osoby uzyskały od 90 do 100 proc. punktów ze wszystkich egzaminów obowiązkowych w części pisemnej, a 2 230 osób ze wszystkich egzaminów dodatkowych.

 

Osoby, które nie zdały egzaminu maturalnego z jednego przedmiotu obowiązkowego 8 września mogą przystąpić do egzaminu poprawkowego. W tym roku takich osób jest 44 628, w tym 20 156 absolwentów liceum i 24 482 absolwentów technikum. W sumie stanowią oni grupę 17,2 proc. wszystkich zdających. Do 14 sierpnia br. muszą złożyć pisemne oświadczenie o zamiarze ponownego przystąpienia do egzaminu z danego przedmiotu. Oświadczenie należy złożyć do dyrektora macierzystej szkoły lub dyrektora OKE – tam, gdzie składana była deklaracja. 30 września otrzymają wyniki i świadectwa. […]

 

Pełne, zbiorcze wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego, uwzględniające również wyniki zdających w terminie dodatkowym i poprawkowym, będą udostępnione 30 września 2020 r.

 

Prezentacja wyników, która była demonstrowana podczas konferencji prasowej – TUTAJ

 

 

Cały komunikat „Matura 2020 – wyniki egzaminu w sesji głównej” TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

Więcej szczegółowych informacji o wynikach tegorocznych matur można znaleźć na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej – TUTAJ

 

Na stronie TVN24 można także zapoznać się z fragmentami relacji z tej konferencji, którą stacja ta transmitowała „na żywo” – TUTAJ

 



Foto: www.znp.edu.pl

 

Pierwsze spotkanie kierownictwa ZNP z nowopowołanym ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim – w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”, które odbyło się 28 czerwca 2019 roku.

 

 

Portal Samorządowy” zamieścił dziś tekst, zatytułowany „ZNP krytykuje wytyczne dla szkół. Dariusz Piontkowski odpowiada”. Przytaczamy ten materiał nieomal w całości – podkreślenia i pogrubienia fragmentów tekstu – redakcja OE:

 

[…] Krytycznie do przedstawionych przez Piontkowskiego wytycznych dla szkół odniósł się zarząd Związku Nauczycielstwa Polskiego. Zdaniem wiceprezesa ZNP Krzysztofa Baszczyńskiego, „zabrakło szczegółów, jak ma wyglądać w przyszłym roku nauczanie w wariancie hybrydowym”. Zwracał uwagę na to, że nie wiadomo, czy rząd przeznaczy dodatkowe pieniądze na zapewnienie szkołom środków na zakup środków higieny„.

 

Piontkowski odpowiadając na krytykę ZNP podkreślił, że wytyczne nie wymagają od dyrektorów szkół czy placówek edukacyjnych specjalnych nakładów finansowych, raczej przemyślenia organizacyjne, jak powrócić do tradycyjnej nauki. Sam fakt dezynfekcji ławek, klamek nie nakłada na dyrektora ogromnych obowiązków, stąd wydaje mi się, że ta krytyka nie jest uzasadniona” – ocenił szef MEN.

 

„ZNP tak nie lubi obecnego rządu, więc obojętne, co byśmy zrobili, jak byłyby szczegółowe wytyczne, i tak ZNP krytykowałby te rozwiązania. Dzisiaj szefostwo ZNP jest bardziej partią polityczną, sympatyzującą z totalną opozycją, a nie związkiem zawodowym, który rzetelnie podchodzi do oceny tego, co się dzieje w polskiej edukacji” – mówił Piontkowski.

 

Szef MEN pytany, dlaczego nie będzie obowiązku noszenia maseczek w szkołach, przypomniał, żew szkole spotyka się jedna, ta sama grupa uczniów, wydaje się więc zgodne z zaleceniami szefa GIS, że nie będzie takiej potrzeby”. Według niego, „jeśli ktoś będzie uważał, że zasłanianie ust i nosa pomoże mu w zachowaniu bezpieczeństwa, to oczywiście może nosić maseczkę lub inną zasłonę ust i nosa”.

 

Dopytywany, czy dzieciom w szkołach powinna być mierzona temperatura, podkreślił, że „ani dziecko ani nauczyciel czy pracownik szkoły nie powinien iść do szkoły, jeśli ma objawy infekcji górny dróg oddechowych. Jeśli nauczyciel, pracownik zauważy, że dziecko jednak przyszło z taką infekcją do szkoły, to wówczas, gdy jest podejrzenie, że może to być zakażenie wirusem, powinna być taka osoba odizolowana, poinformowana stacja sanitarno-epidemiologiczna lub lekarz, i potem zgodnie z procedurą inspektora sanitarnego taką osobę należy przebadać, a jeśli będzie podejrzenie, to wysłać do szpitala lub na kwarantannę” – stwierdził Piontkowski.

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 



Foto: www.podlasie24.pl

 

Minister Dariusz Piontkowski na wiecu wyborczym Andrzeja Dudy w Siemiatyczach.

 

 

Dziś „Gazeta Prawna” zamieściła zapis wywiadu, jaki redaktor Artur Radwan przeprowadził z ministrem edukacji, zatytułowany „Piontkowski: Za warunki nauki w szkołach odpowiedzialne są samorządy. Na oświatę wydają za mało.” Oto początkowy fragment tego materiału, lista najciekawszych (naszym zdaniem) pytań i link do pełnej wersji wywiadu:

 

[…]

 

Artur Radwan: – A co pan sądzi o powrocie do koncepcji super resortu nauki, szkolnictwa wyższego edukacji i sportu? Czy zadania się w nim nie rozmyją? Przecież w oświacie jest wiele do zrobienia

 

Dariusz Piontkowski: – Każdy z tych resortów ma dużo zadań, a tylko część z nich jest ze sobą powiązanych. Daje to asumpt do tego, aby spekulować w mediach o organizacyjnym połączeniu i zarządzaniu tak ogromną częścią życia publicznego.

 

A.R. – Czyli wicepremier Gliński miałby zarządzać tym resortem?

 

D.P. – Na razie jest to rozmowa o tym, co by było gdyby. Decyzje w tych sprawach podejmą pan premier i kierownictwo partii.

 

A.R. – Póki co zapadła decyzja o powrocie do szkół. Sceptycy mówią, że jak szybko je otworzycie, tak szybko zamknięcie. Czy te obawy są zasadne?

 

D.P. -To oczywiście zależy od sytuacji epidemicznej. Przewidujemy przepisy, które pozwolą na szybkie podjęcie decyzji o ewentualnym przejściu na kształcenie na odległość w danej gminie, powiecie, województwie, czy nawet kraju. Nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy skończy się epidemia. W opinii resortu zdrowia i inspekcji sanitarnej obecny stan pozwala nie tylko na powrót do zakładów pracy, ale także do szkół.

 

Zakładamy, że większość z nich będzie funkcjonowała w sposób tradycyjny. Dlatego też, wraz z GIS i MZ opracowaliśmy i opublikowaliśmy już wytyczne, jak organizować pracę w okresie epidemii. W rozporządzeniach, które kończymy, wskażemy i przypomnimy jednocześnie, jak zorganizować kształcenie na odległość, gdyby lokalnie i przez jakiś czas była koniecznośćT wdrożenia takiej formy pracy. Chcemy wykorzystać dotychczasowe doświadczenia, aby maksymalnie zabezpieczyć zdrowie uczniów, rodziców i nauczycieli. Na tym się teraz koncentrujemy.

 

A.R. – Wyobraża pan sobie, że 200 uczniów na piętrze będzie przed każdą lekcją myło ręce w dwóch umywalkach? Przecież te wasze wytyczne dla dużych placówek są fikcją.

 

D.P. – Nie nakładamy takiego obowiązku, a w szkole powinno być więcej umywalek. Wskazujemy, że uczniowie, nauczyciele powinni umyć lub zdezynfekować ręce przy wchodzeniu do szkoły. Zapewniliśmy chętnym placówkom kilkanaście tysięcy bezpłatnych dyspenserów płynów dezynfekujących. Są one bezdotykowe, bezpieczne. Dyrektor, zgodnie z wytycznymi GIS, ma zaś dopilnować, aby pracownicy obsługi zadbali o czystość sal, ciągów komunikacyjnych, dezynfekcję poręczy, klamek czy miejsc, gdzie dzieci spożywają posiłki. Wytyczne zalecają, aby w miarę możliwości ograniczać w szkole większe skupiska uczniów. Na pewno więc nie można dopuścić, by jednocześnie 200 uczniów przepychało się do jednej czy dwóch umywalek. Można przecież tak zorganizować lekcje, że w szkole podstawowej młodsi uczniowie zaczynają np. 15 minut wcześniej lub później lekcje od tych starszych. Wtedy można przyjąć, że przerwy dla tych dzieci będą wypadały o równych godzinach, a dla starszych 15 minut później i już mamy podział szkoły na mniejsze grupy. […]

 

 

W dalszej części tego tekstu można przeczytać odpowiedzi ministra Piontkowskiego na kolejne 34 pytania, między innymi na takie:

 

Czytaj dalej »



Taka ładna liczba: złożona z trzech trójek… Nie mogłem sobie tego dzisiejszego felietonu „odpuścić”, choć trwają wakacje i w zasadzie jakichś „gorących” tematów, proszących się o skomentowania, w minionym tygodniu zasadzie nie było. Ale niech tam – coś zawsze znajdę, a felieton o takim numerze kolejnym muszę zamieścić

 

Według numerologii liczby składające się z powtarzających się cyfr to „liczby anielskie”:

 

 

Cyfra „333” – To komunikat od Aniołów, aby właśnie teraz mieć wiarę w ludzkość. Wniebowstąpieni Mistrzowie pracują nad Tobą na wszystkich poziomach. Kochają Cię, prowadzą Cię i chronią – ZAWSZE! Kiedy pojawia się cyfra 333, to znak, aby wezwać i poprosić ich o pomoc, miłość i żeby byli obecni właśnie w tym czasie. Otrzymasz od nich wskazówki, którą ścieżką życia podążać, aby nie popełnić błędu, aby łatwiej dojść do celu życia – swojego powołania.” [Źródło: www.lastomine.com]

 

Trójki przypominają ci, że w życiu nie chodzi tylko o osiągnięcia czy zdobywanie kolejnych szczebli. Życie to radość.

 

Twórz z radością. Manifestuj z radością. Rób to, co kochasz.

 

Jeżeli czegoś „nie czujesz” lub coś ci „nie leży” zostaw to. Skup się wyłącznie na tym, co lubisz robić, co daje ci satysfakcję, co powoduje, że czas przestaje istnieć. Nie ma znaczenia, ile masz lat i na jakim etapie życia jesteś. Dopóki żyjesz tworzysz. Każdy dzień to nowy początek.

 

Twórcze działanie z pasją, wyrażanie siebie to prawdziwy sens istnienia. Zawsze jest dobry moment, żeby zacząć robić, to czego naprawdę pragniesz.

 

333 to sygnał – teraz jest idealny czas i pora. Nie zwlekaj dłużej      [Źródło: www.lifeinharmony.pl]

 

 

Nie muszę tu chyba informować, że nie tylko w numerologię, ale także w astrologię i jej horoskopy, podobnie jak w „ręce które leczą” (czyli bioenergoterapię) i wiele innych „nadprzyrodzonych” zjawisk, procedur i liturgii nie wierzę. Zamieściłem te dwa cytaty, aby od czegoś ten felieton zacząć – a akurat w dzisiejszym felietonie, o takiej jego kolejnej numeracji, wydało mi się to „zgrabne”.

 

No jeszcze z jednego, najważniejszego powodu: wszystkie te tezy, zaznaczone przeze mnie wytłuszczonymi literami we fragmentach cytowanego tekstu, w pełni podzielam i od bardzo dawna, jeśli tylko nic „niepokonanego” nie stawało mi na przeszkodzie, starałem się w swoim życiu realizować.*

 

Od 2005 roku (rok przejścia na emeryturę), już bez żadnego „bo musisz”, skupiam się wyłącznie na tym, co lubię robić, co daje mi satysfakcję. Żyję i na moim „Obserwatorium Edukacji” codziennie tworzę nowe materiały, od czasu do czasu zamieszczam pisane wcześniej eseje, co niedziela – felietony. Mam nadzieję, że podzielacie tę opinię iż działam z pasją, że w ten sposób wyrażam siebie.

 

Tak, to prawda! To wszystko co dnia nadaje sens mojemu życiu, istnieniu…

 

STOP ! Nie zagalopuj się Włodek w tym medialnym ekshibicjonizmie….

 

 

x         x         x

 

 

Wracając do wypracowanej przez mnie, liczącej już prawie 7 lat, tradycji – postaram się teraz połączyć ten inspirowany numerologią wstęp z wydarzeniami minionego tygodnia – oczywiście tymi z naszej „edukacyjnej łączki”. Nie mam wątpliwości, że takim wydarzeniem numer jeden była wcześniej nie zapowiadana konferencja prasowa ministra Piontkowskiego, podczas której przekazał on główne wytyczne, mające – zdaniem władz – zapewnić, od 1 września, bezpieczny powrót uczniów do szkół.

 

Czytaj dalej »



Uznałem, że – choć cykl ten nazwany został „Moje lata …dziesiąte”, jego zwieńczeniem powinno być wspomnienie roku dwutysięcznego. Wszyscy jeszcze pamiętamy – nie tylko medialną – ekscytację, jaka charakteryzowała noc sylwestrową z 31. grudnia 1999 roku na 1. stycznia 2000 roku, kiedy to ogłaszano koniec XX wieku i początek nowego tysiąclecia. Jak wiadomo – tak naprawdę był to jedynie początek ostatniego roku owego dwudziestego wieku. Jako że rok ten kończył – jak poprzednie lata „dziesiąte”- kolejną dekadę mojego życia, zrelacjonuje go pokrótce w ramach tego cyklu esejów wspomnieniowych.

 

Aby te opowieści były spójne – łączyłem je „na zakładkę, to znaczy przypominając wspomnienia roku poprzedzającego ten aktualnie wspominany. Tak też uczynię i tym razem, odsyłając Czytelniczki i Czytelników do eseju z 15 sierpnia ub. roku, zatytułowanegoMój rok 1999, czyli mała stabilizacja w ‚mojej Budowlance’”.

 

W jego końcowej części napisałem:

 

[…] rok 1999 był dla mnie rokiem konsumowania owoców aktywności, przejawianej w latach poprzednich. Mogę do tych „owoców” dodać jeszcze informację, że moja decyzja, podjęta w 1995 roku, aby w ZSP nr 2 powstało Liceum Techniczne – i to od razu z klasami o dwu profilach: „kształtowanie środowiska” i „leśnictwo i technologia drewna” okazała się trafna. Dzięki temu w szkole pojawili się nauczyciele przedmiotów, których nigdy w dziejach tej szkoły tam nie uczono (biologia, geografia, drugi j. obcy – angielski, a także prawdziwy inżynier-leśnik z łódzkiego nadleśnictwa – do przedmiotu „leśnictwo”), a także znacząco podniósł się procentowy wskaźnik dziewcząt w populacji uczniów naszej szkoły. I właśnie w roku 1999 odbyła się, z powodzeniem, pierwsza matura abiturientów LT – taka sama, jak w liceach ogólnokształcących.[…]

 

Nikogo nie zaskoczę informacją, że rok 2000. był kolejnym rokiem konsekwentnego realizowania mojej strategii kierowania Zespołem Szkół Budowlanych nr 2 w Łodzi. Jak opisałem to we wspomnieniu, opublikowanym w okolicznościowym biuletynie 70 LAT BUDOWLANKI” [we fragmencie „Wspomnienia byłego dyrektora” – patrz – TUTAJ], polegała ona na możliwie najbliższym powiązaniu realizowanego w „mojej” szkole kształcenia zawodowego z firmami, wprowadzającymi do polskich firm budowlanych nowe materiały i technologie. Realizowałem te cele dzięki udziałowi szkolnym stoiskiem w corocznych Tagach Budownictwa INTERBUD, organizowanych przez łódzką firmę INTERSERVIS Sp. z o.o., a także przez aktywne członkostwo ZSB-2 w pracach Sekcji Szkół Budowlanych przy Polskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej Budownictwa).

 

 

Gdy po latach myślę o tym projekcie, który narodził się w zespole metodyków kształcenia zawodowego, skupionych wokół dyrektora Janusza Moosa, realizowanym początkowo na zasadach eksperymentu – mam mieszane uczucia. Nie miejsce tu na jego pogłębioną analizę, ale napiszę o tym choć kilka zdań. Licea techniczne, realizujące tą samą co licea ogólnokształcące o profilu podstawowym podstawę programową, miały dodatkowo – każde ramach swojego profilu – dawać szeroką wiedzę z określonej nazwą profilu „rodziny zawodów”, mających wspólne treści ksztalcenia. Cykl kształcenia nie kończył się żadnym egzaminem zawodowym – konkretne kwalifikacje w wybranym przez absolwenta zawodzie na poziomie technika ich absolwenci mieli zdobywać w krótkich cyklach (1,5 roku lub do w 2 lata) w policealnych studiach zawodowych. W zamyśle twórców tej koncepcji, docelowo ta ścieżka kariery zawodowej miała zastąpić technika. Dziś nadal myślę, że projekt ten nie był bez sensu i szkoda, że został zaprzepaszczony na etapie jego późniejszej wersji liceów profilowanych. Jednak dziś nie mam wątpliwości co do jednego: profil społeczno-socjalny w strukturze liceum technicznego to była wielka pomyłka…

 

Wracam do opowieści o „moim” roku dwutysięcznym.

 

A był to rok, w którym, dzięki „ziarnu” posianemu (niechcący) przed laty, mogłem – nie rezygnując z „dyrektorowania” w Budowlance – powrócić do mojej ulubionej roli wykładowcy-pedagoga. Bo w niej właśnie, a nie w roli naukowca, tak naprawdę posmakowałem w okresie mojej pracy w Zakładzie (od 1981 roku – Katedrze) Pedagogiki Społecznej na UŁ. I tak „po cichu” do tego tęskniłem przez te wszystkie lata – po rozstaniu się ze środowiskiem akademickim w roku 1983.

 

Czytaj dalej »



 

 

W środę 5 sierpnia na oficjalnej stronie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność: zamieszczono poniższy komunikat:

 

W dniu dzisiejszym Minister Piontkowski podjął decyzję o powrocie nauczycieli i uczniów do szkół 1 września. W tym miejscu warto zaznaczyć, że odpowiedzialnym za sfinansowanie sprzętu ochronnego (maseczek, przyłbic, rękawiczek, płynu dezynfekującego) jest bezpośrednio placówka oświatowa reprezentowana przez dyrektora, a pośrednio jednostka samorządu terytorialnego będąca organem prowadzącym szkołę. *

 

Najważniejsze zadanie w tej trudnej sytuacji spadnie na organizacje zakładowe i międzyzakładowe zrzeszone w NSZZ „Solidarność”. One posiadają bowiem bezpośrednie narzędzia prawne do interweniowania w danej placówce oświatowej, w sytuacji zagrożenia koronawirusem. Mogą to czynić głównie w oparciu o ustawę o społecznej inspekcji pracy. Kompetencje i uprawnienia inspektorów – członków związku zawodowego zostały przesłane do Sekcji Regionalnych i Międzyregionalnych za pośrednictwem Komunikatu Przewodniczącego KSOiW NSZZ „Solidarność” w dniu 18.05.2020 r.

 

Co ważne, szczegółowe postanowienia w przedmiocie BHP, z uwzględnieniem stanu epidemii COVID-19, winny znaleźć odzwierciedlenie w regulaminie pracy. Warunkiem niezbędnym do wprowadzenia takiego aktu zakładowego w placówce oświatowej jest wspólne stanowisko dyrektora i związków zawodowych. Wskazany regulamin powinien uwzględniać wielkość zakładu pracy i jego specyfikę (przedszkole, szkoła podstawowa, liceum, technikum itd.).

 

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” będzie tak jak do tej pory monitorować wszelkie próby ograniczenia praw pracowniczych oraz wynagrodzenia nauczycieli pod pretekstem walki z SARS-CoV-2 , a ponadto zgłaszać krytyczne uwagi do wytycznych Ministerstwa Edukacji Narodowej określających powrót młodzieży do szkoły.

 

                   Przewodniczący

            KSOiW NSZZ „Solidarność”

                    Ryszard Proksa

 

 

Komunikat Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność – polik pdf – TUTAJ