Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: Paweł Relikowski[www.dziennikbaltycki.pl]

 

 

Dzisiaj po południu (3 listopada 2023 r.o 16:08) na portalu „na:Temat” pojawił się tekst, wart upowszechnienia w środowisku tak oświatowym, jaki i (zwłaszcza starszych) kibiców piłki nożnej. Oto jego najciekawsze fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

Czarnek zaczepił Bońka w sieci ws. podręcznika do HiT. Takiej riposty chyba się nie spodziewał

 

 […]

 

Minister edukacji Przemysław Czarnek włączył się w twitterową kłótnię z byłym szefem PZPN. Spięcie dotyczyło tego, kim naprawdę jest znany dziennikarz TVP Bronisław Wildstein.

 

 

Po tym jak Zbigniew Boniek zamieścił ironiczny wpis o Wildsteinie, Przemysław Czarnek wytknął mu brak znajomości historii najnowszej. Nie skończyło się jednak na słowach, bo minister zapowiedział, że przekaże byłemu szefowi PZPN słynny podręcznik do HiT Wojciecha Roszkowskiego.

 

 

 

Odpowiedź na wiadomość polityka pojawiła się bardzo szybko, a były prezes PZPN zaskoczył wszystkich swoim nawiązaniem literackim. By odpowiedzieć ministrowi edukacji, posłużył się cytatem z Juliana Tuwima. Boniek wybrał wymowny fragment fraszki, którą znany poeta zadedykował swoim krytykom.

 

[…]

 

 

Cały tekst Czarnek zaczepił Bońka w sieci ws. podręcznika do HiT. Takiej riposty chyba się nie spodziewał”

–  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.natemat.pl

 

 



 

 

Oświata w liczbach wg GUS. Szkoły publiczne stanowiły 88,8 proc.

szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży

 

W roku szkolnym 2022/23 w polskich szkołach kształciło się 5,1 mln dzieci, młodzieży i dorosłych, co stanowiło 13,6 proc. ludności kraju – tak wynika z analizy Głównego Urzędu Statystycznego “Oświata i wychowanie w roku szkolnym 2022/2023”.

 

Według stanu w dniu 30 września 2022 r. edukacją przedszkolną objętych było 94,9 proc. dzieci w wieku 3-6 lat (tj. 1,5 mln dzieci, o 61,6 tys. więcej niż rok wcześniej). W roku szkolnym 2022/23 funkcjonowało 22,5 tys. placówek wychowania przedszkolnego, czyli o 75 więcej niż w poprzednim roku szkolnym. W tym 13,8 tys. przedszkoli, 7,3 tys. oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i 1,4 tys. punktów przedszkolnych. Większością (68,3 proc.) placówek wychowania przedszkolnego zarządzały publiczne organy prowadzące.

 

W ciągu roku liczba szkół podstawowych zmniejszyła się o 0,5 proc. i wyniosła 14,1 tys. placówek. W podstawówkach uczyło się 3,1 mln uczniów (analogicznie jak przed rokiem). Szkoły publiczne stanowiły 88,8 proc. szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży.

 

W roku szkolnym 2022/23 działało 6819 ponadpodstawowych szkół dla młodzieży (bez szkół policealnych), do których uczęszczało 1,7 mln uczniów. Naukę w szkołach ponadpodstawowych dla młodzieży zakończyło 362 tys. absolwentów z roku szkolnego 2021/22. Absolwenci liceów dla młodzieży stanowili 43,2 proc. ogólnej liczby absolwentów szkół ponadpodstawowych, a absolwenci techników – 32,2 proc. Branżowe szkoły I stopnia ukończyło 83,0 tys. osób (w tym 31,7 proc. stanowiły kobiety), ogólnokształcące szkoły artystyczne dające uprawnienia zawodowe – 2,5 tys. absolwentów.

 

W roku szkolnym 2022/23 w placówkach wychowania przedszkolnego i szkołach wszystkich typów zatrudnionych było łącznie 512,1 tys. nauczycieli (w przeliczeniu na pełne etaty). Największą grupę stanowili nauczyciele szkół podstawowych – 51,7 proc. Większość nauczycieli pracowała na stanowisku nauczyciela dyplomowanego (56,8 proc.)” – czytamy w analizie GUS. […]

 

 

 

Źródło: www.glos.pl

 



W miniony poniedziałek – 30 października – zamieściliśmy post, jaki Jarosław Pytlak zamieścił na swoim Fb profilu, opatrując ten materiał tytułem „Czy rządzący w ramach nowej koalicji oświatą skorzystają z tej oferty?”. Nie trzeba było długo czekać – już wczoraj (1 listopada 2023 r.) na tym samym profilu  zamieścił taki post:

 

 

To moja pierwsza wypowiedź w samozwańczej roli Doradcy Obywatelskiego ds. Edukacji (DOE). Dzielę się w niej obawą, że nowe władze mogą przejąć styl uprawiania polityki edukacyjnej od jeszcze ministra Czarnka. Chociaż niemało głosów oddanych w wyborach na opozycję zawdzięczamy temu właśnie politykowi, to pokusa skorzystania z tych samych atrybutów władzy może być ogromna. Byłoby rzeczą fatalną, gdyby minister edukacji w nowym, demokratycznym rządzie, nawet w najszlachetniejszej intencji spełnienia obietnic wyborczych lub uzdrowienia polskiej oświaty, wszedł w koleiny odciśnięte przez swojego autorytarnego poprzednika.”

[Źródło: www.facebook.com/permalink.php?story]

 

I po takiej zapowiedzi odesłał czytelników na stronę swojego bloga „Wokół Szkoły”, aby przeczytali zamieszczony tam dzień wcześniej tekst. Oto on – bez skrótów:

 

 

 

                                                                 DOE #01 – Przemysław Czarnek lubi to!

 

Myślę, że wiele osób, szczególnie tych niezwiązanych z edukacją, nie zdaje sobie sprawy, jak głęboka jest niechęć większości nauczycieli do ministra Przemysława Czarnka. Zbudowana na solidnym podglebiu przegranego strajku, dojrzała pod wpływem materialnej degradacji zawodu, wypielęgnowana w ostatnich latach jego butą, sobiepaństwem i zaślepieniem ideologicznym. Z tego powodu nowe szefostwo w MEiN, niezależnie od tego, kto będzie sprawował funkcję ministra, musi bardzo wystrzegać się wchodzenia w buty swojego poprzednika. O ile w zakresie kultury osobistej i sposobu komunikacji nie będzie to trudne, o tyle jeśli chodzi o podejmowane działania łacno mogą ujawnić się podobieństwa. W istocie już je widać, co pozwolę sobie tutaj wskazać ku przestrodze, na trzech różnych przykładach.

 

20 października gościem Radia ZET był Andrzej Domański, przedstawiony jako doradca Donalda Tuska i współautor programu Platformy Obywatelskiej. Dla mnie osobiście, mało znana twarz w polityce – wcześniej słyszałem o nim jedynie jako o ekspercie tej partii ds. ekonomii. W rozmowie poruszono różne tematy, zaczerpnięte z ogłoszonych jeszcze przed wyborami „100 konkretów Koalicji Obywatelskiej na pierwsze sto dni rządzenia”. I oto pan Domański wypowiada następujące słowa:

 

Czytaj dalej »



Foto: Przemysław Oziemblewski[www.fotografiadlaciekawych.pl]

 

 

Jako że niedawno minęło jubileuszowe 10 lat jak redaguję ten informator oświatowy (tak zaklasyfikował go Googl), to w dzisiejszym Dniu Wszystkich Świętych, który ja wolę – jak to było w latach mojego dzieciństwa i młodości, bardziej adekwatnie, nazywane – Dniem  Zmarłych – zwykle zamieszczałem teksty, Wspominałem w nich – z różnych powodów dla mnie ważne, już niestety zmarłe – osoby.

 

Dzisiaj przedstawiam ten okolicznościowy tekst, który jest bilansem mojej aktywności autorskiej, jaką w kolejnych latach przejawiałem 1 listopada.

 

A historia tych okolicznościowych publikacji nie zaczęła się wkrótce po powstaniu „Obserwatorium Edukacji” w 2013 roku, lecz rok później – 1 listopada 2014 roku, kiedy to po raz pierwszy napisałem okolicznościowy tekst, zatytułowany DZIEŃ PAMIĘCI O TYCH, KTÓRZY ODESZLI”. „Bohaterką tego wspomnienia – dziś to przyznam trochę przypadkowo, bo idąc tego dnia alejkami łódzkiego Starego Cmentarza przechodziłem obok pewnego grobu, przy którym stała warta honorowa harcerek –  stała się Maria Wocalewska, pierwsza Naczelniczka Głównej Kwatery Żeńskiej (w latach 1921-23), która poległa w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego. Jako że była ona łodzianką z urodzenia oraz wieloletniej działalności zawodowej i społecznej, dlatego jej symboliczny grób znajduje się na Starym Cmentarzu w Łodzi.

 

Rok później, 1 listopada 2015 r., w formule felietonu, tym razem już świadomie wybierając Osobę Wspominaną, przywołałem pamięć dr Aleksandry Majewskiej, która w mojej drodze zawodowej bezdyskusyjnie odegrała najbardziej istotną rolę. Zobaczcie sami  – TUTAJ

 

1 listopada 2016 roku zamieściłem – Wspomnienie o Irenie Dzierzgowskiej” – wiceminister edukacji w latach 1997 – 2000,  rzeczywista twórczyni gimnazjów. Nie była to osoba, którą znalem tylko z mediów – w tym czasie regularnie byłem uczestnikiem spotkań, organizowanych w Sali Kolumnowej Sejmu przez ówczesną przewodniczącą Komisji Edukacji – Grażynę Staniszewską, podczas których pani wiceminister informowała uczestniczących w tych spotkaniach dyrektorki i dyrektorów szkół z całego kraju o przygotowywanej reformie systemu szkolnego i wysłuchiwała naszych uwag i propozycji..

 

Po roku, 1 listopada 2017 roku, przygotowałem wspomnienie o Annie Radziwiłł wiceminister edukacji w latach 1989 – 1992, której tak naprawdę – bo nie jej szefom , ministrom: Henrykowi Samsonowiczowi a po nim Robertowi Głębockiemu – zawdzięczamy „depeerelizacje” polskich szkół i innych placówek ośwoiatowo-wychowawczych. I w tym przypadku była to Osoba, którą miałem szczęście poznać osobiście – jako ówczesny dyrektor Wojewódzkiej Poradni Wychowawczo-Zawodowej w Łodzi byłem jednym z pięciorga delegatów naszego poradnianego środowiska i uczestniczyłem w spotkaniach tzw. „okrągłego stołu poradnictwa”, który został utworzony i pracował pod Jej kierunkiem. Nierzadko w gabinecie Pani Wiceminister.

 

Dziś już nie pamiętam dlaczego 1 listopada 2018 roku nie zamieściłem wspomnienia o nikim, kogo chciałbym – z imienia i nazwiska – wspomnieć z tej okazji. „Skwitowałem” ten dzień jedynie bardzo ogólnikowo: „Dzień wspominania naszych bliskich i tych, którzy zaznaczyli się w naszym życiu”.

 

Ale już w kolejnych latach wróciłem do wcześniejszej tradycji:

 

1 listopada 2019 r. – było to wspomnienie o Danucie Falak  – b. wieloletniej dyrektorce XXI LO w Łodzi, która z tą szkołą związała się od czasu gdy była jej uczennicą – z przerwą na okres studiów– na całe życie. [Zobacz –  TUTAJ] Jej Osoba także nie była mi obca – znałem ja jeszcze w czasach gdy byłem Komendantem Hufca Łódź-Polesie, wielokrotnie bywałem w kierowanej przez Nią szkole w roli prelegenta TWP, razem przeszliśmy na emeryturę i wspólnie dostąpiliśmy wyróżnienia, że pożegnał nas osobiście ówczesny Łódzki Kurator oświaty – Jerzy Posmyk.

 

 

1 listopada 2020 r. – była to niedziela, więc w  felietonie nr 345. „Dr Aleksandra Majewska – zapomniana pedagog nie tylko poradnictwa” – po raz drugi, świadomie – przywołałem pamięć inspiratorki  mojego powołania, „zakulisowo” wpływającej na moją drogą zawodową w jej pierwszych fazach.

 

I przed rokiem – 1 listopada 2022 roku – zamieściłem tekst, w którym przywołałem wspomnienie osoby, która odegrała ważką rolę – tym razem na początku mojego „pomarynarskiego” życia, dając mi szansę startu, jako osobie zatrudnionej na umowę o pracę, i rozwijanie dalszej harcerskiej biografii. Było to „Wspomnienie o Annie Rosel-Kicińskiej – „mojej” komendantce ChŁ ZHP”

 

 

Inni, którym wiele zawdzięczam jako wychowawca, pedagog, nauczyciel, na szczęście jeszcze żyją. Dlatego do zaprezentowanego powyżej mojego prywatnego „Panteonu Pamięci” dziś nie dopisują nikogo.

 

 

I tylko, symbolicznie, Im Wszystkim – także tym,  być może, zapomnianym przeze mnie – zapalam  ten symboliczny Znicz Pamięci:

 

 

 

 

Włodzisław Kuzitowicz



Dzisiaj (31 października 2023 r.) portal „Serwis Samorządowy PAP” zamieścił – obok siebie – dwa materiały informacyjne, których tematem jest najbliższa przyszłość edukacji w Polsce. Charakterystyczne, że ten pierwszy jest kilkakrotnie krótszy od tego drugiego.  Oto ich fragmenty – oczywiście o wiele bardziej obszerne, zaczerpnięte z drugiej publikacji:

 

 

 

 

Oświata według szefa MEiN: odchudzenie podstawy programowej, przeciwdziałanie „seksualizacji” dzieci w szkołach

 

[…]

 

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapytany został przez PAP o to, jakie – jego zdaniem – najważniejsze wyzwania stoją obecnie przed polską edukacją i co powinno zostać w szkołach zmienione.

 

Lekkie odchudzenie podstaw programowych, dalsza cyfryzacja, informatyzacja polskich szkół, +Laboratoria Przyszłości+ w szkołach ponadpodstawowych” – odpowiedział szef MEiN. „To także troska o to, by fundacje i organizacje pozarządowe, które by chciały demoralizować, seksualizować dzieci, nie wchodziły do szkoły” – dodał.

 

Kontynuacja tego, co już robimy, musi być dalej prowadzona” – podkreślił. Wskazał, że wszystkie ważne zapowiedzi dotyczące edukacji zostały zawarte w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. […]

 

Prof. Czarnek odniósł się także do pytania o to, jakie problemy mogą się pojawić w edukacji, jeśli opozycja przejmie władzę i ministrem edukacji zostanie np. osoba wskazana przez Nową Lewicę. „Tu trzeba będzie absolutnie wielkiej uwagi rodziców, dlatego że wejście Lewicy do ministerstwa edukacji to jedna wielka ideologizacja szkoły, zlewaczenie szkoły. To byłby szok dla wychowania młodych pokoleń” – podkreślił Czarnek.

 

 

Źródło: www.samorzad.pap.pl

 

 

x           x           x

 

Oświata według opozycji – podwyżki dla nauczycieli i zmiana podstawy programowej

 

[…]

 

Przedstawiciele opozycji: Katarzyna Lubnauer (KO), Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Nowa Lewica) i Dariusz Klimczak (Trzecia Droga) zapytani zostali przez PAP jak oceniają stan edukacji w Polsce i jakie mają propozycje zmian.

 

W naszych +Konkretach+ zauważamy problemy, o których mówili nam zarówno wyborcy, mający dzieci w szkole, jak płynące ze środowiska nauczycieli” – powiedziała Katarzyna Lubnauer (KO).

 

Jednym z takich poważnych problemów jest bardzo silne niedofinansowanie nauczycieli. Nauczyciel dyplomowany – jeszcze w 2015 r., czyli po 3 latach bez podwyżek, bo cykl podwyżek skończył się do 2012 r. – miał 80 proc. średniej krajowej jako wynagrodzenie podstawowe, a po 8 latach rządów PiS ma tylko 63 proc. średniej krajowej. W związku z tym jednym z postulatów Koalicji Obywatelskiej jest 30 proc. podwyżka dla nauczycieli, bo uważamy, że nie może być tak, że praca nauczyciela wymaga jakichś szczególnych poświęceń bytowych i nie zarobki zachęcają najlepszych absolwentów uczelni do zostania nauczycielami” – wskazała.

 

Drugim problemem – jak mówiła – jest to, że obecnie polska szkoła jest bardzo mocno zideologizowana przez PIS, a podstawy programowe wprowadzone reformą minister Anny Zalewskiej są bardzo przeładowane. „Stąd nasza propozycja by po pierwsze: zlikwidować przedmiot jakim jest HiT i powrócić do nauczania zarówno wiedzy o społeczeństwie, jak i historii, również współczesnej historii Polski, ale w ramach historii. Po drugie: chcemy odchudzić podstawy programowe tak, by one były bardziej praktyczne, bardziej dostosowane do tego, że mówimy o młodych ludziach, którzy żyją w XXI wieku. Chcemy, by większy nacisk był położony na tzw. umiejętności miękkie, takie jak umiejętność odróżniania prawdy od fałszu, krytycznego myślenia, pracy w grupie, radzenia sobie ze stresem, komunikacji” – powiedziała.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.ceo.org.pl

 

Alicja Pacewicz – współzałożycielka Centrum Edukacji Obywatelskiej,

pomysłodawczyni i liderka programu „Szkoła z klasą”.

 

 

 

Na portalu OKO.press zamieszczono dzisiaj (30 października 2023 r.) zapis rozmowy z Alicją Pacewicz –  jedną z bardziej znanych aktywistek SOS dla edukacji – koalicji ponad 50-u organizacji, które podjęły wspólne działania dla wypracowania programu naprawy polskiej edukacji.

 

Jest to bardzo obszerny materiał, przeto my zamieszczamy tylko kilka wybranych pytań Antona Ambroziaka i odpowiedzi na nie Alicji Pacewicz –a to i tak nie jest mało. Gorąco polecamy zapoznanie się z całym wywiadem:

 

 

Nawet najlepsza ministra edukacji sama niczego nie zdziała. Dajcie sobie pomóc!

 

Anton Ambroziak, OKO.press: Jesteś jedną z aktywistek ruchu SOS dla Edukacji, który od trzech lat pracuje nad tym, co trzeba w polskiej edukacji poprawić. I nagle się okazało, że to jest możliwe. Trzy partie, które wygrały wybory, podpisały się pod waszym Paktem dla Edukacji i Programem na pierwsze 100 dni rządów. Czyli wszystko jest proste? Partie zaczną wcielać w życie to, co podpisały?

 

Alicja Pacewicz, SOS dla Edukacji: To wspaniałe, że nastąpił obywatelski zryw i demokracja wygrała! Kiedy trzy lata temu zaczynaliśmy pracę, wszyscy, łącznie ze mną, mieliśmy poczucie, że przygotowujemy program na bliżej nieokreśloną przyszłość. Opracowaliśmy stanowiska dotyczące finansowania oświaty, systemu nadzoru czy edukacji przedszkolnej, a także konkretne projekty, jak powinna wyglądać edukacja obywatelska, globalna, europejska, prawna równościowa.

 

Powstawały w fajnym procesie, bo siadało razem kilka osób, po jednej z kilku organizacji. Ale jeszcze dwa tygodnie temu wiara, że okno możliwości się otworzy, była krucha. I nagle – jest, stało się. […]

 

A konkretnie?

 

Sprawdzaliśmy, kto w danym ugrupowaniu zajmuje się edukacją i rozmawialiśmy z tymi osobami.

 

Czyli nie na poziomie kierownictwa partii?

 

Korzystaliśmy z kontaktów, jakie nawiązaliśmy w sejmowych komisjach, a także podczas protestów. Wiadomo, kto w tych partiach zajmuje się edukacją.

 

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy, Katarzyna Lubnauer i Krystyna Szumilas z KO…

 

… Michał Gramatyka i Joanna Mucha z Polski 2050, Dariusz Klimczak z PSL, Magda Biejat z Lewicy, a także Kinga Gajewska, Barbara Nowacka z KO i kilka innych osób przez nich wskazanych. Zadeklarowały poparcie Paktu, ale musiały to skonsultować z liderami. Na Szczycie dla Edukacji 27 stycznia 2023 roku, było w sumie 16 osób z czterech ugrupowań. […]

 

Lewica […] powtarzała, że trzeba usunąć religię ze szkół. Partie zwracały się do swoich elektoratów z hasłami, które uważają za atrakcyjne, zapominając o wspólnych ustaleniach.

 

Nie, tak źle nie było. Wszystkie ugrupowania mówią zgodnie o sprawach zasadniczych. Lewica dodała, że podwyżki mają objąć pracowników szkoły, a nie tylko nauczycielki. Słusznie. Wszyscy mówią o odchudzeniu podstawy programowej, odpartyjnieniu kuratoriów. I o Komisji Edukacji Narodowej, jednej z naszych sztandarowych propozycji.

 

Ma przejąć od MEN kontrolę nad reformą podstaw programowych?

 

Nie kontrolę. Ma być społecznym i eksperckim hubem, w którym zespoły robocze pracują nad rozwiązaniami dla szkoły, pod kierunkiem rady powoływanej przez parlament. KEN korzystałaby z dorobku instytucji, takich jak Instytut Badań Edukacyjnych, Ośrodek Rozwoju Edukacji, Centralna Komisja Egzaminacyjna.

 

Sięgnęłaby po rozwiązania edukacyjne wprowadzane w miastach czy nawet konkretnych szkołach, żeby pozbierać dobre praktyki i sprawdzone już pomysły. Z tego wszystkiego powstałby plan, w jaką stronę zmierzamy. Co z podstawą programową? Ocenami? Egzaminami? Jaka autonomia szkół? Jak wyrównywać szanse edukacyjne? I z tego planu powstałoby prawo. Kuratoria byłyby organem wsparcia i doradztwa we wprowadzaniu kolejnych zmian.

 

To oznacza, że ministerstwo rezygnowałoby z kuratorium jako bezpośredniej kontroli nad szkołami. Demokracja demokracją, ale władza lubi mieć kontrolę.

 

Połączenie kontroli z doradztwem czy wsparciem nie działa, bo trudno jest dyrektorce zgłosić, że ma kłopot z grupą uczniów albo z nauczaniem matematyki komuś, kto przychodzi cię sprawdzać i wystawia zalecenia. Kontrola powinna być w innym pionie, najlepiej ograniczona tylko do sprawdzania zgodności działań szkół z prawem. Może jakaś komórka prawna przy wojewodzie? KEN powinna tu coś zaproponować.

 

Cały system kuratoriów byłby skupiony na doradztwie, na audycie jakościowym, na podpowiadaniu, jakie formy pracy z uczniami czy szkolenia zawodowe byłyby wskazane. Jest sporo placówek doskonalenia nauczycieli, zwykle prowadzonych przez gminy, miasta, czasem województwa, a także organizacje społeczne. […]

 

Wiele zależy od tego, kto tym ministrem, czy zapewne ministrą oświaty zostanie.

 

Czytaj dalej »



W ramach naszej oferty sobotniej lektury proponujemy dzisiaj (28 października 2023 r.) tekst informacji ze strony RPO, gdzie dziś zamieszczono informację o wystąpieniu Marcina Wiącka do Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka oraz do dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcina Smolika w sprawie ulepszenia systemu matur oraz odpowiedzi, jakiej w tej sprawie udzielił dyrektor CKE. Oto obszerne fragmenty tego tekstu oraz linki: do pełnej wersji tej informacji oraz do dokumentów źródłowych:

 

 

Jak ulepszyć system oceny matur. Marcin Wiącek występuje do MEiN i CKE.

Odpowiedź dyrektora CKE

 

[…]

 

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek występuje w tej sprawie do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka oraz do dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcina Smolika.

 

Do Rzecznika od dłuższego czasu wpływały sygnały o możliwych skutkach nowych zasad organizacji egzaminu maturalnego. Obawy zgłaszali m. in. nauczyciele języka polskiego, którzy po zapoznaniu się z materiałami przygotowanymi przez CKE wskazywali, że wymagania maturalne oraz kryteria oceniania są niejasne i mogą prowadzić do niesprawiedliwego traktowania uczniów.

 

W wystąpieniu generalnym do MEiN z 4 marca 2022 r. RPO zwrócił uwagę na list otwarty polonistów w sprawie nowej formuły Matury 2023 z języka polskiego, który zawierał wiele krytycznych uwag. Wskazywano na konsekwencje zdalnej nauki, późne opublikowanie informatorów maturalnych, małą liczbę materiałów ćwiczeniowych, niedostateczne przeszkolenie nauczycieli. Poloniści domagali się ograniczenia wymagań dla maturzystów oraz zorganizowania w trybie pilnym rzetelnych i merytorycznych szkoleń dla nauczycieli języka polskiego, zwłaszcza w zakresie dookreślenia formy wypracowania, funkcjonalności kontekstów oraz kryteriów i sposobów oceniania arkuszy egzaminacyjnych i wypowiedzi ustnych (ze szczególnym uwzględnieniem egzaminatorów i kandydatów na egzaminatorów) oraz umieszczenie na stronach CKE przykładowych zestawów maturalnych oraz poradników dla nauczycieli i uczniów.

 

W grudniu 2022 r. opublikowano petycję do CKE „O ludzki wymiar nowej matury z języka polskiego, czyli murem za maturzystami (albo głową w mur)”. Jej autorzy odnosili się do kryteriów oceniania pracy pisemnej, a także do samej filozofii egzaminu. Krytykowano zwłaszcza szczegółowe tabele określające liczbę punktów, jakie miały być przyznane na podstawie błędów popełnionych przez osobę zdającą. Zdaniem polonistów „także kryteria oceniania zawartości merytorycznej wypracowania są niejasne, nieczytelne, niespójne, uznaniowe, a w efekcie krzywdzące uczniów„. Część postulatów, m.in. ograniczenie wymagań egzaminacyjnych oraz złagodzenie zasad oceniania, została zrealizowana.

 

W tym roku do okręgowych komisji egzaminacyjnych wpłynęło 41 630 wniosków o wgląd do prac maturalnych (na 253 495 osób zdających maturę w maju), co świadczy o wysokim poziomie nieufności. Opinia publiczna była szczególnie poruszona sprawą maturzystki, która po rozpatrzeniu odwołania przez Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego, już po napisaniu przez nią egzaminu poprawkowego z języka polskiego, uzyskała informację, że ostateczny wynik jej egzaminu to 72 %. Z uwagi na niezdaną maturę absolwentka nie wzięła udziału w pierwszej rekrutacji na uczelnie. […]

 

Dla zapewnienia wysokiej wartości egzaminów zewnętrznych konieczne jest określenie takich kryteriów oceny, które są możliwie sprawiedliwe, obiektywne i akceptowalne dla osób zainteresowanych. […] Rzecznik zwraca się do ministra o stanowisko. Dyrektora CKE RPO pyta, czy rozważa podjęcie działań dla poprawy systemu sprawdzania prac. Prosi także o informację o sposobie weryfikowania poprawności oceniania egzaminów i trybie postępowania CKE w przypadku stwierdzenia, że w pracy konkretnego egzaminatora pojawiają się liczne uchybienia.

 

Odpowiedź dyrektora CKE Marcina Smolika

 

Dyrektor CKE szczegółowo odnosi się do pytań i argumentacji RPO. Podkreśla, że zapewnienie zdającym sprawiedliwych, rzetelnych i obiektywnych wyników egzaminacyjnych jest sprawą najważniejszą. Zwraca uwagę, że pomimo braku w przepisach prawa mechanizmów kontrolnych lub weryfikacyjnych na etapie sprawdzania i oceniania prac egzaminacyjnych, CKE – kierując się dobrymi praktykami – każdego roku określa taki mechanizm w Procedurze organizowania i przeprowadzania oceniania przez egzaminatorów prac danego egzaminu. Mechanizm ten przewiduje sprawdzenie określonego w Procedurze odsetka prac egzaminacyjnych przez egzaminatora-weryfikatora, który pracuje w danym zespole lub zespołach egzaminatorów pod kierunkiem przewodniczącego, co umożliwia porównanie oceny tej samej pracy przez dwóch niezależnych egzaminatorów (egzaminatora oraz egzaminatora-weryfikatora). Odsetek prac sprawdzanych przez egzaminatorów weryfikatorów oscyluje w przedziale 8–10% wszystkich prac egzaminacyjnych. […]

 

Czytaj dalej »



Screen z relacji filmowej w TN24[www,tn24/polska/]

 

 

Portal Prawo.pl zamieścił dzisiaj (27 października 2023 r.) tekst, informujący o dwu punktach wodzenia obchodzonego dziś w niektórych szkołach „Tęczowego Piątku”. Oto jego obszerne fragmenty:

 

 

W szkołach akcja „Tęczowy Piątek”

 

W piątek, 27 października, w szkołach odbywa się Tęczowy Piątek, obchodzi go ponad 100 szkół z różnych miast i miejscowości w Polsce. Celem akcji jest stworzenie bezpiecznej dla osób ze społeczności LGBTQ+. Akcja odbywa się co roku i przez ostatnie kilka lat nie cieszyła się poparciem władz oświatowych.

 

W tym roku organizatorem Tęczowego Piątku jest Fundacja GrowSPACE. – W tegorocznej edycji Tęczowego Piątku chcemy wzmocnić sprawczość młodzieży i pomóc im zbudować szkolne wspólnoty pełne wsparcia. Jestem pewna, że to właśnie osoby uczniowskie najlepiej wiedzą, czego potrzebują, żeby czuć się bezpiecznie, dlatego zapewniamy im niezbędne narzędzia, wiedzę i wsparcie, które pozwolą zorganizować tęczowe święta w ich szkołach.” – mówi Aleksandra Stube, Koordynatorka Projektu Tęczowy Piątek.

 

Dane Fundacji GrowSPACE wskazują, że w polskich szkołach aż 93 proc. osób uczniowskich wie o obecności osób LGBTQ+ w ich szkole. Jednak ponad połowa, bo aż 53 proc. uważa, że ich sytuacja jest trudna lub niewystarczająco dobra. […]

 

Polskie szkoły w poprzednich latach głęboko dotknął efekt mrożący. Projekty takie jak Lex Czarnek i kampania nienawiści rządu, także ta w stronę osób LGBTQ+, wstrzymały organizację wydarzeń mających wspierać młodzież. Dzisiaj, zadaniem organizacji pozarządowych jest odmrozić polską szkołę i dać osobom uczniowskim i nauczycielskim narzędzia do tworzenia bezpiecznej przestrzeni w swoich szkołach. Dlatego w ponad 100 szkołach w Polsce organizowany jest Tęczowy Piątek.

 

Ten Tęczowy Piątek zapoczątkuje zmiany szczególnie tam, gdzie są one najbardziej potrzebne – w mniejszych miejscowościach takich jak ta, z której pochodzę. Jestem z Podkarpacia i nigdy nie miałem Tęczowego Piątku, dlatego chcę go dać całej Polsce. Stąd moja determinacja, by planując tegoroczne święto polskich tęczowych osób uczniowskich, uwzględnić w nim wszystkich bez wyjątku. Już wiem, że to się nam uda i jestem z tego dumny! W tym roku odmrozimy Polską szkołę z efektu mrożącegoMówi Mateusz Trzaska z Fundacji GrowSPACE, jeden z organizatorów. […]

 

W związku z zapowiedziami organizacji akcji tzw. „Tęczowy piątek” dementuję pogłoski jakoby w polskim prawie oświatowym dokonała się rewolucyjna zmiana – w następstwie październikowych wyborów do Sejmu i Senatu. Nic podobnego! Szkoła w dalszym ciągu jest miejscem, w którym obowiązuje Prawo Oświatowe, a Nauczyciele podlegają zapisom Karty Nauczyciela. Rodzice nadal sprawują opiekę nad swoimi dziećmi i nikt, wbrew ich woli, nie może przejmować kontroli nad wychowaniem ich dzieci i narzucać innego niż przez Rodziców wyznawanego systemu wartości. Szczególnie odpowiedzialna rola dbania o wychowanie Uczniów, zgodnie z zapisami Preambuły Prawa Oświatowego spoczywa na Dyrektorach Szkółpisze Barbara Nowak, Małopolska Kurator Oświaty.

 

Twierdzenie, że można już organizować tzw. „Tęczowe piątki” i stygmatyzować Uczniów jest oczywistą pomyłką i niezrozumieniem roli pedagoga, czyli osoby odgrywającej istotną rolę w kształtowaniu młodych ludzi. Proszę powstrzymać się od działań, które wprost przeczą godności zawodu Nauczyciela. Nauczyciel w Polsce uczy i wychowuje, kształtuje uczniów dla Prawdy, Dobra i Piękna. Tylko ludzie złej woli, cynicznie nastawieni na niszczenie Polski i Polaków są zdolni do insynuowania, że Nauczyciele działają wbrew uczniom, z zamiarem ich deprawowania, ideologizowania z równoczesnym zaprzeczeniem osiągnięć nauki – dodaje (pis. oryg.). […]

 

W tym kontekście należy przypomnieć, że Karta Nauczyciela pozostawia pedagogom autonomię w realizacji podstawy programowej. Prawo oświatowe natomiast nie zakazuje szkołom angażowania się w różnego rodzaju inicjatywy. Stanowi natomiast – w art. 86 ust. 2, że podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców. Mimo kilkukrotnych prób podejmowanych przez ministra Przemysława Czarnka oraz posłów Zjednoczonej Prawicy, treść tego przepisu się nie zmieniła.[…]

 

 

Cały tekst „W szkołach akcja ‘Tęczowy Piątek’” –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/akcja

 

 

*W roku szkolnym 2021/22 w Polsce działało łącznie 6678 ponadpodstawowych szkół dla młodzieży, w tym 3166 liceów ogólnokształcących. 100 szkół t0 1,49%  [Źródło: www.aatat.go.pl/files/gfxportalinformacyjny/pl/]

 

 

**Jak było w latach minionych:

 

OKO.press: „Narodowcy, MEN, Episkopat i Ordo Iuris grożą szkołom, które organizują Tęczowy Piątek

–  TUTAJ

 

 

wPolityce.pl: „Tęczowy piątek” w szkołach? Minister Czarnek: Na pewno nie odbędzie się w całej Polsce i na pewno nie we wszystkich szkołach”  –  TUTAJ

 

 

BelferBlog: „Odwołaliśmy Tęczowy Piątek”  –  TUTAJ

 



Foto: go.pl[www.portalsamorzadowy.pl]

 

 

„Portal Samorządowy” zamieścił dzisiaj tekst o najnowszej inicjatywie ministra Czarnka, adresowanej do młodych  ze środowisk wiejskich. Oto fragmenty tego materiału:

 

 

Minister Czarnek ogłasza swój prawdopodobnie ostatni program. Będzie kosztował 400 mln zł

 

 […]

 

>Projekt dotyczący programu wsparcia dla młodzieżowych drużyn pożarniczych opublikowano wykazie prac legislacyjnych rządu. Jego start planowany jest na IV kwartał 2023 r.

 

>Dofinansowanie z programu może zostać przeznaczone na: organizowanie działalności kulturalno-oświatowej i historycznej, organizację obozów szkoleniowo-wypoczynkowych, prowadzenie zajęć w zakresie działań ratowniczych, szkolenie kadry MDP.

 

>Wnioski o wsparcie składać mają OSP do właściwego komendanta powiatowego/miejskiego PSP. Dotacje przekazywać będzie Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej.

 

 

Ministerstwo Edukacji i Nauki uzasadnia uruchomienie programu pilną potrzebą zahamowania negatywnych skutków sytuacji popandemicznej, stanowiącej przyczynę spadku zaangażowania młodzieży w 62 proc. jednostek OSP. Poza tym z perspektywy ciągłości ochotniczego ruchu pożarniczego niepokój resort budzi brak „struktur dedykowanych młodzieży” w ponad połowie jednostek ochotniczych. […]

 

Dofinansowanie z programu może zostać przeznaczone na:

-organizowanie działalności kulturalno-oświatowej i historycznej,

-organizację obozów szkoleniowo-wypoczynkowych,

-prowadzenie zajęć w zakresie działań ratowniczych,

-szkolenie kadry MDP.

 

Zakładany kosz realizacji programu to 400 mln zł.

 

Przewidywana wysokość alokacji na poszczególne działania MDP wygląda następująco:

-obozy szkoleniowo-wypoczynkowe – 20,3 mln zł,

-przygotowanie programu merytorycznego przez PSP – 25 tys. zł,

-szkolenie merytoryczne kadry (opiekunów) – 9 mln 673,5 tys. zł,

-organizacja kursów kwalifikowanej pierwszej pomocy – 9 mln 675 tys. zł,

-Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej (szczebel gminny, powiatowy, wojewódzki, ogólnopolski oraz akcja promocyjna) – 20 mln 284 tys. zł,

-realizacja działań wynikających z programu bezpośrednio przez MDP (organizowanie działalności kulturalno-oświatowej i historycznej w środowisku) – 345 mln 75 tys. zł,

– koszty obsługi przez PSP – 150 tys. zł.

 

 […]

 

 

Cały tekst Minister Czarnek ogłasza swój prawdopodobnie ostatni program. Będzie kosztował 400 mln zł”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 



Foto: Jakub Orzechowski/ Agencja Wyborcza.pl[www.wyborcza.pl]

 

Na „Portalu Samorządowym” zamieszczono dzisiaj (24 października 2023 r) materiał o charakterystycznym dla okresu rządowego „intetrregium”  tytule: Minister Czarnek już im nie straszny. „Tęczowy Piątek” za 3 dni”. Oto jego fragmenty:

 

[…]

 

„Tęczowy Piątek” zorganizowany zostanie już po raz siódmy – tradycyjnie w ostatni piątek października. Tegoroczna edycja koncentruje się na tworzeniu bezpiecznych przestrzeni szkolnych poprzez zwiększanie widoczności młodzieży LGBTQ+ i edukację w zakresie zdrowia psychicznego, praw człowieka i antydyskryminacji.

 

Warszawa, Chojnice, Tarnobrzeg – m.in. w tych miastach akcja się odbędzie

 

Organizatorom, którymi są w tym roku Fundacja GrowSPACE w partnerstwie z Kampanią Przeciw Homofobii, zależy wsparciu takiej młodzieży i pokazaniu, że każdy uczeń zasługuje na szkołę bezpieczną i przyjazną, niezależnie od orientacji psychoseksualnej, tożsamości płciowej czy cech płciowych.

 

W około 100 szkołach w całej Polsce m.in. w Warszawie, Chojnicach, Tarnobrzegu, Nowej Wsi czy Elblągu, 27 października przeprowadzone mają być warsztaty z tworzenia bezpiecznej przestrzeni oraz konkursy.[…]

 

Nie boimy się już ministra Czarnka ani kuratorów. Wierzymy, że tegoroczny Tęczowy Piątek odmrozi polską szkołę i pokaże, że społeczność LGBT+ w niej była, jest i będzie, niezależnie od tego, kto funkcję ministra sprawuje” – stwierdził w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Dominik Kuc, członek Rady Fundacji GrowSPACE oraz inicjator projektu Ranking Szkół Przyjaznych LGBTQ+. […]

 

 

Cały tekst Minister Czarnek już im nie straszny. „Tęczowy Piątek” za 3 dni” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 

 

x            x            x

 

 

Przeczytaj także:

 

 

Na Portalu osób LGBT+ „QUEER” „Rusza Tęczowy Piątek – czy organizatorzy boją się ministra Czarnka?”

–  TUTAJ

 

 

Na stronie  LGBTplusMR.com „Tęczowy Piątek” – można  tam pobrać pakiet okolicznościowych materiałów do druku: „Tęczowy Piątek”  –  TUTAJ