
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Oto obszerne fragmenty tekstu zamieszczonego dzisiaj na portalu „Strefa Edukacji”, z którego można czerpać informacje o tym, które branże będą nadal potrzebowały fachowców:
Te zawody napędzą szkolnictwo branżowe. Będą szczególnie znaczące dla kraju w ciągu najbliższych lat
Z prognozy przygotowanej przez Instytut Badań Edukacyjnych wynika, że rynek pracy coraz wyraźniej premiuje zawody techniczne, związane zarówno z transformacją przemysłu i energetyki, jak i z procesami demograficznymi.[…]
Z opisu branż ujętych w publikacji wynika, że jednym z najsilniejszych motorów zmian będzie sektor elektroenergetyczny. Wzrost zapotrzebowania na pracowników ma być związany z transformacją energetyczną, rozwojem odnawialnych źródeł energii, modernizacją sieci elektroenergetycznych, a także rosnącym znaczeniem magazynów energii i infrastruktury dla elektromobilności. To przekłada się przede wszystkim na większe zapotrzebowanie na elektryków i techników elektryków.
Podobny kierunek widać w branży elektroniczno-mechatronicznej. Jej rozwój ma być odpowiedzią na postępującą automatyzację i robotyzację procesów produkcyjnych. Coraz szersze stosowanie inteligentnych systemów sterowania, robotów przemysłowych i zintegrowanych układów elektronicznych zwiększa zapotrzebowanie na specjalistów o interdyscyplinarnych kompetencjach. W praktyce oznacza to wzrost znaczenia takich zawodów jak mechatronik, technik elektronik czy elektronik.
Prognoza pokazuje też, że nie słabnie znaczenie branży budowlanej. W kolejnych latach zatrudnienie ma tu rosnąć wraz z intensyfikacją inwestycji mieszkaniowych, komercyjnych i infrastrukturalnych. Szczególne znaczenie będą mieć umiejętności związane z konstrukcją, obsługą maszyn specjalistycznych, nowoczesnymi technologiami projektowymi oraz rozwiązaniami energooszczędnymi i ekologicznymi. To tłumaczy wysoką pozycję technika budownictwa wśród zawodów wskazanych przez ekspertów.
Silną pozycję zachowuje również branża transportu drogowego. Według opisu zawartego w publikacji odpowiada za to zarówno wzrost przewozów towarowych, jak i zmiany w europejskich łańcuchach logistycznych oraz rozwój sektora e-commerce. Dodatkowo nowe potrzeby kadrowe mają tworzyć pojazdy elektryczne i hybrydowe, których obsługa wymaga połączenia kompetencji mechanicznych i elektrycznych. Stąd wysokie miejsce kierowcy mechanika na krajowej liście zawodów przyszłości.
W zestawieniu zwraca uwagę także obecność opiekuna osoby starszej. To sygnał, że prognozy dla szkolnictwa branżowego coraz mocniej uwzględniają nie tylko potrzeby gospodarki, ale też zmiany społeczne i demograficzne. Z opisu branży pomocy społecznej wynika, że rosnąca liczba osób starszych, przewlekle chorych i niesamodzielnych będzie zwiększać zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze i wsparcie społeczne, przy jednoczesnym niedoborze kadr w tym obszarze. […]
Cały tekst „Te zawody napędzą szkolnictwo branżowe. Będą szczególnie znaczące dla kraju w ciągu najbliższych lat”
– TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Oto informacje o tym wydarzeniu, zaczerpnięte z fanpage Zespołu Szkół Specjalnych im. Marii Grzegorzewskiej w Zduńskiej Woli:
W naszej szkole dzieją się ważne rzeczy.
To właśnie w Zespole Szkół Specjalnych im. Marii Grzegorzewskiej w Zduńskiej Woli działa Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą, a nauczyciele naszej placówki tworzą zespół ekspertów SCWEW.
Cieszymy się, że możemy wspierać szkoły, nauczycieli i uczniów w budowaniu edukacji dostępnej dla wszystkich. Zachęcamy do obejrzenia relacji z konferencji inauguracyjnej
Dziś odbywa się konferencja inaugurująca działalność Specjalistycznego Centrum Wspierającego Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli – ważne wydarzenie rozpoczynające kolejny etap działań na rzecz budowania dostępnej, wspierającej i otwartej szkoły dla wszystkich uczniów.
Konferencja została objęta Honorowym Patronatem Łódzkiego Kuratora – Janusza Brzozowskiego, który zaszczycił nas swoją obecnością podczas dzisiejszego wydarzenia.
Wśród zaproszonych gości, którzy swoją obecnością podkreślili rangę wydarzenia, znaleźli się również:
-Wojciech Rychlik – Starosta Powiatu Zduńskowolskiego,
-Konrad Pokora – Prezydent Miasta Zduńska Wola,
-Antoni Wujda – Wójt Gminy Zduńska Wola,
-Witold Oleszczyk – Wójt Gminy Zapolice.
Ich obecność jest wyrazem wsparcia dla idei edukacji włączającej oraz potwierdzeniem znaczenia współpracy samorządów i instytucji działających na rzecz rozwoju lokalnej edukacji.
Gościmy również Emilię Rutę – opiekuna naszego projektu z Ośrodka Rozwoju Edukacji, która przedstawiła rolę SCWEW w budowaniu systemu wsparcia dla szkół i przedszkoli ogólnodostępnych oraz omówiła działania realizowane w projekcie. Podkreśliła znaczenie współpracy, sieciowania oraz wspólnego budowania dostępnej szkoły odpowiadającej na zróżnicowane potrzeby uczniów.
Konferencja jest przestrzenią do wymiany doświadczeń, inspiracji oraz rozmów o praktycznych rozwiązaniach wspierających uczniów, nauczycieli i całe społeczności szkolne. W programie znalazły się wystąpienia ekspertów i praktyków dotyczące m.in. dobrostanu uczniów, współpracy międzysektorowej oraz edukacji włączającej w codziennej praktyce szkolnej.
Serdecznie dziękujemy Powiatowemu Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Zduńskiej Woli za gościnność i stworzenie przestrzeni do tego ważnego spotkania.
To ważny dzień i kolejny krok w budowaniu systemowego wsparcia dla szkół w powiecie zduńskowolskim.
Źródło: hwww.facebook.com/p
x x x
Aby mogło dojść do tej uroczystości musiał poprzedzać ją okres przygotowawczy, który rozpoczął się 1 stycznia 2026 roku. Oto więcej informacji:
Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli
Realizacja Grantu pn. „Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli” odbywa się w ramach Projektu Grantowego „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartego na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”. […]
Cały tekst ze strony „Powiat Zduńskowolski” – TUTAJ
Oto najświeższe informacje z Brukseli o rozwiązaniu przez władze UE problemu weryfikacji wieku użytkowników platform internetowych – zamieszczam fragmenty tekstu z portalu „Strefa Edukacji” i link do jego elnej wersji:
Bruksela szykuje nowe narzędzie. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci
[…]
Europejska aplikacja do weryfikacji wieku użytkowników platform internetowych jest już gotowa pod względem technicznym; wkrótce będzie dostępna dla obywateli – poinformowała w środę w Brukseli szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Do wprowadzenia rozwiązań lepiej chroniących dzieci w internecie von der Leyen zobowiązała się jeszcze jesienią 2025 r. w orędziu o stanie UE. Teraz zapewniła, że opracowana przez KE aplikacja jest praktycznie gotowa pod względem technicznym i wkrótce będą z niej mogli korzystać mieszkańcy Unii, a także obywatele innych krajów. Aplikacja pozwoli użytkownikom potwierdzić swój wiek przed skorzystaniem z platform internetowych. – To tak jak sklepy proszą o dowód osoby kupujące napoje alkoholowe – powiedziała von der Leyen.
[…]
Szefowa Komisji Europejskiej zapewniła, że nowa aplikacja działa według tego samego modelu. Należy ją pobrać, a następnie skonfigurować za pomocą paszportu lub dowodu osobistego. […] Aplikacja ma działać na telefonie, tablecie czy komputerze i służyć do potwierdzania wieku podczas korzystania z usług online. Jak podkreślono, narzędzie spełnia standardy prywatności, ponieważ użytkownicy za jego pośrednictwem jedynie potwierdzają swój wiek. Platformy internetowe nie otrzymują dostępu do żadnych innych danych osobowych, a serwisy nie mogą śledzić aktywności posiadaczy aplikacji.
[…]
Celem nowego narzędzia jest ochrona dzieci w internecie przed szkodliwymi i nielegalnymi treściami. Von der Leyen zaznaczyła, że technologie cyfrowe dają dzieciom ogromne możliwości, ale jednocześnie niosą ze sobą ryzyko. – Sytuacja jest niezwykle niepokojąca. Co szóste dziecko jest prześladowane w sieci, co ósme prześladuje inne dziecko – powiedziała. Dodała, że podziela obawy rodziców i państw członkowskich. Dlatego w ubiegłym miesiącu zwołała pierwsze posiedzenie specjalnej grupy doradczej ds. bezpieczeństwa dzieci w internecie. Kolejne zaplanowane jest na czwartek, a eksperci do wakacji mają przedstawić swoje zalecenia dotyczące lepszej ochrony dzieci online. […]
Cały tekst „Bruksela szykuje nowe narzędzie. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci” – TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Oto fragmenty tekstu, zamieszczonego w minioną sobotę na „Portalu dla Edukacji”, który w felietonowej formule ukazuje paradoks decyzji o wprowadzeniu jako obowiązkowego, przedmiotu wychowanie zdrowotne, lecz bez modułu wiedzy o seksie. Ale gorąco zalecam przeczytanie całego tekstu – załączam link:
Edukacja zdrowotna bez związku z płcią i dojrzewaniem. Czyli być jak Barbie i Ken
[…]
Ministra Barbara Nowacka podjęła w czwartek rano długo wyczekiwaną decyzję – edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września 2026 roku. W całości dla tych uczniów, których rodzice wyrażą zgodę na moduł „zdrowie seksualne” oraz w części ogólnorozwojowej – bez zdrowia seksualnego, dla tych, których rodzice uznają, że wiedza o seksie nie jest im do niczego potrzebna.
Będą zatem dwa przedmioty – z seksem, czyli edukacja zdrowotna zgodna z obowiązująca podstawą, i bez seksu, czyli z podstawą zmienioną o której ostatecznym kształcie zadecyduje powołany przez panią minister zespół ekspertów w składzie: Zbigniew Izdebski – koordynator, Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska, Joanna Napierała. […]
Ów zespół czeka więc zadanie karkołomne – oddzielenia młodego człowieka od jego seksualności. W dodatku mocno rzutujące na wiedzę współczesnego ucznia, który już wie, jak wygląda ciemna strona księżyca, radzi sobie z wrzuceniem rolki ośmieszającej kolegę czy koleżankę do internetu, ba nawet radzi sobie ze spreparowaniem filmiku z udziałem nagiej kobiety z twarzą nauczycielki, której po prostu nie lubi. Ale o problemach zdrowotnych, biorących się z tego, że się jest chłopcem lub dziewczynką ten uczeń uczyć się nie może, bo tym obrazi uczucia swoich rodziców czy opiekunów prawnych, a szkoła czy nauczyciel, mówiąc o tym, wkroczy w ich wyłączne kompetencje, gwarantowane Konstytucją.
Jest też i inny problem – prześledzenie wymagań aktualnej wciąż jeszcze podstawy edukacji zdrowotnej, którymi minister Nowacka „gorszy” młode pokolenie, pokazuje, że treści, z których wylewa się seks tam nie ma. Omawiane są natomiast zagadnienia, które uczeń powinien znać i rozumieć, bo inaczej nadal będzie myślał, że rodzice znaleźli go w kapuście albo dostali w przesyłce od bociana.
I tak w przypadku uczniów klas IV-VI, a więc najmłodszych, poznaje:
-pojęcia zdrowia seksualnego, seksualności oraz jej roli w życiu człowieka;
-budowę i podstawowe funkcje narządów płciowych wewnętrznych i zewnętrznych;
-podstawowe fakty dotyczące zapłodnienia, przebiegu ciąży, porodu oraz opieki nad noworodkiem;
-autonomię człowieka oraz to, w jaki sposób asertywnie o nią dbać; rodzaje zachowań dorosłego lub rówieśnika, które są przekroczeniem granic intymnych; przepisy prawne dotyczące ochrony seksualności osób poniżej 15. roku życia i możliwości uzyskania pomocy w sytuacji zagrożenia;
-stereotypy płciowe oraz wyjaśnia ich wpływ na funkcjonowanie człowieka.
I te treści mają być z tej podstawy usunięte. Natomiast zagadnienia dotyczące dojrzewania człowieka już niespecjalnie. […]
Zatem już teraz przestrzegam, że one tam są i trudno mi sobie wyobrazić, by te treści miały zostać. O takich sprawach nawet myśleć się nie godzi, a co dopiero o nich wiedzieć. A to oznacza, że wspomniany już zespół będzie miał naprawdę trudne zadanie, żeby jakoś te treści z programu wykasować, żeby przypadkiem uczniowie, którzy nie będą mogli w takich zajęciach uczestniczyć, czegoś na temat swojej płci się nie dowiedzieli. Byli jak Barbie i Ken. […]
Cały tekst „Edukacja zdrowotna bez związku z płcią i dojrzewaniem. Czyli być jak Barbie i Ken” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Źródło: www.isap.sejm.gov.pl/isap.nsf
Oto podstawowe informacje o nowej ustawie, która będzie miała daleko idące konsekwencje dla rangi kształcenia zawodowego i ustawicznego. Tekst zaczerpnąłem z portalu „Strefa Edukacji:Edukacji”:
Nowa ustawa zmieni edukację w regionach. Od lipca wchodzi nowość
.
Lepsze dopasowanie kształcenia do potrzeb gospodarki, większy nacisk na rozwój umiejętności mieszkańców i finansowanie działań z budżetu państwa – takie są najważniejsze założenia ustawy o Wojewódzkich Zespołach Koordynacji do spraw polityki umiejętności. Nowe przepisy mają wzmocnić rolę edukacji zawodowej i uczenia się przez całe życie, a także pomóc regionom szybciej reagować na zmiany zachodzące na rynku pracy.
W Dzienniku Ustaw opublikowano ustawę o Wojewódzkich Zespołach Koordynacji do spraw polityki umiejętności. Zgodnie z nowymi przepisami zespoły mają być ważnym narzędziem realizacji „Zintegrowanej Strategii Umiejętności 2030”.
To właśnie ten dokument zakłada stałe dostosowywanie oferty kształcenia i szkolenia zawodowego do dynamicznie zmieniających się potrzeb regionalnych i lokalnych rynków pracy. Chodzi przede wszystkim o wyzwania związane z transformacją cyfrową, zieloną oraz wdrażaniem nowoczesnych technologii w gospodarce.
Ustawa mocno akcentuje edukacyjny wymiar zmian. Województwa mają realizować zadania związane z rozwojem umiejętności mieszkańców, a także promowaniem idei uczenia się przez całe życie. Ważną częścią tych działań ma być również kształcenie i szkolenie zawodowe.
W praktyce oznacza to większe powiązanie systemu edukacji z realnymi potrzebami pracodawców i lokalnych rynków pracy. Nowe rozwiązania mają pomóc w tym, by oferta szkół, kursów i szkoleń była bardziej aktualna i lepiej przygotowywała uczniów oraz dorosłych do funkcjonowania w nowoczesnej gospodarce.
Projektowane przepisy wprowadzają do polskiego porządku prawnego Wojewódzkie Zespoły Koordynacji do spraw polityki umiejętności. Będą to organy opiniodawczo-doradcze zarządów województw.
Ich zadaniem będzie wspieranie samorządów wojewódzkich w działaniach na rzecz rozwoju umiejętności mieszkańców. Zespoły mają też promować ideę uczenia się przez całe życie, w tym kształcenia i szkolenia zawodowego. To oznacza, że edukacja – nie tylko szkolna, ale też ustawiczna – ma stać się jednym z ważniejszych elementów polityki rozwoju regionów.
Obecnie funkcjonujące WZK będą działały na zasadzie pilotażu do 30 czerwca 2026 roku. Z kolei sama ustawa wejdzie w życie 1 lipca 2026 roku.
Nowe przepisy nakładają też obowiązki na samorządy wojewódzkie. Zgodnie z art. 20 ustawy, do 31 grudnia 2028 roku sejmiki województw będą musiały dostosować strategie rozwoju województw do nowych regulacji. W tych dokumentach ma się już wyraźnie znaleźć cel związany z rozwojem umiejętności mieszkańców i promowaniem uczenia się przez całe życie.
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Dzisiaj rano, w programie „Rozmowa Piaseckiego” w TVN24, a nie w komunikacie na oficjalnej stronie MEN *– z podaniem linku do „Dziennika Ustaw”, gdzie opublikowane są rozporządzenia z mocą prawa – ministra Barbara Nowacka poinformowała – z dziesięciodniowym opóźnieniem – że lekcje wychowania zdrowotnego z dniem 1 września 2026roku będą obowiązkowe. Oto obszerne fragmenty tego tekstu ze strony tej stacji oraz link do pełnej wersji (z nagraniem wideo) tego materiału:
Jest decyzja w sprawie edukacji zdrowotnej
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września – poinformowała w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24 ministra edukacji Barbara Nowacka. Nieobowiązkowy jednak ma być element przedmiotu dotyczący edukacji seksualnej.
– Przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest i nieobowiązkowego przedmiotu – prawdopodobnie około jednej dziesiątej całości przedmiotu – dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym – przekazała Barbara Nowacka w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24.
Wyjaśniła, że o uczestnictwie dziecka w drugiej części przedmiotu decydować będą rodzice lub – w przypadku realizowania przedmiotu w trzeciej klasie szkoły ponadpodstawowej – pełnoletni uczniowie.
– Obowiązkowa (będzie – red.) edukacja zdrowotna z wszystkimi niezbędnymi komponentami dotyczącymi higieny, ruchu, zdrowia psychicznego, odżywiania – wyliczała Nowacka. Mówiła, że jest to zgodne z postulatami środowisk medycznych. – Natomiast też respektując pewne konstytucyjne uwarunkowania i presję części środowisk, że oto chcą móc zdecydować, czy dzieci się dowiadują o zdrowiu seksualnym z fachowego źródła, czyli od nauczyciela, czy wolą zostawić dzieci swojej wiedzy lub internetowi, ta jedna lub dwie godziny w roku – w zależności jak nam przygotują eksperci program – będą do decyzji rodziców – wyjaśniła.
[…]
Ministra edukacji mówiła, że na edukację zdrowotną „nie potrzeba dodatkowych środków”. – Tym bardziej, że edukacja zdrowotna już była przewidywana w poprzednich budżetach organów prowadzących – dodała.
Nowacka powiedziała, że edukacji zdrowotnej „mogą uczyć nauczyciele biologii, przyrody, nauczycielki i nauczyciele WF, dawnego wychowania do życia w rodzinie„. Poinformowała też, że Naczelna Izba Lekarska zadeklarowała, że będzie przysyłać studentów i włączy do działań uczelnie medyczne, „żeby również mogły przyjść jako goście osoby absolutnie specjalizujące się w tematach„. – Nauczyciele mają kwalifikacje. Uruchomiliśmy na 11 uczelniach, w tym uczelniach medycznych, studia podyplomowe. W czerwcu będą pierwsze osoby (je – red.) kończyły. Uruchamiamy kolejną fazę, kolejną turę tych studiów – mówiła. […]
Cały materiał „Jest decyzja w sprawie edukacji zdrowotnej” – TUTAJ
Źródło: www.tvn24.pl
*Gdy zamieszczałem ten materiał ok. godz. 10-ej było to prawdą. Dopiero później na stronie MEN pojawił się krótki komunikat, którego najważniejszą dla osób odpowiedzialnych za przygotowania do kolejnego roku szkolnego jest ta jego ostatnia część:
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Ministerstwo Edukacji Narodowej zamieściło dzisiaj informację o ważnej decyzji, pojętej na dzisiejszym Posiedzeniu Rady Ministrów:
Rada Ministrów na posiedzeniu 8 kwietnia 2026 r. przyjęła projekt ustawy o prawach i obowiązkach ucznia. Teraz projekt zostanie skierowany do Sejmu RP.
Obecnie prawa i obowiązki uczniowskie są rozproszone. To powoduje chaos informacyjny wśród nauczycieli i uczniów. W celu uporządkowania tej sytuacji w projekcie ustawy proponuje się:
1.Przenieść katalogi praw oraz obowiązków ucznia na poziom ustawowy (co pozwoli, by każdy mógł je znaleźć w jednym miejscu, zamiast szukać w szeregu różnych aktów prawnych).
2.Wprowadzić do ustawy katalog działań wychowawczych i kar dla uczniów oraz procedury ich nakładania. Zasadą będzie stosowanie działań wychowawczych. Dopiero gdy okażą się one niewystarczające, dyrektor będzie mógł wszcząć formalne postępowanie o ukaranie ucznia – MEN stawia bowiem na wychowawczą rolę szkół.
3.Utworzyć organy ochrony praw uczniowskich:
-Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich (wyższe stanowisko w służbie cywilnej obsługiwane przez MEN, wyłaniane w drodze konkursu na 4-letnią kadencję);
-16 wojewódzkich rzeczników praw uczniowskich (działających przy kuratorach oświaty, powoływanych i odwoływanych przez Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich na niewiążący wniosek kuratora oświaty);
-(fakultatywnie) gminnych (miejskich) i powiatowych rzeczników praw uczniowskich – pozostawione do decyzji jednostek samorządu terytorialnego (podobnie jak do tej pory, tylko z dodaniem umocowania ustawowego);
-szkolnych rzeczników praw uczniowskich, którymi będą opiekunowie samorządów uczniowskich. Ich działalność będzie mogła być wspierana przez co najmniej jednego ucznia-pełnomocnika, jeśli szkoła lub placówka przewidzi to w swoim statucie;.
4.Wprowadzić obowiązek powoływania rad szkół i placówek (z wyjątkami dla szkół lub placówek, w których ze względu na specyfikę organizacji pracy nie ma możliwości wyłonienia stałej reprezentacji rodziców lub uczniów, jak np. szkoły przyszpitalne), z tym że obowiązek ten został odroczony do 1 września 2028 roku.
5.Uporządkować sytuację prawną uczniów pełnoletnich w zakresie dostępu do ocen i usprawiedliwiania ich nieobecności.
6.Przewidzieć wymóg, by do usprawiedliwienia nieobecności dołączyć powód niezawierający jednak informacji nadmiernych lub wrażliwych. Tryb, termin i forma usprawiedliwienia wciąż będą jednak wewnętrzną decyzją każdej szkoły lub placówki. Ostatecznie zrezygnowano z podwyższania tzw. progów frekwencyjnych.
Projekt ustawy podlegał szerokim konsultacjom społecznym. Wniesiono około 700 uwag i opinii, z których wiele zostało uwzględnionych. Od 26 stycznia do 28 lutego 2026 r. poprzez Zintegrowaną Platformę Edukacyjną przeprowadzono ponadto ankietę, która pokazała wysokie poparcie wśród uczniów i nauczycieli dla projektowanych rozwiązań.
Na pytanie o całościową ocenę projektu ustawy 18 389 osób (uczniów i nauczycieli łącznie) odpowiedziało następująco:
-zdecydowanie pozytywnie – 8,67%;
-raczej pozytywnie – 37,98% (łącznie wyniki pozytywne: 46,65%);
-nie mam zdania/trudno powiedzieć – 39,58%;
-raczej negatywnie – 9,16%;
-zdecydowanie negatywnie – 4,61% (łącznie wyniki negatywne: 13,76%).
Około trzykrotnie więcej odpowiedzi pozytywnych nad negatywnymi w ogólnej ocenie projektu ustawy można zaobserwować nie tylko wśród ogółu respondentów, ale też w wynikach ankiet wypełnionych tylko przez nauczycieli.
Ogólna ocena projektu ustawy dokonana przez nauczycieli została wyrażona następująco:
-zdecydowanie pozytywnie – 4,39%;
-raczej pozytywnie – 44,17% (łącznie wyniki pozytywne: 48,55%);
-nie mam zdania/trudno powiedzieć – 35,98%;
-raczej negatywnie – 11,73%;
-zdecydowanie negatywnie – 3,74% (łącznie wyniki negatywne: 15,46%).
Projekt ustawy zostanie teraz skierowany do prac w Sejmie RP.
W celu przybliżenia tematyki projektu ustawy przygotowano broszury w wersjach dla uczniów, rodziców i nauczycieli, z którymi można zapoznać się – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Ministerstwo Edukacji Narodowej przeanalizowało obowiązujące przepisy dotyczące wypoczynku dzieci i młodzieży oraz przeprowadziło liczne spotkania z organizacjami harcerskimi i innymi podmiotami organizującymi wypoczynek. Celem tych rozmów było wypracowanie rozwiązań, które wzmocnią bezpieczeństwo uczestników obozów i kolonii. W efekcie tych prac który 3 kwietnia br. został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.
Bezpieczeństwo nad wodą – zakaz kąpieli w porze nocnej
Projekt przewiduje wzmocnienie wymogów bezpieczeństwa nad wodą. Wprowadza jednoznaczny zakaz organizowania kąpieli nocnych. Nowym obowiązkiem kierownika wypoczynku będzie dopilnowanie, aby uczestnicy korzystali z kąpieliska lub miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli wyłącznie w godzinach jego funkcjonowania określonych w regulaminie, a jeżeli takie godziny nie są wskazane, to tylko w porze dziennej. Ograniczy to sytuacje mogące zagrażać życiu lub zdrowiu dzieci i młodzieży uczestniczącej w wypoczynku.
Obowiązki wychowawcy
Dodatkowe obowiązki zostaną nałożone także na wychowawcę wypoczynku. Będzie on zobowiązany zapoznać uczestników z regulaminem korzystania z wyznaczonego obszaru wodnego, w szczególności z zasadami korzystania z kąpieliska i godzinami jego funkcjonowania. Jeśli regulamin nie określa godzin działania kąpieliska lub miejsca kąpieli, wychowawca poinformuje, że można z niego korzystać wyłącznie w porze dziennej. Rozwiązania te mają zapewnić uczestnikom znajomość zasad bezpiecznego przebywania nad wodą.
Zasady uczestniczenia w kursach dla kierowników i wychowawców
Projekt doprecyzowuje również zasady organizacji kursów dla kierowników i wychowawców wypoczynku. Program kursu, tak jak dotychczas będzie obejmował wykłady i zajęcia praktyczne. W przypadku wykładów dopuszcza się prowadzenie ich on‑line, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej zapewniających kontakt w czasie rzeczywistym i możliwość zabierania głosu przez uczestników. Zajęcia praktyczne nadal będą prowadzone wyłącznie w formule stacjonarnej. Celem tych zmian jest usprawnienie prowadzenia kursów i wyeliminowanie nieprawidłowości polegających na organizowaniu całego kursu wyłącznie w formule on‑line.
Nowy wzór karty
Istotnym elementem projektu jest także nowy wzór karty kwalifikacyjnej uczestnika wypoczynku. Ma on ułatwić organizatorowi podjęcie decyzji o zakwalifikowaniu dziecka do udziału w wypoczynku i odpowiednie dostosowanie jego formy do stanu zdrowia i potrzeb uczestnika. Karta obejmie m.in. informacje o diecie, uczuleniach (na leki, pyłki, pokarmy, jad owadów), chorobie lokomocyjnej, przyjmowanych na stałe lekach i ich dawkach, chorobach przewlekłych, noszeniu aparatu ortodontycznego, okularów lub soczewek, a także np. diecie niskokalorycznej czy wegetariańskiej.
Nowy wzór karty pozwoli także uwzględnić potrzeby wynikające z problemów z wyrażaniem emocji, funkcjonowaniem w grupie, lęku wysokości czy lęku przed wodą (hydrofobii). W karcie wymieniono przykładowe, istotne z punktu widzenia organizatora informacje o dziecku, pozostawiając możliwość wskazania innych ważnych danych.
Przepis przejściowy
Projektowane rozporządzenie zawiera przepis przejściowy, zgodnie z którym karty kwalifikacyjne uczestników wypoczynku, obejmujące termin wypoczynku przypadający na okres ferii letnich w 2026 r., przekazane przez organizatora wypoczynku rodzicom uczestników albo pełnoletnim uczestnikom wypoczynku przed dniem wejścia w życie rozporządzenia zachowują ważność.
Konsultacje i uzgodnienia będą trwały do 23 kwietnia br.
Projekt rozporządzenia Ministra Edukacji zmieniającego rozporządzenie w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży
– TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Słychać życzeń wokół wiele:
Ślą życzenia oficjele *,
Bliscy też życzą świątecznie…
To zwyczaje są odwieczne.
Ja także o nich pamiętam
I tak życzę Wam na Święta:
Zgodnie z planem niech upłyną:
Gdzieś w „plenerze”, lub z Rodziną,
W Zmartwychwstania wspomnieniu,
„Jarych Godów” świętowaniu,
„Dyngusowo” i wesoło…
Nic, co wiąże się ze szkołą!!!
Włodzisław Kuzitowicz
*TUTAJ *TUTAJ *TUTAJ *TUTAJ *TUTAJ
Oto zamieszczony dzisiaj na oficjalnej stronie ZNP komunikat o jego stanowisku w sprawie propozycji MEN dotyczącej rozliczania nauczycielskich nadgodzin:
Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie opiniuje propozycje przedstawione przez MEN, ponieważ są one o wiele bardziej niekorzystne niż przewidują to przepisy Kodeksu pracy, stanowią próbę obejścia przepisów powszechnego prawa pracy oraz są niezgodne z treścią uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r. ws. pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych” – czytamy w opinii ZNP przesłanej 30 marca br. do Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Związek przeanalizował propozycje MEN dotyczące rozliczania godzin nadliczbowych nauczycieli i ocenił je bardzo krytycznie – jako zmierzające do „ograniczenia uprawnień pracowniczych nauczycieli związanych z pracą w godzinach nadliczbowych”. Jednocześnie Związek przedstawił własną propozycję dotyczącą wynagradzania nauczycieli za dodatkową pracę podczas wycieczek szkolnych.
„Związek Nauczycielstwa Polskiego stoi na stanowisku, że nie ma potrzeby nowelizowania ustawy Karta Nauczyciela odnośnie kwestii godzin nadliczbowych, ponieważ kierując się wykładnią prawa dokonaną w treści uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2025 r., należy dojść do wniosku, że w żadnej z zawartych tez orzeczenia nie wskazano konieczności nowelizacji pragmatyki nauczycielskiej, a jedynie wskazano na obowiązek stosowania norm kodeksowych o pracy w godzinach nadliczbowych” – czytamy w piśmie ZNP do MEN.
Związek przypomina, że Sąd Najwyższy dokonał wyraźnego sprecyzowania wykładni prawa. Z uchwały SN wynika wprost, że „żadna nowelizacja pragmatyki nauczycielskiej nie jest w tym względzie wymagana, gdyż bezpośrednie zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy”.
W sprzeczności z podstawowymi zasadami
Zdaniem ZNP zaproponowany przez MEN projekt nowelizacji Karty Nauczyciela stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa pracy, w szczególności dotyczącymi wynagradzania za godziny nadliczbowe. Dlaczego? Z pięciu powodów:
1.wprowadza dowolność rozliczenia godzin nadliczbowych na zasadzie autorytatywnej decyzji dyrektora szkoły;
2.wprowadza zasadę narzucania przez dyrektora szkoły rozliczania godzin nadliczbowych w dniach wolnych, a więc zasadę faktycznej nieodpłatności pracy w godzinach nadliczbowych (odpłatność za godziny nadliczbowe jest standardem kodeksowym);
3wprowadza zasadę narzucania przez dyrektora szkoły rozliczania godzin nadliczbowych w czasie wolnym, jednak bez obowiązku zwiększenia wymiaru czasu wolnego o połowę (co jest standardem kodeksowym);
4.wskazuje nadmiernie długi okres rozliczeniowy (cztero- lub sześciomiesięczny), który pozwoli rozliczyć godziny nadliczbowe czasem wolnym udzielanym decyzją dyrektora szkoły w okresach przerw świątecznych (rozliczenie czasu wolnego bez konieczności faktycznego ich oddania w dniach pracy, ale i bez konieczności zapłaty za godziny nadliczbowe);
5.ustala stawkę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe bez uwzględnienia odrębnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych (co jest standardem kodeksowym).
Dlatego w ocenie ZNP „projekt nowelizacji w omawianym zakresie dokonuje ewidentnego ograniczenia uprawnień pracowniczych nauczycieli związanych z pracą w godzinach nadliczbowych – w sposób nie dochowujący nawet ogólnych standardów prawa pracy”.
„W opinii ZNP, ministerialna propozycja uregulowania kwestii godzin nadliczbowych w treści pragmatyki nauczycielskiej z punktu widzenia interesów pracowniczych jest nie do przyjęcia” – czytamy w dokumencie przekazanym MEN.
Źródło: www.znp.edu.pl














