
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Oto obszerne fragmenty (i link do pełnej wersji tekstu) zamieszczonego dzisiaj na portalu „Strefa Edukacji”:
„To jest projekt antynauczycielski”. Sejm zdecyduje o dalszym losie ustawy
[…]
We wtorek Sejm przeprowadził pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Propozycja przewiduje m.in. gwarantowanie uczniom ustawowego prawa do kształtowania własnego wyglądu, skatalogowanie praw i obowiązków uczniowskich oraz utworzenie sieci rzeczników uczniowskich na czterech szczeblach (krajowym, wojewódzkim, szkolnym i – opcjonalnie – gminnym).
Zmiany zakładają też, że od września 2028 r. rady szkół staną się obowiązkowe. – Rodzice, uczniowie, nauczyciele – w równej liczbie – będą razem decydować o statucie, planie finansowym, sprawach istotnych dla życia szkoły. Dajemy szkołom dwa lata na przygotowanie – powiedziała ministra edukacji Barbara Nowacka.[…]
Za dalszymi pracami nad projektem opowiedziała się większość klubów: Koalicja Obywatelska, PSL-TD, Centrum, Polska 2050 i Lewica. Ich przedstawiciele podkreślali, że zmiany są potrzebne i porządkują stan prawny. – Projekt ustawy jest odpowiedzią na potrzeby sygnalizowane przez środowisko oświatowe – argumentowała Dorota Łoboda (KO). – Uczennice i uczniowie są coraz bardziej świadomi swoich praw, chcą mieć wpływ na szkolną rzeczywistość (…). Prawa człowieka, godność człowieka – nie zostają zawieszone po przekroczeniu progu szkoły – powiedziała. Według Doroty Olko (Lewica), projekt jest dobry, ale wymaga dopracowania. M.in. chodzi o to, by „zatarcie kar odbywało się szybciej – po roku, a nie po trzech latach”.
Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu zgłosił klub Prawa i Sprawiedliwości, a także koło Demokracja. – To jest projekt antyszkolny, antypolski, antynauczycielski – powiedział Zbigniew Dolata (PiS). – Ten projekt jest dokładnie odzwierciedleniem tego, co myślicie o nauczycielach. Skoro trzeba wprowadzać ekstraordynaryjny system rzeczników praw ucznia (…), to znaczy, że w polskiej szkole zdiagnozowaliście jakąś dramatyczną patologię, której sprawcami jesteśmy my, nauczyciele. Nauczyciele opresyjni wobec uczniów – ocenił.
Sprzeciw wobec projektu wyraziła Konfederacja, która ma zastrzeżenia m.in. do obowiązkowych rad szkół. – Już dziś trudno zebrać aktywną radę rodziców, a teraz dokładacie kolejny organ, który będzie opiniował, współdecydował i blokował decyzje. W małych szkołach to może się skończyć zwyczajnym paraliżem – argumentował Witold Tumanowicz.
Do głosowania nad wnioskiem o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu posłowie przystąpią w bloku głosowań.
Cały tekst „’To jest projekt antynauczycielski’. Sejm zdecyduje o dalszym losie ustawy” – TUTAJ
Źródło:www.strefaedukacji.pl
Dzisiaj postanowiłem zamieścić fragmenty (i link do calości) tekstu z portali „Prawo.pl”, w którym zawarte są najważniejsze informacje o aktualnej wiosną formie pracy szkół, czyli o „Zielonych szkolach”:
Zielona szkoła to obowiązki dla nauczycieli, ale także dla rodziców
Zielona szkoła, czyli nauka w praktyce poza murami szkoły – łączy wiedzę szkolną z zajęciami terenowymi, warsztatami, aktywnością sportową. Wyjazd wyczekiwany przez uczniów wymaga spełnienia wielu formalności przez nauczycieli, ale także przez rodziców. Sama organizacja zielonej szkoły obarczona jest dość konkretnymi przepisami.
Zazwyczaj wiosną lub jesienią, w czasie trwania roku szkolnego placówki oświatowe organizują zajęcia pozalekcyjne w formie kilkudniowego wyjazdu (od 3 do 5 dni), najczęściej w miejscu atrakcyjnym turystycznie i bogatym przyrodniczo. Zieloną szkołę wyróżnia aktywny odpoczynek, praktyczne wykorzystanie szkolnej teorii i integracja rówieśnicza.
Zielona szkoła dla najmłodszych uczniów z klas 1–3 to zazwyczaj pierwszy dłuższy wyjazd dziecka bez rodziców (najczęściej trwa od 2 do 3 dni). Wyjazdy młodzieży ze starszych klas zazwyczaj trwają dłużej (4, 5, 6 dni), a niektóre szkoły organizują zieloną szkołę nawet na tydzień. Organizację i program wyjazdu dostosowuje się do wieku, zainteresowań i potrzeb uczniów, ich stanu zdrowia, kondycji, sprawności fizycznej i umiejętności (par. 5 rozporządzenia MEN z 25 maja 2018 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki krajoznawstwa i turystyki). Dla każdego coś innego
Zielona szkoła to w dalszym ciągu szkoła, dlatego sam wyjazd z założenia powinien stanowić kontynuację toku nauczania i realizację materiału dydaktycznego w innej formie. Mimo że zielona szkoła jest formą zajęć pozalekcyjnych, nie jest obowiązkowa i nie musi być organizowana przez szkołę.[…]
Szkoły umożliwiają udział w zielonej szkole każdemu uczniowi poprzez odpowiednio ustalone i niezawyżone koszty wyjazdu. Im dłuższy wyjazd, tym najczęściej wyższe koszty, które rosną w zależności od miejsca docelowego (droższe są wyjazdy zagraniczne niż te na terenie kraju) oraz zaplanowanych aktywności. Rodzice powinni pamiętać, że mogą wystąpić do swojego pracodawcy o ewentualne dofinansowanie kosztów wyjazdu dziecka z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Rodzice/opiekunowie prawni muszą wyrazić zgodę na udział dziecka w zielonej szkole na piśmie. Do ich obowiązków należy także potwierdzenie zapoznania się z regulaminem wyjazdu i brak zastrzeżeń do regulacji. Nieobowiązkowe, ale zalecane jest zapoznanie się z programem całego wyjazdu.
Istotne jest poinformowanie wychowawcy (opiekunów) na temat zdrowia dziecka, w szczególności przyjmowanych leków, a także potencjalnych alergii (jeśli dziecko musi stale przyjmować leki, niezbędna jest dodatkowa zgoda rodzica na podawanie leków dziecku). […]
Co do zasady, w przypadku zielonych szkół organizowanych w profesjonalnych ośrodkach, zajęcia prowadzą wykwalifikowani instruktorzy z odpowiednimi uprawnieniami, wszystkie aktywności są dostosowane do wieku i możliwości uczestników, a nauczyciele towarzyszą dzieciom przez cały pobyt.
Jednak o bezpieczeństwie należy pamiętać jeszcze przed wyjazdem na zieloną szkołę. W przypadku przejazdu autokarem rodzice mają prawo wezwać policję, aby sprawdziła stan techniczny pojazdu, stan trzeźwości kierowcy i uprawnienia do kierowania. Co do zasady zgłoszenia kontroli powinien dokonać dyrektor szkoły (kierownik zielonej szkoły, nauczyciel) z odpowiednim wyprzedzeniem, najlepiej kilka dni przed wyjazdem, aby funkcjonariusze mogli pojawić się na miejscu zbiórki. Kontrola autokaru przez policję lub ITD przed wyjazdem jest bezpłatna.
Poza tym rodzice mają obowiązek zaprowadzić i odebrać dzieci z miejsca zbiórki. Nie wolno wysadzać dzieci w innym miejscu na trasie przejazdu autokaru. […]
Liczba uczestników wyjazdu pozostających pod opieką jednego wychowawcy nie może przekraczać 20 osób. W przypadku grupy z dziećmi do 10. roku życia oraz grupy mieszanej, w której są dzieci do 10. roku życia, liczba uczestników pozostających pod opieką jednego wychowawcy wypoczynku nie może przekraczać 15 osób. Dopuszczalny jest udział nie więcej niż 2 uczestników niepełnosprawnych lub przewlekle chorych w grupie pozostającej pod opieką jednego wychowawcy (par. 4 rozporządzenia MEN w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży z 30 marca 2016 r.). Oprócz nauczycieli, udział mogą brać także inne osoby z odpowiednimi uprawnieniami, jak choćby przewodnicy wycieczek szkolnych.
Wychowawca klasy ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów podczas wyjazdu, zapewnienie odpowiedniego zakwaterowania oraz wyżywienia, a także za przetwarzanie ich danych osobowych. Pełni również rolę organizatora, koordynując wszystkie aspekty związane z planowaniem i realizacją programu.
Wyjazd na zieloną szkołę musi być zgłoszony do kuratorium oświaty i tym zajmuje się dyrektor placówki. Do jego zadań należy również zatwierdzenie karty wyjazdu, w której określa się program, miejsce, czas trwania oraz listę opiekunów. Dyrektor szkoły jest zobowiązany zatwierdzić plan wyjazdu po sprawdzeniu, czy spełnia on wszystkie wymogi formalne. Co istotne, przepisy przewidują także konieczność poinformowania rodziców o warunkach pobytu.
Cały tekst „Zielona szkoła to obowiązki dla nauczycieli, ale także dla rodziców” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Niespodziana deklaracja Nowackiej na Europejskim Kongresie w Katowicach i jej konteksty
Siadając do napisania tego eseju wiedziałem, że najpierw muszę przejrzeć wydarzenia (ze sfery moich zainteresowań) z kończącego się tygodnia i wyłonić takie, które stało się impulsem do refleksji, a które może zainteresować Was – Drogie i Drodzy Czytający. I znalazłem takie dwa, będące ze sobą w związku przyczynowo-skutkowym.
Pierwszą była informacja „Wpadka czy niewinny żart? Zapowiedź rekonstrukcji rządu na filmiku Tuska”, którą przeczytałem na stronie TVP Info 22 kwietnia. Oto jej najistotniejszy fragment:
„Donald Tusk opublikował w social media nagranie z okazji jego 69. urodzin. Uwagę na filmiku przykuwa kadr z przeglądania dokumentów – jeden z nich jest podpisany jako „Rekonstrukcja Kwiecień 2026”. Wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiadał, że rekonstrukcja w najbliższym czasie nie jest planowana.”
Przyznam się, że wówczas ten tekst nie spowodował mojego zainteresowania i szybko o nim zapomniałem.
Ale…
Ale kiedy dzień później przygotowywałem materiał „Wczoraj briefing liderów ZNP, dzisiaj obietnica Nowackiej w Katowicach”, z którego płynął prosty wniosek: ZNP od lat – bezskutecznie – domagał się ustawowo zagwarantowanego powiązania płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, i nagle – dzień po wspomnianym powyżej „przecieku” o planowanej zmianie na stanowiskach ministrów w trzech resortach – także w MEN, pani ministra Nowacka, w dość nietypowych okolicznościach, bo podczas wystąpienia na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, zapytana o pomysł powiązania wysokości wynagrodzeń nauczycieli z niezależnym wskaźnikiem, odpowiedziała, że domagający się tego nauczyciela „mają rację”. Zadeklarowała, że „…dlatego doprowadzimy taki projekt do końca, tak żeby nauczyciele mieli powiązane wynagrodzenie ze wskaźnikami gospodarczymi,”
Aby nikt nie miał wątpliwości, że ta nagła deklaracja Nowackiej jest tak zaskakująca, przypomnę kilkuletnią historię owego wniosku ZNP:
Projekt został wniesiony do Sejmu w listopadzie 2021 r. Pierwsze czytanie przeprowadzono w lutym 2022 r. Następnie trafił do komisji, gdzie dalszych prac jednak nie prowadzono.
Do projektu wrócili posłowie nowej kadencji i ponowne pierwsze czytanie projektu przeprowadzono 25 stycznia 2024 r. Tym razem komisja edukacji, do której skierowano projekt, powołała podkomisję nadzwyczajną, która miała się nim zająć. Do tej pory odbyły się trzy posiedzenia podkomisji sejmowej, z czego na jednym wybrano prezydium, a na drugim omówiono harmonogram prac. Ostatnie posiedzenie podkomisji odbyło się 6 marca ub.r. ( ! ) Z informacji na stronie Sejmu wynika, że na razie nie są planowane kolejne posiedzenia.
Źródło: www.strefaedukacji.pl/
Przeto nie dziwcie się, dlaczego była dla mnie tak bardzo niespodziewaną ta deklaracja, wygłoszona przez szefową MEN – wszak nie tylko członkinię Rządu Premiera Tuska od samego jego początku, ale i wiceprzewodniczącą niedawno powstałej partii Koalicja Obywatelska. Przypomnę także, iż poprzednia rekonstrukcja rządu Donalda Tuska została dokonana w lipcu 2025 roku. Jeśli dobrze pamiętam, to już w okresie ją poprzedzającym jej pozycja nie była taka bezpieczna, bo opublikowane wyniki sondażowe informowały, że respondenci uznali ją za najgorszego ministra w rządzie „Koalicji 15 października. Oto jak o o tym informowałem na OE:
10 lipca 2025 zamieściłem materiał zatytułowany „Czy ministra firmująca taki projekt może zostać odwołana?”
Nie zatytułowałbym tak tego tekstu, gdybym nie miał wcześniej informacji o prawdopodobieństwie tej dymisji. A owym projektem – właśnie wtedy ogłaszanym – oczywiście – był projekt reformy „Kompas Jutra”.
10 dni później – 20 lipca – zamieściłem „Felieton nr 578. O tym, że lepsza znana nam „siekierka”, od nieprzewidywalnego ‘kijka’…” snułem hipotetyczne rozważania, prowadzące do finalnego wniosku, ze może lepiej, aby Nowacka została.
Trzy dni po tym felietonie było już wszystko jasne: „Rekonstrukcja rządu. Donald Tusk ogłosił zmiany”. Nowacka została na swoim fotelu w MEN…
Dzień później – 24 lipca – na blogu „Wokół Szkoły” przeczytałem: „Ministra Nowacka została – Jarosław Pytlak o swoim rozczarowaniu do polityków”
Przywołam tu dwa fragmenty tego tekstu:
„Muszę przyznać samokrytycznie, że moje prognozy w dziedzinie polityki nie grzeszą trafnością. Półtora roku temu byłem przekonany, że nowa władza odmieni oblicze polskiej edukacji, a teraz pozostało mi już tylko poczucie zawodu. Po kilku udanych ruchach na początku (podwyżka płac nauczycieli, wymiana kuratorów), obecnie mam wrażenie deja vu, tylko z odmiennym zwrotem ideologicznym. Owszem, jest więcej uśmiechu i padają piękne deklaracje, ale brakuje konkretnych działań, wychodzących naprzeciw największym bolączkom systemu. W zamian oferuje się nam reformę programową, po której – jeśli wierzyć ministrze Nowackiej – wszyscy: uczniowie, rodzice, nauczyciele, pokochają szkołę i będą szczęśliwi. […]
Na podstawie tych obserwacji z dużą dozą pewności prognozowałem dymisję Barbary Nowackiej. No i ponownie nie sprawdziło się. Teraz próbuję dojść do tego, dlaczego się pomyliłem. Jeden błąd dostrzegam w założeniu – ja po prostu cały czas myślę, że edukacja jest najważniejsza na świecie i musi stanowić „oczko w głowie” władzy państwowej. Nie musi i najwyższa pora, żebym to zrozumiał.”.
No właśnie. Wszak edukacja w świadomości rządzących to nie obronność, na którą teraz idą wszystkie pieniądze. Ale może ktoś uświadomiłby im ten oczywisty fakt, że na nic nowoczesne uzbrojenie i wyposażenie, kiedy będą je obsługiwali słabo wyedukowani żołnierze…
Wracając do początkowego wątku tego eseju – przyznaję, że nie wiem jak interpretować przyczyny owej czasowej koincydencji: przeciek o możliwym jej odwołaniu i nagła deklaracja, że od lat wysuwane żądania w sprawie plac nauczycieli będzie zrealizowane. Wybierzcie sami która wersja przyczyny tej nagłej i niespodziewanej wypowiedzi Nowackiej jest tą prawdziwą:
1.Iluminacja, doznana w warunkach XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
2.Wrodzony gatunkowi homo sapiens odruch obronny (w wersji: walcz lub uciekaj), wywołany owym „przeciekiem” z gabinetu Premiera Tuska.
3.Najmniej prawdopodobne wyjaśnienie tej niespodziewanej deklaracji, to hipoteza, że pani Nowacka była na spowiedzi wielkanocnej, i spowiednik nakazał jej nie tylko żałować za grzechy, ale także zadośćuczynić poszkodowanym…
Włodzisław Kuzitowicz
Oto fragment tekstu Magdaleny Ignaciuk, zamieszczonego dzisiaj na portalu „Strefa Edukacji”:
„Wykorzystajcie te kilka dni”. Ministra z apelem do maturzystów przed egzaminami
W piątek rok szkolny zakończyli maturzyści. Odebrali świadectwa ukończenia szkoły, a 4 maja rozpoczną egzaminy maturalne. […] Do maturzystów w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych* zwróciła się ministra edukacji. – Kończycie swoją edukację w szkole ponadpodstawowej. Zamykacie pewien etap życia, etap edukacji od przedszkola, przez szkołę podstawową, do szkoły ponadpodstawowej. To były bardzo ważne lata w waszym życiu – powiedziała Nowacka.
Podkreśliła, że w tym czasie maturzyści „zdobywali wiedzę, uczyli się relacji, wzajemnego szacunku, odpowiedzialności, patriotyzmu”. – Uczyliście się, jak być dobrymi, silnymi, pełnoprawnymi obywatelkami i obywatelami – dodała. Przed maturzystami, zaznaczyła, „ważny egzamin”. – 4 maja zaczniecie pisać egzaminy maturalne. Wierzę, że jesteście świetnie przygotowani, ale wykorzystajcie te kilka dni na powtórki – regularne – na sen, na odpoczynek i na planowanie swojej przyszłości. Trzymam za was kciuki. Bardzo w was wierzę i życzę wam przede wszystkim powodzenia – dodała.[…]
Cały tekst „’Wykorzystajcie te kilka dni’. Ministra z apelem do maturzystów przed egzaminami” – TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
*Oto link na fanpage MEN z nagraniem wystąpienia Ministry Nowackiej – TUTAJ
x x x
Także „Portal dla Edukacji” zamieścił dziś tekst, informujący o zbliżającym się maratonie egzaminów maturalnych. Oto jego fragmenty i link do całego tekstu:
Koniec roku szkolnego dla maturzystów. Egzaminy zaczną się lada dzień
W piątek rok szkolny kończą maturzyści, czyli uczniowie ostatnich klas liceów ogólnokształcących, techników i szkół branżowych II stopnia. W tym dniu odbiorą świadectwa ukończenia szkoły, a 4 maja rozpoczną egzaminy maturalne.
>W 2026 r. do matur przystąpi ok. 344,8 tys. tegorocznych absolwentów czteroletniego liceum ogólnokształcącego, pięcioletniego technikum i szkoły branżowej II stopnia.
>Tegoroczni absolwenci są drugim rocznikiem maturzystów, który będzie zdawać egzaminy na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej.
>Sesja maturalnych egzaminów pisemnych potrwa od 4 do 21 maja, z kolei sesja ustnych egzaminów maturalnych – od 7 do 30 maja.
[…]
Tegoroczni absolwenci są drugim rocznikiem maturzystów, który będzie zdawać egzaminy na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej, a nie na podstawie wymagań egzaminacyjnych, które wprowadzono w związku z pandemią COVID-19. Obecnie obowiązuje tzw. odchudzona podstawa, w której treści nauczania uszczuplono o 20 proc.
Absolwenci czteroletnich liceów i pięcioletnich techników oraz absolwenci szkoły branżowej II stopnia po ośmioletniej szkole podstawowej będą zdawać egzaminy w tzw. Formule 2023. Absolwenci szkół starszego typu – trzyletniego liceum, czteroletniego technikum i absolwenci szkoły branżowej II stopnia po gimnazjum będą zdawać egzaminy w Formule 2015. […]
CKE podała też, że najczęściej wybieranym przez maturzystów, tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych, przedmiotem zdawanym na poziomie rozszerzonym jest język angielski. Na drugim miejscu jest matematyka, a na trzecim – geografia.
Absolwent technikum mający dyplom zawodowy lub dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe na poziomie technika może być zwolniony z przystąpienia do egzaminu maturalnego z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Aby uzyskać takie zwolnienie, maturzysta musiał do 20 kwietnia złożyć pisemną informację o rezygnacji z przystąpienia do egzaminu z przedmiotu dodatkowego lub z przedmiotów dodatkowych. […]
Wyniki matur Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosi 8 lipca. Tego samego dnia rano swoje indywidualne wyniki poznają też maturzyści. […]
Cały tekst „Koniec roku szkolnego dla maturzystów. Egzaminy zaczną się lada dzień” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
h
Poniżej zamieszczam fragmenty dwu materiałów, powiązanych ze sobą na zasadzie „bodziec – reakcja”. Oto ich fragmenty i linki do pełnych wersji:
Konferencja prasowa ws. inicjatywy i podatku
Uczestnicy konferencji prasowej: Szymon Lepper – nauczyciel, Oddział ZNP w Gdyni,
Sławomir Broniarz – prezes ZNP, Urszula Woźniak – wiceprezes ZG ZNP
– Domagamy się podjęcia prac nad inicjatywą ZNP ws. wynagrodzeń i zmiany wysokości progów podatkowych – mówili uczestnicy konferencji prasowej ZNP 22 kwietnia 2026 roku.
ZNP złożył w Sejmie projekt „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” ws. powiązania wysokości wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. – Minęły dwa lata od pierwszego czytania projektu a Sejm nie pracuje nad inicjatywą ZNP mimo zapewnień, że prace zostaną przyspieszone – mówił na konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz. Te obietnice składali: Premier Donald Tusk w 2024 roku i Ministra Edukacji Barbara Nowacka wielokrotnie np. w grudniu 2025.
W praktyce, prace nad inicjatywą obywatelską ZNP „Godne płace…” zostały zawieszone. – Domagamy się realizacji obietnic złożonych przez premiera na 43. Zjeździe ZNP w listopadzie 2024 r. Żądamy natychmiastowego podjęcia prac nad inicjatywą ZNP ws. wynagrodzeń. Apelujemy o zmiany w nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych – mówił prezes ZNP. […]
Źródłem rozgoryczenia są niespełnione obietnice polityków. Dla nauczycieli oznacza to nie tylko brak poprawy sytuacji materialnej, ale także poczucie lekceważenia ich pracy i roli społecznej. Nauczyciele czują się zawiedzeni i zniecierpliwieni. – Narasta rozgoryczenie i rozczarowanie w pokojach nauczycielskich – mówił Szymon Lepper, nauczyciel, Oddział ZNP w Gdyni, członek Zarządu Głównego ZNP. – Pracuję jako nauczyciel w V LO w Gdyni i w pokojach nauczycielskich słyszę o wynagrodzeniach. Dzisiaj wiceministra Katarzyna Lubnauer mówiła, że polscy nauczyciele osiągają wyniki, które są wyższe niż system, by im na to pozwalał. Dobrze, że takie deklaracje się pojawiają, ale deklaracji nie włożymy do garnka. […]
Cały tekst „Konferencja prasowa ws. inicjatywy i podatku” – TUTAJ
Źródło:www.znp.edu.pl
x x x
Oto fragmenty tekstu Magdaleny Ignaciuk zamieszczonego dzisiaj na portalu „Sterfa Edukacji”, oraz link do jego pelnej wersji:
Zapowiedzi zmian w pensjach nauczycieli wracają. Tym razem ma się to zakończyć konkretem
Foto: Łukasz Gągulski/ PAP/
Nowacka: doprowadzimy do powiązania wynagrodzeń nauczycieli ze wskaźnikami gospodarczymi
[…]
Ministra edukacji podczas kongresu pytana była m.in. o to, jak zachęciłaby młodych ludzi do podjęcia pracy w zawodzie nauczyciela, gdyż obecnie się do tego nie garną. – Niestety jest to tendencja wszędzie na świecie. Zawody służby społecznej są znacznie mniej dzisiaj popularne jako wybór młodych ludzi – powiedziała Nowacka. – Musimy poprawić wszystko: od doradztwa zawodowego począwszy, żeby młody człowiek też widział, że ma talent nauczycielski – dodała.
Zauważyła, że dziś mało kto wskazuje młodym ludziom taką drogę. Wskazała też na konieczność poprawy warunków płacy i pracy. – Nauczyciele dzisiaj mówią: powinniśmy zarabiać więcej i mają absolutną rację. Powinniśmy poprawić warunki pracy. Mam tu na myśli liczebność klas i to się będzie etapowo działo. Wejście do zawodu trochę już poprawiliśmy, ale wiadomo, że wymaga to większej liczby zachęt, w tym stabilności pracy nauczyciela, szczególnie tego wchodzącego w życie – zaznaczyła.
Pytana była także o pomysł powiązania wysokości wynagrodzeń nauczycieli z niezależnym wskaźnikiem. Odniosła się do zarzutów nauczycieli, że obecnie wysokość ich wynagrodzeń zależy od decyzji politycznych. – Mają rację – przyznała.
Wskazała, że „w latach, gdy było można podnieść nauczycielom wynagrodzenia, z przyczyn politycznych, bo się strajk nie podobał, nie robiono tego”. – To było błędne. Dlatego my żeśmy głosowali za projektem wiążącym wynagrodzenie nauczycieli ze wskaźnikami w gospodarce – powiedziała Nowacka. Zaznaczyła, że „idzie to o tyle skomplikowanie” ze względu na sytuację wokół nas. Zapytana wprost, czy „hamulcowym” w tej sprawie jest minister finansów Andrzej Domański, odpowiedziała: „budżet jest trudny, a my jesteśmy odpowiedzialni”. […]
Cały tekst „Zapowiedzi zmian w pensjach nauczycieli wracają. Tym razem ma się to zakończyć konkretem” – TUTAJ
Źródło:www.strefaedukacji.pl
Wczoraj w Sejmie odbyła się konferencja, zorganizowana przez Komisję do Spraw Dzieci i Młodzieży, na której omawiano wstępne założenia krajowej Strategii Młodzieży. Oto materiały, zawierające informacje o jej przebiegu. Jako pierwszy – komunikat z oficjalnej strony Sejmu::
Konferencja „Diagnoza Młodzieży 2026. Sytuacja młodzieży i młodych dorosłych – wnioski dla planowania polityk publicznych”
W poniedziałek 20 kwietnia Sejm był gospodarzem konferencji, która rozpoczyna szeroki proces dialogu z młodym pokoleniem oraz instytucjami i organizacjami nad ramami krajowej Strategii Młodzieży. Wydarzenie było organizowane przez Komisję do Spraw Dzieci i Młodzieży we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej i Polskim Towarzystwem Polityki Społecznej.
– Diagnoza Młodzieży jest dokumentem poruszającym. Wyzwania, które widzimy przed młodym pokoleniem są wyzwaniami, z którymi wcześniejsze pokolenia się nie mierzyły, w tym z zerwanymi więziami, brakiem relacji, poczuciem samotności i brakiem wsparcia. Równocześnie mam poczucie, że żyjemy w czasach, gdzie wrażliwość i empatia jest na znacznie wyższym poziomie niż kilkadziesiąt lat temu – mówiła podczas konferencji minister edukacji Barbara Nowacka.
W ocenie Barbary Nowackiej sensem budowania Strategii Młodzieży jest włączenie młodych w decydowanie o sobie, o swojej przyszłości. – Chcę, żeby młodzi ludzie zbudowali tę strategie razem z nami, by dołożyli swój głos do tego jak będzie wyglądała Polska począwszy od zdrowia, poprzez edukację, kwestie dotyczące dostępu do mieszkań czy transportu publicznego. To narzędzie, które może dać młodym ludziom sprawczość w życiu publicznym – podkreśliła.
Z kolei przewodnicząca podkomisji stałej do spraw jakości kształcenia i wychowania pos. Dorota Łoboda wyraziła dumę z faktu stworzenia „tak kompleksowej diagnozy dotyczącej najmłodszego pokolenia”. – Przygotowana została w profesjonalny sposób i wynika z niezliczonych rozmów z młodymi osobami. To dla nas punkt wyjścia do dalszych prac – oświadczyła. – Młode osoby w sposób jasny i otwarty mówią w niej zarówno o swoich potrzebach, nadziejach, wyzwaniach przed którymi stoją, o tym jak odnajdują się w społeczeństwie. Ta diagnoza obaliła też kilka mitów, które funkcjonują w przestrzeni publicznej, które dotyczą młodych osób. Młode osoby jasno też zakomunikowały jakiego wsparcia potrzebują od państwa – stwierdziła.
Dodała, że to nie jest koniec współpracy z młodymi osobami i organizacjami, które je reprezentują. – Zależy nam na tym, żeby dotrzeć do młodego pokolenia, ale żeby dać też mu szansę na dotarcie do osób, które tworzą polityki. Tak, by te polityki nie były tworzone w oderwaniu, „do szuflady”, ale by były rzeczywistymi narzędziami, które będą tworzyły odpowiedzialne i odporne państwo – zaznaczyła.
Przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej, organizacji i fundacji pracujących z młodzieżą, autorzy ekspertyz, które powstawały wokół diagnozy, a także parlamentarzyści rozmawiali o procesie dialogu z młodzieżą, wyzwaniach przyszłości przed którymi stoi młode pokolenie oraz o tym co w projektowanym dokumencie strategicznym powinno się znaleźć. Przedstawiano propozycje organizacji pozarządowych i instytucji w zakresie obszarów kluczowych. Podkreślano, że to właśnie osoby młode są najbardziej podatne na dezinformację, polaryzację i radykalizację a strategia na rzecz młodzieży, zarówno osób małoletnich, jak i młodych dorosłych, jest niezwykle potrzebna jako budowanie odporności społecznej.
Moderatorami dyskusji byli Paweł Rabiej, dr Konrad Ciesiołkiewicz oraz dr Agata Jastrzębowska.
Diagnozę [Plik PDF z jej treścią – TUTAJ], która przedstawia najważniejsze współczesne wyzwania rozwojowe i społeczne młodego pokolenia oraz rekomendacje, opracowali eksperci Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej, reprezentujący ponad 20 uczelni wyższych, oraz praktycy z instytucji zajmujących się wspieraniem młodzieży i młodych dorosłych. Powstała ona na podstawie analizy ponad 200 badań przeprowadzonych w latach 2020–2025 oraz badań własnych PTPS. Analizuje wieloletnie trendy kształtujące tożsamość młodzieży, takie jak indywidualizm, immersja cyfrowa, chroniczny kryzys, napięcie i lęk, polaryzacja, infodemia czy dezinformacja.
Źródło: www.sejm.gov.pl
x x x
Dzisiaj „Gazeta Wyborcza” zamieściła tekst, informujący o tym spotkaniu w Sejmie:
Młodzi, radykalni, osamotnieni. Państwo chce wypracować dla nich strategię – TUTAJ
x x x
Zobacz także co o owym wydarzeniu napisał na swoim poselskim fb-profilu Marcin Józefaciuk
Dzisiaj w Sejmie rozmawialiśmy z organizacjami społecznymi o „Diagnozie Młodzieży”.
I dobrze, że ta rozmowa się odbyła. Bo ten raport jasno pokazuje, że młode pokolenie nie ma jednego problemu. Ma ich cały system. […]
Cały post – TUTAJ
Oto dwa teksty – oba z „Portalu dla Edukacji” – dotyczące przesłanek, które powinny być uwzględniane podczas podejmowania decyzji i kontynuacji dalszej nauki przez ósmoklasistów. Nie wyłącznie pozycją zajmowaną przez szkołę w Rankingu „Perspektyw”:
Nie każda „najlepsza” szkoła jest dobra dla ucznia. Rankingi mogą być mylące
Wysokie miejsce szkoły w rankingu nie gwarantuje, że będzie ona dobra dla każdego ucznia – powiedziała kierowniczka Centrum Doradztwa Zawodowego Beata Grzelak. […]
Wiosna to czas, gdy uczniowie kończący szkołę podstawową podejmują decyzję, w jakich szkołach średnich chcą kontynuować naukę. Są wśród nich młodzi ludzie, którzy doskonale wiedzą, jaką szkołę wybrać, a nawet już studia. Inni nie mają pomysłu, gdzie chcieliby się uczyć po VIII klasie i co robić w przyszłości.
Beata Grzelak, kierowniczka Centrum Doradztwa Zawodowego w Warszawskim Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń (WCIES) wyjaśnia jak dorośli mogą im pomóc. -Zapraszam takich młodych ludzi na spotkanie z doradcą zawodowym, można ich znaleźć w takiej instytucji jak moja. Pomogą. Młodzi ludzie mogą też porozmawiać z nauczycielem. Wychowawca to osoba, która zna mocne strony swoich uczniów. Warto też, by uczniowie porozmawiali na ten temat ze swoimi rodzicami, by była to spokojna, szczera rozmowa o tym, czym się interesują, jaki mają pomysł na swoją przyszłość. Rodzice mogą mieć inne pomysły niż dzieci. Uczeń powinien zastanowić się z rodzicami nad swoimi mocnymi i słabymi stronami. To ważny pierwszy krok – powiedziała Grzelak.
Drugim, jest zebranie różnych informacji na temat szkół. – Aby dobrze wybrać szkołę, warto wiedzieć, z czego można wybierać. To liceum, technikum czy branżowej szkole pierwszego stopnia. Nauka w każdym z tych typów szkół inaczej wygląda, inne są regulacje, inne możliwości daje ukończenie ich – zaznaczyła ekspertka.
[…]
Ekspertka odniosła się też do pytania, czy przy wyborze szkoły kierować się opiniami innych uczniów i ich rodziców, czy może publikowanymi rankingami szkół. Według Grzelak tyle, ilu uczniów ma dana szkoła, tyle będzie opinii o niej.
– Jeśli pytamy kogoś, co myśli o danej szkole, to pytajmy też, dlaczego ma taką, a nie inną opinię. Bardzo ważne jest krytyczne myślenie – zaznaczyła. W przypadku rankingów, dodała, trzeba pamiętać, że są one konstruowane w oparciu o konkretne wybrane kryteria. – O szkołach, które są w pierwszej dziesiątce rankingu, mówi się potocznie, że to są najlepsze szkoły. Ja się z tym nie zgadzam. To są szkoły, które akurat według określonych kryteriów odniosły sukces, według określonej metodologii. Często też za tym stoją inne elementy, których po prostu w rankingach nie widać – zaznaczyła.[…]
Zauważyła też, że jeśli w wyniku rekrutacji do danej szkoły i klasy trafią sami uczniowie, którzy w szkole podstawowej mieli głównie piątki i szóstki, to nie wszyscy będą je w nowej szkole dostawać. – Wysokie miejsce szkoły w rankingu nie gwarantuje, że będzie ona dobra dla każdego ucznia. Naturalny rozkład powoduje, że w tej nowej klasie będą uczniowie z piątkami i szóstkami, ale też z dwójkami i trójkami oraz ci pośrodku. Nie każdy zdolny uczeń się w tym odnajdzie. Jednych to zmotywuje do pracy, innych wręcz przeciwnie. Dlatego tu też ważna jest rozmowa rodziców z dzieckiem, być może pogłębiona w trakcie kontaktu z doradcą. Trzeba wziąć pod uwagę dojrzałość psychiczną i emocjonalną dziecka, to, jak radzi sobie z trudnościami – podkreśliła.
Cały tekst „Nie każda „najlepsza” szkoła jest dobra dla ucznia. Rankingi mogą być mylące” – TUTAJ
x x x
Przed kilkoma dniami (5 kwietnia) na tym samym portalu zamieszczono tekst, który także podejmował problemy wyboru przez ósmoklasistów szkoły ponadpodstawowej. Oto możliwość zapoznania się z nim – bez poszukiwania w Internecie:
Wybór szkoły po jednym kryterium to jak granie na loterii.
Co piąty 13-latek korzysta z porównywarki *
– Wybór szkoły średniej jedynie w oparciu o rankingi wyników egzaminów i olimpiad jest przestarzały – uważają Rafał Flis, założyciel Fundacji Zwolnieni z Teorii i Stowarzyszenia Świadomie Wybieram oraz Wiktor Stanisławek, założyciel i prezes Stowarzyszenia Świadomie Wybieram, wyróżniony na liście Top 1000 Innovators Stanford/UC Berkeley. Jak twierdzą, dla młodych ludzi – obok zdobycia wiedzy – coraz bardziej liczą się możliwość rozwoju kompetencji i poczucie sprawczości.
>Po pierwsze atmosfera, po drugie przyjemność z nauki, po trzecie wyniki matur. Według takich kryteriów uczniowie coraz częściej szukają szkoły ponadpodstawowej.
>Zdaniem Rafała Flisa i Wiktora Stanisławka znaczenie zyskują kompetencje przekrojowe i doświadczenie praktyczne, a szkoła potrzebuje zarządzania portfelowego przez odpowiednie kryteria.
>Nasi rozmówcy uważają, iż trzeba zacząć wyróżniać dyrektorów za coś więcej niż tylko lifehakowanie matury. […]
Cały tekst „Wybór szkoły po jednym kryterium to jak granie na loterii. Co piąty 13-latek korzysta z porównywarki*”
– TUTAJ
*Oto strona „Stowarzyszenia Świadomie Wybieram”, gdzie jest dostępna – wspomniana w powyższym artykule – porównywarka – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Oto obszerne fragmenty tekstu zamieszczonego dzisiaj na portalu „Strefa Edukacji”, z którego można czerpać informacje o tym, które branże będą nadal potrzebowały fachowców:
Te zawody napędzą szkolnictwo branżowe. Będą szczególnie znaczące dla kraju w ciągu najbliższych lat
Z prognozy przygotowanej przez Instytut Badań Edukacyjnych wynika, że rynek pracy coraz wyraźniej premiuje zawody techniczne, związane zarówno z transformacją przemysłu i energetyki, jak i z procesami demograficznymi.[…]
Z opisu branż ujętych w publikacji wynika, że jednym z najsilniejszych motorów zmian będzie sektor elektroenergetyczny. Wzrost zapotrzebowania na pracowników ma być związany z transformacją energetyczną, rozwojem odnawialnych źródeł energii, modernizacją sieci elektroenergetycznych, a także rosnącym znaczeniem magazynów energii i infrastruktury dla elektromobilności. To przekłada się przede wszystkim na większe zapotrzebowanie na elektryków i techników elektryków.
Podobny kierunek widać w branży elektroniczno-mechatronicznej. Jej rozwój ma być odpowiedzią na postępującą automatyzację i robotyzację procesów produkcyjnych. Coraz szersze stosowanie inteligentnych systemów sterowania, robotów przemysłowych i zintegrowanych układów elektronicznych zwiększa zapotrzebowanie na specjalistów o interdyscyplinarnych kompetencjach. W praktyce oznacza to wzrost znaczenia takich zawodów jak mechatronik, technik elektronik czy elektronik.
Prognoza pokazuje też, że nie słabnie znaczenie branży budowlanej. W kolejnych latach zatrudnienie ma tu rosnąć wraz z intensyfikacją inwestycji mieszkaniowych, komercyjnych i infrastrukturalnych. Szczególne znaczenie będą mieć umiejętności związane z konstrukcją, obsługą maszyn specjalistycznych, nowoczesnymi technologiami projektowymi oraz rozwiązaniami energooszczędnymi i ekologicznymi. To tłumaczy wysoką pozycję technika budownictwa wśród zawodów wskazanych przez ekspertów.
Silną pozycję zachowuje również branża transportu drogowego. Według opisu zawartego w publikacji odpowiada za to zarówno wzrost przewozów towarowych, jak i zmiany w europejskich łańcuchach logistycznych oraz rozwój sektora e-commerce. Dodatkowo nowe potrzeby kadrowe mają tworzyć pojazdy elektryczne i hybrydowe, których obsługa wymaga połączenia kompetencji mechanicznych i elektrycznych. Stąd wysokie miejsce kierowcy mechanika na krajowej liście zawodów przyszłości.
W zestawieniu zwraca uwagę także obecność opiekuna osoby starszej. To sygnał, że prognozy dla szkolnictwa branżowego coraz mocniej uwzględniają nie tylko potrzeby gospodarki, ale też zmiany społeczne i demograficzne. Z opisu branży pomocy społecznej wynika, że rosnąca liczba osób starszych, przewlekle chorych i niesamodzielnych będzie zwiększać zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze i wsparcie społeczne, przy jednoczesnym niedoborze kadr w tym obszarze. […]
Cały tekst „Te zawody napędzą szkolnictwo branżowe. Będą szczególnie znaczące dla kraju w ciągu najbliższych lat”
– TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Oto informacje o tym wydarzeniu, zaczerpnięte z fanpage Zespołu Szkół Specjalnych im. Marii Grzegorzewskiej w Zduńskiej Woli:
W naszej szkole dzieją się ważne rzeczy.
To właśnie w Zespole Szkół Specjalnych im. Marii Grzegorzewskiej w Zduńskiej Woli działa Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą, a nauczyciele naszej placówki tworzą zespół ekspertów SCWEW.
Cieszymy się, że możemy wspierać szkoły, nauczycieli i uczniów w budowaniu edukacji dostępnej dla wszystkich. Zachęcamy do obejrzenia relacji z konferencji inauguracyjnej
Dziś odbywa się konferencja inaugurująca działalność Specjalistycznego Centrum Wspierającego Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli – ważne wydarzenie rozpoczynające kolejny etap działań na rzecz budowania dostępnej, wspierającej i otwartej szkoły dla wszystkich uczniów.
Konferencja została objęta Honorowym Patronatem Łódzkiego Kuratora – Janusza Brzozowskiego, który zaszczycił nas swoją obecnością podczas dzisiejszego wydarzenia.
Wśród zaproszonych gości, którzy swoją obecnością podkreślili rangę wydarzenia, znaleźli się również:
-Wojciech Rychlik – Starosta Powiatu Zduńskowolskiego,
-Konrad Pokora – Prezydent Miasta Zduńska Wola,
-Antoni Wujda – Wójt Gminy Zduńska Wola,
-Witold Oleszczyk – Wójt Gminy Zapolice.
Ich obecność jest wyrazem wsparcia dla idei edukacji włączającej oraz potwierdzeniem znaczenia współpracy samorządów i instytucji działających na rzecz rozwoju lokalnej edukacji.
Gościmy również Emilię Rutę – opiekuna naszego projektu z Ośrodka Rozwoju Edukacji, która przedstawiła rolę SCWEW w budowaniu systemu wsparcia dla szkół i przedszkoli ogólnodostępnych oraz omówiła działania realizowane w projekcie. Podkreśliła znaczenie współpracy, sieciowania oraz wspólnego budowania dostępnej szkoły odpowiadającej na zróżnicowane potrzeby uczniów.
Konferencja jest przestrzenią do wymiany doświadczeń, inspiracji oraz rozmów o praktycznych rozwiązaniach wspierających uczniów, nauczycieli i całe społeczności szkolne. W programie znalazły się wystąpienia ekspertów i praktyków dotyczące m.in. dobrostanu uczniów, współpracy międzysektorowej oraz edukacji włączającej w codziennej praktyce szkolnej.
Serdecznie dziękujemy Powiatowemu Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Zduńskiej Woli za gościnność i stworzenie przestrzeni do tego ważnego spotkania.
To ważny dzień i kolejny krok w budowaniu systemowego wsparcia dla szkół w powiecie zduńskowolskim.
Źródło: hwww.facebook.com/p
x x x
Aby mogło dojść do tej uroczystości musiał poprzedzać ją okres przygotowawczy, który rozpoczął się 1 stycznia 2026 roku. Oto więcej informacji:
Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli
Realizacja Grantu pn. „Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą w Zduńskiej Woli” odbywa się w ramach Projektu Grantowego „Budowa skoordynowanego systemu pomocy specjalistycznej opartego na Specjalistycznych Centrach Wspierających Edukację Włączającą”. […]
Cały tekst ze strony „Powiat Zduńskowolski” – TUTAJ
Oto najświeższe informacje z Brukseli o rozwiązaniu przez władze UE problemu weryfikacji wieku użytkowników platform internetowych – zamieszczam fragmenty tekstu z portalu „Strefa Edukacji” i link do jego elnej wersji:
Bruksela szykuje nowe narzędzie. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci
[…]
Europejska aplikacja do weryfikacji wieku użytkowników platform internetowych jest już gotowa pod względem technicznym; wkrótce będzie dostępna dla obywateli – poinformowała w środę w Brukseli szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Do wprowadzenia rozwiązań lepiej chroniących dzieci w internecie von der Leyen zobowiązała się jeszcze jesienią 2025 r. w orędziu o stanie UE. Teraz zapewniła, że opracowana przez KE aplikacja jest praktycznie gotowa pod względem technicznym i wkrótce będą z niej mogli korzystać mieszkańcy Unii, a także obywatele innych krajów. Aplikacja pozwoli użytkownikom potwierdzić swój wiek przed skorzystaniem z platform internetowych. – To tak jak sklepy proszą o dowód osoby kupujące napoje alkoholowe – powiedziała von der Leyen.
[…]
Szefowa Komisji Europejskiej zapewniła, że nowa aplikacja działa według tego samego modelu. Należy ją pobrać, a następnie skonfigurować za pomocą paszportu lub dowodu osobistego. […] Aplikacja ma działać na telefonie, tablecie czy komputerze i służyć do potwierdzania wieku podczas korzystania z usług online. Jak podkreślono, narzędzie spełnia standardy prywatności, ponieważ użytkownicy za jego pośrednictwem jedynie potwierdzają swój wiek. Platformy internetowe nie otrzymują dostępu do żadnych innych danych osobowych, a serwisy nie mogą śledzić aktywności posiadaczy aplikacji.
[…]
Celem nowego narzędzia jest ochrona dzieci w internecie przed szkodliwymi i nielegalnymi treściami. Von der Leyen zaznaczyła, że technologie cyfrowe dają dzieciom ogromne możliwości, ale jednocześnie niosą ze sobą ryzyko. – Sytuacja jest niezwykle niepokojąca. Co szóste dziecko jest prześladowane w sieci, co ósme prześladuje inne dziecko – powiedziała. Dodała, że podziela obawy rodziców i państw członkowskich. Dlatego w ubiegłym miesiącu zwołała pierwsze posiedzenie specjalnej grupy doradczej ds. bezpieczeństwa dzieci w internecie. Kolejne zaplanowane jest na czwartek, a eksperci do wakacji mają przedstawić swoje zalecenia dotyczące lepszej ochrony dzieci online. […]
Cały tekst „Bruksela szykuje nowe narzędzie. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci” – TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl

















