Oto obszerne fragmenty sprostowania nieprawdziwych informacji, przekazanych przez  ministra Czarnka w wywiadzie, zamieszczonym wczoraj w  „Gazecie Prawnej”, jakie  opublikowano na oficjalnej stronie ZG ZNP:

 

 

 

Sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w wywiadzie z ministrem edukacji

(DGP, 16.11.2022) 

 

Nieprawdziwe są informacje zawarte w treści wywiadu z Ministrem Edukacji i Nauki Przemysławem Czarnkiem opublikowanym 16 listopada 2022 r. na stronie B8 Dziennika Gazety Prawnej pt. „Porażki nie mam żadnej, w myśl których:

 

1.wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego w okresie styczeń 2022 r. – styczeń 2023 r. wzrośnie o 814 zł brutto miesięcznie,

 

2.kwoty średniego wynagrodzenie nauczyciela, którymi posługuje się Ministerstwo Edukacji i Nauki obejmują tylko i wyłącznie składniki o charakterze płacowym,

 

3.zachodzą przypadki, iż nauczyciel pracujący w warszawskich szkołach w wymiarze 1,5 etatu zarabia ponad 6 tys. na rękę w pierwszym roku pracy,

 

4.minister Przemysław Czarnek powiedział Prezesowi ZNP, iż Karta Nauczyciela winna być zlikwidowana.

 

 

UZASADNIENIE

 

Informacje powyższe są nieprawdziwe, gdyż kwota 814 zł brutto dotyczy średniego wynagrodzenie nauczyciela, które Minister Edukacji i Nauki błędnie utożsamia z wynagrodzeniem.

 

Średnie wynagrodzenie nauczyciela jest skomplikowaną, teoretyczną konstrukcją prawną, a nie realną pensją, wpływającą co miesiąc na konto nauczycielskie. […]

 

Jednocześnie Minister Edukacji i Nauki w sposób niczym nieuzasadniony uwzględnia w kwocie 814 zł brutto dodatki funkcyjne należne nie „szeregowym” nauczycielom, a kadrze kierowniczej (dyrektorom i wicedyrektorom szkół) za pracę nienauczycielską.

 

Ponadto Minister Edukacji i Nauki sugeruje, iż 814 zł brutto miesięcznie otrzyma nauczyciel przeprowadzający w ciągu tygodnia 18 godzin zajęć dydaktycznych. Tymczasem w kwocie tej mieści się także wynagrodzenie za pracę ponad „etat” tj. wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw, które ze względu na braki kadry nauczycielskiej są obecnie przydzielane w wielu przypadkach w maksymalnej liczbie, co z kolei skutkuje tym, iż nauczyciele przeprowadzają nie 18 godzin dydaktycznych w tygodniu a 30 godzin i więcej za to samo średnie wynagrodzenie.

 

Odnosząc się do twierdzenia zawartego w jednym z pytań jakie zadano Ministrowi Edukacji i Nauki ww. wywiadzie, jakoby nauczyciel poczatkujący zatrudniony w wymiarze półtora etatu łącznie w dwóch szkołach, miał zarabiać w pierwszym roku pracy miesięcznie ponad 6 tys. złotych „na rękę” należy wskazać, iż twierdzenie to pozostaje w jaskrawej sprzeczności z treścią Karty Nauczyciela i innych aktów prawnych regulujących maksymalne stawki wynagrodzenia i dodatków przysługujących nauczycielom szkół prowadzonym przez m. st. Warszawy. Stawki wynagrodzenia zasadniczego tych nauczycieli względem stawek ministerialnych wynoszących od 3329 zł do 3424 złotych brutto miesięcznie są wprawdzie wyższe, ale jedynie od 65 do 100 zł brutto (§ 3 pkt 1 i 2 zał. do uchwała Rady Miasta Stołecznego Warszawy z 30.08.2018 r. nr LXXIII/1966/2018 ze zm.) i nie umożliwiają zarobków na ww. poziomie.

 

Jednocześnie należy kategorycznie stwierdzić, iż podczas żadnego ze spotkań Prezesa ZNP z ministrem Przemysławem Czarnkiem minister nie informował Prezesa ZNP, iż Kartę Nauczyciela należy zlikwidować.

 

 

ZNP będzie domagać się opublikowania sprostowania ww. nieprawdziwych informacji na łamach Dziennika Gazety Prawnej.

 

W przypadku odmowy ZNP wykorzysta procedury określone w ustawie Prawo Prasowe, aby nieprawdziwe informacje sprostować.

 

 

 

Źródło:  www.znp.edu.pl

 

 



Zostaw odpowiedź