Oto post z fb-profilu Pawła Mrozka, w którym promuje swój obszerny tekst, opublikowany na stronie stowarzyszenia „Głos Pokolenia”:

 

 

Afera w Instytucie Badań Edukacyjnych. Awangarda kłamstw” – tekst nad którym pracowałem od dłuższego czasu. Ujawniam nowe nieprawidłowości w Instytucie, który odpowiada za reformę edukacji: 10 mln złotych w błoto, miażdżąca kontrola NIK, mobbing, manipulacje dokumentami…

 

[…] Zachęcam do przeczytania. Tekst jest długi, ale poruszający bardzo ważne problemy. Moi informatorzy wiele zaryzykowali, opowiadajac te historie. Obecnie trwa na nich „obława” w IBE. Pracownicy boją się zdemaskowania.

 

W ostatnich miesiącach zgłosiło się do mnie kilku obecnych oraz byłych pracowników Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego (IBE-PIB), prosząc o pomoc i nagłośnienie poważnych problemów wewnętrznych w tej instytucji. Moi informatorzy – z obawy przed utratą pracy i wilczym biletem w środowisku – zdecydowali się zachować anonimowość. Dysponuję jednak obszerną dokumentacją oraz nagraniami, które potwierdzają stawiane zarzuty.

 

Dlaczego eksperci zajmujący się edukacją boją się mówić otwarcie? I co to mówi o instytucji odpowiedzialnej za kształtowanie przyszłości polskiej szkoły? Instytut realizuje obecnie sztandarowy projekt rządu w obszarze edukacji, reformę „Kompas Jutra”. Czy Ministra Edukacji Barbara Nowacka powinna powierzać tak kluczowe zadania takiej instytucji?

 

W reportażu znajdą Państwo m.in.:

 

-informacje dotyczące wydatkowania niemal 10 mln zł środków publicznych w sposób budzący poważne wątpliwości prawne;

 

-nowe ustalenia kontroli Najwyższej Izby Kontroli – zleconej na wniosek dyrekcji, która przyniosła nieoczekiwane i krytyczne wnioski wobec nich samych;

 

-relacje pracowników dotyczące mobbingu, kultury strachu oraz braku reakcji kierownictwa na zgłoszenia o znęcaniu się nad pracownikami, w tym niewykonany audyt i wyniki badania opinii pracowniczej – prawie, co druga osoba chce odejść;

 

-chaos organizacyjny – osiem zmian struktury od momentu powołania nowej dyrekcji, pracownicy nie wiedzą, w jakim dziale pracują i kto jest ich szefem;

 

-manipulacje dokumentacją: znikające i powracające pliki, podpisywanie dokumentów nazwiskami ekspertów bez ich wiedzy, używanie narzędzia AI do pracy na danych wrażliwych;

 

-kulisy sprawy rekomendacji dot. prac domowych i poszkodowanej wieloletniej dyrektorki szkoły, Danuta Kozakiewicz;

 

-przypadek tzw. „Profilu Absolwenta” – dokumentu, który wielokrotnie znikał i powracał, prowadząc do rezygnacji profesora przewodniczącego radzie i członków;

 

-kontrowersyjne zlecenia zewnętrzne (w tym umowy z firmą logistyczną realizującą usługi IT dla IBE-PIB), martwą licencję wartą ok. 1 mln zł oraz pomijanie działu prawnego;

 

-polityczne powiązania i funkcjonowanie Instytutu jako zaplecza Ministerstwa Edukacji – kontynuację patologicznych mechanizmów znanych z poprzednich lat.

 

 

W tekście przypominam również śledztwa

 

 

Anton Ambroziak,   Anna WittenbergJarosław Pytlak,   Roman Leppert,   Paweł Lęcki,              Radosław Potrac,   Dariusz Martynowicz,   Gabriel Wolosewicz,   Agnieszka Kopacz,                Urszula Woźniak,  Maria Kowalewska,   Iga Kazimierczyk,   Przemek Staroń,   Ola Korczak,               Anna Schmidt-FicLech Mankiewicz,   Protest z Wykrzyknikiem,   NIE dla chaosu w szkole,                                                                                     ZNP,   @wyróżnienie.

 

Źródło: www.facebook.com/pawelmrozek07/

 

 

 

 

Tekst Pawła Mrozka „Afera w Instytucie Badań Edukacyjnych. Awangarda kłamstw”,

zamieszczony na stronie stowarzyszenia „Głos Pokolenia”  –  TUTAJ

 

 

 

https://glospokolenia.pl/o-nas/

 

 



Zostaw odpowiedź