Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: Forum/Daniel Dmitriew[ www.money.pl/gospodarka/ ]

 

 

Wczoraj na ”Portalu dla Edukacji” zamieszczono tekst Artura Bugdalskiego, z którego możemy dowiedzieć się o wstępnych wynikach ankiety, przeprowadzonej przez ZNP w sprawie skali zagrożenia likwidacją szkół i przedszkoli, ale także p0znać opinię w tej sprawie przedstawicieli Związku Gmin Wiejskich. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

 

Rusza kolejna fala likwidacji szkół i przedszkoli. Z systemu może zniknąć co trzecia placówka

 

[…]

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił wstępne wyniki ankiety w sprawie przyjmowanych przez samorządy uchwał intencyjnych o zamiarze likwidacji szkoły, przedszkola czy placówki w ich mieście, powiecie czy gminie. Teraz, bo takie uchwały samorządy mogą podjąć do końca lutego. Przepisy art. 89 ustawy o systemie oświaty wyraźnie bowiem wskazują, że:

 

Organ prowadzący szkołę publiczną, jest obowiązany co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkoły: rodziców uczniów, a w przypadku uczniów pełnoletnich – tych uczniów, właściwego kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego właściwej do prowadzenia szkół danego typu.”

 

Oczywiście tę ankietę związek, a właściwie „Głos nauczycielski”, przeprowadza wśród nauczycieli. I okazuje się, że:

 

>co trzeci głosujący wskazał, że co najmniej jedna szkoła (przedszkole, placówka) w ich gminie, mieście powiecie jest do likwidacji;

 

>10 proc. podaje, że zamiar likwidacji dotyczy kilku placówek, a 9 proc. wskazuje, że dotyczy to szkoły lub przedszkola, w których pracują.

 

Nie są ostateczne wyniki ankiety, głosowanie wciąż trwa – wskazano w  informacji.   

 

Trzeba jednak przyznać, że te wyniki brzmią co najmniej niepokojąco. Przyjrzyjmy się zatem twardym danym.

 

Obecnie w Polsce mamy 314 powiatów, 66 miast na prawach powiatu oraz 2477 gmin, w tym 302 gminy miejskie, 711 gmin miejsko-wiejskich i 1464 gminy wiejskie. Zatem jeśli przyjąć wyniki ankiety, to w 762 miastach i gminach zniknie jakaś szkoła, przedszkole, placówka, a w co dziesiątej jednostce samorządu terytorialnego co najmniej dwie z nich. Powiatów tu nie liczymy, bo tych raczej likwidacje nie dotkną.[…]

 

Polskie szkoły pustoszeją. Prawie 3000 z nich ma mniej niż 100 uczniów

 

Widać to wyraźnie w danych Systemu  Informacji Oświatowej, zgodnie z którymi obecnie mamy:

 

-132 szkoły z liczbą do 25 uczniów;

 

-508 szkół liczących od 26-50 uczniów;

 

-2290 szkół liczących od 51 do 100 uczniów.

 

Zatem trudno się dziwić, że samorządy mają problem z ich utrzymaniem. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te szkoły mają być likwidowane. […]

 

 

Prognoz wynikających z ankiety ZNP nie potwierdzają przedstawiciele Związku Gmin Wiejskich RP, choć przyznają, że te działania są podejmowane. Żaden samorząd dla swojego widzi mi się nie podejmie się likwidacji szkoły, bo to jest zawsze niepopularne – mówi Jacek Brygman, wiceprzewodniczący ZGW RP i jednocześnie wójt gminy Cekcyn.

 

Według jego szacunków likwidacja może dotyczyć około 5 proc. szkół.Bo tego się nie robi, ot tak, że w jednym roku wszyscy od razu wszystko chcą regulować jeżeli chodzi o sieci szkolne, tylko to jest proces, który się dzieje corocznie – argumentuje.

 

Anna Grygierek, burmistrz Strumienia, wiceprzewodnicząca ZGW RP, też uważa te wyniki za przesadzone. Zauważa, że uchwały o likwidacji szkoły są podejmowane przez radnych po wnikliwej analizie sytuacji w gminie i danej placówce. „W wielu przypadkach te uchwały są podejmowane dlatego, że gminy chcą tworzyć szkoły filialne (np. trzyklasowe w miejsce ośmioklasowych), a obowiązujące przepisy nakazują, że jeżeli gmina chce przekształcić taką szkołę w szkołę filialną, to najpierw musi przeprowadzić jej likwidację” – wskazuje.

 

Podkreśla przy tym, że reprezentowana przez nią korporacja dąży do zmiany tych przepisów. […]

 

 

 

Cały tekst „Rusza kolejna fala likwidacji szkół i przedszkoli. Z systemu może zniknąć co trzecia placówka”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 



„Portal dla Edulacji” zamieścił dzisiaj tekst Tomasza Klyty, informujący o odpowiedzi MEN na interpelację pięciu posłów Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska – Platforma Obywatelska, dotyczącej szczegółowych zasad stosowania tzw, „Ustawy Kamilka” w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

Kogo można zaprosić na zajęcia dodatkowe do szkoły? MEN tłumaczy nowe przepisy

 

 […]

 

Do Ministerstwa Edukacji Narodowej wpłynęła interpelacja podpisana przez pięciu posłów: Partyka Gabriela, Jacka Niedźwiedzkiego, Rafała Siemaszko, Henryka Szopińskiego i Bartosza Zawieję. Parlamentarzyści opisali sytuację jednego z specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, którego nauczyciele zwrócili uwagę na trudności wynikające z przepisów tzw. ustawy Kamilka. Wskazali, że szczególne problemy rodzi kwestia dostarczania zaświadczeń o niekaralności, która – szczególnie w przypadku takich placówek – utrudnia codzienną pracę, a także realizację podstawy programowej.

 

Parlamentarzyści zadali pytania, czy obowiązek dostarczenia zaświadczeń dotyczy:

 

>zaproszonych gości specjalnych prowadzących warsztaty, przedstawienia teatralne lub prelekcje (np. członków kół gospodyń wiejskich, uczestników i pracowników środowiskowego domu samopomocy, misjonarzy, podróżników, trenerów zumby) w obecności nauczycieli;

 

>rodziców lub zaproszonych gości, którzy wykonują zawody wymagające niekaralności (np. nauczyciele innych placówek, policjanci, strażnicy graniczni);

 

>rodzica pełniącego rolę opiekuna wyłącznie dla swojego dziecka, szczególnie w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami, które wymagają dodatkowego wsparcia, np. wózka inwalidzkiego;

 

>rodziców pełniących rolę opiekunów dla całej klasy podczas wycieczek szkolnych;

 

>rodziców pomagających przy organizacji wydarzeń, np. obsługujących stoiska podczas festynów szkolnych?

 

Ponadto, wątpliwości budzi kwestia, czy w przypadku cyklicznych spotkań z tą samą osobą konieczne jest dostarczenie przez nią kolejnego zaświadczenia. Autorzy interpelacji zaapelowali także o zmiany legislacyjne mające na celu usprawnienie procedur związanych z weryfikacją zaświadczeń o niekaralności.

 

Na interpelację odpowiedziała podsekretarz stanu MEN Paulina Piechna-Więckiewicz. Wyjaśniła, że zaświadczenia o niekaralności dotyczą osób, z którymi ma zostać nawiązany stosunek pracy z dziećmi, lub które zostaną dopuszczone do innej działalności z dziećmi.

 

Katalog działalności, wobec których wymagany jest obowiązek, jest wskazany w art. 21 ust. 1 tzw. ustawy Kamilka. Przepis ten wskazuje, że chodzi o takie aktywności jak: wychowanie, edukacja, wypoczynek, leczenie, świadczenie porad psychologicznych, rozwój duchowy, uprawianie sportu lub realizacja innych zainteresowań przez małoletnicha także opieka nad nimi. „Przepisy ww. ustawy nie określają obowiązku przedstawiania informacji o niekaralności przez rodziców wtedy, gdy organizują festyn, zabawę, dzień dziecka, zakończenie roku szkolnego i przychodzą z dzieckiem na to wydarzenie” – zaznaczyła Paulina Piechna-Więckiewicz.

 

Dodała jednak, że inaczej jest, jeżeli rodzic zostanie dopuszczony do opieki lub działalności oświatowej nad uczniami w czasie wycieczki lub wyjścia na basen, wtedy traktuje się go, jako osobę dopuszczoną do opieki i powinien uzyskać informację o niekaralności. W przypadku cyklicznych i kolejnych udziałów rodzica w opiece nad małoletnimi w roku szkolnym, nie ma potrzeby dostarczania kolejnej informacji o niekaralności. […]

 

 

 

Cały tekst „Kogo można zaprosić na zajęcia dodatkowe do szkoły? MEN tłumaczy nowe przepisy”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 



 

Dzisiejsza uchwała Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów zmienia dotychczasową linię orzeczniczą w zakresie czasu pracy nauczycieli. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem SN do nauczycieli nie miały zastosowania przepisy kodeksu pracy dotyczące pracy w godzinach nadliczbowych.

 

MEN przeanalizuje uchwałę Sądu Najwyższego w powyższej sprawie, w tym uzasadnienie i zdecyduje o ewentualnych zmianach przepisów ustawowych.

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

x           x           x

 

 

Na ten sam temat zamieszczono dzisiaj (26 lutego 2025 r.) obszerną informację na „Portalu Samorządowym”. Oto obszerne fragmenty tego materiału i link do pełnej wersji:

 

 

Sąd Najwyższy: praca nauczyciela ponad normę czasu pracy z KN jest pracą w godzinach nadliczbowych

 

 

Sąd Najwyższy orzekł w środę, że praca, którą nauczyciel wykonuje ponad normę czasu pracy z Karty Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu Kodeksu pracy.

 

Trzeba podkreślić, że płacenie za przekroczenie norm czasu pracy, czyli za nadgodziny, jest zasadą w polskim systemie prawnym. Jak ktoś pracuje dłużej, to polskie prawo pracy mówi mu o tym, że ma prawo do dodatkowej zapłaty lub rozliczenia tych przekroczeń czasem wolnym” – podkreślił w uzasadnieniu uchwały sędzia SN Piotr Prusinowski. Jak przyznał Kodeks pracy przewiduje pewne wyjątki od tej reguły, ale w przepisach nie ma jednak wyraźnego wyjątku odnoszącego się do nauczycieli.

 

Jak zaznaczył sędzia SN, „w przypadku nauczycieli ustawodawca przewidział tylko jedną normę – 40 godzin na tydzień i kropka – bez żadnego +przeciętnie+, bez normy dobowej, bez okresów rozliczeniowych”. Dodał, że pytaniem do ustawodawcy jest, czy w przyszłości wobec nauczycieli zechce on wprowadzić okresy „rozliczeniowe tej normy tygodniowej”.

 

Do środowej uchwały SN odniósł się sekretarz strony samorządowej KWRiST Marek Wójcik.

 

Kilka razy w historii przerabialiśmy taką sytuację, że nieprzejrzyste przepisy albo oczekiwanie od nas, że będziemy realizowali zadania w oparciu o interpretację a nie o przepis – bo to dotyczyło i niepełnosprawności sprzężonych i finansowania szkół niepublicznych – powodowało, że my potem ponosiliśmy gigantyczne koszty. Zwracaliśmy pieniądze, musimy wypłacać wyższe dotacje. Będziemy domagali się w tej kwestii dwóch rzeczy: ze strony rządowej ewidentnie zagwarantowania środków, które pokryją potencjalne koszty wejścia w życie tego wyroku a także uwzględnienia w ustalaniu potrzeb oświatowych na przyszły czas także dodatkowych wyższych kosztów” – zaznaczył Wójcik.

 

Marek Wójcik zwrócił też uwagę, że wszystkie propozycje zmian zaproponowane w Karcie Nauczyciela będą wymagały dużych nakładów finansowych.„Jeżeli pojawi się jakieś zadanie, które podnosi standardy realizacji usług oświatowych to zgodnie z konstytucją muszą pojawić się dodatkowe pieniądze. W tej sprawie będziemy bardzo zasadniczy i domagamy się szacunku dla tego konstytucyjnego zapisu” – dodał. […]

 

Swoje zaniepokojenie wyraził też Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora biura Związku Powiatów Polskich.

 

Spodziewaliśmy się, że orzeczenie pójdzie w tym kierunku. Niestety wyjątkowo niepokojąca jest sytuacja, w której status prawny określonej grupy zawodowej jest uregulowany z korzyścią dla nich w odrębnej ustawie – w przypadku nauczycieli w Karcie Nauczyciela – ale jednocześnie sięga się do wybranych przepisów Kodeksu Pracy. Wybranych, bo jeszcze bardziej korzystnie regulują sytuacją pracowników” – powiedział Grzegorz Kubalski. […]

 

Dzisiejsze orzeczenie jest najlepszym argumentem pokazującym konieczność jednoznacznego uregulowania na nowo kwestii pragmatyki zawodowej nauczycieli – zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy do czynienia z wyraźną depopulacją i będącym jej konsekwencją spadkiem liczby uczniów” – dodał Kubalski. […]

 

Uchwałę podjęła w poszerzonym składzie siedmiorga sędziów Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. Do uchwały zgłoszono jedno zdanie odrębne. Zagadnienie prawne dotyczyło tego, czy do nauczycieli, których status reguluje Karta nauczyciela, zastosowanie mają regulacje Kodeksu pracy o godzinach nadliczbowych.

 

 

 

Cały tekst „Sąd Najwyższy: praca nauczyciela ponad normę czasu pracy z KN jest pracą w godzinach nadliczbowych”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.samorzad.pap.pl/

 

 

 x           x           x

 

O tej uchwale podjętej dzisiaj w poszerzonym składzie siedmiorga sędziów Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN można także przeczytać obszerne teksty, klikając na odpowiednie linki poniżej:

 

 

Portal  < monej.pl >

Nadgodziny nauczycieli. Przełomowy wyrok Sądu Najwyższego   –   TUTAJ

 

 

Dziennik „RZECZPOPSPOLITA”

Nauczyciel powinien mieć płacone za nadgodziny, jak każdy pracownik. Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego  –  TUTAJ



Nie mogliśmy nie poinformować Czytających nasz informator oświatowy o kolejnej inicjatywie segregacji szkół według z góry przyjętych, formalnych osiągnięć – tym razem w stosunku do szkół podstawowych. Oto obszerne fragmenty informacji zamieszczonej przez organizatora tego przedsięwzięcia – portal edukacyjny WaszaEdukacja.pl:

 

 

 

W Ogólnopolskim Rankingu Szkół Podstawowych 2025, przygotowanym przez portal edukacyjny WaszaEdukacja.pl, uwzględniono 7 971 szkół zarówno publicznych, jak i niepublicznych, które spełniły wymagania regulaminowe. Ranking powstał w oparciu o kompleksową analizę, uwzględniającą nie tylko wyniki egzaminu ósmoklasisty, ale także sukcesy uczniów w olimpiadach przedmiotowych z przedmiotów objętych egzaminem.

 

To zestawienie wyróżnia się szczególnym podejściem, ponieważ bierze pod uwagę osiągnięcia uczniów w olimpiadach, które dają laureatom i finalistom możliwość zwolnienia z egzaminu ósmoklasisty z danego przedmiotu. Dzięki temu ranking docenia szkoły, które kładą nacisk na rozwój talentów i pasji swoich uczniów, a nie tylko na przygotowanie do obowiązkowych egzaminów.

 

Zebrane dane pochodzą z wiarygodnych źródeł, takich jak Okręgowe Komisje Egzaminacyjne, Centralna Komisja Egzaminacyjna i Ministerstwo Edukacji i Nauki. Dzięki temu rodzice mogą mieć pewność, że ranking opiera się na rzetelnych i sprawdzonych informacjach, stanowiąc przydatną wskazówkę przy wyborze odpowiedniej szkoły podstawowej.[..]

 

Zapraszamy do zapoznania się z pełną metodyką rankingu, która wyjaśnia szczegółowe kryteria oceny szkół. Pełna lista placówek wraz z punktacją znajduje się poniżej i może pomóc w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej przyszłości edukacyjnej dziecka.

 

..

                                                       Oto dziesięć najlepszych podstawówek w Polsce:

 

1.Szkoła Podstawowa nr 47 im. Roberta Schumana Fundacji Primus, Warszawa – 89.808 pkt

 

2.Szkoła Podstawowa nr 6 Sióstr Niepokalanek im. bł. M. Marc. Darowskiej, Warszawa – 86.245 pkt

 

3.Prywatna Szkoła Podstawowa nr 51 im. Jana Brzechwy, Warszawa – 85.648 pkt

 

4.Szkoła Podstawowa nr 3 Przymierza Rodzin im. bł. ks. J. Popiełuszki, Warszawa – 85.456 pkt

 

5.Szkoła Podstawowa nr 81 Fundacji Rodzice Dzieciom, Warszawa – 83.691 pkt

 

6.Szkoła Podstawowa nr 53 z Oddziałami Dwujęzycznymi, Białystok – 82.519 pkt

 

7.Szkoła Podstawowa nr 6, Szczecin – 82.306 pkt

 

8.Prywatna Szkoła Podstawowa nr 92, Warszawa – 81.271 pkt

 

9.Społeczna Szkoła Podstawowa nr 26 im. Prof. Jigoro Kano, Warszawa – 80.834 pkt

 

10.Szkoła Podstawowa Parnas, Wrocław – 80.74 pkt

 

 

x          x           x

 

 

Osoby, które chciałyby dowiedzieć się jakie szkoły znalazły się na pozycjach od 11 do 1000 – zapraszamy  TUTAJ

 

 

 

 

Źródło: www.waszaedukacja.pl



 

Przyznajemy się, że niezbyt regularnie zaglądamy na stronę Łódzkiego Kuratorium Oświaty – a jeżeli już, to najczęściej naszą uwagę przyciągają ilustrowane zdjęciami wiadomości. Dlatego przeoczyliśmy  zamieszczone 20 lutego w „słupku” „Komunikaty Łódzkiego Kuratora Oświaty” zaproszenie do udziału w debatach wojewódzkich, dotyczących zmian w podstawach programowych poszczególnych przedmiotów.

 

Jednak kiedy dzisiaj „wpadła nam w oko” owa informacja, postanowiliśmy niezwłocznie ją upowszechnić na OE. Czynimy to z tym większą satysfakcją, iż trzy takie spotkania dla osób zainteresowanych z Łodzi odbędą się 31 maja w Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego:

 

 

 

 

Źródło: www.kuratorium.lodz.pl/

 



Oto najnowszy materiał ze strony MEN – zaiste, zasługuje na upowszechnienie!!!

 

 

Konferencja „Nauczanie jest cool. Jak zadbać o swój dobrostan”

z udziałem Minister Edukacji Barbary Nowackiej

 

 

 

Minister Edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w konferencji dla nauczycieli przedszkoli i szkół podstawowych „Nauczanie jest cool. Jak zadbać o swój dobrostan” zorganizowanej na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

 

– Dzięki nauczycielom szkoła staje się miejscem dobrym i bezpiecznym. Każdego dnia tysiące dzieci idą do szkoły z uśmiechem, spotykając nauczycieli, którzy są ich przewodnikami przez życie mówiła podczas konferencji Minister Edukacji.

 

Odnosząc się do informacji o zmianach wprowadzanych przez Ministerstwo Barbara Nowacka prosiła o zaufanie, że żadna zmiana nie będzie miała miejsca bez nauczycieli i bez konsultacji z nimi. Szefowa resortu mówiła też o zmianach, które wpłyną na pracę nauczycieli i przyczynią się do podniesienia prestiżu zawodu nauczyciela. – Prestiż zawodu nauczyciela to nie tylko wysokość zarobków. Staramy się robić wszystko, żeby był coraz wyższy – mówiła Barbara Nowacka i dodała. – Wprowadzamy pierwsze zmiany w Karcie Nauczyciela, które wiem, że zostały dobrze przyjęte przez związki zawodowe. Na przykład, po 45 latach pracy – nagroda jubileuszowa.

 

„Nauczanie jest cool. Jak zadbać o swój dobrostan”

 

Celem konferencji jest podniesienie świadomości na temat znaczenia dobrostanu nauczycieli oraz przedstawienie praktycznych narzędzi i strategii wspierających ich zdrowie psychiczne i fizyczne. W programie przewidziane są wykłady ekspertów, warsztaty oraz sesje dyskusyjne, które pozwolą na wymianę doświadczeń i najlepszych praktyk.

 

Dlaczego dobrostan nauczycieli jest tak ważny?

 

Dobrostan nauczycieli ma bezpośredni wpływ na jakość edukacji oraz wyniki uczniów. Nauczyciele, którzy dbają o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne, są bardziej zaangażowani, kreatywni i efektywni w swojej pracy. Wspieranie dobrostanu nauczycieli przyczynia się do tworzenia pozytywnego środowiska szkolnego, które sprzyja nauce i rozwojowi uczniów.

 

Organizatorem konferencji na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie był: Urząd Miasta Krakowa – Wydział Edukacji i Projektów Edukacyjnych, Specjalistyczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna pn. „Krakowski Ośrodek Kariery”, oraz Uniwersytet Jagielloński.

 

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/



Strefaedukacji.pl to serwis należący do Polska serwis ogólnopolski oraz serwisy tematyczne w regionach, skupiony wokół tematyki edukacyjnej. Oto obszerne fragmenty tekstu, który został tam dzisiaj zamieszczony – szczególnie wypowiedzi Adama Lojka – przedstawiciela Związku Zawodowego Rada Poradnictwa:

 

Foto: www.facebook.com/photo/

 

Adam Łojek * –  przedstawiciel Związku Zawodowego Rada Poradnictwa

:

 

Podwyżki dla pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych? MEN zabiera głos

 

[…]

 

Pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych nie mogą liczyć na podwyżki – takie stanowisko przedstawiła wiceminister Izabela Ziętka podczas posiedzenia sejmowej Komisji ENiM. Podkreśliła, że wprowadzenie wyższych wynagrodzeń wymagałoby „wyjęcia poradni z Karty Nauczyciela”, co na ten moment nie jest planowane.

 

Realia pracy w większości poradni są takie, że brakuje etatów, a nawet jak są etaty, to brakuje chętnych do pracy w poradniach (szczególnie psychologów), bo pensje niewiele wyższe od pensji minimalnej nie zachęcają do podejmowania takiej pracy wyjaśnił Adam Łojek *, przedstawiciel Związku Zawodowego Rada Poradnictwa. Proszę o informację, czy planowane są zmiany w zakresie płac dla pracowników poradni, bo w tej chwili często zarabiają znacząco mniej niż specjaliści zatrudnieni w szkołach? Czy możliwe jest wprowadzenie np. rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej jednolitego dodatku za warunki trudne na poziomie 25%, co postulował niejednokrotnie nasz związek zawodowy oraz realne podwyżki dla nauczycieli na poziomie minimum 15%?

 

Ministerstwo zwraca uwagę na wcześniejszą 30-procentową podwyżkę dla nauczycieli, ale pracownicy poradni nadal nie są usatysfakcjonowani swoimi zarobkami.

 

MEN zapowiedziało również nowy system subwencji na poradnie oraz granty dla organów prowadzących. Środki te mają być przeznaczone na szkolenia, testy diagnostyczne i lepsze wyposażenie poradni, ale nie rozwiążą problemu kadrowego i płacowego.[…]

 

Jak zauważył Adam Łojek, obecne przepisy prawne często uniemożliwiają efektywną współpracę między poradniami a szkołami – chociażby ze względu na ochronę danych osobowych.

 

Jako praktyk wiem, że obecnie istniejące regulacje prawne w wielu sytuacjach wręcz uniemożliwiają taką współpracę nawet pomiędzy poradnią a szkołą (o ile rodzic nie wyrazi zgody na wymianę informacji na temat swojego dziecka), co wynika z ochrony danych osobowych. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć, jakie zmiany prawne są przygotowywane (i na jakim są etapie) – aby umożliwić realną współpracę międzysektorową i wymianę istotnych z punktu widzenia dobra dziecka informacji? przedstawił Łojek. […]

 

 

 

 

Cały tekst „Podwyżki dla pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych? MEN zabiera głos”  –  TUTAJ

 

 

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl

 

 

 

* Adam Łojek – wicedyrektor w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Nowym Dworze Mazowieckim

 

 

 

 



Wczoraj na stronie Instytutu Badań Edukacyjnych zamieszczono informację o tym, że Rada ds. monitorowania wdrażania reformy edukacji przyjęła stanowisko w sprawie nowego formatu podstawy programowej. Oto ten tekst:

 

Foto: www.oskko.edu.pl

 

Spotkanie Rady ds. monitorowania wdrażania reformy edukacji 

 

 

Nowy format podstawy programowej. Jest stanowisko Rady

 

Rada ds. monitorowania wdrażania reformy edukacji przyjęła stanowisko w sprawie nowego formatu podstawy programowej. Po przeanalizowaniu uwag i dyskusji na posiedzeniu 19 lutego br. eksperci pozytywnie zaopiniowali zaproponowany przez IBE PIB sposób konstruowania podstaw programowych, które mają ułatwić zmiany w oświacie. – To jest wielki dzień dla polskiej edukacji, kiedy pokazujemy, że możemy myśleć o edukacji wspólnie. To dobry prognostyk dla nadchodzących zmian – ocenił wiceprzewodniczący Rady, wicedyrektor IBE PIB dr Tomasz Gajderowicz.

 

Podczas drugiego spotkania organu opiniodawczego dyrektora IBE PIB eksperci przedstawili rekomendacje dotyczące kierunku dalszych prac nad formatem podstawy programowej. W szczególności Rada uznała za niezbędne zwiększenie nacisku na kształtowanie kompetencji społecznych i osobistych w nauczaniu poszczególnych przedmiotów oraz wyodrębnienie w podstawie programowej kategorii doświadczeń edukacyjnych, które pomogą uczniom lepiej przyswajać wiedzę.

 

Rada zaleca także, aby obowiązująca podstawa programowa wychowania przedszkolnego pozostała punktem odniesienia przy tworzeniu nowej koncepcji kształcenia przedszkolnego.

 

Kolejne rekomendacje dotyczą:

 

-zapewnienia spójności wymagań określonych dla poszczególnych etapów nauki

 

-opracowania jasnych wskazówek dotyczących poziomu szczegółowości wymagań

 

-zwiększenia nacisku na rozwijanie werbalnych umiejętności komunikacyjnych uczniów.

 

 

Zmiany organizacyjne, materiały pomocnicze, ocenianie poza podstawą programową

 

Rada zaproponowała podział konstrukcji podstawy programowej na trzy etapy: klasy I–III, klasy IV–VI, klasy VII–VIII. Takie wyodrębnienie poszczególnych etapów edukacyjnych w szkole podstawowej będzie – zdaniem Rady – korzystne dla jakości i spójności kształcenia.

 

Dodatkowo Rada zaleca opracowanie materiałów pomocniczych, które:

 

-porównają nową podstawę programową z dotychczasową,

 

-ułatwią nauczycielom przygotowanie programów nauczania

 

-pomogą ekspertom oceniać materiały dydaktyczne.

 

 

W opinii Rady mogłoby to ułatwić efektywne wdrożenie nowej podstawy programowej do praktyki szkolnej.

 

Eksperci postulują też, by zasady oceniania zostały uregulowane osobnym rozporządzeniem, a nie były częścią podstawy programowej.

 

Dziś stała się naprawdę wielka rzecz w edukacji. Rada ds. monitorowania wdrażania reformy oświaty, w której są bardzo różnorodne środowiska, które zwykle się ze sobą kłócą, dzisiaj praktycznie jednogłośnie, przy tylko trzech głosach wstrzymujących i żadnym przeciwnym, przyjęła stanowisko w sprawie zmiany formatu zapisu podstawy programowej. Dokument ten stanowi drogowskaz dla autorów podręczników i nauczycieli, mówi o tym , czego i jak należy uczyć. Te zmiany idą bardzo daleko w stronę realizowania w praktyce profilu absolwenta, realizowania sprawczości – powiedział wiceprzewodniczący Rady dr Tomasz Gajderowicz. […]

 

 

 

Źródło: www.ibe.edu.pl



Oto aktualna informacja o sytuacji w polskich szkołach w okresie epidemii grypy, zamieszczona dzisiaj na „Portalu dla Edukacji”. Oto jej obszerne fragmenty”

 

 

O sytuacji w cierpiących na braki kadrowe polskich szkołach w okresie epidemii grypy

 

 

W polskich szkołach brakuje aż 11 tys. nauczycieli.  W zwyczajnych sytuacjach placówki jakoś sobie radzą. Problem robi się w sezonie chorobowym. […]

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało na spotkaniu ze związkami zawodowymi, że tygodniowo w polskich szkołach realizowanych jest ponad 2,2 mln godzin ponadwymiarowych.

 

To, jak przeliczyła w podcaście Szkoła na nowo wiceprezes ZNP Urszula Woźniak, oznacza, że – uśredniając – w naszych szkołach brakuje aż 11 tys. nauczycieli. Szkół w Polsce jest zaś 25 tys. – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

 

Grypowy paraliż polskich szkół. Nie będzie miał kto uczyć

 

W zwyczajnych sytuacjach szkoły sobie jakoś radzą. Nauczyciele chętnie biorą dodatkowe godziny, bo, choć mówią o przemęczeniu, są to dla nich dodatkowe pieniądze. Problem robi się w sezonie chorobowym – zwłaszcza tak intensywnym jak w tym roku” – dodaje „Rz”.

 

Grypa i braki kadrowe w szkołach to mieszanka wybuchowa. Bo przy takiej skali zachorowań jak obecnie i przy takich brakach kadrowych w oświacie wystarczy, że na L4 pójdzie tylko kilka osób, a w szkole nie będzie nie tylko lekcji, ale także należytej opieki nad dzieckiem” – pisze „Rzeczpospolita”.

 

Jak czytamy, szef Sanepidu Paweł Grzesiowski mówił niedawno w programie „Rzecz o polityce”, że do końca lutego zachorowania na grypę będą utrzymywały się na poziomie 150 tys. tygodniowo. A ostatni lekki spadek w statystykach spowodowany był feriami w dwóch największych województwach – mazowieckim i dolnośląskim. Teraz ferie się w nich skończyły, więc ryzyko transmisji wirusa jest wyższe.

 

Szkoły już informują o kłopotach z kadrą. Bo jeśli zachoruje pięcioro nauczycieli pracujących w zasadzie na dwóch etatach, to tak jakby do szkoły nie przyszło dziesięcioro pracowników.

 

Co wtedy? Albo odwołane lekcje i przerzucenie problemu z opieką na rodziców, albo łączenie klas i organizowanie zajęć opiekuńczych. Bo lekcji w takich warunkach prowadzić się nie da – ocenia „Rz”.

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/



Foto: www.wsiz.edu.pl/

 

Na „Portalu dla Edukacji” zamieszczono dzisiaj tekst Katarzyny Mazur, z którego można dowiedzieć się o wynikach badań dr. Dominika Skowrońskiego z Wydziału Zarządzania UŁ, których przedmiotem był stopień korzystania z AI przez przez nauczycieli i uczniów szkół średnich.  Oto obszerne fragmenty tego tekstu:

 

 

Nauczyciele mają zaległości. Uczniowie już dawno wyprzedzili ich w korzystaniu z AI

 

Sztuczna inteligencja jest obecna w polskich szkołach, ale jej wykorzystanie wynika głównie z inicjatywy uczniów. Zdaniem dr. Dominika Skowrońskiego z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, młodzież posiada znacznie wyższe kompetencje w zakresie korzystania z AI niż nauczyciele. […]

 

Jak wskazują badania przeprowadzone przez eksperta, uczniowie szkół średnich powszechnie korzystają z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

 

Zapytałem niemal 100 uczniów szkół średnich o to, czy korzystają ze sztucznej inteligencji w szkole. Niemal jednogłośnie stwierdzili, że tak. Zakres wykorzystania przez nich narzędzi jest szeroki. Dotyczy m.in. zgłębiania niezrozumiałych zagadnień poprzez dialog z chatbotem, wyszukiwania źródeł, ale również posługiwania się AI do tworzenia pracy domowejwyjaśnił dr Skowroński.

 

Ekspert zwraca uwagę na rosnące zjawisko wykorzystywania AI do ściągania. – Uczeń robi zdjęcie kartki papieru, na której wydrukowane są zadania, wkleja zdjęcie do chataGPT i prosi o podanie rozwiązania. Następnie kopiuje odpowiedź ze smartfona, po czym za kilka dni otrzymuje ocenę, zazwyczaj bardzo dobrą – opisuje badacz.

 

Nie oznacza to jednak, że wszyscy uczniowie postępują w ten sposób. […]

 

Nauczyciele muszą sprostać nowym wyzwaniom

 

Rozwój AI wymusza na nauczycielach zmianę podejścia do edukacji. Ich rola powinna polegać na zarządzaniu procesem nauczania w taki sposób, aby uczniowie postrzegali sztuczną inteligencję jako narzędzie wspierające ich rozwój, a nie zastępujące ich wysiłek. – AI to asystent, który pozwala pokonywać ludzkie ograniczenia, wspiera procesy twórcze i odciąża od rutynowych zadań. Jednocześnie, żeby uczeń mógł dojść do takiego wniosku, nauczyciel powinien być w stanie zaprojektować lekcję z wykorzystaniem sztucznej inteligencji – zauważa ekspert.

 

Zdaniem dr. Skowrońskiego kompetencje nauczycieli w zakresie AI są na niższym poziomie niż umiejętności uczniów. Dodatkowo problemem jest biurokracja – choć wiele narzędzi AI dostępnych jest za niewielką opłatą, szkoły często nie mogą ich zakupić ze względu na brak kart płatniczych lub skomplikowane procedury rozliczeniowe. […]

 

Mimo tych trudności coraz więcej szkół inwestuje w szkolenia dla kadry pedagogicznej. Wspierają je również wojewódzkie ośrodki doskonalenia zawodowego. – Jest nadzieja, że sektor edukacji dokona transformacji. Pytanie, w jakim czasie się to wydarzy – podsumowuje ekspert.

 

 

 

Cały tekst „Nauczyciele mają zaległości. Uczniowie już dawno wyprzedzili ich w korzystaniu z AI”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl