
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Na „Portalu dla Edukacji” znaleźliśmy tekst, wart upublicznienia, którego fragmenty i link do pełnej wersji zamieszczamy poniżej
Dyrektorzy szkół niepublicznych źle oceniają sytuację w oświacie. Optymizm znów spada
Zdaniem dyrektorów szkół niepublicznych sytuacja w oświacie nie budzi entuzjazmu. Wprowadzane przez resort oświaty zmiany są chaotyczne, a wyzwania kadrowe coraz większe. Nie poprawia się też sytuacja uczniów. Tylko co jedenasty z badanych w „Barometrze Edukacji Niepublicznej” spodziewa się zmian na lepsze. […]
Coraz mniej dyrektorów szkół niepublicznych liczy na korzystne zmiany w oświacie
W pierwszym kwartale 2025 r. wartość Indeksu Optymizmu w barometrze STO wyniosła 9,4 – co oznacza, że tylko co jedenasty respondent spodziewa się poprawy sytuacji w oświacie w kolejnych miesiącach.
Jest to drugi z rzędu tak słaby wynik po okresie względnego optymizmu, który nastąpił wyborach parlamentarnych z 2023 r. Jeszcze w czerwcu indeks sięgał 13 proc. a we wrześniu przekraczał 14 proc. W grudniu indeks wyraźnie spadł do wartości 8,4 proc. i ten poziom się utrzymuje.
Jak podkreślono w badaniu, wśród ankietowanych przeważają zwolennicy poglądu, że w najbliższych miesiącach sytuacja w oświacie się nie zmieni (52,1 proc.). Natomiast pogorszenia sytuacji spodziewa się z kolei 27,2 proc. respondentów.
– W kolejnych edycjach naszego badania dyrektorzy szkół niepublicznych artykułują podobne zastrzeżenia do kierunku, w jakim rozwija się sytuacja w polskiej oświacie. Tym razem do wspomnianych zastrzeżeń dołączyła obawa wynikająca z ostatnich propozycji strony samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Pomysł, by to samorządy decydowały o tym, która szkoła niepubliczna otrzymywała dotację wzbudza uzasadniony niepokój. Społeczne Towarzystwo Oświatowe i Krajowe Forum Oświaty Niepublicznej przekazały już samorządowcom jednoznacznie negatywne stanowisko w tej sprawie – mówi Zygmunt Puchalski, prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego. […]
Tym razem w badaniu pt. „Barometr Edukacji Niepublicznej” uczestniczyło 213 dyrektorów niepublicznych szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Zostało zrealizowane w dniach 11-14 marca 2025 r. I było to 15. badanie.
Cały tekst „Dyrektorzy szkół niepublicznych źle oceniają sytuację w oświacie. Optymizm znów spada” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Ministerstwo Edukacji Narodowej skierowało do publikacji w Dzienniku Ustaw rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w 2025 r., podpisane 11 marca br. przez Minister Edukacji Barbarę Nowacką i 18 marca br. przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk.
Zgodnie z rozwiązaniem przyjętym w rozporządzeniu, od dnia 1 stycznia 2025 r. minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli zostaną zwiększone o 5% w stosunku do minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego obowiązujących w poprzednim roku. Tym samym wzrosną również inne składniki wynagrodzenia nauczycieli uzależnione od wysokości wynagrodzenia zasadniczego.
Rozporządzenie skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw
Załącznik do podpisanego rozporządzenia
Załącznik do zeszłorocznego rozporządzenia
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Portal < Prawo.pl > zamieścił dzisiaj tekst, informujący o opiniach nt. prac domowych. Udostępniamy go bez skrótów:
Brak oceny za dodatkową pracę domową demotywuje?
Już prawie od roku obowiązuje zakaz zadawania prac domowych w szkołach podstawowych – z pewnymi wyjątkami. Można zadawać prace „dla chętnych”, natomiast nie można ich oceniać. Rodzice uczniów skarżą się, że to demotywuje uczniów, bo nie mogą otrzymać nagrody za wysiłek włożony w zrobienie dodatkowego zadania.
Zmiany wprowadzono nowelizacją rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych, która weszła w życie wiosną zeszłego roku. Dodano par. 12a, według którego nauczyciel w klasach I-III nie zadaje uczniowi:
– pisemnych prac domowych, z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą,
praktyczno-technicznych prac domowych.
– do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Ćwiczenia usprawniające motorykę małą i nauczyciel może je ocenić.
Prace dla chętnych, ale bez oceny
Natomiast w klasach IV–VIII nauczyciel może zadać uczniowi pisemną lub praktyczno-techniczną pracę domową do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych, z tym że nie jest ona obowiązkowa dla ucznia i nie ustala się z niej oceny. Natomiast, jeżeli uczeń taką pracę wykona, to powinien otrzymać od nauczyciela informację zwrotną o tym, co zrobił dobrze, a co powinien poprawić. Zamiast tradycyjnych prac domowych resort zalecał:
-zadania, które pomagają zastosować wiedzę w praktyce – zadania domowe, które zachęcają do praktycznego wykorzystania nabytej wiedzy, są kluczowe dla efektywnego procesu nauki.
-zadania, które nie są czasochłonne – prace domowe zadawane i odrabiane w sposób zbilansowany przynoszą pozytywne efekty.
-zadania, które promują samodzielne uczenie się – najlepsza praca domowa to taka, którą dziecko może wykonać samodzielnie, bez podpowiedzi dorosłych. Jasne określenie celu pracy pozwala uczniowi zrozumieć, do czego dążą przydzielone mu zadania.
-zadania, które uwzględniają cykliczność wykonywania i odwoływanie się do już zdobytej wiedzy – zarówno w przypadku procesu nauczania–uczenia się, jak i prac domowych, istotne jest łączenie treści w spójną i logiczną narrację.
-zadania, które uwzględniają i rozwijają indywidualne strategie uczenia się uczniów – zrozumienie skutecznych strategii uczenia się ma dla uczniów kluczowe znaczenie i przyczynia się do ogólnego rozwoju ich potencjału. Poznanie tych strategii umożliwia uczniom wykorzystanie skuteczniejszych metod uczenia się, co przekłada się na doskonalenie osiągnięć w pracy domowej.
-zadania, które rozwijają samodzielność i autonomię ucznia a rola rodziców – uczniów w wieku 11–15 lat powinni być w stanie samodzielnie wykonywać zadania domowe. Efektywna pomoc ze strony rodziców nie polega na ich wspólnym rozwiązywaniu z dzieckiem, lecz na zapewnieniu mu odpowiednich środków, materiałów i narzędzi do nauki oraz na zachęcaniu do samodzielnego wysiłku i zaangażowania w proces edukacji.
– Po wprowadzeniu nowelizacji przywołanego rozporządzenia, tj. od 1 kwietnia 2024 roku, nie można ustalić oceny za pracę ucznia wykonaną w czasie wolnym od zajęć dydaktyczno-wychowawczych – wskazuje dr Adam, Balicki, Dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Biłgoraju. – Dodaje, że „nowela nie oznacza zniesienia obowiązku uczenia się w domu, t.j. nauki czytania w przypadku najmłodszych uczniów, czytania lektur, przyswojenia określonych treści, słówek itp. . Zmiana przepisów ma na celu jedynie ograniczenie zadawania pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych.
Wylanie dziecka z kąpielą
Rozporządzenie od początku obowiązywania wywołuje spore kontrowersje, pojawiły się m.in. zarzuty o to, że ogranicza ono autonomię nauczyciela, którą pedagogowi gwarantuje ustawa. Ale nie tylko – resortowi wytykano, że – zwłaszcza zakaz wystawiania ocen za pracę dodatkowe – nie motywuje uczniów do ich odrabiania, a dodatkowo nie pozwala nagrodzić tych, którzy wykazują się większym zaangażowaniem. Teraz postulat cofnięcia zakazu wraca na tapetę, jednak MEN nie zamierza iść na ustępstwa. Wskazuje, że nauczyciele wciąż mają wiele możliwości zachęcania uczniów do wykonywania dodatkowych zadań.
– Ocenianie osiągnięć edukacyjnych i zachowania ucznia odbywa się w ramach oceniania wewnątrzszkolnego, które ma na celu m.in. informowanie ucznia o poziomie jego osiągnięć edukacyjnych i jego zachowaniu oraz o postępach w tym zakresie oraz udzielanie uczniowi pomocy w nauce poprzez przekazanie uczniowi informacji o tym, co zrobił dobrze i jak powinien się dalej uczyć – wyjaśnia resort. Dodaje, że szkoły mogą przyjmować różne rozwiązania dotyczące szczegółowych warunków i sposobu oceniania wewnątrzszkolnego, w tym także przekazywania informacji zwrotnej na temat postępów ucznia w nauce. W związku zaś z przepisami rozporządzenia zmieniającego zasady zadawania prac domowych, w tym wprowadzenia obowiązku przekazywania przez nauczyciela informacji zwrotnej na temat wykonanej przez ucznia pracy domowej, szkoły mogą przyjąć jednolity model przekazywanej informacji zwrotnej, a nawet wpisać go w swoim statucie, jeżeli uznają, że potrzebna jest taka unifikacja formy jej przekazywania
MEN podkreśla także, że istotnym aspektem autonomii szkoły w tym obszarze są działające w niej społeczne organy, takie jak rada rodziców oraz samorząd uczniowski, które mogą przedstawiać wnioski radzie pedagogicznej we wszystkich kwestiach związanych z funkcjonowaniem placówki.
– Ponieważ wskazane powyżej zmiany w zakresie prac domowych funkcjonują dość krótko w praktyce szkolnej, Ministerstwo Edukacji Narodowej kieruje swoje działania przede wszystkim na wspieranie nauczycieli w organizacji procesu dydaktycznego z uwzględnieniem tych zmian. W tym celu Instytut Badań Edukacyjnych opracował informatory zawierające przykładowe rozwiązania i dobre praktyki przydatne w zadawaniu prac domowych zgodnie z wymogami rozporządzenia – podsumowuje resort.
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Oto informacja zamieszczona dzisiaj na oficjalnej stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej:
W dniach 17-18 marca 2025 r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odbywa się konferencja poświęcona edukacji włączającej. To jedno z najważniejszych wydarzeń, poświęconych edukacji włączającej w Europie organizowane w ramach trwającej prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej. Wydarzenie gromadzi ekspertów, decydentów i praktyków, którzy wspólnie dyskutują o rozwiązaniach sprzyjających edukacji dostępnej dla wszystkich uczniów.
Konferencję rozpoczęła uroczysta inauguracja wydarzenia, podczas której głos zabrała Joanna Mucha Sekretarz Stanu w MEN. – Edukacja włączająca nie jest luksusem – to konieczność. Poprzez edukację włączającą tworzymy społeczeństwo, w którym każdy uczeń będzie miał szansę na sukces. Chodzi o tworzenie środowiska, w którym wszyscy uczniowie, niezależnie od ich pochodzenia, czują się docenieni i wspierani – mówiła podczas wystąpienia. – Badania wskazują, że edukacja włączająca przynosi korzyści wszystkim uczniom, poprawiając nie tylko osiągnięcia akademickie, ale także rozwój osobisty, emocjonalny i społeczn – dodała Sekretarz Stanu.
Podczas otwarcia uczestnicy wysłuchali także wystąpień Pii Ahrenkilde Hansen, Dyrektor Generalnej ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury w Komisji Europejskiej (przemówienie wideo), Mirosława Marczewskiego, Dyrektora Generalnego Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji oraz Moniki Horny-Cieślak, Rzecznika Praw Dziecka.
Istotnym elementem dwudniowej konferencji jest obecność osób, które na co dzień doświadczają barier w edukacji – to one podzielą się swoimi perspektywami i potrzebami.
Podczas wydarzenia odbywają się liczne sesje eksperckie dotyczące m.in. wczesnej edukacji włączającej, nowych technologii, przygotowania kadry nauczycielskiej oraz dobrostanu psychicznego uczniów i nauczycieli. Wśród prelegentów w pierwszym dniu wydarzenia znajdą się m.in. prof. Maciej Jakubowski (Instytut Badań Edukacyjnych), dr João Costa (Europejska Agencja ds. Specjalnych Potrzeb i Edukacji Włączającej), a także przedstawiciele Komisji Europejskiej, OECD i UNICEF.
Uczestnicy wypracują Manifest Edukacji Włączającej – dokument podsumowujący kluczowe wnioski i rekomendacje, które posłużą jako podstawa do dalszych działań na poziomie krajowym i europejskim.
Drugi dzień konferencji poświęcony będzie systemowym rozwiązaniom na rzecz edukacji włączającej, w tym: wsparciu uczniów poprzez wolontariat rówieśniczy, rozwijaniu kompetencji społeczno-emocjonalnych.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
W sobotę 15 marca 2025 roku nasz łódzki poseł – Marcin Józefaciuk – zamieścił na swoim fejsbukowym profilu tekst, który uznaliśmy za aktualny i wartościowy, jako przypomnienie obowiązujących regulacji prawnych w sprawie organizacji wielkopostnych rekolekcji dla uczniów:
Jak co rok, w okresie, w którym część świata obchodzi Wielki Post, a instytucje kościelne organizują rekolekcje dla dzieci i młodzieży, pojawiają się pytania dotyczące praw i obowiązków nauczycieli.
Bezsprzecznie zmniejsza się liczba uczniów uczęszczających na katechezę w szkołach publicznych. Czasami jest to kilka osób na oddział lub wręcz kilkanaście w szkole. Pomimo tego, na trzy dni zawieszane są zajęcia dla uczniów oraz nienaliczane są nadgodziny dla nauczycieli.
Coraz głośniej mówi się również o zmuszaniu nauczycieli do organizowania wyjść do kościoła oraz przymusie uczestniczenia nauczycieli w rekolekcjach pod płaszczykiem opieki nad uczniami.
>Szanowni dyrektorzy – nie macie prawa żądać od nauczycieli bycia ani kierownikiem ani opiekunem na wyjściu do kościoła. Nie wyobrażam sobie jak ktoś może zmusić swojego pracownika do tego. Jeśli jednak uważacie inaczej to macie obowiązek zapewnić bezpieczeństwo waszemu pracownikowi, w tym miejsce (nie w kościele), z którego nauczyciel może skorzystać czekając na koniec imprezy. Opiekę w kościele nad uczniami przejmuje ksiądz. Szkoła NIE jest organizatorem rekolekcji, więc NIE musi angażować nauczycieli.
>Szanowni nauczyciele – nie musicie zatwierdzać w kalendarzu szkolnym trzech dni wolnych na rekolekcje. Dodatkowo, macie prawo odmówić wykonania polecenia organizacji wyjścia do kościoła. Macie również prawo do godnych warunków pracy. Macie prawo oczekiwać przestrzegania przepisów BHP przez pracodawcę.
>Szanowni księża – macie prawo (i obowiązek) porozumieć się ze szkołą i możecie zorganizować rekolekcje dla grupy uczęszczającej na katechezę w szkole lub w kościele po lekcjach. Możecie również sami przyprowadzić i odprowadzić uczniów.
>Szanowni uczniowie – macie prawo do rzetelnej nauki oraz do wolności myśli, sumienia i religii. Nikt Was nie może zmusić do uczestniczenia w rekolekcjach ani do ponoszenia konsekwencji, jeśli nie pójdziecie.
>Szanowni rodzice – macie prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami a żadna instytucja, tym bardziej oświatowa, nie ma prawa dyskryminować Was lub Waszych dzieci ze względu na wyznanie lub bezwyznaniowość. Macie prawo walczyć z ideologizacją Waszych pociech.
Ten post NIE jest próbą „opiłowywania” katolików – jest tylko zwróceniem uwagi na wieloletnie zaniedbania oraz nieprawidłowości w realizowaniu rekolekcji w szkołach. Moim marzeniem jest, aby w szkołach zapanowała normalność – swoboda. Szkoła powinna być wolna od ideologizacji – dlatego wciąż mówię o zastąpieniu religii i etyki przedmiotem religioznawstwo.
Niektóre kościoły organizują rekolekcje dla uczniów po zajęciach szkolnych albo jednodniowe na arenach sportowych (tak jest w Łodzi) – gdzie impreza spełniała swoje zadanie idealnie. […]
Źródło: www.facebook.com/permalink.php?story_
Dzisiaj portal Prawp.pl/oświata/ zamieścił tekst Moniki Sewastianowicz, zawierający obszerną informację o formach, w jakich szkoły mogą – już od początku tego miesiąca – z okazji „Dnia Edukacji Prawnej” realizować program kształtowania świadomości obywatelskiej w tym jej aspekcie. Oto jego obszerny fragment i link do pełnej wersji:
Gry, symulacje rozpraw – IX Dzień Edukacji Prawnej
[…]
Tegoroczny, już IX Dzień Edukacji Prawnej to grubo ponad setka różnorodnych akcji, wydarzeń edukacyjnych, takich jak symulacje rozpraw, konkursy, olimpiady, warsztaty, lekcje obywatelskie, lekcje prawa z różnych dziedzin, konferencje, wycieczki po sądach i spotkania prowadzone oraz wymyślone przez sędziów z całej Polski. – W tym roku stawiamy na sprawczość i prawość obywatelską. Z jednej strony ważna jest znajomość prawa, wiedza jak z prawa korzystać, ale drugiej strony ważne jest poszanowanie i przestrzeganie prawa – wskazuje sędzia Katarzyna Orłowska-Mikołajczak, prezeska Fundacji Edukacji Prawnej Iustitia (FEPI).
AMA na UW
Szczególnym wydarzeniem tegorocznej edycji będzie spotkanie 14 marca na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie 300 warszawskich licealistów weźmie udział w panelu „Ask me anything” z udziałem prawniczek różnych specjalizacji. Młodzież pozna realia pracy w zawodzie prawnika, weźmie udział w wykładzie dr. Konrada Maja „Kiedy osądzi nas robot” oraz będzie mogła zobaczyć symulację posiedzenia aresztowego z udziałem młodocianego podejrzanego. Jak podkreśla sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka, edukacja prawna, zwłaszcza w zakresie prawa karnego, ma pomóc młodym unikać decyzji, które mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. – Cieszy, że nasza wieloletnia akcja promująca wiedzę prawną i wartości konstytucyjne, wymyślona w naszej Fundacji angażuje inne organizacje, które czynnie włączają się w misję edukacyjną – mówi Elżbieta Piotrowska -Albin, wiceprezeska FEPI.
Ścisła współpraca z samorządami
Nowością tegorocznej edycji jest współpraca Fundacji Edukacji Prawnej Iustitia z przedstawicielami różnych zawodów prawniczych oraz Ministerstwem Sprawiedliwości. Jej efektem jest opracowanie wspólnej lekcji prawa, która ma popularyzować wiedzę prawną i wartości konstytucyjne wśród młodzieży. Dla tych, którzy nie mogą uczestniczyć w zajęciach stacjonarnych, przygotowano specjalne webinaria na aktualne i angażujące tematy.
Uczniowie będą mogli dowiedzieć się, jak budować zdrowe relacje z technologią („Jak mieć przyjaciół?”), przeanalizować przedstawienie prawa karnego w popularnych serialach HBO i Netflix oraz zgłębić problematykę przeciwdziałania przemocy seksualnej („Na gwałt”). W rozmowach wezmą udział znani eksperci, m.in. adwokatka Marta Tomkiewicz-Januszewska, prokurator Mariusz Krasoń, adwokatka Danuta Wawrowska oraz dr Konrad Maj. […]
Cały tekst „Gry, symulacje rozpraw – IX Dzień Edukacji Prawnej” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Dziewiąta edycja Dnia Edukacji Prawnej – 2025 – PROGRAM – TUTAJ
Minister Edukacji Barbara Nowacka podpisała 12 marca br. projekt rozporządzenia zmieniającego ramowe plany nauczania. Nowe przepisy dotyczą głównie ustalenia wymiaru godzin przedmiotu edukacja obywatelska oraz wpisaniu do ramowych planów nauczania nowego przedmiotu edukacja zdrowotna. Rozporządzenie zawiera również inne zmiany dla uczniów technikum oraz dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim uczęszczających do szkoły podstawowej oraz zmiany dotyczące tworzenia oddziałów o profilu mundurowym oraz oddziałów przygotowania wojskowego w liceum ogólnokształcącym i technikum.
Edukacja obywatelska
Nowy przedmiot edukacja obywatelska będzie realizowany w:
-klasach II i III liceum ogólnokształcącego w wymiarze 3 godzin w okresie nauczania, czyli w wymiarze 2 godzin tygodniowo w klasie II i 1 godziny tygodniowo w klasie III;
-klasach II i III liceum ogólnokształcącego dla dorosłych prowadzącego zajęcia w formie stacjonarnej w wymiarze 2 godzin w okresie nauczania, czyli w wymiarze 1 godziny tygodniowo w klasie II i III (wymiar godzin jest analogiczny do wymiaru godzin przewidzianego wcześniej dla przedmiotu historia i teraźniejszość);
-semestrach I i II w klasie II liceum ogólnokształcącego dla dorosłych prowadzącego zajęcia w formie zaocznej w wymiarze 32 godzin w okresie nauczania, czyli po 16 godzin w każdym semestrze klasy II (wymiar godzin jest analogiczny do wymiaru godzin przewidzianego dla przedmiotu historia i teraźniejszość);
-klasach II–IV technikum w wymiarze 3 godzin w okresie nauczania, czyli w wymiarze 1 godziny tygodniowo w każdej klasie;
-klasach II i III branżowej szkoły I stopnia w wymiarze 2 godzin w okresie nauczania, czyli w wymiarze 1 godziny tygodniowo w każdej klasie.
W związku z zaplanowaną realizacją nowego przedmiotu edukacja obywatelska w klasie II liceum ogólnokształcącego dla dorosłych prowadzącego zajęcia w formie zaocznej, nastąpiło przesunięcie wymiaru godzin przedmiotu historia (po 9 godzin w semestrze) z klasy II do klasy I.
Edukacja zdrowotna
W rozporządzeniu zastąpiono nieobowiązkowy przedmiot wychowanie do życia w rodzinie nowym nieobowiązkowym przedmiotem edukacja zdrowotna, którego wymiar godzin będą określały przepisy wydane na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 2022 r. poz. 1575).
Planowany wymiar zajęć to 1 godzina tygodniowo przez cały rok szkolny.
Zmiana dotycząca uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim uczęszczających do szkoły podstawowej
W ramowym planie nauczania dla szkoły podstawowej zrezygnowano z obowiązku uczestnictwa uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim uczęszczających do szkoły podstawowej specjalnej, oddziału specjalnego w szkole podstawowej ogólnodostępnej, szkoły podstawowej ogólnodostępnej, oddziału integracyjnego w szkole podstawowej ogólnodostępnej lub szkoły podstawowej integracyjnej, zwolnionych z nauki drugiego języka obcego nowożytnego – w zajęciach techniki.
Dodatkowe zmiany dotyczące uczniów technikum
Z uwagi na bardzo duże obciążenie uczniów technikum oraz rekomendacje Rady Dyrektorów Szkół i Placówek Szkolnictwa Branżowego powołanej przez Ministra Edukacji, w rozporządzeniu przewidziano:
-rezygnację z obowiązku realizowania przez uczniów technikum jednego z przedmiotów: filozofia, plastyka, muzyka oraz język łaciński i kultura antyczna w klasie I technikum, przy czym jednocześnie zaproponowano, aby ww. przedmiot mógł być realizowany jako zajęcia edukacyjne w ramach godzin do dyspozycji dyrektora;
-przesunięcie wymiaru godzin przedmiotów: historia (po 1 godzinie z klas I i II technikum do klas III i IV technikum), matematyka (1 godziny z klasy V technikum do klasy II technikum) i informatyka (1 godziny z klasy III technikum do klasy I technikum) – z zachowaniem dotychczasowego łącznego wymiaru godzin poszczególnych zajęć edukacyjnych w pięcioletnim okresie nauczania, co zapewni równomierny podział godzin w poszczególnych klasach technikum w sytuacji zaplanowanego wprowadzenia od dnia 1 września 2025 r. dwóch nowych przedmiotów: edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna;
-określenie wymiaru godzin przedmiotu biznes i zarządzanie, który będzie realizowany w klasach I i II technikum po 1 godzinie tygodniowo, zamiast dotychczasowego rozwiązania umożliwiającego realizację przedmiotu biznes i zarządzanie w klasach I i II albo tylko w klasie I albo tylko w klasie II, zgodnie z decyzją dyrektora, w wymiarze 2 godzin w okresie nauczania.
Zmiany dotyczące tworzenia oddziałów o profilu mundurowym oraz oddziałów przygotowania wojskowego w liceum ogólnokształcącym i technikum
-w ramowym planie nauczania dla liceum ogólnokształcącego i technikum wprowadzono zmianę dotyczącą zajęć z przygotowania do podjęcia służby w Policji i Straży Granicznej realizowanych w ramach programu szkolenia ze względu na możliwość tworzenia w liceach ogólnokształcących i technikach nowych oddziałów, tj. oddziałów o profilu mundurowym;
-wprowadzono także zmianę redakcyjną w celu doprecyzowania, że zajęcia realizowane w ramach programu szkolenia w oddziale przygotowania wojskowego są zajęciami z przygotowania wojskowego, zgodnie z brzmieniem art. 109 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, w którym dookreślono formę działalności dydaktyczno-wychowawczej realizowanej w liceum ogólnokształcącym i technikum w oddziale przygotowania wojskowego.
Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 września 2025 r.
Rozporządzenie Ministra Edukacji zmieniające rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania dla publicznych szkół – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Czym do tej pory nie pochwaliła się Ministra Nowacka na oficjalnej stronie MEN możemy dowiedzieć się z tekstu Magdaleny Ignaciuk, zamieszczonego dzisiaj o godz. 14:30 na portalu „Strefa Edukacji”. Oto ten tekst – bez skrótów:
MEN chce zdobywać wiedzę od nauczycieli praktyków
W środę, 12 marca, Minister Edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w seminarium naukowym „Ocenianie dla rozwoju – założenia, wyzwania, instrumenty wsparcia dla kadr systemu oświaty”, organizowanym przez Instytut Badań Edukacyjnych i Lubuskiego Kuratora Oświaty. Spotkanie odbyło się w Zielonej Górze i zgromadziło ekspertów, nauczycieli oraz przedstawicieli administracji oświatowej.
„To wy, nauczyciele, widzicie całe spektrum zmieniającego się świata”
Na 2026 r. zaplanowano poważne zmiany w oświacie. Podczas swojego wystąpienia minister Nowacka podkreśliła kluczową rolę nauczycieli w systemie edukacji. – To wy, nauczyciele, widzicie całe spektrum zmieniającego się świata – mówiła, zaznaczając, że ich doświadczenie i opinie są nieocenione w procesie reformowania oświaty. Cieszę się, że mogę uczestniczyć w debacie, która pomoże nam lepiej przygotować reformę. MEN nie ma na celu narzucania pomysłów, lecz przede wszystkim – zdobywanie wiedzy od nauczycieli praktyków” – dodała podczas seminarium Ministra Edukacji.
Minister Nowacka zaznaczyła, że bez aktywnego udziału nauczycieli żadna reforma nie ma szans na sukces. To oni najlepiej wiedzą, co działa w praktyce, a co wymaga poprawy. Resort zapowiada, że kolejne etapy reformy będą szeroko konsultowane, aby nowe rozwiązania faktycznie odpowiadały na potrzeby szkół, uczniów i nauczycieli.
Ministerstwo Edukacji Narodowej we współpracy z Instytutem Badań Edukacyjnych przygotowuje zmiany w podstawach programowych, które mają zacząć obowiązywać sukcesywnie od 2026 roku w szkołach podstawowych i od 2027 w szkołach ponadpodstawowych. – Aby reforma była skuteczna, musi zostać dobrze skonsultowana przede wszystkim przez środowisko nauczycielskie – podkreśliła Nowacka.
Nadchodzące w szkołach zmiany są szeroko konsultowane z nauczycielami. – Równolegle będziemy nauczycielom rekomendować kolejne, np. w zakresie większego katalogu metod oceniania – właściwie już to robimy. Chcemy wdrażać rozwiązania, jak tylko będą gotowe, by szkoła zaczęła zmieniać się na lepsze – czym prędzej – wyjaśnia w rozmowie z Rzeczpospolitą dr Tomasz Gajderowicz, wicedyrektor IBE.
Ministerstwo podkreśla, że celem zmian jest nie tylko aktualizacja treści nauczania, ale przede wszystkim dostosowanie systemu oceniania, metod dydaktycznych oraz podejścia do ucznia do realiów XXI wieku.
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Komentarz redakcji
I tylko szkoda, że zapewne nie dowiemy się znikąd o przebiegu panelu dyskusyjnego „Jak oceniać, by motywować uczniów do rozwoju?”
Oto jego uczestnicy:
Dziś przed południem „Portal da Edukacji” zamieścił materiał, informujący o najważniejszych fragmentach wywiadu, jakiego udzieliła Barbara Nowacka w „Polsat News”. Oto jego nieomal cała (z jednym pominiętym fragmentem) treść:
MEN idzie na kompromis w sprawie lekcji religii. Ale nie zgodzi się na ultimatum
Rząd będzie bronił swojego prawa do stanowienia prawa w Polsce przed każdą organizacją, również przed Kościołem. Nie mają prawa weta. To rząd kieruje polityką edukacyjną państwa, nie Episkopat – powiedziała minister edukacji Barbara Nowacka. […]
– Namawiam Episkopat nie do wojny, ale do takiej współpracy i dialogu. Myśmy ze strony rządowej odbyli wiele spotkań ze stroną kościelną, pokazując, jakie mamy rozwiązania, wprowadzając je spokojnie i namawiając do zrozumienia, że to rząd kieruje polityką oświatową państwa, nie Episkopat – powiedziała minister edukacji Barbara Nowacka w wywiadzie dla Polsat News.
Dodała, że nie jest prawdą, że strona rządowa odrzucała jakiekolwiek próby kompromisu. „Nieprawda, my proponujemy religię na pierwszej lub ostatniej lekcji i poszliśmy na pewien kompromis, to znaczy kiedy w klasie 100 proc. uczniów chodzi na lekcje religii, to nie będzie obowiązku organizowania na pierwszej lub ostatniej lekcji” – powiedziała w wywiadzie. – I to jest z naszej strony pewien ukłon – dodała.
Przypomniała, że rząd ma taki plan działań ze względu na dobro dzieci, ale też, co – jak wskazała – nawet Episkopat przyznawał w rozmowach, że młodzież odpływa od lekcji religii, szczególnie młodzież licealna, mając dwie godziny w tygodniu. Zaznaczyła, że np. w technikum uczniowie mając 37 godzin zajęć ze wszystkich przedmiotów jeżeli mają tam jeszcze dwie godziny religii, wcale nie będą na nią chodzili. – Na jedną być może pójdą – oceniła.
Powiedziała, że konieczne jest wychowanie w wartościach i dlatego w komponentach reformy 2026 r. do szkoły średniej, ale też prawdopodobnie też do szkoły podstawowej, będą wprowadzane element filozofii, religioznawstwa i etyki. – Już nie chcę opowiadać o wartościach, jakie niestety przyświecają części Episkopatu, jak usłyszałam, że wycofują się z działań dotyczących rozliczenia pedofilii Kościele – podkreśliła Nowacka. – Jest to dla mnie głęboko bulwersujące. Ktoś, kto mówi o wartościach i moralności powinien być jednak jej wzorem – dodała.
Prymas Polski abp Wojciech Polak, odnosząc się do sporu wokół lekcji religii w szkole ocenił, że Kościół musi podjąć wszelkie działania dostępne w obowiązującym systemie prawnym, żeby nie dopuścić, by w sposób bezprawny zmieniane były zasady, które domagają się obustronnej umowy, czyli porozumienia. – Tak zostało to przyjęte i było respektowane przez poprzednich ministrów edukacji – zaznaczył. Dodał, że jeżeli nie uda się dojść do porozumienia z rządem i wejdą w życie zapisy rozporządzenia ograniczające liczbę lekcji religii do jednej tygodniowo, strona kościelna będzie musiała zastanowić się, w jaki sposób wesprzeć katechetów w tej trudnej sytuacji.
Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Kupny zapowiedział, że w razie braku porozumienia w sprawie lekcji religii strona kościelna odwoła się do instytucji międzynarodowych.
[…]
Od roku szkolnego 2024/2025 ocena z religii i etyki na świadectwie szkolnym nie jest wliczana do średniej ocen rocznych.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Dzisiaj (10 marca 2025 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił tekst Bogdana Bugdalskiego, informujący o aktualnym stanie prac w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego nad projektem poprawy sytuacji w finansowaniu przez państwo publicznej oświaty. Zamieszczamy jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
Cierpliwość się wyczerpała. 25 marca arcyważna rozmowa o nowym systemie finansowania edukacji
[…]
Redaktor: – Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego umówiliście się z Ministerstwem Edukacji Narodowej oraz Ministerstwem Finansów, że 25 marca, a więc na dzień przed kolejnym posiedzeniem KWRiST, spotkacie się w sprawach oświatowych. O czym będziecie pastwo rozmawiali?
Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich, współsekretarz KWRiST: – Będziemy rozmawiali wyłącznie o nowym systemie finansowania edukacji i wychowania. Będzie to pierwsza rozmowa o nowym systemie w trójkącie MEN, MF i strona samorządowa. Mam nadzieję, że z udziałem decydentów, bo to nie my powinniśmy ją organizować, tylko strona rządowa. Tak się z panem ministrem Domańskim umówiliśmy, że po wejściu w życie reformy natychmiast siadamy do stołu i zastanawiamy się nad nowym systemem finansowania oświaty. Byliśmy gotowi do tych rozmów już w październiku 2024 r., ale pani wiceminister Hanna Majszczyk nas wstrzymywała.
Teraz nasza cierpliwość już się wyczerpała i robimy to spotkanie sami. Oba ministerstwa zapraszamy do siebie. I będzie to rzeczywiście w dniu poprzedzającym posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST), w godzinach południowych. Materiał do dyskusji już przekazaliśmy i chcielibyśmy, żeby nasi partnerzy ze strony rządowej zechcieli też pokazać, jakie oni mają pomysły.
– Czyli po tych dwóch miesiącach funkcjonowania nowego systemu są już jakieś wnioski. Jakie? Będzie brakowało pieniędzy na tę edukację czy nie? Jest ich więcej niż w poprzednich latach czy też mniej?
– Niestety, problemy, które wiążą się z wysokimi kosztami edukacji, nie zniknęły wraz z nową ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, bo tak naprawdę aktualny system finansowania niewiele się różni od poprzedniego. Wobec tego skala niedoszacowania jest duża, a będzie jeszcze większa, bo wcześniejsze decyzje ją napędzają. Według naszych szacunków na potrzeby edukacyjne zabraknie w tym roku 44 mld zł – to po pierwsze. Po drugie demografia robi swoje i to w tempie nieprawdopodobnym. To tylko potwierdza, że w przyszłości możemy mieć jedynie trudniej, a nie łatwiej.
– Więc co jest w tych propozycjach?
– Przede wszystkim chcemy zwiększenia kwoty na potrzeby oświatowe. Poza tym nasze postulaty dotyczą wprowadzenia standardów finansowania oświaty, uwzględnienia możliwości konsolidacji szkół i swobody w kształtowaniu ich sieci. Także przyjrzenia się sposobom finansowania przedszkoli i szkół prowadzonych przez podmioty niesamorządowe, finansowania szkół dla dorosłych, szkół prowadzących edukację domową, w tym zwłaszcza szkół w chmurze oraz przyjrzenia się sprawom kadry nauczycielskiej, czyli co zrobić, żeby ją mieć.
My do tych rozmów jesteśmy naprawdę przygotowani i będziemy mieli silną reprezentację, dlatego liczymy, że strona rządowa też taką wystawi i będziemy mogli rozmawiać konstruktywnie. Tym bardziej że to będzie w przeddzień posiedzenia plenarnego KWRiST, na które zaprosiliśmy pana ministra Domańskiego, żeby mu przekazać nasze refleksje dotyczące ustawy o dochodach JST. […]
– Na KWRiST mówił pan, że ogrom wydatków, jakie mogą się z tym wyrokiem wiązać, jest trudny do wyobrażenia…
– Dlatego rozmawiałem z panem Broniarzem, prezesem Związku Nauczycielstwa Polskiego, żeby nie nakłaniali nauczycieli do masowego składania pozwów, bo to nie poprawi sytuacji oświaty, ale ze związkami rozmawia się chyba trudniej niż z politykami, więc nie jestem przekonany, że tak zrobią.
Oczywiście ten wyrok będzie miał jakieś konsekwencje dla samorządów. I może być tak, że będziemy mieli masowy wysyp tego typu pozwów składanych przez nauczycieli. Ale nie odszkodowań. Bo nauczyciel składając pozew, będzie musiał wykazać, że przekroczył tygodniowy limit 40 godzin pracy, że pracował w nadgodzinach. Nie dyrektor, tylko nauczyciel, co nie będzie takie łatwe. Może się więc okazać, że go nie przekroczył lub przekroczył w niewielkim stopniu.
– Wróćmy do spotkania w sprawie systemu finansowania oświaty. Czego się państwo spodziewacie po tym spotkaniu, które będzie pierwszym z co najmniej kilku?
– Po pierwsze, chcemy rozmawiać o pieniądzach na oświatę, zanim zaczną się prace nad przyszłorocznym budżetem, które ruszają w maju. Tak, żeby na potrzeby oświatowe w 2026 r. została przeznaczona kwota zwaloryzowanych wydatków w 2025 r., które – jak już mówiłem – są o 44 mld zł większe niż określone przez MF nasze potrzeby oświatowe.
Po drugie, wiemy, co usłyszymy. Na przykład MEN powie, że pracuje nad różnymi rozwiązaniami, więc będzie miało jakieś propozycje itd. Tylko że słyszymy to od roku. I rzeczywiście te propozycje będą, ale będą one dotyczyć bardziej kwestii zarządczych, które mają wpływ na finansowanie, bo oczywiście mają, ale nie fundamentalny. My też postulujemy, żeby łagodzić przepisy, które nas ograniczają w zakresie racjonalizacji struktury sieci szkolnej, i w tym kontekście także racjonalizacji wydatków.
Spodziewamy się, iż uda się wreszcie przerwać zaklęty krąg, polegający na tym, że Ministerstwo Finansów ciągle zrzucało winę na Ministerstwo Edukacji Narodowej, a ono z kolei na Ministerstwo Finansów. Dlatego chcemy spotkać się razem. […]
– Niebawem w Sejmie ma się znaleźć nowelizacja Karty nauczyciela, a tutaj mówimy o ustawie o systemie oświaty i innych regulacjach. Kiedy ujrzymy ten projekt?
– Trudno mi powiedzieć. Ale chcielibyśmy, żeby to było jak najprędzej. Tak, żeby móc łączyć te podmioty, instytucje już od następnego roku szkolnego. Bo to dotyczy wydatkowania pieniędzy publicznych, które w tej chwili otrzymujemy na różnego rodzaju przedsięwzięcia i chodzi o to, żeby już teraz działać racjonalnie. I jak już ktoś dostanie dofinansowanie europejskie, to żeby to było na centrum, a nie samą tylko szkołę.
Chodzi o to, żeby tych wszystkich dostępnych środków nie przeznaczać tylko na budowy szkół, tylko jeśli potrzebujemy mieć też np. punkt apteczny, to żeby móc go tam ulokować. Ten budynek musi być trochę inaczej zaprojektowany, żeby spełniał różne wymogi, w zależności od tego, jakie podmioty mają w nim funkcjonować – a na to potrzebny jest czas. Czyli wydaje się, że od początku następnego roku szkolnego te przepisy powinny już obowiązywać, żeby można było na tej podstawie robić np. dokumentację […]
Cały tekst „Cierpliwość się wyczerpała. 25 marca arcyważna rozmowa o nowym systemie finansowania edukacji”
– TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
.














