
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Skoro media nie informują o przebiegu dziej szych egzaminów maturalnych (j. angielski – poziom rozszerzony oraz j. angielski dla absolwentów szkół dwujęzycznych – na najwyższym poziomie oraz historia muzyki – program rozszerzony), to postanowiliśmy zamieścić informację o kolejnym pomyśle na poszerzenie wpływu uczniów szkół publicznych na współdecydowanie o ważnych sprawach swoich szkół. Tekst pochodzi z Serwisu Samorządowego PAP:
Taki jest aktualny stan uprawnień samorządów szkolnych
MEN daje zielone światło
Rekomendacja dotycząca udziału przedstawicieli samorządu uczniowskiego w pracach komisji konkursowej powoływanej w celu wyłonienia kandydata na stanowisko dyrektora szkoły została pozytywnie przyjęta przez kierownictwo ministerstwa. W kolejnych miesiącach zostanie ona skierowana do dalszych prac koncepcyjnych na poziomie ministerialnym i poddana analizie w celu zbadania możliwości i sposobu jej wdrożenia – poinformowała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer.
W odpowiedzi na interpelację poselską wiceministra edukacji odniosła się do kwestii uczestnictwa przedstawicieli samorządu uczniowskiego w procesie wyboru dyrektora szkoły.
W ocenie posłanki kierującej zapytanie, obecność przedstawicieli środowiska uczniowskiego miałaby pozytywny wpływ na jakość zarządzania szkołami i zwiększyła poczucie współodpowiedzialności uczniów za życie szkoły.
Jak poinformowała wiceministra Katarzyna Lubnauer, również to zagadnienie było punktem konsultacji dotyczących wzmocnienia roli samorządów uczniowskich w systemie oświaty.
„Jedną z rekomendacji była zmiana ust. 14 w art. 63 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r – Prawo oświatowe, który reguluje skład komisji konkursowej powoływanej w celu wyłonienia kandydata na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki. Członkowie zespołu zaproponowali, aby do składu komisji konkursowej powoływani byli również dwaj przedstawiciele samorządu uczniowskiego. Ponadto w związku z powyższą rekomendacją członkowie zaproponowali także uchylenie lub zmianę ust. 15 w tym artykule” – zaznaczyła Katarzyna Lubnauer
Zgodnie z przekazaną informacją, MEN pozytywnie przyjął rekomendację, która zostanie skierowana do dalszych prac koncepcyjnych w resorcie.
Zastrzeżenia budził jednak udział w komisji konkursowej uczniów, którzy nie ukończyli 18. roku życia.
„Członkowie zespołu zaproponowali, aby do składu tych komisji powoływani byli pełnoletni przedstawiciele samorządu uczniowskiego. W sytuacji zaś gdy powołanie przedstawicieli samorządu uczniowskiego byłoby niemożliwe z powodów formalnych, tj. wszyscy uczniowie szkoły byliby niepełnoletni, członkowie zespołu zarekomendowali, aby w pracach tych omisji mogli uczestniczyć przedstawiciele samorządu uczniowskiego w charakterze obserwatorów, z możliwością zadawania pytań” – wyjaśniała Lubnauer
Konsultacje i analizy dotyczące wzmocnienia roli samorządów uczniowskich w systemie oświaty – również w zakresie ich udziału w procesach decyzyjnych na poziomie szkoły, były prowadzone w ramach prac Zespołu do spraw Praw i Obowiązków Ucznia powołanego przez ministra edukacji 26 marca 2024 r., który jest organem pomocniczym ministra edukacji.
Źródło: www.samorzad.pap.pl
Dzisiejsza „syntetyczna” relacja z trzeciego dnia egzaminów maturalnych pochodzi także ze strony Polskiej Agencji Prasowej:
Maturzyści zmagali się z językiem obcym. CKE analizuje sprawę publikacji zdjęć arkusza
O godz. 11 w środę zakończył się obowiązkowy pisemny egzamin maturalny z j. obcego nowożytnego. Dyrektor CKE Robert Zakrzewski powiedział PAP, że egzamin przebiegł spokojnie. Sprawa publikacji zdjęć arkusza egzaminacyjnego jest analizowana. Nieprawidłowości będą zgłoszone do odpowiednich służb – dodał.
Foto: PAP/Marcin Bielecki
Środowy egzamin rozpoczął się o godz. 9. Środowe arkusze CKE ma opublikować po południu.
Dyrektor CKE w rozmowie z PAP ocenił, że egzamin przebiegł spokojnie. Zakrzewski dodał, że nie otrzymał informacji o nieprawidłowościach, które rzutowałyby na przebieg egzaminu w całej Polsce. „Dyrektorzy okręgowych komisji egzaminacyjnych mówią, że w tym roku sesja przebiega wyjątkowo spokojnie” – powiedział.
Zaznaczył, że nie doszło do wycieków. Poinformował, że CKE zastosowała takie procedury bezpieczeństwa, jak w ubiegłym roku, a dotyczą one przygotowania i wydruku arkuszy oraz ich dostarczenia i dystrybucji do szkół. […]
Zdjęcia arkuszy w mediach społecznościowych
Dyrektor CKE odniósł się również do kwestii opublikowania w środę na portalu X zdjęć kilku zadań egzaminacyjnych z arkusza maturalnego. Potwierdził, że zdjęcia, które widział, są fotografiami prawdziwych arkuszy.
„Rzeczywiście, w przypadku j. polskiego, matematyki i j. angielskiego, po godz. 9.00 pojawiają się zdjęcia prawdziwych arkuszy maturalnych. To są incydenty. Zdarzają się nieetyczne zachowania. Każdy przypadek analizuję i nieprawidłowości będę zgłaszać do odpowiednich służb” – zaznaczył Zakrzewski. „Na 275 tys. zdających zdarza się kilka osób, które nieetycznie postępują, ale ja wierzę w młodzież, wierzę w maturzystów, że oni podchodzą do tego egzaminu uczciwie, żeby wykazać się rzeczywistymi umiejętnościami i wiedzą” – powiedział. […]
Dyrektor CKE poinformował, że w tegorocznej sesji jest przynajmniej jeden przypadek unieważnienia egzaminu z j. polskiego przez dyrektora szkoły – z powodu wniesienia urządzenia telekomunikacyjnego. Przypomniał, że zgodnie z przepisami, wniesienie takiego urządzenia, a tym bardziej używanie go, jest podstawą do unieważnienia egzaminu. W takiej sytuacji maturzysta będzie mógł przystąpić do egzaminu za rok.
Zapytany, czy w środę doszło do podobnych incydentów, Zakrzewski odparł, że takie informacje będzie miał po przeanalizowaniu protokołów ze szkół.
W ubiegłym roku unieważnione zostały 202 egzaminy maturalne, w tym 53 za wniesienie telefonu na egzamin lub korzystanie z niego w tym czasie. […]
Cały tekst „Maturzyści zmagali się z językiem obcym. CKE analizuje sprawę publikacji zdjęć arkusza” – TUTAJ
Źródło: www.pap.pl
Foto: Źródło – www.se.pl/krakow/
Zdecydowaliśmy się na zamieszczenie informacji o egzaminie maturalnym z matematyki, zaczerpniętej ze strony Polskiej Agencji Pracowej:
CKE analizuje sprawę publikacji zdjęć arkusza maturalnego z matematyki
Egzamin z matematyki na poziomie podstawowym rozpoczął się o godz. 9. Trwał 180 minut. To egzamin, do którego co roku przystępuje największa liczba zdających. W tym roku to ponad 301 tys. osób: ok. 275 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących, techników i szkół branżowych II stopnia oraz abiturienci z lat ubiegłych. Są wśród nich osoby, które wcześniej nie przystąpiły do egzaminów, osoby, które zdecydowały się przystąpić do egzaminu bądź egzaminów niezdanych w ubiegłych latach lub przystąpić do egzaminu z nowego przedmiotu, a także te, które chcą poprawić wynik zdanego wcześniej egzaminu.
Wyciek zdjęć arkusza maturalnego z matematyki
Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski w rozmowie z PAP ocenił, że egzamin przebiegł spokojnie. Odniósł się też do informacji podanej przez redakcję eDziecko Gazeta.pl, że po rozpoczęciu egzaminu z matematyki na portalu X i Discordzie opublikowano zdjęcia kilku stron z domniemanego arkusza maturalnego.
Zakrzewski powiedział, że „materiał egzaminacyjny jest tajny do godziny dziewiątej„. Wskazał, że na pierwszej stronie arkusza egzaminacyjnego jest umieszczona informacja: „Arkusz zawiera informacje prawnie chronione do momentu rozpoczęcia egzaminu”. „Nie mam informacji, że wyciek nastąpił przed egzaminem” – dodał.
„O dziewiątej wszyscy maturzyści zaczęli pisać egzamin z równymi szansami” – podkreślił.
Zdjęcia arkusza maturalnego w sieci. Komentarz CKE
Poinformował, że sprawa opublikowania zdjęć arkusza maturalnego z matematyki, jest analizowana, zbierane są materiały. „Dowiaduję się, czy rzeczywiście miał miejsce przypadek wniesienia na salę egzaminacyjną przedmiotu zabronionego” – dodał. Chodzi o urządzenie telekomunikacyjne.
Wskazał, że jeżeli ktoś po godzinie 9. zrobił na sali egzaminacyjnej zdjęcie arkusza egzaminacyjnego i je opublikował, to dokonał czynu zabronionego. Przypominał, że wniesienie na salę egzaminacyjną urządzenia telekomunikacyjnego, w tym telefonu, jest złamaniem prawa, w przypadku egzaminów obowiązkowych grozi to unieważnieniem egzaminu w tegorocznej sesji. Poinformował także, że po analizie protokołów egzaminacyjnych z poniedziałku wiadomo, że był taki przypadek i unieważniono egzamin maturzyście.
Dyrektor CKE: wierzę w uczciwość młodych ludzi
Dyrektor CKE zaznaczył, że takie sprawy są incydentalne. „Mamy ok. 275 tys. zdających i tylko kilka przypadków nieuczciwości, bo ktoś wniósł na salę egzaminacyjną telefon. To mogło być po prostu gapiostwo. To nie znaczy, że to ta osoba zrobiła zdjęcie” – powiedział. „Wierzę w uczciwość młodych ludzi” – podkreślił.
W ubiegłym roku unieważnione zostały 202 egzaminy maturalne, w tym 53 za wniesienie telefonu na egzamin lub korzystanie z niego w tym czasie.
Arkuszy egzaminacyjny z matematyki na poziomie podstawowym rozwiązywany przez maturzystów CKE ma opublikować we wtorek po południu. […]
Źródło: www.pap.pl/aktualnosci/
A teraz prezentujemy najświeższe opinie o maturze z polskiego, ale tym razem zaczerpnięte z fb profilu polonistki jednej z łódzkich szkół średnich, występującej jako Aneta Ja-Pa
Agnieszka Fijałkowska
A mnie najbardziej interesuje jak CKE rozumie trudne czasy dla człowieka. Czasy – dzieje czy indywidualne trudne sytuacje w życiu człowieka? U mnie bardzo dużo osób pisało o Soni Marmieładow i nadziei, którą dawała jej wiara. Trudne czasy opisywali jako trudny czas w życiu Soni – bieda,alkoholizm ojca, prostytucja itp.
[…]
Bartłomiej Dawid
Moi uczniowie stwierdzili, że tematy bardzo trudne. BARDZO mnie to cieszy, bo to znaczy, ze rozumieli temat. Ci, co twierdzili, że proste, raczej znajdą się w grupie zaskoczonych niskimi wynikami. Temat 1. zakładał aż TRZY elementy do omówienia – trudne czasy (np. wojna, zabory, okres PRL-u), nadzieję (na coś!) i źródło (przyczyna, dla której konieczna okazała się nadzieja na jakąś zmianę) owej nadziei. A zatem nie wystarczyło napisać o tym, że Demeter miała nadzieję, że odzyska córkę. Oczywiście, że miała, ale jej źrodłem był instynkt macierzyński albo porwanie córki przez Hadesa. I tu pytanie, gdzie trudne czasy? Tego brakuje, a zatem jest to przykład nie w pełni funkcjonalny. W pełni funkcjonalny będzie np. Antygona, której źródłem cierpienia była zła władza wuja (to jednocześnie trudne czasy dla wierzących bogom a nie ludziom). Moja uczennica dała do tego kontekst „Antygony w Nowym Jorku” wskazując na bezdomność w tamtych czasach emigrantów i to jest świetne rozwiniecie problemu. Niestety uczniowie popełniali liczne błędy.
Ja z tego powodu w tym roku rezygnuję ze sprawdzania egzaminów, bo to będzie pogrom i tysiące odwołań.
Aleksandra Pietrańczyk
Dla pokolenia, które ogólnie ma problem z pisaniem i mało czyta (lub wogóle) każdy temat będzie ryzykowny.
Te tematy są piękne, problem nie tkwi w tematach, tylko w umiejętnościach współczesnej młodzieży i przede wszystkim w KRYTERIACH OCENIANIA, które jakie są, wszyscy wiemy????
Beata Kapela- Bagińska
Obawiam się o rozumienie tematów. Wg uczniów proste, ale nie wiem, czy dobrze przeanalizowali tematy????♀️
Gabriela Olszowska
Podoba mi się.
Katarzyna Włodkowska
Uczniowie twierdzą, że proste. Ja zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości…
Gabriela Olszowska
Gajowiec… Wokulski… i hybris Makbet, Edyp….
Magdalena Sawicka
I najgorsza jest ta niepewność – co autor miał na myśli, czyli CKE
Justyna Wardyn
U mnie różnie odbierali te „trudne czasy”. Zobaczymy, co CKE uznania za trudne czasy
Wiola Jóźwiak
W moim odczuciu tematy wcale proste nie były (szczególnie drugi). Głównym problemem jest ich niedostosowanie do problematyki omawianych tekstów obowiązkowych. Myślę, że uczniowie mieli bardzo zawężony wybór ..
Diana Kolbert
Uważam, że plusem jest szeroka możliwość dopasowania lektur, które się zna ???? właściwie można celować w każdą epokę.
Łukasz Pszczółkowski
Oba tematy świetne, zwłaszcza drugi. Myślę, że moi maturzyści poradzili sobie.
Źródło: https://www.facebook.com/groups/194062934364832/user/100000886332444
Dzisiaj, o godzinie 12:36 na portalu „Strefa Edukacji” pojawiła się „gorąca” informacja o właśnie zakończonym pierwszym dniu egzaminu maturalnego. Oto pierwsza część tego tekstu:
„Mam wrażenie, że jest zasadzka na mnie jakaś”. Opinie o maturze z polskiego 2025.
Jak poszło maturzystom?
Foto: Włodzimierz Rychliński
Pierwszy egzamin maturalny 2025 dobiegł końca. Uczniowie zmierzyli się dziś z językiem polskim na poziomie podstawowym. Jaki był ten pierwszy egzamin przygotowany już pod kierownictwem nowego szefa CKE? „Prawie się popłakałam ze szczęścia” – komentują maturzyści, którzy opuścili sale.
Już po maturze z języka polskiego. Jak poszło maturzystom?
To był pierwszy sprawdzian dorosłości tegorocznych maturzystów – matura z języka polskiego rozpoczęła egzaminacyjny maraton 2025. Punktualnie o 9:00 w całej Polsce uczniowie otworzyli arkusze… i już po kilku minutach było jasne, że można odetchnąć z ulgą.
Oczywiste jest, że opinie o arkuszu maturalnym muszą być podzielone. To, co dla jednych było przyjemnym pływaniem z prądem, dla innych mogło przypominać wtłaczanie głazu pod górę. Jednak pierwsze relacje maturzystów, którzy opuścili sale egzaminacyjne, wskazują raczej na optymizm. Wiele osób podkreśla, że temat wypracowania był „wdzięczny”, a zadania zrozumiałe. Słowem – tegoroczny egzamin z języka polskiego nie zaskoczył poziomem trudności i przyniósł uczniom ulgę.
Opuszczający egzamin maturzyści, na gorąco dzielą się na opiniami na portalu X.
–Chciałam tylko 30% i nic nie zrobiłam z tego polskiego, a myślę że będzie nawet lepiej.
–Prawie się popłakałam ze szczęścia jak przeglądając czy mam wszystkie strony zobaczyłam tango i 1984
–Ale siadły tematy!
–Jeśli wszystkie matury będą tak łatwe, jak ten polski to jesteśmy w domu.
–Prosta była dosyć, fajne tematy dostaliśmy, odwołałam się do Orwella i do mitu o Ikarze i Dedalu i myślę, że całkiem dobrze mi poszło.
–Piękny arkusz, zero stresu, oby tak dalej.
Co było na maturze z języka polskiego?
W tym roku abiturienci mieli do wyboru dwa tematy wypracowań: jeden z nich dotyczył źródła nadziei w czasach trudnych dla człowieka, a drugi tego, jak błędna ocena sytuacji wpływa na życie człowieka. Z relacji maturzystów wynika, że oba tematy wzbudziły zadowolenie.[…]
Cały tekst „Mam wrażenie, że jest zasadzka na mnie jakaś”. Opinie o maturze z polskiego 2025. Jak poszło maturzystom?” – TUTAJ
Źródło: www.strefaedukacji.pl
Jak w roku ubiegłym – także i w tym roku postanowiliśmy nie zaznaczać w jakiś specjalny, uroczysty sposób, nie tylko 21 rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej, ale także Święta Pracy, Święta Konstytucji 3 Maja, ani Dnia Flagi. Przyjęliśmy wersję „wolnych dni na majówkę” – nie będziemy zakłócać w te dni Waszego spokoju kolejnymi tekstami.
DO ZOBACZENIA W PONIEDZIAŁEK 5 MAJA*
*W tym dniu, a nie w niedzielę 4 maja, zamieścimy 567 felieton redaktora OE.
Redakcja „Obserwatorium Edukacji”
W poszukiwaniu informacji, którą uznamy za wartą upowszechnienia jej na stroni OE najpierw natrafiliśmy na tekst, zamieszczony dzisiaj na portalu < Prawo.pl >. Oto jego treść – bez skrótów:
RPD chce superwizji dla nauczycieli i więcej wolnych dni w roku szkolnym
Dwa nowe dni wolne i superwizja dla nauczycieli – to projekt, który przygotowała rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak. Zmiana ma na celu wprowadzenie przepisów gwarantujących dzieciom – jak wskazali pomysłodawcy – realną możliwość odpoczynku. Nauczycielom ma pomóc zapobiegać wypaleniu zawodowemu.
– Polska szkoła zbyt często bywa zmęczona, a od zmęczenia blisko do wypalenia. I o zmęczeniu mówią mi uczniowie, ale także nauczyciele – mówiła Monika Horna-Cieślak, rzeczniczka praw dziecka, prezentując nowelę prawa oświatowego.
Po feriach bez kartkówek
Projekt zakłada, że uczniowie nie będą obciążani zadaniami domowymi podczas ferii i przerw świątecznych. Co więcej, przez trzy dni po powrocie do szkoły po takich przerwach miałby obowiązywać tzw. „okres karencji” – czas wolny od sprawdzania wiedzy (np. kartkówek czy testów). Propozycja przewiduje także, że zakres obowiązków szkolnych będzie dostosowany do możliwości psychofizycznych uczniów.
Nauczyciel skorzysta z superwizji
Dla nauczycieli projekt wprowadza możliwość korzystania z superwizji – regularnych spotkań z doświadczonymi kolegami po fachu, które mają służyć wsparciu, przeciwdziałaniu wypaleniu zawodowemu i wymianie doświadczeń. Superwizorami mogłyby zostać osoby z co najmniej pięcioletnim stażem pracy pedagogicznej i odpowiednim przygotowaniem. Z takiej formy wsparcia mogliby korzystać zarówno początkujący nauczyciele, jak i ci z dłuższym doświadczeniem, potrzebujący nowej perspektywy i inspiracji.
Superwizja proponowana w projekcie ma być formą wsparcia dla nauczycieli, mającą na celu przeciwdziałanie wypaleniu zawodowemu i podniesienie jakości pracy pedagogicznej. Wzorowana na praktykach psychologicznych, polega na spotkaniach z doświadczonymi i odpowiednio przygotowanymi superwizorami. Celem superwizji jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której nauczyciele będą mogli wspólnie analizować trudne sytuacje, dzielić się doświadczeniami, szukać rozwiązań problemów wychowawczych i dydaktycznych, a także rozwijać swoje kompetencje zawodowe. Ma to pomóc i młodym nauczycielom, i tym z dłuższym stażem. Superwizja ma być odpowiedzią również na obciążenia wynikające z pracy z dziećmi i rodzinami w kryzysie.
Nowe dni wolne w roku szkolnym
Dodatkowo projekt zakłada nowelizację rozporządzenia o organizacji roku szkolnego, proponując ustanowienie 2 maja oraz piątku po Bożym Ciele jako stałych dni wolnych od zajęć dydaktycznych. Zmiany mają wejść w życie od 1 września 2025 roku – w zakresie dotyczącym uczniów – oraz od 2026 roku, jeśli chodzi o superwizję dla nauczycieli, co wynika z konieczności wcześniejszego przygotowania specjalistów.
Źródło: www.prawo.pl/oswiata
x x x
Jednak na tym materiale nie poprzestaliśmy i otworzyliśmy oficjalną stronę RPD. Oto fragmenty znalezionego tam tekstu i link do jego pełnej wersji
Przedstawiciele organizacji i inicjatyw młodzieżowych, a także środowiska nauczycieli wraz z Rzeczniczką Praw Dziecka zaprezentowali propozycję projektu ustawy o wspieraniu uczniów i nauczycieli. Ta zmiana prawna ma dać realne wsparcie zarówno dzieciom, jak też kadrze pedagogicznej akcentując prawo do odpoczynku i przeciwdziałając wypaleniu zawodowemu.
Postulaty zmian w prawie, wypracowane przy udziale osób młodych i nauczycieli, poparło blisko 40 organizacji młodzieżowych. Propozycja rozwiązań została zaprezentowana na konferencji prasowej 30 kwietnia w Biurze Rzeczniczki Praw Dziecka.
Monika Horna-Cieślak wskazuje, że szkoła jest miejscem wartościowym, rozwijającym, dającym wspomnienia, wyposażającym w wiedzę, budującym relacje. Ale szkoła bywa też nierzadko zmęczona. A od zmęczenia nie jest daleko do wypalenia. Podkreślała, że na ten aspekt zwracają jej uwagę zarówno uczniowie, jak i nauczyciele.
Ustawa o wspieraniu uczniów i nauczycieli zakłada nowelizację przepisów prawa oświatowego. Propozycja zakłada, aby nauczyciele i nauczycielki mieli ustawowo zagwarantowane prawo do superwizji, czyli profesjonalnego wsparcia w trudnych i wymagających momentach ich pracy zawodowej. Dodatkowo wprowadza zasadę, aby uczniów nie zobowiązywać do aktywności edukacyjnej w trakcie przerw kalendarzowych, tj. Świąt Bożego Narodzenia, Świąt Wielkiej Nocy, ferii zimowych, majówki i tzw. długiego weekendu w okresie Bożego Ciała. Wprowadza regułę, zgodnie z którą w ciągu 3 dni przypadających bezpośrednio po zimowej i wiosennej przerwie świątecznej oraz feriach zimowych nie sprawdza się osiągnięć edukacyjnych uczniów w celu ustalenia im oceny bieżącej. […]
Projekt ustawy to przede wszystkim wyraz troski uczniów o nauczycieli i nauczycieli o uczniów. Oliwia Nawrot z Akcji Uczniowskiej opisuje, że od młodych osób oczekuje się nierzadko pisana testów czy kartkówek np. tuż po feriach. Taka sytuacja nie pozwala na faktyczny oddech, bo do sprawdzianów trzeba się przygotować. Nie pozwala także na oddech nauczycielom, którzy takie sprawdziany muszą opracować. […]
Projekt zostanie teraz przekazany do Ministerstwa Edukacji Narodowej, a także do wszystkich ugrupowań politycznych w Parlamencie. Jan Bęczkowski z Rady Dzieci i Młodzieży przy RPD podsumowując wskazał na rzecz kluczową: nie tylko mówimy o problemie, ale też mamy gotowe rozwiązanie, które ma moc zmieniania rzeczywistości na lepsze.
Cały tekst „Wspierajmy szkołę razem! Uczniowie, nauczyciele i RPD ze wspólną inicjatywą” – TUTAJ
Źródło: www.brpd.gov.pl
Oto tekst, który zaczerpnęliśmy z portalu < EDINEWS >, zamieszczony tam 29 kwietnia 202 roku :
Edukacja dla Ziemi: Jak wychować świadome pokolenia?
W obliczu kryzysu klimatycznego edukacja ekologiczna nabiera jeszcze większego znaczenia. O jej roli w budowaniu świadomości i odpowiedzialności społecznej mówi Michał Purol, Dyrektor ds. Rozwoju UNEP/GRID-Warszawa – organizacji wspierającej program edukacyjny „Kubusiowi Przyjaciele Natury” jako partner merytoryczny.
Świadomość ekologiczna Polaków
Choć świadomość ekologiczna w Polsce wciąż odbiega od poziomu obserwowanego w krajach Europy Zachodniej, można dostrzec, że tematy związane z klimatem coraz częściej pojawiają się w przestrzeni publicznej.
– Mimo to brakuje przeciwdziałania dezinformacji, która wpływa na sceptycyzm społeczny. Warto podkreślić, że szacuje się, że ponad połowa informacji krążących w przestrzeni publicznej na temat środowiska jest nieprawdziwa. To nie tylko liczby – to sygnał, że potrzeba spójnej i rzetelnej edukacji, która zmotywuje społeczeństwo do działania. Tym bardziej że w raporcie „Ziemianie Atakują”[1] mowa już o 46% Polaków, którzy obawiają się skutków zmiany klimatu, ale aż 20% nie jest gotowe na większe poświęcenia w kontekście wprowadzania zmian w swoich działaniach – mówi Michał Purol Dyrektor ds. rozwoju UNEP/GRID-Warszawa.
Edukacja klimatyczna, która angażuje
Nasza planeta zmaga się z licznymi zagrożeniami. Zmiany klimatyczne, utrata bioróżnorodności, zanieczyszczenia, deficyt wody i nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych – to tylko niektóre z wyzwań, przed którymi stoimy. Rodzice powinni szczególną uwagę zwrócić na skutki zmiany klimatu, które bezpośrednio wpływają na zdrowie dzieci – poprzez zwiększoną liczbę upalnych dni, pogorszenie jakości powietrza czy zagrożenie powodziowe. Dodatkowo warto rozmawiać z dziećmi o roli przyrody w codziennym życiu oraz o tym, jak ważna jest ochrona ekosystemów, w których żyją zwierzęta i rośliny – podkreśla ekspert UNEP/GRID-Warszawa.
Taką edukację warto wprowadzać od najmłodszych lat – by dzieci rozumiały, z jakimi wyzwaniami mierzy się nasza planeta i jak mogą na nie reagować w codziennym życiu. Edukacja klimatyczna, choć nie funkcjonuje jako oddzielny przedmiot w szkołach, może być skutecznie realizowana w ramach innych zajęć. Program „Kubusiowi Przyjaciele Natury” dostarcza nauczycielom i uczniom aktualnych, wartościowych i angażujących materiałów, przygotowanych we współpracy z organizacjami eksperckimi, co zapewnia ich wysoką jakość i zgodność z najnowszą wiedzą o środowisku.
Ekologia w praktyce
Nawet najprostsze codzienne działania mogą mieć realny wpływ na stan naszej planety – szczególnie jeśli podejmowane są wspólnie. Dzieci i ich opiekunowie mogą zacząć od podstaw: regularnej segregacji odpadów, ograniczenia ich wytwarzania poprzez unikanie jednorazowych produktów, a także świadomych zakupów, takich jak wybór sezonowych produktów. Takie nawyki nie tylko chronią środowisko, ale też uczą odpowiedzialności i uważności na otaczający nas świat. Kluczowe jest zrozumienie przyczyn i skutków zmian klimatycznych.
Co ciekawe, to właśnie dzieci coraz częściej inspirują dorosłych do zmiany nawyków. Ich świeże spojrzenie na ekologię, bezkompromisowe podejście i naturalna ciekawość sprawiają, że potrafią dostrzec problem tam, gdzie dorośli już się przyzwyczaili. U najmłodszych nie ma jeszcze miejsca na półśrodki – dla nich „ekologicznie” znaczy „w pełni i szczerze”. Dorośli mogą się od nich uczyć determinacji, odwagi i tego, jak wielką wartość ma codzienna konsekwencja – dodaje Michał Purol.
W ramach codziennej edukacji ekologicznej warto zaproponować dzieciom wyzwania, które będą jednocześnie zabawne i angażujące. Przykłady? Tydzień bez marnowania jedzenia, w którym cała rodzina planuje posiłki tak, aby nic się nie zmarnowało, a resztki wykorzystywane są kreatywnie w kuchni. Można też zorganizować rodzinne sprzątanie okolicy lub wyzwanie typu „znajdź i nazwij 5 gatunków drzew i owadów w pobliskim parku”. Dobrym pomysłem będzie również założenie mini ogródka na balkonie lub parapecie – zioła i warzywa wyhodowane samodzielnie uczą cierpliwości i pokazują, skąd naprawdę bierze się jedzenie.
17 lat edukacji o ekologii i życiu w zgodzie z naturą
Edukacja ekologiczna, szczególnie ta skierowana do dzieci, może być potężnym narzędziem zmiany. Program „Kubusiowi Przyjaciele Natury” od 17 lat wspiera szkoły i przedszkola w budowaniu postaw proekologicznych, pokazując, że nawet najmniejsze kroki mają znaczenie. Wśród tematów omawianych w scenariuszach znajdują się m.in. zmiany klimatu, recykling, budowanie ekonawyków, aktywność fizyczna czy mądre zakupy. W ciągu 17 lat trwania programu wzięło w nim udział ponad 10 milionów dzieci, program co roku dociera do co 2 przedszkola i co 3 szkoły w Polsce. Bezpłatne materiały edukacyjne dostępne są – TUTAJ https://przyjacielenatury.pl
O programie
„Kubusiowi Przyjaciele Natury” to największy ogólnopolski program edukacyjny o ekologii skierowany do dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Organizowany jest przez markę Kubuś we współpracy z ekspertami. Materiały do lekcji dla najmłodszych powstały we współpracy z UNEP/GRID-Warszawa. W programie wzięło udział już ponad 10 milionów dzieci w całej Polsce. Do tej pory, w bieżącej – 17. edycji bierze udział blisko 1,2 miliona dzieci z 7 tysięcy szkół podstawowych i 6 tysięcy przedszkoli. Uczniowie i przedszkolaki uczestniczą w zajęciach tematycznych, które pomagają im zrozumieć, jak dbać o środowisko, wprowadzają w podstawy ekologii, zachęcają do jedzenia owoców i warzyw oraz pokazują, jakie znaczenie dla zdrowia ma aktywność fizyczna.
Zapisy – TUTAJ .
Źródło: www.edunews.pl
Piątek, 25 kwietnia 2025 r., jest ostatnim dniem zajęć szkolnych uczniów ostatnich klas liceów ogólnokształcących, techników oraz branżowych szkół II stopnia. W tym dniu odbiorą świadectwa szkolne, a większość z nich 5 maja przystąpi do egzaminu maturalnego. Z tej okazji Minister Edukacji Barbara Nowacka złożyła życzenia maturzystom.
Plik filmowy naYouTube z życzeniami ministry Barbary Nowackiej dla maturzystów – TUTAJ
Minister skierowała do absolwentów szkół ponadpodstawowych ciepłe i pełne refleksji słowa. Zwróciła uwagę, że to jest ten dzień, o którym na pewno przez wiele lat marzyli, a jednocześnie dzień pewnego końca, który może budzić smutek, ponieważ właśnie kończycie szkołę ponadpodstawową.
Minister zachęca, by mimo nadchodzących egzaminów poświęcić chwilę na refleksję jak wspaniały mieliście czas w szkole, zarówno w szkole podstawowej, jak i ponadpodstawowej. Przypomniała o wspaniałych przyjaźniach, nauczycielkach i nauczycielach, którzy byli wzorem, o spędzonym wspólnie czasie i zdobytej wiedzy.
„Życzę maturzystom, aby tę wiedzę wykorzystali jak najlepiej na maturze, a także by znajomości, przyjaźnie oraz inspiracje towarzyszyły im przez długie lata” – powiedziała.
Egzamin maturalny w 2025 roku w terminie głównym rozpocznie się 5 maja i potrwa do 24 maja. Część pisemna zostanie przeprowadzona od 5 do 22 maja, natomiast część ustna – od 9 do 24 maja (z wyjątkiem 11 i 18 maja oraz w przypadku egzaminu ustnego z języka polskiego, także 16 i 17 maja).
W roku szkolnym 2024/2025 w klasie maturalnej jest 304 337 uczniów, w tym m.in. 162 709 w klasie IV liceum ogólnokształcącego, 112 073 w V klasie technikum i 3 677 na IV semestrze branżowej szkoły II stopnia. Do matury w maju przystąpi około 275 400 tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych.
Ogółem w 2025 r. przeprowadzonych zostanie ok. 572 541 egzaminów w części ustnej oraz ok. 1 445 986 egzaminów w części pisemnej.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Zdjęcie z fb-profilu Małgorzaty Moskwa-Wodnickiej – wiceprezydentki Łodzi
Dzisiaj o godzinie 16:01 na stronie łódzkiego dziennika „Express Ilustrowany” zamieszczono tekst Magdaleny Jach, informujący o wartym odnotowania wydarzeniu, jakie dziś – już po raz drugi – miało miejsce w Łodzi:
Dwa tysiące młodych ludzi przemaszerowało z placu Wolności ulicą Piotrkowską z hasłami: nie dla hejtu, tak dla empatii
Foto: Krzysztof Szymczak*
Młodzież z ponad 30 szkół łódzkich z nauczycielami i dyrektorami – łącznie ponad 2 tysiące osób – w czwartek, 24 kwietnia br. maszerowała mówiąc: nie hejtowi, a tak – empatii. Wcześniej w szkołach w ramach Tygodnia empatii uczniowie brali udział w warsztatach, spotkaniach, dyskusjach.
Marsz młodzieży po raz drugi w Łodzi
Już po raz drugi łódzka młodzież ze szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych zebrala się na placu Wolności, by wyrazić swój sprzeciw wobec wszechobecnego hejtu i pokazać, że empatią można z nim walczyć.
– Empatia jest wtedy, kiedy potrafimy zrozumieć drugiego człowieka, kiedy mniej więcej rozumiemy co on czuje – mówi Agnieszka z Zespołu Szkół Poligraficznych. – Dotyczy to też zrozumienie tego, kto doświadcza hejtu ze strony rówieśników poprzez różne sytuacje – np. przez bycie w kibicem w klubie, przez wygląd czy sytuację materialną.
Uczniowie Technikum nr 18 w Zespole Szkół Poligraficznych byli jedną z ponad 30 grup, reprezentujących szkoły z całego miasta na czwartkowym marszu. Podkreślali, że ich szkoła jest otwarta i przyjazna dla wszystkich.
– Chcemy to szerzyć wśród innych – mówi Jeremi. – Uważamy, że nienawiść, która się zbiera w różnych grupach jest do pokonania, chcemy pokazać, że da się dogadać i że właśnie komunikacja jest kluczowa.
– Jesteśmy tu po to, by wyrazić solidarność, troskę, potrzebę empatii wśród młodych ludzi – dodaje Katarzyna Kurasińska, ich wychowawczyni, nauczycielka w Zespole Szkół Poligraficznych. – Poczucie akceptacji jest im bardzo potrzebne, bo są często zagubieni, próbują manifestować swoją indywidualność w różny sposób. Dlatego tak ważne jest, abyśmy szanowali ich poczucie wolności, pokazując jednocześnie, że warto być empatycznym, dobrym, życzliwym.
Marsz w Międzynarodowym Dniu Solidarności Młodzieży
Termin marszu nie jest przypadkowy – 24 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Solidarności Młodzieży. Celem tego święta jest jednoczenie się młodych ludzi z całego świata wokół idei sprawiedliwości, solidarności i współpracy, a także wymiana poglądów na temat spraw młodzieży w danym kraju.
Marsz w Łodzi został zorganizowany po raz drugi. Pierwsza edycja rok temu przyciągnęła ponad 1400 uczestników. W tegorocznej drugiej edycji wzięli udział uczniowie klas VII i VIII szkół podstawowych, uczniowie szkół średnich oraz ich nauczyciele i wychowawcy – łącznie z 33 placówek i fundacji Autism Team. Ulicą Piotrkowską przeszło w czwartek około 2 tysięcy osób.
Organizatorem marszu była Szkoła Podstawowa nr 11 w Łodzi i Miasto Łódź, a patronem honorowym wydarzenia – Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak i prezydent Łodzi – Hanna Zdanowska.
– Szkoły biorące udział w powyższych działaniach stworzą Koalicję przeciwdziałania hejtowi i promującą postawy empatyczne oraz kulturę dialogu, której celem jest m.in. poprawa relacji społecznych, rozwijanie kompetencji emocjonalno-społecznych, rozbudzanie w młodych ludziach uważności na drugiego człowieka, podnoszenie wiary we własne możliwości i zapobieganie hejtowi – mówi Agata Kobylińska, pełnomocniczka prezydent Łodzi ds. dzieci i młodzieży. […]
Źródło: www.expressilustrowany.pl
*Pozostałe 97 zdjęć Krzysztofa Szymczaka z tego wydarzenia można obejrzeć – TUTAJ














