Rolą szkoły jest kształtowanie w uczniach postaw, które zaowocują w przyszłości stworzeniem społeczeństwa obywatelskiego. Okazuje się, że honor, o którym często mówi się przy okazji różnych narodowych świąt, może stać w sprzeczności z postawami obywatelskimi. Kwestię tę analizuje Jan Fazlagić w miesięczniku „Dyrektor Szkoły”

 

11 listopada
Foto: www.google.pl

 

Tak zaczyna się artykuł, zamieszczony w Dniu Niepodległości na portalu oswiata.abc.com. Aby zachęcić Naszych Czytelników do jego lektury przytoczymy jeszcze dwa fragmenty:

 

 

Czytaj dalej »



Portal Centrum Edukacji Obywatelskiej może niedługo stać się jednym z nielicznych, niezależnych forów, na którym będziemy mogli zapoznawać się z obiektywnymi raportami i publikacjami, odnoszącymi się do edukacji. Póki co zapraszamy do lektury raportu, jaki ostatnio tam zamieszczono:

 

 

Jak powinniśmy modernizować pracę polskich szkół? Jakie są najwłaściwsze systemowe zmiany i reformy, które pozwolą naszej oświacie się rozwijać, a może nawet zbliżą polską edukację do najlepszych na świecie? Na te pytania odpowiada raport edukacyjny międzynarodowej firmy doradczej McKinsey & Company „Jak najlepiej doskonalone systemy szkolne na świecie stają się jeszcze lepsze”.

 

Polskie wydanie przygotowano w ramach programu Szkoła Ucząca Się prowadzonego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej i Polsko-Amerykańską Fundację Wolności.

 

 

Przedmowa do wydania polskiego
[Fragmenty]

 

Oddajemy w Państwa ręce kolejny raport edukacyjny międzynarodowej firmy doradczej McKinsey & Company Jak najlepiej doskonalone systemy szkolne na świecie stają się jeszcze lepsze. To cenna publikacja, która może zainteresować wszystkich zajmujących się oświatą. Mamy nadzieję, iż zostanie ona zauważona w Polsce – nasz kraj został w niej wyróżniony za wyraźną i trwałą poprawę wyników kształcenia uczniów po roku 2000, widoczną w kolejnych badaniach PISA. Liczymy na to, że raport ten wywoła dyskusje edukacyjne i zostanie wykorzystany przy planowaniu całościowych działań poprawiających pracę polskiej oświaty.

 

Autorzy raportu analizowali reformy w wybranych systemach oświatowych na świecie, które wykazują stałą i znaczącą poprawę wyników nauczania. Wskazali podobieństwa i różnice we wprowadzanych przez te systemy zmianach, zarysowali uniwersalny wzorzec podejmowanych działań. […]

 

 

Czytaj dalej »



Na dzisiejszej konferencji prasowej prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i kandydatki tej partii na premiera rządu Beaty Szydło podano nazwiska osób, którym ta partia zamierza powierzyć stanowiska ministrów. Między innymi podano tam, że ministrem edukacji narodowej ma zostać posłanka na Sejm VI i VII i VIII kadencji Anna Zalewska.

 

Anna Zalewska

Foto: www.google.pl

 

Według Wikipedii Anna Zalewska urodziła się w 1965 r. w Świebodzicach, obecnie pow. Świdnicki, woj. dolnośląskie. W 1989 ukończyła studia polonistyczne na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała jako nauczycielka i zastępca dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Świebodzicach.

 

 

Jak poinformowała red. Justyna Suchecka w „Gazecie Wyborczej” lokalni działacze nie chcieli, by została liderem wałbrzyskiej listy PiS do Sejmu i poskarżyli się na nią do władz krajowych PiS. Zarzucili jej m.in. nepotyzm, przypominając, że w ubiegłorocznych wyborach samorządowych Zalewska bez zgody lokalnych struktur partii na pierwszym miejscu listy do Rady Powiatu w Świebodzicach umieściła swojego męża. [Więcej: www.wyborcza.pl ]

 

 

Czytaj dalej »



Dziś mija drugi dzień mojego pobytu w Kołobrzegu, gdzie wczoraj rozpocząłem trzytygodniowy pobyt w Sanatorium Uzdrowiskowym „Bałtyk”. Tak, tak, tym rozsławionym na całą Polskę (i nie tylko) pobytami szefa „Solidarności” Piotra Dudy. Mieszkam co prawda w tym samym budynku, także mam okno z widokiem na morze, ale nie na najwyższym piętrze z apartamentami, a w tzw. „dwójce” na piętrze drugim. Pierwsze dni po przyjeździe nie służą aktywności poznawczej i refleksjom intelektualnym. Dlatego felieton ten będzie krótszy i zapewne niezbyt „wystrzałowy”.

 

Jedno jest pewne: do dziś nie dowiedzieliśmy się kto będzie rządził naszym ministerstwem edukacji, więc nie ma co komentować. Co prawda wszystkie (nie tylko internetowe) ptaki ćwierkają, że będzie to znana z radia i telewizji aktualna rzeczniczka PiS Elżbieta Witek, jaworznianka z urodzenia i tamtejsza nauczycielka historii a później dyrektorka w Szkole Podstawowej Nr 2, a następnie w Zespole Szkół Ogólnokształcących. Co prawda pani Witek jest z pierwszego zawodu technikiem spożywczym w specjalność gorzelniczo-drożdżowniczej, to później została magistrem historii na Uniwersytecie Wrocławskim (w 1980 roku). Zmiany w programach historii mamy jak w banku!

 

 

Czytaj dalej »



W miniony czwartek uczniowie łódzkich szkół wzięli udział w marszu, upamiętniającym ofiary hitlerowskiego obozu dla dzieci, który w okresie II Wojny Światowej okupant zorganizował na łódzkich Bałutach. Oto fragmenty informacji, jaką o tym wydarzeniu zamieszczono na stronie Łódzkiego Kuratorium Oświaty:

 

Pochód 1

 

Uczniowie z nauczycielami szli z placu Kościelnego ulicami Wojska Polskiego, Sporną i Bracką pod pomnik Pękniętego Serca w Parku im. Szarych Szeregów. Maszerując – nieśli zdjęcia małych więźniów. Wyczytywali też na głos ich imiona i nazwiska. Wcześniej w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona została msza w intencji dzieci, które w obozie przy ul. Przemysłowej były bite i głodzone, które tam ciężko pracowały, chorowały i umierały.Pod pomnikiem Pękniętego Serca złożono kwiaty. […]

 

Pochód 3

 

Obóz przy ul. Przemysłowej w Łodzi był prawdopodobnie jedynym hitlerowskim obozem koncentracyjnym dla dzieci. Niemcy założyli go w 1942 r. Z kilku tysięcy małych więźniów wyzwolenia doczekało niespełna 900. […]

 

 

Źródło (tekst i zdjęcia): www.kuratorium.lodz.pl



Spór o gimnazja

 

Na portalu  EDUNEWS.PL  4 listopada br. zamieszczono artykuł Witolda Kołodziejczyka, zatytułowany „Spór o gimnazja”. Oto jego obszerny fragment:

 

[…]Dziś system edukacji wobec takich cech uczniów jak: mobilność, elastyczność, szybkość, czy baczna obserwacja, kastomizacja jest bezsilny. Robiąc to samo, w taki sam sposób i od lat w oparciu o te same założenia, nie zmieni się nic. Trudno oczekiwać od systemu edukacji efektywności, jeżeli tkwimy w tych samych modelach myślowych. A one są już nieużyteczne, wręcz szkodliwe. Dlatego wielu już nie czeka. Rozpoczął się ruch społeczny, który edukację opiera na zupełnie nowych przekonaniach i założeniach, odrzucając stare nieskuteczne paradygmaty. Niezależnie od działań polityków i urzędników ministerialnych rozpoczęła się przebudowa systemu. Wielu rodziców i nauczycieli nie ma już złudzeń. Budzi swoje szkoły, buduje podstawy dla dobrej i demokratycznej edukacji. Powstają nowe inicjatywy, nowe modele szkół, alternatywne wobec tej publicznej. Nieważne, czy to będzie gimnazjum, czy nie, chodzi o coś więcej. O przyszłość i jakość funkcjonowania społeczeństwa, o poziom naszego życia i rozwoju Polski.

 

Dlatego o zasadność istnienia w systemie edukacji gimnazjów mniej ważne jest pytanie: dlaczego likwidować, ale jakiej szkoły potrzebuje społeczeństwo, czy w zorganizowanej dziś możemy realizować jej misję? Jak ona brzmi? Co jest najważniejszym zadaniem na „tu i teraz” i w przyszłości? Pytanie o obecność gimnazjów w strukturze, to również pytanie, co powinno być podstawą edukacji w drugiej już dekadzie XXI wieku, jak powinna wyglądać za 10-20 lat? Nie byłoby dziś dyskusji o gimnazjach, gdyby szkoła przypomniała sobie o uczniach. Póki co zapomniała o swojej misji, o uczeniu myślenia, zapomniała o najważniejszym – że jest dla uczniów, nie dla nauczycieli, polityków, urzędników. Dziś szkoła zajmuje się sama sobą, pamięta o egzaminach, sprawozdaniach, raportach, zestawieniach i ciągłym dążeniu do osiągnięcia najwyższych miejsc w rankingach.

 

Czytaj dalej »



W dniu 3 listopada zmarł Marek Kaczorowski – w latach 1991 – 2002 dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego im. T. Koś- ciuszki w Łodzi. Uroczystość pogrzebowa odbędzie się dnia 9 listopada 2015 r. o godz. 13.30 na cmentarzu rzymskokato-lickim Zarzew.

 

 

W łódzkim dodatku „Gazety Wyborczej można przeczytać artykuł Karoliny Tatarzyńskiej, zatytułowany „Zmarł Marek Kaczorowski, legendarny pedagog”*. Oto jego fragment:

 

 

20151104_180620

Foto:www.trzecieliceum.pl

 

Wolał uczniów krnąbrnych i mających własne zdanie od „aniołków z uprzejmą miną ekspedienta”. Uwielbiali go i wychowankowie, i nauczyciele. Wyprzedził epokę, gdy w czasach przedunijnych zdobył pieniądze i zniszczony gmach szkoły zamienił w pałac. Marek Kaczorowski zmarł w wieku 74 lat.

 

Cały artykuł – TUTAJ

 

Źródło:www.lodz.wyborcza.pl/lodz/

 

 

*W wersji drukowanej artykuł zatytułowano: „Zmarł legendarny dyrektor”



Na internetowej stronie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zamieszczono linki do dwu materiałów, poświęconych projektowi likwidacji gimnazjów. Pierwszy z nich odsyła do tekstu Wojciecha Książka, jaki zamieścił na prowadzonym przez siebie blogu „Quo vadis polska szkoło?„. Oto fragmenty tego postu:

 

Co dalej z gimnazjami?

 

Nie powinny być zaskoczeniem ostatnie informacje o planach likwidacji-przekształceń gimnazjów. Ten punkt był w części edukacyjnej programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Inną sprawą jest, czy słusznie.[…]

 

Wydaje mi się, także jako osobie współodpowiedzialnej za wprowadzenie trójstopniowego ustroju szkolnego w 1999 roku, że warto zacząć od refleksji, co można poprawić, jaki program naprawczy wdrożyć, bez zbyt radykalnych zmian. Za wiele ich było w szkołach w ostatnich latach. Potrzebny jest namysł, debata, dialog. Refleksja nad CELAMI, które chcemy osiągnąć taką a nie inną zmianą (np. „Jaki ma być model polskiej szkoły w dłuższej perspektywie? Jaka ma być pożądana – także z punktu widzenia wyzwań państwa – sylwetka absolwenta? Jaki ma być nadzór państwa nad polityką oświatową samorządów? Jakie adekwatne do zadań – finansowanie szkolnictwa? Czy szkoła ma być łatwa i przyjemna, czy jednak stawiająca na szerszy rozwój osobowości, na wymagania, cele wychowawcze?”) Stawianie takich pytań i szukanie odpowiedzi jest ważne, żeby nie było poczucia, iż sytuacja przypomina tę z filmu „Bananowy czubek” Woody Allena. Tam jakiś samozwaniec w afrykańskiej republice ogłasza, że od dzisiaj będzie królem, a językiem urzędowym będzie… szwedzki. Czyli ważne jest to, jakie treści chcemy osiągnąć daną zmianą.

 

Czytaj dalej »



Młodzi internauci – od paradygmatu ryzyka do paradygmatu szans

 

Temat funkcjonowania młodych ludzi online – ich zaangażowania w różne aktywności, znaczenia jakie przypisują temu co dzieje się online oraz relacji tzw. świata wirtualnego i realnego jest często upraszczany nawet przez specjalistów – badaczy. Koncentrują się oni głównie na ryzyku, często wyolbrzymionym zarówno w aspekcie jakościowym, jak i ilościowym (skala zjawiska). Dla potrzeb edukacyjnych warto przyjrzeć się temu obszarowi dokładniej, odnosząc się do wyników badań, w szczególności tych, przyjmujących szerszą perspektywę pozwalającą holistycznie spojrzeć na funkcjonowanie społeczne i psychologiczne młodych ludzi.

 

 

Takie ujęcie będzie obecne w moim wystąpieniu – dokonam w nim przeglądu badań wskazujących na sensowność przyglądania się całościowo funkcjonowaniu młodych ludzi , głównie w kontekście konstruktywnego wykorzystania nowych mediów i tradycyjnego funkcjonowania, jak i w perspektywie zachowań ryzykownych online i offline. Wskażę na potrzebę przełamania paradygmatu ryzyka oraz zarysuję koncepcję budowania szans, wskazując na uwarunkowania jej wprowadzenia w życie. W szczególności rozważania zilustruję wynikami najnowszych badań, którymi kierowałem, zrealizowanych na reprezentatywnej próbie 1500 młodych Polaków w wieku 13-18 lat oraz próbie nastolatków ze szkół specjalnych województwa łódzkiego.

 

Jacek Pyżalski

 

Videorejastracja wykładu – na YouTube



Instytut Badań Edukacyjnych udostępnił piąty z kolei raport o stanie edukacji, tym razem poświęcony systemowi egzaminacyjnemu. Eksperci IBE zawarli w nim odpowiedzi na pytania: Dlaczego egzaminy są tak ważne? Jakie są wady i zalety systemu egzaminacyjnego? W jaki sposób mogą pomóc w doskonaleniu pracy szkoły? Czy i jak z wyników egzaminacyjnych korzystają dyrektorzy szkół i nauczyciele? Oto obszerny fragment tej informacji:

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Foto: www.google.pl

 

Co robią dyrektorzy szkół – widzą, np. że uczniowie słabo wypadają z polskiego czy matematyki, więc zwiększają liczbę zajęć i nacisk na te główne przedmioty, a nie np. na przedmioty artystyczne lub umiejętność pracy w grupie, bo egzaminy tego nie sprawdzają – tak dr Michał Sitek, wicedyrektor IBE ds. badawczych wyjaśniał, w jaki sposób system egzaminacyjny może wpłynąć na ograniczanie zakresu tego, czego uczy szkoła. – Jest też zjawisko uczenia pod testy, a więc uczniowie ćwiczą te formaty wypowiedzi, te sposoby rozwiązywania, które były na poprzednich egzaminach lub są w informatorze CKE. Szkoły, zwłaszcza w dużych miastach, starają się dobierać sobie uczniów i stosują rozmaite techniki marketingowe w oparciu o testy.

 

Czytaj dalej »