
Na portalu Edukacja, Internet, Dialog Łukasz Srokowski zamieścił interesujący czwórgłos, w którym ich autorzy wypowiadają się na temat: „Czy w szkole podstawowej powinny być oceny?”
Na pytanie to odpowiadają eksperci:
> dr Tomasz Tokarz – coach, trener, mediator, wykładowca akademicki;
> Anna Pękala – historyk, kierownik i mentor Grupy Unschoolingowej Fundacji Bullerbyn;
> dr Łukasz Srokowski – socjolog edukacji;
> Bernadeta Wójtowicz – nauczycielka matematyki, informatyki i TI w III Liceum Ogólnokształcące im. J. Kochanowskiego „Trójka”
Cała publikacja dostępna – TUTAJ
Źródło:www.eid.edu.pl/blog/
W dzisiejszym kontrwywiadzie – cyklicznej porannej audycji Radia RMF FM prowadzonej przez redaktora Konrada Piaseckiego, wystąpiła minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Punktem wyjścia do tej rozmowy był temat przyszłości gimnazjów. Oto fragment zapisu tej rozmowy:
Foto:www.google.pl
– Konrad Piasecki: Pani minister, jakoś w rządzie opadł zapał, pewność siebie i święte przekonanie, że gimnazja powinny jednak zakończyć żywot.
– Anna Zalewska: Ani święte przekonanie, ani zapał, tylko trwa ogólnopolska debata społeczna…
– Nie, ale święte przekonanie, że gimnazja powinny zniknąć, było. Jest mniejsze.
– …debata społeczna, która ma pokazać, w jaki sposób zmienić system edukacji. Dla nas ważniejsze jest to, czym ma się edukacja skończyć – 4-letnim liceum, świetną maturą, szkołą zawodową, która da młodym ludziom szansę na rynku pracy.
– Ale rozumiem, że dzisiaj priorytetem są 4-letnia licea, a nie likwidacja gimnazjów.
– 4-letnie liceum, szkolnictwo zawodowe u pracodawcy i przedszkola, wczesnoszkolna edukacja dzieci.
– Mówi pani: „debata społeczna”. Rozumiem, że w tej debacie społecznej obrońców gimnazjów jest więcej, niż pani sobie to wyobrażała.
– W ogóle nie ma prawie dyskusji na temat gimnazjów...
– To ludzie nie interesują się, czy gimnazja mają pozostać?
– ...dlatego że społeczeństwo widzi w systemie edukacji dużo ważniejsze problemy. […]
Więcej przeczytaj, a najlepiej wysłuchaj całego wywiadu, jaki w środę (20 kwietnia) rano (o 7:45) Konrad Piasecki przeprowadził z minister Anną Zalewską w Radiu RMF FM – TUTAJ
Źródło: www.rmf24.pl
Wczoraj, w Sali Lustrzanej Pałacu Poznańskiego, odbyła się kolejna gala – już XX – Przeglądu Twórczości Artystycznej Uczniów Szkół Zawodowych. Od 2007 roku jego głównym organizatorem jest Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 9 w Łodzi, we współpracy z Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego oraz (od roku szkolnego 2009/2010) z Wojewódzkim Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli w Łodzi. Początki Przeglądu, którego nazwa kilkakrotnie była przez organizatorów zmieniana, to lata 1996 – 2005, kiedy organizowany był przez łódzki Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 16, znany przed zmianą nazwy jako Zespół Szkół Elektrycznych przy ul. Wileńskiej w Łodzi. Więcej o historii i organizatorach tegorocznej edycji Przeglądu można się dowiedzieć ze strony internetowej ZSP Nr 9 – TUTAJ
Galę otworzyła pani Henryka Michalska – dyrektor ZSP Nr 9 im. Komisji Edukacji Narodowej w Łodzi. W swym wystąpieniu nie tylko powitała gości honorowych i uczniów-uczestników Przeglądu i ich nauczycieli-opiekunów, ale także opowiedziała o jego historii i aktualnej dwudziestej edycji. Zwracając się do obecnych na sali uczestników, którzy nadesłali swe prace konkursowe, przytoczyła słowa Oskara Wilde’a: „Nie istnieje nic takiego, czego by sztuka nie mogła wyrazić” i dodała: „Prawdziwość tych słów udowadniacie każdego roku poprzez wasze prace plastyczne, fotografie, prace literackie. Bardzo wam za to dziękuje!”
Po okolicznościowych wystąpieniach przedstawicieli współorganizatorów (Janusz Moos – dyrektor ŁCDNiKP oraz Joanna Grzesiak, reprezentująca dyrektor WODN w Łodzi) a także przedstawicieli głównego patrona i sponsora Przeglądu – Łódzkiego Stowarzyszenia Pomocy Szkole (Iwona Bartosik – przewodnicząca i Włodzimierz Magin – wiceprzewodniczący) konferansjerzy poprosili o zabranie głosu Gościa Honorowego – Bronisława Wrocławskiego – wybitnego aktora, od lat związanego z Teatrem im. Stefana Jaracza w Łodzi, byłego wieloletniego dziekana Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi.
Pan Bronisław Wrocławski zadedykował młodym artystom, uczestnikom przeglądu, fragment jednego ze swoich monodramów – „Obudź się i poczuj smak kawy” Erica Bogosiana, którego bohater stoi przed wyborem drogi swojego życia: może to być szeroka, wygodna autostrada, ale może też być nią wąska, wyboista, ciernista ścieżka… Zakończył słowami: „Życzę wam moi drodzy, żebyście znaleźli swoją ścieżkę i żebyście doszli na końcu do tego, […] dla siebie ważnego sformułowania: Gdzie ja jestem…”
Jednak tym, na co wszyscy uczestnicy, którzy nadesłali na konkursy swe prace, najbardziej czekali było ogłoszenie werdyktów trzech komisji oceniających prace w trzech kategoriach. Oto laureaci Przeglądu:
Portal oswiata.abc.com poinformował, że w MEN trwa dyskusja na temat rządowego podręcznika. Jedno już minister Zalewska zadeklarowała: „Oczywiście system dotacji do podręczników chcemy utrzymać.” Oto fragment tej informacji:
Minister deklaruje, że do końca maja zostanie podjęta decyzja o dalszych losach podręczników, zarówno darmowych, jak i dotowanych. Zapowiada też konsultacje społeczne tego projektu. Dodaje, że bezsporne jest pozostawienie systemu dotacyjnego, należy się tylko zastanowić, na jakiej zasadzie państwo będzie dotowało podręczniki.[…]
Cały artykuł „MEN do końca maja ma podjąć decyzję ws. rządowego podręcznika” – TUTAJ
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
W czwartek minionego tygodnia (14 marca), w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 3 w Łodzi został podpisany list intencyjny w sprawie sformalizowania współpracy tej szkoły z działającą już od 50-u lat firmą Famas S.A, produkującą, między innymi, elastyczne przyłącza do urządzeń gazowych. Celem tej współpracy jest stworzenie uczniom szkoły możliwości odbywania praktyk oraz, potencjalnych, miejsc pracy dla jej przyszłych absolwentów. Korzyścią dla firmy będzie zapewnienie sobie dopływu pracowników, dobrze przygotowanych, posiadających szczegółowe kwalifikacje, wymagane na funkcjonujących w niej stanowiskach pracy.
Od lewej:M. Mucha, A. Graf i Janusz Bęben – dyrektor ZSP Nr 3
W uroczystości, którą akt podpisania porozumienia stał się dla społeczności szkolnej ZSP Nr 3, uczestniczyli – obok przedstawicieli spółki Famas: Andrzeja Grafa – prezesa Zarządu i Mariusza Muchy – dyrektora ds. sprzedaży w firmie – przedstawiciele władz miasta w osobach: Tomasza Treli – Pierwszego Wiceprezydenta Miasta Łodzi i Małgorzaty Niewiadomskiej-Cudak – Wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Łodzi oraz Krzysztofa Jurka – dyrektora Wydziału Edukacji UMŁ. Łódzkiego Kuratora Oświaty reprezentowała Anna Garmulewicz-Polińska – dyrektor Wydziału Nadzoru Pedagogicznego.
Relacja, zamieszczona w miniony poniedziałek, zatytułowana – nie ukrywam – dość ironicznie: „Dziewiąty koralik w naszyjniku 16 wojewódzkich debat oświatowych”, kończyła się zdaniem: „Więcej informacji i komentarzy o tej debacie znajdą czytelnicy w niedzielnym felietonie”.
Słowo się rzekło – będzie jak obiecałem. Stali czytelnicy tych felietonów wiedzą, że od początku deklarowałem swoją nieufność do oficjalnie deklarowanych przez ministerstwo edukacji intencji organizowania owej wielkiej kampanii ogólnopolskich debat oświatowych pod hasłem „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”, z których najbardziej nagłaśnianymi medialnie nie są debaty, podczas których w 16 grupach tematycznych (ponoć) radzą eksperci w ogólnej ich liczbie 1840, a debaty wojewódzkie właśnie. O jednej z nich – lubelskiej – pisałem w felietonie nr 115 z 20 marca:
Niezwykła to „debata”, podczas której „uczestnikom przedstawiono”, „zaprezentowano”, „przedstawiono także”. Przepraszam, uczestnicy pono także rozmawiali. O czym? „O obecnie funkcjonujących regulacjach prawnych dotyczących szkolnictwa zawodowego, jego połączeniu z potrzebami rynku pracy oraz dostosowaniem do potrzeb pracodawców.” Jakież to odkrywcze i inspirujące tematy do rozmowy na wojewódzkiej debacie oświatowej… Tylko kiedy odbywała się tam prawdziwa debata?
Przypomnę jeszcze, że felieton z poprzedniej niedzieli (nr 118) kończyło takie post scriptum:
Jutro w Łodzi odbędzie się kolejna odsłona ogólnopolskiej debaty o systemie oświaty „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”, czyli łódzka wojewódzka debata, na którą zapisać się można było jedynie na specjalnej stronie internetowej. Możliwość zapisów udostępniono od rana 6 kwietnia do teraz – do niedzieli, 10 kwietnia, do ok. godziny 18-ej. Oczywiście – wypełniłem wymagany formularz jeszcze w środę i pewien uczestniczenia w tej debacie szykuję się do tego (technicznie) już dziś. Oczekujcie na – ilustrowaną zdjęciami – relację, najprawdopodobniej już jutro.
Jak wiecie – relacja, zgodnie z deklaracją, ukazała się jeszcze w poniedziałek wieczorem. Teraz pora poinformować o – nazwijmy je tak – didaskaliach tego „przedstawienia”, jak odebrałem ową łódzką, wojewódzką, debatę o oświacie. Ale zanim do tego doszło musiałem zostać uczestnikiem tego wydarzenia. A było to tak:
W czwartek i piątek (14 i 15 kwietnia), w salach łódzkiego hotelu Ambasador, odbyła się „IV Ogólnopolska Konferencja Dyrektorów i Nauczycieli Szkół Zawodowych oraz CKP z tabletem”, którą współorganizowali: Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego, redakcja magazynu „EduFakty – Uczę Nowocześnie” a także spółka Future Expo z Opola, specjalizująca się w organizowaniu eventów z dziedziny IT. Uczestnicy konferencji pracowali w sesjach plenarnych i symultanicznie prowadzonych sesjach warsztatowych. [Program konferencji]
Planowanym przez organizatorów „gwoździem programu” pierwszego dnia konferencji był wykład „Czy TIK faktycznie modyfikuje pracę uczniów i nauczycieli w szkole?”, podczas którego prof. dr hab. Stanisław Dylak – kierownik Zakładu Pedeutologii na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu przybliżył słuchaczom zagadnienia neurodydaktyki.
Niespodzianką był (niezapowiedziany w programie) przyjazd i udział we fragmencie prac pierwszego dnia konferencji pani Teresy Wargockiej – podsekretarza stanu w MEN. Pani wiceminister w swoim przemówieniu powiedziała, że system edukacji zawodowej w Polsce czekają zasadnicze zmiany. W całym kraju, do końca maja, odbywają się debaty tematyczne.[…] . Dyskusje dotyczą m.in. obecnie funkcjonujących regulacji prawnych związanych ze szkolnictwem zawodowym, jego połączenia z potrzebami rynku pracy oraz dostosowaniem do potrzeb pracodawców.
Jeśli macie prenumeratę dostępu do treści publikacji „Gazety Wyborczej” i jej magazynów w Internecie – polecamy lekturę, zamieszczonego w najnowszym magazynie „Wysokie Obcasy” artykułu Katarzyny Skrzydłowskiej-Kalukin pt. „Ofiary dobrej zmiany: Czy polityka ma wpływ na pracę nauczycieli?”
Oto jak ten tekst zaczyna się w wersji elektronicznej:
Politykom potrzebne są wizje, o których będą mówić w Sejmie, w mediach. Nauczyciele mają je po prostu wprowadzać w życie. Ciągłe zmiany to ciągły stres. Irytacja, frustracja, zniecierpliwienie. Chciałoby się uniknąć tych emocji w pracy z dziećmi, prawda?
Katarzyna, nauczycielka pierwszych klas z Krakowa, wzięła dwa lata temu udział w kursie internetowym na temat nowych metod pracy w szkole z sześciolatkami. Trwał rok. Zaliczała kolejne etapy, pisała konspekty, wypełniała ankiety. Zaliczyła. Kurs odbywał się w weekendy. Rodzina zrozumiała. Wszystko niepotrzebnie, jak się właśnie okazuje.
Iwona, nauczycielka z prywatnej szkoły w Warszawie, poszła pięć lat temu na szkolenie, żeby podnieść kwalifikacje. Podyplomowy kurs był potrzebny, by mogła pracować w klasach I-III. 180 godzin, 1800 zł. Zaliczyła.
Dalej dowiadujemy się, że po roku prawo oświatowe zmieniło się i kurs okazał się niepotrzebny – uprawnienia do nauczania w klasach I-III dawał jej dyplom ukończonej uczelni.
Więcej czytaj – TUTAJ
Źródło: www.wysokieobcasy.pl
Dzięki naszym dobrym relacjom ze środowiskiem Superbelfrów otrzymaliśmy wczoraj późnym (bardzo) wieczorem od pana Marcina Polaka z EDUNEWS.PL informację o wartym upowszechnienia w środowisku nauczycielskim Konkursie Edukacji Globalnej – Efekt Domina. Oto obszerne fragmenty tego maila:
Konkurs, który pomaga wychować dziecko na dobrego człowieka
To nie jest żadne skrót myślowy, ale realny cel tego przedsięwzięcia. Wielki konkurs Edukacji Globalnej – Efekt Domina ma pokazać dzieciom, że warto jest pomagać innym. A nauczycielom pomóc w tym, by ich podopieczni stali się bardziej dorośli, bardziej odpowiedzialni, po prostu wrażliwi. Zapraszamy nauczycieli, by opowiedzieli swym uczniom o konkursie i razem z nimi zawalczyli o naprawdę cenne nagrody dla klasy i całej szkoły! […]
Konkurs przeznaczony jest dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. O co w nim chodzi? – O to, aby dzieci rozejrzały się w swoim otoczeniu, pomyślały, kto albo, co może potrzebować ich wsparcia, działania, a potem, by zaplanowały wspólnie z nauczycielem taką pomoc. Jak już wszystko będzie przemyślane, to trzeba po prostu zacząć działać i nakręcić z tego działania ciekawy film – tłumaczy Marta Schmude-Olczak, Dyrektor Zarządzająca Kulczyk Foundation.
Portal oświata.abc.com zamieścił „jeszcze ciepłą” informację o tym, że w nocy ze środy na czwartek Senat, przyjął w głosowaniu (za było 60 senatorów, 26 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu) uchwałę o nowelizację ustawy Karta Nauczyciela, w której najbardziej głośną zmiana jest likwidacja t.zw. „godzin karcianych”. Teraz czeka ona już tylko na podpis prezydenta.
Oto fragment tego artykułu, opracowanego na podstawie komunikatu PAP, podejmujący inny aspekt prawa oświatowego, który także ulegnie zmianie po wejściu w życie tej nowelizacji :
[…] Nowelizacja wprowadza [także] zmiany dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Zgodnie z nimi m.in. stworzony ma zostać centralny rejestr orzeczeń dyscyplinarnych wobec nauczycieli, w którym będą gromadzone dane o nauczycielach prawomocnie ukaranych wydaleniem z zawodu nauczycielskiego lub zwolnieniem z pracy z zakazem pracy w zawodzie nauczycielskim w okresie 3 lat od ukarania oraz o nauczycielach zawieszonych w pełnieniu obowiązków.
Zgodnie z nowelą wszyscy nauczyciele zostają objęci przepisami o odpowiedzialności dyscyplinarnej. Na wszystkich rozszerzony zostaje też wymóg niekaralności. […]
Zapis dotyczy także osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne lub dyscyplinarne, a także ukaranej za przestępstwo umyślne lub niemającej odpowiednich kwalifikacji do zajmowania danego stanowiska. W praktyce nauczyciel przed zatrudnieniem w placówce oświatowej będzie musiał przedstawić jej dyrektorowi m.in. informację z centralnego rejestru orzeczeń dyscyplinarnych i zaświadczenie o niekaralności, na podstawie informacji z Krajowego Rejestru Karnego.[…]
Cały artykuł „Nowy rok szkolny bez godzin karcianych – ustawa do podpisu Prezydenta” – TUTAJ
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
W sprawie „godzin karcianych” dwa największe oświatowe związki zawodowe miały odmienne opinie. Oto pogląd Związku Nauczycielstwa Polskiego, wyrażony w ub. tygodniu, w czasie, gdy ustawa była już w Senacie:










