
„Centrum Nauki Kopernik przekazało MEN spójną i kompleksową propozycję, mającą prowadzić do zmiany metod nauczania przyrody w szkole podstawowej, tak by samodzielne eksperymentowanie uczniów mogło stać się podstawą edukacji przyrodniczej.” – informuje w artykule zatytułowanym „CNK ma pomysł na lepszy program nauczania przyrody” portal oswiata.abc.com. Dalej można przeczytać tam więcej szczegółów o tym projekcie:
Rekomendacja dotyczy wyposażenia szkolnych pracowni przyrody, infrastruktury, głównych kierunków szkoleń nauczycieli oraz organizacji pracy szkoły. Kopernik planuje współpracę z MEN oraz samorządami w upowszechnianiu i zapewnieniu trwałości zmian kształcenia przedmiotów przyrodniczych i rozwijaniu kluczowych kompetencji uczniów. Działania będzie prowadzić w ramach Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego – nowej, formy działalności Kopernika. […]
W Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego – pierwszym w Polsce eksperymentalnym ośrodku, zajmującym się badaniem, opracowywaniem i testowaniem nowatorskich form oraz metod działań edukacyjnych w szerokiej skali zostanie przygotowany i poddany pilotażowi system szkoleń nauczycieli, kadr trenerskich i liderów procesu zmian. Będziemy współpracować z wybranymi szkołami partnerskimi, ośrodkami doskonalenia nauczycieli i wyższymi uczelniami.[…]
Rekomendacja powstała w ramach projektu systemowego „Opracowanie i pilotaż aktywnych metod pracy nauczyciela z uczniem opartych na metodzie badawczej”.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Miejskie zakończenie roku szkolnego zorganizowano w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 6 w Łodzi, w którym uczą się dzieci słabo widzące i niewidome. W uroczystościach wzięli udział m. in. Elżbieta Królikowska-Kińska, posłanka na Sejm RP, Jan Kamiński, łódzki kurator oświaty, Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi oraz Tomasz Trela, wiceprezydent. Wszystkich gości powitał dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi Krzysztof Jurek.
Kurator dr J. Kamiński
– Bardzo się cieszę, że żegnamy ten rok właśnie w waszej szkole. W miejscu, w którym oprócz wiedzy, zdobywa się także zawód, ale przede wszystkim wiarę w swoje możliwości i życiową odwagę – mówił podczas spotkania Jan Kamiński. Kurator przekazał społeczności szkolnej pozdrowienia od wojewody Jolanty Chełmińskiej oraz życzył uczniom radosnych, pełnych przygód, ale bezpiecznych wakacji.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej jest środowiskiem, które od lat bez taryfy ulgowej recenzuje wszystko, co w konsekwencji złego prawa oświatowego stanowi przeszkodę w normalnym funkcjonowaniu szkół i przedszkoli. O kolejnej inicjatywie przygotowywanej tam w tym zakresie informuje,powołując się na publikację w „Dzienniku Gazeta Prawna”, portal oswiata.abc.com. Oto fragment tej publikacji:
Dyrektorzy szkół chcą wręczyć minister edukacji listę oświatowych absurdów. Znajdzie się na niej m.in. kwestia PESEL w legitymacji szkolnej – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
W piśmie dyrektorzy narzekają m.in. na nadmierną biurokrację przy rekrutacji do placówek oraz na niespójne przepisy.
Wysokie miejsce na liście zajmuje PESEL w legitymacji szkolnej i kwestia mandatów za jego niewstawienie. Dyrektorzy szkół podkreślają, że to absurd, ponieważ legitymacja nawet bez nr PESEL powinna obowiązywać do końca terminu w niej wskazanego. Argumentują także, że samo sprawdzanie legitymacji nie ma większego sensu wobec przepisów o obowiązku szkolnym do 18. roku życia.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Czytając wyłącznie ten przytoczony powyżej artykuł nie można się dowiedzieć z czyjej inicjatywy ta lista absurdów oświatowych powstaje. Dobrze, że jest to wyjaśnione w źródłowym artykule autorstwa Klary Klinger i Anny Wittenberg „Absurdy polskiej szkoły. Co irytuje nauczycieli i uczniów” w dzisiejszym DGP. Oto jego fragment:
Po wczorajszej informacji o uruchomieniu przez MEN portalu wymiany opinii „Nasza Edukacja” pora na przekazanie Naszym Czytelnikom informacji sprzed kilku dni, a konkretnie z soboty 20 czerwca. Otóż to wtedy, podczas Konwencji Platformy Obywatelskiej, premier Rządu i szefowa tej partii – Ewa Kopacz w swym przemówieniu powiedziała m.in.:
Przedstawiam wam dzisiaj bardzo krótko zespół programowy. Przygotuje on nowy program. Program, który będzie szeroko konsultowany z Polakami, także za pośrednictwem Internetu. Zaproponuję teraz dziesięć najbardziej priorytetowych obszarów.
[…] Polska szkoła – polska szkoła jest znacznie lepsza niż jeszcze 8 lat temu. Musimy jednak skończyć z tym, że ważne umiejętności zdobywa się na zajęciach dodatkowych i płatnych. Zapewnimy uczniom darmowe podręczniki. Ale nie wierzę w edukację bez kultury. Nie ma postępu społecznego bez udziału kultury. Temu zespołowi będzie liderowała pani Zofia Ławrynowicz.
Źródło: www.platforma.org/aktualnosc/
Miejmy nadzieję że te dwa wydarzenia pozostają ze sobą w związku przyczynowo-skutkowym i że pani poseł Ławrynowicz będzie korzystała z opinii zgłaszanych na portal „Nasza Edukacja”. Bo gdyby tak się nie stało i miałaby ona przygotować swojej partii (i jej wyborcom, a w przypadku wygranej – nam wszystkim) ów program wyłącznie w oparciu o swe osobiste kompetencje, to czas się bać…
Oto kilka informacji o pani poseł Zofii Ławrynowicz:
Ministerstwo Edukacji na swej stronie internetowej ogłosiło dzisiaj uruchomienie specjalnego portalu „Nasza Edukacja” [www.naszaedukacja.men.gov.pl ]. W intencji jego twórców ma on stać się forum debaty o przyszłości polskiej edukacji. Oto obszerne fragmenty komunikatu o tym przedsięwzięciu:
– Nauczyciele, rodzice, uczniowie, samorządowcy, przedstawiciele trzeciego sektora – wszystkich Was zachęcamy do wzięcia udziału w debacie o przyszłości polskiej edukacji. To dla Was uruchamiamy portal „Nasz Edukacja” – mówi minister Joanna Kluzik-Rostkowska. – Zależy nam, aby wszyscy, którzy tworzą szkołę bądź na sercu leży im przyszłość naszej edukacji, wzięli udział w tej ogólnopolskiej dyskusji – dodaje szefowa MEN.
Portal to miejsce, gdzie mogą skonfrontować się różne głosy, osoby o różnych poglądach. Toczone tam dyskusje, ich efekty wypracują program III Kongresu Polskiej Edukacji, który odbędzie się w ostatni weekend sierpnia (29-30.08) w Katowicach.
Tegoroczny egzamin gimnazjalny był przeprowadzany od 21 do 23 kwietnia 2015 r. Składał się z trzech części. W części pierwszej – humanistycznej – gimnazjaliści rozwiązywali zadania z historii i wiedzy o społeczeństwie oraz z języka polskiego (w dwóch odrębnych arkuszach), a w części drugiej – matematyczno-przyrodniczej – zadania z przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii oraz z matematyki (również w dwóch odrębnych arkuszach). W trzeciej części egzaminu uczniowie rozwiązywali zadania z wybranego języka obcego nowożytnego albo tylko na poziomie podstawowym, albo na poziomie podstawowym i rozszerzonym.
Wstępne informacje o wynikach tegorocznego egzaminu gimnazjalnego, przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną – TUTAJ
Rozkłady wyników uczniów i parametry statystyczne rozkładu wyników są dostępne – TUTAJ
Wyniki egzaminu gimnazjalnego w zależności od lokalizacji szkoły – TUTAJ
Wyniki egzaminu gimnazjalnego na skali centylowej – TUTAJ
Źródło: www.men.gov.pl
Wyniki egzaminów gimnazjalnych w szkołach woj. łódzkiego – TUTAJ
Relacja o wynikach egzaminu gimnazjalnego w TV TOYA
Za tydzień nie będę miał wyboru: wiodącym tematem felietonu powinien być koniec roku szkolnego, jego konteksty i konsekwencje. A póki co – w ramach remanentu minionego tygodnia – podzielę się z Wami Sz. Czytelnicy tym, co mi „zalega” od poniedziałku: refleksjami, jakie, nie po raz pierwszy, towarzyszyły mi podczas mojej obecności na XXIX Podsumowaniu Ruchu Innowacyjnego – dorocznym „Święcie Dowartościowania” wszystkich jego głównych aktorów: wyróżnianych statuetkami i certyfikatami nauczycieli, dyrektorów szkół, ale także reprezentantów „otoczenia edukacji” – honorowanych za działalność wspierającą placówki oświatowe przedsiębiorców, naukowców, dziennikarzy, liderów społeczności lokalnych, stowarzyszeń i fundacji, a nawet policjantów, artystów i performerów, ale też jego organizatorów – z dyrektorem ŁCDNiKP – mgr inż. Januszem Moosem na czele.
Podczas, także już tradycyjnego, poczęstunku w Sali Jadalnej, zagadnęła mnie jedna z pracownic Centrum o opinię o tegoroczne Gali. Gdy odpowiedziałem, że „Jak zwykle, przerost formy nad treścią!” – spotkałem się z jej gwałtownym protestem i musiałem wysłuchać argumentów, jak to te uroczystości przeżywają nauczyciele, którzy otrzymują na owych galach certyfikaty, gdyż najczęściej jest to pierwsze takie publiczne uznanie ich codziennej, niedocenianej dotąd, pracy.
To prawda, ale jakże smutna to prawda. Bo to trochę jak z tym spragnionym na pustyni, który raduje się tym, że mógł się napić trzy łyki racjonowanej wody… Smutna, gdyż powodem do ich dumy i zadowolenia jest ta krótka chwila, podczas której dyrektor Moos wyczyta ich nazwisko, dorzuci kilka słów „za co” (bo obszerne uzasadnienie, zawierające opis ich osiągnięć, poznała jedynie kapituła, wyrokująca na tej podstawie o zakwalifikowaniu do określonej kategorii certyfikatów) i gdy przedstawiciele Władzy wręczą „ramkę z laurką”, trębacze zagrają sygnał i otrzymają różę. I jeszcze (jeśli ktoś ze szkoły jest obecny), gdy fotoreporterzy uwiecznią ten moment na zdjęciu.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty zaprasza na kolejny Międzynarodowy Kongres Kadry Kierowniczej Oświaty, to znaczy dyrektorów szkół i przedszkoli, pracowników nadzoru pedagogicznego i zarządzających oświatą na poziomie centralnym i lokalnym. Kongres odbędzie się w dniach 23 – 25 września we Wrocławiu, w Centrum Kongresowym Politechniki Wrocławskiej.
Organizatorzy szacują, że podobnie jak w latach poprzednich udział w Kongresie weźmie ok. 1000 uczestników, w tym goście zagraniczni, przedstawiciele Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, Ministerstwa Edukacji Narodowej, instytucji i organizacji oświatowych państw Unii Europejskiej.
Ważnym tematem tegorocznych spotkań będą pomysły na szkołę, inspiracje, przykłady praktyki kreatywnych dyrektorów i liderów. Przewiduje się ok. 40 wykładów, debat i szkoleń.
Więcej o zamiarach programowych organizatorów można przeczytać na stronie OSKKO. Można tam także pobrać Kartę Zgłoszenia.
Portal oswiata.abc.com w artykule „Zajęcia praktyczne u przedsiębiorców wkrótce na nowych zasadach”, że poinformował, że MEN przekazało do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie praktycznej nauki zawodu. Ma on poprawić warunki współpracy przedsiębiorców ze szkołami.
Foto: www.zss-lodz.pl
Uczniowie Zespołu Szkół Samochodowych w Łodzi na praktyce w firmie Wifama-Prexer
Dookreśli m.in., jaką formę mają mieć zajęcia praktyczne organizowane przez pracodawców oraz jakie umiejętności mają na nich zdobyć uczniowie. Ułatwi także życie pracodawcom, wskazując, że podstawę prawną odbywania zajęć praktycznych u pracodawców w ramach dualnego systemu kształcenia może stanowić zarówno umowa o pracę w celu przygotowania zawodowego, zawarta pomiędzy młodocianym pracownikiem i jego rodzicem a pracodawcą, jak również umowa o praktyczną naukę zawodu, zawarta pomiędzy dyrektorem szkoły a pracodawcą przyjmującym uczniów na praktyczną naukę zawodu.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Lektura „Uzasadnienia”, materiału dołączonego do projektu, dostarcza – m.in. – informacji o przyczynach, dla których dokonuje się tych zmian:
Wczorajsza „Gazeta Wyborcza” zamieściła artykuł Agnieszki Urazińskiej, informujący o bezprecedensowym wydarzeniu, jakim była interwencja wójta (Henryk Gajda) – nie Pabianic, jak tam napisano, a gminy Pabianice, u dyrektora gimnazjum we wsi Piątkowisko, w konsekwencji której jego dyrektor – Mirosław Młynarczyk – usunął ze szkolnego korytarza plakaty, wykonane przez uczniów miejscowego gimnazjum w ramach kampanii, której nadali nazwę „Stop dyskryminacji”. Jak można się dowiedzieć z lektury tego artykułu ów wójt poczuł się w obowiązku zapobiec demoralizacji nieletnich, bo dostał sygnał od radnych, iż treści na tych plakatach nie spodobały się przedstawicielom Organizacji Narodowo-Demokratycznej z Pabianic.*/
Oto fragment tego artykułu:
– Po wystawie niektórzy wyzywają nas od pedałów. To tylko znaczy, że była potrzebna – mówią gimnazjaliści z Piątkowiska pod Łodzią, którzy zrobili wystawę o tolerancji. Po interwencji narodowców z ONR i wójta Pabianic, dyrektor szkoły zdjął wszystkie plakaty uczniów o tematyce dyskryminacji i homofobii.
Zaczęło się od szkolnego projektu o równości wyznań i przekonań, czyli warsztatów, pogadanek i prac plastycznych. Z tego powodu małe gimnazjum w wiosce Piątkowisko pod Łodzią kontrolują teraz przedstawiciele kuratorium oświaty, a wójt każe zdjąć plakaty. […]
Cały artykuł „Gimnazjaliści robią wystawę o tolerancji…” – TUTAJ
Źródło: www.wyborcza.pl
*/ Problem w tym, że organizacja o takiej nazwie (przynajmniej legalnie) nie działa w Pabianicach





