
Foto: www.jasnagora.com
Sala o. Kordeckiego. Konferencja Dyrektorów Szkół Katolickich
W piątek 19 sierpnia, w Częstochowie, odbyło się spotkanie ponad 200 dyrektorów szkół katolickich. Kierownictwo MEN reprezentował tam wiceminister Maciej Kopeć. Oto fragment informacji, jaką o tym wydarzeniu zamieszczono dziś na stronie MEN:
W swoim wystąpieniu wiceminister edukacji przedstawił główne założenia kierunków zmian proponowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej po zakończeniu ogólnopolskiej debaty o Edukacji „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”. Podczas dyskusji Maciej Kopeć odpowiadał również na pytania dyrektorów dotyczące przebiegu reformy i harmonogramu jej wprowadzania. […]
Ilustrowaną zdjęciami informację o tym spotkaniu zamieściło także Biuro prasowe Jasna Góra. Oto jej fragmenty:
Zabierając się za pisanie tego felietonu miałem zamiar podjąć polemikę z którymś z ostatnio zamieszczanych przez różne media opinii i stanowisk licznych mniej lub bardziej znanych osób, którzy dzielą się (pytani lub nie) swoimi przemyśleniami na temat zapowiedzianej w Toruniu przez minister Zalewską reformy edukacji.
Najbliżej mi było do zanalizowania wywiadu, jakiego udzieliła była minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska Cezaremu Michalskiemu z „Krytyki Politycznej”. Tyle tylko, że jest to już „nieświeży towar” (wywiad z 12 lipca br.) i po dwukrotnym przeczytaniu tego materiału doszedłem do wniosku, że nie ma co zajmować czas – sobie i Czytelnikom – poglądami osoby, po której trudno oczekiwać obiektywizmu.
A że za oknem iście jesienna plucha wywołująca stany depresyjne, muszę zadać sobie temat, który na tyle mnie zdenerwuje, że podniesie mi ciśnienie… Myślę, że efekt taki osiągnę, biorąc „na warsztat” najnowszy pomysł posła Jerzego Gosiewskiego (zbieżność nazwisk przypadkowa):
Jerzy Gosiewski, poseł PiS z okręgu olsztyńskiego, chce poddać lustracji wszystkich pracowników oświaty i edu- kacji. Ci, którzy jej nie przejdą, mają być wyrzuceni z pracy. Poseł mówi, że w ten sposób chce bronić dzieci i mło- dzież przed fałszywym nauczaniem historii i przekazywaniem im złych wzorców postępowania. [Źródło: www.natemat.pl]
19 sierpnia Znamy terminy egzaminu gimnazjalnego i maturalnego w 2017 roku
Egzamin gimnazjalny odbędzie się w dniach 19-21 kwietnia 2017 roku.
Część pisemna egzaminu maturalnego z języka polskiego na poziomie podstawowym odbędzie się w czwartek, 4 maja o godz.9:00, na poziomie rozszerzonym – o godz.14:00. Dzień później (piątek, 5 maja) maturzyści zmagać się będą z zadaniami z matematyki na poziomie podstawowym.
Źródło:www.men.gov.pl
19 sierpnia Prezydent podpisał – zmiany dot. zniżek dla uczniów będą później
Przesunięcie o rok – czyli do 1 stycznia 2018 r. – wejścia w życie części nowych przepisów dotyczących ulg ustawowych, m.in. dla uczniów i studentów w transporcie drogowym, zakłada podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o transporcie publicznym.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Tekst ustawy – TUTAJ
Włodzimierz Kaleta, na portalu Parlamentarny.PL, opublikował artykuł o długim tytule: „Reforma szkolnictwa, zmiany: Nowa podstawa programowa, likwidacja przedmiotów. Co jeszcze zmieni się w oświacie?” Można zapoznać się z tym tekstem także na stronie PORTAL SAMORZĄDOWY.PL.
Oto lead tej publikacji:
• Będą zmiany w przygotowywanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reformie szkolnictwa.
• Wbrew zapowiedziom nie będzie w podstawówkach nauczania wczesnoszkolnego w klasach I- IV oraz „niby gimnazjalnego” w klasach V–VIII.
• Nastąpią również zmiany w podstawach programowych. Zlikwidowana będzie przyroda, a historia będzie bez Wiedzy o Społeczeństwie (WOS).
Dalej można przeczytać, że w MEN wciąż trudno się dowiedzieć, jaki zmiany znajdą się w nowej ustawie o systemie oświaty. Podobno ministerialni urzędnicy zamiast informować – doradzają, aby poczekać do połowy września na gotowy dokument. Jednak redakcja portalu (sejmowego – sic!) chwali się, że właśnie zdobyła już niektóre szczegóły ustawy, zakładającej likwidację gimnazjów. Oto fragment tych „sensacyjnych” owoców edukacyjnego dziennikarstwa śledczego:
[…] okazuje się, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie będzie w podstawówkach nauczania wczesnoszkolnego w klasach I- IV* oraz niby gimnazjalnego w klasach V–VIII.
– Szkoła powszechna będzie ośmioklasowa i nie będzie możliwości prowadzenia odrębnych szkół ograniczonych do klas I–IV lub V–VIII – zapowiedziała minister Anna Zalewska podczas spotkania z dyrektorami placówek niepublicznych.[…] Tym samym ostatecznie zamknęła furtkę dla samodzielnych gimnazjów. Od 2017 r. trzeba będzie łączyć je z dotychczasowymi szkołami podstawowymi. Minister zapowiedziała również, że nie ma mowy o łączeniu gimnazjów, które funkcjonują samodzielnie (jest ich ok. 3 tys. czyli 40 proc. wszystkich).[…]
Cały artykuł – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
*Tylko laik, nie mający zielonego pojęcia o systemie szkolnym i etapach kształcenia, mógł napisać takie zdanie.
Nie wiedzieć czemu, dokładnie o godzinie 17:00 w świąteczny poniedziałek,15 sierpnia, na internetowej stronie „Gazety Prawnej” zamieszczono artykuł Karoliny Nowakowskiej, zatytułowany „Likwidacja gimnazjów: Czego wciąż nie wiemy o reformie oświaty?”. Za tym intrygującym pytaniem kryła się treść, którą wypełniły informacje z Sejmu:
Do MEN trafiła interpelacja poselska, w której padło 16 pytań dotyczących reformy oświaty. Konkretna odpowiedź padła na jedno, wymijające na kolejne dwa.
Cały artykuł – TUTAJ
Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl
Zobacz także, zamieszczony dzisiaj, artykuł: „Polska szkoła wraca do lat 90. Historia bez WOS, biologia i geografia zamiast przyrody” – TUTAJ
„Obserwatorium Edukacji”, wierne swym zasadom, proponuje Czytelnikom lekturę dokumentów źródłowych. Oto one:
Interpelacja nr 4847
do ministra edukacji narodowej
w sprawie zmian w systemie edukacji
Zgłaszający: Kinga Gajewska-Płochocka, Joanna Kluzik-Rostkowska
Data wpływu: 13-07-2016
Szanowna Pani Minister!
Założenia licznych zmian w systemie polskiej edukacji budzą zaniepokojenie zarówno ich skalą, jak i kierunkiem – wprost przeciwnym do wszystkich działań doskonalących system czynionych na przestrzeni wielu ostatnich lat nie tylko przez władze oświatowe, ale przede wszystkim praktyków – nauczycieli i pozostałych pracowników szkół.
W odniesieniu do proponowanych zmian warunkiem ich poprawnej oceny jest przedstawienie (już na obecnym etapie) ich konsekwencji we wszystkich obszarach działalności szkoły na poszczególnych poziomach kształcenia.
Niezbędne jest zatem uzyskanie odpowiedzi na pytania, które pozwolą doprecyzować przedstawione przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierzenia i właściwie rozpoznać ich praktyczne skutki.
W związku z powyższym bardzo proszę o szczegółowe wypowiedzi na następujące pytania.
Dzisiaj, na zaprzyjaźnionym portalu oswiata.abc.com , pojawiła się tak zatytułowana informacja: „Kierownik opery i jeździec wśród nowych zawodów do nauczania”. Jej autorzy (autorki?), powołując się, jako na źródło tej informacji na „Rzeczpospolitą”, napisali takie zdanie:
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje uzupełnienie przepisów o dziesięć nowych zawodów, które mogą być nauczane w szkołach.
Smutne to, że tekst adresowany do czytelników, którzy kupują miesięcznik „Dyrektor Szkoły”, został tak nieprofesjo- nalnie zredagowany. Bo jak można było napisać to zacytowane zdanie, pisząc poniżej:
Jak pisze „Rzeczpospolita”, zmiany wynikają z projektu zmian w rozporządzeniu w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania, jaki resort rodziny rozesłał właśnie do konsultacji społecznych.
Po zmianach w przepisach pojawią się nowe zawody, takie jak: kierownik filharmonii/opery/operetki/orkiestry, kierownik zespołu pieśni i tańca/chóru, specjalista zarządzania dokumentacją, inspektor do spraw obrotu hurtowego lekami,… […]
Cały artykuł – TUTAJ
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Sięgnijmy do źródła, czyli do „Rzeczpospolitej”, która choć okazała większą dbałość o poprawność merytoryczną swego, zatytułowanego „Nowe zawody” artykułu, to i ona nie ustrzegła się błędnego uogólnienia:
Dzisiejszy felieton będzie okolicznościowo-historyczny. I sentymentalno-wspomnieniowy – czyli w nurcie autobiograficz- nym. Choć jego pointa, lub jak kto woli – morał – będzie jak najbardziej współczesny. Ale przejdźmy do rzeczy.
Przed 54-ema laty trwały wakacje, które dla mnie – wówczas ucznia po X klasie XVIII Liceum Ogólnokształcącego im. J. Śniadeckiego w Łodzi – były czasem, który spędzałem w mieście – po powrocie z pierwszego turnusy obozu harcerskiego w lasach w pobliżu miejscowości Ługi k. Dobiegniewa. Wtedy nie wiedziałem, że stojące przed wjazdem do tego miasteczka baraki, gdzie wówczas były chlewnie, to obiekty, w których hitlerowcy urządzili największy obóz jeńców wojennych II Wojny Światowej – słynny Oflag II C Woldenberg.
Nie tylko o tym wówczas nie wiedziałem – bo skąd miałem wiedzieć. W szkole o tym nie uczono….
I właśnie wspomnienie nietypowej lekcji „historii zakazanej”, udzielonej mi co prawda na terenie, wtedy już mojego liceum, ale przez nauczyciela biologii, który wystąpił tam jako „osoba prywatna”, jest ten felieton.
Jak już zaznaczyłem – sierpień tamtego roku spędzałem w Łodzi i dlatego podjąłem się przychodzenia do szkoły i podle- wania zgromadzonych w pracowni biologicznej na okres ferii z całej szkoły „raslinek” – jak je nazywał nasz profesor od tejże biologii – pan Antoni Jotko. Jakże malownicza, dziś powiedzielibyśmy „kultowa”, była to postać. Starszy pan, po sześćdziesiątce, wilnianin, absolwent Uniwersytetu im, Stefana Batorego w tymże mieście, którego kresowa polszczyzna miała ten przyśpiew i akcent, znany nam dzisiaj jedynie z unikalnego gramofonowego nagrania Józefa Piłsudskiego „o nagrywaniu głosu ludzkiego”. [Nagranie firmy Rudzki, 5 września 1924 r.]
Moje relacje z profesorem Jotko od pierwszej chwili naszego spotkania przybrały charakter specjalny. Traf chciał, że po moim przejściu w półrocze r. szk. 1961/62 z Technikum Budowlanego nr 1. do XVIII LO , pierwszą lekcją w nowej szkole była biologia. Profesor wszedł do klasy, usiadł za stołem i czekał, aż klasa się uspokoi. Ale że to nie nastąpiło zapytał: „A co wy dzisiaj dziecinki tak się chichracie, a?” Na co usłyszał odpowiedź: „Bo mamy Nowego”. Dalej dialog przebiegał następująco:
– A pokaż no się ty – dziecinko!
Wstałem i powiedziałem:
– To ja, panie profesorze.
– A jak ty sie nazywasz?
– Kuzitowicz .
– Kuzitowicz? A z których ty Kuzitowiczów, bo ja znał rodzine Kuzitowiczów, mieszkali wedle Nowej Wilejki….
I tak zostałem krajanem pana profesora. Po kilku tygodniach byłem już przewodniczącym koła biologicznego. Nie przeszkodziło tej nominacji nawet to, że ostatni raz uczyłem się biologii w szkole podstawowej, bo program mojej poprzedniej szkoły – „Budowlanki” – tego przedmiotu nie przewidywał.
Opowiadam o tym fakcie, gdyż jego znajomość pozwoli Wam zrozumieć jak mogło dojść do tego, co zdarzyło się w środę, 15 sierpnia 1962 roku, w pracowni biologicznej liceum przy ul. Perla 11.
10 sierpnia. Wystartował portal programowanie.men.gov.pl
MEN uruchomił portal www.programowanie.men.gov.pl. To właśnie tam będą zamieszczane aktualne informacje i materiały edukacyjne poświęcone nauce programowania.
Nowy portal umożliwia między innymi dzielenie się doświadczeniami oraz materiałami opartymi na wolnej i darmowej licencji. Znajduje się tam również forum dyskusyjne dla nauczycieli biorących udział w pilotażu.
Więcej na: www.men.gov.pl
11 sierpnia Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
Nowa regulacja ogranicza miejsca używania papierosów elektronicznych, określając je analogicznie do obecnie obowiązującego zakazu palenia klasycznych wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych, np. na przystankach, w szpitalach, szkołach i obiektach sportowo-rekreacyjnych, miejscach pracy.
Przepisy te wejdą w życie 14 dni od ogłoszenia ustawy.
Ustawa z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych – TUTAJ
12 sierpnia. Liczne media podały informację, że z okazji przypadającego 12 sierpnia Międzynarodowego Dnia Młodzieży unijny urząd statystyczny Eurostat opublikował następujące dane:
Prawie 5 mln (17,3 proc.) młodych mieszkańców UE w wieku od 20 do 24 lat nie uczy się, ani nie pracuje. Najwięcej osób w takiej sytuacji jest we Włoszech i w Grecji. W Polsce ten wskaźnik wyniósł w 2015 roku 17,6 proc.
Czytaj więcej na: www.pb.pl
Dnia 10.08.2016 r. z inicjatywy KOD-u odbyło się spotkanie organizacji, które […] nie zgadzają się na reformę polskiej oświaty. To jeden z efektów powołania projektu Uratujmy Polską Edukację, mającego na celu stworzenie szerokiego porozumienia związków zawodowych, organizacji pozarządowych, samorządów oraz rodziców w celu wyrażenia zdecydowanego i jednogłośnego sprzeciwu wobec proponowanej przez Minister Zalewską reformie.
Foto: www.facebook.com/groups/
W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele następujących organizacji:
– Społecznego Towarzystwa Oświatowego
– Związku Nauczycielstwa Polskiego
– KOD-u
– Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej
– Porozumienia Obywatele dla Edukacji
– Zarządu Towarzystwa Przyjaciół I Społecznego Liceum Ogólnokształcącego
– Rodziców w Edukacji
– Fundacji Przestrzeń dla Edukacji
– Fundacji Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”
– Młodzieżowej Rady Miasta Stołecznego Warszawy
Podczas spotkania Uczestnicy:
Na internetowej stronie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zamieszczono wczoraj materiał sprzed ponad dwu lat – opublikowany w marcu 2014 roku raport IBE, zatytułowany „Diagnoza zmian w sieci szkół podstawowych i gimnazjów 2007–2012”. Autorzy tej informacji zacytowali – nie przez przypadek akurat – tych kilka danych statystycznych, zaczerpniętych z tamtego raportu:
Od 2007 r. do 2012 r.:
– zamknięto 954 szkoły podstawowe (90 proc. z nich to szkoły zlikwidowane przez samorządy),
– zmiany organu prowadzącego szkołę -500. Najczęściej gminy przekazywały szkoły stowarzyszeniom,
– ponad 400 podstawówek dotknęło obniżenie stopnia organizacyjnego,
– do zespołów – z przedszkolem włączono ponad 300 podstawówek,
– 500 szkół podstawowych połączono z gimnazjami,
– ponad 82 proc. nowo otwieranych gimnazjów od razu lub z niewielkim opóźnieniem włączono do zespołów szkół.
Najmniejsza liczba zamykanych szkół to lata 2002, 2006 i 2010- są to lata wyborów samorządowych.
Źródło: www.solidarnosc.org.pl/oswiata/
Foto: www.google.pl
Przywołanie tych danych ma na celu wzmocnienie argumentacji, którą posłużyła się minister Anna Zalewska podczas swego wystąpienia w Toruniu, gdzie ogłosiła likwidację gimnazjów i utworzenie jednolitej ośmioklasowej szkoły powszechnej. Oto treść zaprezentowanego tam 47. slajdu:
W 19% gmin wiejskich wszystkie szkoły podstawowe i gimnazja są w zespole ze sobą.
W kolejnych 34% gmin wiejskich wszystkie gimnazja są w zespole ze szkołą podstawową, ale istnieją również szkoły podstawowe, które nie są w zespole z gimnazjum.
W kolejnych 27% gmin wiejskich układ szkół składa się z jednego gimnazjum niebędącego w zespole ze szkołą podstawową i od 1 do 4 szkół podstawowych niebędących w zespole z gimnazjum.
Pozostałe 20% to układy inne, niż powyżej wymienione.
Źródło: www.wiedzadlapolityki.files.wordpress.com.
Nie ma już żadnych wątpliwości, że ten związek zawodowy nie tylko nie będzie walczył o gimnazja, ale konsekwentnie buduje społeczne zaplecze poparcia dla reform „Dobrej zmiany”.
Cały raport „Diagnoza zmian w sieci szkół podstawowych i gimnazjów 2007–2012”, autorstwa Jana Herczyńskiego i Anety Sobotki – TUTAJ






