
Foto: www.facebook.com/G.Schetyna/
Wczoraj, 17 listopada, podczas posiedzenia Rady Krajowej, Platforma Obywatelska zaprezentowała tzw. gabinet cieni. Sprawami edukacji będą się w nim zajmowały:
Urszula Augustyn – jako Minister Edukacji Narodowej
Elżbieta Gapińska – jako Wiceminister Edukacji Narodowej
Pelna lista czlonkow „gabinetu cieni”
Oto informacje o osobach, którym władze PO powierzyły interesującą nas dziedzinę:
Foto:www.pl.wikipedia.org
Na oficjalnej stronie Sejmu zamieszczono już informację „Porządek dzienny 31. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 29, 30 listopada, 1 i 2 grudnia 2016 r. (wtorek – piątek)”:
Początek obrad w dniu 29 listopada 2016 r. o godz. 17.00
[Fragment]
> Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy – Prawo oświatowe (druk nr 1030) – uzasadnia Minister Edukacji Narodowej.
> Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe (druk nr 1031) – uzasadnia Minister Edukacji Narodowej.[…]
Źródło: www.sejm.gov.pl
Foto: www.facebook.com/Marek-Michalak
Marek Michalak na obchodach Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka w Brzegu na Opolszczyźnie
We wtorek 15 listopada, w radiu RMF FM, redaktor Marcin Zaborski przeprowadził rozmowę z Rzecznikiem Praw Dziecka Markiem Michalakiem o reformie oświaty. Oto początek informacji, jaką o tej audycji zamieszczono na stronie radia RMF FM:
„Bardzo rzadko dajemy możliwość dzieciom wypowiadania się w sprawach ich dotyczących” – powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Rzecznik Praw Dziecka. Minister edukacji powinna rozmawiać z uczniami o reformie oświaty? – dopytywał Marcin Zaborski. „To jest jeden z ważnych punktów opiniodawczych. Przy ministerstwie edukacji także działa Rada Młodzieżowa. (…) Głos dzieci, głos także gimnazjalistów – to jest ich życie, oni tam chodzą, oni widzą pewne rzeczy od środka – ten głos jest ważny” – dodał Marek Michalak i podkreślił, że jednym ze skutków reformy oświaty będzie spiętrzenie roczników, które nastąpi w 2019 roku. „My dzisiaj możemy sobie do końca nie zdawać sprawy, że na jedno miejsce będzie więcej osób niż jest to możliwe, albo te klasy się rozszerzy i będzie w nich po kilkadziesiąt osób albo możliwość edukacji w wymarzonej szkole będzie bardzo mocno ograniczona” – stwierdził Rzecznik Praw Dziecka.
Więcej o wywiadzie, także możliwość jego wysłuchania – TUTAJ
Źródło: www.rmf24.pl
W wywiadzie redaktor Zaborski nawiązał do wystąpienia, jakie RPD skierował do Ministra Oświaty 5 października b.r., które zawierało jego opinie o projektach ustaw wprowadzających zmiany w systemie oświaty. Oto fragmenty informacji, jaką o tym fakcie zamieszczono na oficjalnej stronie RPD:
Wszelkie zmiany dotyczące ustroju szklonego powinny być przeprowadzane z niezwykłą rozwagą oraz w tempie umożliwiającym dokonanie pogłębionej analizy skutków proponowanych rozwiązań – uważa Rzecznik Praw Dziecka. – Z niepokojeniem obserwuję, że działania resortu w tym zakresie nie pozwalają na rzetelną ocenę następstw proponowanych rozwiązań systemowych – pisze Marek Michalak w opinii do projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe i ustawy – Prawo oświatowe.
Foto: www.google.pl
„Dziennik Gazeta Prawna” w dzisiejszym artykule Anny Wittenberg, zatytułowanym „Mniej biologii w szkole, mniej technologii. Rząd daje jasny przekaz” poszerza naszą wiedzę o skutkach, jakie dla wszechstronnej edukacji młodych pokoleń Polaków przyniesie realizacja likwidacji gimnazjów i powrotu do 8-klasowej szkoły podstawowej. Oto jego fragment:
W szkole podstawowej sprzed reformy gimnazjalnej (w klasach IV–VIII) uczniowie spędzali na biologii, chemii, fizyce i geografii ok. 1015 godzin. Po wprowadzeniu gimnazjów (w klasach IV–VI i przez całe gimnazjum) liczba ta spadła o 140. Planowana właśnie rewolucja edukacyjna oznacza kolejne cięcia – między czwartą a ósmą klasą będzie jedynie 700 godzin przedmiotów przyrodniczych.[…]
Dalej autorka przytacza pogląd prof. Piotra Węgleńskiego, dyrektora Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego, według którego, oprócz liczby lekcji ważny jest też sposób, w jaki wiedza jest przekazywana: – Programy edukacyjne przypominają standardy XIX–wieczne, nie tłumaczą rzeczywistości.
Cały artykuł – TUTAJ
Źródło:www.serwisy.gazetaprawna.pl
Dzisiaj, o godzinie 17:30, w Pasażu Schillera w Łodzi, pod hasłem „Nie dla chaosu w edukacji” rozpoczął się „Mroczny Protest” przeciwników przygotowywanej przez MEN reformy edukacji. Został on zorganizowany wspólnie przez łódzkie władze SLD i Zarząd Okręgu Łódzkiego ZNP.
Przebiegiem protestu kierowała Małgorzata Moskwa-Wodnicka – Sekretarz Rady Miejskiej SLD w Łodzi, wiceprzewodnicząca SLD w województwie łódzkim. Jako pierwszego poprosiła o zabranie głosu Tomasza Trelę – przewodniczącego SLD w Łodzi i wiceprezydenta miasta, odpowiedzialnego m. in. za edukację.
Powiedział on do zebranych m. in.: ”Minister Zalewska nie ma pojęcia o polskiej szkole. Pisze reformę na kolanie, pisze ją pod dyktando polityczne. […] Nie pozwolimy na to, abyście zniszczyli to, na co ciężko pracowali łódzcy i polscy nauczyciele przez ostatnie lata!”
Następnym mówcą był współorganizator protestu – prezes zarządu Okręgu Łódzkiego ZNP – Marek Ćwiek.
We wczorajszym programie TVN24 „CZARNO NA BIAŁYM” wyemitowano dwa materiały, dotyczące przygotowywanej pod kierunkiem minister Anny Zalewskiej reformy edukacji. Oba godne obejrzenia i wysłuchania:
Za wszelką cenę
Jak wyglądają kulisy reformy podstawy programowej. Eksperci z łapanki i praca w wielkim pośpiechu – tak powstaje podstawa programowa dla „dobrej zmiany” w szkołach. O zdumiewających kulisach opowiada nam człowiek, który miał być szefem jednego z eksperckich zespołów, ale widząc jak wygląda ta praca, szybko z niej zrezygnował. Jak się okazuje, nie on jeden. I nie tylko dlatego reforma forsowana przez Annę Zalewską budzi coraz większy niepokój i coraz więcej protestów.
Odtwarzanie programu – TUTAJ
Nauczycielka roku
Polecamy lekturę dzisiejszego artykułu Justyny Sucheckiej w „Gazecie Wyborczej”, zatytułowanego „Kłamstwa o polskiej szkole”.
Foto: www.facebook.com/justynasucheckagw/
Redaktor Justyna Suchecka
Oto fragment tej publikacji:
Rząd stosuje słowną żonglerkę: nie ma likwidacji gimnazjów, ale „wygaszanie”, nie ma zamykania szkół, ale „konsolidowanie z podstawówkami”. Tyle że na tę socjotechnikę łapie się już coraz mniej Polaków. PiS chwali się sondażem IBRiS, w którym likwidacji gimnazjów chce 70 proc. Polaków. Ale to dane z października 2015 r. Sondaż tej samej firmy sprzed dwóch tygodni (jego PiS oczywiście już nie cytuje) daje reformie mniej niż 50 proc. poparcia. Ile będzie po rodzinnych rozmowach przy wigilijnym stole?
Cały artykuł – TUTAJ
Źródło: wyborcza.pl
Foto: www.facebook.com/artur.sierawski/
Wczoraj (13 listopada), prawie niezauważona przez główne media, pod hasłem „Nie dla dobrej zmiany w szkole”, odbyła się w Sejmie debata oświatowa. Organizatorami tego spotkania byli: Klub Europejskich Demokratów Sejmu RP i Koalicja Wolność Równość Demokracja.
Foto: www.facebook.com/artur.sierawski/
Za stołem prezydialnym niespodzianki nie było.
Oto fragment jedynej obszerniejszej informacji, jaką o tym wydarzeniu znaleźliśmy na portalu INTERIA.PL :
„Wokół tej reformy jest bardzo dużo manipulacji i kłamstwa ze strony PiS. Szczególnie ostatnia konferencja „Dobra szkoła” pokazywała bardzo wiele faktów nieprawdziwych. Wydaje się, że zadaniem wszystkich w ramach koalicji „Nie dla chaosu w szkole”, „Rodzice przeciw reformie w szkole” oraz innych podmiotów dotarcie z informacjami co rzeczywiście, co niesie za sobą ta reforma” – powiedziała na konferencji prasowej po debacie Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna). […]
Cały artykuł „Reforma edukacji. Debata „nie dla dobrej zmiany w szkole” – TUTAJ
Źródło: www.fakty.interia.pl
Z okazji „Dnia Jeża” Przedszkole Miejskie nr 208 w Łodzi zorganizowało 10 listopada w Centrum Handlowym „Manufaktura” wystawę pod hasłem „RUSZAJMY NA POMOC JEŻOM”. Przedsięwzięcie to zrealizowano we współpracy z koordynatorami placówek należących do Sieci Przedszkoli i Szkół Ekologicznych.
Zaprezentowano tam głównie plakaty, wykonane w różnych technikach figurki jeży oraz ulotki, zachęcające łodzian do ochrony tych kolczastych przyjaciół lasów, parków i ogrodów. Zachęcano również klientów tej galerii handlowej do poszukiwania jeży w okolicach w których mieszkają, sprawdzania czy nic im nie zagraża, a także do budowania domków dla jeży.
No, to mamy już <Dobrą Szkołę> ! Na razie wirtualnie – w postaci utworzonej przez MEN specjalnej strony www.reformaedukacji.men.gov.pl. Determinacja i pewność swej siły sprawczej jakie manifestuje władza PiS, także w sprawie reformy edukacji, nie pozostawiają złudzeń: jak mawia młodzież – „z gimnazjami jest już pozamiatane”! Po tym jak w poniedziałek Rada Ministrów przyjęła projekty ustaw reformujących oświatę i przy pewności, że za chwilę zajmie się nimi Sejm, nie widzę żadnej nadziei aby pojawiła się jakaś realna siła, która potrafiłaby powstrzymać to szaleństwo destrukcji.
Co prawda porządek dzienny 30. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, zaplanowanego na 15 i 16 listopada, nie zawiera punktu o pierwszym czytania projektów ustaw oświatowych, jedynie „Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego”, to – jak uczy doświadczenie minionego roku – nie musi to znaczyć, że gdy zaistnieje „wola polityczna”, to ustawy edukacyjne nie wejdą do pierwszego czytania już podczas tego posiedzenia. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że kolejne posiedzenie zaplanowano dopiero na dni od 13 do 16 grudnia, a przecież z harmonogramu dalszych prac nad projektami ustaw, jaki na stronie MEN zamieszczono 28 października, wynika jasno, że prace parlamentarne nad ustawami (Sejm i Senat) i skierowanie ich do podpisu Prezydenta ma nastąpić w okresie listopad-grudzień.
Czy to znaczy, że trzeba schować uszy po sobie, przyjąć tę przygotowywaną reformę jak nadchodzące nieuchronnie tsunami i całą swoją aktywność skoncentrować na ograniczeniu do minimum możliwych strat? Czy organizowane przez ZNP i KOD protesty uliczne oraz niezliczone listy otwarte różnych środowisk przeciwnych tej reformie kierowane pod adresem MEN nie mają sensu?













