Foto: www.salonmaturzystow.pl

 

 

Wczoraj na stronie ŁKO zamieszczono informację, zatytułowana „Łódzki Salon Maturzystów 2019”. Oto jej początek:

 

W poniedziałek w Centrum Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi został otwarty Salon Maturzystów Perspektywy 2019. W programie liczne spotkania z ekspertami Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, przedstawicielami uczelni oraz doradcami zawodowymi, które mają pomoc przyszłorocznym maturzystom przygotować się do egzaminów oraz ułatwić im wybór kierunku studiów.[…]                                                                                                                                                                      [źródło: www.kuratorium.lodz.pl]

 

 

Foto: www.salonmaturzystow.pl

 

 

Poprzestańmy na tym pierwszym akapicie owego materiału i zapoznajmy się z fragmentami informacji i bogatą galerią zdjęć z tego wydarzenia, zamieszczonymi na stronie organizatora:

 

 

Łódzki Salon Maturzystów

 

Już od rana tłumy młodych ludzi, którzy w przyszłym roku przystąpią do egzaminu maturalnego, oblegają stoiska uczelni, zadając szereg pytań o interesujące ich kierunki studiów. Jednocześnie uczestniczą w spotkaniach organizowanych przez ekspertów Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, dzięki którym otrzymują porady, jak najlepiej zdać egzamin dojrzałości.

Czytaj dalej »



Foto: www.egospodarka.pl

 

 

Dawno nie serwowaliśmy żadnego tekstu z portalu Superbelfrzy RP. I właśnie dziś wypatrzyliśmy tekst, zamieszczony tam 21 września, autorstwa Hanny Czapli, zatytułowany „Gry komputerowe w natarciu, czyli jak pogonić swoje leniwe oko”. To co nas w tym artykule zainteresowało, to odważna próba autorki obalenia wielu mitów na temat „zła”, jakim – rzekomo – są gry komputerowe. Przytaczamy ten, niedługi, tekst w całości – z wyjątkiem przypisów, po które odsyłamy do źródła:

 

Gry. Gry komputerowe, strzelanki, strategiczne, zręcznościowe, gry edukacyjne. Temat od kilkunastu (kilkudziesięciu?) lat obecny w dydaktyce. O flow i fiero, i sposobach ich osiągnięcia w edukacji napisano już niemało. To oś modnych trendów ostatnich lat – edutainment, edukacji przez rozrywkę oraz jej form: game based learningu – edukacji z wykorzystaniem gier oraz gamifikacji – wykorzystania mechanizmów gier do nauki szkolnej.

 

Doczekaliśmy się całkiem sporej literatury przedmiotu ( i to też już w języku polskim), powstało wiele stron i aplikacji mobilnych , wykorzystujących gry w nauce języków obcych, matematyki, historii czy innych przedmiotów. Powstają gry pokazujące wpływ Internetu na nasze życie, uczących młodzież właściwych zachowań w kontakcie z technologią, ba,  powstały nawet gry terapeutyczne, przeznaczone dla osób z depresją, autyzmem, dla pacjentów po urazach neurologicznych, po terapii nowotworowej. Ale…

 

Nie graj tyle, bo popsujesz sobie wzrok! – jak mantrę powtarzają nadal rodzice przesiadującym przed komputerami dzieciakom, a one – wiadomo – jak zawsze to ignorują. I tak trwa ten chocholi taniec pokoleń od lat, w tempie niezmiennym i przewidywalnym. Same dzieciaki – gdy spytać je o negatywne strony komputera czy gier, nieodmiennie wskazują na owo nieszczęsne „psucie wzroku”. Czy aby na pewno mają rację?

 

Otóż niekoniecznie.

 

Czytaj dalej »



 

Kontynuując relacjonowanie przebiegu Forum Kształcenia Zawodowego, które odbyło się w piątek 20 września w Zespole Szkół i Placówek Oświatowych Nowoczesnych Technologii Województwa Łódzkiego, przestępujemy do prezentacji krótkich syntez treści, zawartych w wystąpieniach kolejnych [po pani Emilii Maciejewskiej – naczelnika Wydziału (?) w Departamencie Strategii, Kwalifikacji i Kształcenia Zawodowego MEN] prelegentów.

 

 

Pierwszym który wystąpił po przedstawicielce MEN był Robert Podgórski – wicedyrektor Zespołu Szkół i Placówek Kwalifikacji Zawodowych w Zgierzu. Mówił na temat „Program nauczania zawodu jako obraz rozwoju szkoły”.

 

 

Zaczął od poinformowania, że wystąpienie jego zostało przygotowane z dwu punktów widzenia: placówki doskonalenia nauczycieli (WODN w Zgierzu) , ale także szkoły policealnej (Zespołu Szkół i Placówek Kwalifikacji Zawodowych w Zgierzu) oraz od doprecyzowania zapowiedzianego w programie tematu: „Podstawa programowa jako obraz rozwoju szkolnictwa zawodowego”. Nie kwestionując potrzeby aktualizacji podstaw programowych z 2012 roku, stwierdził, że fakt iż rozporządzenie zmieniające podstawy zostało opublikowane dopiero w maju tego roku, skutkowało tym, że postawiło ośrodki doskonalenia nauczycieli w trudnej sytuacji, gdyż pozostawiało to bardzo mało czasu, aby mogły one dobrze przygotować się do udzielania wsparcia nauczycielom ze szkół zawodowych w tworzeniu nowych programów nauczania. Bo nigdzie nie ma ogólnodostępnych wzorców jak te nowe programy powinny być opracowywane, a przecież muszą je tworzyć sami nauczyciele. Inaczej wyglądało wprowadzanie nowych programów nauczania w szkołach podstawowych. Już w lutym-marcu pracownicy WODN-ów zostali przeszkoleni w zakresie nowych przepisów, co umożliwiło zorganizowania w miesiącach kwiecień-maj szkolenia dla nauczycieli tych szkół, co pomogło im przygotować nowe programy na czas, tzn. aby mogły one zostać zatwierdzone na sierpniowych posiedzeniach rad pedagogicznych.

 

 

W dalszej części swego wystąpienia dyr. Robert Podgórski wykazał z jakimi trudnościami dla szkół i organów prowadzących wiążą się wprowadzone tak późno prze MEN zmiany:

 

x             x              x

 

Następnie głos zabrała pani Ewa Marciniak-Kulka – wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Sieradzu.

 

 

Swoje wystąpienie, zatytułowane „Ścieżki indywidualizacji kształcenia w zawodzie i w kwalifikacji – wykorzystanie nowych możliwości organizacji kształcenia”, a rozpoczęła je takimi słowami:

 

Chciałam powiedzieć, że: po pierwsze – moje wystąpienie będzie dość emocjonalne, po drugie – przepraszam, że państwa odrobinkę zdenerwuję, a po trzecie – […] chciałam ogłosić, że […] musimy zapomnieć o stereotypowo pojmowanej, klasycznej dydaktyce, czyli o zajęciach prowadzonych „wspólnym frontem”.[…] Dzisiaj, niestety, albo też stety, inna jest potrzeba społeczna. Będziemy pracować z różnymi uczniami, konfigurując ich w różne grupy, dostosowane do ich zindywidualizowanych potrzeb.”

 

 

Dzięki temu, że został nam udostępniony plik ze slajdami, którymi wspierała swoje wystąpienie Pani Dyrektor Marciniak-Kulka (za co bardzo jej dziękujemy) – po obszerną informację o głównych jego tezach odsyłamy  TUTAJ

 

 

Czytaj dalej »



Kontynuując temat niedzielnego felietonu – poniżej przytaczamy kilka fragmentów z krótkiego, ale „mocnego” wystąpienia Grety Thunberg, wygłoszonego podczas ceremonii otwarcia szczytu klimatycznego ONZ, na którym zebrali się przywódcy największych państw świata:

 

Foto: screen z filmowej relacji [Źródło:www.youtube.com]

 

                                                 Greta Thunberg podczas swego wystąpienia

 

 

-Nie powinnam być tutaj. Powinnam wrócić do szkoły po drugiej stronie oceanu. Swoimi pustymi słowami okradliście mnie z marzeń i z dzieciństwa. Zaczyna się masowe wymieranie, a wy potraficie mówić o pieniądzach i snuć fantazje o nieskończonym wzroście ekonomicznym. Jak śmiecie?”


Ludzie cierpią, ludzie umierają, walą się ekosystemy. Stoimy u progu wielkiego wymierania, a wy potraficie mówić tylko o pieniądzach i opowiadać bajki o wiecznym wzroście gospodarczym.

 

Ukradliście moje marzenia i moje dzieciństwo swoim pustosłowiem. Jak śmieliście! Młodzi ludzie zaczynają rozumieć waszą zdradę i nie pozwolimy wam od tego uciec.

 

Jak śmiecie przychodzić tutaj i mówić, że robicie wystarczająco dużo, skoro potrzebna polityka i rozwiązania są wciąż niedostępne.

 

-Mówicie, że nas słyszycie i rozumiecie pilność sprawy. Bez względu na to, jak jestem smutna i zła, to nie chce w to wierzyć. Bo gdybyście w pełni rozumieli sytuację, a nadal nic nie robili, to bylibyście złem. Nie chcę wierzyć, że tak jest.

 

Moja wiadomość jest taka, że będziemy was obserwować .

 

 

Źródła: www.wiadomosci.onet.pl; www.fakty.interia.pl; www.noizz.pl


 

Wystąpienie Grety Thunberg na Szczycie Klimatycznym ONZ w Nowym Yorku (plik na Yoy Tube)   –   TUTAJ



 

Po masowej krytyce Rozporządzenia MEN z dnia 27 sierpnia 2019 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków [Dz.U. 2019 poz. 1700], już 12 września pojawiła się informacja, że MEN zmieni krytykowane rozporządzenie tak, że nieletni uczeń będzie mógł osobiście, jak to było „od zawsze”, odbierać świadectwa i legitymacje. Dzień później portal Prawo.pl zamieścił tekst „MEN konsultuje zmiany w rozporządzeniu o świadectwach i dyplomach”.

 

I oto „słowo stało się c…” całkiem nową wersją tamtego rozporządzenia. Tak dzisiaj poinformował o tym rządowy portal    < www.gov.pl/web/edukacja/ > w informacji, zatytułowanej „Legitymacje szkolne i świadectwa ukończenia szkoły uczniowie mogą odbierać osobiście – przepisy zmienione”:

 

Już obowiązują przepisy znowelizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej rozporządzenia, w którym zostały określone m.in. zasady odbioru oraz potwierdzania odbioru legitymacji i świadectw ukończenia szkoły w ewidencji szkolnej. To odpowiedź na oczekiwania rodziców, uczniów i dyrektorów szkół.

 

Zgodnie ze zmianą przepisów niepełnoletni uczniowie mogą samodzielnie odbierać legitymacje szkolne, świadectwa ukończenia szkoły, a także inne dokumenty określone w rozporządzeniu.

 

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej zmieniające rozporządzenie w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków zostało podpisane 17 września br. W Dzienniku Ustaw zostało ogłoszone dzień później. Weszło w życie 19 września.

 

Tekst aktualnie obowiązującego rozporządzenia    –    TUTAJ

 

 

Źródło:www.gov.pl/web/edukacja/

 




Zdjęcie z: www. demotywatory.pl

 

 

Dzisiaj proponujemy lekturę, już trzeciego z całej serii, tekstu Marty Ciesielskiej, w którym autorka przywołuje poglądy Janusza Korczaka, z intencją, by stały się one inspiracją dla współczesnych pedagogów – przeto także i dla nauczycieli….

 

Zamieszczony dzisiaj na portalu EDUNEWS.PL tekst „Teoria a praktyka – szukanie ‚zbratania się’ ”nie ukrywamy, że bliskość naszych przekonań z przypomnianą tam myślą przewodnią wielu tekstów Janusza Korczaka (i całej jego praktycznej działalności) jest przyczyną, że to właśnie ten tekst został niezwłocznie na stronę OE przeniesiony – w całości:

 

 

Dzięki teorii wiem, dzięki praktyce czuję. Teoria wzbogaca intelekt, praktyka zabarwia uczucie, trenuje wolę”.

 

Był Janusz Korczak człowiekiem intelektualnej refleksji i codziennego, realnego działania. Wiarygodny dzięki własnemu wieloletniemu doświadczeniu – dostrzegał napięcia czy konfrontacje, które rodzą się na styku teorii i praktyki. Chciał „zbratać arystokratyczną teorię z demokratyczną praktyką wychowawczą” (Kasta autorytetów, 1927), ale nie pozornie, deklaratywnie, tylko autentycznie. By był to efekt stałej (współ)pracy poznania, dokumentowanej obserwacji, analizy, dziś może powiedzielibyśmy – dekonstruowania i konstruowania wiedzy wciąż na nowo, bo „każda na dziś prawda jest jeno etapem”.

 

Potrafił jednocześnie krytycznie punktować zarówno akademickich teoretyków, jako oderwanych od realiów i ignorującą konkretny trud „szarych pracowników”, jak i takich z tych ostatnich, co trafiają z negatywnej selekcji do zawodu: „bezbarwni i nijacy”, często podatni na demoralizację (Wychowawca ambitny, 1938). Odwoływał się także samokrytycznie do własnych złudzeń i niepowodzeń wychowawczych, bo obce było mu samozadowolone pouczanie i mentorstwo czyż właśnie refleksyjna praktyka, stały kontakt z realiami nie chronią przed nimi najskuteczniej…?

 

Czytaj dalej »



Foto: www.facebook.com/msklodz

 

 

Dzisiejszy felieton nie będzie o żadnym z eventów mijającego tygodnia, które zaistniały w obszarze edukacji z inicjatywy polityków, związkowców czy „eduzmieniaczy”. Uznałem, że powinienem odnotować – być może przełomowe – wydarzenie, jakim był Protest Tysięcy Miast w ramach kampanii Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Czynię to w przekonaniu, że jesteśmy świadkami rodzenia się „Nowego Świata” – świata, który chcą urządzać „po swojemu” urodzeni w XXI wieku, którzy już nie wierzą „starym”, którzy – sami nie mogąc jeszcze realnie wpływać na strategiczne decyzje – postanowili zmusić dzisiejszych włodarzy państw i organizacji ponadnarodowych do niezwłocznego ratowania naszej planety przed grożącą jej nieuchronnie klimatyczną zagładą. I to nie w jakiejś niewyobrażalnej przyszłości, a jeszcze za ich, dzisiejszych nastolatków, życia.

 

Zanim odnotuję tu moje przemyślenia i refleksje, proponuję trzy akapity wprowadzenia w zagadnienie:

 

Grubo ponad pół tysiąca uczniów łódzkich szkół wzięło udział w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym wpisującym się w Protest Tysięcy Miast, który odbył się 20 września, w ostatni piątek przed szczytem klimatycznym ONZ w Nowym Jorku, gdzie politycy mają zadecydować o dalszych losach naszej planety. „Rządzący muszą wiedzieć, że społeczeństwo nie zgadza się, by nasz świat zginął przez ich ignorancję” – napisali w swej odezwie organizatorzy protestu.” [Źródło:www.expressilustrowany.pl]

 

Walka młodych o przyszłość planety ma twarz. Grety Thunberg – nastolatki ze Szwecji. Stała się ona rzeczniczką swojego pokolenia, które chce powstrzymać zmiany klimatyczne. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny objął ponad 150 państw. – Robimy to, by obudzić polityków – mówiła Greta.

 

Aby lepiej zrozumieć jej motywację, która stała się źródłem takiej właśnie formy aktywności, warto dowiedzieć się czegoś więcej o tym skąd przychodzi, a także zapoznać się z jej przekazem „z samego źródła”, czyli np. czytając o czym mówiła w kwietniu tego roku w Parlamencie Europejskim.

 

Po takim wprowadzeniu mogę już przejść do moich przemyśleń. A będą one dotyczyły tego czym ten młodzieżowy protest w obronie klimatu jest nie tylko w skali globalnej, ale także jak powinniśmy na niego patrzeć, oceniać go, ale i wyciągać z niego wnioski my – dorośli Polacy, a zwłaszcza nauczyciele polskich szkół.

 

Zacznę od refleksji związanej z polskim kalendarzem politycznym, czyli czym owe młodzieżowe protesty, które co prawda odbywały się tylko w miastach, powinny stać się dla przywódców głównych sił politycznych, wiodących swoich zwolenników ku lokalom wyborczym, w których winni oni 13 października oddać głos na jednego z kandydatów, proponowanych na posłów (lub senatora) znajdujących się na ich listach. Otóż nie mam wątpliwości, że problem przeciwdziałania efektowi cieplarnianemu, a więc zastępowanie kopalnych źródeł energii źródłami odnawialnymi, a także konieczność promowania zmian nawyków żywieniowych i komunikacyjnych, nie może już być uważany za temat niszowy, za hasło głoszone tylko przez „nawiedzonych zielonych”. Każda siła polityczna, która tego problemu nie uczyni jednym z najważniejszych, i to nie tylko w kampanii wyborczej, ale także w kierunkach swej polityki sprawowania władzy, musi liczyć się z tym, że za następne cztery lata utraci władzę. Bo kolejne roczniki „Młodych Klimatycznych Strajkowiczów” będą już wtedy miały czynne prawo wyborcze!

 

Czytaj dalej »



Foto: www.gov.pl/web/edukacja

 

W czwartek, 19 września br. w MEN odbyło się pierwsze spotkanie grupy roboczej do spraw odbiurokratyzowania pracy szkoły. To efekt sierpniowych ustaleń pomiędzy Ministrem Edukacji Narodowej a przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych w ramach prac Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty.

 

 

Czwartkowym rozmowom z udziałem przedstawicieli związków zawodowych i kuratorów oświaty z Lublina, Katowic i Gorzowa Wielkopolskiego oraz dyrektorów szkół przewodniczył Podsekretarz Stanu w MEN Maciej Kopeć.

 

Przypomnijmy, że zmniejszanie uciążliwości pracy związanej z nadmiarem dokumentacji szkolnej, było jednym z punktów kwietniowego porozumienia pomiędzy stroną rządową a Krajową Sekcją Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. W porozumieniu zawarto ustalenia dotyczące m.in.: zniesienia obowiązku przygotowywania przez szkołę dokumentów na potrzeby ewaluacji, zniesienia obowiązku rozliczania się z godzinowej realizacji nowej podstawy programowej oraz likwidacji wymogu przygotowywania przez nauczycieli tzw. rozkładów materiału i planów wynikowych.

 

Podczas czwartkowej dyskusji rozmawiano również o raporcie przedstawionym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, który dotyczył badania poziomu biurokracji w szkole.

 

Wiceminister edukacji Maciej Kopeć podkreślił, że MEN stara się zmniejszyć tzw. papierologię w szkołach. Podziękował przedstawicielom obu związków zawodowych za przedstawione propozycje i diagnozę dotyczącą wytwarzania zbędnej dokumentacji w szkołach.

 

Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że w szkołach i placówkach powstaje dużo zbędnych dokumentów, które są obciążeniem w codziennej pracy nauczyciela czy dyrektora.

 

Czytaj dalej »



Foto: biennalewarszawa.pl

 

Prof. dr hab. Maria Mendel – kierownik Zakładu Pedagogiki Społecznej w Instytucie Pedagogiki na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, inicjatorka i liderka Polskiej Sieci Badawczej „Rodzice w Edukacji”.

 

 

Wczoraj na portalu EDUNEWS.PL zamieszczono obszerny tekst Marcina Polaka, zatytułowany „O zaangażowaniu rodziców w edukację”. Jest to relacja z odbytej w Gdańsku 12. Konferencji Europejskiej Sieci Badawczej „Rodzice w Edukacji” (ERNAPE). Jej tematem było zaangażowanie rodziców rozumiane jako moc, która rozwija dzieci, szkoły i społeczeństwa.

 

Oto obszerne fragmenty tego artykułu i link do jego pełnej wersji:

 

[…] Przez trzy dni w salach Europejskiego Centrum Solidarności i Uniwersytetu Gdańskiego miało miejsce łącznie 96 wystąpień i prezentacji, w których uczestniczyli badacze edukacji z całego świata. Sieć europejska, działająca od roku 1993, skupia wiele sieci lokalnych, w tym m.in. Polską Sieć Badawczą „Rodzice w Edukacji”, którą kieruje prof. Maria Mendel z Uniwersytetu Gdańskiego. A konferencja, którą zorganizowano zalicza się do najważniejszych spotkań naukowych poświęconych roli rodziców w edukacji.

 

Spotykamy się, aby porozmawiać o zaangażowaniu rodziców w procesach edukacyjnych. Jest ono bardzo znaczące i na pewno warte badania. Tematem konferencji ERNAPE w tym roku jest zaangażowanie rodziców rozumiane jako moc, która zmienia dzieci, szkoły i społeczeństwa.” – mówiła prof. Maria Mendel otwierając konferencję. „Ta moc tkwi w każdym z rodziców, w każdej grupie rodziców, w każdej ich społeczności, bez względu na ich status, zawód czy pochodzenie. Przejawia się w chęci pomagania w rozwoju swoim dzieciom, ale także czymś więcej – uczeniu zgodnego życia w społeczeństwie, uczeniu demokracji.

 

Rodzice bywają w każdej szkole, ale w wielu szkołach nie są rzeczywiście obecni i aktywni. Dlaczego tak jest? Być może za mało jest woli współpracy (po obu stronach). Tymczasem, jak zauważył Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, rodzice mogą być w szkołach tymi osobami, które mogą zmieniać szkoły. Dlatego w szkołach wszystkie osoby zainteresowane edukacją powinny się spotykać i rozmawiać. […]

 

Uwolnić energię rodziców

W obszarze współpracy szkoły i rodziców warto czerpać z doświadczeń zagranicznych. W wielu krajach rozwinięto oryginalne metody współdziałania społeczności szkolnych, w których ważne miejsce zajmują zarówno nauczyciele, jak i uczniowie oraz ich rodzice/opiekunowie. Można z nich korzystać, gdyż stosunkowo łatwo dają się przenieść.

 

Czytaj dalej »



 

Dzisiaj, zgodnie z zapowiedzią, w sali konferencyjnej Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych Nowoczesnych Technologii Województwa Łódzkiego w Łodzi odbyło się Forum Kształcenia Zawodowego, którego współorganizatorami były Wojewódzkie Ośrodki Doskonalenia Nauczycieli z siedzibami w Łodzi, Piotrkowie Tryb., Sieradzu, Skierniewicach i Zgierzu.

 

Wydarzenie przebiegło zgodnie z opublikowanym programem, z wyjątkiem – zapowiedzianej w nim – obecności Marszałka Województwa Łódzkiego – Grzegorza Schreibera. W jego imieniu „forum uznał za otwarte” – nie, jak należało się spodziewać, wicemarszałek Zbigniew Ziemba, któremu podlega, min. Departament Kultury i Edukacji – a pan Andrzej Górczyński – Członek Zarządu Województwa Łódzkiego, który sprawuje zwierzchność nad departamentami: Geodezji i Kartografii, Rolnictwa i Ochrony Środowiska oraz departamentem Funduszu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

 

 

Pierwszą referentką była pani Emilia Maciejewska – naczelnik Wydziału Departamentu Strategii, Kwalifikacji i Kształcenia Zawodowego MEN, która w trwającym 46 minut wystąpieniu, jak je zapowiedziała prowadząca Forum pani Halina Cyrulska – zastępca dyrektora Departamentu Kultury i Edukacji UM Województwa Łódzkiego – obecnym uczestnikom tego spotkania „przybliżyła zmiany legislacyjne, jakie w ostatnim czasie dokonały się w obszarze szkolnictwa zawodowego”.

 

Biorąc pod uwagę, że słuchaczkami i słuchaczami byli dyrektorzy szkół zawodowych, a także kierownicy kształcenia praktycznego – Pani Naczelnik musiała uznać, że wyświetlanie kolejnych slajdów, gdzie zapisano wybrane artykuły Ustawy Prawo Oświatowe (które zaistniały tam w wyniku nowelizacji tejże ustawy z dnia 22 listopada 2018 roku) będzie tym osobom przydatne.

 

Wybaczcie Szanowni Czytelnicy, ale nie będę tego wystąpienia streszczał…..

 

X           X           X

 

Więcej o wystąpieniach pozostałych mówców tego Forum, po opracowaniu bogatego materiału źródłowego, zamieścimy w pierwszych dniach przyszłego tygodnia.

 

 

Tekst i zdjęcia

Włodzisław Kuzitowicz