Foto: www.bezprawnik.pl

 

 

Na portalu ngo.pl PUBLICYSTYKA znaleźliśmy (zamieszczony tam 19 listopada ub. roku) felieton Aliny Czyżewskiej, zatytułowany „Odczepcie się od wyglądu uczniów i przestańcie łamać prawa człowieka”. Będąc po lekturze artykułu Aleksandy Pucułek pt. Statut szkoły: „Ubrania i ozdoby nie mogą propagować mniejszości seksualnych”. To łamanie prawa? [„Gazeta Wyborcza” – www.lodz.wyborcza.pl/lodz/], uznaliśmy, że warto przypomnieć ten tekst Aliny Czyżewskiej. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

To naprawdę nie jest wasza sprawa, nauczyciele i nauczycielki. Macie przyglądać się rozwojowi uczniów – nie tropić, czy pod rękawem są tatuaże, tylko mieć uważność i mądrość, kiedy spod rękawa wystają blizny od samookaleczania. Albo sińce od przemocy w domu. To powinno zwracać waszą troskliwą uwagę. Nie pofarbowane włosy. […]

 

W wielu szkołach za makijaż, kolczyk w nosie albo kilka w uchu, pomalowane paznokcie, pofarbowane włosy – nawet na naturalny kolor (a co dopiero na zielony!), za dredy czy tatuaż uczniów i uczennice spotykają szykany. Dostają nagany, ujemne punkty z zachowania, słyszą groźbę wydalenia ze szkoły za niepodporządkowanie się, otrzymują uwagi, bywają publicznie wyśmiewani i wyśmiewane przez nauczyciela, gdy ich wygląd nie odpowiada jego gustowi. Bywa nawet tak, że szkoła nie stworzyła w statucie obostrzeń w tej sprawie, ale na przykład matematyczka „nie życzy sobie”, aby na jej lekcji ktoś miał makijaż. Nakazuje więc uczennicy natychmiast pójść do toalety umyć twarz.

 

Powiecie: „ale w szkole trzeba wyglądać porządnie!”. Po pierwsze: co to znaczy: porządnie? Po drugie: jaki przepis to określa? Po trzecie: a dlaczego w zasadzie trzeba wyglądać „porządnie” – w rozumieniu braku makijażu, niefarbowanych włosów? Czy to znaczy, że nauczycielki w makijażu, farbowanych włosach i z kolorowymi paznokciami wyglądają nieporządnie? A może uważacie, że te rzeczy są „porządne” dopiero od pewnego wieku? Od jakiego? Kto o tym decyduje? Bo na pewno nie prawo.

 

Kto decyduje o estetyce?

 

Żadne prawo nie nakazuje komukolwiek podporządkowywać się gustowi innej osoby. […] Dlaczego więc subiektywna ocena nauczyciela ma decydować o tym, co jest u ucznia estetyczne? Zadania i obowiązki nauczyciela, ucznia oraz szkoły są określone w prawie. Osobiście nauczyciel może mieć zdanie o kolorze moich włosów, ale żadne prawo nie pozwala mu na ingerowanie w tę przestrzeń, kiedy pełni funkcję publiczną – czyli kiedy jest nauczycielem.

 

W szkole rządzi prawo, a nie widzimisię

 

Zerknijmy w obowiązki nauczyciela (Karta Nauczyciela):

 

Czytaj dalej »



 

Poniżej zamieszczamy tekst Olgi Woźniak, który otrzymaliśmy w ramach newslettera „Gazety Wyborczej”:

 

Skóra cierpnie, kiedy słuchamy słucham ministra Piontkowskiego. A jest czego słuchać, bo zapowiedział właśnie drugą fazę reformy edukacji. Co nas czeka?

 

Likwidacja Karty nauczyciela, upolitycznienie podstawy programowej, centralizacja edukacji? Na razie nie wiemy zbyt wiele, ale ministerstwo zapowiada , że w drugiej połowie 2020 r. lub na początku 2021 r. przygotuje „kompleksowy program zmian dotyczący pragmatyki zawodowej i związanego z tym systemu wynagradzania i finansowania oświaty”.

 

ZNP na to dictum wieszczy katastrofę: likwidację Karty nauczyciela, zwiększenie pensum i zwolnienia.

 

Inni podejrzewają, że rząd będzie inspirował się modelem węgierskim, zgodnie z którym edukacja zostanie całkowicie scentralizowana i poddana celom propagandowym rządzącego ugrupowania. Na Węgrzech szkoły straciły samodzielność doboru kadr, metod, pracy, podręczników nawet finansowania. Wszystko przychodzi z rozdzielnika w centrali – łącznie z nauczycielami.

 

Czytaj dalej »



Nie miałem wątpliwości w wyborze tematu dzisiejszego felietonu – po przejrzeniu zamieszczanych ostatnio materiałów: powinien to być felieton o „mitologii” w „naprawianiu” szkolnictwa zawodowego. No, bo w tygodniu, w którym MEN ogłosiło aktualne (wg stanu wiedzy na 2019 rok!) prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego, a UMŁ pochwalił się kolejną edycją Dni Doradztwa Zawodowego, nie wypada tych wydarzeń zignorować. Przeto, pomimo licznych oporów jakie ten temat we mnie budzi, gdyż przez cały czas odczuwam dyskomfort braku PRAWDZIWEJ wiedzy o przyczynach podejmowania (przez absolwentów – do minionego roku gimnazjów i od ubiegłego roku – szkół podstawowych) decyzji o wyborze takiej właśnie ścieżki dalszego kształcenia, o rzeczywistych mechanizmach rekrutacyjnych, które „wepchnęły” tychże do pierwszych klas szkół branżowych, o wyborze konkretnego zawodu nie wspominając, postanowiłem, że – choć w bardzo zawężonym zakresie – postaram się podzielić z Czytelnikami tego tekstu moimi wątpliwościami i refleksjami, jakie wywołały owe przywołane powyżej wydarzenia.

 

Zacznę od wyjaśnienia, dlaczego napisałem „mitologii w ‚naprawianiu’ szkolnictwa zawodowego”. Bo od dawna obserwuję, nie tylko w mediach, ale przede wszystkim u rządzących na różnych szczeblach władzy, zjawisko „zaklinania choroby” – w tym przypadku jest nią, generalnie irracjonalna, ucieczka uczniów od tak powszechnej jeszcze do niedawna ścieżki zdobywania kwalifikacji w nurcie szkolnictwa zawodowego.

 

Szamaństwo, znachorstwo – to klasyczne mechanizmy radzenia sobie z nieznanymi – zwłaszcza co do ich przyczyny – plagami, takimi jak choroby czy klęski żywiołowe (np. suszy, powodzi itp.) przez społeczeństwa epoki „przednaukowej”. Bo człowiek to taka istota, która z trudnością przyznaje się do bezsilności, do braku sprawstwa, która chce mieć – choć złudne – poczucie, że coś w określonej, choć przytłaczającej swym zagrożeniem, sytuacji robi. Choćby tym „robieniem” były modły do „Siły Wyższej”, zaklęcia, czy… składanie ofiar całopalnych..

.

A do takiej właśnie kategorii „zaklinania złej pogody” zaliczam, podejmowane w obszarze reaktywowania kształcenia zawodowego, zwłaszcza na poziomie zawodów robotniczych, działania władz – głównie państwowych, ale także i samorządowych.

 

Jest takie stare przysłowie ludowe: „Pomoże, jak umarłemu kadzidło”. No bo zastanówmy się: Jaki rzeczywisty wpływ na rozwiązanie problemu malejącego zainteresowania kształceniem w zawodach robotniczych może mieć opublikowanie takiej prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego – w wersji ogólnopolskiej, wzbogaconej jeszcze o prognozy dla poszczególnych województw?

 

Z tego co zdołałem ustalić – prognozy te tworzone były w okresie 2019 roku, najprawdopodobniej w oparciu o analizy sytuacji w latach poprzednich. Ogłoszono je w styczniu 2020 roku, z założeniem, że będą one podstawą podejmowania decyzji przez konkretne szkoły i ich organy prowadzące o otwieraniu klas w takich „oczekiwanych” zawodach, ale przede wszystkim z myślą o tym, aby na ich podstawie podejmowane były przez uczniów klas ósmych (i zapewne ich rodziców) „właściwe” decyzje. Tyle tylko, że ci którzy – ewentualnie – rozpoczną naukę tych zawodów 1 września tego roku ów zawód zdobędą w czerwcu roku 2013. Stanie się to ok. 5 lat po tym, kiedy na bazie ówczesnych danych eksperci w roku 2019 przewidywali zapotrzebowanie na robotników w takich a nie innych zawodach.

 

Jeśli o mnie chodzi, to nie wierzę w trafność takich prognoz – w świecie o takiej dynamice przemian technologicznych, zawirowań geo-politycznych i ryzyku ewentualnych kryzysów ekonomicznych.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com

 

 

Tekst z rysunku:

Tomek ma smykałkę do rachowania, Adam do figli płatania.

Mnie to nie dotyczy. Spływam do mieszkania.

 

 

 

[…] Niektórzy nauczyciele szkół podstawowych nie wytrzymują już nerwowo nie tylko korytarzowego hałasu, ale w ogóle UCZNIOWIE PRZESZKADZAJĄ IM W PRACY. Najlepiej, jakby w ogóle nie przychodzili do szkoły. Skoro jednak już przychodzą, to mają być cicho, grzeczni, posłuszni, uniżono-dyszący i przepraszający, że ośmielili się czegoś nie nauczyć, że czegoś nie wiedzą, nie rozumieją, nie potrafią.

 

To skandal. Tacy uczniowie powinni być wychłostani na korytarzu, a że jest to niedozwolone w polskim prawie, to są biczowani zwierzęcym wprost wydzieraniem się niektórych nauczycielek na nich. […]

 

Jak jednak dzieci mają zgłaszać się do odpowiedzi, skoro już samo sformułowanie pytania i wydanie go w tonacji mającej ich porazić, mają zgłaszać się czy włączać do analizy werbalnej jakiegoś problemu. Przecież to strach się odezwać, bo jak któryś powie źle, to pani tak się na niego wydrze, tak go sponiewiera przed klasą, żeby mu się odechciało! No, a jak nikt się nie zgłosi, to taka zaburzona nekrofilka wystawi wszystkim jedynki!

 

Ma władzę! Ma stopnie! Niech sobie szczeniaki nie myślą, że im odpuści! Niech się trzęsą ze strachu, niech lęk sponiewiera ich dusze, bo tu ona rządzi i decyduje o tym, kto jest kim i na co zasługuje! […]

 

Będą nadal wydzierać się na uczniów, bo już nie potrafią inaczej. Są tak głęboko sfrustrowani, zranieni, dotknięci jakimiś uwarunkowaniami, na które uczniowie nie mają wpływu, ale są OFIARAMI, zakładnikami TOKSYCZNYCH NAUCZYCIELEK lub NAUCZYCIELI, że nie potrafią zachowywać się inaczej. To ukryci KACI DZIECIĘCYCH DUSZ, NISZCZYCIELE SENSU UCZENIA SIĘ.

 

 

Cały tekst „Wypaleni nauczyciele niszczą dziecięce serca do nauki” *    –    TUTAJ

 

 

*Autorem całego tekstu (pochodzącego z bloga „PEDAGOG”), którego fragmenty przytoczyliśmy powyżej, jest prof. dr hab. Bogusław Śliwerski – kierownik Katedry Teorii Wychowania Uniwersytetu Łódzkiego, od 2011 roku przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN (10 grudnia 2015 r wybrany na drugą kadencję), od grudnia 2015 roku członek „Grupy Ekspertów Dobrych Zmian w Edukacji” w Ministerstwie Edukacji Narodowej. W 2019 r. Fundacja Nauka Polska skierowała przeciwko niemu udokumentowane oskarżenie o popełnienie licznych autoplagiatów w swoich pracach. Na tej podstawie rektor Uniwersytetu Łódzkiego skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. [Źródło: www.pl.wikipedia.org]

 



Foto: www.uml.lodz.pl/aktualnosci/

 

Zespół Szkół Samochodowych przy ul. Kilara (dawniej ul. Prożka – przyp. OE) czyli Samochodowa Szkoła Roku 2018” był wczoraj organizatorem drugich w tym roku szkolnym w Łodzi Dni Doradztwa Zawodowego. Pierwsze takie Dni odbyły się 13 grudnia 2019 roku w Zespole Szkół Ekonomiczno-Turystyczno-Hotelarskich.

 

 

Oto fragmenty artykułu Magdaleny Jach, zatytułowanego „Ile może zarobić absolwent łódzkiej „Samochodówki”? Co po podstawówce – zastanawiają się uczniowie VIII klas”, opublikowanego przez „Express Ilustrowany”:

 

Szkoły branżowe i technika łódzkie prezentowały w czwartek, 30 stycznia, swoją ofertę uczniom klas VIII, którzy niebawem będą musieli podjąć decyzję gdzie chcą się kształcić po podstawówce: w liceum, technikum czy może w szkole branżowej? […]

 

Absolwenci Zespołu Szkół Samochodowych uczą się na profesjonalnym sprzęcie, który szkoła kupuje dzięki wsparciu patronów i sponsorów. […] – Szkolimy praktyków, więc im lepsze pomoce dydaktyczne tym jakość kształcenia wyższa. A moi uczniowie nie mają kłopotów z pracą. Przeciwnie, to ja mam kłopot z kandydatami do nauki na przykład w zawodzie lakiernika – mówił Andrzej Żelasko, dyrektor Zespół Szkół Samochodowych. Ukończenie łódzkiej samochodówki, która jest najstarszą tego typu szkołą w regionie oznacza pewną pracę ze średnią pensją około 7 tys. zł, w zależności od specjalności.*

 

 

Cały artykuł „Ile może zarobić absolwent łódzkiej „Samochodówki”? Co po podstawówce – zastanawiają się uczniowie VIII klas” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.expressilustrowany.pl

 

 

Kolejne spotkanie z cyklu Dni Doradztwa Zawodowego – 6 lutego (a nie jak błędnie podano w informacji na stronie UMŁ – 5 lutego) w Zespole Szkół Rzemiosła przy ul. Żubardzkiej.

 

 

*Redakcja „Obserwatorium Edukacji”, po lekturze dzisiejszego artykułu Aleksandry Pucułek, opublikowanego w „Gazecie Wyborczej” – w wersji drukowanie pod tytułem „Nauczycielce mniej niż woźnej”, zaś w e-wersjiWoźna zarabia więcej od nauczycielki, sekretarka lepiej od dyrektora szkoły. Skutki wzrostu płacy minimalnej”, zastanawia się, czy dyrektor Andrzej Żelasko, uwzględniając wszystkie dodatki – w tym za długi staż pracy i „dyrektorski”, otrzymuje wynagrodzenie porównywalne do tych, które czekają na absolwentów kierowanej przez niego szkoły? [WK]



Na stronie „Radia Łódź” znaleźliśmy informację o rozmowie, jaką z panią Urszulą Świniarską – dyrektorką II Liceum Ogólnokształcącego w Sieradzu przeprowadzono w studiu „Radia Łódź Nad Wartą”. Przytaczamy ten tekst w całości:

 

 

Foto:.Sławek Cybulski[www.radiolodz.pl]

 

Urszula Świniarska –  dyrektorka II Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. St. Żeromskiego w Sieradzu podczas rozmowy w Radiu Łódź

 

 

 

Gościem Radia Łódź Nad Wartą w programie „Rozmowa Dnia” była dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego im. St. Żeromskiego w Sieradzu, Urszula Świniarska. Pytaliśmy między innymi o klasy dwujęzyczne oraz klasy bez ocen, a także o tegoroczny ranking „Perspektywy”.

 

-Klasy dwujęzyczne oraz klasy bez ocen sprawdzają się – przekonywała w naszym studiu dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Sieradzu Urszula Świniarska. Zapewniała też, że w kolejnych latach te projekty będą kontynuowane: – Mamy od rodziców i uczniów ważną informację. W przypadku klasy bez ocen podkreślają, że przychodzą mniej zestresowani do szkoły. Na początku lekcji otrzymują tak zwane „kryteria sukcesu”, czyli wykaz tego, czego muszą nauczyć się na danych zajęciach – mówiła dyrektor.

 

Przedmioty realizowane w liceum w dwóch językach to historia, matematyka i informatyka.

 

„Żeromski” to najbardziej oblegana szkoła średnia w powiecie sieradzkim. W tegorocznym rankingu „Perspektyw” znajduje się jednak cały czas niżej od I Liceum Ogólnokształcącego. Zdaniem dyrektor Świniarskiej część szkół świadomie winduje miejsca w tym zestawieniu, biorąc pod uwagę jego kryteria: – Starając się zapewnić sobie wysoką pozycję, nie pozwalają słabszym uczniom i tym, którzy nie realizują poziomu rozszerzonego z przedmiotu, zdawać tych matur – uważa Urszula Świniarska, która dodaje, że mimo to cieszy się z 36.-go miejsca, jakie zajęła w tym roku w ujęciu wojewódzkim jej szkoła.

 

W sieradzkim II LO pod koniec zeszłego roku odbyła się duża konferencja o depresji, dedykowana uczniom, rodzicom i nauczycielom z udziałem specjalistów z zewnątrz. […]

 

 

 

Źródło: www.radiolodz.pl

 



Foto: znp.edu.pl

 

Jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty odbyła się wspólna konferencja prasowa przedstawicieli ZNP i posłów Kluby Lewica, podczas której poinformowano o złożeniu w Sejmie wspólnego projektu nowelizacji Karty Nauczyciela w sprawie postępowań dyscyplinarnych nauczycieli.

 

 

 

Informacja z oficjalnej strony ZG ZNP:

 

 

Klub Lewicy we współpracy z ZNP złożył dziś, 29.01.2020 w Sejmie projekt nowelizacji Karty Nauczyciela w sprawie postępowań dyscyplinarnych nauczycieli. Dziś w MEN rozpoczęły się także rozmowy na ten temat z udziałem sześcioosobowej grupy ZNP (Krzysztof Baszczyński, Elżbieta Markowska, Adam Młynarski, Urszula Woźniak, Krzysztof Lisowski, Edyta Książek). Tuż przed spotkaniem w ministerstwie edukacji odbyła się wspólna konferencja prasowa Lewicy i ZNP. […]

 

ZNP przygotował własny projekt uporządkowania przepisów dyscyplinarnych. Zgodnie z nim, w przypadku drobnych wykroczeń pracowniczych to dyrektor szkoły decydowałby, czy skierować daną sprawę do rzecznika dyscyplinarnego (tj. po „potwierdzeniu zasadności stawianych nauczycielowi zarzutów”). Posłowie Lewicy złożyli ten projekt w Sejmie jako inicjatywę poselską. Dzięki temu nowelizację Karty Nauczyciela można przeprowadzić w ekspresowym tempie. […]

 

Tymczasem ministerstwo edukacji jeszcze przed spotkaniem przesłało jego uczestnikom „Propozycje zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli, które wpłynęły do Ministerstwa Edukacji Narodowej” z wyszczególnionymi propozycjami. Pierwszy punkt mówi o likwidacji komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli. Według ZNP, to groźny pomysł, ponieważ dyrektor będzie mógł stosować przepis Kodeksu pracy o zwolnieniu dyscyplinarnym bez jakichkolwiek postępowań wyjaśniających i odwoławczych wobec nauczycieli. […]

 

 

Źródło: www.znp.edu.pl – na podstawie artykułu ze strony „Głosu Nauczycielskiego”

 

 

X            X           X

 

 

Foto: www.gov.pl

 

MEN, posiedzenie Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty, 29.01.2020

 

 

Przepisy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli były głównym tematem środowego posiedzenia Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty. W spotkaniu z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych i samorządów uczestniczył Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski wraz z wiceministrami Marzeną Machałek i Maciejem Kopciem.

 

Nikt z uczestników spotkania nie opowiadał się za całkowitą likwidacją postępowania dyscyplinarnego. Powinny funkcjonować elementy dyscyplinujące niektórych nauczycieli, którzy źle pojmują swoją rolę w zawodzie. Warto przy tym pamiętać, że też nikt nie chce w specjalny sposób zaostrzać tego postępowania. Potrzebny jest rozsądekpodkreślił Dariusz Piontkowski.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.facebook.com/ewa.morzyszekbanaszczyk

 

I Tydzień Wymiany Doświadczeń Kreatywnych Nauczycieli, 21 listopada 2019 – trwa lekcja otwarta „Flipped Classroom – czyli Jak „zacząć od końca” i odnieść sukces na lekcji? Wyjdź ze strefy nauczycielskiego komfortu i oddaj odpowiedzialność za proces uczenia się swoim uczniom. Prowadząca: Katarzyna Dratkowicz, SP 137 Łódź

 

 

Biorąc pod uwagę zakończone niedawno w naszym (łódzkim) województwie ferie zimowe i wynikającą z nich możliwość przeoczenia lub zapomnienia poprzedniego, zamieszczonego 8 stycznia komunikatu o przygotowaniach do II Tygodnia Wymiany Doświadczeń Kreatywnych Nauczycieli, ponawiamy komunikat o nadal aktualnej możliwości złożenia oferty swojego, aktywnego, w nim udziału:

 

 

K  O  M  U  N  I  K  A  T

 


Kolejny Tydzień Wymiany Doświadczeń Kreatywnych Nauczycieli w Łodzi odbędzie się już w lutym 2020 r. Będzie trwał od 17 do 24 .02.2020 r.


Już dziś zaplanuj swoją ofertę i prześlij ją do 10 lutego 2020 r., na adres: ewab137@o2.pl

 

                  W ofercie trzeba zamieścić:


1. Temat lekcji lub warsztatów,
2. Formę: lekcja w klasie (której).lub warsztat,
3. Nazwą szkoły, jej adres oraz numer numer sali, w której odbędą się zajęcia,
4. mię i nazwisko osoby zgłaszającej/prowadzącej oraz oświadczenie zgody na publikację na fb ww danych

 

Każdy prowadzący otrzyma zaświadczenie o prowadzeniu lekcji modelowej-otwartej lub warsztatów.

 

Wszystkich prowadzących lekcje lub warsztaty w ramach Akademii Wymiany Doświadczeń Kreatywnych Nauczycieli organizatorzy zinformują, że na 17 marca 2020 r. (wtorek) przygotowują Konferencję Kreatywnych Nauczycieli w Łodzi. Wkrótce zamieścimy informację o jej miejscu i programie.

 

Zapiszcie tę datę w kalendarzu – nie może Was zabraknąć.

 



Źródło: www.youtube.com

 

Konferencja prasowa ministra Dariusza Piontkowskiego, z udziałem wiceminister Marzeny Machałek nt. prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy.

 

 

Już po raz drugi, w formie obwieszczenia, Minister Edukacji Narodowej ogłosił prognozę zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy. Jak przed rokiem informował Instytut Badań Edukacyjnych, została ona stworzona w oparciu o zaproponowane przez IBE oprzyrządowanie analityczne, przeprowadzone analizy i opracowania referencyjne. Oto obszerne fragmenty komunikatu „Zawody potrzebne na rynku pracy – obwieszczenie Ministra Edukacji Narodowej”, zamieszczonego dzisiaj na oficjalnej stronie MEN:

 

 

 

[…] Celem prognozy jest wskazanie, w jakim kierunku powinna rozwijać się oferta szkolnictwa branżowego w odniesieniu do potrzeb krajowego i wojewódzkiego rynku pracy.

 

Prognoza jest podzielona na części krajową i wojewódzką. Określa ona ułożone alfabetycznie zapotrzebowanie istotne i umiarkowane na pracowników w poszczególnych zawodach. […]

 

 

Prognoza na krajowym rynku pracy

 

Prognoza krajowa zawiera alfabetyczny wykaz 24 zawodów, dla których, ze względu na znaczenie dla rozwoju państwa, jest prognozowane szczególne zapotrzebowanie na rynku pracy. Ma ona na celu wspomaganie szkolnictwa branżowego. Tym samym przyczyni się ona do spadku bezrobocia wśród absolwentów szkół prowadzących kształcenie zawodowe w Polsce.

 

Zawody o szczególnym znaczeniu dla rozwoju państwa to: automatyk, elektromechanik, elektronik, elektryk, kierowca mechanik, mechanik-monter maszyn i urządzeń, mechatronik, murarz-tynkarz, operator maszyn i urządzeń do przetwórstwa tworzyw sztucznych, operator maszyn i urządzeń do robót ziemnych i drogowych, operator obrabiarek skrawających, ślusarz, technik automatyk, technik automatyk sterowania ruchem kolejowym, technik budowy dróg, technik elektroenergetyk transportu szynowego, technik elektronik, technik elektryk, technik energetyk, technik mechanik, technik mechatronik, technik programista, technik spawalnictwa, technik transportu kolejowego. […]

 

Czytaj dalej »



Foto:Marcin Kluczek [www.rpo.gov.pl]

 

Jeden z aktywistów młodzieżowych protestów klimatycznych – Michał Kliwerski – na Kongresie Praw Obywatelskich, na tle grafik, obrazujących treści panelu o klimacie, wraz ich autorką.

 

 

 

Dziś proponujemy dwie informacje, dotyczące wymiany pism między Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem a Ministrem Edukacji Narodowej Dariuszem Piontkowskim, jakie zostały zamieszczone na oficjalnej stronie RPO.

 

 

[…] Rzecznik Praw Obywatelskich dostrzega silny związek pomiędzy kryzysem klimatycznym a prawami człowieka i obywatela, do ochrony których został powołany. Na uwagę zasługuje zwłaszcza przyszła sytuacja dzieci i osób starszych, które mogą zostać szczególnie dotknięte skutkami podwyższenia średniej temperatury na ziemi i pogorszenia się stanu środowiska naturalnego.

 

W podnoszeniu świadomości i szerzeniu wiedzy najważniejszą rolę spełniają szkoły. Analiza obecnych podstaw programowych wykazała, że uczniowie na wszystkich etapach edukacyjnych realizują zagadnienia z zakresu edukacji ekologicznej. W wielu szkołach wdrażane są innowacje i projekty dotyczące ekologii oraz rozwijana jest odpowiedzialności uczniów za wspólne dobro.

 

Wydaje się jednak, że rozproszenie treści po kilku przedmiotach, a także brak czasu na ich szczegółowe omówienie i praktyczne zastosowanie nie pozwala uczniom na wystarczające zapoznanie się z tematem. Nie daje również możliwości kształcenia kompetencji, które pozwalałyby na sprostanie obecnym i przyszłym wyzwaniom.

 

Przykłady aktywności ludzi młodych, takich jak powstanie Młodzieżowego Strajku Klimatycznego dowodzą, że jest to dla nich temat ważny. Podejmowane przez nich działania pokazują, że młodzi ludzie nie chcą biernie oczekiwać na rozwój scenariusza, który przewiduje dotkliwe klęski żywiołowe, niedobory wody i żywności, wymuszone migracje oraz poważne konflikty. Wzywają rządzących do okazania odpowiedzialności, odwagi i ambicji, by wprowadzili w życie stosowne rozwiązania, mogące zapewnić przyszłym pokoleniom dobre warunki do życia i rozwoju. Uważam, że odpowiadając na te potrzeby, szkoła mogłaby w większym stopniu stanowić platformę do prowadzenia debaty, poszerzania wiedzy i poszukiwania rozwiązań. […]

 

 

Wystąpienie RPO do MEN ws nauki o klimacie, z dn. 13.01.2019 (pdf )    –    TUTAJ

 

 

Źródło: www.rpo.gov.pl

 

 

 

 

W odpowiedzi MEN zamieściło 15 stycznia na swej stronie materiał, zaczynający się od słów:

 

Czytaj dalej »