Archiwum kategorii 'Artykuły i multimedia'

 Przeglądając materiały, prezentujące doświadczenia nauczycielskich innowatorów, zamieszczane na OE uświadomiliśmy sobie, że pochodzą one w przeważającym procencie od nauczycielek i nauczycieli ze szkół podstawowych. Postanowiliśmy poszukać doniesień o innowacjach w szkołach średnich. I znaleźliśmy na portalu „Bezprawnik” tekst z 25 grudnia 2019 roku, zatytułowany „Szkoła w Sierpcu postanowiła, że nie będzie wystawiać ocen. Czy tak w ogóle można?”. Oto jego fragmenty:

 

Foto: www.tvn24.pl

 

Budynek w którym mieści się Liceum Ogólnokształcącym im. Biskupa Leona Wetmańskiego w Sierpcu

 

 

[…] W Liceum Ogólnokształcącym im. Biskupa Leona Wetmańskiego rada pedagogiczna podjęła decyzję o rezygnacji z dobrze znanego wszystkim systemu ocen od 1 do 6. Według dyrektora od przyszłego semestru uczniowie będą mogli skupić się na nauce, a nie na walce o lepsze stopnie. W rozmowie z portalem dyrektor szkoły ksiądz Michał Kiersnowski wskazał, że taką możliwość dała mu wnikliwa lektura prawa oświatowego. […]

Żeby umożliwić uczniom kontrole postępów w nauce szkoła wprowadzi sprawności, które będą wynikać z podstawy programowej. Opanowanie sprawności będzie oceniane od 0 do 100. Według dyrektora szkoły sprawności stworzono w oparciu o program nauczania. Jako przykład podał historię. W niej kolejne epoki będą tworzyć sprawności. Zarówno uczniowie, jak i rodzice będą widzieć w dzienniku elektronicznym jakie postępy ma w nauce.

 

Zmiana nie obejmuje jednak sprawdzianów i prac pisemnych – uczeń nadal będzie otrzymywał z nich oceny. Będą sygnalizować, co uczeń ma do nadrobienia. Nie zostaną również zlikwidowane oceny końcowe. Przy czym wpływ na nią będą miały osiągnięte sprawności, poziom zaangażowania ucznia w naukę przedmiotu oraz obowiązkowa rozmowa z uczniem o jego samoocenie i postępach w nauce. Dyrektor Liceum w Sierpcu porównał oceny końcowe do egzaminu na prawo jazdy.  Ocena ma pokazywać jak uczeń radzi sobie w ruchu drogowym, a nie jakie były jego umiejętności w trakcie kursu na prawo jazdy. […]

 

Zgodnie z art. 44b ust. 8 ustawy o systemie oświaty nauczyciele na początku roku szkolnego informują uczniów i rodziców o wymaganiach edukacyjnych niezbędnych do otrzymania przez ucznia poszczególnych śródrocznych i rocznych ocen klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych, wynikających z realizowanego przez siebie programu nauczania. Ma to uniemożliwić zmianę zasad w trakcie roku szkolnego, zapewnić pewną stałość i równowagę. Zmiana zasad w trakcie roku szkolnego może uderzyć w poczucie bezpieczeństwa oraz zaufania do szkoły. Dlatego lepiej jest wprowadzać zmiany od nowego roku szkolnego, żeby cały okres podlegający ocenie był na takich samych zasadach. […]

 

 

 

Cały tekst „Szkoła w Sierpcu postanowiła, że nie będzie wystawiać ocen. Czy tak w ogóle można?”TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.bezprawnik.pl

 

 

x           x           x

 

 

Jako że informacja ta pochodziła sprzed ponad dwu lat postanowiliśmy poszukać nowszej informacji o tym eksperymencie. I znaleźliśmy na stronie TVN24. Był to, zamieszczony tam 2 września 2021 roku zapis rozmowy z dyrektorem tego liceum – palotynem księdzem Michałem Kiersnowskim, zatytułowany „Prawko” do nauki bez ocen i prac domowych. Ksiądz dyrektor: chodzi o to, żeby uczyć, nie straszyć”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji tego tekstu:

 

Screen z pliku Yoy Tube [www.youtube.com]

 

Ks. Michał Kiersnowski – dyrektor Liceum Ogólnokształcącym im. Biskupa Leona Wetmańskiego w Sierpcu

 

[…]

 

Naukę w szkole porównuje do tej na kursie jazdy. Bo – jak mówi – nie liczy się to, co umiesz na początku, a to, jak jeździsz na egzaminie. Dlatego w liceum, które prowadzi, nie ma już ocen – zastępują je procenty. Rewolucję w szkole uzgodnił ze wszystkimi zainteresowanymi, a skonsultował z twórcą gier wideo. Wprowadził ją pomimo pandemii. Bo jak na księdza dyrektora przystało, wiarę, że się uda, miał niezłomną.

 

-Udało się? – pytam po roku.

 

Jestem dyrektorem szkoły ósmy rok. Na początku mojej drogi, gdyby mnie ktoś zapytał, co to znaczy dobra szkoła, odpowiedziałbym: taka, która osiąga świetne wyniki, jest wysoko w rankingach. Teraz odpowiadam: to taka szkoła, w której uczniowie dobrze się czują, mają radość ze zdobywania wiedzy, z poznawania czegoś nowego, a dotychczasowy system oceniana raczej tej radości nie przynosi. Uczniowie skupiają się na zdobywaniu stopni, a kiedy stopnie są słabe, tracą motywację – tłumaczył [Dyrektor Kiersnowski – WK]

 

Czytaj dalej »



Dziś (14 stycznia 2022 r.) kontynuujemy nasze środowe odwiedziny na fejsbukowym profilu koleżanki Asi Hofman:

 

 

Kopali, kopali i się dokopali! Do czego?

 

Kontynuując czytanie fantastycznej książki „Życie to nie wyścigi” Marzeny Żylinskiej, mogliśmy dziś zacząć dzień od rozmowy o poszukiwaniu szczęścia, złości, żalu i smutku.

 

Jak myślicie, gdzie możemy znaleźć SZCZĘŚCIE? – zapytałam moich uczniów.

 

Odpowiedzi dzieci mnie bardzo ucieszyły, ponieważ Pierwszaki czują, że to, co daje nam prawdziwe szczęście, to nie są zabawki (chociaż również padła taka odpowiedź i to też dobrze).

 

Szczęście jest wtedy, gdy…

 

Jak bawię się z moimi przyjaciółmi, to jestem szczęśliwy”; „kiedy jadę na basen”; „Jak dałem mojemu bratu prezent, to ja też się ucieszyłem”; „gdy jem dobre rzeczy”; „jestem szczęśliwy, że mogę chodzić do szkoły”; „kocham Panią Asię!”.

 

Zaczęliśmy od poszukiwania SZCZĘŚCIA, a skończyliśmy na wyznaniu MIŁOŚCI, po czym nastąpiło…. TULENIE!

 

Niesamowicie dojrzałe odpowiedzi padały, gdy podobne pytanie zadałam o ŻAL.

 

Gdzie możemy znaleźć żal?

 

Ze smutną miną dzieci zaraz zaczęły mówić: „jak mojej sąsiadki świnki morskie umarły, to mi było jej żal”; „moi wszyscy dziadkowie umarli i mi też jest ich żal”.

 

-A ja, to chciałabym mieszkać w niebie!

-Dlaczego?

-Bo tam mogłabym wszystkich spotkać, którzy już umarli.

 

Rozmawialiśmy jeszcze o SMUTKU i ZŁOŚCI. Dzieci bardzo szybko zorientowały się, że mówimy o emocjach i chcąc podsumować ten wątek, zapytałam jeszcze raz…

 

-Gdzie możemy znaleźć te nasze emocje?

-Ja wiem! W mózgu, Pani Asiu! Ja wiem, że one tam są na pewno!

 

Czytaliśmy dalej o tym, jak Budełko – bohater książki, został wezwany do Szefa Szefunia. Dostał od niego „pilne zlecenie od jednej z najważniejszych klientek Kopalni Liter”.

 

Dalej wywiązała się rozmowa na temat presji czasu i pośpiechu podczas wykonywania różnych zadań. Dzieci doskonale potrafią odnieść się w takich chwilach do tego, czego doświadczają na co dzień.

 

Nie lubię, gdy mnie ktoś popędza”, „Jak się spieszę, to popełniam więcej błędów”.

 

Obiecałam uczniom, że dziś urządzimy własną kopalnię liter, ale… pod presją czasu. Kopalnia była na dworze, stąd mój pomysł. Co zorganizowaliśmy?

 

Czytaj dalej »



 

Dzisiaj, podobnie jak przed tygodniem – w czwartek 5 stycznia – stwarzamy naszym Czytelniczkom i Czytelnikom, którzy to wczorajsze wydarzenie przeoczyli, lub z różnych ważnych przyczyn po godzinie 20-ej nie mogli poświęcić temu swojego czasu, możliwość obejrzenia i wysłuchania spotkania z Oktawią Gorzeńską, która wczoraj, na zaproszenie prof. Lepperta, gościła w „Akademickim Zaciszu”.

 

Zapowiedzianym tematem rozmowy była jej książka „Projekt zmiana. Od frustracji do satysfakcji z pracy w szkole”. Ale okazało się, że poruszane tam były i inne tematy, które zgłaszali w swych pytaniach słuchacze. Namawiamy do kliknięcia w załączony link na stronę You Tube i zapoznanie się z poglądami byłej nauczycielki, dyrektorki szkoły, a obecnie liderki Akademii Przywództwa Edukacyjnego – TUTAJ

 

Jednak dzisiaj mamy jeszcze dodatkowy powód, aby namawiać Was do zapoznania się z owym wydarzeniem. Otóż tym razem jednym tych, którzy posłali pytanie adresowane do koleżanki Gorzeńskiej był redaktor „Obserwatorium Edukacji” – Włodzisław Kuzitowicz. Oto treść tego pytania:

 

Pani Oktawio! Jutro najprawdopodobniej Sejm przyjmie ustawę zwaną jako Lex Czarnek. Wszyscy wiemy czym to grozi dla atmosfery pracy w szkołach, wolności działania dyrektorek i dyrektorów, nauczycielek i nauczycieli polskich szkół,. Jakie rady, wskazówki dałaby im Pani, aby w ten nadchodzący czas znaleźli w sobie siłę i pozwoliły im przetrwać a nie porzucać zawód?

 

 

 

Jakiej odpowiedzi udzieliła na to pytanie autorka książki „Projekt zmiana. Od frustracji do satysfakcji z pracy w szkole” można dowiedzieć się z relacji – od 42. minuty nagrania.



Realizując parytet płci, po wczorajszym spotkaniu w „Akademickim Zaciszu” z koleżanką Oktawią Gorzeńską, które w zamyśle zapraszającego – prof. Lepperta było także promocją jej książki „Projekt zmiana. Od frustracji do satysfakcji z pracy w szkole”, postanowiliśmy dziś oddać pole innemu autorowi – Mikołajowi Marceli, który 5 stycznia na swoim profilu zamieścił tekst, zapowiadający publikację jego książki:

 

 

 

Jednego jestem pewien: to będzie niezwykła książka – pod względem tematyki, treści i strony wizualnej! Przede wszystkim jednak wobec planowanych zmian w edukacji to książka bardzo teraz potrzebna.

 

23 lutego 2022 roku You&YA Wydawnictwo MUZA SA ukaże się poradnik „Dlaczego szkoła cię wkurza i jak ją przetrwać?„. Tytuł mówi właściwie wszystko: to książka dla wszystkich młodych ludzi wkurzonych na szkołę. Dla wszystkich tych, dla których jest ona czymś, co trzeba jakoś przetrwać.

 

Adresuję ją więc do Was: ludzi, dla których teoretycznie stworzony jest system edukacji, ale którym służy on w ostatniej kolejności, a zatem do uczennic i uczniów polskich szkół. W gruncie rzeczy to swoisty podręcznik survivalowy, który zgodnie z tytułem ma pomóc Wam przetrwać dwanaście lat edukacji i wyjść z niej z jak najmniejszym uszczerbkiem na zdrowiu oraz ciekawości świata.

 

Obserwując to, co dzieje się obecnie w edukacji, wiele osób pytało mnie o taką książkę. Ja sam czułem, że po poradnikach dla rodziców, najwyższy czas na poradnik dla uczniów. I dlatego piszę w nim o sprawach najistotniejszych:

 

>Po pierwsze, jak się uczyć, żeby nie zwariować w szkole.

>Po drugie, jak uczy się nasz mózg i co to ma wspólnego ze szkołą.

>Po trzecie, jak jeść, spać i się ruszać, by nie zwariować w szkole.

>Po czwarte, dlaczego młodym ludziom nie chce się uczyć i co z tym zrobić.

>Po piąte, dlaczego dobre samopoczucie sprzyja nauce i jak o nie zadbać.

 

Jednak to także książka pełna praktycznych porad i rozwiązań, dzięki którym szkoła przestanie być źródłem cierpień i dzięki którym będziecie w stanie hakować system edukacji. Piszę w niej również o prawach przysługujących Wam w szkole, alternatywach, jakie macie do dyspozycji, i o tym, co tak naprawdę powinno się liczyć w edukacji. A całość wzbogacona została o niezwykle Ilustracje i oprawę graficzną.

 

Dlaczego szkoła cię wkurza i jak ją przetrwać” trafi do przedsprzedaży 17 stycznia, ale to dobry i w pewnym sensie idealny moment, by ogłosić wydanie takiej książki. Planowane zmiany w edukacji sprawią, że szkoły publiczne będą jeszcze mniej przyjaznym miejscem dla wszystkich niż dotychczas.

 

Zdecydowana większość z Was nie ma gdzie uciec przed tymi zmianami. W tej sytuacji najlepszą formą obrony przed systemem edukacji na ten moment jest świadomość tego, jak działa ten system i jak sobie z nim radzić. Jestem pewien, że tak książka w przystępny sposób nauczy Was szkolnego survivalu!

 

 

Źródło: www.facebook.com/mikolajmarcela.oficjalna.strona

 



Zamieszczamy te materiały wyłącznie z obowiązku informacyjnego i kronikarskiego. „Obserwatorium Edukacji” nie popiera tego typu inizjatyw, które zafałszowują prawdziwy obraz jakości pracy wielu szkół.

 

Foto: Maciej Andrzejewski/Centrum Promocji UŁ[www.dzienniklodzki.pl]

 

Laureaci XXIV Rankingu Liceów i Techników Perspektywy 2022 w regionie łódzkim podczas uroczystości ogłoszenia wyników szkół w wij. Łódzkim, zorganizowanej przez Uniwersytet Łódzki w Pałacu Biedermanna.

 

 

Dzisiaj (12 stycznia 2022 r.) „Dziennik Łódzki” zamieści bogato ilustrowaną informację, zatytułowaną „Ranking Perspektyw 2022 – najlepsze licea i technika w województwie łódzkim”. Oto fragment tego materiału:

 

[…] Uniwersytet Łódzki był gospodarzem uroczystości ogłoszenia wyników dla naszego regionu w Pałacu Biedermanna. Zwycięzców poznaliśmy we wtorek, 11 stycznia 2022, w przeddzień ogłoszenia wyników rankingu ogólnopolskiego. […]

Źródło: www.dzienniklodzki.pl/

 

x           x           x

 

 

Dzisiaj (12 stycznia 2022) w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie odbyła się gala XXIV Rankingu najlepszych liceów i techników 2022  miesięcznika „Perspektywy”. Oto najważniejsze informacje, zamieszczone w Internecie:

 

Ranking Liceów Ogólnokształcących 2022

 

 

Pełna tabela – TUTAJ

 

 

 

Miejsca liceów z województwa łódzkiego:

 

 

Pełna tabela –  TUTAJ

 

 

 

Ranking Główny Techników 2022

 

 

Pełna tabela – TUTAJ

 

 

 

Miejsca techników z województwa łódzkiego:

 

 

Pełna tabela – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.2022.licea.perspektywy.pl/

 



Dzisiaj (12 stycznia 2022 r.) proponujemy lekturę tekstu, jaki na swoim fejsbukowym profilu zamieściła w poniedziałek 10 stycznia Joanna Hofman– nauczycielka w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 9 w Poznaniu.

 

Foto:www.nowaera.pl

 

Joanna Hofman – nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 93 w ZSz-P nr 9 w Poznaniu

 

 

 

 

„Życie to nie wyścigi” Marzeny Żylińskiej to książka, która przeniosła nas w świat emocji.

 

Dziś było o tym, jak możemy radzić sobie ze złością. Najpierw wspólnie szukaliśmy na to rozwiązań, a nawet niektóre z nich wypróbowaliśmy. Poprosiłam, aby dzieci pomyślały o czymś, co sprawiło, że się zdenerwowały. Następnie rysując złość, bazgrały po kartce.

 

 

Mogły przede wszystkim zauważyć i poczuć swoje emocje, żeby później umieć sobie z nimi poradzić. A w jaki sposób?

 

Jedno dziecko zaproponowało, żeby te złe emocje wyrzucić do śmieci. I tak zrobiliśmy. Ustawiliśmy się w dwóch rzędach i po kolei próbowaliśmy trafić do kosza nasze pogniecione kartki papieru. Niektórym udało się za pierwszym razem, a inni musieli próbować wielokrotnie, ale…

 

Pani Asiu! Ja jestem tak jak Edison, nie poddałam się i za szóstym razem mi wyszło” – wykrzyczała z radością Ola. Wcześniej rozmawialiśmy o Edisonie i o próbach wynalezienia przez niego żarówki.

 

Jestem pod wrażeniem, jak bardzo czytany i omawiany tekst z wartościowych książek, wpływa na zachowanie dzieci. Na przykład… Moje Pierwszaki od razu wiedziały, jak pomóc skrzatowi Budełce – bohaterowi w/w książki.

 

Gdy ten kopał litery w kopalni liter, ukruszyła mu się wydobywana literka „B”. Skrzat bardzo się tym martwił. Podkreślał, że jego praca poszła na marne. Mówił o sobie, że jest niezdarny i że do niczego się nie nadaje.

 

Czytając ten fragment zauważyłam, ze dzieci nagle spoważniały, a nawet się zasmuciły. Jedna dziewczynka powiedziała: „Ale niech on się nie przejmuje. Przecież zamiast litery „B”, będzie miał inną literkę – „P„.

 

Ku jej radości, takiej samej rady udzieliła skrzatowi Raptunia – skrzatka z Krainy Gór Kardamonowych.

 

Uwielbiam dzieci za ich DOBRE SERCA i za SZCZEROŚĆ. Są takie autentyczne.

 

Aby kształtować umiejętność robienia notatek wizualnych, zaproponowałam dzieciom zrobienie notatki, dotyczącej radzenia sobie ze złością. Powstały piękne prace, do których używaliśmy naszych ulubionych Kwadraciaków od Agnieszka Halama. Każde dziecko doskonale wiedziało, jakie wyrazy i emocje chowają się pod ich rysunkami i na koniec potrafiło o tym opowiedzieć.

 

Dziś był cudowny dzień, bo spotkaliśmy się w realnym świecie, bez komputerów i monitorów. Mogliśmy się przytulić i uśmiechać się do siebie.

 

A przy okazji…

>Uczyliśmy się pisać nowej litery i zdań.

>Czytaliśmy czytankę.

>Rozwiązywaliśmy zadania z matematyki.

>Graliśmy w gry.

>Bawiliśmy się klockami.

 

Spędziliśmy godzinę na dworze, bawiąc się śniegiem.

 

I do tego przez cały czas świeciło pięknie słońce. Rano obawiałam się, jak po takiej długiej przerwie w szkole, moi uczniowie będą się zachowywać, ale teraz już jestem spokojna, bo kolejny raz doświadczyłam ich cudowności.

 

Najlepiej jest nam, gdy jesteśmy RAZEM.

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/joanna.hofman

 



 

W nowym 2022 roku koleżanka Danuta Sterna bardzo się zaktywizowała – w okresie 10-u dni zamieściła na swoim blogu 9 tekstów. Oto ich zestawienie:

 

 1 stycznia – Fazy przejmowania przez uczniów odpowiedzialność za uczenie się

 2 stycznia – Jak wprowadzać zmiany w ocenianiu?

 3 stycznia – 9 wskazówek, jak uczynić zdalną naukę lepszą

 4 stycznia – Czy jedzenie jest powiązane z trawieniem?

 5 stycznia – Wytłumacz, jak do tego doszedłeś!

 7 stycznia – Sprawa zatrudniania pracowników.

 8 stycznia – Nie narzekajmy na uczniów!

 9 stycznia – Pytania mile widziane

10 stycznia – Techniki zadawania pytań uczniom rekomendowane przez ocenianie kształtujące.

 

 

Mając to przed oczyma możecie wybrać lekturę tekstu(-ów), którego(-ych) tytuł(-y) Was zainteresował(-y), albo czytać „jak leci”. Jest w tym zestawie taki jeden, który nie określa zawartych w tym tekście treści. Dlatego poniżej zamieszczamy go w calości:

 

 

Czy jedzenie jest powiązane z trawieniem?

 

O tym jak monitorować proces nauczania i jak wykorzystać wnioski.

 

Najczęściej nauczyciele sprawdzają, jak uczniowie się uczą sprawdzianem z wiedzy uczniów. Taka ocena ma miejsce na końcu poznawania tematu, czyli zbyt późno, aby wprowadzić zmiany w nauczaniu. Warto monitorować proces na bieżąco i odpowiednio dostosowywać nauczanie. O tej potrzebie mówi ocenianie kształtujące, które polega na pozyskiwaniu przez nauczyciela i ucznia w procesie edukacji informacji, które pozwolą rozpoznać, jak przebiega ten proces, aby:

 

-po pierwsze nauczyciel modyfikował na bieżąco swoje nauczanie,

 

-po drugie, uczeń otrzymywał informację zwrotną, pomagającą mu się uczyć.

 

Czytaj dalej »



W minioną sobotę (8 stycznia 2022 r.) Jarosław Pytlak zamieścił na swoim blogu kolejny tekst – co nie powinno być zaskoczeniem – inspirowany zmianą kalendarzy, opatrzony tytułem „Oświatowo-polityczne refleksje na Nowy Rok”. Oto jego fragmenty – pogrubienie czcionek i podkreślenia w tekście – redakcja OE. I – oczywiście – zapraszamy do lektury pełnej wersji – patrz zamieszczony link:

 

 

 

Przeglądając na swoim blogu wpisy z roku minionego stwierdziłem, że wyjątkowo dużo miejsca zajęła w nich polityka. To znak czasów, który wcale mnie nie cieszy, nawet jeśli pisałem głównie o polityce oświatowej.

 

Zakładając z górą siedem lat temu kwartalnik „Wokół szkoły”, a dwa lata później przenosząc się z publicystyką do internetu, chciałem przede wszystkim przybliżać odbiorcom codzienne problemy edukacji, tłumacząc dlaczego pewne sprawy w szkole czy przedszkolu dzieją się tak, jak się dzieją. W intencji, by nauczyciele i rodzice w placówkach oświatowych mogli się lepiej rozumieć, i żeby sprowadzać do racjonalnego poziomu co bardziej radykalne koncepcje zmian.

 

W drugiej kolejności moim zamiarem było wpływanie na rzeczywistość szkolną w sferze bliższej polityki. Za poprzednich rządów zwalczałem więc słowem i piórem pleniącą się testomanię, źle pomyślaną i fatalnie wdrożoną reformę posyłającą sześciolatki do szkół, czy jednakowy dla wszystkich dzieci podręcznik dla klas 1-3 szkoły podstawowej. Wspomnienie tego dzisiaj wywołuje refleksję, że jedynym ponadczasowym zjawiskiem w polskiej edukacji jest poczucie nieomylności każdego kolejnego rozdania polityków. Wprowadzających w życie swoje wizje, zazwyczaj wywracające zastany porządek rzeczy.

 

W tym miejscu uwaga do wszystkich, którzy stawiają znak (przybliżonej nawet tylko) równości pomiędzy obecną ekipą a poprzednimi. Zapewniam, że bardzo się mylą. Za poprzedników miałem poczucie, że moje opinie są słuchane. Na III Kongresie Polskiej Edukacji, zorganizowanym w 2015 roku przez MEN zapewniono mi wręcz możliwość publicznej debaty z szefem CKE, panem Smolikiem, w kwestii egzaminów zewnętrznych. Oczywiście przełożenie mojej ówczesnej aktywności na konkretne zmiany nie było wielkie, bo politycy rzadko słuchają krytyków, choćby życzliwych, ale to i tak było bardzo wiele wobec absolutnej impregnacji obecnych władz na sygnały docierające ze środowiska oświaty i nauki, także ze strony ludzi o autorytecie znacznie większym od mojego. W efekcie przeżywamy dzisiaj w systemie edukacji – bez żadnej amortyzacji zbiorową mądrością – fatalne skutki dwóch wielkich zawieruch dziejowych: reformy Zalewskiej i pandemii.

 

Obecna sytuacja w szkolnictwie bardzo odbiega od niedawnej normalności. Miejsce codziennych problemów sprzed kilku lat zajęły nowe, z którymi nie bardzo potrafimy sobie radzić. Ogromna frustracja nauczycieli, za którą idą coraz większe braki kadrowe, przemęczenie i zniechęcenie uczniów i szerzące się wśród nich problemy psychiczne, konflikty wokół zdalnego nauczania, noszenia maseczek, szczepień przeciw COVID-19. Niekończące się kwarantanny. Ogólnie fatalna atmosfera społeczna, która przekłada się także na coraz większe niezadowolenie z pracy szkół. A do tego ekipa ministerialna otwarcie już deklarująca, że szkolnictwo ma realizować politykę państwa. W wydaniu obecnej władzy oznacza to m.in. specyficzną wersję historii najnowszej, wziętą z kosmosu nową formułę egzaminu maturalnego, i najważniejszy dla ministra edukacji i nauki cel edukacji: „żeby dzieci się zbawiły”. […]

 

Czytaj dalej »



Wczoraj wieczorem Robert Sowiński zaprosił na swojego „lajwa”, który tak zapowiadał:

 

Początek roku i to jak na nas wszystkich nieszczęsny „ład” wpłynął dał mi kopa w tyłek i pojawiła się nie tylko potrzeba spotkania z tymi, którzy albo nie chcą czekać aż zatoniemy albo z tymi, którzy nie wiedzą jak się odnaleźć. Dzisiaj powiem o swoich decyzjach oraz podzielę sie tym jak chcę zmienić formułę moich spotkań na żywo aby dać Wam nowe pomysły na Wasze aktywności.

 

 

 

Wszyscy, którzy z jakiegoś powodu nie mogli wczoraj po godz. 20-ej obejrzeć wysłuchać tego „terapeutycznego” wystąpienia współtwórcy (wraz z żoną Wiesławą) Fundacji Plandaltoński.pl oferujemy tę możliwość także na naszej stronie – TUTAJ

 

 

Źródło: www.facebook.com/sowinski.robert



Powoli staje się tradycją, że na naszej stronie zachęcamy kolejnego dnia po środowym spotkaniu w „Akademickim Zaciszu” wszystkich, którzy wówczas nie mogli tych rozmów oglądać i wysłuchać, aby o dowolnej porze zapoznali się z prezentowanymi tam treściami.

 

Dzisiaj proponujemy prawie dwugodzinne spotkanie, którego myślą przewodnią było współczesne odczytanie myśli pedagogicznej Janusza Korczaka. Jest to tym cenniejsze, że na co dzień nie uświadamiamy sobie jak wiele z tego co przed stu laty głosił ten lekarz z wykształcenia, który tak naprawdę urodził się (nie wiadomo czy w 1879 czy 1879 roku) jako Henryk – syn adwokata Józefa Goldszmita i Cecylii z domu Gębickiej, a który swe powołanie odnalazł w organizowaniu i prowadzeniu sierocińca, jest dziś częścią współczesnych treści, propagowanych przez reformatorów – nie tylko polskiego – systemu szkolnego, a szarzej – współczesnej edukacji.

 

Wczoraj o tym rozmawiali z profesorem Leppertem profesor Barbara Smolińska-Theiss i doktor Marek Michalak. Posłuchajcie tej wartościowej wymiany myśli sami:

 

 

 

O Januszu Korczaku dzisiaj z Profesor Barbarą Smolińską-Theiss i Doktorem Markiem Michalakiem” – plik na Yoy Tube – TUTAJ