
Archiwum kategorii 'Aktualności'
Foto: www.solidarnosc.org.pl/oswiata/
Obrady Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, Warszawa 28 sierpnia 2019 r.
Dziennik „RZECZPOSPOLITA” zamieścił dziś artykuł, zatytułowany ”Szef nauczycielskiej „S”: W 2020 r. możliwy strajk w oświacie”. Można tam przeczytać, że związkowcy z oświatowej Solidarności” napisali list do ministra Piontkowskiego, w którym skarżą się na niedotrzymywanie przez resort zobowiązań:
„Według wspólnych uzgodnień z rządem nowy system wynagradzania miał być dopracowany do 2020 r. Jak widać jednak, tempo negocjacji z przedstawicielami rządu RP nie gwarantuje wprowadzania nowego systemu od stycznia 2020 r.”
W dalszej części tej publikacji przytoczono wypowiedzi Ryszarda Proksy – przewodniczącego KSOiW NSZZ „Solidarność”, które są streszczeniem stanowiska, jakie władze sekcji zajęły podczas obrad Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, które odbyły się 28 sierpnia 2019 r. w Warszawie. Oto fragment tekstu, w którym przytoczono wypowiedzi prezesa Proksy:
Foto: www.kuratorium.lodz.pl
Fragment wojewódzkiego (prostokątnego) „Okrągłego” Stołu Edukacyjnego – część prezydialna.
Jak stało się to już tradycją w ŁKO – z kilkudniowym opóźnieniem zamieszczono tam, dopiero dzisiaj, komunikat „Relacja z Wojewódzkiego Okrągłego Stołu Edukacyjnego”. Materiał ubogacają liczne zdjęcia – niestety żadne z nich nie pokazuje widoku ogólnego sali, w której to wydarzenie odbywało się. Oto fragmenty tego komunikatu:
W czwartek (5 września) w Hotelu Sport w Bełchatowie obradował Wojewódzki Okrągły Stół Edukacyjny zorganizowany z inicjatywy Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. […]
Obrady rozpoczął Grzegorz Wierzchowski [Łódzki Kurator Oświaty], prosząc o konstruktywną rozmowę o tym, jaka ma być polska szkoła. O szczere i rzeczowe wypowiedzi zaapelował również wiceminister Maciej Kopeć.
Screen obrazu z relacji filmowej [www.lodz.tvp.pl]
Uczestnicy spotkania rozmawiali o polskiej oświacie w kilku obszarach tematycznych: najpierw o jakości w systemie edukacji, następnie o uczniu w systemie edukacji, nowoczesnej szkole, wreszcie o roli nauczyciela i rodzica. W wielu wypowiedziach te różne z pozoru tematy pojawiały się obok siebie – ukazując całą złożoność edukacji, w której jeden problem zwykle wiąże się z wieloma innymi. […]
Dalej wymieniono – jak to określili autorzy tej informacji – najczęściej pojawiające się w debacie problemy. Że nie trzeba było całej tej imprezy, aby ci, co są winni tych trudności, z jakimi borykają się nauczyciele, uczniowie i rodzice dowiedzieli się o nich – bo są one już od dawna „tajemnicą poliszynela” – zobacz TUTAJ
Forum odbędzie się w dniu 20 września 2019 r. w sali konferencyjnej Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych Nowoczesnych Technologii Województwa Łódzkiego w Łodzi przy ul. Narutowicza 122, w godzinach od 10.00 do 13.40.
Przedsięwzięcie zostało objęte honorowymi patronatami Marszałka Województwa Łódzkiego, Ośrodka Rozwoju Edukacji i Instytutu Badań Edukacyjnych.
Uczestnictwo w Forum jest bezpłatne.
Zgłoszenia można przesyłać drogą mailową na adres organizacja@wodn.lodz.pl do dnia 17 września 2019 r.
Program Forum Kształcenia Zawodowego – TUTAJ
Źródło: www.wodn.lodz.pl
„Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł Marcina Bruszewskiego – w e-wersji już 5 września, pod tytułem „Edukacja nie jest priorytetem na żadnej liście wyborczej. Nie jest nawet w pierwszej trójce niczyjej szóstki”, który wydrukowany w piątkowym wydaniu papierowym zatytułowano „Edukacja za politycznym murem”.
Z oczywistych dla każdego, komu bliska jest nie tylko teraźniejszość, ale także przyszłość polskiego szkolnictwa i warunków, jaki państwo gotowe jest mu stworzyć, polecamy lekturę tego tekstu. Oto jego obszerne* fragmenty:
Foto:www.facebook.com/marcin.bruszewski.
Marcin Bruszewski
[…] Już dawno edukacja nie rozgrzewała tak opinii publicznej jak teraz. Pomimo sezonu wakacyjnego co chwilę spływały informacje o tym, jak tysiące uczniów muszą się pożegnać z wymarzonymi przez siebie szkołami, bo zwyczajnie nie ma dla nich miejsca. Zamieszanie wokół tzw. podwójnego rocznika, czyli spotkania dawnych gimnazjalistów z absolwentami ósmych klas, skrzętnie wykorzystuje opozycja, która nie jest bez winy w tej kwestii. Parę miesięcy temu opinię rozgrzewał strajk nauczycieli. Mało kto jednak pamięta, że zła sytuacja kadry pedagogicznej w polskich szkołach jest wypadkową wielu lat lekceważenia tej grupy zawodowej przez koalicję PO-PSL. Znów kartę pt. „Edukacja” wykorzystuje się jedynie w sytuacjach newralgicznych. Szkoda.
Od wielu lat analizuję, badam i sprawdzam wśród uczniów i nauczycieli w całej Polsce, jaki jest stan polskiego systemu edukacji, i spośród wielu rzeczy, które mają ogromne znaczenie, widzę, że polityków tak naprawdę nie zajmuje edukacja. Dzieli nas mur. Ten mur zdaje się przebiegać wzdłuż linii demarkacyjnej „Co się politycznie opłaca?”. Odpowiedź brzmi, niestety, niekorzystnie dla społeczeństwa – edukacja nie jest priorytetem na żadnej wyborczej liście. Nie jest nawet w pierwszej trójce niczyjej szóstki. Szkoda, że polska szkoła, która powinna być postrzegana jako inwestycja w kolejne pokolenia, schodzi na dalszy plan wobec bieżących transferów politycznych. […]
To wyraźnie widać w programach wyborczych, które w większości podkreślają, że „uspokoją sytuację po poprzednikach”. Przykra konstatacja jest taka, że jesienna kampania w kontekście edukacji będzie się de facto sprowadzać do „pałowania reformy instytucjonalnej” lub holenderskiej giełdy podwyżek nauczycieli pt. „Kto da więcej?”. Niestety, nie przyniesie nam żadnych poważnych deklaracji, jak ten system, który co roku wypuszcza prawie 250 tys. młodych ludzi ma ich przygotować do zautomatyzowanego rynku pracy, do pracy grupowej, do ciągłego przekwalifikowania się, do bycia przedsiębiorczym, do trudnych sytuacji życiowych, podczas których próbie poddawana jest wrażliwość społeczna i psychiczna wytrzymałość. Czy może jednak któraś partia w końcu mnie pozytywnie zaskoczy?
Cały artykuł „Edukacja nie jest priorytetem na żadnej liście wyborczej. Nie jest nawet w pierwszej trójce niczyjej szóstki” – TUTAJ
Źródło: www. wyborcza.pl
UWAGA:
Pogrubienia i podkreślenia fragmentów cytowanego tekstu – redakcja „Obserwatorium Edukacji”.
*Mamy nadzieję, że Redakcja „Gazety Wyborczej” i jej wydawca nie pozwą nas do sądu za te obszerne cytaty. Wszak robimy to na zasadach dziennikarstwa obywatelskiego, „pro publick bono”, nie mając z tego tytułu żadnych profitów…
Foto: www.money.pl
Minister Dariusz Piontkowski na (analogowym) stanowisku pracy w swoim gabinecie
„Gazeta Prawna” poinformowała o najnowszych obietnicach ministra Piontkowskiego, jakie złożył na wczorajszej konferencji prasowej. Oto fragmenty tego artykułu:
[…] Minister edukacji pytany był w czwartek na konferencji prasowej, czy prawdą jest, że w styczniu przyszłego roku nie będzie podwyżek dla nauczycieli, a jeśli będą, to kiedy i w jakiej wysokości.
Minister edukacji pytany był w czwartek na konferencji prasowej, czy prawdą jest, że w styczniu przyszłego roku nie będzie podwyżek dla nauczycieli, a jeśli będą, to kiedy i w jakiej wysokości.
„Prawdą jest to, że przewidujemy w przyszłym roku kolejną turę wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 6 proc. Niedługo wyraźnie wskażemy, od którego momentu” – zaznaczył Piontkowski. […]
Co oznacza dla nauczycieli obietnica sześcioprocentowej podwyżki? W tej chwili podstawa wynagrodzenia nauczyciela wygląda następująco:
•dla nauczyciela stażysty – 2782 zł brutto
•dla nauczyciela kontraktowego – 2862 zł brutto
•dla nauczyciela mianowanego – 3250 zł brutto
•dla nauczyciela dyplomowanego – 3817 zł brutto
Po kolejnej podwyżce będą wyglądały następująco:
•dla nauczyciela stażysty – 2949 zł brutto (wzrost o 167 zł brutto)
•dla nauczyciela kontraktowego – 3034 zł brutto (wzrost o 172 zł brutto)
•dla nauczyciela mianowanego – 3445 zł brutto (wzrost o 195 zł brutto)
•dla nauczyciela dyplomowanego – 4046 zł brutto (wzrost o 229 zł brutto)
Cały artykuł „Podwyżki dla nauczycieli 2020 r.. Ile pieniędzy obiecał nauczycielom minister Piontkowski?”
– TUTAJ
Źródło:www. serwisy.gazetaprawna.pl
Screen z reportażu [www.tvn24.pl]
Stacja TVN24 zamieściła w swym serwisie informacyjnym materiał o szkole-widmo, która z powodu uporu podlaskiego kuratorium formalnie funkcjonuje we wsi Karolin w gminie Giby, chodź nie ma tam ani jednego ucznia. Oto fragmenty tej informacji:
Do kuriozalnej sytuacji doszło w szkole podstawowej w Karolinie (woj. podlaskie). Po tym, gdy rodzice wypisali swoje dzieci z placówki, nauczyciele nie mają kogo uczyć. Ale zgodnie z prawem szkoła musi funkcjonować. A to oznacza spory wydatek dla gminy.
Karolin, mała wieś na Podlasiu. W niej funkcjonuje szkoła podstawowa. Równie mała. Już w poprzednich latach uczniów było niewielu. W klasach było po kilkoro dzieci, a te były łączone. – W zeszłym roku informowaliśmy kuratorium o sytuacji. Chcieliśmy zamknąć tę placówkę – mówi Robert Bagiński, wójt gminy Giby. Nie udało się. Podlaski Kurator Oświaty nie wyraził na to zgody. – Stwierdził, że widzi możliwość rozwoju – tłumaczy Bagiński. […]
Screen z reportażu [www.tvn24.pl]
Teraz podstawówka w Karolinie to niewątpliwie najmniejsza szkoła w Polsce. Bo nie uczy się w niej nikt. Rodzice ostatniego ucznia wypisali swoje dziecko 30 sierpnia. – Większość sprzętu będzie stała bezużytecznie – przyznaje Aneta Janczewska, dyrektorka szkoły. – To kuriozalna sytuacja – przyznaje.[…]
W szkole nie ma już dzieci, są jeszcze nauczyciele. Ale tylko formalnie. Gmina doszła już z nimi do porozumienia i rozwiązała umowy. Jeszcze przez trzy miesiące pozostaną pracownikami szkoły, ale przebywają na urlopach. Trzeba było im też wypłacić wynagrodzenia za kolejne pół roku. Łącznie – pensje za 9 miesięcy pracy, w sumie około 200 tysięcy złotych. […]
Cała informacja o szkole w Karolinie, która „jest, a jakoby jej nie było” – „Są nauczyciele, nie ma uczniów. Ale szkoła musi działać” (w tym fragmenty filmowego reportażu) – TUTAJ
Źródło: www.tvn24.pl
Jeszcze wracamy do tematu „rozpoczęcie nowego roku szkolnego”. Dziś, w uzupełnieniu do naszych informacji z poniedziałku 2 września, zamieszczamy kilka migawek z fanpage Szkoły Podstawowej nr 81 w Łodzi.
KLASA I C WITA CAŁĄ SPOŁECZNOŚĆ SP 81
Nowy rok szkolny powitaliśmy rajdowo ? Piękna pogoda, nowi koledzy, wiele wakacyjnych opowieści i całe mnóstwo planów i marzeń… Jesteśmy gotowi na kolejne wspólne działania.
To będzie dobry rok! Postanowione ![]()
Podobno w każdym z nas drzemie dziecko. W naszych już siódmoklasistach też ? Integracyjny rajd „Na dobry początek” zainaugurował rok szkolny 2019/2020 ???
Foto: Dawid Łukasik/POLSKA PRESS [www.eska.pl]
Nie pierwszy raz dzięki Monice Sewastianowicz z portalu Prawo.pl możemy poznać „kuchenne tajemnice” ministerialnych przybudówek”. Tym razem jest to artykuł, w którym dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik dementuje pogłoski, krążące nie tylko w portalach społecznościowych, jakoby szykowane zmiany w procedurach sprawdzania arkuszy testów maturalnych miały służyć obniżeniu „zdawalności” tego egzaminu, aby przywrócić jego„dawną rangę” i uniemożliwić tzw. „efekt miłosierdzia”, czyli skłonność egzaminatorów do „naciągania” punktacji, aby suma przekroczyła próg zdawalności – 30%.
Oto fragmenty tego artykułu – przede wszystkim zapis wypowiedzi dyrektora Smolika:
[…] O komentarz do tych doniesień poprosiliśmy dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr. Marcina Smolika. – Najkrócej mógłbym powiedzieć – „ręce opadają!” – mówi Prawo.pl. – Planujemy, że dwa arkusze z języka polskiego będą już od 2021 r. i nie ma to nic wspólnego z tzw. podwójnym rocznikiem. Chodzi o to, by zapobiec sytuacji, w której egzaminatorzy kierują się „efektem miłosierdzia” na progu zdawalności egzaminu i oceniają rozwiązania w taki sposób, aby – w przypadku wątpliwości – zdający uzyskał minimum 30 procent punktów wymagane, aby zdać egzamin – tłumaczy.
Dyrektor CKE wyjaśnia, że w przypadku rzeczywistych wątpliwości w takim działaniu nie ma niczego zdrożnego, bo każdą wątpliwość, a zwłaszcza wątpliwość dotyczącą zdania bądź niezdania egzaminu, egzaminator powinien rozstrzygać na korzyść zdającego. – Jednakże w tym roku zauważyliśmy wzrost odsetka wyniku „30%”, stąd skierowanie do MEN propozycji określenia dwóch stawek dla egzaminatorów, co pozwoli nam rozdzielić sprawdzanie całego arkusza pomiędzy dwie osoby, z których żadna nie będzie znała całego wyniku zdającego – tłumaczy dr Marcin Smolik. […]
Foto:www.facebook.com/TechnikumAiR/
Uczniowie jednej z dwu pierwszych klas Technikum Automatyki i Robotyki (prawdopodobnie absolwenci gimnazjów) w swej sali wykładowej.
Sprzeniewierzylibyśmy się naszej misji, do której zobowiązuje nazwa „Obserwatorium Edukacji”, gdybyśmy nie poinformowali Naszych Czytelników o jeszcze jednym wydarzeniu, które pod hasłem inauguracji Nowego Roku Szkolnego odbyło się wczoraj w eksterytorialnej (także w stosunku do samorządowych, oświatowych władz M. Łodzi) Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
To tam, przy ul. Tymienieckiego 22G, w siedzibie ŁSSE, kierowanej od kwietnia 2016 roku przez znanego łódzkiego polityka PiS (z wykształcenia mgr historii) – Marka Michalika (zastąpił on po wygranych przez PiS wyborach Tomasza Sadzyńskiego z PO), odbyło się wczoraj o godz. 14-ej uroczyste rozpoczęcie pierwszego roku szkolnego w nowo powołanym Technikum Automatyki i Robotyki.
Jego organem prowadzącym jest specjalnie w tym celu utworzona spółka „Strefa Edukacji”, której udziałowcami, obok ŁSSE są firmy: Miele Technika Sp. z o.o., Ceramika Tubądzin Sp. z o.o. i Delia Cosmetics Sp. z o.o. Prezesem tej spółki jest Wiesława Zewald, zapewne znana naszym czytelnikom jako była Łódzka Kurator Oświaty (z ramienia PO), a także była „komisaryczna” wiceprezydent Łodzi (po odwołaniu prezydenta Kropiwnickiego, gdy prezydentem-komisarzem został Tomasz Sadzyński, powołany po wyborze nowej prezydent – Hanny Zdanowskiej – na prezesa ŁSSE). Wiesława Zewald, jeszcze wcześniej, była wieloletnią dyrektorką I LO im. M. Kopernika w Łodzi.
x x x
Informujemy o tym wydarzeniu dopiero dziś, gdyż wczoraj nie udostępniono nigdzie żadnej ilustrowanej relacji. Oto co udało się wyszukać dziś na fanpage ŁSSE:
Wczoraj rozpoczęliśmy rok szkolny w Technikum Automatyki i Robotyki. Uczniowie poznali kadrę pedagogiczną, a o nauce i działaniu w zespole mówił Mariusz Wlazły – Official profile. Dziś w Technikum wybrzmiał pierwszy dzwonek.
Przed uczniami 5 lat nauki pod okiem najlepszych specjalistów, w tym wykładowców z Politechnika Łódzkiej i zajęcia w fabrykach naszych inwestorów: Miele, Tubądzin, Delia, Cosmetics.
Najbardziej symptomatycznym dla hierarchii celów na których przede wszystkim zależy właścicielom i redaktorom tego profilu jest zestaw prezentowanych tam zdjęć. My załączymy tylko trzy, ale odsyłamy do źródła – TUTAJ
Pan Prezes ŁSSE Marek Michalik
Ale nas najbardziej cieszą takie informacje:
Budynek Szkoły Podstawowej nr 137 im. A. Kamińskiego przy ul. Florecistów 3b
Z fejsbukowego profilu Ewy Morzyszek-Banaszczyk – dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 137 im. A. Kamińskiego w Łodzi:
Dobry początek Nowego Roku Szkolnego. Ruszyliśmy w dwóch budynkach, na razie bez zgrzytów. Wprowadzamy innowacje i alternatywne rozwiązania:
>dwie klasy drugie z planem daltońskim, jedna trzecia z elementami freinetowskimi i jedna czwarta wg koncepcji C. Freineta z elementami planu daltońskiego.
>Ogłosiliśmy rok 2019/20 Rokiem Godności Człowieka za Fundacją INNOPLIS
Cele roku godności człowieka:
•rozwijamy postawę szacunku do każdej osoby, bez względu na jej cechy i poziom rozwoju biologicznego, społecznego i psychicznego,
•eliminujemy z naszych przyzwyczajeń i języka: stereotypy, narracje dyskryminacyjne i mowę nienawiści,
•budujemy atmosferę opartą na doświadczaniu praw oraz wolności człowieka (w tym dziecka), nie uznając ich za konkurencję dla obowiązków ucznia, praw rodziców lub nauczycieli,
•wdrażamy w szkole kulturę oceniania pozbawioną zawstydzania, wpędzania w poczucie winy, segregacji i stygmatyzacji.
Zadbamy o świadomość ekologiczną, wartości, przestrzeń do uczenia się zgodnie z ideą konstruktywizmu. Wszystko przed nami: Aniołkowe Granie, pracownia pod chmurką i inicjatywy uczniowskie.
Życzymy sobie wytrwałości, entuzjazmu i odwagi. Będzie dobrze, bo mamy pozytywne nastawienie.
Źródło: www.facebook.com/ewa.morzyszekbanaszczyk
















