Archiwum kategorii 'Aktualności'

Oto ważna dla tegorocznych ósmoklasistów i ich rodziców informacja, zaczerpnięta z portalu <łódź naszemiasto>:

 

 

W środę, 20 kwietnia br. rozpoczyna się rekrutacja do szkół średnich w Łodzi. Kandydaci mają czas do 17 maja na zalogowanie się w elektronicznym systemie naboru oraz wybranie szkół, zgodnie ze swoimi preferencjami – na pierwszym miejscu wstawiając tę, na której najbardziej im zależy. Mogą wybrać dowolną liczbę szkół oraz oddziałów w każdej z nich.

 

W szkołach ponadpodstawowych, prowadzonych przez samorząd, jest przygotowanych 7 539 miejsc, w tym: 3 930 w liceach ogólnokształcących, 2 880 w technikach oraz 729 w szkołach branżowych I stopnia.

 

W Łodzi ósme klasy ukończy w tym roku 6 289 uczniów, ale o miejsca w szkołach średnich będą się ubiegać też kandydaci spoza miasta, drugoroczni oraz absolwenci szkół niepublicznych. Rekrutacja będzie się odbywać za pośrednictwem strony: lodzkie.edu.com.pl[…]

 

Warto odwiedzać szkoły w ramach tzw. dni otwartych oraz zapoznać się z ich ofertą na stronach internetowych. Również na stronie naboru elektronicznego zamieszczono informator o szkołach.

 

Egzamin ósmoklasisty w tym roku odbędzie się w dniach 24 – 26 maja. Kandydaci do szkół średnich będą mieli możliwość, po uzyskaniu wyników sprawdzianu, ponownie zalogować się do systemu rekrutacyjnego i ewentualnie zmodyfikować swoje preferencje. Listy zakwalifikowanych do szkół średnich zostaną opublikowane 19 lipca br.

 

 

 

Cały tekst „Rusza nabór do szkół średnich w Łodzi – od środy 20 kwietnia” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl

 



Wczoraj (19 kwietnia 2022 r.) na fanpage społeczności „Nie dla chaosu w szkole  zamieszczono tekst autorstwa Ewy Radanowicz

 

 

Najpilniejsze jest to, żeby ludzie przestali działać w chaosie. Wiele polskich szkół, gmin podjęło się pomocy Ukraińcom, wszystko odbyło się na zasadzie zrywu, poczucia, że musimy szybko i koniecznie już teraz zrobić różne rzeczy. To się znowu zemściło.

 

Proste pytanie, czy dzieciom z Ukrainy najbardziej były potrzebne lekcje i wkładanie ich na siłę do szkół, gdy oni byli w drodze? Nie wiedzieli, czy zostaną, czy pojadą dalej, chodzili po dwa, trzy dni do szkoły, po tygodniu. Mam poczucie, że wszyscy dziś powinniśmy uczyć się spokojnego i refleksyjnego podchodzenia do różnych sytuacji.

 

Bardzo pilne jest danie nauczycielom nie kolejnych kursów, jak uczyć języka polskiego jako obcego albo jak było za pandemii, jak zdobywać kompetencje cyfrowe, tylko wyposażenie nas w kompetencje radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych. To jest najpotrzebniejsze.

 

Proponowałabym też, żeby wszyscy przyjrzeli się kondycji psychicznej nauczycieli. Bo siedzimy na beczce prochu, która wybuchnie. Kumulacja problemów, pozostawianie nauczycieli bez pomocy, konkretnych wytycznych powoduje, że mają serdecznie dosyć. Jeżdżę dużo po Polsce. Standard, o którym dziś mówią dyrektorzy: nauczyciele idą masowo na zwolnienia lekarskie. W każdej szkole nie ma po ileś procent nauczycieli, bo nie dają rady, a ci, którzy zostają też nie dają rady obsłużyć szkół w takim stanie, w jakim one obecnie funkcjonują.

 

Dziś jest potrzebna dużo większa pomoc prawna niż wydawałoby się. Nam się mówi: działacie w kryzysie, nie bójcie się, podejmujcie decyzje. Ale niestety, każda decyzja ciągnie za sobą pewne konsekwencje i odpowiedzialność, choćby finansową. Czy zrobisz klasę przygotowawczą czy dasz więcej godzin języka polskiego jako obcego, czy włożysz dzieci do klas, to każda taka sytuacja generuje konsekwencje finansowe i organizacyjne.

 

Dzisiaj dyrektorowi trudno podjąć decyzję, z którą czułby się dobrze. Czasami są bezradni. (…) Zrzuca się wszystko na nich. Sytuacja jest bardzo trudna. Jest w dodatku presja etyczna, że dyrektorzy boją się powiedzieć: naprawdę już nie możemy przyjąć ani jednego dziecka więcej, bo nie mamy miejsca, naprawdę nie możemy szukać pomocy u rady rodziców, bo już wszyscy nam odmawiają. To jest bardzo obciążające. Nie ma systemowych rozwiązań, które wspierałyby te wszystkie środowiska.

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/NIEdlachaosuwszkole/

 

 

Przeczytaj także zapis wywiadu, jaki z Ewą Radanowicz przeprowadziła Beata Igielska, który został zamiesz- czony na portalu Prawo.pl/oswiata, a z którego pochodzą powyższe, zacytowane przez fanpage „Nie dla chaosu w szkole”, fragmenty:

 

 

Ewa Radanowicz: Dzisiaj dyrektorowi trudno podjąć decyzję, z którą czułby się dobrze

 

[…]

 

Beata Igielska: Obecnie bodaj najpilniejszą sprawą w polskiej edukacji są ukraińscy uczniowie…

 

Ewa Radanowicz: Najpilniejsze jest to, żeby ludzie przestali działać w chaosie. Wiele polskich szkół, gmin podjęło się pomocy Ukraińcom, wszystko odbyło się na zasadzie zrywu, poczucia, że musimy szybko i koniecznie już teraz zrobić różne rzeczy. To się znowu zemściło. Proste pytanie, czy dzieciom z Ukrainy najbardziej były potrzebne lekcje i wkładanie ich na siłę do szkół, gdy oni byli w drodze? Nie wiedzieli, czy zostaną, czy pojadą dalej, chodzili po dwa, trzy dni do szkoły, po tygodniu. Mam poczucie, że wszyscy dziś powinniśmy uczyć się spokojnego i refleksyjnego podchodzenia do różnych sytuacji.

 

B.I. Podobnie jak do sytuacji z Ukrainą nauczyciele i dyrektorzy podeszli do pandemii, a przecież nie wiemy, co nas jeszcze spotka… […]

 

 

Cały wywiad z Ewą Radanowicz  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 



Screen z: www.bibliotekako.prawo.link

 

 

„Portal Samorządowy” zamieścił dziś (19 kwietnia 2022 r.) bardzo ważną dla przyszłości zawodu nauczyciel informację, której najważniejsze fragmenty publikujemy poniżej:

 

MEiN szykuje kolejne zmiany w awansie zawodowym nauczycieli

 

To nie plotki! Mimo przerwania rozmów między resortem oświaty a samorządami i związkowcami na temat zmian w systemie wynagradzania nauczycieli oraz zmian w pragmatyce zawodowej, resort szykuje zmiany w systemie awansu zawodowego nauczycieli. […]

 

Dwa stopnie awansu zawodowego – nauczyciel mianowany oraz nauczyciel dyplomowany z ewentualną specjalizacją I i II stopnia, poprzedzone 4-letnim okresem przygotowania do zawodu. Tak może wyglądać już niebawem system awansu zawodowego nauczycieli.

 

W Ministerstwie Edukacji i Nauki przygotowywany jest bowiem projekt kolejnej nowelizacji Karty Nauczyciela, który ma zmienić dotychczasowe rozwiązania.[…]

 

Jednak ani wtedy, ani 12 kwietnia podczas uzgodnienia publicznego treści projektu rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia dla nauczycieli, nie ujawnił szczegółów. Dariusz Piontkowski dopytywany o to, jakie będą te zmiany, potwierdził jedynie, że niebawem ustawa o awansie będzie gotowa i że będzie ona zawierała rozwiązania, które zostały już przedstawione na zespole roboczym w sprawie awansu, który obradował w ramach zespołu trójstronnego ds. statusu zawodowego pracowników oświaty w czerwcu. Dodał, że w kwestii omawianych rozwiązań nie było kontrowersji ze strony zespołów. Skoro tak, to należy się spodziewać rozwiązań, które mocno zmienią system awansu zawodowego nauczycieli, znacząco utrudniając dostęp do zawodu, a jednocześnie wydłużając ścieżkę kariery. Jego główne założenia, to:

 

Czytaj dalej »



 

Niech te Święta Wielkanocne, chociaż słychać wojnę,

Będą tak jak dotąd były – radosne, spokojne.

 

Wszak te Święta są symbolem, że życie zwycięża.

Więc i pokój będzie górą, nie siła oręża!

 

Niechaj będą  tradycyjne – za stołem, z rodziną,

No i to co najważniejsze – w zdrowiu niech upłyną!

 

                                               Włdzisław Kuzitowicz



 

 

 



Właśnie dotarła do nas informacja o tym jak zakończyła się sprawa byłego już Łódzkiego  Kurator Oświaty Grzegorza Wierzchowskiego vs Fundacja SPUNK. O sprawie informowaliśmy 25 listopada 2020 roku:Sami swoi, czyli jak Ordo Juris wspiera w sądzie b. KO Grzegorza Wierzchowskiego:

 

Foto: www.facebook.com/fundacja.spunk/

 

 Aleksandra Dulas i Anna Jurek przed budynkiem sądów przy pl. im. H. Dąbrowskiego – po ogłoszeniu wyroku

 

 

Powództwo o naruszenie dóbr osobistych oddalone. Pan były Kurator jako urzędnik państwowy musi brać krytykę na klatę, nawet jeśli jego serduszko jest wrażliwe jak płatek śniegu.

 

Sąd uznał, że były Kurator Oświaty pomylił swoją funkcję publiczną z prywatnymi, konserwatywnymi, fundamentalistycznymi poglądami na temat edukacji seksualnej.

 

Zasądzono 1600 zł na naszą rzecz.

 

To była przygoda, choć momentami stresująca. Czasem było zabawnie, czasem strasznie, biorąc pod uwagę poziom wiedzy nt. edukacji seksualnej i argumentacji po drugiej stronie.

 

Dziękujemy wszystkim naszym świadkom: było merytorycznie, zgodnie z prawdą i dystansem. Miałyśmy super wsparcie ze strony mecenasów: Marcina Górskiego i Michała Kaszubskiego.

 

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/fundacja.spunk/

 



Dzisiaj (13 kwietnia 2022 r.) na stronie MEiN opublikowano komunikat, którego najistotniejsze fragmenty zamieszczamy poniżej:

 

 

Przepisy określające standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów

 

8 kwietnia br. Sejm RP przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Zawiera on m. in. przepisy wprowadzające standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów w przedszkolach i szkołach. Projekt został przekazany do rozpatrzenia przez Senat RP.

 

Obecnie trwają prace senackie nad nowymi regulacjami. Przewiduje się, że ustawa zostanie uchwalona i podpisana przez Prezydenta RP w maju 2022 r. Standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów będą miały zastosowanie  od 1 września br. W związku z tym zalecamy uwzględnienie nowych regulacji w opracowywanych na rok szkolny 2022/2023 arkuszach organizacji.

 

Główne regulacje dotyczące standardów zatrudniania nauczycieli specjalistów

 

1.Wprowadza się minimalną łączną liczbę nauczycieli pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów oraz terapeutów pedagogicznych, która będzie musiała być zapewniona w publicznych i niepublicznych:

-przedszkolach niebędących przedszkolami specjalnymi,

-szkołach podstawowych, liceach ogólnokształcących, technikach oraz branżowych szkołach I stopnia, które nie są szkołami specjalnymi,

-szkołach artystycznych realizujących kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej lub liceum ogólnokształcącego,

-zespołach, w skład których wchodzą wymienione wyżej przedszkola lub szkoły.

 

2.W przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych i integracyjnych tworzy się nowe stanowisko pedagoga specjalnego. Zadania, czynności realizowane w ramach pensum oraz kwalifikacje pedagoga specjalnego zostaną określone w rozporządzeniach w sprawie:

-szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli,

-zasad organizacji i udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach,

-wykazu zajęć prowadzonych bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz przez nauczycieli poradni psychologiczno-pedagogicznych oraz nauczycieli: pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów, terapeutów pedagogicznych i doradców zawodowych.

 

Projekty tych rozporządzeń zostaną skierowane do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych w najbliższych tygodniach.

 

3.Liczba etatów nauczycieli specjalistów będzie uzależniona od liczby dzieci lub uczniów w danym przedszkolu, szkole lub zespole.

 

4.Wprowadzenie standardów podzielono na dwa etapy:

 

1.w etapie I – od 1 września 2022 r. do 31 sierpnia 2024 r. – będą obowiązywały niższe, przejściowe wartości standardów:

 

 

2. w etapie II – od 1 września 2024 r. zostaną wprowadzone docelowe wartości standardów:

 

 

5.Wprowadzenie standardów zostanie sfinansowane z budżetu państwa w postaci wzrostu wysokości części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego. W 2022 r. na ten cel przeznaczono 520 ml zł. […]

 

 

Cały tekst informacji Przepisy określające standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów”  –  TUTAJ

 

 

Źródło:  www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/

 



Jak zachowają się posłowie PiS, kiedy senackie poprawki wrócą do SejmuW poniedziałek 11 września 2022 roku zamieściliśmy informację „Senat nie wniesie poprawki w sprawie zwiększenia o więcej niż 4,4% płac nauczycieli” Była ona oparta o materiał zaczerpnięty ze strony „Portalu Samorządowego”. Jednak podczas posiedzenia Senatu we wtorek sytuacja się zmieniła. Oto najważniejsze fragmenty tekstu, zamieszczonego dzisiaj na portalu Prawo.pl/oświata/:

 

 Senat poprawia ustawę – podwyżki dla nauczycieli o 20 proc.

 

Senat we wtorek wieczorem zaproponował poprawki do uchwalonej pod konie marca przez Sejm nowelizacji Karty Nauczyciela. Według nich średnie wynagrodzenie nauczycieli ma zostać zwiększone o 20 proc., a subwencja oświatowa – o 10 mld zł, a nie jak uchwalił Sejm – o 4,4 proc., a subwencja oświatowa o 1,67 mld zł. Teraz ustawa ponownie trafi do Sejmu. […]

 

W toku prac w Senacie senator Wojciech Konieczny (Lewica) zgłosił jako wnioski mniejszości poprawki, w myśl których średnie wynagrodzenie nauczycieli ma jednak wzrosnąć o 20 proc., a subwencja oświatowa – o 10 mld zł. Taka poprawka została uchwalona. […]

 

 

Cały tekst „Senat poprawia ustawę – podwyżki dla nauczycieli o 20 proc.”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 x          x          x

 

  Źródło: www.facebook.com/messenger_media/?

 

Grafika obrazująca relacje płac nauczycieli do płacy minimalnej

 



Na stronie Serwisu Samorządowego PAP zamieszczono dzisiaj (12 kwietnia 2022 r.) informację MEiN: nowelizacja rozporządzenia w sprawie organizacji kształcenia dzieci i młodzieży z Ukrainy” Oto jego fragment:

 

 

[…] W Dzienniku Ustaw zostało opublikowane rozporządzenie nowelizujące przepisy dotyczące organizacji zajęć edukacyjnych i opiekuńczych dla dzieci i młodzieży z Ukrainy.* Rozporządzenie reguluje m.in. kwestię klasyfikacji rocznej uczniów uczęszczających do oddziałów przygotowawczych. Zgodnie z nowymi przepisami rada pedagogiczna, będzie mogła zdecydować o odstąpieniu od klasyfikacji, jeśli uczeń nie zna języka polskiego lub znajomość języka jest niewystarczająca do korzystania z nauki, albo zakres realizowanych zajęć uniemożliwia taką klasyfikację.

 

Na mocy znowelizowanych przepisów, uczniowie szkół branżowych uczęszczający do oddziałów przygotowawczych będą mogli „uczęszczać na zajęcia przeznaczone na osiągnięcie wybranych efektów kształcenia określonych w podstawie programowej kształcenia w zawodzie szkolnictwa branżowego, dostosowane pod względem zakresu treści nauczania oraz metod i form ich realizacji do potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia”.

 

Zgodnie z rozporządzeniem oddziały w przedszkolach, szkołach oraz klasach integracyjnych i grupach wychowawczych, w których zwiększono liczbę dzieci, będą mogły funkcjonować na tych samych zasadach do ukończenia wychowania przedszkolnego lub edukacji szkolnej przez dzieci będące obywatelami Ukrainy. […]

 

 

Cały tekst „MEiN: nowelizacja rozporządzenia w sprawie organizacji kształcenia dzieci i młodzieży z Ukrainy”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www. samorzad.pap.pl

 

 

 

*Tekst Rozporządzenia MEiN z 8 kwietnia 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie organizacji kształcenia, wychowania i opieki dzieci i młodzieży będących obywatelami Ukrainy –  TUTAJ

 

 

 

 

 

 



„Gazeta Wyborcza” zamieściła wczoraj (11 kwietnia 2022 r.) poniższy tekst:

 

 

Publikujemy całą treść listu organizacji nauczycielskich, społecznych, wolnościowych, związkowych, a także indywidualnych nauczycieli, rodziców i uczniów do premiera Mateusza Morawieckiego ws. edukacji ukraińskich uczniów w polskich szkołach.

 

Odwołać egzamin ósmoklasisty dla ukraińskich uczniów

 

Zwracamy się z prośbą o pilną interwencję w sprawie egzaminów zewnętrznych przewidzianych dla uczniów i uczennic z doświadczeniem uchodźczym, a zwłaszcza w sprawie obowiązku przystąpienia przez nich do egzaminu ósmoklasisty.

 

Jako sygnatariusze i sygnatariuszki tego listu domagamy się podjęcia wszelkich możliwych działań i wykorzystania wszystkich dostępnych Państwu narzędzi, aby egzamin po ósmej klasie został odwołany lub przeprowadzony na odrębnych zasadach. Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę na brak systemowych rozwiązań pozwalających na włączenie dzieci-uchodźców z Ukrainy do polskiego systemu edukacji i wskazać najważniejsze wyzwania, które w kontekście trwającego kryzysu stoją przed polską szkołą.

 

Brutalna agresja Rosji spowodowała masową ucieczkę obywateli Ukrainy i pojawienie się w naszym kraju dużej grupy osób z wojennym doświadczeniem uchodźczym. Z dumą możemy powiedzieć, że w tej dramatycznej sytuacji nie zawiodło społeczeństwo obywatelskie. W pierwszej fazie w proces przyjmowania uchodźców zaangażowało się tysiące osób – wolontariusze, organizacje pozarządowe, samorządy, zwykli ludzie przejęci losem naszych sąsiadów. Ta postawa społeczeństwa stanowi zobowiązanie dla rządzących, by nie zmarnować powstałego w ten sposób kapitału. Teraz przyszedł czas na systemowe działania ze strony rządu.

 

Obszarem absolutnie kluczowym dla adaptacji uchodźców w naszym społeczeństwie jest edukacja i właśnie tu obserwujemy kardynalne błędy i zaniechania, brak planu, brak dobrych pomysłów i myślenia perspektywicznego. Szczególnie rozczarowująca jest postawa Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka, który od początku wojny w Ukrainie kilkakrotnie już ogłaszał, że za dwa tygodnie wszystko się skończy i dzieci będą mogły wrócić bezpiecznie do swoich domów.

 

Te wypowiedzi kompromitują ministra Czarnka i pokazują po raz kolejny, że oświatą w Polsce zarządza człowiek niezdolny do działania w szerszym horyzoncie czasowym, podejmujący doraźne decyzje i liczący na to, że wszystko się samo rozwiąże. Zamiast systemowego wsparcia wysiłku nauczycielek i nauczycieli, dyrektorek i dyrektorów szkół, samorządów, rodziców i organizacji pozarządowych, którzy w pierwszym okresie po rozpoczęciu wojny wzięli na siebie trud włączenia do szkół zgłaszających się dzieci uchodźczych, mamy działania pozorowane, festiwal propagandowych eventów i błędne decyzje, których szkodliwe skutki mogą być za chwilę trudne do naprawienia lub wręcz nieodwracalne.    Niezrozumiały jest brak merytorycznych konsultacji ministerstwa z ekspertami i praktykami zarówno przed podjęciem pierwszych decyzji, jak i przy planowaniu dalszych działań. Utworzona przez ministra Rada ds. Edukacji Uchodźców ma charakter polityczny i wydaje się całkowicie oderwana od realiów.

 

Pomijane są głosy naukowców zajmujących się badaniami nad migracją, postulaty samorządowców odpowiedzialnych za organizację szkół – zwłaszcza tych z nielubianych przez ministra Czarnka wielkich miast, gdzie uchodźców jest najwięcej – czy też doświadczenia organizacji specjalizujących się w edukacji międzykulturowej.

 

Można tu przytoczyć przykład raportu przygotowanego przez stypendystów Transatlantic Future Leaders Forum (TFLF). Przedstawili oni propozycję rozwiązań systemowych, pomocnych w integracji dzieci-uchodźców z Ukrainy w polskim systemie edukacji, dostarczyli dokument ministrowi Czarnkowi i… zostali zignorowani.

 

Wspomniany przez nas deficyt perspektywicznego myślenia skutkował już, niestety, nieprzemyślanymi decyzjami. Poważnym błędem – z uwagi na wojenną specyfikę migracji oraz problemy kadrowe polskiej szkoły – było odrzucenie pomysłu organizacyjnego wsparcia edukacji w systemie ukraińskim dla dzieci uchodźczych i niewykorzystanie rzeszy ukraińskich nauczycielek.

 

Naukowcy zajmujący się badaniami nad migracją podkreślają, że w przypadku uchodźców wojennych nastawionych na możliwie szybki powrót do domu korzystne jest podtrzymywanie w nich poczucia tymczasowości, czego elementem powinna być kontynuacja przez dzieci nauki w dotychczasowym systemie.

 

Wprawdzie dzieci uchodźcze mają obecnie przyzwolenie polskich władz na naukę w ukraińskiej szkole w formie zdalnej, ale nie podjęto działań organizacyjnych na rzecz utworzenia na terenie Polski placówek realizujących ukraińską podstawę programową, co zapewniłoby dzieciom kontakt z rówieśnikami i szansę na oderwanie się od traumatycznego środowiska, a matkom młodszych dzieci – możliwość podjęcia pracy czy dysponowania wolnym czasem.

 

Pozostało zatem włączenie wszystkich zgłaszających się dzieci uchodźczych do polskiego systemu edukacji w dwóch formach – oddziałów przygotowawczych i klas ogólnodostępnych. Teoretycznie minister oczekuje od dyrektorów i samorządów umieszczania dzieci uchodźczych w oddziałach przygotowawczych, co rzeczywiście byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale jednocześnie zwiększa limity liczebności w klasach. Ta niespójność pokazuje, że minister doskonale zdaje sobie sprawę z problemu i przerzuca odpowiedzialność na samorządy i szkoły.

 

Czytaj dalej »