
Archiwum kategorii 'Aktualności'
9 października 2022 r. na fanpage Ośrodka Działań Ekologicznych „Źródła” zamieszczono taką, ilustrowaną zdjęciem, informację:
Choć formalnie wystartował pod koniec września, a pracowaliśmy nad nim już od późnej wiosny to czujemy, że prawdziwy start odbył się właśnie dzisiaj. Szkoleniem dla nauczycieli rozpoczęliśmy realizację projektu „Łódzkie szkoły dla klimatu”.
Kiedy ze strony Urzędu Miasta Łodzi padła propozycja wspólnej realizacji projektu dotyczącego kryzysu zasobów, sprawiedliwości społecznej, zmian klimatu razem wziętych – poczuliśmy podekscytowanie. Masa pomysłów, ale też wątpliwości pojawiła się w naszych głowach. Wątpliwości, bo podejmujemy niezwykle trudne tematy, które, jak wynika z badań są bardzo obciążające dla młodych ludzi. Młodzież martwi się zmianą klimatu, odczuwa lęk, smutek, złość i bezsilność, a przyszłość wydaje się im przerażająca. Przy zaangażowaniu nauczycieli i rodziców oraz przy wsparciu psychologa chcemy te trudne emocje przekształcić w poczucie sprawczości, wiarę w siłę wspólnoty.
Praca z młodzieżą poprzedzona będzie cyklem warsztatów dla nauczycieli. I choć to my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za to jak wygląda obecnie świat, to nie zawsze jesteśmy gotowi na szczerą rozmowę o zmianie klimatu, bo sami nie chcemy w nią uwierzyć, panikujemy albo wypieramy skalę zagrożeń. Nie starcza nam wyobraźni i odwagi, by rozmawiać o tak daleko idącym kryzysie. W dodatku młodzież ma do nas bardzo uzasadniony żal za to, że mając świadomość kryzysu nic nie zrobiliśmy. W pierwszym etapie projektu będziemy zastanawiać się jak rozmawiać z młodzieżą, by nie pogłębiać ich leków, jak ich wspierać, co zrobić by nie czuli się przytłoczeni odpowiedzialnością. Będziemy zastanawiać się czy indywidualne działania wystarczą, jak unikać prywatyzacji winy, jak budować poparcie dla zmian systemowych.
„Łódzkie szkoły dla klimatu” to projekt łączący edukację globalną z edukacją ekologiczną i w dodatku naprawdę angażujący uczestników w realne działania. Najważniejszym elementem projektu jest eksperyment, do którego zaprosimy młodzież wraz z rodzicami, a wcześniej także nauczycieli i kadrę projektu. Chcemy, żeby młodzi ludzie nie czuli się osamotnieni w swojej trosce o przyszłość planety. Chcemy dać im trochę nadziei i poczucia, że nie są sami. Że są wśród nich odważni, aktywni dorośli, którym zależy i którzy się starają. […]
W projekcie bierze udział sześć szkół: IX LO w Łodzi, XXIV LO w Łodzi, XXXII Liceum Ogólnokształcące im. H. Poświatowskiej w Łodzi, Szkoła Podstawowa nr 23 w Łodzi, Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 111 i Szkoła Podstawowa nr 37 w Łodzi
Źródło: https://www.facebook.com/ode.zrodla
x x x
O tym projekcie napisano także 21 października br. w bezpłatnej gazetce rozdawanej trzy razy w tygodniu w Łodzi – < ŁÓDŹ.pl >:
UCZNIOWSKI EKSPERYMENT
„Łódzkie Szkoły dla Klimatu. Kompetencje przyszłości” – to pilotażowy projekt, który startuje w kilku szkołach w Łodzi. Jego celem ma być przekonanie dzieci do tego, by starały się rezygnować z konsumpcyjnych nawyków.
Czy można żyć bez telefonu i komputera? Wyjść ze strefy komfortu, zrezygnować z nowoczesnych technologii i skupić się na tym, co nas otacza? Łódzka młodzież ma przed sobą prawdziwy challenge. Celem jest przekonanie dzieci i młodzieży do tego, by zrezygnowały z konsumpcyjnych nawyków i skupiły się na tym, co je otacza. – Mądra edukacja ekologiczna to klucz do lepszej przyszłości. Chcemy wyjść poza schemat prowadzenia lekcji, teorię zastąpić praktyką, nauczyć takich wartości jak szacunek dla posiadanych zasobów, współpraca w imię wyższego celu i rezygnacja z konsumpcyjnych nawyków – podkreśla Anna Wierzbicka, Dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska.
Akcja prowadzona będzie w 6 miejskich szkołach – 3 podstawowych i 3 średnich. Uczestników wspierać będzie doświadczony partner lokalny – Ośrodek Działań Ekologicznych „Źródła” oraz psycholog, który będzie czuwał nad przebiegiem eksperymentu. – Młodzież martwi się zmianą klimatu, odczuwa lęk, smutek, złość i bezsilność, a przyszłość wydaje się jej przerażająca. Przy zaangażowaniu nauczycieli i rodziców oraz przy wsparciu psychologa chcemy te trudne emocje przekształcić w poczucie sprawczości, wiarę w siłę wspólnoty – mówi Małgorzata Świderek, Prezeska Ośrodka Działań Ekologicznych „Źródła”.
Jak tradycja każe – także dzisiaj zamieszczamy informację o możliwości obejrzenia relacji z wczorajszego spotkania w „Akademickim Zaciszu”, które z powodu pobytu jego Gospodarza na XXXIV Forum Pedagogów przeniosło się na ten wieczór do Wrocławia.
Tym razem o zespołowych badaniach terenowych w instytucji resocjalizacyjnych mówili, rozpytywani przez prof. Romana Lepperta:
– redaktorki książki „Zakład Poprawczy w Białymstoku w systemie resocjalizacji z perspektywy zespołowych badań terenowych”
-dr hab. Krzysztof Sawicki, prof. UwB z Uniwersytetu w Białymstoku;
– dr Urszula Markowska-Manista z Uniwersytetu Warszawskiego
– bada(cz)ki, których raporty znalazły się we wspomnianej wyżej książce, doktorantki: Anna Łukasiak, Jessica Kristin-Nowak i Izabela Waszkiewicz,
O zespołowych badaniach terenowych w instytucji resocjalizacyjnych – TUTAJ
Oto najważniejsze fragmenty z tekstu Santona Ambroziaka, informującego o nocnych obradach sejmowej Komisji Edukacji, Młodzieży i Sportu, zamieszczonego dzisiaj (25 października 2022 r.) na portalu OKO.press:
To była burzliwa noc w komisji edukacji. Obrady trwały do 01:00. PiS przegłosował Lex Czarnek oraz swoje własne poprawki. „Nasz projekt ma charakter państwowy. Bo państwo nie powinno abdykować w sferze wychowania dzieci i młodzieży. Autonomia szkół to absurd”
Po 7-godzinnych obradach komisji edukacji, nauki i młodzieży PiSowi udało się przyjąć Lex Czarnek 2.0. wraz z własnymi poprawkami. Za projektem było 18 posłów, przeciw 16, nikt nie wstrzymał się od głosu. Podczas posiedzenia posłowie zajmowali się także projektem prezydenta Dudy – posłowie postanowili, że projekt poselski będzie wiodący wobec prezydenckiego i w zasadzie wyrzucili go do kosza. […]
Posłowie PiS, w lekkiej przewadze, odrzucali wszystkie wnioski, a także poprawki opozycji. Dominacja PiS wcale nie była oczywista, bo na sali na początku nie było aż trzech stałych członków komisji z rządzącej partii. Nie było też koalicjanta Zbigniewa Girzyńskiego z Polskich Spraw. Gdy głosowano nad prezydenckim projektem ustawy, PiS miał w sumie cztery głosy mniej niż zazwyczaj (później już tylko trzy). […]
PiS przyjął własne poprawki dotyczące zasad prowadzenia edukacji domowej, uprzedzając głosy oburzenia tego środowiska, w tym rodzin z organizacji prawicowych:
-wydłużył okres, w którym można zgłosić ucznia do edukacji domowej od 1 lipca do 21 września (wcześniej zakładał tylko trzy tygodnie września);
-zrezygnował z zapisu, że szkoła musi mieć warunki do przyjęcia dziecka na naukę stacjonarną, na wypadek gdyby cofnięte będzie zezwolenie na edukację domową (trzymanie miejsc „na wszelki wypadek”);
-rozszerzył rejonizację edukacji domowej na obszar sąsiadującego województwa;
-zrezygnował z maksymalnej liczby 50 proc. uczniów w edukacji domowej w szkole. […]
Przewodnicząca komisji Mirosława Stachowiak-Różycka (PiS) bezwzględnie przerywała wypowiedzi tłumnie zgromadzonym na sali przedstawicielom strony społecznej, mimo że ci domagali się, by choć w takiej formie (i bez ograniczeń czasowych) rząd pozwolił im zrecenzować ustawy, które drastycznie przemodelują rzeczywistość szkół publicznych i niepublicznych.[…]
Cały tekst „Nocą PiS przepchnął Lex Czarnek 2.0 przez komisję i… skarcił prezydenta za weto z marca” – TUTAJ
Źródło: www.oko.press
Na portalu i.pl, będącym częścią Grupy Polska Press, zamieszczono dziś wieczorem tekst, zatytułowany „Prawo oświatowe. Sejmowa komisja o projekcie prezydenta i ‘lex Czarnek 2.0’”. Oto jego – najbardziej nas interesujący – fragment początkowy:
Foto:Adam Jankowski/Polska Press[www.i.pl]
Na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży rozpoczęło się pierwsze czytanie złożonego przez prezydenta* projektu nowelizującego ustawę Prawo oświatowe. Reguluje on kwestie działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach. W planach prac komisji jest jeszcze projekt określany jako „lex Czarnek 2.0”.
Po rozpatrzeniu prezydenckiego projektu komisja ma się zająć projektem złożonym przez posłów PiS, który również dotyczy działalności organizacji w szkołach.
Na początku wtorkowych obrad komisja odrzuciła wnioski formalne złożone przez opozycję o odroczenie posiedzenia. Posłowie argumentowali m.in., że przedstawione rozwiązania nie zostały odpowiednio skonsultowane.
[…]
Cały tekst „Prawo oświatowe. Sejmowa komisja o projekcie prezydenta i ‘lex Czarnek 2.0’” – TUTAJ
Źródło: www.i.pl
*Projekt wpłynął do Sejmu 3 lipca 2020 roku!!! [Źródło: www.sejm.gov.pl]
x x x
Natomiast na stronie Superexpessu Poinformowano o poprzedzającym obrady sejmowej komisji proteście:
Lex Czarnek powraca! Protest pod Sejmem przeciw zmianom prawa oświatowego
Foto: Jacek Szydłowski/Forum[www.popityka.se.pl]
[…]
Po godz. 17 pod Sejmem rozpoczął się protest przeciwników zmian w ustawie prawo oświatowe zorganizowany m.in. przez koalicję Wolna Szkoła. – Ustawa Lex Czarnek 2.0 wprowadza do edukacji kontrolę, uderza w autonomię szkół i nauczycieli, a także w istocie odbiera decyzyjność rodzicom – napisali organizatorzy w opisie wydarzenia na Facebooku.
Jak podkreślili, po wejściu w życie nowelizacji to kurator będzie decydować o tym, jakie organizacje będą mogły współpracować ze szkołą, a nauczyciele zostaną wykluczeni z procesu decydowania o zajęciach prowadzonych przez organizacje społeczne. Według organizatorów protestu „Lex Czarnek 2.0” to także „zamach na edukację domową” – „wymuszona rejonizacja, 21-dniowe okienko czasowe na przechodzenie na edukację domową, zakaz egzaminów online, egzaminy pod kontrolą kuratorium”.
Źródło: www.polityka.se.pl
Dzisiaj (24 października 2022 r.) przed Sejmem miała miejsce konferencja prasowa „Wolnej Szkoły”, podczas której przedstawiciele kilku organizacji pozarządowych.prezentowali swoje stanowiska w sprawie „Lex Czarnek 2.0”.
Oto jej „amatorskie” nagranie filmowe, pochodzące z fanpage „Nie dla chaosu w szkole” – TUTAJ
Jak informowaliśmy 9 września w materiale zatytułowanym „Znasz kogoś, kto zasługuje na tytuł „Superdyrektor”? Zgłoś!”, 19 października 2022 roku, w ramach IX Kongresu Edukacja i Rozwój ogłoszono wyniki konkursu na tytuły Super Dyrektora Przedszkola i Super Dyrektora Szkoły. Oto informacja o tym wydarzeniu, opracowana na podstawie tekstu zamieszczonego 19 października na portalu Prawo.pl.
Zamieszczamy ją z kilkudniowym opóźnieniem, gdyż liczyliśmy, że organizatorzy zamieszczą serwis fotograficzny z gali ogłoszenia wyników tego konkursy. Nie doczekaliśmy się – jedną fotkę którą ilustrujemy nasz materiał znaleźliśmy na stronie Szkoły Podstawowej nr 58 im. Tadeusza Gajcego w Warszawie:
Przewodnicząca kapituły prof. Małgorzata Żytko podkreślała, że w tym roku przed jury stało wyjątkowo trudne zadanie. – To była trudna decyzja, ale w końcu udało nam się ją podjąć – podkreślała.
Super Dyrektorem Przedszkola została Bożena Kochanowska, dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 20 im. Smoka Felusia w Mielcu.
– Pani dyrektor stworzyła wyjątkowe przedszkole otwarte na potrzeby dzieci ze specjalnymi potrzebami. Zmotywowani nauczyciele, to efekt aktywności podejmowanych działań przez panią dyrektor – brzmiało uzasadnienie decyzji o przyznaniu tytułu.
Super Dyrektorem Szkoły została natomiast Wiesława Dziklińska ze Szkoły Podstawowej nr 58 im. Tadeusza Gajcego w Warszawie.
Nagrodę przyznano za podejmowanie działań wyjątkowo ważnych w obliczu kryzysu spowodowanego wojną w Ukrainie. – Połowa uczniów jej szkoły pochodzi ze środowisk cudzoziemskich, a migracja poszerzyła liczbę uczniów. Pani dyrektor udało się stworzyć szkołę, w którym wszyscy czują się dobrze i bezpiecznie, to działania, które zasługują na najwyższe uznanie. Jej otwartość na różnorodność pozwoliła urzeczywistnić kulturę szkoły na miarę współczesnych potrzeb – wskazywano, uzasadniając decyzję.
„Rodzinne zdjęcie” z gali – po wręczeniu laureatkom i wyróżnionym statuetek, dyplomów i nagród. Obie Superdyrektorki – z dyplomami – stoją w ostatnim rzędzie: Wiesława Dziklińska (trzecia od lewej) i Bożena Kochanowska (piąta od lewej)
Ponadto wyróżnienia otrzymali:
Renata Czuj – dyrektorka Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. A. Mickiewicza w Lubaniu,
Katarzyna Jakimiuk-Baran – dyrektorka Ośrodka Wychowawczego im. św. Jana Pawła II w Długoborzu,
Marek Radyko – dyrektor I Społecznej Szkoły im. Dzieci Zjednoczonej Europy w Gdyni,
Kazimierz Wojnicki – dyrektor z Zespołu Szkół i Przedszkola im. ks. prof. Józefa Tischnera w Domosławicach;
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, w dniach 18 – 19 października 2022 r. odbyła się konferencja „PRECOP 27”. Jej celem było przygotowanie wspólnego stanowiska różnych środowisk na Szczyt Klimatyczny w Egipcie. Podczas wydarzenia podsumowano wyniki negocjacji ostatniego Szczytu Klimatycznego (COP26), rozmawiano o tym, co już się udało wypracować, a co będzie
I właśnie o tym wątku Adam Sierak zamieścił na „Portalu Samorządowym” tekst, zatytułowany „Nauczyciele w tej kwestii mają wszystko, a robią bardzo niewiele”. Oto jego fragmenty, wyróżnienie części cytowanego tekstu pogrubioną czcionką lub podkreśleniem – redakcja OE:
Foto: Screen z filmowej relacji[: www.portalsamorządowy.pl]
Paneliści debaty o edukacji klimatycznej. Czwarty od lewej – Mariusz Masłosz, piąty – Tomasz Rożek.
Edukacja klimatyczna w szkole praktycznie się nie odbywa i to pomimo tego, że nauczyciele mają przygotowane do niej wszystkie narzędzia. Wystarczyłaby tylko dobra wola.
– Jeśli fizyk, z chemikiem, z geografem, z biologiem usiądą razem popatrzą na te wątki, które już mają i muszą je zrealizować (bo to zakłada program) i powiedzą sobie: dobra wyciągnijmy je, połączmy je i zróbmy wspólny projekt klimatyczny, to oni naprawdę nie muszą mieć więcej na to czasu. To nie jest tak, że trzeba coś dołożyć. To trzeba inaczej poukładać – mówił podczas Precop27 w Katowicach Tomasz Rożek, dziennikarz naukowy i założyciel Fundacji Nauka. To lubię.
Jego zdaniem obecny system nauczanie daje możliwość pracy projektowej, łączenia wątków oraz stwarza możliwość do interdyscyplinarnych zajęć. Tyle tylko, że nauczyciele z tego nie korzystają.
– Może powinni być bardziej motywowani, może powinni być bardziej zachęcani, ale nie jest prawdą, że tego nie da się zrobić. Może i powinni przejść jakiś rodzaj kursu, który ułatwi im takie łączenie wątków, ale – na boga – przecież nauczyciele to jest inteligencja tego narodu. Oni nie powinni wymagać dodatkowego kursu, by chemik dogadał się z fizykiem w sprawie niektórych wątków ważnych dla edukacji klimatycznej – podkreślał podczas dyskusji. […]
– W dużej mierze zainteresowano mnie kwestiami klimatycznymi właśnie w szkole – mówił Mariusz Masłosz z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego i dodał: – Wydaje mi się, że kluczowe jest to, aby ta edukacja odbywała się praktycznie każdą drogą. Zarówno pod względem formy jak i treści. Do jednych trafi to, że musimy odejść od węgla, by zdobyć niezależność energetyczną, a do drugich trafi to, że dzięki odejściu od węgla uratujemy światową bioróżnorodność. Potrzebujemy używać wszystkich tych argumentów, by dotrzeć do jak największej liczby osób – argumentował Masłosz.
Powiedział także, że trwają wspólne prace Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki nad stworzeniem ram do edukacji klimatycznej w szkołach:
– Przygotowywane scenariusze wspierają drogę i obrazują stan faktyczny od skutków, do rozwiązań. Te treści są już w podstawie programowej, ale trzeba je mocniej wyeksponować. Tego czego faktycznie brakuje to spraw dotyczących obecnie ważnych tematów w energetyce.
Cały tekst „„Nauczyciele w tej kwestii mają wszystko, a robią bardzo niewiele” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorządowy.pl
Foto: Marcin Obara/PAP [www.wydarzenia.interia.pl]
Sala obrad Sejmu podczas składania ślubowania poselskiego przez nowego posła Tomasza Zielińskiego
w dn. 3 lipca 2018 roku
Wczoraj na portalu Prawo.pl zamieszczono informację o drugim podejściu do uchwalenia tzw. „Lex Czarnek”. Oto obszerne fragmenty tego tekstu:
Lex Czarnek powraca? W Sejmie projekt wzmacniający nadzór kuratora
Minister Przemysław Czarnek sugerował już w marcu, że wróci ze zmianami dotyczącymi wzmocnienia nadzoru pedagogicznego. Twierdził, że prezydentowi podobała się poprzednia ustawa, ale zawetował ją jedynie dlatego, że nie chciał podsycać sporów w czasie wojny na Ukrainie. Nowy projekt rozwiązań wzmacniających rolę kuratora jest już w Sejmie – nie jest jednak tak daleko idący, jak poprzednia wersja. […]
Zmieni się, procedura powierzenia stanowiska dyrektora szkoły – w sytuacji:
1.powierzania w uzasadnionych przypadkach stanowiska dyrektora szkoły lub placówki na okres krótszy niż 5 lat szkolnych oraz
2.odwoływania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia
– ustawa wprowadzi konieczność uzyskania pozytywnej opinii dyrektora szkoły. […]
Wraca też pomysł kontrolowania zajęć dodatkowych prowadzonych przez organizacje społeczne – podobnie jak w poprzedniej, zawetowanej ustawie, dyrektor szkoły będzie musiał uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty na zajęcia, które przeprowadzą przedstawiciele organizacji społecznych.
Dodatkowo przed rozpoczęciem zajęć trzeba będzie przedstawić rodzicom ucznia lub pełnoletniemu uczniowi pełną informację o celach i treściach programu zajęć, pozytywną opinię organu sprawującego nadzór pedagogiczny oraz pozytywne opinie rady szkoły lub placówki i rady rodziców, a na wniosek rodzica lub pełnoletniego ucznia – również materiały wykorzystywane do realizacji programu zajęć. Taka procedura wpłynie na zwiększenie świadomości uczniów i rodziców o treściach zawartych w zaproponowanych programach. Jak podkreślają autorzy projektu, „rodzic powinien mieć prawo do decydowania o udziale dziecka w zajęciach, jak również zasięgnięcia informacji, np. o posiadanym przez osoby prowadzące zajęcia doświadczeniu zawodowym, kompetencjach i umiejętnościach, w zakresie objętym zajęciami”. […]
Cały tekst „Lex Czarnek powraca? W Sejmie projekt wzmacniający nadzór kuratora” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Projekt* Ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw, wniesiony do Sejmu 20 października 22022 roku – TUTAJ
*Wniesiony jako projekt poselski przez grupę posłów PiS. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Tomasz Zieliński.
Portal radia TOK FM zamieścił wczoraj (18 października 2022 r.) tekst, który – naszym zdaniem – nie zaszkodzi. aby przeczytali go nasi Czytelnicy. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji, gdzie moszna odsłuchać podkastu zat. „Przemoc w szkole dla dzieci z autyzmem. ‚To powszechna praktyka w tego typu placówkach'”:
Screen z nagrania[www.tokfm.pl/Tokfm/]
Na opublikowanym nagraniu widać m.in. jak dorosły przygniata ucznia kolanem. Mężczyzna aż sapie z wysiłku, dziecko krzyczy: „Puść, to boli!”.
Może już dzieci nie razi się prądem, ale mamy do czynienia tak naprawdę z tym samym”. Ekspertka: To powszechna praktyka
– Mamy rok 2022. Może już się dzieci nie polewa powszechnie szlauchem z zimną wodą, ani nie razi prądem (co nie znaczy, że nigdzie do takich praktyk nie dochodzi), ale dalej mamy do czynienia tak naprawdę z tym samym, jedynie formy się trochę zmieniły – mówiła w TOK FM dr Joanna Ławicka. Pedagożka specjalna i prezeska Fundacji Prodeste skomentowała metody stosowane w Niepublicznej Szkole Terapii Behawioralnej dla Dzieci z Autyzmem we Wrocławiu. […]
Na łamach tokfm.pl, w tekście pt. „Siadanie na dzieciach, dociskanie kolanem i „‚tresura'”. Tortury czy terapia?” Konrad Oprzędek opisał praktyki stosowane w Niepublicznej Szkole Terapii Behawioralnej dla Dzieci z Autyzmem we Wrocławiu (NSTB). Na opublikowanym nagraniu widać m.in. jak dorosły przygniata ucznia kolanem. Mężczyzna aż sapie z wysiłku, dziecko krzyczy: „Puść, to boli!”.
Ubolewała jednocześnie, że nie spotyka się to z dużym oburzeniem w społeczeństwie. – Przy tej sprawie znajdujemy wiele komentarzy, które wprost mówią, że nie ma czego się czepiać; że to osoby niepełnosprawne, trzeba nad nimi zapanować. Bo przecież całe wychowanie składa się z kar i nagród – relacjonowała w rozmowie z Adamem Ozgą, podkreślając, że „to dramat”.
Zastrzegła też, że choć tematem zajmuje się od 1999 roku, to dopiero teraz doczekała się pierwszych artykułów na temat przemocy w terapii osób niepełnosprawnych, osób autystycznych. […]
Pedagożka zapewniła, że – wraz z zespołem – pracują rocznie z kilkoma tysiącami osób autystycznych i obywają się bez tego typu metod. – Ostatni raz sytuacja, kiedy musieliśmy zastosować jakikolwiek przymus bezpośredni miała miejsce kilka lat temu i dotyczyła jednego dziecka. Wyłącznie dlatego, że rodzice nie poinformowali nas o fakcie, że chłopiec potrafi w błyskawicznym tempie wpaść w olbrzymią złość i być zagrożeniem. Gdybyśmy o tym wiedzieli, do takiej sytuacji by nie doszło – wskazała. […]
Pedagożka specjalna oceniła, że problem sprowadza się najczęściej do wyboru specjalistów pracujących z dziećmi autystycznymi czy niepełnosprawnymi intelektualnie, którzy powszechnie decydują się na metody przemocowe. – A rodzice w większości się na to godzą, wierząc w to, że to terapia – mówiła, podkreślając, że mamy w Polsce ogromne przyzwolenie na przemoc wobec dzieci w ogóle. – Przemoc w edukacji i wychowaniu jest na porządku dziennym. Wobec tego wśród osób autystycznych będzie to jeszcze bardziej rozwinięte – dopowiedziała.
Tym bardziej, jak dodała, że podejście oparte na podstawach humanistycznych – wymyślone 100 lat temu – także nie jest w Polsce rozpowszechnione. – Takich placówek jest bardzo mało. Wobec tego 90 proc. dzieci trafi właśnie do tego typu ośrodków – alarmowała dr Ławicka.
Prezeska Fundacji Prodeste podkreśliła na koniec, że ważny jest każdy krok w kierunku zmiany tej mentalności. – Odkąd zajmuję się tym tematem niewiele się zmieniło. Mamy rok 2022. Może już się dzieci nie polewa powszechnie szlauchem z zimną wodą, ani nie razi prądem (co nie znaczy, że nigdzie do takich praktyk nie dochodzi), ale my dalej mamy do czynienia tak naprawdę z tym samym, jedynie trochę się formy zmieniły – podsumowała gorzko w TOK FM.
Na portalu „Łódź nasze miasto” zamieszczono dzisiaj (18 października 2022 r.) informację o kolejnej, wartej uznania i upowszechnienia, inicjatywie łódzkiego „Gastronomika”. Oto obszerny fragment tego materiału:
Żurek dla potrzebujących od Gastronomika – uczniowie ugotowali 100 litrów zupy!
Foto: Krzysztof Szymczak[www.lodz.naszemiasto.pl]
Aż 100 litrów żurku ugotowali w poniedziałek 17 października uczniowie łódzkiego Gastronomika. Zupa i świeże pieczywo trafiły do potrzebujących podopiecznych łódzkich instytucji, wpierających osoby w kryzysie ubóstwa. 16 października obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Głodem.
Młodzież pracowała jak zawsze pod opieką swoich nauczycieli przedmiotów zawodowych w szkolnym warsztacie. Tym razem jednak zupę przygotowywano ze szczególnym przeznaczeniem – dla potrzebujących, podopiecznych łódzkich instytucji. W ramach Światowego Dnia Walki z Głodem (przypada 16 października) gorący posiłek oraz świeże pieczywa trafiło do Caritas Archidiecezji Łódzkiej przy ul. Gdańskiej, Świetlicy Środowiskowej przy ul. Sienkiewicza oraz do Schroniska im. Brata Alberta.
Produkty żywieniowe ufundowali:
1.Selgros ul. Rokicińska 190 92-412 Łódź
2.Jamir Sobieraj i wspólnicy spj. Bechcice ul. Parcela21 95-083 Lutomiersk
3.Piekarnia Brzeziński ul. Sienkiewicza 57 95-060 Brzeziny
4.Polnow Marek Nowak ul. Ignacego Daszyńskiego 22 95-020 Justynów
– Akcja prowadzona jest u nas już od ponad 20 lat – mówi Renata Błoch, nauczycielka przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Gastronomicznych. – Zaczynaliśmy w porozumieniu z PCK, a dziś kontynuujemy wsparcie dla potrzebujących dzięki współpracy ze sponsorami, którzy przekazują surowce, niezbędne do zrobienia posiłku. W ramach Szkolnego Koła Caritas działamy też z łódzkim oddziałem Caritas.[…]
Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl











