Archiwum kategorii 'Aktualności'

Także dzisiaj (16 grudnia 2022 r.) na „Portalu Samorządowym” zamieszczono tekst Kaliny Olejniczak, w którym przedstawiła aktualną sytuację przygotowań do matury 2023 – w jej części dotyczącej organizacji sprawdzania prac z języka polskiego. Oto podstawowa część  tego tekstu:

 

                                                    Matura zagrożona. Może zabraknąć egzaminatorów

 

Foto: shutterstock[www.portalsamorzządowy.pl]

 

[…]

 

>Interpelację poselską ws. problemów, jakie mogą pojawić się w związku z organizacją matury w 2023 roku, złożyło 23 parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej.

 

>Ich zdaniem kryzys polskiej edukacji w tym roku nabiera nowego wymiaru. Wielu nauczycieli i wiele nauczycielek nie zdecydowało się bowiem na udział w sprawdzaniu prac maturalnych.

 

>To może wpłynąć na harmonogram rekrutacji na uczelnie wyższe, a przede wszystkim dostarczyć młodym osobom dodatkowego stresu. Jednak – w opinii posłów – decyzja nauczycieli i nauczycielek jest zupełnie zrozumiała.

 

W maju 2023 roku uczniów i uczennice szkół średnich czeka nowa matura. Po raz pierwszy do tego egzaminu podejdą osoby, które kształciły się w czteroletnich liceach i pięcioletnich technikach. Jej konstrukcja, na co zwracają uwagę posłowie, nie była znana jeszcze długo po rozpoczęciu przez młodzież nauki w szkołach średnich. Nauczyciele przygotowujący uczniów opierali się na domysłach i szczątkowych informacjach. Na wszystkie te problemy nałożyła się pandemia, edukacja zdalna i konieczność przygotowania młodych ludzi do matury bez bezpośredniego kontaktu. […]

 

Po tym, jak ministerstwo określiło konkretne informacje i umiejętności potrzebne na egzaminie maturalnym, wiadomo już, że po pandemicznych zmianach powrócą egzaminy ustne z języka polskiego. W części pisemnej maturzyści dostaną dwa arkusze. Pierwszy obejmie „tekst historycznoliteracki” oraz „język polski w użyciu”. W drugim będzie miejsce na wypracowanie. Do tej pory trzeba je było napisać na minimum 250 słów – na maturze w 2023 r. słów musi być co najmniej 300. Do tej pory maturzyści, pisząc wypracowanie, mogli posiłkować się podanym im tekstem, natomiast w 2023 roku nie dostaną tekstu, a jedynie temat. Opracowując go, będą musieli przywołać dwie lektury i dwa dodatkowe konteksty.

 

Poloniści i polonistki alarmują, że po dwóch latach pandemii i nauki zdalnej to egzamin za trudny dla przeciętnego ucznia (zwłaszcza jawne pytania z matury ustnej). Z kolei rola nauczycielek i nauczycieli oceniających prace zostaje sprowadzona do „polowania na błędy” uczniów i uczennic. Egzaminujący dostaną 20-stronicową broszurkę pełną różnego rodzaju tabel, pomocnych w przeliczaniu błędów maturzysty na punkty ujemne. […]

 

Zwracają uwagę, że warunki takie stały się nie do zaakceptowania dla rzeszy nauczycielek i nauczycieli. Oczekuje się od nich bowiem, że w ciągu roku przygotują młodzież z rocznika, który dotknęły wszystkie możliwe utrudnienia, do matury z dużą liczbą lektur i trudnymi pytaniami w części ustnej, a następnie późną wiosną powinni sprawdzać arkusze maturalne.

 

Zdaniem autorów interpelacji już w latach minionych była to wyczerpująca i odpowiedzialna praca za małe pieniądze, a teraz dochodzą zawiłe kryteria spisane w 20-stronicowej instrukcji. Przytaczają też zarzuty, że narzucone przez CKE kryteria oceniania matury w 2023 r. są przejawem anachronicznego i szkodliwego myślenia o literaturze, które zawężają egzaminatorowi pole do sprawiedliwego oceniania. Posłowie zwracają się do Ministerstwa Edukacji i Nauki z pytaniem, ilu egzaminatorów jest potrzebnych do sprawnego przeprowadzenia sprawdzania egzaminów maturalnych i ile osób wzięło do tej pory udział w szkoleniach OKE dla egzaminatorów i egzaminatorek.Pytają także, jakie działania resort edukacji podejmuje w celu zachęcenia nauczycielek i nauczycieli do sprawdzania matur oraz czy prowadzony jest dialog ze środowiskiem nauczycielskim, mający na celu wypracowanie lepszych kryteriów oceny egzaminu z języka polskiego. Chcą również wiedzieć, czy planowana jest podwyżka wynagrodzeń dla egzaminatorów i egzaminatorek.

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 



Foto: screen z zapisu filmowego[www.rmf24.pl]

 

„Serwis Samorządowy PAP” zamieścił dzisiaj (16 grudnia 2022 r.) informację, że minister Przemysław Czarnek zapowiedział dzisiaj w studiu RMF FM przygotowanie kolejnej wersji nowelizacji Prawa oświatowego. Oto fragmenty tego materiału:

 

 

Minister edukacji zapowiedział przygotowanie Lex Czarnek 3.0

 

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział przygotowanie kolejnej wersji nowelizacji Prawa oświatowego. Dodał, że projekt nie będzie różnił się od tego, który został zawetowany w tym tygodniu przez prezydenta.[…]

 

Minister Czarnek w RMF FM był pytany o zawetowanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy nazywanej lex Czarnek 2.0.

 

„Bardzo mnie to zaskoczyło. W zeszłym tygodniu pan prezydent zaprosił mnie na spotkanie. Rozmawialiśmy o tej ustawie. Zapewniał, że jest znakomicie przepracowana z ministrami z Kancelarii Prezydenta i dlatego nie ma z tym żadnych problemów. Nie wiem, co się stało w międzyczasie” – powiedział.

 

Na PiS głosowało ok. 10 mln ludzi, na pana prezydenta 10,4 mln. Ci wszyscy ludzie pisali do nas wielokrotnie i apelowali, żebyśmy zrobili coś, co powstrzyma atak genderyzmu na szkoły. O tym jest lex Czarnek” – wskazał. „Dlatego sytuacja, w której pan prezydent uzasadnia swoje weto 133 listami i nie zwraca uwagi na 10,4 mln osób, które na niego głosowały, jest absolutnie absurdalna” – ocenił Czarnek.

 

Minister zapowiedział przygotowanie lex Czarnek 3.0. Dodał, że projekt nie będzie różnił się od tego, który nie zyskał akceptacji prezydenta.

 

Nie możemy pozwolić na to, żeby organizacje pozarządowe wchodziły do szkół bez wiedzy rodziców na temat tego, czego uczą – bo uczą świństw, zwłaszcza w wielkich miastach. To dla pana prezydenta było jasne do zeszłego tygodnia” – podsumował Czarnek. […]

 

 

 

Cały tekst „Minister edukacji zapowiedział przygotowanie Lex Czarnek 3.0”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.samorzad.pap.pl

 



Foto: www.prezydent.pl

 

 

Oto informacja „z ostatniej chwili”, zamieszczona przez „Portal Samorządowy” dzisiaj w południe (15 grudnia 2022 r.)

 

 

Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego. Nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu w sprawie tych zmian. Nie potrzebujemy w Polsce dodatkowych napięć – powiedział prezydent Andrzej Duda.

 

Mimo długo prowadzonych prac nad ustawą, nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu – powiedział prezydent. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne.

 

– W związku z powyższym podjąłem decyzję, że nie podpiszę tej ustawy. Odmawiam podpisania tej ustawy – poinformował prezydent.

 

Rozumiem, że jakaś część osób będzie zawiedziona, ale rozumiem, że jakaś część, duża część naszego społeczeństwa, uspokoi się także dzięki temu, że ta decyzja jest taka, a nie inna – dodał.

Prezydent zdecydował w sprawie Lex Czarnek

 

Na konferencji prasowej prezydent poinformował o decyzji w sprawie nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, regulującej m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększającej nadzór kuratorów, a także wprowadzającej zmiany w edukacji domowej.

 

Przyszły do mnie dokładnie 133 listy protestacyjne. Niektóre z tych listów są podpisane przez nawet kilkadziesiąt organizacji społecznych” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

 

W ocenie Dudy, mimo długo prowadzonych prac nad ustawą, nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne.

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 

 x           x           x

 

 

Zobacz także  na ten sam temat informację ze strony Radia TOK FM:

 

 

Prezydent podjął decyzję w sprawie „lex Czarnek 2.0”. „Potrzebujemy dziś spokoju” – TUTAJ

 

 

 

 



 

Poszukując na stronie Sejmu RP źródłowego dokumentu, który był przedmiotem obrad połączonych sejmowych komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, a o których relacjonował przytoczony przez nas materiał ze strony Prawo.pl: „Sejmowe komisje przeciwko rozszerzeniu programów wspierających dzieci i młodzież”  trafiliśmy, analizując treści pod zakładką <Prace sejmowe > , na ślad jeszcze większej obstrukcji, czynionej przez sejmową większość projektom ustaw, zgłaszanych przez opozycje:

 

INFORMACJA O PRACACH KOMISJI SEJMOWYCH
IX kadencja
w dniu 13 grudnia 2022 r.
nr 118/2022 (427)

 

[…]

 

Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży /ENM/ przeprowadziła pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (druk nr 926).

Uzasadnienie projektu przedstawiła poseł Kinga Gajewska (KO).

Projekt ma na celu dodanie do ustawy – Prawo oświatowe art. 47a, na podstawie którego dyrektor szkoły będzie mógł, po uzyskaniu opinii rady rodziców i rady pedagogicznej wprowadzić dla wszystkich lub wybranych klas realizowanie nauczania niestandardową metodą nauczania realizującą podstawę programową z wyłączeniem ramowych planów nauczania (metoda projektu edukacyjnego) lub wprowadzić możliwość realizacji podstawy programowej z różnych przedmiotów przez jednego nauczyciela przy wsparciu zdalnym nauczyciela przedmiotowego, z wyłączeniem ramowych planów nauczania (blok między przedmiotowy), a także zmianę w art. 14 ustawy – Prawo oświatowe, która umożliwi wprowadzenie analogicznych zmian organizacyjnych w szkołach niepublicznych.

Komisja przyjęła wniosek o odrzucenie ww. projektu ustawy.

Komisja przyjęła sprawozdanie, w którym wnosi o odrzucenie projektu z druku 926.

Sprawozdawca – poseł Lidia Burzyńska (PiS).

W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki – Dariusz Piontkowski.

 

 

A teraz screen z zakładki „Przebieg procesu legislacyjnego”:

 

 

 

Zwracamy uwagę na termin – 19 stycznia 2021, w którym projekt wpłynął do sejmu  (Druk nr 926), a terminem w którym skierowano go do I czytania w komisjach (10 lutego 2021) i termin w którym znalazł się on na forum Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży – 13 grudnia 2022 roku!

 

Warto także zapoznać się z treścią sprawozdania Komisji  –  Duk nr 2859

 

 

 

Uznaliśmy, ze „koń jaki jest – każdy widzi”  Nie będziemy tych faktów komentowali…

 



 

Portal Prawo.pl zamieścił 13 grudnia 2022 r. informację o kolejnym przejawie wrogości wobec samorządów lokalnych – organów prowadzących szkoły – w wykonaniu pisowskiej większości sejmowej:

 

Sejmowe komisje przeciwko rozszerzeniu programów wspierających dzieci i młodzież

 

 

[…]

 

Zgodnie z ustawą o systemie oświaty organy stanowiące jednostki samorządu terytorialnego mają możliwość tworzenia regionalnych i lokalnych programów wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży. Zakres tej pomocy jest jednak ograniczony. Udzielanie pomocy dzieciom i młodzieży jest możliwe tylko w przypadku, gdy pobierają oni naukę na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego bez względu na miejsce zamieszkania tych dzieci i młodzieży. […]

 

Celem projektowanej nowelizacji jest przywrócenie zapisów sprzed nowelizacji z 2018 r., gdy nie definiowano kręgu osób objętych programami wsparcia dla dzieci i młodzieży, a tym samym stworzenia możliwości poszerzenia kręgu beneficjentów tych programów w stosunku do aktualnego stanu prawnego. Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy rada jednostki samorządu terytorialnego (np. rada gminy) będzie mogła objąć programem pomocy zarówno uczniów pobierających naukę na swoim terenie, a zamieszkałych poza jej terenem, jak i tych uczniów, którzy mieszkają na terenie np. danej gminy, a pobierają naukę w szkołach zlokalizowanych w innych gminach. O tym, kto może być objęty programem, ma każdorazowo decydować rada danej jednostki samorządu terytorialnego.

 

 

Projekt nowelizacji jest inicjatywą Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP, jest reakcją na petycję, którą komisja uznała za zasadną. – Do komisji petycji wpłynął wniosek osoby fizycznej, która zwraca uwagę na nowelizację ustawy Prawo oświatowe (…), która została zmieniona w listopadzie 2018 r. Mam nadzieję, że tylko intencjonalnie, lub przez pomyłkę, zostały dopisane tej ustawy słowa, które skomplikowały samorządom życie. Chodzi o to, że w 2018 r. podczas nowelizacji Prawa oświatowego do wyrazów „dzieciom i młodzieży” dopisano „pobierającym naukę na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego bez względy na miejsce zamieszkania„. Ten zapis odnosi się przede wszystkim do stypendiów, które samorządy mogły udzielać swoim mieszkańcom, dzieciom i mieszkańcom” – mówiła w imieniu wnioskodawców Urszula Augustyn (KO).

 

Rząd negatywnie o nowych przepisach

 

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski w imieniu rząd przedstawił negatywną opinię do projektu. Poinformował, że przed nowelizacją ustawy w 2018 r, były „bardzo poważne wątpliwości interpretacyjne, czy gmina może przeznaczyć stypendia dla uczniów, którzy nie są mieszkańcami gminy, a pobierają naukę w placówkach edukacyjnych na terenie danej gminy, danego powiatu, czy danego województwa„. – Dlatego wprowadzony został ten przepis. Przy poprzednim brzmieniu przepisów, które pani poseł proponuje przywrócić Regionalne Izby Obrachunkowe kwestionowały prawo samorządów do tego, by dawać stypendia uczniom, którzy uczyli się na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego, ale nie byli jej mieszkańcami – powiedział. – Dlatego też wprowadzono nowelizację, która te kwestie jednoznacznie rozstrzygała, mówiąc o tym, że każdy uczeń pobierający naukę na terenie danego samorządu może podlegać programom, także stypendialnym, utworzonym przez daną jednostkę samorządu terytorialnego – dodał.

 

W opinii rządu przywrócenie przepisów w brzmieniu proponowanym przez panią poseł powodowałoby powrót do kłopotów interpretacyjnych, kłopotów samorządów do tego, aby przyznawać stypendia uczniom niebędącym stałymi mieszkańcami danej jednostki samorządu terytorialnego, aczkolwiek jest to jakiś problem, który w przyszłości należałoby rozwiązać – powiedział Piontkowski. Wskazał też, że ewentualne nowelizowanie ustawy o systemie oświaty trzeba rozpatrywać razem z zapisami ustawy o samorządzie terytorialnym.

 

 

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 

 



Dzisiaj (13 grudnia 2022 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił obszerny zapis wywiadu, jaki przeprowadził redaktor Bogdan Bugdalski z Moniką Ćwiklińską , zatytułowany „Propozycje ministra dla nauczycieli uważają za taplanie się w bagnie”. Oto jego wybrane fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Foto: Bogdan Bugdalski[www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/]

 

Monika Ćwiklińska – rzeczniczka prasowa Krajowej Sekcji Oświata i Wychowanie NSZZ „Solidarność, członkini prezydium KSOiW NSZZ „Solidarność”, rozmówczyni Bogdana Bugdalskiego.

 

Prawdopodobnie już 15 grudnia dojdzie do rozmów przedstawicieli Solidarności z kierownictwem kilkunastu resortów w ramach powołanego zarządzeniem prezesa rady ministrów Zespołu do spraw wypracowania porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”. Spotkanie ma być przełomowe. Oświatowa „Solidarność” nie tryska jednak optymizmem. Wprost przeciwnie – jest pełna obaw. […]

 

Bogdan Bugdalski –  Zbliżają się święta, więc to chyba już najwyższy czas na spotkanie powołanego przez premiera Morawieckiego roboczego Zespołu do spraw wypracowania porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”. Kiedy ono się odbędzie?

 

Monika Ćwiklińska, członek prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”:Według moich informacji zespół ma się zebrać 15 grudnia, ale nie wiem tego na pewno. Nie wiem też, czy cały? A więc jako komisja oświaty i wychowania nie wiemy, czy w ten dzień o edukacji będzie w ogóle mowa.

 

Skoro to jeszcze niewiadoma, to porozmawiajmy o tym, czego właściwie się po tym zespole spodziewacie?

 

Mogę powiedzieć, jakie mamy nadzieje. Liczymy, że w końcu dyskusja na temat wynagradzania w oświacie zostanie podjęta na wysokim szczeblu.

 

[…]

 

-Czy to możliwe, żeby podczas tego spotkania miało się udać o tym wszystkim porozmawiać, rozwiązać tak poważny problem?

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj (12 grudnia 2022 r.) na portalu Prawo.pl zamieszczono informację o godnej poparcia aktywności Rzecznika Praw Obywatelskich, który wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten dopuścił go do udziału w sprawie zaskarżenia niezgodności z Konstytucją RP art. 85.t Karty Nauczyciela, który nie przewiduje prawa nauczyciela do udziału i obrony podczas rozpatrywania przez komisje dyscyplinarne spraw w trybie niejawnym. Oto obszerne fragmenty tego tekstu:

 

 

RPO: Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli niekonstytucyjny. Uzasadnienie do TK

 

Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli narusza prawo do obrony – zwraca uwagę rzecznik praw obywatelskich, który zgłosił udział w postępowaniu ws. skargi konstytucyjnej. Chodzi o przepisy Karty Nauczyciela, które przewidują rozpatrzenie sprawy dotyczącej zawieszenia nauczyciela w pełnieniu obowiązków na posiedzeniu niejawnym.

 

Rzecznik zgłosił udział w postępowaniu TK w sprawie skargi konstytucyjnej (sygn. akt SK 62/22) i wniósł o stwierdzenie niekonstytucyjności zaskarżonego przepisu.

 

Skarżący wniósł, aby TK zbadał kwestię zgodności z Konstytucją art. 85t ust. 6 i 10 Karty Nauczyciela w zakresie, w jakim dopuszcza rozpatrywanie przez właściwe komisje dyscyplinarne, na posiedzeniu niejawnym, odwołania lub zażalenia w przedmiocie zawieszenia nauczyciela w obowiązkach służbowych bez udziału obwinionego lub jego obrońcy.

 

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uznanie za niekonstytucyjne:

 

art. 85t ust. 6 i 10 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela […] w zakresie, w jakim „dozwala na rozpatrzenie odwołania, a w dalszej kolejności zażalenia od zawieszenia nauczyciela w czynnościach przez Komisje Dyscyplinarne działające odpowiednio przy właściwym wojewodzie oraz Ministrze Edukacji Narodowej na posiedzeniu niejawnym bez udziału obwinionego lub jego obrońcy” są niezgodne z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. […]

 

Rzecznik podkreśla, że obowiązkiem ustawodawcy jest takie ukształtowanie przepisów regulujących postępowanie dyscyplinarne, aby zapewniały one odpowiedni poziom prawa obrony, zarówno w ujęciu materialnym jak i formalnym. W ocenie Rzecznika kwestionowane przepisy nie zapewniają odpowiedniego poziomu ochrony prawa do obrony w znaczeniu materialnym. Nie pozwalają one bowiem nauczycielowi na obronę poprzez złożenie wyjaśnień bezpośrednio przed stosownym organem, zarówno w trakcie podejmowania decyzji o zawieszeniu, jak też w trakcie postępowania odwoławczego. […]

 

Rzecznik wskazuje, że przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie polegające na rozpoznawaniu sprawy zawieszenia nauczyciela przez komisje dyscyplinarne obu instancji na posiedzeniach niejawnych służy realizacji założonego celu w postaci jak najszybszego odsunięcia od wykonywania obowiązków nauczyciela, któremu postawiono zarzut uchybienia godności zawodu lub obowiązkom nauczyciela, o którym mowa w art. 6 Karty Nauczyciela.

 

Jednak – w ocenie Rzecznika – cel ten można osiągnąć bez uszczerbku dla realizacji konstytucyjnego prawa do obrony. Czynny udział nauczyciela w posiedzeniu komisji dyscyplinarnej nie jest bowiem równoznaczny z przedłużeniem postępowania dyscyplinarnego w sprawie zawieszenia. Ustawa określa terminy, w których powinny zostać rozpoznane środki zaskarżenia wniesione przez nauczyciela albo nauczyciela pełniącego obowiązki dyrektora szkoły. Nie ma żadnych przeszkód, aby środki te zostały rozpoznane przy czynnym i bezpośrednim udziale obwinionego po to, aby organ podejmujący decyzję istotną z punktu widzenia dalszej realizacji przez jednostkę jej konstytucyjnej wolności wykonywania zawodu miał bezpośredni kontakt z osobą, którą czasowo pozbawia owej wolności i mógł wysłuchać także jej zdania. […]

 

 

Cały tekst  „RPO: Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli niekonstytucyjny. Uzasadnienie do TK” 

–  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/



Najpierw zobaczyliśmy na „Portalu Samorządowym” taki tekst:

 

ZNP protestuje przeciwko powołaniu rządowego zespołu ds. rozmów z Solidarnością

 

Przeciwko powołaniu zespołu roboczego do spraw wypracowania porozumienia między rządem RP a Komisją Krajową NSZZ Solidarność zaprotestował w czwartek przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz. – Rząd nie może wybierać jednego partnera społecznego i nie rozmawiać z innymi – ocenił. […]

 

Źródło:  www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 

Niezwłocznie otworzyliśmy stronę ZNP:

 

 

Protest ZNP ws. eliminowania partnerów społecznych przez Premiera

 

Foto: www.znp.edu.pl

 

Prezes ZNP Sławomir Broniarz – w towarzystwie Krzysztofa Baszczyńskiego  – wiceprezesa Związku i Mirosława Kozika, nauczyciela chemii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Pszczynie, członka  Zarządu Okręgu Śląskiego  ZNP, przewodniczącego Klubu Młodego Nauczyciela oraz stojącego obok wiceprezesa Grzegorza Gruchlika –  podczas  konferencji prasowej.

 

 

Tematem konferencji prasowej ZNP zorganizowanej 8 grudnia 2022 r. była kwestia eliminowania partnerów społecznych. Rząd zamierza negocjować porozumienie w sprawie m.in. emerytur stażowych i wyższej podwyżki dla pracowników sfery budżetowej tylko i wyłącznie z jednym związkiem zawodowym.

 

Specjalny zespół roboczy powołany przez Premiera RP ma się zająć warunkami pracy i płacy oraz pomocy państwa w okresie wysokiej inflacji i wzrostu cen energii. Jego pracami pokieruje z ramienia rządu Marek Kuchciński z ramienia rządu i Henryk Nakonieczny z „Solidarności”.

 

Tak wynika z zarządzenia premiera w sprawie roboczego Zespołu do spraw wypracowania porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Komisją Krajową NSZZ “Solidarność”.

 

Powołanie zespołu w takim ograniczonym składzie budzi sprzeciw pozostałych partnerów społecznych reprezentowanych w Radzie Dialogu Społecznego.

 

Czytaj dalej »



Foto: Wojciech Pacewicz/PAP[www.regiony.tvp.pl]

 

 

Dziś (8 grudnia 2022 r.) na portalu Praca.pl zamieszczono ważną i napawającą optymizmem, że nie wszyscy w tym rządzie działają jedynie metodą zaklęć informację,  dotyczącą kształcenia w szkołach branżowych:

 

 

Więcej pieniędzy na wynagrodzenia za pracę uczniów

 

Fundusz Pracy przekaże dofinansowanie na system kształcenia dualnego, czyli łączącego kształcenie w szkołach zawodowych z pracą w przedsiębiorstwach. Według nadzorującego ten fundusz Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, ten system kształcenia jest bardzo ceniony ze względu na bezpośredni kontakt ucznia z przedsiębiorstwem.

 

Informację taką przekazała w czwartek Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej, podczas odbywającego się tego dnia Kongresu Kształcenia Dualnego. Podkreśliła, że Minister Rodziny i Polityki Społecznej aktywnie wspiera system kształcenia dualnego, przeznaczając środki Funduszu Pracy na jego dofinansowanie. Wiceminister Barbara Socha uczestniczyła w panelu dyskusyjnym pt. „System kształcenia zawodowego i dualnego w Polsce – instrumenty wsparcia”.

 

Dobra forma nauki zawodu 

 

Kształcenie w systemie dualnym polega na tym, że równolegle z nauką w szkole uczeń kształci się praktycznie w zakładzie pracy. Dualny (naprzemienny) system kształcenia jest bardzo ceniony ze względu na bezpośredni kontakt ucznia z przedsiębiorstwem, dostosowanie kształcenia zawodowego do potrzeb pracodawców oraz umożliwienie uczniom płynnego przejścia od nauki w szkole do aktywności na rynku pracy.

 

Kształcenie zawodowe młodzieży wspierane jest ze środków Funduszu Pracy. W 2021 r. na dofinansowanie pracodawcom kosztów kształcenia wydatkowano na ten cel ponad 180 mln zł. Ponadto pracodawca, który zatrudnia pracowników młodocianych w celu przygotowania zawodowego, może uzyskać refundację wypłaconych im wynagrodzeń oraz opłaconych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenia społeczne. Na to przeznaczyliśmy prawie 372 mln zł. Na przygotowania i przeprowadzania egzaminów skierowaliśmy ponad 25 mln zł. Podsumowując, w roku ubiegłym Fundusz Pracy wsparł system kształcenia dualnego kwotą 577 mln zł.

 

Będzie więcej pieniędzy 

 

W tym roku minister Marlena Maląg zapowiedziała zwiększenie tych nakładów. Zaproponowała podniesienie minimalnego wynagrodzenia młodocianych pracowników (objętego refundacją z Funduszu Pracy) od września 2023 r. o 3 punkty procentowe czyli do poziomu 8%, 9% i 10% przeciętnego wynagrodzenia dla kolejnych lat nauki, a w przypadku przyuczenia do wykonywania określonej pracy – do 7% przeciętnego wynagrodzenia. Uatrakcyjnić ma to ścieżkę kształcenia dualnego i zachęci uczniów do jej wyboru, co umożliwi im zdobycie kwalifikacji i dobry start w życie zawodowe.

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/



 Foto: Teresa Cwalina[www.ekai.pl]

 

 

 

„Serwis Samorządowy PAP” zamieścił dziś (7 grudnia 2022 r.) informację, ważną dla dyrektorów szkół, w których uczą się uczniowie z Ukrainy i które skorzystały z Funduszu Pomocy. Oto jego obszerny fragment:

 

MEiN: środki Funduszu Pomocy należy wliczać do wydatków na wynagrodzenia nauczycieli

 

[…]

 

Resort edukacji przygotował na prośbę RIO w Poznaniu stanowisko w sprawie uwzględnienia środków pochodzących z Funduszu Pomocy w procesie analizy średnich wynagrodzeń nauczycieli, o których mowa w art 30a ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2021 r. poz. 1762, z późn. zm.).

 

W związku z pytaniami samorządów Izba poprosiła o wyjaśnienie, czy w procesie analizy średnich wynagrodzeń nauczycieli należy uwzględnić środki pochodzące z Funduszu Pomocy w części, w jakiej są one przeznaczone na wynagrodzenia za realizację dodatkowych godzin z języka polskiego dla uczniów – obywateli Ukrainy?

 

W odpowiedzi MEiN wskazało, że środki z Funduszu Pomocy przeznaczone przez jednostki samorządu terytorialnego m.in. na wynagrodzenia nauczycieli zatrudnionych zgodnie z przepisami ustawy –Karta Nauczyciela, w związku ze zwiększonymi potrzebami kadrowymi w celu zapewnienia kształcenia, wychowania i opieki dzieciom i uczniom będącym obywatelami Ukrainy, powinny być wypłacane w składnikach wynagrodzenia zgodnie z art. 30 ust. 1 tej ustawy.

 

„Zgodnie z powyższym, dokonując analizy średnich wynagrodzeń, o której mowa w art. 30a ust. 1 ustawy – Karta Nauczyciela, wynagrodzenie nauczycieli zatrudnionych na podstawie ustawy – Karta Nauczyciela wypłacone w ramach środków Funduszu Pomocy, o którym mowa w art. 14 ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, powinno być wliczane do wydatków poniesionych na wynagrodzenia nauczycieli. Ponadto etaty tych nauczycieli należy wykazać w strukturze zatrudnienia” – czytamy w opinii resortu.”

 

 […]

 

 

 

Cały tekst „MEiN: środki Funduszu Pomocy należy wliczać do wydatków na wynagrodzenia nauczycieli”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło:  www.samorzad.pap.pl/