
Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało informację o wstępnych wynikach tegorocznego egzaminu gimnazjalnego:
Egzamin gimnazjalny składał się z trzech części. W części humanistycznej gimnazjaliści rozwiązywali odrębne zestawy zadań z języka polskiego oraz historii i wiedzy o społeczeństwie, a w części matematyczno-przyrodniczej – odrębne zestawy zadań z matematyki oraz przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii. W trzeciej części egzaminu uczniowie rozwiązywali zestawy zadań z języka obcego nowożytnego albo tylko na poziomie podstawowym, albo na poziomie podstawowym i rozszerzonym.
Oto fragment Komunikatu CKE – wstępne informacje o wynikach egzaminu gimnazjalnego w 2014 r.:
Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że uczniowie bardzo dobrze poradzili sobie z zadaniami wymagającymi wyszukania informacji w różnych tekstach kultury występujących w arkuszu z języka polskiego oraz historii i wiedzy o społeczeństwie. Z matematyki wykazali się umiejętnością odczytywania i wykorzystywania informacji z tekstu i rysunku, a z przedmiotów przyrodniczych – umiejętnością interpretowania danych przedstawionych na wykresie. Gimnazjaliści przystępujący do egzaminu z języka angielskiego, niemieckiego oraz hiszpańskiego na poziomie podstawowym najlepiej poradzili sobie z rozwiązaniem zadań sprawdzających rozumienie ze słuchu; w przypadku języka rosyjskiego, francuskiego i włoskiego uzyskali najwyższe wyniki z części arkusza sprawdzającej znajomość funkcji językowych. Na poziomie rozszerzonym większość uczniów dobrze poradziła sobie z wyszukiwaniem szczegółowych informacji w tekstach pisanych.
Na portalu oswiata.abc.com można przeczytać interesującą informację o badaniach, jakie przeprowadzono w Instytucie Badań Edukacyjnych wśród uczniów klas VI szkoły podstawowej. Oto jej obszerne fragmenty:
Temat gier komputerowych był jednym z elementów badania dotyczącego tego, jak dzieci kończące szkołę podstawową spędzają wolny czas. Badanie przeprowadzono na grupie ok. 140 uczniów, ich rodziców i nauczycieli. Grupa została tak dobrana, by reprezentowane były skrajnie zróżnicowane środowiska.
Wczoraj, 17 czerwca, w Sali Posiedzeń Rady Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego odbyła się konferencja „Łódzki model kształcenia zawodowego w kontekście sprzężeń zwrotnych na płaszczyźnie edukacja – rynek pracy”. Zorganizo- wali ja wspólnie: Ośrodek Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w ŁCDNiKP i Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. Jej celem było ukazanie nowych perspektyw współpracy z pracodawcami w świetle zmian w szkolnictwie zawodowym. Choć w założeniu jej organizatorów konferencja była adresowana do dyrektorów i nauczycieli szkół zawodowych oraz przedsiębiorców, to na sali obecni byli głównie przedstawicieli pracodawców i służb zatrudnienia.
W imieniu Wydziału Zarządzania UŁ gości powitał dr T. Bartosz Kalinowski – adiunkt w Katedrze Logistyki, który przekazał prowadzenie konferencji mgr inz. Januszowi Moosowi – dyrektorowi ŁCDNiKP.
Przemawia J. Moos. Siedzi dr T. B. Kalinowski
Dyrektor, witając w imieniu kierowanego przez siebie Centrum uczestników konferencji stwierdził, że są to osoby, które chcą dyskutować na temat łódzkiego modelu kształcenia zawodowego. Następnie przeszedł do zaprezentowania wprowadzenia do problematyki konferencji, wygłaszając dłuższy wykład pt. „Osiąganie kompetencji zawodowych. Wnioski.” Jak powiedział prelegent „zostały (one) sformułowane w wyniku różnych dyskusji, różnych spotkań, konferencji ogólnopolskiej na ten temat, w wyniku dyskusji panelowych z udziałem pracodawców w ramach „Forum Pracodawców”, w ramach forów edukacyjnych.”
„Gazeta Prawna” nie pozwala wpaść nam w samozadowolenie, jakimi to jesteśmy liderami w cyfryzacji szkół.
„W Unii Europejskiej gorzej niż w Polsce jest tylko w Grecji, gdzie na jednego peceta przypada 21 dzieci, w Rumunii – 13, we Włoszech – 12 i w Bułgarii – 9 (w Polsce – 8). Tak wynika z raportu ITU, Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej działającej pod auspicjami ONZ.”
Więcej o tym w artykule „Prawda o polskiej szkole: Ośmiu uczniów na komputer”.
Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl/
Uczniowie klas I-III szkół podstawowych mogli wykazać się wiedzą o nowych technologiach w edukacji, uczestnicząc, wraz ze swoimi nauczycielami, w konkursie „Szkoła Nowoczesnych Technologii – Nowoczesna Edukacja”. Dziś ogłoszono zwycięzców. Najwięcej punktów uzyskały zespoły ze szkół podstawowych nr 34, 130 i 64. w Łodzi
Uczestniczące w konkursie zespoły musiały do 23 maja przesłać złożone z trzech zadań prace konkursowe. Pierwsze z nich polegało na wykonaniu przewz nauczycieli multimedialnej prezentacji dotyczącej aktualnie realizowanych w szkole projektów z wykorzystaniem TIK. Prezentacja mogła zawierać maksymalnie 15 slajdów. Drugie zadanie dawało pole do popisu uczniom: to oni opowiadali jak chcieliby wykorzystać konkursową nagrodę (25 tabletów Dell Genue). W trzecim zadaniu znowu musieli wykazać się nauczyciele. Ich zadaniem było przedstawienie trzech scenariuszy zajęć (po jednym dla klas I, II i III), wykorzystujących nowoczesne technologie.
Miniony tydzień obfitował w warte uwagi wydarzenia, i to zarówno mające wpływ na lokalne, szkolne społeczności, jak i na szersze systemy edukacyjne. Jednak nie tym, już zauważonym i opisanym w „Obserwatorium Edukacji” imprezom i problemom zamierzam poświęcić dzisiejszy felieton. Jego tematem będzie sposób, w jaki społeczność I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Łodzi uczciła pamięć swego, zmarłego przed kilkoma miesiącami nauczyciela Zdzisława Sędzickiego. Także remanentom ubiegłotygodniowego felietonu. Ale zacznijmy od „Kopra”.
Dotąd szkoła ta kojarzyła mi się z miejscem, gdzie uczą się ambitni i zdolni uczniowie, u których nauczyciele potrafią rozbudzić potrzebę zdobywania wiedzy, wykraczającej poza podstawy programowe, z miejscem określanym często mianem „kuźni olimpijczyków”.
Jednak teraz, od wydarzeń opisanych w łódzkich mediach, będę o niej myślał także jak o szkole, w której więź między uczniami i nauczycielami przekracza ramy formalne, gdzie relacja Mistrz – Uczeń rodzi autentyczne więzy emocjonalne, jak się okazało – trwające „poza grób”.
Na internetowej stronie „Głosu Nauczycielskiego” można przeczytać fragment, opublikowanego w wersji papierowej tego tygodnika, wywiadu z Dariuszem Chętkowskim – nauczycielem języka polskiego w XXI Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Prusa w Łodzi. Jest on znany, jako prowadzący od lat w tygodniku „Polityka”„BELFERBLOG”. Rozmowa, którą przeprowadziła red. Halina Drachal dotyczy właśnie postu z poniedziałku 2. czerwca, zatytułowanego „Co trzeci nie zdał matury?” Oto fragmenty tego wywiadu:
Halina Drachal: Pański wpis na blogu prowadzonym na portalu Polityka.pl o tym, że tegoroczną maturę zdało zaledwie 67 proc. uczniów, spotkał się z nadzwyczajnym odzewem. Wielu komentujących internautów zarzuca Panu nawet nadmierny optymizm. Czy spodziewał się Pan takiego zainteresowania?
Dariusz Chętkowski: – Pisząc, nie zastanawiałem się nad tym, że będzie taki odzew. Ale przyznam, że byłem zaskoczony jego skalą. Istotnie, informacja szybko obiegła media, otrzymałem też wiele telefonów. Intencje miałem dobre. Wszyscy cierpliwie czekają na wyniki, a tu nagle pojawia się sugestia, że być może z nimi coś jest nie tak… Może swoimi uwagami na blogu przerwałem milczenie wokół matur… […]
Dzisiaj w Sali Lustrzanej Pałacu Poznańskiego, będącego siedzibą Muzeum Miasta Łodzi, odbyło się kolejne, już „XXVIII Podsumowanie ruchu innowacyjnego w szkolnych systemach edukacyjnych w roku szkolnym 2013/2014r.” które, jak co roku, zgromadziło uczniów, nauczycieli, dyrektorów – nie tylko łódzkich – szkół, a także przedstawicieli uczelni wyższych, instytucji, stowarzyszeń i fundacji, także mediów, a przede wszystkim przedsiębiorców – wspierających swoją działalnością łódzkie placówki edukacyjne, w tym szczególnie w obszarze kształcenia zawodowego.
Organizatorem tej gali, gromadzącej elitę łódzkiej oświaty, podczas której honorowane są osoby i instytucje, którzy w minionym roku wyróżnili się w pracach na rzecz poprawy jakości pracy edukacyjnej łódzkich szkół, a także we wspieraniu tej działalności, jest Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego, od początku jego istnienia kierowane przez dyrektora mgr inż. Janusza Moosa.
I to on, tradycyjnie, powitał wszystkich, którzy wypełnili szczelnie Salę Lustrzaną, a następnie wygłosił obszerne sprawozdanie z prac Centrum podejmowanych w kończącym się roku szkolnym. [Podsumowanie procesów doskonalenia działalności edukacyjnej szkół w r.szk. 2013/2014 – opracowanie powstało na podstawie materiałów udostępnionych przez organizatora Gali]
Na zakończonym dziś 56. posiedzeniu Senat przyjął bez poprawek ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Rządowa nowelizacja, rozpatrywana w trybie pilnym, uzupełnia i rozszerza uchwalone 21 lutego br. przepisy umożliwiające Ministerstwu Edukacji Narodowej zlecenie przygotowania i wydania podręczników. Ma ona na celu umożliwienie uczniom dostępu do bezpłatnych podręczników, innych materiałów edukacyjnych i materiałów ćwiczeniowych. W szkołach podstawowych projekt ma być wdrażany stopniowo, tj. w roku szkolnym 2014/2015 bezpłatny podręcznik trafi do uczniów klas I, w 2015/2016 – do uczniów klas II, a w 2016/2017 – do uczniów klas III. Od 2017 r. z bezpłatnych podręczników korzystać mają wszyscy uczniowie podstawówek i gimnazjów. Nowe przepisy wprowadzają zasadę kolegialnego wyboru podręcznika lub innego materiału edukacyjnego przez zespół nauczycieli prowadzących zajęcia lekcyjne. Ponadto przepisy określają procedurę ustalania zestawu podręczników lub materiałów edukacyjnych, a także materiałów ćwiczeniowych stosowanych w danej szkole.
Źródło: www.senat.gov.pl
Dzisiaj w programie „Czwórki” PR po godzinie 13-ej można było wysłuchać rozmowy z Michałem Jankowskim, członkiem zarządu Fundacji Edukacja Demokratyczna, która we współpracy ze stowarzyszeniem Trampolina zainicjowała otwarcie szkoły demokratycznej w Poznaniu. Nie ma technicznych możliwości odsłuchania tej audycji, ale warto dowiedzieć się czegoś więcej o tej inicjatywie.
Foto:www.facebook.com/SzkolaTrampolina
Oto kilka podstawowych informacji o tej alternatywie dla powszechnego nurtu publicznej edukacji. Na początek fragment z „Gazety Prawnej”:






