„Rzeczpospolita” przynosi informację, która może stać się precedensem w innych podobnych zdarzeniach, jakie często mają miejsce na terenie szkoły. Jej treścią jest opis przypadku, w którym uczeń gimnazjum, poszkodowany w wyniku bójki z kolegą na szkolnym boisku, wystąpił z roszczeniem o odszkodowanie za utratę zdrowia od szkoły. Oto fragment tego artykułu, zawierający wyrok, jaki  – choć jeszcze nie prawomocny – wydał w tej sprawie sąd drugiej instancji w Lublinie:

 

…powództwo poszkodowanego w bójce chłopca  Sąd oddalił jako bezzasadne. Dlaczego? Otóż jak ustalił sąd obaj uczniowie mieli w chwili zdarzenia 15-16 lat, a to oznacza, że – zgodnie z kodeksem cywilnym – działali  z rozeznaniem, […]

 

Jego (Sądu) zdaniem przyczyną szkody  było ewidentne i rażące złamanie regulaminu szkoły przez obu uczestników bójki,  zaś pracownicy szkoły nie mogli tej szkodzie zapobiec, bo nie sposób kontrolować każdego kroku ucznia. Fakt, że w dniu zdarzenia w gimbusie nie było nauczyciela-opiekuna, nie miał więc wpływu na powstanie szkody.

 

Więcej w artykule Uczeń stracił jądro, lecz szkoła niewinna”

 

Źródło:www.prawo.rp.pl



Nie będę udawał, że nie wiem co najprawdopodobniej przykuwało uwagę moich rodaków, tuszę że także czytelników OE, w zakończonym właśnie tygodniu. Nie mam wątpliwości, że w kraju tym ogniskującym uwagę sporej ich liczby wydarzeniem był serial „taśmowy”, iluminowany jeszcze relacjami z nieproszonej wizyty prokuratorów i funkcjonariuszy ABW w redakcji tygodnika „WPROST”, a ze świata – bezsprzecznie – pierwsze mecze na brazylijskim Mundialu. Zapyta ktoś, co to ma wspólnego z deklarowaną przeze mnie wielokrotnie linią redakcyjną skupiania się na edukacji?  Nie mam wątpliwości, że w obu przypadkach związki takie są, i to – niestety – z negatywnymi dla procesów wychowawczych skutkami.

 

Nie trzeba chyba przekonywać, jak bardzo rujnującym dla spójnej wizji świata ludzi dorosłych jest ten, nie mam wątpliwości że wywołany jedynie dla osiągnięcia doraźnych celów  politycznych, serial podsłuchowy. Jednak nie zamierzam włączać się w nurt dyskusji o tym co jest większym złem: treści podsłuchanych rozmów czy sam fakt nielegalnych podsłuchów, kto i po co to nagrywał, kto i dlaczego upublicznił te nagrania w tym a nie innym momencie, gdyż niezależnie od możliwych odpowiedzi „mleko już się wylało”! Przegramy na tym wszyscy, bo tak czy siak pogłębi się ogólny brak zaufania do polityki i polityków, a nasi wychowankowie, uczniowie, w jeszcze mniejszym niż to było dotąd procencie będą zainteresowani udziałem w mechanizmach demokratycznego państwa.

 

A co z meczami w Brazylii? Stamtąd także nie zawsze płynie pokrzepiający przekaz. Co prawda młodzi ludzie mogą na własne oczy zobaczyć, że w sporcie możliwe jest wszystko – nawet wyeliminowanie wielkich i zamożnych faworytów przez lekceważone wcześniej reprezentacje małych i niebogatych krajów, to jednak zdarzają się tam sytuacje, gdy mecz wygrywał sędzia, a nie skutecznie walczący na boisku piłkarze. Dlatego skupię się na tym, co dzieje się aktualnie na naszych szkolnych „boiskach”.

 

Czytaj dalej »



Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało informację o wstępnych wynikach tegorocznego egzaminu gimnazjalnego:

 

Egzamin gimnazjalny składał się z trzech części. W części humanistycznej gimnazjaliści rozwiązywali odrębne zestawy zadań z języka polskiego oraz historii i wiedzy o społeczeństwie, a w części matematyczno-przyrodniczej – odrębne zestawy zadań z matematyki oraz przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii. W trzeciej części egzaminu uczniowie rozwiązywali zestawy zadań z języka obcego nowożytnego albo tylko na poziomie podstawowym, albo na poziomie podstawowym i rozszerzonym.

 

Oto fragment Komunikatu CKE – wstępne informacje o wynikach egzaminu gimnazjalnego w 2014 r.:

 

Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że uczniowie bardzo dobrze poradzili sobie z zadaniami wymagającymi wyszukania informacji w różnych tekstach kultury występujących w arkuszu z języka polskiego oraz historii i wiedzy o społeczeństwie. Z matematyki wykazali się umiejętnością odczytywania i wykorzystywania informacji z tekstu i rysunku, a z przedmiotów przyrodniczych – umiejętnością interpretowania danych przedstawionych na wykresie. Gimnazjaliści przystępujący do egzaminu z języka angielskiego, niemieckiego oraz hiszpańskiego na poziomie podstawowym najlepiej poradzili sobie z rozwiązaniem zadań sprawdzających rozumienie ze słuchu; w przypadku języka rosyjskiego, francuskiego i włoskiego uzyskali najwyższe wyniki z części arkusza sprawdzającej znajomość funkcji językowych. Na poziomie rozszerzonym większość uczniów dobrze poradziła sobie z wyszukiwaniem szczegółowych informacji w tekstach pisanych.

 

Czytaj dalej »



Na portalu  oswiata.abc.com  można przeczytać interesującą informację o badaniach, jakie przeprowadzono w Instytucie Badań Edukacyjnych wśród uczniów klas VI szkoły podstawowej. Oto jej  obszerne fragmenty:

 

Temat gier komputerowych był jednym z elementów badania dotyczącego tego, jak dzieci kończące szkołę podstawową spędzają wolny czas. Badanie przeprowadzono na grupie ok. 140 uczniów, ich rodziców i nauczycieli. Grupa została tak dobrana, by reprezentowane były skrajnie zróżnicowane środowiska.

 

Czytaj dalej »



Wczoraj, 17 czerwca, w Sali Posiedzeń Rady Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego odbyła się konferencja „Łódzki model kształcenia zawodowego w kontekście sprzężeń zwrotnych na płaszczyźnie edukacja – rynek pracy”. Zorganizo- wali ja wspólnie: Ośrodek Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w ŁCDNiKP i Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. Jej celem było ukazanie nowych perspektyw współpracy z pracodawcami w świetle zmian w szkolnictwie zawodowym. Choć w założeniu jej organizatorów konferencja była adresowana do dyrektorów i nauczycieli szkół zawodowych oraz przedsiębiorców, to na sali obecni byli głównie przedstawicieli pracodawców i służb zatrudnienia.

 

 0 Sala

 

 

W imieniu Wydziału Zarządzania UŁ gości powitał dr T. Bartosz Kalinowski – adiunkt w Katedrze Logistyki, który przekazał prowadzenie konferencji mgr inz. Januszowi Moosowi – dyrektorowi ŁCDNiKP.

 

 

 1 Moos

 Przemawia J. Moos. Siedzi dr T. B. Kalinowski

 

Dyrektor, witając w imieniu kierowanego przez siebie Centrum uczestników konferencji stwierdził, że są to osoby, które chcą dyskutować na temat łódzkiego modelu kształcenia zawodowego. Następnie przeszedł do zaprezentowania wprowadzenia do problematyki konferencji, wygłaszając dłuższy wykład pt. „Osiąganie kompetencji zawodowych. Wnioski.”  Jak powiedział prelegent „zostały (one) sformułowane w wyniku różnych dyskusji, różnych spotkań, konferencji ogólnopolskiej na ten temat, w wyniku dyskusji panelowych z udziałem pracodawców w ramach „Forum Pracodawców”, w ramach forów edukacyjnych.”

 

Czytaj dalej »



„Gazeta Prawna” nie pozwala wpaść nam w samozadowolenie, jakimi to jesteśmy liderami w cyfryzacji szkół.

 

W Unii Europejskiej gorzej niż w Polsce jest tylko w Grecji, gdzie na jednego peceta przypada 21 dzieci, w Rumunii – 13, we Włoszech – 12 i w Bułgarii – 9 (w Polsce – 8). Tak wynika z raportu ITU, Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej działającej pod auspicjami ONZ.”

 

Więcej o tym w artykule Prawda o polskiej szkole: Ośmiu uczniów na komputer.

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl/

 

Czytaj dalej »



Uczniowie klas I-III szkół podstawowych mogli wykazać się wiedzą o nowych technologiach w edukacji, uczestnicząc, wraz ze swoimi nauczycielami, w konkursie „Szkoła Nowoczesnych Technologii – Nowoczesna Edukacja”. Dziś ogłoszono zwycięzców. Najwięcej punktów uzyskały zespoły ze szkół podstawowych nr 34,  130  64. w Łodzi

 

Szkoła TIK

 

Uczestniczące w konkursie zespoły musiały do 23 maja przesłać złożone z trzech zadań prace konkursowe. Pierwsze z nich polegało na wykonaniu przewz nauczycieli multimedialnej prezentacji dotyczącej aktualnie realizowanych w szkole projektów z wykorzystaniem TIK. Prezentacja mogła zawierać maksymalnie 15 slajdów. Drugie zadanie dawało pole do popisu uczniom: to oni opowiadali jak chcieliby wykorzystać konkursową nagrodę (25 tabletów Dell Genue). W trzecim zadaniu znowu musieli  wykazać się nauczyciele. Ich zadaniem było przedstawienie trzech scenariuszy zajęć (po jednym dla klas I, II i III), wykorzystujących nowoczesne technologie.

 

Czytaj dalej »



Miniony tydzień obfitował w warte uwagi wydarzenia, i to zarówno mające wpływ na lokalne, szkolne społeczności, jak i na szersze systemy edukacyjne. Jednak nie tym, już zauważonym i opisanym w „Obserwatorium Edukacji” imprezom i problemom zamierzam poświęcić dzisiejszy felieton. Jego tematem będzie sposób, w jaki społeczność I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Łodzi uczciła pamięć swego, zmarłego przed kilkoma miesiącami nauczyciela Zdzisława Sędzickiego. Także remanentom ubiegłotygodniowego felietonu. Ale zacznijmy od „Kopra”.

 

Dotąd szkoła ta kojarzyła mi się z miejscem, gdzie uczą się ambitni i zdolni uczniowie, u których nauczyciele potrafią rozbudzić potrzebę zdobywania wiedzy, wykraczającej poza podstawy programowe, z miejscem określanym często mianem „kuźni olimpijczyków”.

 

Jednak teraz, od wydarzeń opisanych w łódzkich mediach, będę o niej myślał także jak o szkole, w której więź między uczniami i nauczycielami przekracza ramy formalne, gdzie relacja Mistrz – Uczeń rodzi autentyczne więzy emocjonalne, jak się okazało – trwające „poza grób”.

 

Czytaj dalej »



Na internetowej stronie „Głosu Nauczycielskiego” można przeczytać fragment, opublikowanego w wersji papierowej tego tygodnika, wywiadu z Dariuszem Chętkowskim – nauczycielem języka polskiego w XXI Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Prusa w Łodzi. Jest on znany, jako prowadzący od lat w tygodniku „Polityka”„BELFERBLOG”.  Rozmowa, którą przeprowadziła red. Halina Drachal dotyczy właśnie postu z poniedziałku 2. czerwca, zatytułowanego „Co trzeci nie zdał matury? Oto fragmenty tego wywiadu:

 

Halina Drachal: Pański wpis na blogu prowadzonym na portalu Polityka.pl o tym, że tegoroczną maturę zdało zaledwie 67 proc. uczniów, spotkał się z nadzwyczajnym odzewem. Wielu komentujących internautów zarzuca Panu nawet nadmierny optymizm. Czy spodziewał się Pan takiego zainteresowania?

 

Dariusz Chętkowski: – Pisząc, nie zastanawiałem się nad tym, że będzie taki odzew. Ale przyznam, że byłem zaskoczony jego skalą. Istotnie, informacja szybko obiegła media, otrzymałem też wiele telefonów. Intencje miałem dobre. Wszyscy cierpliwie czekają na wyniki, a tu nagle pojawia się sugestia, że być może z nimi coś jest nie tak… Może swoimi uwagami na blogu przerwałem milczenie wokół matur… […]

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj w Sali Lustrzanej Pałacu Poznańskiego, będącego siedzibą Muzeum Miasta Łodzi, odbyło się kolejne, już „XXVIII Podsumowanie ruchu innowacyjnego w szkolnych systemach edukacyjnych w roku szkolnym 2013/2014r.” które, jak co roku, zgromadziło uczniów, nauczycieli, dyrektorów – nie tylko łódzkich – szkół, a także przedstawicieli uczelni wyższych, instytucji, stowarzyszeń i fundacji, także mediów, a przede wszystkim  przedsiębiorców –  wspierających swoją działalnością łódzkie placówki edukacyjne, w tym szczególnie w obszarze kształcenia zawodowego.

 

0 Sala

 

Organizatorem tej gali, gromadzącej elitę łódzkiej oświaty, podczas której honorowane są osoby i instytucje, którzy w minionym roku wyróżnili się w pracach na rzecz poprawy jakości pracy edukacyjnej łódzkich szkół, a także we wspieraniu tej działalności, jest Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego, od początku jego istnienia kierowane przez dyrektora mgr inż. Janusza Moosa.

 

 1 Moos wita

 

I to on, tradycyjnie, powitał wszystkich, którzy wypełnili szczelnie Salę Lustrzaną, a następnie wygłosił obszerne sprawozdanie z prac Centrum podejmowanych w kończącym się roku szkolnym. [Podsumowanie procesów doskonalenia działalności edukacyjnej szkół w r.szk. 2013/2014 opracowanie powstało na podstawie materiałów udostępnionych przez organizatora Gali]

 

Czytaj dalej »