
Kilka dni temu, 31 października, w Radiu TOK FM wyemitowany został wywiad, który warto wysłuchać:
Szkoła bez stopni. Rozmowa z Jackiem Strzemiecznym i Dorotą Szczepan – TUTAJ
Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych Pro Familia ogłosiło konkurs „Prawa Dziecka Oczami Dzieci”. Choć informacja o tym konkursie została rozesłana do ponad 20 000 szkół, „Obserwatorium Edukacji” postanowiło także upowszechnić tą informację wśród swoich czytelników. Oto najważniejsze wiadomości:
Konkurs adresowany jest do dzieci, uczniów szkół podstawowych i gimnazjów w trzech odrębnych kategoriach wiekowych: 6 – 10 lat, 11 – 13 lat, powyżej 13 lat.
W ramach Konkursu dzieci powinny zostać zapoznane z Konwencją o prawach dziecka i stworzyć prace plastyczne w aspekcie wybranego jednego lub kilku praw w niej zawartych.
Zaproponowana forma Konkursu wymaga od nauczycieli zapoznania dzieci z ich prawami, a poprzez zaangażowanie dzieci w przygotowanie samodzielnych prac plastycznych utrwala znajomość tych praw w świadomości dziecka.
Komisja konkursowa wyłoni spośród uczestników Konkursu 12 laureatów, po 4 w każdej z grup wiekowych.
Laureaci Konkursu wraz z opiekunem, nauczycielem zwiedzą Belweder, Pałac Prezydencki (planowane jest spotkanie z Małżonką Prezydenta RP Panią Anną Komorowską) oraz Centrum Nauki Kopernik, a w trakcie uroczystości otrzymają nagrody rzeczowe i dyplomy.
Prace konkursowe z formularzem zgłoszeniowym (zał. 1) oraz oświadczeniem (zał. 2) należy przesyłać w terminie do dnia 10 listopada 2014 r. (data wpływu Pracy konkursowej do Organizatora) na adres:
Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych Pro Familia, ul. Rakowiecka 36, 02-532 Warszawa.
Wszelkie dodatkowe pytania prosimy kierować na adres: konkurs@sedziowierodzinni.pl
Zaproszenie do Konkursu Prawa Dziecka Oczami Dzieci
Regulamin Konkursu Prawa Dziecka Oczami Dzieci
Załącznik nr 1 Zgłoszenie
Załącznik nr 2 Oświadczenie
Źródło: www.sedziowierodzinni.pl.
Gdy zaczynałem pisać ten felieton od godziny za oknami było już ciemno. Ale na wszystkich polskich cmentarzach jasno było od milionów zniczy, jakie płonęły na grobach, przybranych kwiatami we wszystkich kolorach tęczy. To najpiękniejsza, bo wręcz magiczna pora Zaduszek. Gdy byłem młody lubiłem o tej godzinie iść na pobliski cmentarz, na którym pochowano moich dziadków, znajomych i jednego kolegę, który się utopił w stawie. Teraz, zwłaszcza dziś, mając na uwadze dopiero co zaleczone przeziębienie, siedzę w domu i stukam w klawiaturę.
Z tematów minionego tygodnia najbardziej zalega mi wywiad z dr Marzeną Żylińską, do przeczytania którego w „Dużym Formacie” OE zachęcało w piątek. Nie wiem jak Was, Szanowni Czytelnicy, ale mnie ta, przemycona przy okazji rozmowy o filmie „Alfabet” w reżyserii Erwina Wagenhofera wiedza, popularyzowana przez austriackiego neurobiologa prof. Geralda Hüthera, właściwie nie zaskoczyła. Tym bardziej, że nie jest to znowu jakaś wiedza tajemna. O wnioskach, jakie płyną z badań tej dyscypliny można już było przeczytać wcześniej, choćby w ogólnodostępnych publikacjach bohaterki tego wywiadu dr Żylińskiej. Oto fragment jednej z nich, zatytułowanej „Neurodydaktyka, czyli nauczanie przyjazne mózgowi”:
Dzisiaj, w dniu Wszystkich Świętych, na wszystkich polskich cmentarzach zapalano znicze na grobach bliskich i przy- jaciół. Znicze zapłonęły też na tysiącach grobów Zmarłych, którzy zasłużyli na pamięć przekraczającą więzy krwi, kultywowaną przez kolejne pokolenia – z tytułu ich zasług i bohaterskich czynów.
Jednym z takich grobów jest, znajdujący się na łódzkim Starym Cmentarzu, symboliczny grób Marii Wocalewskiej, łodzianki, Harcmistrzyni Rzeczpospolitej, pierwszej Naczelniczki Głównej Kwatery Żeńskiej (w latach 1921-23), poległej w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego*). Jak działo się to od bardzo wielu lat, także i dziś przy jej grobie wartę honorową zaciągnęły harcerki z drużyny noszącej jej imię.
Tuż obok harcerki trzymały wartę przy Grobowcu-Symbolu harcerek i harcerzy poległych w czasie II Wojny Światowej.
„Obserwatorium Edukacji” pragnie włączyć się w tą sztafetę wspomnień o Tych Którzy Odeszli – Nauczycielkach i Nauczy- cielach, tych którzy byli naszymi Koleżankami i Kolegami, a także tych, którzy dla nas, uczniów, byli Autorytetami, którym zawdzięczamy w naszym życiu to, kim się staliśmy. Niech każdy, patrząc na płomień tego znicza, wspomni ich takimi, jakimi ich pamięta…
ZNICZ PAMIĘCI
*) Więcej o Hm Rzpl. Marii Wocalewskiej TUTAJ
W dzisiejszym „Dużym Formacie” – cotygodniowym dodatku „Gazety Wyborczej” można przeczytać bardzo inspirujący zapis rozmowy, jaką przeprowadziły podczas wspólnego oglądania filmu dokumentalnego „Alfabet” w reżyserii Erwina Wagenhofera dziennikarka gazety Aleksandra Szyłło i dr Marzena Żylińska – wykładowca w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych w Toruniu, zajmująca się metodyką nauczania i neurodydaktyką, przedstawiona jako także doradczyni minister edukacji Joanny Kluzik-Rostkowskiej.
Początkiem rozmowy jest przywołanie przez red. Szyłło poglądu prof. Geralda Hüthera, neurobiologa, występującego w oglądanym filmie: „Posłuszeństwo już mieliśmy. Jak w komorach gazowych kończył się gaz, to posłuszni je napełniali”. Stwierdza on także, iż egzekwowanie od uczniów w szkołach posłuszeństwa i wykonywania poleceń jest szkodliwe.
Dzisiaj, w Małej Sali Narad Rady Miejskiej w Łodzi, odbyło się uroczyste podsumowanie dwuletniej działalności IV kadencji Młodzieżowej Rady Miejskiej w Łodzi. Uczestniczyli w nim, obok przedstawicieli Rady Miejskiej i Urzędu Miasta Łodzi, młodzieżowi radni zakończonej właśnie kadencji i radni wybrani do MRM na V kadencję – wśród nich wielu „weteranów” kadencji poprzedniej.
Całą imprezę prowadzili dwaj dotychczasowi wiceprzewodniczący MRM.

Krótkie i treściwe podsumowanie prac odchodzącej MRM wygłosił jej przewodniczący – Mikołaj Jasiński.
– Chcemy, by edukacja seksualna zagościła we wszystkich łódzkich placówkach. To coś normalnego we współczesnej Europie, tak samo jak edukacja prawna, ekologiczna czy ekonomiczna – mówi radna Małgorzata Bartosiak. Radni Klubu Platformy Obywatelskiej, Bartosz Domaszewicz i Małgorzata Bartosiak proponują, aby wpisać do Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2015-2017 zadanie dotyczące edukacji seksualnej w łódzkich szkołach pn. Profilaktyka ciąż wśród nastolatek, chorób przenoszonych drogą płciową w tym profilaktyka HIV. Da to możliwość rozpisania konkursu na prowadzenie tych zajęć w trybie wieloletnim, czyli wyłonienie wykonawcy na trzy lata.
Już drugi raz, w Zespole Szkół im. Marii Grzegorzewskiej w Zduńskiej Woli, działający tam uczniowski Klub Młodego Ekologa pod kierunkiem nauczycielek edukacji ekologicznej, Pań Marty Pałuszyńskiej i Anety Piontek, zorganizował akcję „Pomóżmy dzikim zwierzętom leśnym przetrwać zimę”. Społeczność szkolna, we wrześniu i październiku, gromadziła kasztany, żołędzie, orzechy, różnego rodzaju ziarna, które stanowić będą pożywienie zwierząt leśnych zimą.
Do swojej akcji Zespół Szkół zaprosił wszystkie placówki należące do Sieci Szkół i Przedszkoli Ekologicznych, której przewodniczy. Społeczności szkolne i przedszkolne tych placówek bardzo chętnie włączyły się do akcji. W efekcie uzbierano ogromną ilość pożywienia dla zwierząt.
21 października 2014r. uczniowie Klubu Młodego Ekologa Zespołu Szkół, wraz z opiekunkami, w imieniu wszystkich placówek zduńskowolskiej Sieci Ekologicznej, pojechali do Leśnictwa Wilamów, podległego Nadleśnictwu Poddębice, z którym Zespół Szkół od dawna współpracuje w zakresie edukacji ekologiczno – przyrodniczej dzieci i młodzieży.
Instytut Badań Edukacyjnych na swej stronie internetowej zamieścił informacje o wynikach badania „Diagnoza przedma- turalna z języka polskiego”, które w czerwcu – we współpracy z Centralną Komisją Egzaminacyjną i okręgowymi komisjami egzaminacyjnymi – przeprowadzono w 50 szkołach. Badanie to miało na celu przybliżenie uczniom i nauczycie- lom nowej formuły egzaminu maturalnego, która obowiązywać będzie od 2015 r. Licealiści z drugich klas mogli sprawdzić, jak dadzą sobie radę z częścią pisemną na poziomie podstawowym.
Oto fragmenty tej publikacji:
Co sprawdzało badanie i jak wypadli uczniowie
W diagnozie przedmaturalnej wzięło udział blisko 4 tys. uczniów II klas liceów ogólnokształcących (2 477 dziewcząt i 1 408 chłopców). Była to losowa próba reprezentatywna dla całego rocznika licealistów, w związku z czym na podstawie wyniku można wnioskować o poziomie sprawdzanych umiejętności wśród drugoklasistów w całej Polsce. Badanie przeprowadzono zgodnie z procedurami obowiązującymi na egzaminie maturalnym z języka polskiego. Sprawdzało ono, w jakim stopniu uczniowie opanowali umiejętności:
Fatalnie zaczyna mi się ta druga połówka setki felietonów. Dwa dni pobytu w Warszawie zaowocowały nie tylko relacjami z konferencji, ale także przeziębieniem, którego nabawiłem się już w drodze powrotnej, oczekując w przeraźliwym zimnym wietrze na autobus 119, który najpierw uciekł mi „sprzed nosa”, a potem skazał na długie czekanie na następny. Cóż, pretensje mogę mieć tylko do siebie: wybrałem się do Stolicy bez czapki i w podszytej wiatrem kurteczce i – zamiast suwenirów od firm wystawiających się w kuluarach obu kongresów – przywiozłem chorobę!
Poleguję więc teraz z katarem, „kaszlący i słaby”, chwilową poprawę samopoczucia wykorzystując na wystukanie tego felietonu. Z tejże przyczyny będzie on krótszy niż zwykle i zapewne uboższy w ciekawe tematy od poprzednich.
Zacznę od tego, co działo się w MEN, a co umknęło uwadze zaabsorbowanej wydarzeniami obu kongresów: tego, zorganizowanego przez Wolters Kluwer – wydawcę miesięcznika „Dyrektor Szkoły” – o szumnej nazwie „Edukacja i Rozwój” (ciekawe, czy nie wywoła ta nazwa reakcji działającego w Krosnowicach na Dolnym Śląsku „Stowarzyszenia Edukacja i Rozwój”) i tego, zorganizowanego już po raz dziewiąty przez „Głos Pedagogiczny” dla pedagogów i psychologów szkolnych.







