
„Dziennik Łódzki”, powołując się na informacje Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi, zamieścił mapkę województwa łódzkiego, z podziałem na powiaty, informującą o wynikach (wskaźniki procentowe) pisemnej matury 2015 na poziomie podstawowym z j. polskiego i matematyki. Oto ta mapka:
Źródło: www.dzienniklodzki.pl
Z kolei łódzki dodatek „Gazety Wyborczej” zamieścił artykuł, zatytułowany „Egzamin gimnazjalny. Uczniowie nie radzą sobie z matmą”. Można się tam dowiedzieć – także w oparciu o dane z OKE w Łodzi – że z matematyki w większości gimnazjów ich uczniowie uzyskali wynik poniżej średniej krajowej, która i tak nie jest wysoka: wynosi jedynie 48 proc. (Średnia dla m. Łodzi – 50 proc.). Dla porównania średni wskaźnik testu z j. polskiego to w skali kraju 64 proc. Oto fragment artykułu, z którego można dowiedzieć się które gimnazja w poszczególnych dzielnicach mogą pochwalić się najlepszym wskaźnikiem części matematyczno-przyrodniczej:
Kilkadziesiąt osób pikietowało wczoraj przed gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej, domagając się przeciwdziałania przemocy w szkołach, szczególnie w kontekście homofobii. Manifestujący zapalili znicze upamiętniające Dominika – gimnazjalistę z Bieżunia, który popełnił samobójstwo. Więcej o tym proteście na tronie radia RMF24 w artykule „Samobójstwo gimnazjalisty. Przed MEN zapłonęły znicze”.
Informację o tej tragedii można znaleźć także na stronie www.kph.org.pl . Oto fragmenty:
Na początku maja Dominik z Bieżunia popełnił samobójstwo. Jego śmierć była wynikiem wielomiesięcznych prześladowań, psychicznej oraz fizycznej przemocy oraz braku reakcji na nie ze strony otoczenia, w tym przede wszystkim szkoły. Powodem nękania i obelg typu „pedzio” była to, że Dominik nie wpisywał się w obowiązujący i oczekiwany od chłopców wzór „mężczyzny-twardziela”.
Wyniki badań prowadzonych m. in. przez Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej (TEA) oraz Kampanię Przeciw Homofobii (KPH) wskazują, że przypadek prób samobójczych ze względu na nie wpisywanie się w normę męskości nie jest odosobniony. Regularnych prześladowań doświadczają ci, którzy w jakikolwiek sposób odstają od stereotypowej normy tego, co „męskie” w swoim wyglądzie, poziomie sprawności, zainteresowaniach, sposobie ubierania lub w związku ze swoją homoseksualność.
Źródło: www.kph.org.pl
O reakcji minister Kluzik-Rostkowskiej przeczytaj na stronie TVP INFO:
Ruszył Wakacyjny Telefon Zaufania dla Młodzieży – 507 832 741! Swoje problemy mogą tam też zgłosić dorośli, pracujący na co dzień z młodymi ludźmi. To już 10. Edycja tej inicjatywy. Telefon działa przy Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, a organizuje go Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton.
Prowadzenie Wakacyjnego Telefonu Zaufania wspiera Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Dyżurujący przy telefonach ekspertki i eksperci odpowiadają na wszystkie pytania młodych ludzi, dotyczące m.in. zdrowia i dojrzewania. Osoby dorosłe – rodzice, opiekunowie, czy wychowawcy na koloniach i obozach – uzyskają wskazówki, jak rozmawiać z młodymi ludźmi. W przypadku poważniejszych problemów, każdy dzwoniący uzyska informację, do jakiej organizacji lub specjalisty może się zwrócić.
Wakacyjny Telefon Zaufania działa od środy 1 lipca i będzie czynny codziennie do 31 sierpnia, w godz. 19-21.
Pytania można zadawać telefonicznie lub przez sms-y pod numerem 507 832 741.
Więcej informacji na www.ponton.org.pl.
Źródło: www.men.gov.pl
30 czerwca 2015 r. w Katowicach przedstawiciele ZNP ze Śląska wręczyli minister edukacji Joannie Kluzik-Rostkowskiej „świadectwo” z informacją, że „nie otrzymała promocji do następnej klasy”.
Foto:www.znp.edu.pl
Wręczenie nastąpiło tuż po wyjazdowym posiedzeniu rządu, które tego dnia odbywało się w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Związkowcy czekali przed Urzędem Wojewódzki na minister edukacji. Mieli ze sobą świadectwo (przypominające oficjalne świadectwo szkolne) w postaci dużej planszy, które wręczyli szefowej MEN.
– Nasza ocena wynika z wielomiesięcznej obserwacji pani pracy i z ocen cząstkowych – mówiła Jadwiga Aleksandra Rezler, prezes Okręgu Śląskiego ZNP, wręczając świadectwo. – Nie zdała pani do następnej klasy z wielu powodów.
Na swej internetowej stronie Ministerstwo Edukacji Narodowej zamieściło komunikat „Wstępne informacje o wynikach egzaminu maturalnego z maja 2015”. Oto jego treść:
Spośród tegorocznych absolwentów, którzy przystąpili do egzaminu maturalnego w maju, 74% zdało egzaminy z wszystkich przedmiotów. Kolejne 19% zdało egzamin z czterech przedmiotów obowiązkowych, a do niezdanego egzaminu będzie mogło przystąpić w sierpniu. 7% absolwentów nie zdało egzaminu z więcej niż jednego przedmiotu, zatem do egzaminów z niezdanych przedmiotów będzie mogło przystąpić ponownie w maju 2016 r.
Do wszystkich egzaminów obowiązkowych w maju 2015 roku przystąpiło 275 568 tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. Maturzyści przystępowali do trzech obowiązkowych egzaminów w części pisemnej i dwóch – w części ustnej. Absolwenci szkół lub oddziałów z językiem nauczania danej mniejszości narodowej przystępowali obowiązkowo również do egzaminu z języka tej mniejszości (w obu częściach).
Absolwenci liceum ogólnokształcącego – zgodnie z zasadami przeprowadzania egzaminu maturalnego w nowej formule, obowiązującej od 2015 r. – obowiązkowo przystępowali również do egzaminu maturalnego z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, a w przypadku języków obcych nowożytnych – na poziomie rozszerzonym albo dwujęzycznym.
Do egzaminu maturalnego w maju 2015 r. przystąpili również absolwenci wszystkich typów szkół z lat ubiegłych, którzy dotychczas nie uzyskali świadectwa dojrzałości, oraz tacy, którzy uzyskali świadectwo dojrzałości we wcześniejszych latach, a w maju 2015 r. przystąpili ponownie do egzaminu maturalnego w celu podwyższenia wyniku egzaminacyjnego albo uzyskania wyniku z nowego przedmiotu.
Pełne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego, uwzględniające również wyniki zdających w czerwcu i w sierpniu br., będą udostępnione 11 września 2015 r.
> Szczegółowa informacja o wynikach egzaminu maturalnego przeprowadzonego w maju 2015 r. – TUTAJ
> Prezentacja z wyników egzaminu maturalnego przeprowadzonego w maju 2015 r. – TUTAJ
> Skale centylowe wyników egzaminu maturalnego przeprowadzonego w maju 2015 r. – TUTAJ
Źródło: www.men.gov.pl
– Odwaga kojarzy się z pewnością siebie i siłą, ale to przede wszystkim umiejętność podejmowania mądrych decyzji, zdolność do asertywnych postaw, odpowiedzialność za siebie i bliskich. Przez całe lato, dzieciom i młodzieży przypominać będzie o tym nowa kampania społeczna Rzecznika Praw Dziecka „Odwaga ratuje życie”.
Akcja spotu promującego kampanię rozgrywa się w lesie, na terenie rumowiska. Grupa młodych planuje przeskoczyć rowerami nad kilkumetrową przepaścią. Jeden z kolegów uprzedza ich i spycha własny rower w przepaść. W wyniku uderzenia o ruiny rower rozpada się na części. Młodzi ludzie ze strachem w oczach obserwują, co zdarzyłoby się, gdyby zdecydowali się oddać skok. Chwilę później wszyscy dziękują koledze, że ostrzegł ich przed nieodpowiedzialnym zachowaniem.[…]
No, to już w polskich szkołach nie tylko zabrzmiał ostatni dzwonek, ale także rozdano uczniom wszystkie świadectwa i nagrody, a nauczycielom wręczono kwiaty i prezenty. WAKACJE!!!
W tym roku, jak się dowiedziałem – z okazji 10 rocznicy mojego przejścia na emeryturę, zostałem zaproszony na uroczystość zakończenia roku szkolnego do „mojej starej szkoły”, to znaczy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 15 im. S. Kopcińskiego w Łodzi, której przez 12 lat byłem dyrektorem i skąd w 2005 roku przeszedłem „w stan spoczynku”. Ale dla mnie była to także 54 rocznica chwili, w której w tych samych murach otrzymałem w dniu zakończenia roku szkolnego 1960/61 świadectwo ukończenia Szkoły Rzemiosł Budowlanych, uzyskując dyplom w zawodzie „murarz”. I choć, jak się wkrótce okazało, zawodu tego (z pewnym wyjątkiem, ale o tym opowiem przy innej okazji) nie uprawiałem, to jednak wtedy była to dla mnie bardzo uroczysta i ważna chwila, której atmosferę pamiętam do dziś. Samego dokumentu już nie mam – zaginął „w pomroce dziejów”, ale mam tę satysfakcję, że dzięki niemu mój stryj mógł w latach sześćdziesiątych ub. wieku zbudować domek jednorodzinny, przedkładając owe świadectwo ówczesnym władzom jako dowód, że budowa powstaje „systemem gospodarczym”, bez zatrudniania pracowników na umowę.
Ale ja nie o tym… Chcę powiedzieć, że obserwowałem w piątek deprecjację rangi nie tylko uroczystego wręczania najlepszym uczniom świadectw z wyróżnieniem (co to wszyscy o nich mówią „z czerwonym paskiem”, a one są wszak z paskiem biało-czerwonym!) i nagród – tradycyjnie książkowych, ale samego uroczystego zakończenia roku szkolnego – jako takiego. Może w podstawówkach jest z tym lepiej, ale w tej ponadgimnazjalnej widać było wyraźnie, że znakomita większość uczennic i uczniów już tym, że w ogóle przyszli, zrobili szkole grzeczność. Bo wielu uczniów w ogóle nie przyszło. Jak się okazało przy wręczaniu nagród, nie przyszli nawet niektórzy z uznanych przez radę pedagogiczną za godnych wyróżnienia. Także ubiór wielu z tych, którzy przyszli niewiele miał wspólnego ze strojem galowym. Podniosłości chwili nie było w stanie podkreślić ani „uroczyste” wejście pocztu sztandarowego, ani odśpiewanie (głównie przez nauczycieli) Hymnu Państwowego, podczas których to wydarzeń nie wszyscy zachowali się z szacunkiem, dalej rozmawiając ze sobą o, dla nich ważniejszych, sprawach.
„Centrum Nauki Kopernik przekazało MEN spójną i kompleksową propozycję, mającą prowadzić do zmiany metod nauczania przyrody w szkole podstawowej, tak by samodzielne eksperymentowanie uczniów mogło stać się podstawą edukacji przyrodniczej.” – informuje w artykule zatytułowanym „CNK ma pomysł na lepszy program nauczania przyrody” portal oswiata.abc.com. Dalej można przeczytać tam więcej szczegółów o tym projekcie:
Rekomendacja dotyczy wyposażenia szkolnych pracowni przyrody, infrastruktury, głównych kierunków szkoleń nauczycieli oraz organizacji pracy szkoły. Kopernik planuje współpracę z MEN oraz samorządami w upowszechnianiu i zapewnieniu trwałości zmian kształcenia przedmiotów przyrodniczych i rozwijaniu kluczowych kompetencji uczniów. Działania będzie prowadzić w ramach Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego – nowej, formy działalności Kopernika. […]
W Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego – pierwszym w Polsce eksperymentalnym ośrodku, zajmującym się badaniem, opracowywaniem i testowaniem nowatorskich form oraz metod działań edukacyjnych w szerokiej skali zostanie przygotowany i poddany pilotażowi system szkoleń nauczycieli, kadr trenerskich i liderów procesu zmian. Będziemy współpracować z wybranymi szkołami partnerskimi, ośrodkami doskonalenia nauczycieli i wyższymi uczelniami.[…]
Rekomendacja powstała w ramach projektu systemowego „Opracowanie i pilotaż aktywnych metod pracy nauczyciela z uczniem opartych na metodzie badawczej”.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Miejskie zakończenie roku szkolnego zorganizowano w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 6 w Łodzi, w którym uczą się dzieci słabo widzące i niewidome. W uroczystościach wzięli udział m. in. Elżbieta Królikowska-Kińska, posłanka na Sejm RP, Jan Kamiński, łódzki kurator oświaty, Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi oraz Tomasz Trela, wiceprezydent. Wszystkich gości powitał dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi Krzysztof Jurek.
Kurator dr J. Kamiński
– Bardzo się cieszę, że żegnamy ten rok właśnie w waszej szkole. W miejscu, w którym oprócz wiedzy, zdobywa się także zawód, ale przede wszystkim wiarę w swoje możliwości i życiową odwagę – mówił podczas spotkania Jan Kamiński. Kurator przekazał społeczności szkolnej pozdrowienia od wojewody Jolanty Chełmińskiej oraz życzył uczniom radosnych, pełnych przygód, ale bezpiecznych wakacji.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej jest środowiskiem, które od lat bez taryfy ulgowej recenzuje wszystko, co w konsekwencji złego prawa oświatowego stanowi przeszkodę w normalnym funkcjonowaniu szkół i przedszkoli. O kolejnej inicjatywie przygotowywanej tam w tym zakresie informuje,powołując się na publikację w „Dzienniku Gazeta Prawna”, portal oswiata.abc.com. Oto fragment tej publikacji:
Dyrektorzy szkół chcą wręczyć minister edukacji listę oświatowych absurdów. Znajdzie się na niej m.in. kwestia PESEL w legitymacji szkolnej – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
W piśmie dyrektorzy narzekają m.in. na nadmierną biurokrację przy rekrutacji do placówek oraz na niespójne przepisy.
Wysokie miejsce na liście zajmuje PESEL w legitymacji szkolnej i kwestia mandatów za jego niewstawienie. Dyrektorzy szkół podkreślają, że to absurd, ponieważ legitymacja nawet bez nr PESEL powinna obowiązywać do końca terminu w niej wskazanego. Argumentują także, że samo sprawdzanie legitymacji nie ma większego sensu wobec przepisów o obowiązku szkolnym do 18. roku życia.
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
Czytając wyłącznie ten przytoczony powyżej artykuł nie można się dowiedzieć z czyjej inicjatywy ta lista absurdów oświatowych powstaje. Dobrze, że jest to wyjaśnione w źródłowym artykule autorstwa Klary Klinger i Anny Wittenberg „Absurdy polskiej szkoły. Co irytuje nauczycieli i uczniów” w dzisiejszym DGP. Oto jego fragment:




