
Dziś przed południem otwarto wystawę „25 lat Przedszkoli Samorządowych” – oczywiście – w Łodzi. W uroczystości uczestniczyli: poseł Elżbieta Królikowska-Kińska, Elżbieta Hibner, która będąc w latach 1990-1996 wiceprezydentem Miasta Łodzi odpowiadała za przedszkola i aktualnie nadzorujący edukację, a więc i przedszkola, Pierwszy Wiceprezydent Miasta Łodzi Tomasz Trela.
Foto. Jacek Czekalski
Wystawa znajduje się na ul. Piotrkowskiej przy Urzędzie Miasta Łodzi. Wystawę opracowała poseł Elżbieta Królikowska-Kińska. Oto co powiedziała podczas otwarcia: – Przez ostatnie ćwierćwiecze znacznie zmieniła się organizacja placówek. Inaczej wyglądają też opłaty. Wtedy rodzice płacili stałą sumę za przedszkole, przygotowanie posiłków i produkty, które były używane do nich. Dzisiaj wszystko wygląda inaczej. Pierwsze pięć godzin jest za darmo, a za dodatkowe trzeba płacić jedynie złotówkę. Każde przedszkole pisze również autorski program, a 25 lat temu był on jednolity dla wszystkich placówek. Ważne jest również to, że dziś na przedszkole inaczej patrzą również dzieci.
Wystawę można oglądać przed najbliższe dwa tygodnie.
Posłuchaj i dowiedz się więcej ze strony Radia Łódź:
Zobacz także w TV TOYA: „Przedszkolna historia”
Źródło: www.radiolodz.pl
Gdy 7 kwietnia informowałem o tej zmianie czytelników „Obserwatorium Edukacji” tytułem „Kropla drąży kamień! Nareszcie ewaluacja bez etykietowania.” nie zdawałem sobie sprawy, że będą musiały minąć ponad 4 miesiące zanim „słowo prawem się stanie”! Jak już wiadomo, ów projekt nowego rozporządzenia o nadzorze pedagogicznym, przedłożony wtedy do konsultacji społecznych, został w końcu podpisany przez panią minister dopiero 12 sierpnia, o czym z dwudniowym „poślizgiem” poinformowaliśmy w OE. Nie mogę się jednak powstrzymać od ponownego wyrażenia satysfakcji, której upust dałem już raz w felietonie nr 74, zatytułowanym „Że pierwsza jaskółka wiosnę zapowiada – wiara we mnie nie gaśnie!” Odsyłam do niego Sz. Czytelników, aby niepotrzebnie nie powtarzać już raz zapisanych refleksji i sądów.
Dotyczą one oczywiście formuły wprowadzonego w 2009 roku nadzoru pedagogicznego, którego krytykiem byłem jeszcze w fazie projektu pierwotnego w tej sprawie rozporządzenia, o czym szczegółowo opowiedziałem w tamtym felietonie z 12 kwietnia 2015r.
Dzisiaj dodam do tamtych treści jeszcze mój smutek, wywołany stanowczym twierdzeniem komunikatu ministerstwa edukacji: „Rozporządzenie nie zmienia istoty rozwiązań przyjętych w 2009 r. w nadzorze pedagogicznym. Nadzór pedagogiczny będzie sprawowany, jak dotychczas, w trzech formach: ewaluacji działalności szkół i placówek, kontroli przestrzegania przepisów prawa, wspomagania pracy szkół i placówek.” Jak już o tym pisałem, moja krytyka dotyczyła od samego początku nie tylko owych, oznaczanych kodem literowym „poziomów spełniania wymagań”, lecz także, a może przede wszystkim, metodologii przeprowadzania owej ewaluacji zewnętrznej.Najdobitniej dałem temu wyraz w felietonie, przywołanym także w kwietniu, zatytułowanym ”Komu tak naprawdę służy ankietowo-sondażowy nadzór?”, jaki został opublikowany w numerze 62.”Głosu Pedagogicznego” z 2014 roku.
W środę, 12 sierpnia, minister Kluzik-Rostkowska podpisała, przygotowane jeszcze 3 kwietnia, rozporządzenie w sprawie nadzoru pedagogicznego. Oto fragment informacji, jaka w tej sprawie pojawiła się na stronie ministerstwa:
Rozporządzenie nie zmienia istoty rozwiązań przyjętych w 2009 r. w nadzorze pedagogicznym. Nadzór pedagogiczny będzie sprawowany, jak dotychczas, w trzech formach:
• ewaluacji działalności szkół i placówek;
• kontroli przestrzegania przepisów prawa;
• wspomagania pracy szkół i placówek.
W rozporządzeniu określono sposób ustalania spełniania wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 6 sierpnia 2015 r. w sprawie wymagań wobec szkół i placówek. *
Zrezygnowano z ustalania poziomu spełniania wymagań: niski, podstawowy, średni, wysoki, bardzo wysoki, którym odpowiadały symbole literowe E, D, C, B, A.
W dokumencie określono sposób i warunki dostępu do elektronicznej platformy nadzoru pedagogicznego: pracowników organów nadzoru pedagogicznego, pracowników organów prowadzących szkoły i placówki, dyrektorów, nauczycieli, uczniów, wychowanków i ich rodziców.
Rozporządzenie jest podpisywane w porozumieniu innymi ministrami. Zostało skierowane do: Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministra Sprawiedliwości, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministra Środowiska, Ministra Infrastruktury i Rozwoju, Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Ministra Obrony Narodowej.
Rozporządzenie wejdzie w życie 1 września 2015 r.
Rozporządzenie MEN w sprawie nadzoru pedagogicznego i jego uzasadnienie do ściągnięcia ze strony Rządowego Centrum Legislacji – pliki PDF
*Rozporządzenie, załącznik do niego i uzasadnienie – pliki PDF do ściągnięcia ze strony Rządowego Centrum Legislacji.
Źródło: www.men.gov.pl
Rzecznik Praw Dziecka wystąpił do Ministra Gospodarki Janusza Piechocińskiego, pisząc w swym piśmie, m. in. „Dostępność dla dzieci brutalnych gier komputerowych wymaga diagnozy i sprawdzenia, czy system oznaczeń PEGI jest rozpoznawalny”. Oto obszerny fragment komunikatu, jaki na ten temat został zamieszczony na stronie RPD:
Do Rzecznika Praw Dziecka wpływają skargi na dostępność dla dzieci brutalnych gier komputerowych i brak obowiązku oznaczania gier w sposób umożliwiający rozpoznanie charakteru gry, rodzaju dominujących scen, a ostatecznie ich przeznaczenia dla dziecka w określonym wieku.
– Problem dotyczy przede wszystkim gier udostępnianych przez Internet – zauważa Marek Michalak.
Rzecznik przypomina, że w marcu br. Ministerstwo Gospodarki podjęło się zlecenia badania opinii publicznej w zakresie znajomości oznaczeń gier komputerowych.
RPD zwrócił się z prośbą do Janusza Piechocińskiego o udzielenie informacji, czy powyższe badania zostały przeprowadzone, jakie są ich wyniki oraz jakie przewidziano dalsze działania resortu gospodarki w zakresie ograniczenia dostępności dla dzieci gier komputerowych eksponujących przemoc.
Wystąpienie Rzecznika Praw Dziecka – plik PDF
Źródło: www.brpd.gov.pl
„Uczniowie z łódzkiego nie ćwiczą na lekcjach wf. Ponad trzy tysiące zwolnień z wychowania fizycznego”. Takim tytułem artykułu Macieja Kałacha „Dziennik Łódzki” w środku sezonu wakacyjnego powraca do tematu, który stanowił jeden z wiodących tematów licznych inicjatyw władz miasta i placówek odpowiedzialnych za funkcjonowanie łódzkiego systemu szkolnego nie tylko w minionym roku szkolnym. „Obserwatorium Edukacji” relacjonowało w marcu 2014 roku konferencję, która pod prowokującym do wypracowania konkretnych wniosków hasłem-tytułem „Zwolnienie z WF-u i co dalej?” zorganizowana została przez Urząd Miasta Łodzi i Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego.
Minął rok i okazuje się, że nie tak łatwo przenieść wnioski i propozycje wypracowywane w warunkach konferencyjnych do codziennej praktyki szkolnej. Okazuje się, że nie owocują konkretnymi zmianami na lepsze także deklaracje polityków, tak szczebla centralnego, jak i lokalnego. Oto jak sytuację w tej sprawie opisuje „Dziennik Łódzki” (fragmenty):
Ponad 3 tys. łódzkich uczniów przyniosło w minionym roku szkolnym długotrwałe zwolnienia z wychowania fizycznego – na semestr lub oba. […] Liczenie uczniów w marcu zapowiedział Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi (SLD). […] Przed weekendem sprawdziliśmy, czy liczenie faktycznie miało miejsce.
Redaktor Kałach napisał w swym artykule, że dotąd dostępne były dane ogólnopolskie i pochodziły one raportu NIK z 2012 roku.. Oto obrazująca syntetycznie wyniki badań NIK infografika:
Dalej w artykule czytamy:
Szkolnictwo zawodowe i liczni pracodawcy od dawna czekali na prawne uregulowanie warunków organizowania praktycznej nauki zawodu w tzw. dualsystemie kształcenia zawodowego. Rozporządzenie, które zmienia dotychczas obowiązujące Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15grudnia 2010r. w sprawie praktycznej nauki zawodu(Dz. U. Nr 244, poz. 1626) podpisała w miniony czwartek minister Kluzik-Roskowska. Teraz czeka ono na kontrasygnatę ministra pracy i polityki społecznej. Lepiej późno niż wcale ! Oto fragment informacji o tym nowym akcie prawnym, zamieszczonej na stronie MEN:
Zdefiniowanie dualnego systemu kształcenia zawodowego – to główny zapis i cel podpisanego w czwartek dokumentu.[…]
Najistotniejsze zmiany to:
• zdefiniowanie dualnego systemu kształcenia zawodowego, w którym podstawę prawną odbywania zajęć praktycznych u pracodawców może stanowić zarówno umowa o pracę w celu przygotowania zawodowego, zawarta pomiędzy młodocianym pracownikiem a pracodawcą, jak i umowa o praktyczną naukę zawodu, zawarta pomiędzy dyrektorem szkoły a pracodawcą przyjmującym uczniów na praktyczną naukę zawodu;
• przyporządkowanie każdej z form praktycznej nauki zawodu do określonego typu szkoły;
• określenie wymiaru zajęć praktycznych odbywanych u pracodawców na zasadach dualnego systemu kształcenia;
• zapewnienie pracodawcy możliwości wpływania na treści programu nauczania dla zawodu w zakresie zajęć praktycznych, które są u niego realizowane.
Szefowa MEN podpisała także rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminów eksternistycznych.
Wprowadzone zmiany mają charakter porządkujący i dostosowujący do ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 357).
Rozporządzenie MEN zmieniające rozporządzenie w sprawie praktycznej nauki zawodu – plik PDF
Uzasanienie rozporządzenia 1– plik PDF
Rozporządezenie MEN zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminów eksternistycznych – plik PDF
Źródło: www.men.gov.pl
Przy okazji wizyty w Łodzi Marka Michalaka, Rzecznika Praw Dziecka, prezydent Hanna Zdanowska ogłosiła nowa inicjatywę miasta na rzecz tworzenia rodzin zastępczych oraz rodzinnych domów dziecka.
Foto: www.uml.lodz.pl
Nowy program polega na przekazaniu w użytkowanie rodzinom podejmującym trud pieczy zastępczej mieszkań w remontowanych miejskich kamienicach. Dwa takie lokale już są gotowe – 4-pokojowe mieszkanie przy ul. Piotrkowskiej 3 w Pasażu Róży oraz przy ul Sterlinga.
– Chcemy wspierać ideę rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka nie tylko poprzez infrastrukturę, ale również kompleksowe ich otoczenie opieką psychologiczną i medyczną – zapowiedziała prezydent Łodzi Hann Zdanowska.
Instytut Badań Edukacyjnych zamieścił dziś na swojej stronie informację, zatytułowaną „Rekomendacje badaczy dotyczące cyfryzacji szkół”. Oto jej treść:
Sara Hennessy i Laura London w napisanym przez siebie opracowaniu koncentrują się na tablicach interaktywnych, ale wiele ze sformułowanych przez nich wniosków, zwłaszcza tych dotyczących przygotowania nauczycieli, można odnieść także do innego rodzaju sprzętu elektronicznego wprowadzanego do szkół. Stąd przydatność tekstu w obecnych polskich realiach, gdy planowane są duże inwestycje ukierunkowane na cyfryzację placówek edukacyjnych. Opracowanie zostało oparte na przeglądzie szerokiego spektrum badań prowadzonych w wielu krajach, wdrażających tablice interaktywne w nauczaniu.
Autorki zarysowują możliwości, jakie daje wykorzystanie tablicy interaktywnej na lekcjach. Prezentują dane na temat stopnia upowszechnienia stosowania tablic interaktywnych w kilkunastu wybranych państwach świata. Liderem w zakresie wykorzystania tego rodzaju sprzętu okazuje się Wielka Brytania, w związku z tym opracowanie opiera się w znacznym stopniu, choć nie wyłącznie, na doświadczeniach tego kraju. Analiza dostępnych źródeł pozwoliła autorkom sformułować kilka wniosków dotyczących wprowadzania nowych technologii (w tym konkretnym przypadku tablic interaktywnych) do szkół:
„Wojewoda i kurator odwiedzili kolonistów” – poinformowano wczoraj zgodnie na stronach internetowych obu urzędów: Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego i Łódzkiego Kuratorium Oświaty. Oto treść tego komunikatu:
Podczas tegorocznych wakacji z bezpłatnych kolonii nad morzem, w górach i nad jeziorami zorganizowanych przez łódzkiego kuratora oświaty korzysta 1652 dzieci z naszego województwa. Kolejne blisko 4 tys. bierze udział w różnych formach wypoczynku (obozy, półkolonie) dofinansowanych ze środków wojewody łódzkiego. Podobnie jak w latach ubiegłych wojewoda i kurator odwiedzili kolonistów i harcerzy z województwa łódzkiego. Sprawdzali warunki w jakich wypoczywają dzieci, pytali o atrakcje oraz obdarowali obozowiczów upominkami i słodyczami.
W niedzielę w Pogorzelicy (zachodniopomorskie) spotkali się z dziećmi z Opoczna i Radomska. W ośrodku „Komandor” dzieci zakwaterowane są w zadbanych 3 i 4 osobowych pokojach. Posiłki jadają w przestronnej stołówce. Korzystają z boiska do siatkówki i piłki nożnej . Poza plażowaniem biorą udział w wycieczkach pieszych i autokarowych, zajęciach fotograficznych, licznych grach i zabawach z opiekunami.
W relacji z 31 sierpnia napisane było, że 2 sierpnia, gdy na ekoskwerku przy ul. Legionów 44, pod znakiem Żywiołu Wody, odbędą się warsztaty malowania na wodzie, będziemy tam – choćby z prostej ciekawości, jak to się robi! I byliśmy. Oto fotoreportaż z tej wizyty:
Trafiliśmy, to ten adres.
W głębi widoczny samochód. To nim przyjechały panie od tego projektu
Minęła 11:00 Jak na razie jest dwoje dzieci. Malujemy rybki na rzece, którą symbolizuje ta szarfa…
Jest nas już do tego malowania więcej. Nawet mama jednego z dzieciaków…
Już złapaliśmy o co tu chodzi… Malujemy…









