
paź
14
Z tej okazji składano nauczycielom i pozostałym pracownikom zatrudnionym w placówkach edukacyjnych życzenia:
Życzenia Minister Edukacji Narodowej
Życzenia Przewodniczącego KSOiW NSZZ „Solidarność”
Inną formę obchodów tego święta wybrał Związek Nauczycielstwa Polskiego, do którego dołączyła oświatowa „Solidarność” – ZOBACZ
W miniony poniedziałek, 12 października, w Publicznym Gimnazjum nr 1 im. Króla Bolesława Chrobrego w Łodzi odbyła się uroczystość nadania imienia Stanisława Barańczaka klasom dwujęzycznym prowadzonym w tej szkole od siedmiu lat.
Przemawia mgr Bogusław Olejniczak – dyrektor PG Nr1 w Łodzi
Stanisław Barańczak niewątpliwie stanowi doskonały wzór dla uczniów klas dwujęzycznych. Sam posługiwał się biegle dwoma językami, polskim – językiem ojczystym, oraz angielskim – językiem emigracji. Jego dwujęzyczność pozwoliła mu wykładać na jednym z najlepszych uniwersytetów amerykańskich – Harvard University, a także odnosić sukcesy w pracy tłumacza, przekładając na język polski najwybitniejszych poetów anglojęzycznych. Był również znakomitym polskim poetą i krytykiem literackim, znanym z zamiłowania do języka. W swoim życiu zawsze pozostawał wierny najwyższym wartościom, walczył z systemem totalitarnym pomimo represji. Zmarł w grudniu zeszłego roku.
Katarzyna Nowak-Zawadzka – pedagog szkolny – Nauczycielem Roku 2015!
Podczas finałowej gali, która tradycyjnie odbyła się na Zamku Królewskim już po raz 14. ogłoszono laureatów Konkursu „Nauczyciel Roku 2015”. Najlepszą okazała się Katarzyna Nowak-Zawadzka, która jest pedagogiem szkolnym w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 87 w Warszawie.
Oto fragmenty komunikatu, który o tym wydarzeniu zamieszczono na stronie MEN:
Efektów pracy Pani Katarzyny nie można mierzyć wynikami konkursów i olimpiad. Stara się walczyć o każde dziecko. Przykład? 11-letni Łukasz, którego sąd postanowił umieścić w ośrodku socjoterapeutycznym oddalonym o ponad 300 km od domu. Sąd tak postanowił z powodu problemu alkoholowego matki i trudnych warunków mieszkaniowych. Katarzyna Nowak-Zawadzka odnalazła jednak ojca chłopca i przekonała go o szkodliwości tej decyzji. W opozycji do kuratora udało się jej przekonać sąd do zmiany decyzji, zobowiązania ojca do opieki nad synem, a matkę do podjęcia leczenia. Chłopiec ukończył szkołę i teraz uczy się w szkole zawodowej.
Foto:www.sp.nasza87.pl
Trzy lata temu Katarzyna Nowak-Zawadzka zmobilizowała przyjaciół szkoły do założenia Stowarzyszenia Sercem Malowane Przy Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 87 w Warszawie. Dzięki stowarzyszeniu udało się ufundować paczki dla najuboższych rodzin, zorganizować m.in. szkolenie dla nauczycieli, ufundować sprzęt multimedialny dla szkoły. […]
Źródło: www.men.gov.pl
– Doraźne kontrole kuratorów w ramach nadzoru pedagogicznego w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych nie zawsze ujawniają nieprawidłowości w funkcjonowaniu ośrodka, a w MOW-ach nieraz dochodzi do bardzo drastycznych nieprawidłowości – uważa Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.
Rzecznik w wystąpieniu do Kuratorów Oświaty pisze, iż obserwuje rosnącą liczbę kierowanych zgłoszeń, dotyczących naruszania praw dziecka w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych. Prośby o interwencję Rzecznika dotyczą w szczególności naruszenia prawa do ochrony przed wszelkimi formami przemocy.
– Kontrole kuratorów nie zawsze ujawniają nieprawidłowości w funkcjonowaniu ośrodka. Wizytatorzy ograniczają się do analizy dokumentacji lub rozmów z dyrekcją i pracownikami, brakuje natomiast kontaktu z wychowankami – zauważa Rzecznik.
„Każdy obywatel – wierzący w szczególności – ma prawo i obowiązek uczestniczenia w zbliżających się wyborach parlamentarnych 25 października”, napisali w opublikowanym przed kilkoma dniami (7 listopada) komunikacie biskupi polscy. I gdyby na tym skończyli, uważałbym, że zamanifestowali swe obywatelskie, propaństwowe stanowisko. Ale oni na tym nie poprzestali, dodając w swym komunikacie jeszcze takie zdanie: „Zachęcamy […] każdego z wiernych do głosowania w zgodzie z własnym sumieniem, wrażliwym na dobro wspólne i stojącym na straży życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.” Tekst ten będzie odczytany we wszystkich polskich kościołach podczas nabożeństw w niedzielę poprzedzającą niedzielę wyborcza – 18 października. I już wszystko jasne: jest to, bardzo powierzchownie zamaskowana, agitacja za określoną opcją polityczną, tą która w swym programie ma zmianę obowiązującego w naszym kraju od prawie ćwierćwiecza kompromisu aborcyjnego, sprzeciw metodzie in vitro i pigułce „dzień po”. Ale program tej partii zawiera jeszcze wiele innych, jawnie zapowiadanych zmian, które nie będą dotyczyły tylko ważnych dla polityków struktur władzy, lecz naszego codziennego życia, naszych wolności, naszego poczucia podmiotowości. Partia ta ma, ogłaszane wielokrotnie, ale być może i do dziś jeszcze tajne, projekty wielu zmian – także w edukacji.
Skoro mogą tak pisać (teoretycznie apolityczni) „Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce”, to ja także mam prawo podzielić się moimi lękami i nadziejami, związanymi z zapowiadanymi skutkami zbliżających się nieubłaganie wyborów do Sejmu i Senatu. Przeto apeluję: „Jeśli nie chcesz, aby w Twoim kraju, w ponad ćwierć wieku po zmianie ustroju, system szkolny był kopią tego z lat PRL-u za rządów Gomółki, aby kuratoria oświaty miały taką jak wtedy zwierzchność nad szkołami, a Narodowy Instytut Programów Wychowania i Podręczników miał władzę, porównywalną do Biura Politycznego i urzędu na Mysiej* w jednym – nie siedź w niedzielę 25 października w domu, idź na wybory i zagłosuj mądrze!”
Dziś informujemy swych czytelników o nietypowej akcji jednej z łódzkich gazet. Jest to plebiscyt dla czytelników „Dziennika Łódzkiego” oraz użytkowników serwisu www.dzienniklodzki.pl o nazwie „Najbardziej Kreatywna Klasa Dziennika Łódzkiego” . Jego celem jest wyłonienie w drodze głosowania jednej klasy z liceów lub techników z terenu województwa łódzkiego, spośród tych klas, które w terminie od 11 do 30 września 2015 roku nadesłały grupowe zdjęcia (do 8 zdjęć) klasy wraz z opisem (max. 300 słów), zawierającym uzasadnienie dlaczego (ich zdaniem) właśnie ta klasa zasługuje na tytuł ”Najbardziej kreatywnej” i spełniły inne formalne warunki określone w regulaminie plebiscytu.
Wspólnie z europosłem Jackiem Saryusz-Wolskim wybieramy najbardziej kreatywną klasę w Łódzkiem. Można wygrać wyjazd do Brukseli.
W Plebiscycie głos może oddać każdy zarejestrowany użytkownik serwisu internetowego www.dzienniklodzki.pl, który powiązał swoje konto w serwisie internetowym www.dzienniklodzki.pl ze swoim kontem w serwisie Facebook i który umożliwił publikację postów na tablicy w serwisie Facebook we własnym imieniu (z wyjątkiem pracowników i współpracowników Organizatora, osób którym powierzono określone prace w związku z organizowaniem Plebiscytu oraz członków ich najbliższych rodzin).
Głosowanie odbywa się za pośrednictwem strony internetowej www.dzienniklodzki.pl poprzez kliknięcie na odpowiedni przycisk i trwa do 26.10.2015 do godz.17.00. Do plebiscytu zgłosiły swój akces 74 klasy, w tym – nie wiedzieć czemu, bo to sprzeczne z regulaminem – aż 17 kas gimnazjalnych!
Żródło: www.dzienniklodzki.pl
Na stronie „Dziennika Gazety Prawnej” można przeczytać (bezpłatnie – niestety – tylko 26% treści, a pozostałą część – po zapłaceniu 89,90 zł miesięcznego abonamentu) relację z debaty, jaką redakcja zorganizowała w miniony piątek, którą opracował red. Artur Radwan i zatytułował „ Likwidacja gimnazjów i nowelizacja Karty nauczyciela: Czy te zmiany w polskich szkołach są potrzebne?” Oto jej fragmenty:
Powrót sześciolatków do szkoły (? chyba powinno być: do przedszkola! – OE), likwidacja gimnazjum, nowelizacja Karty nauczyciela. To niektóre pomysły na zmiany w polskich szkołach i przedszkolach. Jednak czy jest sens wracać do starych rozwiązań? A jeśli tak, to na co trzeba zwrócić uwagę? Na te pytania odpowiadali uczestnicy naszej debaty edukacyjnej.
PiS chce m.in. zlikwidowania reformy polegającej na objęciu obowiązkiem szkolnym sześciolatków. To rodzice mieliby decydować o tym, czy posłać sześciolatka do szkoły, czy też pozostawić go w przedszkolu. Co państwo sądzą o tej propozycji?
8 października 2015 roku na konferencji prasowej Grupy Ponton zaprezentowano raport z dziesiątej edycji Wakacyjnego telefonu Zaufania, prowadzonego przez tę fundację..
W konferencji udział wzięły: koordynatorka grupy Aleksandra Józefowska, edukatorka Pontonu Katarzyna Banasiak, autorka raportu i edukatorka Pontonu Alina Synakiewicz oraz położna Anna Stefanek.
Źródło [tekst i foto]:www.ponton.org.pl
O konferencji i Raporcie informuje także na swej stronie portal oswiata.abc.com . Oto fragment:
Portal edunews.PL zamieścił wczoraj godny polecenia i upowszechnienia materiał autorstwa Agnieszki Bilskiej (z grupy Superbelfrzy RP – eduzmieniaczy), zatytułowany „Odwrócona klasa od kuchni”. Oto jego fragmenty – na zachętę:
Jak w klasie, nierzadko złożonej nawet z trzydziestu osób zadbać o indywidualizację procesu nauczania? Jak uniknąć metod podawczych i zaktywizować uczniów? Jak nauczyć naszych wychowanków, żeby brali odpowiedzialność za własny proces uczenia się, zapewnić im większą autonomię, oraz stopniowo rezygnować z centralnej roli w klasie, żeby służyć wsparciem i konsultacją, gdy tego potrzebują?
Jedną z odpowiedzi na to pytanie może być metoda tzw. odwróconej klasy, która pozwala nauczycielowi przenieść część „wykładową” jeszcze przed lekcję, angażując w jej wykonanie uczniów w czasie pozalekcyjnym, a pozostawiając czas na zajęciach na systematyzację, uzupełnienie i przetworzenie zdobytej wiedzy w praktyczny, atrakcyjny dla wszystkich sposób.
W drugim webinarze Superbelfrzy Nocą, Superbelferki Agnieszka Kubiak i Agnieszka Bilska oraz Marta Florkiewicz-Borkowska (jako moderator) przedstawiły swoje doświadczenia związane ze stosowaniem tej metody, zaprezentowały przydatne narzędzia, oraz dobre praktyki z kraju i ze świata.
Prezentacja z webinaru poświęcona odwracaniu klasy – TUTAJ
Więcej – TUTAJ
Można tam będzie zapoznać się z:
1. Narzędzia TIK omawiane podczas webinaru;
2. Samodzielne nagrywanie materiałów video;
3. Miejsca z interesującym materiałem filmowym lub gotowe lekcje.
Źródło: www.edunews.pl
Stanowisko Związku Nauczycielstwa Polskiego w sprawie projektowanych zmian ustroju szkolnego
[Fragmenty]
[…]Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego apeluje do wszystkich podmiotów sceny politycznej o rozwagę w projektowaniu radykalnych zmian w polskim systemie oświaty. Za społecznie szkodliwy Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa zamiar kolejnej zmiany obecnej struktury ustroju szkolnego. Likwidacja gimnazjów po szesnastoletnim okresie ich funkcjonowania w systemie to krok nieodpowiedzialny. Nie rozwiąże istniejących problemów, lecz stanie się źródłem kolejnych, generując napięcia i niepokój zarówno wśród rodziców uczniów, jak i organów prowadzących szkoły oraz pracowników zatrudnionych w gimnazjach. Wymusi kosztowne zmiany programów, podręczników i bazy edukacyjnej. […]
Gimnazja należy doskonalić — nie likwidować. Poprawiać ich funkcjonowanie poprzez zatrudnienie psychologów, pedagogów, tworzenie mniej licznych klas. Ten kierunek powinien być priorytetem kreatorów polityki edukacyjnej. Oświata potrzebuje stabilizacji i spokoju, żeby wypracować dobry efekt edukacyjny. Zanim nauczymy się skutecznie ją wspierać — zostawmy szkoły w spokoju.
za Zarząd Główny ZNP
/-/ Sławomir Broniarz
Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego
Pełna treść stanowiska ZNP w sprawie propozycji likwidacji gimnazjów i zniesienia obowiązku szkolnego sześciolatków – TUTAJ
Źródło: www.lodz.znp.edu.pl







