Wczoraj, w gościnnych salach jednej z najbardziej nowatorskich szkół, jaką jest No Bell w Konstancinie-Jeziornej, rozpoczął się trzydniowy cykl spotkań z profesorem Joachimem Bauerem. Jak już informowaliśmyorganizatorem tego spotkania jest środowisko „Budzącej Się Szkoły”.

 

 

 

Trwa wykład profesora Bauera „Nauczanie i uczenie się z punktu widzenia nowoczesnej neurobiologii”*

 

 

 

 

Wieczorem, po dniu pracy, prof. Joachim Bauer odpoczywa przy konstancinskich tezniach, w towarzystwie dr Marzeny Żylińskiej i Bożeny Będzińskiej-Wosik (dyrektorki łódzkiej SP nr 81)*

 

 

Więcej informacji i zdjęć zamieścimy po zakończeniu cyklu warsztatów – gdy tylko otrzymamy materiały od organizatorów.

 

 

*Zamieszczone zdjęcia pochodzą z profili na facebooku



 

Obserwatorium Edukacji” nie spełniłoby swej misji, gdyby przeoczyło opublikowany w piątek 19 maja „List Ministra Edukacji Narodowej do Rodziców”. Zwracając się w nim do „Szanownych Państwa, Drogich Rodziców i Opiekunów” już na wstępie ogłasza swoje zwycięstwo:

 

…zakończyliśmy pierwszy i najważniejszy etap wprowadzania zmian w polskiej oświacie.”

 

Nie będziemy tu przytaczali kolejnych zdań tego tekstu – zainteresowanych odsyłamy do pełnej jego wersji w załączonym pliku PDF. Jednak na kilka jego fragmentów musimy zwrócić uwagę. Oto one:

 

[…] Reforma edukacji jest częścią spójnej, przemyślanej i zaplanowanej w perspektywie najbliższych lat polityki oświatowej państwa. Dążymy do tego, aby każdy uczeń, bez względu na to skąd pochodzi oraz jaki jest status materialny jego rodziny, miał zapewnioną dobrą edukację i dobrą szkołę.

 

Wszystkie dokumenty niezbędne do tego, aby uczyć w nowym systemie szkolnym (podstawa programowa dla szkół podstawowych oraz ramowe plany nauczania dla wszystkich typów szkół) są przygotowane. […]

 

Wydawnictwa pracują nad nowymi podręcznikami dla klas I, IV, VII, […]. Jeszcze przed wakacjami będzie gotowa oferta podręczników do tych klas. […] Podręczniki oraz materiały edukacyjne dla szkół podstawowych i klas gimnazjalnych będą sfinansowane z budżetu państwa.

 

Szanowni Państwo, chcę, aby dzieci miały zapewniony przynajmniej jeden ciepły posiłek w szkole… […] … przedstawimy wkrótce wstępne założenia programu obejmującego opieką stomatologiczną uczniów. Zarówno posiłek, jak i opieka stomatologiczna to istotne elementy składające się na dobrą szkołę. […]

 

 

List Ministra Edukacji Narodowej do Rodziców” – TUTAJ

 

Źródło: www.men.gov.pl

 

 

Komentarz redakcji:

 

Czytaj dalej »



 

Pod koniec ubiegłego tygodnia w śląskich mediach lokalnych, a za nimi także w niektórych ogólnopolskich portalach, pojawiła się informacja – najczęściej z takim, lub podobnym, tytułem:„Szkoła usunęła transseksualnego ucznia. Wkracza kuratorium”. Oto fragmenty właśnie tak zapowiadanej informacji z portalu Interia.pl:

 

Śląskie Kuratorium Oświaty przeprowadziło w piątek kontrolę w Zespole Szkół nr 5 w Rybniku. Z listy uczniów placówki niedawno skreślono transseksualnego ucznia, jak argumentuje dyrekcja – w związku z licznymi nieobecnościami i ocenami niedostatecznymi. […]

 

Sprawdzamy m.in., czy uczeń otrzymał wystarczające wsparcie, by mógł kontynuować naukę, jeśli sobie tego życzy. Wiemy, że nie odwołał się od decyzji o skreśleniu z listy uczniów” – powiedziała dyrektor [Wydziału Strategii i Współpracy z Jednostkami Samorządu Terytorialnego Śląskiego Kuratorium Oświaty] (Anna) Kij.

 

Dalej dowiadujemy się, że dokumenty złożone przez ucznia w szkole zawierają imię męskie. Dopiero po pewnym czasie zaczął on (?) informować otoczenie w szkole, że nie akceptuje swej biologicznej i metrykalnej tożsamości płciowej i chce, by zwracano się do niego kobiecym imieniem. Informacja kończy się w stylu „kolorowych brukowców”:

 

Problematyczna stała się m.in. kwestia korzystania z toalety, uczeń miał otrzymać klucz do tej, z której korzystają nauczyciele. Sprawa wywołała burzę w mediach społecznościowych, pod adresem ucznia i dyrekcji szkoły pojawiło się wiele nieżyczliwych komentarzy.

 

Pełny tekst informacji  – TUTAJ

 

Źródło: www.akty.interia.pl

 

 

O wiele obszerniej i w zupełnie innym ujęciu informował o tym problemie już 10 maja lewicowy portal strajk.eu. Oto fragment tego materiału:

 

Czytaj dalej »



Dziś nie będę rozpisywał się, jak to mam w zwyczaju, na kilka tematów.Ale i o jednej sprawie wielokrotnie potrafiłem pisać tasiemce. A dzisiejszy temat jest „przebojowy”: „ Gimnazjalistki pobiły koleżankę na oczach całej szkoły”. To cytat tytułu, jakim opatrzył portal TVN24 zamieszczoną tam 13 maja informację o tym wydarzeniu. Nie było chyba telewizji ani stacji radiowej, także gazety, która nie zamieściła o tym news’a. Ja podejmę dwa aspekty tego incydentu, które mnie szczególnie zaintrygowały.

 

Pierwszy – to ekscytowanie się, w pewnym sensie, genderowym kontekstem tego przejawu agresji w relacjach rówieśniczych. Przypominam, że gender „to płeć kulturowo-społeczna, suma cech osobowości, zachowań, stereotypów i ról płciowych, rozumianych w danym społeczeństwie jako kobiece lub męskie, przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w ramach danej kultury w drodze socjalizacji”. No bo skąd to całe „halo”? Że sprawczyniami owego pobicia były dziewczyny! No, bo że chłopcy są agresywni wszyscy, w pewnym sensie, przyjmują za swoistą normę kulturową. Ale dziewczyny? „Widziała to pani? Koniec świata!!!”

 

Aż mnie palce świerzbią, żeby wystukać to zdanie: „Drogie feministki – doczekałyście się i na tym polu sukcesu: dziewczyny już niczym nie różnią się chłopaków!” No, może w jednym nadal do płci męskiej im jeszcze daleko: chłopaki nie płaczą, a one płakały. Co prawda dopiero w sądzie, ale zawsze!

 

Ale nie żartujmy z poważnej sprawy. Dobrze, że choć kilka redakcji poszło w temacie „żeńskiej” agresji w głąb… Bardzo chwalę TVN24 za jeden z programów w cyklu „Czarno na Białym”. W piątek, 19 maja wieczorem, po odcinku prezentującym nagrania incydentu z kamer przed szkołą i z sądu, wyemitowano odcinek, zatytułowany „Dzieci ulicy”. Opowiada on o dziewczynach z poprawczaka w podwarszawskiej Falenicy. Ale nie w kontekście sensacji, a z intencją diagnozy społecznej, a także pokazuje metody pracy z tymi dziewczynami. Warto posłuchać co mówi tam Romuald Sadowski – dyrektor Zakładu Poprawczego w Warszawie-Falenucy. [W Polsce są cztery zakłady poprawcze dla dziewcząt, w Koronowie, Mrozach, Zawierciu i właśnie w Falenicy] Odsyłam do nagrania  –  TUTAJ

 

Czytaj dalej »



Foto: www.facebook.com/julianpiotr.sawinski

 

 

Wszystkim zabieganym, od rana do nocy zajętym mniej lub bardziej ważnymi sprawami, dedykujemy lekturę dzisiejszego tekstu „Po co nam wyciszenie i cisza?”, którego autorem jest dr Julian Piotr Sawiński, nauczyciel konsultant w koszalińskim Centrum Edukacji Nauczycieli. Oto początek tego artykułu:

 

Cisza jest przeciwieństwem gwaru, hałasu i braku spokoju. Niezbyt pasuje do szkolnej atmosfery i pracy. Czy ma ona jakiś związek z uczeniem się, edukacją i szkołą oraz z kondycją ucznia? Warto zrozumieć jest znaczenie i sposoby wyciszenia się, aby usłyszeć własne myśli i odnaleźć wewnętrzny spokój.

 

Czytanie czy mówienie o znaczeniu ciszy i potrzebie wyciszenia w obecnych czasach (dynamicznych, hałaśliwych zmiennych) pachnie trochę podejrzanie, dziwacznie, ale nabiera wagi i znaczenia. W czasach szybkiego tempa życia, rosnącej agresji, brutalności, chaosu wartości, ignorancji i mowy nienawiści oraz powszechności hałasu – cisza staje się sposobem na odzyskanie równowagi i spokoju ducha. Tego potrzebuje ludzki mózg.

 

Ciągły pośpiech i napięcia

Cyfrowa epoka to życie w ciągłym pośpiechu, często w hałasie, stresie i napięciu. To zalew milionem przeróżnych informacji, w tym często określanych jako postprawda. To także zagłuszanie naszych myśli i własnych opinii przez telewizję, radio, Internet informacjami i muzyką pełną bylejakości, ale także nieustanne zatopienie w telefonach komórkowych, Internecie i tabletach itp. Znamy to. Dokąd to prowadzi człowieka? A paradoksalne jest w tym to, że niektórzy wierzą, że wszyscy uczniowie lubią uczą się w hałaśliwych grupach. Ja także nie.

 

Chwil ciszy i wyciszenia potrzebuje każdy. Bo ludzki mózg potrzebuje nie tylko aktywności i koncentracji, ale też wyciszenia, relaksu i okresów ciszy oraz snu. […]

 

Cały artykuł   –   TUTAJ

 

Źródło: www.edunews.pl

 

 

Tego samego autora:

 

Konektywizm, czyli rewolucja w uczeniu się?

 

Dobra zmiana wymaga optymizmu

 

Jak dziś rozmawiać o bohaterach?

 

 

Foto: www. edukacjaidialog.pl/ (fot. Adam Paczkowski)

 

Podziw i refleksja: Julian Piotr Sawiński na wernisażu w „Galerii Centrum” w CEN w Koszalinie

 

 

Notatka o autorze:

Dr Julian Piotr Sawiński,Nauczyciel dyplomowany biologii i geografii, doktor nauk przyrodniczych, dydaktyk biologii, konsultant CEN w Koszalinie ds. informacji i innowacji pedagogicznych. Redaktor naczelny „Nauczycielskiej Edukacji”. Nauczyciel Roku 1995 „Fundacji Innowacja” w Warszawie. Rzeczoznawca MEN ds. recenzowania podręczników i pomocniczych środków dydaktycznych do biologii i przyrody, egzaminator OKE z biologii, trener grupy 600 programu „Ocenianie w Nowej szkole”. Organizator różnych kursów i warsztatów edukacyjnych dla nauczycieli. Autor ponad 850 publikacji edukacyjnych nt. edukacji i innowacji. Kierunkowe zainteresowania: ornitolog. [Źródło: www.edukacjaidialog.pl]



 

Centrum Edukacji Obywatelskiej zaprasza na

 

Ogólnopolską Konferencję Szkoły Uczącej Się dla Dyrektorów:

 

Współpraca i partnerstwo pomiędzy nauczycielem a uczniem w nowej szkole podstawowej”

 

 

Szczegóły organizacyjne:

 

Kiedy: 13 czerwca 2017 r., w godzinach 10:30 – 14:30

 

Gdzie: Sala Wielka Zamku Królewskiego w Warszawie

 

Konferencja jest bezpłatna. Dla uczestników planujemy na koniec konferencji poczęstunek. Równolegle z naszą konferencją w Arkadach Kubickiego (dolny poziom Zamku Królewskiego) odbywać się będzie XVIII Ogólnopolska Prezentacja Projektów Młodzieżowych, na którą uczestników konferencji zapraszamy w przerwie kawowej.

 

Wymagana rejestracja [ TUTAJ ] – do 31 maja:

 

 

Źródło: www.sus.ceo.org.pl



 

Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało wyniki badania nt. „Czy reforma edukacji powinna zostać poddana pod głosowanie w referendum?” Liczne media, najczęściej powołując się na PAP, zamieszcza informacje o jego wynikach. My odeślemy naszych Czytelników do sprawdzonego źródła:„Dziennika Gazety Prawnej”. Oto wybrane fragmenty publikacji „CBOS: 62 proc. badanych za referendum ws. reformy edukacji, zamieszczonej we wczorajszym wydaniu gazety:

 

62 proc. badanych uważa, że powinno się odbyć ogólnopolskie referendum w sprawie reformy edukacji – podało w czwartek CBOS. 31 proc. badanych jest przeciwnego zdania. Ponad trzy czwarte badanych deklaruje, że wzięłoby udział w głosowaniu. […]

 

Wśród osób, które są przeciwnikami reformy edukacji 90 proc. badanych odpowiadało na pytanie o referendum pozytywnie, zaś 8 proc. było przeciwnego zdania. Z kolei wśród zwolenników reformy – 42 proc. poparło ideę referendum a 53 proc. była przeciwna. […]

 

Dalej dowiadujemy się jak w sprawie zorganizowania referendum na temat reformy edukacji wypowiedzieli się uczestnicy badania z różnych kategorii społecznych. I tak:

 

Młodsi badani, mieszkańcy większych miejscowości, lepiej wykształceni, z gospodarstw domowych o najwyższych dochodach per capita, rzadziej uczestniczący w praktykach religijnych, sympatyzujący z centrum lub lewicą, którzy częściej byli przeciwnikami reformy, częściej też opowiadają się za organizacją referendum.

 

Spośród potencjalnych wyborców największych partii politycznych 55 proc. zwolenników PiS, Solidarnej Polski i Polska Razem sprzeciwiało się referendum(39 proc. był za), 87 proc. zwolenników PO poprało referendum (12 proc. przeciw). Z kolei 59 proc. zwolenników Kukiz’15 było za referendum (35 proc. przeciw). Największym poparciem referendum ws. reformy edukacji cieszy się wśród zwolenników Nowoczesnej – 91 proc.(9 proc. przeciw).

 

Cały artykuł „Czy reforma edukacji powinna zostać poddana pod głosowanie w referendum?” – TUTAJ

 

Źródło: www.gazetaprawna.pl

 

 

Pełna informacja  –  „u źródła” – ze strony COBOS: „Czy reforma edukacji powinna zostać poddana pod głosowanie w referendum? (za jedyne 8 zł!)   –   TUTAJ



 

W piątek ubiegłego tygodnia (12 maja), pod hasłem: „Chrońmy parki i lasy krajobrazowe ziemi łódzkiej”, odbył się happening, którego organizatorem było Przedszkole Miejskie nr 208.

 

W happeningu wzięły udział dzieci z łódzkich placówek należących do Sieci Przedszkoli i Szkół Ekologicznych – Przedszkoli Miejskich o numerach: 23, 36, 98,122, 133,170,171,208, prywatnego przedszkola „Ekoludek” oraz Szkoły Podstawowej nr 23.

 

Czytaj dalej »



 

Przypominamy, że dzisiaj w ramach cyklu debat „Usłysz Swoją Szkołę” Radio TOK FM, odwiedza Bydgoszcz. Spotkanie odbędzie się w Centrum Kongresowym Opera Nova, Marszałka Ferdynanda Focha 5 Początek debaty o godz. 18:00.

 

O tym, czym jest nowoczesne nauczanie i czy reforma edukacji wspiera nowoczesne formy nauczania rozmawiać będą: kurator oświaty Marek Gralik, wiceprezydent Bydgoszczy Iwona Waszkiewicz, neurodydaktyczka dr Marzena Żylińska i nauczycielka Magdalena Wolska.

 

Debata będzie transmitowana na żywo na antenie Radia TOK FM i na profilu radia na Facebooku.

 

Więcej o tym dzisiejszym spotkaniu –TUTAJ

 

Więcej o akcji „Usłysz swoją szkołę” – TUTAJ

 

Obserwatorium Edukacji” zachęca do słuchania relacji z tego wydarzenia – TUTAJ

 

Przypominamy, że za tydzień – 25 maja – mikrofony Radia TOK FM, w ramach akcji „Usłysz Swoją Szkołę”, zostaną włączone w Łodzi, w sali Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka.



 

W swym dzisiejszym (1725.) numerze „Gazeta Polska Codziennie” zamieściła artykuł podpisany przez Klaudię Dadurę, o alarmująco-rozpaczliwym tytule: „Szkolnictwo zawodowe upada”. Tekst został skonstruowany według klasycznego scenariusza filmów grozy: „Zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie narasta”. W pierwszym akapicie autorka, powołując się na MEN stwierdza coś, co samo w sobie jest trudną do rozwikłania zagadką:

 

Według Ministerstwa Edukacji Narodowej obecnie funkcjonujący system w szkołach zawodowych nie jest adekwatny do możliwości uczniów. Z badań wynika, że ponad 500 tys. absolwentów techników jest nieprzygotowanych do wejścia na rynek pracy.

 

Po pierwsze – nie wiadomo co oznacza sformułowanie „system nie jest adekwatny do możliwości uczniów”. Po drugie – nie podano jakie to były badania, kto i kiedy je prowadził, a także co należy rozumieć pod określeniem „nieprzygotowanych do wejścia na rynek pracy”. Później jest jeszcze dramatyczniej:

 

Obecnie szkolnictwo zawodowe upada, a wiele szkół technicznych zostało zlikwidowanych. Uwolnorynkowienie części zawodów, które jest charakterystycznym rozwiązaniem w państwach zachodnich, nie sprawdziło się w Polsce. Skuteczne byłoby kształcenie młodych osób przy określonym przedsiębiorstwie. Poza tym na początku lat 90. edukacja zawodowa była nastawiona na marketing i zarządzanie.

 

Na deser zostawiliśmy tę wstrząsającą informację, którą – rzekomo – podała wiceminister edukacji:

 

Czytaj dalej »