Oto warty zapoznania się z nim tekst, jaki dr Marzena Żylińska zamieściła wczoraj na swoim fb-profilu:

 

 

Czy nie zabrzmi to zbyt mocno, nazbyt krytycznie, jeśli powiem, że wiedza o tym, jak uczy się i jak zapamiętuje nowe treści nasz mózg, powinna być w szkole przynajmniej tak samo ważna jak układ oddechowy żaby albo data bitwy pod Cedynią?

 

Tu zahaczyłam zupełnie niechcący o inną niezwykle ważną – i mającą w życiu kluczowe znaczenie – kompetencję, a myślę tu o selekcji informacji i ich hierarchizowaniu, o umiejętności oddzielenia tego, co naprawdę ważne, od tego co mniej ważne, tego, co jest wiedzą specjalistyczną, przydatną dla wąskiej grupy specjalistów, od tego, co niewątpliwie przyda się każdemu człowiekowi.

 

Przez wiele lat kształciłam przyszłych nauczycieli i prowadziłam seminaria metodyczne. Na ćwiczeniach często skupialiśmy się na tym, jak rozwijać u uczniów umiejętność selekcji informacji.

 

Szukaliśmy wtedy alternatywy dla polecenia: „Nauczcie się wszystkiego od str. 159 do 181.” Bo przytoczone właśnie polecenie uczy bezmyślnego i bezrefleksyjnego kucia na pamięć, a nie tego, co szkoła powinna rozwijać.

 

I znów , off topic. Wyuczone, wykute bez zrozumienia na pamięć informacje, to tzw. „martwa wiedza”, która znika tak szybko, jak najszybszy gepard i po której po kilku tygodniach nic nie zostaje.

 

Piszę o tym w kontekście treści zawartych w podstawach programowych i – w wersji mocno rozszerzonej – w podręcznikach. Bardzo bym chciała, żeby autorzy i podstaw i podręczników mieli wysoko rozwiniętą kompetencję selekcji informacji i co jeszcze ważniejsze, by w szkolnej nauce było nie tylko miejsce na pamięciowe opanowanie określonych treści, ale by ich autorzy kładli również nacisk na zdolność ich zastosowania (nieważne, ile wiesz, ważne, co umiesz z tym zrobić), a także na rozwijanie kompetencji, bez których trudno w życiu funkcjonować, a które dziś są często zupełnie pomijane, bo trudno je mierzyć z pomocą prostych testów, jakie dominują na naszych egzaminach.

 

A właśnie egzaminy i ich formuła mają tu kluczowe znaczenie, bo dużo silniej wpływają na szkolną rzeczywistość, niż podstawa programowa. Dziś nawet najbardziej potrzebne kompetencje są przez nauczycieli pomijane, jeśli nie pojawiają się na egzaminach. A dużo łatwiej testować widzę, niż kompetencje.

 

I tu wracamy do wiedzy o tym, jak uczy się mózg i do wykorzystania tej wiedzy w praktyce, np. w szkole. Mnie się wydaje, że to ważne, ale … to niepopularne przekonanie. W każdym razie, na razie.

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska/

x          x          x

 

Powyżej udostępniony tekst jest formą promocji książki Andersa Hansena „Twój super mózg”oraz „EDUKATORIUM” –  portalu szkoleniowego, utworzonego przed kilkoma laty przez dr.Żylińską,  aby dzielić się z nauczycielami wiedzą metodyczną oraz doświadczeniem,zdobytym w czasie, gdy organizowała ona praktyki pedagogiczne.

 

 



Oto druga – po wiosennej przerwie – wiadomość, zamieszczona dzisiaj na  stronie MEN:

 

 

Posiedzenie KWRiST z udziałem wiceminister Katarzyny Lubnauer

 

Dzisiaj w MSWiA odbyło się w którym uczestniczyła Sekretarz stanu Katarzyna Lubnauer.

 

 

Na posiedzeniu wśród omawianych tematów znalazły się te dotyczące zmiany w ustawie Karta Nauczyciela oraz nowe regulacje dotyczące kwalifikacji nauczycieli. Ministerstwo zaprezentowało projekty rozporządzeń związanych z podstawami programowymi i klasyfikacją zawodów szkolnictwa branżowego, a także zasady przeprowadzania egzaminów zawodowych, w tym dla techników pożarnictwa. Dodatkowo przedstawiono rządowy program wsparcia dzieci i uczniów w latach 2025–2027, obejmujący m.in. zasiłki losowe na cele edukacyjne oraz wyjazdy terapeutyczno-edukacyjne.

 

Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST) to forum współpracy między rządem a przedstawicielami samorządów, które zajmuje się opiniowaniem projektów ustaw, rozporządzeń oraz rozpatrywaniem problemów związanych z funkcjonowaniem samorządu terytorialnego i polityką państwa wobec samorządów.

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

 x           x           x

 

 

Czym jeszcze zajmowano się na tym posiedzeniu można dowiedzieć się ze stronyj KWRiST  –  TUTAJ

 

 

 



Zyta Czechowska – właścicielka i dyrektorka Niepublicznego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli, zamieściła wczoraj na swoim fb-profilu tekst, w którym zawarła wiele przydatnych i porządkujących informacji o problemie klasyfikowania i nieklsayfikowania uczniów z niepełnosprawnościami. Uznaliśmy, że dobrze zrobimy, jeśli na półtora miesiąca przed tym, kiedy ci czytający nasze OE, którzy są nauczycielkami i nauczycielami staną przed tymi decyzjami, udostępnimy dzisiaj ten tekst:

 

 

 

W ostatnim czasie odbieram wiele telefonów zarówno od nauczycieli, jak i od rodziców uczniów z lekką niepełnosprawnością intelektualną, z pytaniami dotyczącymi ich promocji do następnej klasy.

 

Pojawia się sporo wątpliwości, jak właściwie oceniać tych uczniów i czy w ich przypadku powtarzanie klasy ma jakikolwiek sens.

 

To nie są łatwe pytania, bo każde dziecko jest inne…..ale ja mam swoje zdanie na ten temat, którym postanowiłam się z Wami podzielić. Jestem ciekawa też Waszego zdania….

 

Z końcem roku szkolnego wielu nauczycieli staje przed trudnym pytaniem: czy uczeń z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim powinien przejść do następnej klasy, nawet jeśli nie opanował podstawowych wiadomości i umiejętności? Czy decyzja o braku promocji nie będzie zbyt surowa? A może to jedyny sposób, by realnie mu pomóc?

 

To dylemat nie tylko edukacyjny, ale i etyczny. Z jednej strony – dobro dziecka, z drugiej – troska o równość i wymagania wobec wszystkich uczniów. Nie wszyscy z uczniowie z lekką niepełnosprawnością intelektualną mimo starań, dużej motywacji, ciężkiej pracy i dostosowań wymagań, będą w stanie sprostać minimalnym wymaganiom. To wynika ze specyfiki funkcjonowania i obniżonych możliwości intelektualnych ucznia.

 

Co mówi prawo?

 

Zgodnie z Rozporządzeniem MEN w sprawie oceniania, uczeń z niepełnosprawnością może być oceniany zgodnie z indywidualnymi wymaganiami edukacyjnymi dostosowanymi do jego możliwości psychofizycznych. Te możliwości diagnozuje nauczyciel.

 

Nie oznacza to jednak automatycznej promocji. Promocja jest uzasadniona tylko wtedy, jeśli uczeń robi postępy na miarę swoich możliwości, nawet jeśli są one niewielkie. Powtarzanie klasy nie może być formą kary – powinno być wsparciem, które zwiększy szansę na edukacyjny sukces w przyszłości.

 

Kiedy nie udzielać promocji? – sytuacje uzasadnione

Promocji nie udzielamy wtedy, gdy:

 

>uczeń nie robi postępów mimo dostosowania wymagań i systematycznego wsparcia na miarę jego możliwości,

 

>jego trudności nie wynikają wyłącznie z niepełnosprawności, ale również z braku zaangażowania lub bardzo wysokiego poziomu absencji,

 

>uczeń nie osiągnął podstawowych celów edukacyjnych określonych w IPET, mimo, że zespół ustalił, że są one możliwe do realizacji,

 

>pozostanie w tej samej klasie da mu realną szansę na ugruntowanie wiedzy, nadrobienie braków i poprawę funkcjonowania.

 

 

Kiedy udzielić promocji mimo trudności?

Promocję warto udzielić, jeśli:

 

>uczeń robi postępy w swoim tempie,

 

>wykazuje dużą motywację i zaangażowanie,

 

>realizuje cele zawarte w IPET, nawet jeśli są one znacznie zminimalizowane i uproszczone,

>powtarzanie klasy nie przyniesie realnych korzyści rozwojowych, a może zaniżyć samoocenę lub spowodować wycofanie społeczne.

 

A co z uczniami bez orzeczenia?

 

To pytanie często zadają nauczyciele: „A co z uczniami bez orzeczenia, którzy mają słabsze wyniki, ale ich się nie oszczędza?”.

 

Warto pamiętać, że równość nie oznacza identycznego traktowania wszystkich. W edukacji chodzi o sprawiedliwość – czyli dostosowanie wsparcia i wymagań do możliwości ucznia.

Uczeń z orzeczeniem ma prawo do indywidualnego podejścia, ale wymaga ono refleksji, a nie automatyzmu.

 

Zresztą każdy uczeń powinien być traktowany indywidualnie, a dostosowanie sposobów sprawdzania wiedzy i umiejętności dotyczy również uczniów bez orzeczeń i opinii, u których na podstawie indywidualnego rozpoznania nauczyciele zdiagnozowali taką konieczność. Współpraca i dokumentacja

 

Decyzję o braku promocji warto podejmować:

 

-w zespole nauczycieli uczących,

-po analizie realizacji IPET,

 

-z uwzględnieniem opinii psychologa szkolnego lub poradni,

 

-po rozmowie z rodzicami/opiekunami, którzy powinni być partnerami w tej decyzji.

 

W dokumentacji należy jasno opisać:

 

-poziom realizacji założeń i zadań z IPET,

 

-wsparcie, jakie zostało zapewnione,

 

-obserwowane efekty i trudności,

 

-argumenty przemawiające za pozostawieniem w tej samej klasie.

 

Decyzja o pozostawieniu ucznia z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim w tej samej klasie to wyjątkowo delikatna kwestia. Nie może być podyktowana frustracją, naciskiem czy porównaniami z innymi uczniami.

Musi wynikać z dobrze udokumentowanej analizy potrzeb i możliwości ucznia, a przede wszystkim – z troski o jego rozwój.

 

Nie kierujmy się litością, ale mądrą empatią.

 

Więcej przeczytacie  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/zyta.czechowska/



 

W nawiązaniu do zamieszczonego na OE w dniu 15. kwietnia tekstu, zatytułowanegoProjekt zaostrzenia przepisów w sprawie nieusprawiedliwionej nieobecności ucznia, udostępniamy dzisiejszy post z fanpage „Nie da chaosu w szkole”. Wyróżnienie fragmentów tekstu podkreśleniem lub pogrubioną czcionką – redakcja OE :

 

 

Ważniejsze, by zająć się usprawiedliwianiem nieobecności – mówi Łukasz Korzeniowski ze Stowarzyszenia Umarłych Statutów, członek zespołu, który wypracowywał rekomendacje do nowelizacji ustawy.

 

To jest kluczowe, żeby te usprawiedliwienia były rzetelnie oceniane przez szkołę. I żeby szkoła wiedziała, że może to robić. Bo z jednej strony nie chcemy, żeby chore dzieci chodziły do szkoły, ale z drugiej nie chcemy też, żeby ignorowały obowiązek szkolny. Nieobecności uczniów są więc czymś oczywistym i ich nie zlikwidujemy, trzeba natomiast zacząć w końcu przykładać wagę do usprawiedliwiania tych nieobecności.

 

Jestem zwolennikiem tego, żeby kwestie nieobecności kompleksowo uregulować na poziomie ustawy, bo to jest szalenie istotne z perspektywy kontrolowania przez dyrektora szkoły i gminę, czy dziecko spełnia obowiązek szkolny.

 

Jeśli powodem usprawiedliwienia jest np. wycieczka do Egiptu, to szkoła nie powinna tego usprawiedliwić. Rodzice wtedy mówią: to moje dziecko, mogę robić z nim, co chcę. To duża manipulacja, bo jest ustawowy obowiązek chodzenia do szkoły. W ustawie jest wprost napisane, że obowiązek szkolny spełnia się poprzez uczęszczanie na zajęcia edukacyjne.

 

Czyli dziecko od września do czerwca ma chodzić na lekcje. Rodzic nie może wziąć dziecka na miesięczne wakacje w październiku. Wtedy narusza przepis ustawy. Zresztą osobny przepis mówi dodatkowo o obowiązkach rodziców: że są zobowiązani do zapewnienia regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne.

 

Trzeba mieć też świadomość, że tak naprawdę to, co rodzic składa, to podanie o usprawiedliwienie,

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/NIEdlachaosuwszkole/

 



My życzymy Wam dziś krótko:

Wara od Was wszystkim smutkom!

 

 

 

 

Inni poszli w styl kwiecisty,

Oto cztery – z naszej listy:

 

 

Od ministry Barbary Nowackiej  –  TUTAJ

 

Od Związku Nauczycielstwa Polskiego  –  TUTAJ

 

Od Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”  –  TUTAJ

 

Od Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty  –  TUTAJ

 

 



Na stronie MEN zamieszczono dziś po południu informację o wystąpieniu ministry Barbary Nowackiej na Europejskim Forum Nowych Idei. Z tekstu tego dowiadujemy się, że miało to miejsce w ramach debaty „Kwalifikacjom przyszłości: edukacja jako fundament rynku pracy. Analizując program tego dnia Forum przeczytaliśmy, że w godzinach 13:30 – 14:30 zaplanowano debatę „Umiejętności przyszłości”. Oto ten tekst bez skrótów oraz jedno zdjęcie, pokazujące „europejski” wymiar tego wydarzenia:

 

Minister Edukacji na Europejskim Forum Nowych Idei

 

Minister Edukacji Barbara Nowacka podczas pierwszego dnia Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Warszawie wzięła udział w debacie poświęconej „Kwalifikacjom przyszłości: edukacja jako fundament rynku pracy”.

 

 

W swoim wystąpieniu podkreśliła, że w kontekście dynamicznie zmieniającego się rynku pracy kluczowe jest dostosowanie systemu edukacji do nowych wyzwań technologicznych, demograficznych i społecznych. Mówiła o konieczności modernizacji polskiej edukacji, by skutecznie odpowiadała na potrzeby rynku pracy przyszłości, rozwijała kompetencje cyfrowe i społeczne oraz wzmacniała współpracę międzysektorową.

 

Minister wskazała, że jednym z priorytetów resortu jest praktyczne nauczanie i wyposażanie uczniów w narzędzia niezbędne w XXI wieku. Wspomniała o planowanej reformie programowej – zmianach w podstawie programowej, wprowadzeniu nowych przedmiotów: edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna.

 

Zapowiedziała, że reforma edukacji, która ruszy 1 września 2026 r. Jej celem ma być lepsze przygotowanie młodzieży do wyzwań rynku pracy i życia we współczesnym świecie. – MEN zaczęło prace nad reformą, która bazuje na podstawowym pytaniu: kogo chcemy kształcić? oraz jakich efektów oczekujemy od polskiej szkoły? – dodała Nowacka.

 

Barbara Nowacka zwróciła uwagę na potrzebę rozwijania kompetencji przyszłości, takich jak umiejętności cyfrowe, krytyczne myślenie czy zdolność adaptacji do nowych warunków. Zapewniła, że MEN prowadzi regularne konsultacje branżowe z przedsiębiorcami, aby lepiej dopasować kierunki rozwoju edukacji do oczekiwań rynku pracy. – Spotykamy się regularnie z przedstawicielami branż. Będziemy kładli nacisk na promocję szkolnictwa zawodowego i branżowego  – mówiła minister.

 

Podkreśliła także rolę dialogu społecznego i współpracy między szkołami, uczelniami a biznesem, jako fundamentu dla skutecznego przygotowania młodych ludzi do wyzwań zawodowych przyszłości.

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

 



Wczorajsza rozmowa w „Akademickim Zaciszu” rozpoczęła się od problemów z  połączeniem się z rozmówca, ale wszystko udało się pokonać i mogliśmy być świadkami ciekawej serii pytań – zadawanych nie tylko przez prof. Romana Leperta, ale także „zdalnych” uczestniczek i uczestników, na które odpowiadał dr hab. Piotr Zamojski, profesor Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Jest on autorem, wydanej w 2022 r. publikacji Edukacja jako rzecz publiczna. Raport z próby budowania sfery publicznej wokół edukacji w Polsce”

 

Przedmiotem rozmowy było hasło: „Pomyśleć o szkole na serio”.

 

Zainteresowanych tym tematem, którzy wczoraj – z różnych powodów – nie byli świadkami tej wymiany myśli, zapraszamy o dogodnej dla nich porze do obejrzenia i wysłuchania relacji:

 

 

Pomyśleć o szkole na serio (1:50:54)  –  TUTAJ

 



 

W dniach 17 – 22 kwietnia w polskich szkołach trwa wiosenna przerwa świąteczna. A skoro uczniowie i nauczyciele mają wolne, to i my w tym czasie ograniczymy naszą aktywność. Będziemy zamieszczali tylko NAPRAWDĘ WAżNE informacje.

 

Redaktor „Obserwatorium Edukacji”

 



W nawiązaniu do zamieszczonego wczoraj na OE materiału „Projekt zaostrzenia przepisów w sprawie nieusprawiedliwionej nieobecności ucznia”, udostępniamy o wiele bogatszy w informacje tekst, zaczerpnięty z fanpage „Protest z wykrzyknikiem”:

 

 

 

Ministerstwo edukacji przygotowało projekt ustawy regulującej prawa i obowiązki uczniowskie. Poza przeniesieniem praw i obowiązków ucznia dotychczas określonych w statutach szkolnych na poziom ustawy, projekt zakłada również:

 

>Powołanie Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, 16 Wojewódzkich Rzeczników Praw Uczniowskich oraz Szkolnych Rzeczników Praw Uczniowskich

 

>Obowiązek powołania rady szkoły

 

>Przyznanie nauczycielom statusu funkcjonariuszy publicznych

 

>Zmianę progu nieusprawiedliwionych nieobecności przy klasyfikacji uczniów na 25 % oraz wymóg podania w usprawiedliwieniu powodu nieobecności (przy zachowaniu dotychczasowych zasad usprawiedliwiania nieobecności przez rodziców lub pełnoletnich uczniów).

 

Zmiany przewidziane w projekcie:

 

>W ustawie – Prawo oświatowe zostanie wprowadzony nowy rozdział pt. „Prawa, wolności i obowiązki uczniowskie oraz organy ochrony praw i wolności uczniowskich”.

 

>Proponowany w projekcie otwarty katalog praw i wolności uczniowskich zawiera prawa ucznia do :

 

1)poszanowania jego godności oraz praw i wolności z niej wynikających;

 

2)równego traktowania z innymi uczniami;

 

3)rzetelnego i opartego na aktualnej wiedzy naukowej procesu nauczania i wychowania;

 

4)poszanowania jego prywatności, w tym do:

a) ochrony danych osobowych

b) ochrony informacji medycznej,

c) ochrony wizerunku; wizerunek ucznia nie może być utrwalany ani rozpowszechniany bez jego zgody, a w przypadku ucznia niepełnoletniego – również bez zgody jego rodziców,

d) zachowania tajemnicy komunikowania się.

 

5)posiadania na terenie szkoły przedmiotów osobistych przy sobie lub przechowywania tych przedmiotów w miejscu do tego przeznaczonym, zgodnie z przepisami statutu tej szkoły lub placówki lub innymi wewnętrznymi aktami prawnymi obowiązującymi w tej szkole. Przedmioty osobiste ucznia nie mogą być mu odebrane przez pracowników szkoły, z wyjątkiem przedmiotów, które zagrażają bezpieczeństwu członków społeczności szkolnej lub naruszają zasady bezpieczeństwa obowiązujące w tej szkole lub placówce, w tym określone w statucie tej szkoły;

 

6)kształtowania własnego stroju i wyglądu, z zastrzeżeniem obowiązków, o których mowa w art. 42b ust. 1 pkt 4 i 5;

 

7)ochrony praw autorskich własnych utworów;

 

8)rozwoju własnych zainteresowań i uzdolnień, w tym do brania udziału w konkursach, olimpiadach i turniejach;

 

9)organizacji życia szkolnego zachowującej odpowiednie proporcje między wysiłkiem szkolnym a czasem wolnym i rozwojem własnych zainteresowań;

 

10)uzyskania pomocy materialnej na zasadach określonych w rozdziale 8a ustawy o systemie oświaty;

 

11)bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki w szkole lub placówce oraz w trakcie zajęć odbywających się poza terenem tej szkoły;

 

12)informacji dotyczących procesu nauczania i wychowania, realizowanego w szczególności przez:

a) publikowanie przez szkoły

– statutu szkoły w wersji opracowanej jako tekst ujednolicony, uchwał zmieniających jego treść oraz wniesionych projektów jego zmiany,

– zanonimizowanych uchwał organów szkoły,

– zanonimizowanych regulaminów, zarządzeń i innych aktów prawnych wydawanych przez organy szkoły ,

– planów zajęć,

b) możliwość zapoznawania się ze szkolnym zestawem programów nauczania;

 

13)jawnego, sprawiedliwego i umotywowanego oceniania postępów w nauce i zachowaniu ucznia;

 

14)kontaktowania się ze szkołą w dostępny dla ucznia sposób;

 

15)angażowania się w życie szkoły, w tym przez zaangażowanie w działalność organów samorządu uczniowskiego lub udział w działalności kulturalnej, w tym wydawniczej, oświatowej, sportowej i rozrywkowej samorządu uczniowskiego;

 

16)wyboru członków organów samorządu uczniowskiego oraz opiekuna samorządu uczniowskiego zgodnie;

 

17)wyboru członków rady szkoły;

 

18)składania skarg i wniosków we wszelkich sprawach związanych z działalnością szkoły, a także w interesie własnym lub na rzecz innego członka społeczności szkolnej za jego zgodą. Uczeń nie może być narażony ze strony organów szkoły oraz jej pracowników na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku, lub z powodu dostarczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.

 

Do tego uczniowi przysługiwać będzie wolność:

 

1)od wszelkich form przemocy, w tym przemocy psychicznej;

 

2)od dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu, w tym w szczególności ze względu na: płeć, wiek, wygląd, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, pochodzenie etniczne, wyznanie albo jego brak i orientację seksualną;

 

3)sumienia, wyznania i światopoglądu. Szkoła lub placówka nie może zakazać uczniowi udziału w praktykach religijnych ani zmuszać ucznia do uczestniczenia w praktykach religijnych;

 

4)słowa i uzewnętrzniania przekonań.

 

>Szkoły będą mogły poszerzać katalog praw i wolności uczniowskich.

 

 

>Planuje się zawrzeć w projekcie ustawy katalog obowiązków ucznia zawierający obowiązki:

 

1)przestrzegać przepisów prawa regulujących pracę i organizację tej szkoły (w tym stautu szkoły i innych wewnętrznych regulaminów);

 

2)szanować prawa i wolności pozostałych członków społeczności szkolnej;

 

3)zachowywać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi podczas zajęć na terenie tej szkoły lub placówki i poza nim, przerw w zajęciach, uroczystości, imprez oraz wyjść grupowych i wycieczek;

 

4)ubierać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, a w przypadku, o którym mowa w art. 100, nosić na terenie szkoły lub placówki jednolity strój; noszenie stroju nawołującego do nienawiści, dyskryminującego, sprzecznego z przepisami prawa lub stwarzającego zagrożenie dla bezpieczeństwa innych członków społeczności szkolnej lub samego ucznia jest niedozwolone;

 

5)przestrzegać określonych w statucie tej szkoły lub placówki zasad regulujących strój i wygląd podczas zajęć edukacyjnych wychowania fizycznego oraz zajęć edukacyjnych odbywających się w warsztatach, laboratoriach i pracowniach szkolnych, zgodnych z ogólnie przyjętymi normami społecznymi oraz koniecznością zapewnienia uczniom bezpiecznych i higienicznych warunków kształcenia, wychowania i opieki;

 

6)przestrzegać warunków wnoszenia na teren tej szkoły lub placówki telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych i korzystania z nich na terenie tej szkoły lub placówki, określonych w statucie tej szkoły lub placówki;

 

7)zachowywać się wobec członków społeczności szkolnej zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi oraz z szacunkiem i poszanowaniem ich godności osobistej;

 

8)uczęszczać na zajęcia edukacyjne;

 

9)przygotowywać się do zajęć edukacyjnych oraz przystępować do zapowiedzianych form sprawdzania osiągnięć edukacyjnych;

 

10)szanować prawa autorskie cudzych utworów.

 

>Projekt zakłada następujący katalog kar dla uczniów:

 

1)upomnienie pisemne;

 

2)nagana pisemna;

 

3)nagana pisemna z ostrzeżeniem polegająca na wskazaniu, że w razie popełnienia kolejnego deliktu zostaną wymierzone kary z pkt 4 lub 5;

 

4)w przypadku uczniów objętych obowiązkiem szkolnym – zwrócenie się z wnioskiem o przeniesienie do innej szkoły (z zastrzeżeniem szkół artystycznych, z których może dojść do skreślenia z listy uczniów osoby objętej obowiązkiem szkolnym);

 

5)w przypadku uczniów nieobjętych obowiązkiem szkolnym – skreślenie z listy uczniów.

 

 

>Projekt zakłada powołanie:

 

1)Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, który będzie powoływany na 4-letnią kadencję (z możliwością pełnienia tej funkcji przez dwie kadencje) i odwoływany przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.

 

2)16 Wojewódzkich Rzeczników Praw Uczniowskich powoływanych przez Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich na wniosek właściwego terytorialnie kuratora oświaty.

 

3)Możliwość powoływania Samorządowych (Gminnych i Powiatowych) Rzeczników Praw Uczniowskich – fakultatywnie.

 

4)Szkolnych Rzeczników Praw Uczniowskich, którzy będą wybierani przez radę szkoły spośród nauczycieli zatrudnionych w danej szkole w wymiarze co najmniej połowy wymiaru zajęć.

 

>Zgodnie z projektem obowiązkowe stanie się powołanie rady szkoły lub placówki.

 

>W przypadku uczniów pełnoletnich zostanie wprowadzona instytucja sprzeciwu skutkująca zaprzestaniem informowania rodziców o ocenach dziecka.

 

>Projekt zakłada przyznanie nauczycielom, wychowawcom i innym pracownikom pedagogicznym statusu funkcjonariuszy publicznych.

 

Dzięki tej zmianie do nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych będą miały zastosowanie wszystkie regulacje dotyczące ochrony i odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych.

 

-Zmienione zostaną zasady dotyczące frekwencji uczniów i usprawiedliwiania nieobecności.

 

-Za niespełnianie obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki należy rozumieć albo nieusprawiedliwioną nieobecność na co najmniej 50% dni zajęć w okresie jednego miesiąca, albo na co najmniej 25% dni zajęć w okresie całego roku szkolnego.

 

-Zmiana granicy z 50% na 25% nieusprawiedliwionych nieobecności nastąpi też w przypadku klasyfikowania ucznia.

 

 

Wnioskodawca nie planuje jednak radykalnie zmieniać procedury usprawiedliwiania nieobecności na zajęciach edukacyjnych.

 

>Rodzice lub pełnoletni uczniowie będą usprawiedliwiać nieobecności jak dotychczas, w terminie i formie określonych w statucie szkoły lub placówki.

 

>Usprawiedliwienie nieobecności powinno zawierać jej powód.

 

________________

Na podstawie: Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw / Numer projektu UD222

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/protestzwykrzyknikiem



Aby nie popaść w czarnowidztwo i zamieszczać tylko informacje jak to jest źle w polskich szkołach – od dawna udostępniamy teksty, w których ich autorzy dzielą się swoimi pozytywnymi doświadczeniami i poradami. Jedną z takich osób jest dobrze już Wam znana Danuta Sterna. I dzisiaj także proponujemy lekturę zaczerpniętą z jej bloga <OK NAUCZNIE > :

 

Więź w klasie

 

 

Jedną z największych i często niezaspokojonych w pełni potrzeb uczniów jest poczucie więzi ze społecznością w klasie. Zaspokojenie tej potrzeby jest warunkiem koniecznym zarówno dla zdrowia psychicznego uczniów, jak i dla warunków dla efektywnego uczenia się.

 

Zwraca na to uwagę teoria autodeterminacji, która oprócz potrzeby więzi wymienia również dwie inne potrzeby: kompetencji i autonomii.

 

W 2012 r. badacz edukacyjny John Hattie w swoich metabadanich zidentyfikował dobre środowisko klasy jako kluczowy element sukcesu akademickiego. Hattie przebadał wtedy ponad 150 interwencji mających wpływ na osiągane przez uczniów wyniki nauczania. Budowanie społeczności w klasie osiągnęło 12-tą pozycję ze 150 badanych.

 

Warunkiem przyjaznej atmosfery w klasie są miedzy innymi:

 

-przyzwolenie na popełnianie błędu,

 

-brak rywalizacji,

 

-wrażliwość i szacunek wzajemny

 

-pomoc wzajemna

 

Można je zebrać w jeden termin: tworzenie zgranej drużyny.

 

Uczniowie muszą mieć bezpieczne, pełne zaufania i wzajemnego szacunku relacje pomiędzy innymi uczniami i nauczycielem, muszą czuć przynależność. Wtedy dopiero mogą zacząć się uczyć.

 

Fundamentem przynależności jest wzajemne poznanie się uczniów. Nie można czuć, że się przynależy, jeśli nie zna się członków grupy. Dlatego warto poświęcić czas na wzajemne poznanie.

 

Wiele szkół robi wyjazdy integracyjne na początku roku szkolnego, one są bardzo potrzebne, ale pozostawienie uczniów na tych wyjazdach samym sobie, może nie przynieść oczekiwanych efektów. Warto zadbać o ćwiczenia, w których uczniowie mogą się wzajemnie poznać.

 

Dobre może być również losowe i okresowe przydzielenie uczniów do ławek i grup. Uczniowie pracując wtedy razem maja okazję się poznać.

 

Roberta Benjamin-Edwards opisuje w swoim artykule kilka sposobów na budowanie przynależności:

 

-Honorowanie korzeni.Uczniowie są zaproszeni do podzielenia się imieniem swojego przodka, który na nich wpłynął, i tym, co po sobie pozostawił. Ważne jest bycie dumnym ze swoich korzeni.

 

-Historia imienia.Uczniowie wyjaśniają historię swoich imion. Dlaczego tak zostali nazwani i jakie ma to dla nich znaczenie.

 

-Każdy który, tak jak ja… . Uczniowie siedzą na krzesełkach w kręgu, Jedna osoba stoi w środku i wypowiada zdanie: „Każdy który, tak jak ja…”. Uczniowie którzy zgadzają się z tym zdaniem wstają i zajmują inne krzesło. Jedna osoba zostaje i wypowiada swoje zdanie. Uczniowie dzięki tej zabawie zauważają, że inni mają podobne opinie lub uczestniczyli w podobnych sytuacjach. Dodatkową korzyścią jest uruchomienie odwagi mówienia o sobie.

 

-Chodź, mój sąsiedzie.Podobna zabawa do poprzedniej. Stojąc w kręgu, uczeń mówi: „Chodź, mój sąsiedzie, jeśli…” (np. urodziłeś się w innym mieście). Te osoby, które utożsamiają się z wypowiedzią, przekraczają krąg i stają za osobą. Tworzy się dynamiczna sieć połączeń. Można też każdemu z uczniów wręczyć szpulkę z nicią, wtedy następuje wizualizacja sieci.

 

-Pozostawienie bagażu.Uczniowie wchodząc do sali lekcyjnej wymieniają to, co jest dla nich ciężarem i symbolicznie pozostawiają to przy drzwiach klasy, aby być w pełni obecnymi w klasie.

 

-Ulubione miejsce. Każdy uczeń wymienia miejsce, w którym chciałby się znaleźć i opisuje je. Pozwala to grupie na wspólną podróż przez wyobraźnię.

 

-Bezpieczny, widziany i kochany. Każdy uczeń dzieli się momentami, w których czuł się bezpieczny, naprawdę widziany i głęboko kochany.

 

-Moje zwierzę. Uczniowie wybierają rodzaj zwierzęcia, który najbardziej ich reprezentuje i wyjaśniają dlaczego.

 

-Kiedyś myślałem… Teraz myślę…Uczniowie zastanawiają się nad swoim rozwojem osobistym i zmieniającymi się perspektywami.

 

-Debata za i przeciw. Pary uczniów otrzymują zadanie w postaci znalezienie argumentów za lub przeciw postawionej tezie. Dzięki temu wspólnie badają wiele punktów widzenia na dany temat, wzmacniając złożoność myśli i dyskusji.

 

-Nastawienie na rozwój. Uczniowie zastanawiają się nad osobistą wytrwałością — co im pomaga w pokonywaniu wyzwań. Dzielą się opiniami z innymi.. Inny wariant polega na dzieleniu się korzystnymi strategiami na efektywne uczenie się.

 

-Różnice i podobieństwa. Uczniowie w rozmowach w parach lub małych grupach identyfikują podobieństwa i różnice z innymi uczniami, co sprzyja głębszemu zrozumieniu i współpracy. Poznawanie się może być przeprowadzane w całej klasie lub w grupach.

 

Powoduje, że uczniowie zaczynają się rozumieć, a to jest podwaliną budowania zaufania i mogą sobie wzajemnie pomóc w razie kryzysu psychicznego.

 

 

Inspiracja  artykułem Roberty Benjamin-Edwards

 

 

 

 

Źródło: www.oknauczanie.pl