
Foto: www.lodzkizpr.pl/download/news/
Zwycięstwem Szkoły Podstawowej nr 149 zakończył się finałowy turniej gier i zabaw z piłką ręczną, zorganizowany w ramach programu „Trzeźwa głowa = pewna ręka”. To projekt realizowany przez Łódzki Związek Piłki Ręcznej, przy finansowym wsparciu Wydziału Sportu UMŁ.
Przez kilka miesięcy trenerzy z ŁZPR prowadzili zajęcia w szkołach podstawowych zlokalizowanych we wszystkich łódzkich dzielnicach. Kulminacją zajęć był finał zorganizowany w Centrum Wychowania Fizycznego i Sportu Uniwersytetu Łódzkiego przy ul. Styrskiej 20/24. Wzięły w nim udział cztery szkoły: SP 30 (Bałuty), SP 160 (Polesie), SP 173 (Śródmieście) i SP 149 (Widzew). Z przyczyn niezależnych od organizatora na finał nie dotarła SP 109 (Górna).
Uczniowie (po dwa zespoły z każdej szkoły) brali udział w punktowanych turniejach uproszczonej piłki ręcznej (drużyny pięcioosobowe, czas gry 2×6 minut) oraz grach i zabawach z piłką (rzuty na odległość, piłka z ławki, podaj szybko, dwa ognie). W końcowej klasyfikacji – uwzględniającej punktację z wszystkich konkurencji – najlepsza okazała się SP 149 (130 pkt.), która wyprzedziła SP 30 (105), SP 160 (102) i SP 173 (97).[…]
Projekt „Trzeźwa głowa = pewna ręka” jest realizowany w ramach Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych: Lubię sport – ogólnodostępne zajęcia i imprezy sportowo-rekreacyjne dla najmłodszych łodzian.
Szczegółowe informacje o projekcie można znaleźć – TUTAJ
Źródło: www.uml.lodz.pl/aktualnosci
Foto: www.pl.depositphotos.com
Wczoraj Witold Kołodziejczyk na swym blogu „Edukacja Przyszłości” zamieścił tekst, którego naukowo brzmiący tytuł „Taksonomia pytań a aktywność uczniów w świecie cyfrowych technologii” może niektórych zniechęcić do jego lektury.
Mamy nadzieję, że publikując go na „Obserwatorium Edukacji” uda się nam zainteresować tym postem, który – mówiąc bardziej potocznym językiem – jest o tym, jak bardzo najczęściej padające w naszych szkołach pytania są „archaiczne” wobec tego, o co powinni pytać nauczyciele w szkołach, przygotowujących uczniów do aktywności w świecie zdominowanym przez cyfrowe technologie, te już dziś obecne w naszych szkołach, ale i te w przyszłości – dziś jeszcze trudnej do wyobrażenia.
Oto fragmenty tego tekstu i link do jego pełnej wersji, w której autor zamieścił także przypisy do przywoływanych poglądów innych autorów:
[…] Kluczowe pytania związane z kreowaniem strategii edukacji, jej zadań i priorytetów dotyczą zdefiniowania przyszłości. Wszystko po to, aby zminimalizować szok zderzenia z nieznanym. Stąd zasadnicze pytanie: skąd pochodzi wyobrażenie na temat przyszłości? W jaki sposób wykreować miejsce, które pozwoli odróżnić je od fantazji? Jak zweryfikować poprawność takiego wyobrażenia i zachęcić innych do współdziałania na rzecz realizacji określonej wizji?
Tworząc szkołę w świecie cyfrowych technologii, należy przyjąć następujące założenia:
1.czynnikiem sukcesu staje się umiejętność pozyskiwania i przyswajania informacji oraz wyciągania samodzielnych wniosków,
2.praca polega na obróbce informacji i budowaniu wiedzy, ale też dzielenie się nią z innymi,
3.nurt globalizacji wymusza rozwój krytycznego myślenia, wykorzystania wiedzy, czerpania wzorców z różnych kultur i współdziałania przekraczającego granice krajów i kontynentów,
4.następuje wzrost znaczenia lokalności jako czynnika budującego świadomość wspólnoty lokalnej, ożywiający demokrację oraz poczucie własnej i zbiorowej wartości.
Takie podejście w redefiniowaniu środowiska pracy ucznia i nauczyciela, ale też określenia ich istotnych ról, implikuje kolejne pytania. Równie ważne, bo zadawane codziennie uczniom. To one kształtują jakość myślenia o sobie i świecie. Pytania prowokują do samodzielnego wnioskowania i analizowania, uczą logicznego myślenia, inspirują do działania. Niestety, w szkolnej klasie połowa z nich jest typu porządkowo-organizacyjnego: kto jeszcze nie oddał pracy domowej, dlaczego się spóźniłeś, czy każdy ma przy sobie podręcznik, gdzie jest Twój zeszyt… I tak w kółko. Dlaczego i po co je stawiamy? Czy rzeczywiście jest tak, że chcemy rozbudzić u uczniów krytyczne i twórcze myślenie. Czy to wystarczy? Również inne pytania zadawane przy tablicy odwołują się do najniższej kategorii taksonomii celów- z poziomu wiedzy, typu: gdzie, ile, kto? Choć ważne, to za mało, aby rozwijać odpowiedzialność za własny rozwój. Zbyt rzadko pojawiają się te dotyczące stosowania wiedzy w sytuacjach typowych. A już naprawdę sporadycznie pytania związane z wykorzystaniem wiedzy w sytuacjach dla uczniów nowych, problemowych i nietypowych. Kluczem w przygotowaniu uczniów do funkcjonowania w trudnej do zdefiniowania przyszłości jest skupienie się na rozwijaniu i kształceniu umiejętności stawiania pytań, identyfikowania i definiowania problemów, samodzielnego poszukiwania odpowiedzi, doskonalenia logicznego myślenia, wnioskowania, analizowania i wartościowania (Niemierko 2009).[…]
Foto: www.neurodydaktyka.us.edu.pl
W dniach 19 – 21 października 2018 r. na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach odbyło się IV Ogólnopolskie Sympozjum Naukowe Neurodydaktyki. Zostało ono organizowane przez Pracownię Dydaktyki Biologii oraz współorganizowane przez Centrum Kształcenia Ustawicznego Uniwersytetu Śląskiego.
W ramach konferencji jej uczestnicy – a byli nimi: nauczyciele, pedagodzy, psychologowie, naukowcy innych dyscyplin – w tym lekarze – zastanawiali się m.in. nad znaczeniem i rzeczywistą rolą neurobiologii w edukacji, autorytetem nauczyciela, znaczeniem płci w osiągnięciach szkolnych (neuroseksualność człowieka), biologicznymi podstawami oceniania, znaczeniem kompetencji jakie kreuje szkoła poza jej środowiskiem społecznym, mózgami uczniów i ich nauczycieli, wpływem TIK na rozwój i funkcjonowanie mózgu, komunikacją w aspekcie neurobiologicznym (zwłaszcza w kontekście znaczenia mechanizmów lustrzanych).
Foto:www.facebook.com/marzena.zylinska
Drugiego dnia tej konferencji dr Marzena Żylińska wygłosiła wykład „Oczywistość czy herezja? W poszukiwaniu nowego modelu szkoły„.
Oto jak ona sama zaprezentował treść tego wystąpienia w poście, umieszczonym na jej fesbukowym profilu:
W moim dzisiejszym wykładzie mówiłam o tym, czy możemy sobie wyobrazić, że szkoła może wyglądać i funkcjonować inaczej, niż ta którą znamy. Czy potrafimy zrobić rachunek strat i zysków? Czy potrafimy podejść refleksyjnie do tego, co wszyscy znamy? Do zadań domowych, do podziału materiału na przedmioty, do podstawy programowej, która nie pozostawia nawet odrobiny przestrzeni na zainteresowania i fascynacje uczniów, do dzwonków do ocen – kto powinien decydować o tym, czy oceny w ogóle będą lub czy będą wstawione do dziennika, do sprawdzianów, do wywiadówek. Świat wokół nas się zmienia, a fundament, na którym stoi nasza szkoła wciąż jest taki sam … [Źródło:www.facebook.com/marzena.zylinska]
Program IV Ogólnopolskiego Sympozjum Naukowego Neurodydaktyki – TUTAJ
Foto:www.pl.123rf.com/zdjecia-seryjne/
Na stronie portalu EDYNEWS.PL Marcin Zaród, już w tytule swego tekstu stawia tezę, że dla swojego ucznia to Ty – nauczycielko (statystycznie najczęściej), lub nauczycielu – jesteś systemem edukacji. Co z uświadomienia sobie tego faktu powinno wynikać, zwłaszcza w obszarze tzw.”pracy domowej”, jest właśnie ten artykuł. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji – bardzo interaktywnej:
Przeładowana podstawa programowa to świetny moment, żeby część materiału zadać uczniom do „przerobienia” jako zadanie domowe. W końcu wtedy mamy szansę się „wyrobić z materiałem”. Czyż to nie jest kusząca wizja? W końcu polski nauczyciel, jak lotnik, poleci i na drzwiach do stodoły – czyli wrodzonym sprytem da sobie radę w sytuacji, gdy twórcy podstawy programowej, tworzonej w jeden miesiąc, cofnęli nasz edukacyjny świat o 30 lat, także w kwestii zadawania zadań domowych. Jacek Staniszewski z Warszawy i Marcin Zaród z Tarnowa, prowadzący polski podcast edukacyjny EduGadki, a jednocześnie inicjatorzy kampanii #zadajęzsensem mówią: „NIE tędy droga”.
Od ponad roku media społecznościowe pełne są listów zrozpaczonych rodziców uczniów, m.in. ostatnich klas szkoły podstawowej, którzy w efekcie reformy zostali zmuszeni do realizacji 3 lat nauki w gimnazjum w 2 lata. Uczniowie nierzadko przychodzą do domu po ośmiu godzinach w szkole, a tu czekają ich kolejne godziny spędzone nad zadaniami domowymi lub przygotowaniem się do kolejnej kartkówki lub sprawdzianu. Na ten stan rzeczy wielokrotnie zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich, Pan Marek Michalak w pismach wysyłanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej. W alarmujący dzwon uderza też skupiająca ponad 18 tysięcy członków społeczność strony facebookowej NIE dla chaosu w szkole, skupiająca m.in. rodziców uczniów obciążonych nadmierną nauką. Problem w tym, że apele kierowane do władz oświatowych nie przynoszą skutku.
Twórcy EduGadek uznali, że jedynym sposobem na realną zmianę jest są oddolne działania nauczycieli, którzy w obliczu zaistniałej sytuacji sami powinni wziąć sprawę w swoje ręce i empatycznie spojrzeć na swoich uczniów, ale przy wsparciu wszystkich zainteresowanych grup, czyli także rodziców i samych uczniów. Akcję zainicjowali w 26 odcinku podcastu EduGadki […] – całość odcinka, którego bohaterką jest Joanna Urbańska, Nauczyciel Roku 2016, wysłuchać klikając TUTAJ. […]
Trudno pisać dziś „felietonowo” – w dzień tak brzemienny w skutki naszych – poważnych i rozważnych – wyborów, już dokonanych, albo zamierzonych wkrótce po lekturze – myślę o tych, którzy czytają mnie jeszcze teraz, w niedzielę.
Aby nie być sądzonym za za łamanie ciszy wyborczej pozwolę sobie jedynie na zacytowanie fragmentu z lansowanego wczoraj na stronie OE tekstu o myśleniu krytycznym – jako moje „memento” przed wyjściem do lokalu wyborczego:
Dzięki myśleniu krytycznemu ludzie […] potrafią:
>analizować, tworzyć hipotezy, oceniać,
>rozpoznawać emocje swoje i innych osób,
>tworzyć logiczne powiązania,
>myśleć o konsekwencjach,
>sprawdzać fakty,
>odróżniać fakty od opinii,
>przetwarzać informacje,
>kwestionować oczywistości i własne założenia.
Jako ze w Polsce od pewnego czasu właściwie każdy temat może być uznany za „polityczny” np. krytykowanie zmian w systemie sądownictwa, czy okrzyki „Konstytucja!”, nie odważę się dziś na snucie rozważań, czy nazwiska Marka Suskiego – szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów i Mirosława Suskiego – dyrektor generalny Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego to „przypadkowa zbieżność”, czy może jednak…
Pozostaje mi zakończyć dzisiejszy felieton apelem-plakatem:
Włodzisław Kuzitowicz
Foto:www.image.freepik.com
Na stronie „RZECZPOSPOLITEJ” znaleźliśmy zamieszczony dziś artykuł: „Wynagrodzenia nauczycieli: MEN zmienia zasady liczenia średnich płac”, który powinien zainteresować nie tylko dyrektorów i księgowych szkół, przedszkoli i pozostałych placówek oświatowo-wychowawczych. Oto jego najważniejsze fragmenty:
Obowiązujące przepisy zakładają, że podczas wyliczania średniego wynagrodzenia za pracę nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego uwzględnia się dwa etapy: dla kwoty bazowej obowiązującej od stycznia do końca sierpnia oraz od września do grudnia. […]
Według skierowanego do konsultacji projektu rozporządzenia kwota bazowa za cztery pierwsze miesiące tego roku wynosi 2752,92 zł, a za pozostałe – 2900,20 zł.
Cały artykuł „Wynagrodzenia nauczycieli: MEN zmienia zasady liczenia średnich płac” – TUTAJ
Źródło:www.rp.pl
18 października portal „Juniorowo” zamieścił artykuł redakcyjny, zatytułowany „Myślenie krytyczne – jedna z najważniejszych umiejętności, jakich powinniśmy uczyć dzieci”. Zawiera on kompendium wiedzy o tej ważnej kompetencji współczesnego człowieka, ale także informację o przygotowywanym Kongresie Myślenia Krytycznego – TOC, który odbędzie się w dniach 30 listopada – 1 grudnia w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku.
Foto: www.juniorowo.pl
Oto fragmenty tej publikacji i link do tekstu źródłowego:
[…] Za praojca myślenia krytycznego uważa się Sokratesa, któremu przypisywane są słynne słowa „Wiem, że nic nie wiem”. Deklarował on tym samym, że jest jedynie poszukiwaczem prawdy i kładł nacisk na sam proces dochodzenia do niej. W swoich przechadzkach po ulicach i dyskusjach z przypadkowymi ludźmi wcielał się w rolę „prostaczka”, który od swojego rozmówcy pozornie oczekuje porad i pomocy w poszukiwaniu prawdy. To miało mu pomóc wskazywać ludziom błędy w ich myśleniu i w wydobywać z nich prawdziwą, ukrytą wiedzę. Jego słynne pytania, które rozmówców często irytowały i zbijały z tropu, wskazywały też, że często nasza wiedza jest złudzeniem, że wydaje nam się, że coś wiemy, gdy tymczasem nasze przekonania zbudowane są na wątłych podstawach niepewnych informacji z niewiadomych źródeł. Sokrates miałby sporo pracy w naszej erze zalewu informacji.
Myślenie krytyczne to jedna z najważniejszych umiejętności XXI wieku, a rozwój tej umiejętności jest kluczowym elementem przygotowującym dziecko do dorosłego życia.
Dzięki myśleniu krytycznemu ludzie uczą się i potrafią:
>analizować, tworzyć hipotezy, oceniać,
>rozpoznawać emocje swoje i innych osób,
>tworzyć logiczne powiązania,
>myśleć o konsekwencjach,
>sprawdzać fakty,
>odróżniać fakty od opinii,
>przetwarzać informacje,
>kwestionować oczywistości i własne założenia.
Myślenie krytyczne w edukacji
Celem edukacji jest przygotowanie ucznia do świadomego i odpowiedzialnego życia w dorosłym świecie, dlatego rozwój umiejętności krytycznego myślenia powinien być jednym z głównych zadań dzisiejszej szkoły. Najbardziej znane narzędzia do rozwoju krytycznego myślenia u dzieci i młodzieży to narzędzia TOC (Theory of Constraints). Ich autor Eliyahu M. Goldratt był edukatorem, autorem książek, fizykiem, filozofem i liderem biznesu, ale przede wszystkim był „myślicielem, który skłaniał innych do myślenia”. […]
Proste narzędzia, które uczą myśleć
Pierwszego dnia, zakończonych właśnie, dwudniowych prac V Kongresu „Edukacja i Rozwój” * odbyła się gala ogłoszenia wyników tegorocznych konkursów na Superdyrektora Przedszkola i Superdyrektora Szkoły roku 2018.
Kongres, podczas którego ogłaszane są wyniki tych konkursów, od 2014 roku organizuje Wydawnictwo Wolters Kluwer Polska wraz z redakcją czasopism „Dyrektor Szkoły. Miesięcznik kierowniczej kardy oświatowej” i „Wczesna Edukacja. Poradnik dyrektora przedszkola i szkoły”. Tegoroczna edycja została zorganizowana (już po raz trzeci) w Centrum Olimpijskim w Warszawie i przebiegała pod hasłem „Wspólnie zmieniamy edukację„.
Foto:www.prawo.pl/oswiata/
Zwycięzcy i laureaci obu konkursów podczas uroczystej gali
A oto wyniki obu konkursów na Superdyrektorów, będących efektem dwuetapowej eliminacji z licznego grona nadesłanych zgłoszeń **. Najpierw, po długich obradach, jury Konkursu pod przewodnictwem dr Danuty Elsner nominowało do tego tytułu 12 osób (dwie osoby z grona dyrektorów przedszkoli i 10 osób kierujących szkołami). Z tego grona kapituła konkursu pod przewodnictwem dr hab. Małgorzaty Żytko wyłoniła zwycięzców. Zostali nimi:
W kategorii Super Dyrektor Przedszkola
Jolanta Mrówczyńska – dyrektor Przedszkola nr 14 „Muzyczna Kraina” w Inowrocławiu
W kategorii Super Dyrektor Szkoły
Ewa Szczerba – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 im. Józefa Wybickiego w Mińsku Mazowieckim
Więcej informacji o wynikach obu konkursów w informacji „Wybrano Super Dyrektorów 2018” na stronie organizatora – firmy Wplters Kluwer – TUTAJ
*Program V Kongresu „Edukacja i Rozwój”:
Dzień pierwszy – 18 października – TUTAJ
Dzień drugi – 19 października – TUTAJ
**Regulamin Konkursu na Superdyrektora Przedszkola i Superdyrektora Szkoły – TUTAJ
Źródło:www.prawo.pl/oswiata/
Na stronie portalu Edukacja,Internet,Dialog znaleźliśmy komunikat o ogłoszeniu III edycji konkursu im. Joanny Kubiak „Nauczyciel – Mediator”. Z wiarą, że wśród naszych czytelników i ich znajomych – nauczycieli wdrażających inne niż „pruskie” podejście do roli nauczyciela, zamieszczamy fragmenty tej informacji, link do jego pełnej treści i linki na stronę organizatora:
18 października, w Międzynarodowy Dzień Mediacji Stowarzyszenie Interwencji Prawnej oraz Fundacja Przyjaciółka ogłosiły III edycję konkursu im. Joanny Kubiak „Nauczyciel-Mediator”. Organizatorzy zapraszają nauczycieli, rodziców, dyrektorów szkół, a także uczniów do nominowania nauczycieli, którzy w swojej pracy z dziećmi i młodzieżą poszukują niestandardowych rozwiązań, stosując m.in. mediacje i inne formy rozwiązywania i zapobiegania konfliktom.
– Uważam ten Konkurs za bardzo ważny. W dzisiejszym świecie i w codziennym życiu szkoły konflikty są bardzo częste. Nauczyciel, który sam umie je rozwiązywać i potrafi nauczyć tego innych, jest bardzo potrzebny. Warto pokazywać tych, którzy to potrafią, żeby inspirowali innych – mówi prof. Jacek Pyżalski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Środa, 17 października, Wojewódzkie obchody Dnia Edukacji Narodowej
Pomni zeszłorocznych doświadczeń w kontaktach z ŁKO w sprawie udostępnienia list imiennych dyrektorów szkół i nauczycieli, wyróżnionych i nagrodzonych z okazji Dnia Edukacji Narodowej, w tym roku uznaliśmy, że panu kuratorowi Wierzchowskiemu nie zależy na upowszechnieniu w środowisku oświatowym osób, które – w jego ocenie – zasłużyły na takie uznanie ich pracy.
Dlatego w tym roku „Obserwatorium Edukacji” nie relacjonuje analogicznego do tamtego event’u sprzed roku (w tej samej Auli Różowej „paragrafu”) i poprzestajemy jedynie na zacytowaniu fragmentów informacji o tym wydarzeniu, jaka została dziś zamieszczona na kuratoryjnej stronie:
Kurator oświaty Grzegorz Wierzchowski wręczył nauczycielom medale i nagrody. […] Uroczystość miała miejsce w Paragrafie. Największą aulę Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego zapełnili nauczyciele z Łodzi i województwa oraz goście, m.in. dyrektor generalny Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego Mirosław Suski, […]
Foto:www.kuratorium.lodz.pl
Mirosław Suski wręczył pedagogom Krzyże Zasługi oraz Medale za Długoletnią Służbę.













