
Foto: L.Szymański/PAP [www.http://lodz.tvp.pl]
Oto kilka informacji zaczerpniętych z internetowej strony TV ŁÓDŹ
Według danych Związku Nauczycielstwa Polskiego do strajku przystąpiło 1219 placówek oświatowych. W Łodzi strajkuje 316 miejskich placówek, w tym 115 przedszkoli.
Liczba ta jest nieco mniejsza niż liczba szkół, które opowiedziały się za protestem w referendum, wówczas było ich 1253.
– Niewykluczone, że do strajku we wtorek przystąpią kolejne szkoły i przedszkola, w zależności od tego, kiedy lokalne organizacje związkowe zgłosiły wejście w spór zbiorowy – mówi Krzysztof Burdyka z łódzkiego oddziału ZNP. […]
Cały tekst „ZNP: 84 procent szkół w regionie łódzkim przystąpiło do strajku” – TUTAJ
Źródło: www.lodz.tvp.pl
Zobacz także w TV TOYA:
Strajk ZNP – dzień pierwszy – TUTAJ
ZNP podsumowuje protest – TUTAJ
O podsumowanie pierwszego dnia akcji strajkowej poprosiliśmy Związek Nauczycielstwa Polskiego. Z prezesem okręgu łódzkiego, Markiem Ćwiekiem rozmawiała nasza reporterka Sylwia Królikiewicz.
Na stronie Radia RMF24 znaleźliśmy wypowiedź prezesa ZNP Sławomira Broniarza, będącą odpowiedzią na opinie o nim, wygłoszone przez wicepremier Beatę Szydło podczas jej dzisiejszej koferencji prasowej. Oto fragment tego materiału:
Foto: Paweł Supernak /PAP [www.rmf24.pl]
Wicepremier Szydło podczas poniedziałkowej konferencji prasowej stwierdziła, że rządowa propozycja przygotowana dla nauczycieli „rozwiązuje problem podwyżek”. Jak mówiła, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz „podjął decyzję o odrzuceniu podwyżek dla nauczycieli. Zrezygnował z tego i rozpoczął strajk”. Bierze odpowiedzialność przede wszystkim za uczniów, za egzamin, który będzie się odbywał za kilka dni– powiedziała Szydło.
Jeżeli premier uważa, że ja jestem problemem, to gotów jestem odsunąć się na bok. Natomiast nauczyciele nie akceptują tego, co pani premier nam zaproponowała – odpowiedział na zarzuty premier szef ZNP.
Propozycje podwyżek odrzucili przede wszystkim strajkujący nauczyciele, a nie ja – podkreślił szef ZNP.
Broniarz zapewnił też, że wbrew słowom wicepremier, protest nie jest polityczny. Takie twierdzenia, to – według Broniarza – policzek w twarz setek tysięcy nauczycieli, którzy strajkują, a są nie tylko z ZNP, Forum Związków Zawodowych, ale także z Solidarności, której szefowie podpisali wczoraj porozumienie z rządem. […]
Cały tekst „Broniarz: Jeżeli pani premier uważa, że ja jestem problemem, to mogę się odsunąć na bok” – TUTAJ
Źródło: www.rmf24.pl
Beata Szydło i Ryszard Proksa podczas podpisywania porozumienia
Porozumienie pomiędzy stroną rządową, reprezentowaną przez:
Panią Beatę Szydło – Wiceprezesa Rady Ministrów
Panią Elżbietę Rafalską – Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Panią Annę Zalewską – Minister Edukacji Narodowej
Pana Michała Dworczyka – Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Pana Tomasza Robaczyńskiego – Podsekretarza Stanu w MF
i stroną związkową, reprezentowaną przez:
Pana Ryszarda Proksę – Przewodniczącego Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania – NSZZ „Solidarność”
Pana Zbigniewa Świerczka – NSZZ „Solidarność”
Pana Przemysława Święsa – NSZZ „Solidarność”
Panią Agatę Łyko – NSZZ „Solidarność”
Panią Jolantę Zawistowicz – NSZZ „Solidarność”
jako obserwator ze strony pracodawców: Wojciech Warski – Wiceprezes ZP-BCC.
W wyniku rozmów, które odbyły się w dniach 1-3 kwietnia 2019 r. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie, moderowanych przez Panią Dorotę Gardias – Przewodniczącą Rady Dialogu Społecznego, Przewodniczącą FZZ, w odniesieniu do zaprezentowanych podczas negocjacji propozycji strony rządowej dotyczących działań na rzecz poprawy warunków pracy nauczycieli, w odpowiedzi na postulaty związków zawodowych, przyjęto, co następuje:
Strony wspólnie uzgodniły, że:…
Więcej – TUTAJ
Źródło: www.premier.gov.pl
„Obserwatorium Edukacji” solidaryzuje się z nauczycielami, protestującymi w formule strajku nie tylko walcząc o swoje pensje, ale o naprawę „Edukacyjnej Rzeczypospolitej”!
Będziemy sukcesywnie zamieszczali informacje o przebiegu protestu.
Redakcja „Obserwatorium Edukacji”
Postanowiłem nie podejmować, wszak niezwykle ryzykownej, próby komentowania serii negocjacyjnych spotkań reprezentantów nauczycielskich związków zawodowych z rządem w sprawie podwyżek nauczycielskich wynagrodzeń, zwłaszcza w aspekcie prognozowania skutków przyjętej przez stronę rządową strategii. Wszystkie możliwe media informowały na bieżąco co kto tam zaprezentował, nie ma więc sensu, aby tutaj ponownie to przypominać. A na temat „czy strajk rozpocznie się jutro czy nie” – na 100% nie zna odpowiedzi nawet sam prezes Broniarz.
W to miejsce proponuję inny temat.
Muszę go podjąć, bo nie może pozostać bez sprostowania taka informacja, jaka „poszła do druku” we fragmencie wypowiedzi prof. Śliwerskiego w wywiadzie, jaki opublikowała przed tygodniem GW w dodatku „Katastrofa w Edukacji”. Oto co można tam przeczytać we fragmencie, w którym profesor mówi o wynagradzaniu nauczycieli:
„Ale od 1990 r. byli podle traktowani. Tylko w pierwszym okresie transformacji zawód miał prestiż. Sam uczyłem wówczas w podstawówce, prowadząc eksperyment dydaktyczny. Zarabiałem na tyle dobrze, że stać mnie było na prenumerowanie pism, kupowanie pomocy dydaktycznych.”
Drodzy młodsi Czytelnicy tego felietonu! Macie prawo nie wiedzieć, że czasy, które z taką nostalgią wspomina prof. Śliwerski, to lata galopującej inflacji, to czas pensji wypłacanych w milionach. Przykładowe średnie płace (ogólnie – wg GUS) z trzech lat, to: 1991 r. – 1 770 000 zł., 1992 r – 2 935 000 zł., 1993 r. – 3 995 000 zł. W tym czasie płace nauczycieli mieściły się w widełkach od 1,5 do 2,5 miliona zł. (dane z roku 1993).
Byłem wówczas dyrektorem Wojewódzkiej Poradni Wychowawczo-Zawodowej i doskonale pamiętam, że kilka razy w roku (cztery?) podpisywałem decyzje o przyznaniu moim pracownikom nowej, zwaloryzowanej na skutek owej inflacji, liczonej w milionach, kwoty wynagrodzeń.
Ale nie tylko to mnie rozśmieszyło.
… na fajną szkołę zawsze czas!
Oto co znaleźliśmy na fanpage Szkoły Podstawowej nr 81 w Łodzi:
Design Thinking to jedna z metod poszukiwania kreatywnych rozwiązań. Uczy szukania rozwiązań zamiast problemów. Pozwala lepiej rozumieć potrzeby innych. Daje narzędzia do generowania innowacyjnych pomysłów i sprawdzania, jak działają w praktyce. Więcej – TUTAJ
Dzisiaj (5 kwietnia) uczniowie klasy 5c poznawali jej kolejne etapy. A wszystko to za sprawą udziału w programie „Wartość dodana”, którego głównym celem jest pokazanie praktycznego zastosowania matematyki w życiu codziennym oraz jak w sposób nowoczesny i niestandardowy można ją odkrywać.
Przed Piątoklasistami kilka wyzwań… […] zaczęliśmy od twórczego wyrażania siebie
Inicjatorką tych spotkań jest twórczyni nieformalnego klubu „Budzących się Polonistów” – koleżanka Aneta Jamiałkowska-Pabian, polonistka w łódzkim Zespole Szkół Gastronomicznych.
Tym razem przyszło niewiele osób. Pewnie pogoda wygnała ludzi na łono natury. Nie zmienia to faktu, że budujemy nadal poczucie polonistycznej wspólnoty.
Koleżanka Agnieszka Puta – polonistka ze SP nr 29 mówiła o rozwijaniu czytelnictwa i o sposobach na tę, już lekko kuriozalną, czynność.
Nie obyło się też bez rozmowy o planowanym w pon. strajku. Temat tak ważki, trzymający nas w napięciu, że nie dało się go pominąć.
Tekst i zdjęcia
Aneta Jamiołkowska-Pabian
Redakcja: Włodzisław Kuzitowicz













