Szanowni Państwo,

 

wracam do tradycji (chyba już!) Kawiarenek metodycznych BsP. Tym razem pomyślałam o naszych nauczycielskich potrzebach. W ramach powrotu do „normalności” (czymkolwiek ona jest), tuż przed zapewne niełatwym nowym rokiem szkolnym, zapraszam Was na

 

ANTYCOVIDOWĄ KAWIARENKĘ.

 

W planie, pod okiem znakomitej pani psycholog JOANNY KRAWCZYK, elementy „Treningu redukcji stresu opartego na uważności” (czyli: „Mindfulness – Based Stress Reduction”) oraz wspólne rozważania nad metodami pracy w czasie pandemii.

 

Termin: 26 sierpnia (środa) o g. 11.00

 

Miejsce: na wolnym powietrzu (szkolne boisko) w Zespole Szkół Gastronomicznych w Łodzi, ul. Sienkiewicza 88.

 

Serdecznie zapraszam (nie tylko polonistów).

 

Aneta Jamiałkowska-Pabian.

 

 

Ps. Dajcie znać, kto z Was zamierza dołączyć do grupy – na adres: anetajamiolkowska@zsg.lodz.edu.pl



Foto: Michał Rogala/Polskapresse [www.dzienniklodzki.pl]

 

 

Oto owoc naszego dzisiejszego przeglądu „mediów słowa pisanego” w poszukiwaniu publikacji, prezentujących opinie i postulaty w sprawie sposobów organizacji edukacji w nowym roku szkolnym. Pod każdym tytułem zamieszczamy krótkie fragmenty artykułów. Cały tekst można przeczytać, „klikając” na link podanego źródła::

 

 

Gazeta Wyborcza” – Dzieci muszą wrócić do szkoły. Dalsze siedzenie w domu pogorszy ich zdrowie.

 

[…] Z przerażeniem przeczytałam list czytelnika, który apeluje o zamknięcie szkół na kolejny semestr. Mimo rozwoju epidemii koronawirusa nie możemy kolejny raz zamknąć dzieci w domach. Jeżeli to zrobimy, zaryzykujemy ich zdrowie dużo bardziej, niż puszczając do (przepełnionych, niestety) placówek.

Dlaczego?

 

Bo w domu dzieci nie będą się ruszać. A to jest dla nich bardzo szkodliwe i powoduje straty, których łatwo nie da się odrobić.

 

W dyskusji o powrocie dzieci do szkół przewijają się często motywy wzrostu nierówności edukacyjnych, przeciążenia rodziców pracujących zdalnie i wspierających jednocześnie edukację swoich dzieci, przeładowanej podstawy programowej czy problemów z dostępem do internetu.

 

Podkreśla się też, że nic nie zastąpi osobistego kontaktu ucznia z nauczycielem i z rówieśnikami. Wszystko to prawda, ale dla mnie rozstrzygająca jest kwestia aktywności fizycznej – temat, który w dyskusji o otwarciu szkół pojawia się niezwykle rzadko, co mnie bardzo niepokoi. Czas kwarantanny to także czas, w którym dzieci zażywały bardzo mało ruchu. A konsekwencje tego są ogromne. […] [Źródło: www.wyborcza.pl]

 

 

X            X            X

 

Gazeta Prawna” – Rok szkolny powinien zacząć się dwa tygodnie później? Postulaty szkół i samorządów przed 1 września.

 

[…] Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich podkreślił, że samorządy w kwestii finansowania oświaty znalazły się pod ścianą – ich dochody spadają, a środki na podwyżki dla nauczycieli od września są niewystarczające. „Mamy dosyć zrzucania na nas odpowiedzialności za to, jak ma wyglądać edukacja. Minister edukacji musi zrozumieć, że nasze możliwości finansowe już się dawno wyczerpały” – stwierdził.

 

Czytaj dalej »



 

Na stronie Łódzkiego Kuratorium Oświaty zamieszczono wykaz szkół ponadpodstawowych z całego województwa, w których są jeszcze wolne miejsca do klas pierwszych.

 

Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do tego pliku na stronę www.kuratorium.lodz.pl [TUTAJ], choć za aktualność tych danych nie odpowiadamy. Poniżej podajemy informację o wolnych miejscach w kilku wybranych łódzkich „miejskich” szkołach ponadpodstawowych, zaczerpniętych z tabeli na stronie ŁKO:

 

Liceum     Miejsca

 

I LO           23

XVIII LO     12

XX LO        13

XXIV LO     10

XXIV LO     10

XXX LO      20

XXXII LO     13

XXXIX LO    11

XLII LO       30

XLIII LO      18

XLIV LO     12

 

 

Technika          Miejsca

 

Technikum nr 2      34

Technikum nr 3      24

Technikum nr 4      18

Technikum nr 5      25

Technikum nr 7      25

Technikum nr 10    14

Technikum nr 12    14

Technikum nr 13     21

Technikum nr 17    19

Technikum nr 18    14

Technikum nr 20    28

Technikum nr 22    12

 

 

Szkoły branżowe I st.        Miejsca

 

Szkoła branżowa nr 5              17

Szkoła branżowa nr 7              14

Szkoła branżowa nr 15              6

Szkoła branżowa

w ZSSam. i Mechatron.             8

 

 

 

Komunikat redakcji:

Już po rozpoczęciu nowego roku szkolnego poinformujemy o rzeczywistych efektach tegorocznej rekrutacji do kl. I łódzkich szkół ponadpodstawowych.



Foto: Shutterstock [www.zdrowie.radiozet.pl]

 

Dziś „Gazeta Prawna” zamieściła obszerny artykuł Artura Radwana zatytułowany „Zdalne kształcenie tylko z zaświadczeniem? Dyrektorzy mówią „nie” i pytają o podstawę prawną.” Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Resort edukacji przekonuje, że chorzy uczniowie powinni mieć kontakt ze szkołą, a zdalne kształcenie należy się tylko np. za zaświadczeniem. Dyrektorzy mówią „nie” i pytają o podstawę prawną. […]

 

Jeśli rodzice nie mają z kim zostawić dziecka, to uczęszcza ono do szkoły nawet jeśli ma delikatne objawy przeziębienia. Takie sytuacje były tolerowane. Od września jeśli nauczyciel zaobserwuje niepokojące objawy u ucznia, np. katar lub podwyższoną temperaturę, automatycznie skieruje go do szkolnej izolatki, gdzie ma zaczekać na rodzica. Opiekunowie będą zobowiązani do odebrania dziecka i wizyty u lekarza lub skorzystania z teleporady.

 

Te wytyczne są absurdem, bo w sezonie jesienno-zimowym będziemy mieli wiele takich przypadków. Jeśli rodzic następnego dnia przyniesie od lekarza zaświadczenie, że jego dziecko jest alergikiem, to nikt nie będzie później zwracał na nie uwagi pod kątem COVID-19 mówi Robert Kamionowski, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office. Jego zdaniem takie zalecenia sprawią, że nauczyciele i dzieci będą kurować się w domu, a do placówki przyjdzie garstka uczniów. […]

 

Dariusz Piontkowski apelował, aby rodzice nie wykorzystywali zaświadczeń do załatwiania dzieciom nauki zdalnej.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.dziendobry.tvn.pl

 

 

Zespół ds. COVID-19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk przesłał dziś Polskiej Agencji Prasowej stanowisko dotyczące powrotu uczniów do szkół we wrześniu tego roku. Oto obszerne fragmenty tego dokumentu:

 

O powrocie uczniów do szkół we wrześniu 2020 roku. Stanowisko z 19 sierpnia 2020 r. zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN

 

Nikt nie wie, jak wyglądać będzie sytuacja epidemiczna COVID-19 w Polsce za kilka miesięcy. Tym niemniej można, a nawet trzeba, formułować prognozy oparte na doświadczeniu z różnych krajów i przygotowywać się na możliwe scenariusze w zależności od intensywności, z jaką będzie się rozprzestrzeniała epidemia. Czyli od wielkości współczynnika reprodukcji R0 [w uproszczeniu można powiedzieć, że wskaźnik pokazuje, jaka jest zaraźliwość; mówi nam o tym, ile osób może zarazić jeden pacjent, w którego stwierdzono chorobę – red.].

 

                                 

                           3 scenariusze

 

Wstępnie zakładać należy 3 scenariusze możliwego rozwoju sytuacji.

 

Dobry, kiedy R0 nie przekracza 1,1.

 

Umiarkowany, kiedy R0 jest pomiędzy 1,1 a 1,7.

 

Zły, kiedy R0 jest większy od 1,7.

 

 

[…]

 

Powrót uczniów do szkół

 

W kwestii powrotu uczniów do szkół należy dostrzec, że na terenie całego kraju sytuacja nie będzie taka sama, jak przed wybuchem epidemii i tym samym, że nie powinno się zakładać, że funkcjonowanie szkół będzie takie, jak przed wybuchem epidemii lub jedynie lekko zmodyfikowane.

 

Jesteśmy świadomi, że szkody związane z tym, że dzieci miałyby nie pójść do szkoły są istotne. Nie chodzi tu tylko o straty gospodarcze, związane z koniecznością pozostawania rodziców z mniejszymi dziećmi w domu, ale także o straty zdrowotne (nadwaga, depresje, stany lękowe) i rozwojowe u dzieci. Dlatego do kwestii powrotu uczniów do szkół podchodzimy z wielką rozwagą.

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj na stronie „Gazety Prawnej” zamieszczono artykuł Klary Klinger i Jakuba Kapiszewskiego zatytułowany „Liczby nie kłamią, na szkoły jest za wcześnie. Może być nawet kilka tysięcy zachorowań dziennie”. Oto jego obszerne fragmenty:

 

Foto: www.tvn24.pl/biznes/

 

 

Dr Franciszek Rakowski – fizyk, kognitywista, specjalista w dziedzinie sztucznej inteligencji, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego oraz specjalista w Instytucie Sztucznej Inteligencji w centrum badawczo-rozwojowym Samsung Electronics

 

 

 

Naukowcy zajmujący się prognozowaniem epidemii w Polsce rekomendują opóźnienie powrotu dzieci do szkół.*

 

Wnioski płynące z modeli prognozujących rozwój pandemii są dość jednoznaczne: szkoły mogą stanowić poważne zagrożenie epidemiczne. Z analizy wykonanej przez zespół dr Franciszka Rakowskiego z Interdyscyplinar- nego Centrum Modelowania Uniwersytetu Warszawskiego (ICM) wynika, że jeżeli otworzymy wszystkie placówki jednocześnie, to liczba dziennych zachorowań może wzrosnąć nawet do kilku tysięcy przypadków dziennie.* W efekcie nawet kilkadziesiąt powiatów znajdzie się na czerwonej liście z najbardziej dotkliwymi obostrzeniami. […]

 

Problem z powrotem do szkół bierze się nie tylko stąd, że bez wprowadzenia środków ostrożności, jak np. bańki (grupy mniejsze niż klasa, które razem się uczą i spędzają wolny czas, nie mieszając się z dziećmi z innych baniek), dzieci w szkołach praktycznie cały czas są w kontakcie z innymi. Problematyczne jest również to, że wiele z nich dopiero co wróci z wakacji. Czasem zagranicznych. Niewykluczone, że z infekcją.

 

Jednym z sugerowanych rozwiązań byłoby wstrzymanie edukacji przez pierwsze dwa tygodnie szkoły. ‒ To moment, kiedy dzieci przywożą z wakacji choroby. Warto byłoby opóźnić otwarcie o dwa tygodnie ‒ tłumaczy dr Jakub Zieliński z ICM. […]

 

Naukowcy badają również, jak na kształt pandemii wpływają różne środki ostrożności, w tym oznaczanie powiatów kolorem żółtym czy czerwonym. I są zdania, że powinno się to odbywać według ostrzejszych kryteriów.

 

Bardzo dobrze, że wprowadzono lokalne lockdowny – od dawna sugerowaliśmy takie rozwiązania. To bardziej sensowne niż zam knięcie kraju na miesiąc. Jednak powinno się rozważyć, jakie kryteria przyjąć przy „zamykaniu” powiatów. Co więcej, regionalne lockdowny powinny automatycznie przekładać się na działanie szkół. Nasz model pokazał bardzo pesymistyczny scenariusz – nawet jeżeli szkoły będą zamknięte w czerwonych powiatach, bo to uwzględniliśmy w naszych wyliczeniach ‒ i tak wzrost liczby chorych będzie bardzo duży ‒ wyjaśnia jeden z naukowców. […]

 

W Polsce są cztery zespoły zajmujące się prognozowaniem przebiegu pandemii. Jeden działa na wspomnianym już ICM. Drugi na Wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Trzeci funkcjonuje przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego ‒ Państwowym Zakładzie Higieny, a czwarty na Politechnice Wrocławskiej. To z ich rekomendacji teoretycznie mają korzystać urzędnicy. Jednym z wniosków, który regularnie trafiał do KPRM i resortu zdrowia, była sugestia zwiększenia testów. Należało testować jak najwięcej – dzięki temu można wykryć szybko jak największą liczbę chorych i ich izolować. A więc i wyhamować rozprzestrzenianie się chorobymówi dr Daniel Rabczenko z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. […]

 

 

Cały artykuł „Liczby nie kłamią, na szkoły jest za wcześnie. Może być nawet kilka tysięcy zachorowań dziennie”      –     TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 



Dziś na stronie Urzędu Miasta Łodzi zamieszczono informację o ciekawym proekologicznym projekcie, adresowanym do łódzkich placówek oświatowych, zatytułowaną „120 ogrodów deszczowych w łódzkich szkołach”. Oto fragmenty tego materiału:

 

W tym roku przygotowania, a w przyszłym start programu „Łódzkie szkoły dla klimatu. Lokalne działania adaptacyjne.” Dzięki projektowi w ponad 100 łódzkich szkołach powstaną ogrody deszczowe, parklety i zbiorniki na wodę deszczową oraz zostanie opracowany program edukacji ekologicznej dla wszystkich szkół.

 

Foto: www.uml.lodz.pl/aktualnosci/

 

Maciej Riemer – dyrektor utworzonego niedawno w Urzędzie Miasta Łodzi Departamentu Ekologii i Klimatu podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przed łódzkim „Gastronomikiem”.

 

-To pierwszy i najambitniejszy tego typu projekt, który ma być realizowany w Polsce, dlatego liczymy na pozytywną ocenę naszego wniosku przez ministra klimatu. Program będzie miał niespotykaną dotąd skalę: obejmie większość uczniów łódzkich szkół. Łączymy w nim nie tylko tzw. miękkie działania, czyli edukację, ale też inwestycje, których efekty zostaną w szkołach na lata – mówi Maciej Riemer, dyrektor Departamentu Ekologii i Klimatu.

 

Wartość projektu to 3,4 mln zł, która w całości może zostać sfinansowana z Funduszy Norweskich. Projekt będzie realizowany w latach 2021-2024.[…]

 

Co istotne, partnerem projektu jest agencja z Norwegii, która specjalizuje się w nowoczesnych metodach edukacji oraz lokalna fundacja „Źródła” z 20-letnim doświadczeniem w edukacji ekologicznej. Dlatego też system nauczania ma korzystać ze sprawdzonych i efektywnych skandynawskich rozwiązań. Program edukacji ma zostać skonsultowany nie tylko z nauczycielami i pedagogami, ale także uczniami, by jego formuła, jak najlepiej spełniała oczekiwania młodych ludzi. Kompleksowy, spójny program ma ruszyć w latach 2023-2024. […]

 

Jeden z beneficjentów projektu, dyrektor Zofia Wrześniewska z Zespołu Szkół Gastronomicznych w Łodzi wskazuje, że dzięki proponowanym rozwiązaniom na terenie szkoły powstaną nie tylko nowatorskie rozwiązania służące uczniom, ale znacznie zostanie poszerzony zakres praktycznej wiedzy ekologicznej, która w łódzkim gastronomiku jest coraz większa, dzięki chociażby promocji idei zero waste w gastronomii.

 

 

 

Cała informacja „120 ogrodów deszczowych w łódzkich szkołach”   –   TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.uml.lodz.pl/aktualnosci

 

 

Zobacz także na portalu < F5 Futopia >: „Do zgarnięcia jest ponad 1,5 mln euro dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych na walkę ze zmianami klimatu”   –   TUTAJ

 



 

 

 

Dopiero dziś zajrzeliśmy na stronę KSOiW NSZZ „Solidarność”, a tam – „Stanowisko Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w sprawie projektów aktów prawnych przygotowujących jednostki systemu oświaty do odpowiednich rozwiązań w sytuacji zagrożenia epidemicznego”. Oto ten komunikat i link do pliku pdf tego – datowanego na 14 sierpnia 2020 roku – „Stanowiska…”:

 

[…] W dniu 11 sierpnia 2020 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 5 rozporządzeń kształtujących organizację pracy jednostek systemu oświaty w roku szkolnym 2020/2021. W kilka godzin później Minister Edukacji Narodowej podpisał przedmiotowe akty prawne bez przewidzianej prawem konsultacji ich postanowień ze związkami zawodowymi. Nie było i nie będzie zgody „Solidarności” na ewidentne łamanie prawa związku zawodowego do opiniowania aktów prawnych*. Tryb procedowania wskazanych rozporządzeń jest dowodem tego, że nauczycielskie związki zawodowe zostały de facto wyeliminowane przez resort edukacji z procesu opiniowania aktów prawnych, które mają bezpośrednio wpływ na warunki pracy i płacy nauczycieli. W tym kontekście istotne znaczenie dla środowiska oświatowego ma projekt zmieniający rozporządzenie w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. 

 

Czytaj dalej »



                                         1 sierpnia zamieściliśmy taki oto komunikat:

 

 

Jako że właśnie minął określony tam termin informujemy, że od dzisiaj aż do odwołania nadal podstawową reguła pozostaje zasada jednego materiału zamieszczanego dziennie – chyba, że bogactwo wydarzeń danego dnia uzasadniać będzie konieczność zamieszczania dodatkowych aktualności.

Redakcja „Obserwatorium Edukacji”



Maciej Kałach jest autorem artykułu,zatytułowanego „Z powodu koronawirusa dziesięć tysięcy łódzkich dzieci nie pójdzie we wrześniu swojego do przedszkola? Władze Łodzi alarmują MEN”, który zamieszczono dziś na stronie „Dziennika Łódzkiego”. Oto jego fragmenty:

 

Foto: Maciej Kalach [www.dzienniklodzki.pl]

 

Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi, odpowiedzialna w mieście za edukację, podczas dzisiejszej konferencji prasowej przed Urzędem Miasta Łodzi.

 

 

[…] Od 1 września w przedszkolach prowadzonych przez łódzki samorząd nadal obowiązuje przepis mówiący o konieczności zachowania dystansu społecznego co powoduje, że zamiast 18 tysięcy dzieci będziemy mogli przyjąć 8 tysięcy. Spowoduje to, że zabraknie miejsca dla wszystkich chętnych wylicza wiceprezydent w ogłoszonym w poniedziałek liście do Dariusza Piontkowkiego, ministra edukacji narodowej

 

Według Małgorzaty Moskwa-Wodnickiej, rozwiązanie problemu to przywrócenie prawa do zasiłku opiekuńczego dla rodziców nie mogących zabezpieczyć swoim dzieciom innej formy opieki” – jeśli maluchem nie zajmie się przedszkole, do którego jest on przypisany. […]

 

Zgłaszane MEN obawy władz Łodzi związane są z nowym rokiem szkolnym, gdy do przedszkoli zgłoszą się maluchy zrekrutowane do nich po raz pierwszy wiosną 2020 oraz pozostali podopieczni tych placówek, przyjęci w ramach tzw. kontynuacji (czyli, ogółem, dzieci w wieku 3-6 lat).

 

Małgorzata Moskwa-Wodnicka zauważyła w poniedziałek, że w prawie brakuje jasnych kryteriów odnośnie tego, którym dzieciom dyrektor ma pozwalać na przychodzenie do przedszkola, działającego w ramach reżimu sanitarnego, a kto znajdzie się poza placówką… Zaś wskazówki, by np. faworyzować maluchy z rodzin pracujących w służbie zdrowia, nie są oparte na konkretnych przepisach.

 

Każda gmina w Polsce (od września 2017 r.) ma obowiązek zapewnić opiekę przedszkolną dzieciom w wieku 3-6 lat – jeśli chcą z niej skorzystać rodzice. Władze Łodzi obawiają się, że tego obowiązku mogą w nadchodzącym roku szkolnym nie wypełnić… […]

 

 

Cały artykuł „Z powodu koronawirusa dziesięć tysięcy łódzkich dzieci nie pójdzie we wrześniu swojego do przedszkola? Władze Łodzi alarmują MEN”   –   TUTAJ

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl