Na stronie „Plan daltoński” znaleźliśmy informację o wartym upowszechnienia webinarium:

 

 

 

Powoli zmierzamy do odmrażania gospodarki, a tym samym w kolejnych województwach wracać będzie nauczanie stacjonarne. I co teraz? Czy zamkniemy komputery? Odinstalujemy Zooma, MS Teams czy inne systemy, których się nauczyliśmy bądź nadal uczymy?

 

Raczej nie … prawdopodobnie model edukacji hybrydowej w różnej postaci pozostanie z nami. Umiejętność posługiwania się ww platformami będzie nadal oczekiwaną kompetencją. Planowanie pracy, może prace domowe a na pewno samodzielna nauka, a może też zebrania, to wszystko może pozostać w przestrzeni cyfrowej.

 

Przypomnimy Wam ciekawe narzędzia, które będziemy mogli wykorzystać po zakończeniu pandemii. Zapraszamy na webinar z autorem kursu online „Jak ogarnąć MS Teams i Zoom – edukacja online od podstaw” . A jest nim nasz serdeczny kolega Bernard Fruga.

 

Bernard Fruga – trener i doradca. Jako 15-latek chciał zostać informatykiem, potem w wieku 19 lat zdecydował się na psychologię, by jako 26-latek zająć się uczeniem innych jak używać programów komputerowych. Teraz, gdy na karku 51. rok, to w rubryce zawód wykonywany wpisuje: trener i doradca. W życiu kropki łączą się i takim połączeniem jest działanie na rzecz edukacji.

 

PS. Zadawajcie w komentarzach pytania, to przygotujemy się lepiej do webinaru. Możecie tez zadawać je na żywo, choć pewnie będzie trudniej.

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/PlanDaltonski/

 



Foto: Twitter Ministerstwa Edukacji i Nauki

 

Maciej Kałach jest autorem artykułu, opublikowanego dziś w „Dzienniku Łódzkim”, pt. „Dyrektor od zakazu błyskawic w szkole z Łodzi jak Jan Machulski i Kiejstut Bacewicz. Kto jeszcze otrzymał Medal Komisji Edukacji Narodowej?”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Dyrektor szkoły od „zakazu błyskawic” w Łodzi, czyli Dariusz Jakóbek, może już dumnie nosić na piersi swój Medal Komisji Edukacji Narodowej, który otrzymał w czwartek (22 kwietnia) od Przemysława Czarnka. Minister edukacji – jak stwierdził – przyznał łódzkiemu dyrektorowi medal „za wybitne osiągnięcia w zakresie edukacji w Polsce, wychowania dzieci i młodzieży, za wielką odwagę”. Za sprawą decyzji ministra, łódzki dyrektor dołączył do elitarnego grona. Np. Jan Machulski otrzymał taki medal na 40-lecie pracy twórczej… To odznaczenie trzymają w swoich szufladach znani profesorowie łódzkich uczelni. Być może dyrektor Dariusz Jakóbek pójdzie w ślady kilku z nich i też zostanie rektorem?Zobacz w kolejnych ilustracjach naszej galerii, kto jeszcze – w różnych okresach – otrzymał od władz oświatowych Medal KEN. […]

 

Za co dyrektor od „zakazu błyskawic” dostał medal?

 

„Za wybitne osiągnięcia w zakresie edukacji w Polsce, wychowania dzieci i młodzieży, za wielką odwagę” – uzasadniał Przemysław Czarnek. […]

 

W piątek (23 kwietnia) sprawdziliśmy, kto jeszcze otrzymał ten medal. Patronuje mu Komisja Edukacji Narodowej – pierwszy w Polsce centralny organ władzy oświatowej, powołany przez Sejm w 1773 r. na wniosek króla Stanisława Poniatowskiego.

 

Dyrektor z Łodzi odebrał swój medal z rąk ministra osobiście. Ale najczęściej okazją do wręczania odznaczenia są uczelniane gale organizowane w związku z Dniem Nauczyciela, albo podobne uroczystości dla pracowników oświaty organizowane przez władze wojewódzkie. […]

 

Nazwiska laureatów Medalu KEN zamieszczone w galerii do tego artykułu to tylko szybki przegląd przykładów związanych z Łodzią – bo medal jest przyznawany już od 1956 r… […]

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 

 

W kolejnych odsłonach galerii redakcja DŁ informuje o odznaczeniu Medalem KEN wymienionych poniżej osób:

 

Jan Machulski – aktor, był dziekanem wydziału aktorskiego Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

 

Kiejstut Bacewicz – pianista, kompozytor, był rektorem Akademii Muzycznej w Łodzi,

 

Stanisław Jędryka – reżyser i scenarzysta [W biogramie Wikipedii nie ma wzmianki o tym medalu]

 

Antoni Różalski – rektor Uniwersytetu Łódzkiego w latach 2016-2020,

 

Jan Krysiński – rektor Politechniki Łódzkiej z lat 1990-1996,

 

Jarosław Płuciennik – kulturoznawca i literaturoznawca, prorektor UŁ ds. programów i jakości kształcenia,

 

Bogusław Śliwerski – pedagog, były rektor WSP, były przewodniczący Komietu Nauk Pedagogicznych PAN, kierownik Katedry Teorii Wychowania na UŁ. Medal przyznano mu w 1992 r., gdy był jeszcze tylko doktorem, adiunktem na UŁ…

 

Wielisława Warzywoda-Kruszyńska – socjolożka, była prodziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego i dyrektor Instytutu Socjologii na UŁ. Medal wręczono jej w 2001 roku.

 

 

 

Komentarz redakcji:

 

Nie do końca rozumiemy czemu miały służyć wymienione przykłady osób odznaczonych Medalem KEN. Wszyscy (prawie…) otrzymali to odznaczenie jako zasłużeni nauczyciele akademiccy – zgodnie z jego przeznaczeniem. Nie trafia do nas ironia komentarza „Być może dyrektor Dariusz Jakóbek pójdzie w ślady kilku z nich i też zostanie rektorem?” [WK]



Foto: Twitter/@MEIN_GOV_PL

 

Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek odznacza Medalem Komisji Edukacji Narodowej dyrektora XXXIV LO w Łodzi Dariusza Jakóbka

 

 

Na Twitterze Ministerstwa Edukacji i Nauki poinformowano, że szef tego resortu Przemysław Czarnek odznaczył dyrektora XXXIV LO w Łodzi Dariusza Jakóbka medalem Komisji Edukacji Narodowej. Pedagoga uhonorowano – jak napisano na TT MEiN – za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania.

 

Więcej – „Dyrektor łódzkiego liceum z medalem Komisji Edukacji Narodowej. Za walkę z ideologizacją dzieciTUTAJ

 

 

x           x           x

 

 

Poniżej – zaczerpnięte ze strony UMŁ – zamieszczamy reakcje radnych Rady Miejskiej Łodzi na informacje o odznaczeniu Dariusza Jakóbka:

 

[…] Radni Rady Miejskiej sprzeciwiają się nagradzaniu za ograniczanie wolności słowa uczniów tego liceum oraz pytają o uzasadnienie przyznania dyrektorowi Jakóbkowi jednego z najbardziej prestiżowych odznaczeń w Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi:Dzisiaj zbezczeszczony zostanie medal Komisji Edukacji Narodowej. Resort indoktrynacji przyznał go człowiekowi, który na to odznaczenie nie zasługuje, a jest to jedno z najważniejszych odznaczeń państwowych w naszym kraju. Odznaczenie, które otrzymują profesorowie, osoby zasłużone dla polskiej edukacji. Były asystent wiceministra Rzymkowskiego, związany z Kukiz’15, teraz z PiS, otrzymuje od swojego byłego przełożonego nagrodę za to, że indoktrynuje on uczniów i walczy z polską szkołą. Jako nauczyciel i wykładowca akademicki, nie chcę i nie będę milczał w momencie, kiedy jest niszczona polska szkoła. Niszczony jest dorobek wielu pokoleń nauczycieli, także mój, bo ja także pracowałem w liceum. […] Ja uzasadnienia tego medalu nie znam. Jedyne, co przychodzi mi do głowy to kilka zdjęć Pana Dyrektora w towarzystwie wiceministra Rzymkowskiego, którzy stoją na tle banneru Kukiz’15. To inne jeszcze zdjęcie – Pana Dyrektora zasiadającego w ławach z działaczami PiS-u w powiecie pabianickim, no i Pana Dyrektora zasiadającego w ławach z senatorem PiS-u.

 

Antonina Majchrzak, radna Rady Miejskiej w Łodzi: – Cieszę się, że ja nie miałam takich przygód, mimo tego że już w liceum działałam politycznie. Nie wiem, czy w takiej sytuacji przyznawałabym się do tego teraz. Tak naprawdę, bardzo szczerze współczuję wszystkim uczniom, którzy znajdują się w takiej sytuacji, gdy sam Minister Edukacji pokazuje, że piętnowanie uczniów ze względu na ich różnorodność, ze względu na ich odmienne poglądy polityczne, za to że mają własne zdanie, jest czymś godnym nagrody. Cieszę się, że ja nie miałam takich przygód, mimo tego że już w liceum działałam politycznie. Nie wiem, czy w takiej sytuacji przyznawałabym się do tego teraz. Tak naprawdę, bardzo szczerze współczuję wszystkim uczniom, którzy znajdują się w takiej sytuacji, gdy sam Minister Edukacji pokazuje, że piętnowanie uczniów ze względu na ich różnorodność, ze względu na ich odmienne poglądy polityczne, za to że mają własne zdanie, jest czymś godnym nagrody.

 

Wieteska, radna Rady Miejskiej w Łodzi:Minister Czarnek prowadzi krucjatę w polskich szkołach, ewangelizuje polską szkołę i przyznaje nagrody ludziom, którzy go w tych ideach wspierają. Polska szkoła powinna uczyć i wychowywać polską młodzież. Powinna uczyć postaw patriotycznych, powinna uczyć postaw bronienia swoich poglądów politycznych i wyrażania tych poglądów politycznych, ale również powinna uczyć tolerancji i tego, że, nawet jeśli nie zgadzamy się z czyimiś poglądami, to dajemy tej osobie prawo ich wyrażania i prowadzimy kulturalną dyskusję. Pan Minister ma jasno określone poglądy i nie dopuszcza tego, że ktoś może mieć te poglądy inne. Chciałam zauważyć, że temat błyskawic w tej konkretnej szkole, w XXXIV Liceum, pojawił się w momencie, kiedy wybuchł Strajk Kobiet. Wcześniej awatary, prezentujące różne partie polityczne, Panu Dyrektorowi Jakóbkowi nie przeszkadzały. Czyli, dopóki były one w miarę zgodne z jego przekonaniami politycznymi, wtedy mu nie przeszkadzały. Kiedy pojawił się ten znak Strajku Kobiet, błyskawica, nagle się okazało, że te awatary panu Dyrektorowi przeszkadzają. Z naruszeniem statutu szkoły, postanowił taki regulamin wprowadzać i karać uczniów za to, że mają swoje poglądy i za to, że je wyrażają.

 

 

Źródło: www.uml.lodz.pl

 



Screen z pliku Yoy Tube „O co chodzi w szkole? Moja perspektywa.”

 

Profesor dr hab. Bogusław Śliwerski

 

 

Już po północy, więc już 23 kwietnia, profesor Bogusław Śliwerski zamieścił na swoim blogu post, zatytułowany „Wypaleni nauczyciele nie wspomagają w rozwoju swoich uczniów”. Oto jego fragmenty i link do oryginalnej, pełnej wersji:

 

Ktoś zadał takie pytanie, a ja bym je poszerzył:

 

CZY PAŃSTWOWA/QUASIPUBLICZNA SZKOŁA KIEDYKOLWIEK BYŁA DLA UCZNIA? 

 

Coraz częściej zamieszczane są w mediach artykuły i potoczne komentarze wskazujące na to, że polscy nauczyciele są już wypaleni przedłużającą się edukacją w formie zdalnej. Jak ktoś jest wypalony, to nie powinien pracować, tylko zatroszczyć się o własne zdrowie, bo jest w stanie permanentnego wyczerpania, co zagraża nie tylko jem, ale i jego najbliższym.

 

Podlegającym jego wpływom osobom zagraża w sposób szczególny, gdyż nie tylko nie ma motywacji, chęci, woli do poświęcenia im uwagi i wsparcia ich w znacznie trudniejszej sytuacji życiowej, tylko ich tym bardziej włącza w stan własnej apatii, depresji, poczucia beznadziei. Za to też otrzymuje, liche, bo liche, ale jakieś wynagrodzenie.[…]

 

W środę posłuchałem znakomitej rozmowy prof. Romana Lepperta w jego akademickim zaciszu na Facebooku z dyrektorem szkoły STO w Warszawie Jarosławem Pytlakiem,* który prowadzi ją od 28 lat i jakoś nie było mowy o tym, że jest wypalony, zmęczony, zniechęcony, zdegustowany, itp. itd. Wprost odwrotnie, mogliśmy spotkać nauczyciela z krwi i kości, kogoś odpowiedzialnego za siebie i uczniów kierowanej przez siebie szkoły (ponad 400 uczniów), komu nawet przez myśl by nie przeszło, że należy w sytuacji społecznego i państwowego kryzysu narzekać na samego siebie i współpracowników, tak innych nauczycieli, jak i personelu administracyjno-technicznego placówki.

 

Czytaj dalej »



Foto: Radek Pietruszka/PAP[www.gazetapolska.pl]

 

Zadowolony Przemysław Czarnek – Minister Edukacji i Nauki

 

 

Wczoraj portal <Prawo.pl> zamieśił tekst Moniki Sewastianowicz, zatytułowany „Czarnek: Trzeba będzie wybrać albo etykę, albo religię”. Czekaliśmy do dzisiaj, z nadzieją, że może obszerniejsza informacja o tych planach pojawi się na ministerialnej stronie. Niestety – do chwili zamieszczenia tego materiału nic tam nie znaleźliśmy.

 

Przeto proponujemy lekturę fragmentów informacji ze strony <Prawo.pl> i odsyłamy linkiem do jej pełnej wersji. Podkreślenia i pogrubienia czcionek w cytowanych fragmentach – redakcja OE:

 

Minister edukacji zapowiada, że zlikwidowana zostanie możliwość niechodzenia ani na religię, ani na etykę. Trzeba będzie wybrać któryś z tych przedmiotów. Minister poinformował o pracach nad korektą podstawy programowej, zapowiedział też zmiany dotyczące szkolnych dokumentów oraz awansu zawodowego nauczycieli.

 

Zrobimy porządek z biurokracją i jest już gotowe rozporządzenie w tej sprawie. Przedstawimy w nim enumeratywnie listę dokumentów, których kurator może żądać od dyrektora, a dyrektor od nauczyciela. Takie maksimumpoinformował Przemysław Czarnek w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”*. Zapowiedział, że zredukuje to liczbę dokumentów o ok. 70 proc.

 

 

Zmiany na liście lektur i w podstawie programowej

 

[…] – Pierwszy zespół ekspertów, który pracuje nad korektą podstawy programowej, został powołany i rozpoczął pracę nad wykazem lektur. Dodatkowo trwają rozmowy z ekspertami dotyczące także innych obszarów podstawy programowej. Już teraz przewidywane jest m.in. wkomponowanie w podstawę obowiązkowych wizyt w muzeach, których stworzyliśmy w ostatnich latach bardzo wiele, a także w instytucjach kultury. Zmiany dotyczyć mogłyby też nowych elementów w podstawach programowych, jak wiedza o architekturze. Chodzi o to, aby dzieci wyrabiały w sobie estetykę przestrzeni, rozpoznawania piękna i brzydoty – mówił. Zapowiedział, że „historia Polski będzie rozciągnięta na XXI wiek, bo dotychczas w podstawach programowych kończyła się na wejściu do UE, więc trzeba uzupełnić ją o kolejne 15 lat„.

 

Zmiany w awansie zawodowym

 

Minister podał też, że planuje uproszczenie ścieżki awansu zawodowego nauczycieli, choć w tej materii nie podał zbyt wielu szczegółów. Resort od dawna planuje zmiany w Karcie Nauczyciela – w zeszłym roku pojawiły się nawet pogłoski, że zmierza do likwidacji ustawy. Minister stanowczo temu zaprzeczył, przyznał jednak, że zmiany będą dotyczyć bardzo istotnych kwestii – wynagradzania pedagogów oraz systemu awansu. Na razie jednak – w odpowiedzi na interpelację poselską – resort zapewniał tylko że do prac nad Kartą wróci jeszcze w tym roku. […]

 

 

Cały tekst „Czarnek: Trzeba będzie wybrać albo etykę, albo religię” TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 

*„Gazeta Polska” – „Koniec z cenzurą na uniwersytetach. Rozmowa z ministrem Przemysławem Czarnkiem” [tylko dla subskrybentów] TUTAJ

 



Foto:Jacek Turczyk /PAP

 

Nie żyje Mirosław Handke, były minister edukacji narodowej w rządzie Jerzego Buzka i rektor Akademii Górnico-Hutniczej w Krakowie. Miał 75 lat. Informację potwierdziła w rozmowie z Onetem rzeczniczka krakowskiej uczelni.

 

 

Był współtwórcą reformy wprowadzającej gimnazja. Oprócz tego współtworzył projekt nowych egzaminów maturalnych, które zastąpiły egzaminy na studia

 

 

Po latach bronił reformy, jednak krytykował kolejnych ministrów edukacji za jej zniekształcenie. Krytykował decyzję i sposób likwidacji gimnazjów w 2019 r.

 

 

Został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

 

 

 

Źródło:www.onet.

 



Rysunek: Danuta Sterna

 

 

Wczoraj (21 kwietnia 2921r) na portalu EDUNEWS zamieszczony został tekst naszej dobrej znajomej – Joanny Krzemińskiej – nauczycielki j.polskiego w Szkołach Prywatnych „Mikron” w Łodzi, którego tytuł „Bez tej oceny można żyć…” wyjaśnia wszystko, czego dotyczy. Jako że nie jest on „przegadany” – zamieszczamy go bez skrótów:

 

Bez tej oceny można żyć…

 

Bieżące ocenianie i ocena wyrażona cyfrą. Narzędzie sprawowania kontroli? Informacja o stanie uczniowskiej wiedzy? Waluta wymienna na różne dobra i towary? A może tylko nic nieznaczący znaczek? O tym, czy jest ocenianie, a czym mogłoby być. Z perspektywy osoby, która kochała zapełniać rubryczki kolejnymi wynikami…

 

 

Eksperyment zwany edukacją

 

To prawda. Gdy trafiłam do szkoły, w pierwszych latach swoje pracy uwielbiałam wystawianie ocen. Zamieszczanie w dzienniku kolejnych cyferek, odzwierciedlających, jak ki się zdawało, poziom uczniowskiej wiedzy i umiejętności napawało mnie spokojem, budowało poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Pozwalało dostrzec to, czego młody człowiek jeszcze nie umie. Jakoś nie miałam wtedy pomysłu, by bazować na tym, co już potrafi i wspólnymi siłami na tym fundamencie wznosić gmach wiedzy ogólnej (że użyję takiej górnolotnej metafory). Było, minęło….

Zawsze byłam niespokojnym duchem. Próbowałam nowych metod pracy, wprowadzałam co rusz elementy innych form. Dziś myślę: poszukiwałam siebie i bogaciłam warsztat. Dobrze, że trafiłam do szkoły, w której wolno mi było być sobą (i nadal wolno, wszak nie zmieniłam miejsca pracy). Czy wszystko, co zaplanowałam działało? Nie. A może inaczej: nie każdy z zespołów klasowych w równym stopniu wykorzystywał lub odrzucał proponowane przeze mnie ćwiczenia. Czasami to, co działało znakomicie w jednej grupie, nie sprawdzało się w innej. To naturalne. Teraz to wiem. Kiedyś mnie to frustrowało, nie ustawałam jednak w poszukiwaniu jak najlepszych rozwiązań i w ten sposób trafiłam na ocenianie kształtujące.

 

 

Porzucone cyferki

 

Czytaj dalej »



Foto:Władysław Czulak/Agencja Gazeta [www.wyborcza.pl]

 

Egzamin maturalny w IV Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze

 

 

Dzisiaj (21 kwietnia 2021r.) na stronie MEiN zamieszczono dwa ważne komunikaty:

 

Informacja CKE o egzaminie maturalnym przeprowadzanym w maju 2021 r. (w terminie głównym)

 

W 2021 r. egzamin maturalny w sesji głównej będzie przeprowadzany od 4 do 21 maja, w tym: część pisemna – od 4 do 20 maja, a część ustna – od 19 do 21 maja, z zastrzeżeniem że część ustna jest przeprowadzana wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną . Poniżej przedstawiamy informację CKE na temat egzaminu maturalnego w 2021 roku w terminie głównym.[…]

 

Przystąpienie do egzaminu maturalnego w maju 2021 r. zadeklarowali:

 

1.uczniowie ostatnich klas liceum ogólnokształcącego i technikum, tj. tegoroczni (2021) absolwenci (ok. 271 000 osób, które przystąpią do ok. 1 308 100 egzaminów[1] w części pisemnej)

 

2.absolwenci liceum ogólnokształcącego oraz technikum z lat ubiegłych (do roku 2020 włącznie; ok. 209 000 egzaminów), którzy zdecydowali się:

1.przystąpić do egzaminu bądź egzaminów niezdanych w ubiegłych latach lub

2.przystąpić do egzaminu z nowego przedmiotu, lub

3.przystąpić do zdawanego wcześniej egzaminu, aby podwyższyć jego wynik

 

3.absolwenci posiadający świadectwo dojrzałości uzyskane po zdaniu egzaminu dojrzałości dla absolwentów ponadpodstawowych szkół średnich, sprzed 2005 r. (ok. 400 egzaminów w części pisemnej). […]

 

Prace maturzystów zostaną sprawdzone przez egzaminatorów. Świadectwa zostaną przesłane do szkół przez okręgowe komisje egzaminacyjne do 5 lipca br. Tego samego dnia (5 lipca) ogłoszone zostaną również ogólnopolskie wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego.[…]

 

 

Cały komunikat „ Informacja CKE o egzaminie maturalnym…” – TUTAJ

 

 

x           x           x

 

Informacja CKE o egzaminie ósmoklasisty przeprowadzanym od 25 do 27 maja 2021 r.

 

W 2021 r. egzamin ósmoklasisty będzie przeprowadzany od 25 do 27 maja (wtorek – czwartek). Poniżej przedstawiamy informację CKE na temat tegorocznego egzaminu ósmoklasisty.

 

 

W 2021 r. do egzaminu ósmoklasisty zostało zgłoszonych ponad 360 400 uczniów z prawie 12 700 szkół, którzy rozwiążą zadania w ponad 1 081 000 arkuszy.

 

Na tegoroczny egzamin ósmoklasisty Centralna Komisja Egzaminacyjna we współpracy z okręgowymi komisjami egzaminacyjnymi przygotowała 115 różnego rodzaju arkuszy […]

 

Prace ósmoklasistów zostaną sprawdzone przez egzaminatorów, a wyniki przysłane do szkół przez okręgową komisję egzaminacyjną. Ogólnopolskie wyniki egzaminu ósmoklasisty będą ogłoszone 2 lipca br. Tego samego dnia swoje wyniki poznają uczniowie. Zaświadczenia o wynikach egzaminu ósmoklasisty uczniowie otrzymają 9 lipca br. […]

 

 

Cały komunikat „Informacja CKE o egzaminie ósmoklasisty...” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/



Foto: Mirosław Pieślak [www.fakt.pl]

 

Próbny egzamin ósmoklasisty – marzec 2021 roku

 

 

Wczoraj (20 kwietnia 2021r.) na portalu <Prawo.pl> zamieszczono informację „Minister zdecyduje o odłożeniu wprowadzenia czwartego przedmiotu na egzaminie ósmoklasisty”. Oto jej fragmenty:

 

 

Centralna Komisja Egzaminacyjna rekomenduje odłożenie w czasie wprowadzenia egzaminy z czwartego przedmiotu na egzaminie ósmoklasisty – poinformował szef CKE Marcin Smolik. I zapowiedział, że ostateczną decyzję w tej sprawie w środę ogłosi minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. […]

 

Podczas wtorkowego wywiadu dyrektor CKE powiedział, że decyzja w tej sprawie będzie zmieniona. – Dzisiaj mieliśmy spotkanie w tej sprawie z ministrem Czarnkiem. Wszystkie decyzje będzie już jutro na konferencji przekazywał pan minister – stwierdził. Na pytanie, jaka jest rekomendacja CKE, czy jest za odłożeniem w czasie wprowadzenia czwartego egzaminu. – My bylibyśmy za takim rozwiązaniem. Ostateczną decyzję będzie jutro przekazywał minister Czarnek – zaznaczył Marcin Smolik.

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 


Dziś „Gazeta Prawna” także zamieściła informację na ten temat: „ZNP apeluje o przesunięcie terminu wprowadzenia czwartego przedmiotu na egzaminie ósmoklasisty”. Oto jej fragmenty:

 

O przesunięcie co najmniej o rok wprowadzenia czwartego przedmiotu egzaminacyjnego na egzaminie ósmoklasisty zaapelowało do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego. […]

 

Według ZNP w tym czasie przede wszystkim należy zadbać o zaspokojenie poczucia bezpieczeństwa i spokoju psychicznego uczniów, odbudowanie relacji rówieśniczych i wspieranie uczniów potrzebujących opieki pedagogiczno-psychologicznej.

 

Kolejny rok szkolny, w którym obecni uczniowie klas siódmych nie mają bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami i swoimi nauczycielami wydaje się dostatecznym powodem wstrzymania w roku szkolnym 2021/2022 nowej formuły egzaminu dla uczniów klas ósmych” – wskazują związkowcy.

 

W środę zaplanowana jest konferencja prasowa ministra edukacji i nauki na temat egzaminu maturalnego i ósmoklasisty. […]

 

 

Cały artykuł „ZNP apeluje o przesunięcie terminu wprowadzenia czwartego przedmiotu na egzaminie ósmoklasisty” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.serwisy.gazetaprawna.pl

 

 

Stanowisko Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego z dnia 19 kwietnia 2021 r. w sprawie nowej formuły egzaminu ósmoklasisty TUTAJ

 

 

 



 

17 kwietnia 2021r. Tomasz Tokarz zamieścił na swoim fejsbukowym profilu „odkrywczy” post:

 

Co robimy, a nie musimy w szkole.

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli obowiązku sporządzania rozkładów materiału nauczania * z prowadzonych przez nich zajęć edukacyjnych. Nie zakłada także obowiązku sporządzania planów wynikowych. Jedynym wymaganym dokumentem jest program – może być autorski.

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli wstawiania ocen bieżących w postaci cyfr. O formie oceniania bieżącego decydują sami nauczyciele. System oceniania jest ustalany w statucie, a statut tworzy rada szkoły lub rada pedagogiczna (czyli nauczyciele).

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli obowiązku stosowania ocen jako odpowiednika nagród i kar. Przeciwnie. Oceny mają mieć charakter informacyjny: dla ucznia i nauczyciela. „Ocenianie bieżące z zajęć edukacyjnych ma na celu monitorowanie [obserwowanie] pracy ucznia oraz przekazywanie uczniowi informacji o jego osiągnięciach edukacyjnych pomagających w uczeniu się, przez wskazanie, co uczeń robi dobrze, co i jak wymaga poprawy oraz jak powinien dalej się uczyć” (Dz. U. 2017, poz. 1534).

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli obowiązku robienia kartkówek, odpytywania przy tablicy, przeprowadzania sprawdzianów. Monitorowanie pracy uczniów i udzielanie im informacji zwrotnej może się odbywać w dowolny sposób.

 

Prawo nie nakłada na uczniów obowiązku poszatkowania pracy z uczniami na lekcje. „W organizacji pracy szkoły można uwzględnić również takie rozwiązanie, które zakłada, że w określonym czasie w szkole nie są prowadzone zajęcia z podziałem na poszczególne lekcje, lecz są one realizowane metodą projektu”. (Podstawa programowa).

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli obowiązku zadawania zadań domowych.

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli prowadzenia lekcji z uczniami usadzonymi w jednolitych rządach ławek.

 

Prawo nie nakłada na szkołę prowadzenia lekcji zawsze w odcinkach 45 minutowych. Mogą trwać 30 lub 60 minut jeśli jest taka potrzeba. („Godzina lekcyjna trwa 45 minut. W uzasadnionych przypadkach dopuszcza się prowadzenie zajęć edukacyjnych w innym wymiarze”)

 

Prawo nie wymaga stosowania podręczników ani kart pracy.

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli prowadzenia lekcji w grupach jednolitych wiekowo.

 

Prawo nie nakłada na nauczycieli stosowania dzwonków ani jakichkolwiek sygnałów dźwiękowych.

 

Prawo nie wymaga nieklasyfikowania uczniów z powodu niskiej frekwencji.

 

Prawo nie wymaga realizowania podstawy programowej poprzez podawanie szczegółowych danych i egzekwowanie ich znajomości. W podstawie nie ma takich danych.

 

 

Źródło: www.facebook.com/tomasztokarzIE/

 

 

*Podkreślenia fragmentów przytoczonego tekstu – redakcja OE

 

 

 

Jeszcze tego samego dnia tak na ten tekst tak zareagowała Katarzyna Majewska

 

Pewnie nie wszyscy wiecie, że wiele z tradycyjnych rytuałów odbywających się w szkole nie ma żadnego uzasadnienia w przepisach prawa? […] Zwrócił mi na to uwagę już lata temu Łukasz Srokowski. Bardzo mnie to wtedy poruszyło. To są tylko anachroniczne zwyczaje. Robimy tak tylko dlatego, że zawsze się tak robiło!!! Ciągle tak niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Jest możliwa prawdziwa rewolucja w każdej zwykłej szkole bez żadnej rewolucji w podstawie programowej! Teoretycznie możemy zmienić jakość życia naszych dzieci od dziś. W praktyce jest jedna ogromna bariera – w utartych ścieżkach naszego myślenia. W naszych głowach. Tam tkwi jedyna bariera uniemożliwiająca zmianę…

 

Źródło: www.facebook.com/katarzyna.majewska

 

Czego prawo nie wymaga – wersja filmowa TUTAJ