Foto: www.glos.pl

 

W środę 8 grudnia o godz. 17 przed Sejmem odbędzie się manifestacja pod hasłem “Lex Czarnek to śmierć polskiej edukacji”.

 

 

Portal OKO.press zamieścił wczoraj (6 grudnia 2021 r.) obszerny artykuł zatytułowany „Lex Czarnek to koszmar uczniów, nauczycieli i dyrektorów. Opozycja jednoczy siły przeciw ustawie”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

W środę 8 grudnia 2021 w Sejmie ma się odbyć drugie czytanie nowelizacji ustawy o prawie oświatowym, czyli tzw. Lex Czarnek. Jak powiedziała OKO.press posłanka KO Katarzyna Lubnauer, widnieje ono nawet w porządku obrad Izby jako sprawozdanie komisji edukacji, gdzie miało się odbyć pierwsze czytanie. Rzecz jednak w tym, że w porządku obrad komisji edukacji tego punktu nie ma. Podobno PiS boi się, czy z powodu absencji w swoich szeregach komisja poprze projekt.

 

Zdaniem Lubnauer PiS może też wahać się, czy wprowadzać właśnie teraz projekt, który wprowadza centralizację w zarządzaniu oświatą w tak drastycznej skali. Partia Kaczyńskiego zawsze podkreślała, że chce oddać edukację dzieci w ręce rodziców, tymczasem Lex Czarnek daje pełnię władzy kuratorom. Nawet w klubie PiS część osób może uznać, że to przesada – mówi nam Lubnauer.[…]

 

Koalicja Obywatelska, Lewica, PSL-KP oraz Polska 2050 połączyły siły, żeby przeprowadzić publiczną, merytoryczną debatę o tym, czym grożą zmiany w szkolnictwie i nauczaniu, które forsuje MEiN i rząd PiS.

 

Polityczki i politycy opozycji zapewnili, że złożą wniosek o odrzucenie nowelizacji Lex Czarnek. “Nie składamy broni. Pierwszą rzecz, którą chcemy zrobić, to zmuszenie marszałek Sejmu do tego, by ta ustawa nie była debatowana już w tym tygodniu, tylko dać jej przynajmniej ustawowe 14 dni” – zapewniała posłanka i była minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas – “Walczymy o młodych ludzi, o ich przyszłość”. […]

 

Uczestnictwo w wysłuchaniu zgłosiło ponad 150 osób. Wśród nich nauczyciele/ki, dyrektorzy/ki oraz rodzice i uczniowie/uczennice. Podczas dwuipółgodzinnego spotkania pojawiła się nie tylko krytyka reformy Czarnka, ale też osobiste doświadczenia społeczności szkolnych, które już dziś dotykają te zmiany na zasadzie tzw. efektu mrożącego.

 

Czytaj dalej »



Portal dla rodziców i nauczycieli „Miasto Pociech” zamieścił zapis rozmowy z Jolantą Gajęcką dyrektorką Szkoły Podstawowej nr 2 im. Św. Wojciecha w Krakowie, zatytułowany „Jolanta Gajęcka: Szkoły powinny zostać zamknięte aż do świąt”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Foto: www.miastopociech.pl

 

                               Jolanta Gajęcka – dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Krakowie

 

 

Redakcja: – Jak wygląda obecnie sytuacja epidemiczna w pani szkole?

 

Jolanta Gajścka: – Jedna kwarantanna się kończy, a kolejna zaczyna. Żartujemy, że dzień bez kontaktu z Sanepidem, to dzień stracony. Praktycznie codziennie mamy nowe przypadki i nowe zgłoszenie. W tym momencie 5 klas jest na zdalnym nauczaniu. To dokładnie 107 dzieci, czyli ok. 10 proc. wszystkich uczniów w szkole.

 

 

-Z jakiego powodu najczęściej klasy kierowane są na kwarantannę?

 

-Do tej pory w 23 przypadkach powodem był pozytywny wynik testu u jednego z dzieci, w trzech przypadkach zachorowali nauczyciele.

 


-Nauczyciele byli zaszczepieni?

 

Dwóch tak. Przeszli łagodnie chorobę. O trzecim nie wiem.

 

 

-Wiadomo, ilu nauczycieli z pani szkoły jest zaszczepionych?

 

-Mam taką listę, ale niepełną. Poprosiłam nauczycieli, zwyczajnie, po przyjacielsku, żeby każdy, kto chce, powiedział mi, czy przeszedł szczepienia, bym mogła lepiej zarządzać szkołą. Dzięki temu mam mniej pracy przy zgłaszaniu osób z kontaktu do Sanepidu. Tych zaszczepionych po prostu nie zgłaszam. W naszej szkole pracują też niezaszczepieni nauczyciele. Jeden z nich w ciągu ostatniego miesiąca jest już trzeci raz na kwarantannie.

 

-Czy to bardzo komplikuje pracę szkoły?


-Przy jednej takiej osobie to niewielki kłopot, po prostu robimy zastępstwa. Problem ma sam nauczyciel, bo za każdym razem, kiedy objęty jest kwarantanną, otrzymuje niższe wynagrodzenie. […]

 

 

-Pojawiają się głosy, że szkoły powinny zostać teraz zamknięte na 2-3 tygodnie, żeby uspokoić nieco sytuację epidemiczną.

 

 

Czytaj dalej »



Dziś (6 grudnia 2021 r. – początek o od godz, 14:00) odbyło się wysłuchanie społeczne ws. projektu ustawy tzw. „lex Czarnek”, zorganizowane przez przewodniczących opozycycyjnych klubów i kół poselskich: Borysa Budkę (Koalicja Obywatelska), Krzysztofa Gawkowskiego (Lewica), Władysława Kosiniak-Kamysza (PSL-KP) i Hannę Gill-Piątek (PL2050). Oto filmowa relacja z tego wydarzenia:

 

 

Relację filmową z dzisiejszego wysłuchania społecznego można obejrzeć TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/znpedupl

 



 

Związek Miast Polskich opublikował na swojej stronie internetowej opinię prawną prof. Krystiana Ziemskiego i dr Adriana Misiejko, dotyczącą projektu nowelizacji Prawa oświatowego oraz innych ustaw. Analiza prawna odnosi się do wpływu projektowanych regulacji na wykonywanie zadań własnych samorządów gmin, powiatów i miast.

 

 

Opinia prawna ws. projektu nowelizacji Prawa oświatowego (druk sejmowy 1812)

 

Autorzy obszernej opinii analizują na zlecenie ZMP projekt nowelizacji Prawa oświatowego w kontekście wpływu projektowanych regulacji na wykonywanie zadań własnych gmin i powiatów.

 

Autorzy obszernej opinii (prof. dr Krystian Ziemski, dr Adrian Misiejko) analizują na zlecenie Związku Miast Polskich projekt nowelizacji Prawa oświatowego oraz innych ustaw, zawarty w druku sejmowym 1812, w kontekście wpływu projektowanych regulacji na wykonywanie zadań własnych gmin i powiatów (oraz miast na prawach powiatu). Poniżej przytaczamy tezy i podsumowanie opinii.

 

 

                                                                Tezy opinii

 

„1.Projekt ustawy bez uzasadnionych podstaw zakłada pozbawienie gmin i powiatów samodzielności w kluczowych elementach zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty w zakresie edukacji publicznej.


2.Projekt ustawy zawiera postanowienia rażąco sprzeczne z Konstytucją RP oraz EKSL, w szczególności w zakresie, w jakim kreują kuratora oświaty na organ nadzoru nad samorządem terytorialnym oraz umożliwiają mu ingerencję na podstawie niedookreślonych przesłanek, także innych niż zgodność działań organów samorządu z prawem.


3.Projekt ustawy nie przewiduje dla JST rekompensaty związanej ze zmianą zakresu ich kompetencji dotyczącej możliwości likwidacji szkół i placówek.”

 

Analiza prawna

 

Po wprowadzeniu dotyczącym zakresu opinii Autorzy przedstawiają najpierw szeroki kontekst konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych aspektów nadzoru nad samorządem terytorialnym.

 

Na tym tle poddają analizie przepisy dotyczące kompetencji kuratora w zakresie powoływania i odwoły­wania dyrektorów szkół i placówek, a następnie kwestię likwidacji szkół i placówek. Poruszają także brak rekompensaty z tytułu wpływu podejmowanych za organ JST decyzji na finanse tej jednostki. Analiza przywołuje odnośne orzecznictwo TK i NSA.

 

 

Podsumowanie

 

Czytaj dalej »



Dziś proponujemy (niezależnie od naszego cyklu „Poradnik Wiesławy Mitulskiej – jak pracować z trzecioklasistami”) lekturę tekstu, który jego autorka – Wiesława Mitulska – zamieściła na swoim fejsbukowym profilu bardzo późnym wieczorem 3 grudnia 2021 r.:

 

 

Od Julka do Juliana”, czyli laboratorium uczenia się

 

Planując pracę w nowym projekcie opartym na książce Agnieszki Frączek„Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą” zastanawiałam się, w jaki sposób przeprowadzić dzieci przez ten projekt, by był on również konsekwentnie zaplanowanym procesem uczenia się.

 

To nie jest trudne w przypadku projektów wynikających z dziecięcych zainteresowań. Ciekawość daje dzieciom napęd do działania i pokonywania trudności. Inaczej jest, gdy to ja przychodzę z tematem projektu.

 

Co zrobić, żeby zaciekawić dzieci, żeby chciało im się chcieć?

 

Krok pierwszy – ciekawość i uczenie się idą w parze

 

Właśnie zakończyliśmy projekt detektywistyczny, dlatego wiem, że moi uczniowie uwielbiają bawić się w detektywów. Przygotowałam dla nich zagadkę detektywistyczną – kilkanaście slajdów, które krok po kroku ujawniają fakty z życia Juliana Tuwima. Dzieci były bardzo ciekawe, kto będzie bohaterem nowego projektu. Rozważały i analizowały wszelkie poszlaki. Zauważyły, że bohater urodził się w dziewiętnastym wieku, że przeżył dwie wojny światowe, choć tej informacji nie było w prezentacji. Pod koniec, gdy zaczęły pojawiać się informacje o napisanych wierszach, dzieci już wiedziały, o kim mowa.

 

Nawet nie przypuszczałam, że ten prosty zabieg wpłynie nie tylko na zainteresowanie dzieci projektem, ale również (jak wkrótce miało się okazać) na zapamiętanie faktów (łącznie z datą urodzin i śmierci) z życia poety.

 

Krok drugi – wspólne planowanie

 

Planowanie wspólnie z dziećmi jest naszą codziennością. Świadomość celu i drogi, którą do niego zmierzamy powoduje, że dzieci rozumieją swój proces uczenia się. Podejmują kolejne wyzwania, bo wiedzą, jakie to przyjemne móc powiedzieć: „Już to umiem!”

 

Zapytałam dzieci, w jaki sposób mogą pokazać, że znają niektóre fakty z życia Juliana Tuwima? Co mogą zrobić, by powiedzieć: „Znam wiersze Tuwima”?

 

Krok trzeci – oddanie dzieciom przestrzeni na samodzielność i odpowiedzialność

 

Czytaj dalej »



Dzisiejszy felieton pierwotnie miał nie mieć jednego tematu, miał mieć kilka wątków, bo było kilka wydarzeń, które wywołały u mnie potrzebę skomentowania ich. Jednak gdy zacząłem pisać o pierwszym – temat tak mnie wciągnął, że zrezygnowałem z podejmowania innych.*

 

Tym pierwszym podjętym tematem były refleksje, a później moje marzenia, które miały swój początek w zamieszczonej przeze mnie we wtorek (30 listopada 2021 r.) relacji z uroczystości ślubowania klas pierwszych w XVIII LO w Łodzi. Okazało się, że dla niektórych czytających ją za pośrednictwem Facebooka, problemem było to, że były to tzw. „klasy mundurowe”. Pod linkiem do tej relacji pojawiły się bardzo nieprzychylne komentarze. Oto jeden z nich, który nie został przeze mnie skasowany, lecz który doczekał się repliki – mojej i jeszcze jednej osoby:

 

osoba x x x

Straszne. Czyżby kaczejugend?”

 

Na co ja odpisałem:

Nie, te klasy po raz pierwszy powstały w tej szkole, kiedy Kaczyński i PiS nawet ne marzyli o takiej władzy, jaką im naiwni (niedokształceni, nieporadni, zakompleksieni) Polacy dali.”

 

osoba y y y

Może zamiast tworzyć obraźliwe neologizmy i komentarze, należałoby docenić zaangażowanie młodzieży i wysiłek włożony w przygotowanie uroczystości.

 

 

Dzisiaj jestem już po upewnieniu się na stronie XVIII LO i wiem – dokładnie – kiedy te klasy zaczęły powstawać. Oto te informacje:

 

W roku 2005, utworzone zostały w XVIII LO po raz pierwszy klasy z programem policyjno – prawnym, […], w roku 2009 powstała pierwsza klasa z programem wojskowym,a uczniowie zaczęli nosić mundury wzorowane na policyjnych i wojskowych.

 

Wszyscy którzy od dawna interesują się edukacją wiedzą, że już w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych ub. wieku coraz mniejsza liczba uczniów kończyła szkoły podstawowe – niż demograficzny w coraz większym stopniu wkraczał do szkół ponadpodstawowych. Sytuację liceów i szkół zawodowych dodatkowo pogorszyło utworzenie gimnazjów, co skutkowało brakiem rekrutacji w roku 2001, a w liceach – od roku 2002 – tylko trzyletnim cyklem nauki. Od 2005 roku, kiedy szkoły opuścili ostatni absolwenci czteroletniego cyklu, w liceum które zrekrutowało uczniów jedynie do dwu oddziałów, w szkole uczyło się jednocześnie jedynie 6 klas. A jeśli udało się otworzyć tylko jedną klasę…. dalsze istnienie takiej szkoły w ogóle nie było uzasadnione – z przyczyn ekonomicznych.

 

W tej sytuacji nie należy się dziwić, że władze miasta opracowały projekt dostosowania liczby liceów do rzeczywistych potrzeb. Rozpoczęła się walka o przetrwanie. I tak należy interpretować sięgnięcie po projekt klas mundurowych w XVIII LO. Gdyby nie to – szkoła zlokalizowana poza centrum miasta, w rejonie w którym nie ma nowych blokowisk, gdzie w starych osiedlach na ogół nie zamieszkują młode rodziny z dziećmi, gdzie do „zwykłego” LO nie chcieliby dojeżdżać kandydaci z innych części Łodzi, nie miałaby szans na przetrwanie.

 

 

x           x           x

 

 

Także w tamtym czasie – jak napisano w historii szkoły – „opracowano ceremoniał ślubowania, który zyskał swoją wagę i kształt dzięki współpracy z płk Janem Ryckiem, wieloletnim przyjacielem Szkoły. Data ceremonii jest stała, a wybrana została – jak wspomniano wyżej – w związku z obchodami Dnia Patrona – Jędrzeja Śniadeckiego, który urodził się właśnie w tym dniu. Jest to zawsze Święto Szkoły, dzień, w którym nie odbywają się zajęcia dydaktyczne, ale społeczność szkolna spotyka się na uroczystości ślubowania. Przygotowania do tego dnia zaczynają się kilka tygodni wcześniej,gdyż uczniowie klas I muszą opanować zasady musztry.”

[Źródło:http://www.liceum18lodz.pl/index.php/o-szkole/historia/]

 

Nie mogę powstrzymać się przed przytoczeniem roty owego ślubowania (zapis z pliku filmowego o przebiegu uroczystości):

 

Czytaj dalej »



 

NASK Państwowy Instytut Badawczy opublikował w 2019 roku Raport z ogólnopolskiego badania uczniów „Nastolatki 3.0”. Uznaliśmy, że choć badanie daje obraz problemu przed okresem pandemii i nauczania zdalnego, to jednak warto przypomnieć jego wyniki.

 

Poniżej udostępniamy dwie pierwsze części tej publikacji: „Wprowadzenie”i „Najważniejsze wnioski z badania” oraz pierwszy fragment „Noty metodologicznej”. Wszystkich których ten temat zainteresuje odsyłamy do zapoznania się z całym Raportem.

 

 

Wprowadzenie


Internet zrewolucjonizował ludzką komunikację i szybko stał się najważniejszym medium XXI wieku. W przeciwieństwie do innych milowych zdobyczy techniki, internet potrzebował zaledwie kilkunastu lat, by stać się jednym z kluczowych fundamentów współczesnej cywilizacji. Za jego pośrednictwem pozyskujemy informacje, uczestniczymy w kulturze i rozrywce, wyrażamy i kreujemy swoją tożsamość, nawiązujemy relacje, załatwiamy sprawy życia codziennego i pracujemy. Współczesne społeczeństwo to społeczeństwo sieci, społeczeństwo informacyjne, cyberspołeczeństwo.


Sieć zmienia nie tylko sposób komunikowania, dostęp do informacji. Internet dokonuje na naszych oczach głębokich zmian w świadomości społecznej, w relacjach, gospodarce. Wiele z tych zmian pozwala na twórcze rozwinięcie nowych idei, realizację wizjonerskich projektów. Pozytywna rola internetu jest trudna do przecenienia.


Oczywiście internet to także wiele zagrożeń. Najbardziej narażone są na nie dzieci i młodzież. To właśnie ta grupa, często w sposób niekontrolowany, bezrefleksyjny i przypadkowy korzysta z jego zasobów i narzędzi. Pokolenie „dzieci sieci”, czy „cyfrowych tubylców” za pośrednictwem internetu czerpie zasoby niebezpieczne z punktu widzenia rozwoju psychicznego i emocjonalnego. Łatwy dostęp do pornografii, treści zawierających przemoc, okazja do nawiązywania niebezpiecznych relacji, brak świadomości łamania prawa czy ryzyko uzależnienia – to tylko niektóre z ogromu zagrożeń, jakie niesie za sobą powszechne usieciowienie.


Taka diagnoza dzisiejszej rzeczywistości sprawiła, iż od 2014 roku NASK prowadzi ogólnopolskie badania dotyczące praktyk, postaw i opinii wobec internetu wśród nastolatków. Poprzednie badania przeprowadziliśmy w roku 2016, a ostatnia edycja, z której raport mamy przyjemność zaprezentować, miała miejsce w 2018 i 2019 roku. Zachęcam do wnikliwej lektury wszystkich, których interesuje to, jak w przyszłości będzie wyglądał cyfrowy ład – kiedy to właśnie dzisiejsi uczniowie będą decydować o jego kształcie.

 

Marcin Bochenek
Dyrektor Pionu Rozwoju
Społeczeństwa Informacyjnego

 

 

 

1.2 Najważniejsze wnioski z badania

 

>Nastolatki korzystają z sieci samodzielnie już od siódmego roku życia. Im młodsze pokolenie, tym ten kontakt następuje wcześniej.

 

Czytaj dalej »



Dawno nie zamieszczaliśmy materiału ze strony Rzecznika Praw Dziecka. Oto najbardziej aktualny, z ubiegłego tygodnia:

 

 

Badanie RPD: co piąte dziecko czuje się odrzucone przez rówieśników

[fragmenty]

 

Co piąte dziecko ma poczucie odrzucenia przez rówieśników, podobnie czuje 16 procent starszej młodzieży. Gorsze relacje z rówieśnikami mają młodzi w miastach i z rodzin o niskim statusie materialnym. Wyniki ogólnopolskiego naukowego badania jakości życia dzieci i młodzieży, zleconego przez Rzecznika Praw Dziecka, pokazują także, że co drugi nastolatek czasami obawia się agresywnej reakcji ze strony swoich koleżanek i kolegów. […]

 

Badania pokazują, że 36 procent uczniów 6. klasy szkoły podstawowej i 21 procent uczniów 2. klasy szkoły średniej doświadczyło dręczenia ze strony koleżanek i kolegów. Co drugi nastolatek i 45 procent starszej młodzieży obawia się przemocowej reakcji ze strony rówieśników.

 

Poczucie odrzucenia przez rówieśników wyraża 19 procent uczniów 2. klasy szkoły podstawowej, 17 procent uczniów 6. klasy szkoły podstawowej i 16 procent uczniów 2. klasy szkoły średniej.

 

Poczucie odrzucenia przez rówieśników częściej wyrażają uczniowie szkół średnich w dużych miastach – 22 procent, w porównaniu do ich kolegów z terenów wiejskich – 13 procent.

 

Wyjątkowo duża różnica w odczuwaniu odrzucenia występuje między uczniami z rodzin o wysokim i niskim statusie materialnym – czuje tak 14 procent dzieci z rodzin zamożniejszych i 47 procent z rodzin mniej zamożnych, wśród nastolatków odpowiednio – 15 i 42 procent, a wśród młodzieży – 13 i 40 procent.[…]

 

Badania pokazują też, że uczniowie liceów ogólnokształcących istotnie rzadziej spotykali się z wyśmiewaniem czy dręczeniem ze strony swoich koleżanek i kolegów, niż uczniowie w technikach.

 

W związku z wynikami badania w obszarze relacji rówieśniczych Rada Ekspertów przy Rzeczniku Praw Dziecka rekomenduje m.in. pilne przygotowanie pakietu programów, które pomogłyby rodzicom i nauczycielom w budowaniu i rozwoju pozytywnych relacji rówieśniczych u dzieci i młodzieży.

 

Szczególną troską należy objąć dzieci z rodzin o niskim statusie majątkowym. Istotne będzie wdrożenie programów profilaktycznych skierowanych do tej grupy, które nie dopuszczą do dysfunkcji w zakresie budowania i rozwijania relacji rówieśniczych.

 

Koniecznym jest także podjęcie zintensyfikowanych, wspólnych (rodzice, nauczyciele, dzieci) wysiłków w przezwyciężaniu zjawiska przemocy rówieśniczej, a także zwiększenie poziomu wiedzy profesjonalistów (w tym nauczycieli) z zakresu przemocy rówieśniczej, zarówno w zakresie jej diagnozowania, jak i pracy z uczniami stosującymi przemoc oraz ofiarami.

 

 

Cały tekst „Badanie RPD: co piąte dziecko czuje się odrzucone przez rówieśników” – TUTAJ

 

 

Raport RPD – rówieśnicy i wsparcie społeczne – plik PDF – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.brpd.gov.pl

 

x           x           x

 

 

O wykonawcy badań – Danae sp. z o.o. z Gdańska – zobacz TUTAJ

 



W miniony wtorek (30 listopada 2021 r.) na swoim blogu „Co z tą edukacją” Jarosław Bloch zamieścił tekst, pt. Czy leci z nami pilot?” Poniżej udostępniamy jego fragmenty i link do pełnej wersji; pogrubienia czcionek w tekście – redakcja OE:

 

 

Miałem już nie pisać o COVID-19, ale sytuacja w której pracujemy staje się tak irracjonalna, że nie sposób milczeć. Każdy dzień przynosi nowe niespodzianki, a walkę z COVIDEM zrzucono na barki dyrektorów, którzy miotają się pomiędzy butnymi deklaracjami Czarnka i Niedzielskiego, niejasnymi wytycznymi kuratoriów i Sanepidu, a sprzecz- nymi oczekiwaniami rodziców, podzielonych jak Polska. Kto nad tym panuje? Kto ogarnia problem całościowo? Raczej nikt. Gasimy lokalne pożary i widzimy wąski fragment rzeczywistości, nad którym ledwo panujemy, lub tracimy panowanie. Zostaliśmy sami, zakładnicy polityki rządu, czyli strachu przed ich własnym elektoratem. Wypada już zapytać: Czy leci z nami jakiś pilot?

 

Sami uczniowie mówią, że realizujemy model szwedzki, ale ja się nie zgodzę. Szwedzi panowali nad wieloma procesami. Nasz model przypomina mi raczej brazylijski, co szczególnie widać po liczbie zgonów i po paraliżu służby zdrowia. Sytuacja jest z pozoru komiczna, ale to śmiech przez łzy (łzy złości). Niby nauczycieli szczepiono, ale nie wiemy kto jest zaszczepiony. Nie wie tego nawet dyrektor. Wychowawca w klasie także nie wie, który uczeń jest zaszczepiony, a który może stać się źródłem problemów, bądź ofiarą własnych rodziców. W jed- nym miejscu są więc uczniowie zaszczepieni, tacy co to wszystko mają gdzieś i uczniowie z osłabioną odpornością oraz z chorobami współistniejącymi. Jak ich chronić? Kto odpowie za śmierć tych słabszych? Oczywiście nikt. Po prostu wykreśli się ich z dziennika…

 

Na przykładzie szczepień tłumaczę młodzieży czym jest wolność, która kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego, lub jego bezpieczeństwo. Niestety zbyt wielu rodziców i uczniów sądzi, że wolność to robienie tego co nam się żywnie podoba, czyli anarchia. […]

 

Większość dyrektorów wiedząc, że nie są specjalistami w dziedzinie zakażeń, kieruje się zaleceniami Sanepidu, ale on w tym chaosie także wydaje irracjonalne decyzje. Klasa idzie na kwarantannę, ale uczniowie, którzy mieli z tą klasą kontakt na korytarzu, w autobusie, lub na łączonych zajęciach nie muszą być na kwarantannie. Nauczyciel ma pozytywny test, klasy idą na kwarantannę, ale tylko te, które miały z nim zajęcia w dniu testu, bo ci z wczoraj już nie. Jest chaos.[…]

 

Czytaj dalej »



 

1 grudnia 2021 na portalu OKO.press zamieszczono obszerny tekst, zatytułowany „Lex Czarnek tuż po mikołajkach? Groźne zmiany w prawie oświatowym mają przejść przez Sejm jak burza”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Mniej niż tydzień – tyle czasu wyznaczył PiS na przyjęcie projektów ustaw, które zmienią ustrój szkolnictwa na scentralizowany, dadzą kuratoriom bat na niepokornych dyrektorek i dyrektorów, drastycznie ograniczą autonomię publicznych placówek, wprowadzą do sal lekcyjnych jeszcze więcej nudy i strachu. Jak protestować?

 

Chodzi o dwa projekty ustaw:

 

tzw. lex Czarnek, czyli drastyczne zwiększenie uprawnień kuratora oświaty na działalnością szkół (druk nr 1812);

 

-a także lex Wójcik, czyli projekt wprowadzenia do trzech ustaw związanych z edukacją i opieką nad dziećmi przepisów przewidujących „odpowiedzialność karną dyrektorów za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków na szkodę dziecka”.

 

 

30 listopada dokumenty przyjęte wcześniej przez Radę Ministrów wpłynęły do Sejmu i zostały skierowane do prac w Komisji Edukacji. W harmonogramie najbliższego posiedzenia, które potrwa do przyszłego czwartku, czytamy, że drugie czytanie ustaw zaplanowane jest na 8 grudnia. A głosowanie ma się odbyć dzień później, 9 grudnia.

 

Z apelem do posłów o odrzucenie szkodliwych zmian wystąpiły kadry kierownicze oświaty. W stanowisku Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO) z 30 listopada czytamy, że przyjęcie projektu doprowadzi do „podważenia konstytucyjnych zasad partycypacji obywateli w tworzeniu systemu edukacji i pomocniczości państwa”. […]

 

W swoim stanowisku OSKKO krok po kroku wyjaśnia, dlaczego proponowane przepisy są niebezpieczne. * […]

 

Apel do premiera, posłów i senatorów napisali nauczyciele, związkowcy, samorządowcy, zrzeszeni w społecznej inicjatywie Wolna Szkoła: „Szkoły potrzebują wsparcia, by zapewnić dzieciom i młodzieży bezpieczeństwo, poszanowanie godności i praw człowieka oraz możliwość rozwoju w środowisku otwartym na różnorodność i pluralizm poglądów. Tymczasem Minister Edukacji i Nauki proponuje zmiany, które mogą to całkowicie uniemożliwić (…) Proponowane zmiany mogą prowadzić do upolitycznienia szkół, ograniczenia roli samorządów lokalnych oraz stanowią zagrożenie dla pluralizmu poglądów. Zmiany te stwarzają przestrzeń do nadużywania władzy i eliminowania niewygodnych politycznie postaw lub tematów ze szkół, równocześnie ograniczając liczbę zajęć uznanych przez decydentów za kontrowersyjne, tj. edukacja antydyskryminacyjna, zajęcia o prawach człowieka, rzetelna edukacja seksualna czy klimatyczna”.[…]

 

 

Apel można podpisać – TUTAJ

 

 

 

Cały artykuł „Lex Czarnek tuż po mikołajkach? Groźne zmiany w prawie oświatowym mają przejść przez Sejm jak burzaTUTAJ

 

 

Źródło: www.oko.press

 

 

 

*Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO) ws. zmian w prawie oświatowym, owocujących centralizacją oświaty, naruszeniem idei partycypacji obywatelskiej i pomocniczości państwa. – TUTAJ