
Dzisiaj (4 lutego 2022 r.) na stronie „Portalu Samorządowego” zamieszczono bardzo interesujący artykuł, zatytułowany „Posłowie KO wszczęli kontrolę w małopolskim kuratorium oświaty”. Oto jego najciekawsze fragmenty:
Kontrolę poselską w małopolskim kuratorium oświaty w Krakowie dotyczącą reformy Prawa oświatowego i skarg rodziców na zajęcia pozaprogamowe w szkołach rozpoczęli w piątek parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej. Liczą na zawetowanie noweli Prawa oświatowego przez prezydenta.
Kontrolę w Krakowie rozpoczęli: Krystyna Szumilas, Katarzyna Lubnauer, Marek Sowa i Aleksander Miszalski. Krystyna Szumilas przekazała, że to druga taka kontrola posłów w tym urzędzie, ponieważ podczas poprzedniej nie udało się uzyskać potrzebnych informacji.
„To małopolskie kuratorium było inspiracją do kontroli. Kurator Barbara Nowak w jednym z wywiadów powiedziała, że ok. 400 skarg zostało przesłanych od rodziców na działanie bezprawne organizacji pozarządowych w szkołach. Jak się okazało, wyczytała to w raporcie Ordo Iuris i fundacji Rodzice chronią dzieci. Nie przeprowadziła kontroli, nie sprawdziła czy te dane są prawdziwe (…). Powiedziała, że wierzy Ordo Iuris” – mówiła Szumilas podczas piątkowej konferencji prasowej przed siedzibą kuratorium oświaty w Krakowie.[…]
Katarzyna Lubnauer poinformowała, że dotychczasowe kontrole wykazały, że w ostatnich pięciu latach w kuratorium łódzkim nie było żadnej skargi, w mazowieckim – były cztery skargi, w kieleckim – zero, w lubelskim – jedna.[…]
Cały artykuł „Posłowie KO wszczęli kontrolę w małopolskim kuratorium oświaty” – TUTAJ
Źródło:www.portalsamorzadowy.pl
Informacja redakcji
Powyższy materiał zostal zamieszczony dzięki tymczasowym rozwiązaniom sprzętowym – do pełnego rozwiązania wszystkich problemów jeszcze daleko. Z tego powodu zamieszczane materiałynie będą pozbawione zdjęć.
Dlatego będziemy w najbliższych dniach działać w ograniczonym zakresie [WK]
Zgodnie z wypracowaną już tradycją – udostępniamy dziś wszystkim naszym Czytelniczkom i Czytelnikom, którzy chcieliby poznać poglądy wczorajszego gościa „Akademickiego Zacisza” – Pawła Lęckiego na wiodący temat tej rozmowy, jakim było pytanie „Co to znaczy być nauczycielem w Polsce w 2022 roku?”, a którzy wczoraj wieczorem byli zbyt zajeci, aby oglądać to spotkanie online – umożliwiamy to – bez potrzeby poszukiwań gdzie – link na You Tube.
Za gospodarzem spotkania – prof. Romanem Leppertem – przypominamy „kto to taki” ów Paweł Lęcki:
Paweł Lęcki jest nauczycielem języka polskiego w II Liceum Ogólnokształcącym w Sopocie. Prowadzony przez Niego na Facebooku profil obserwuje ponad 70 tysięcy użytkowników tego portalu. Niedawno Jarosław Pytlak na prowadzonym przez siebie blogu Wokół szkoły określił Pana Pawła mianem „sygnalisty” problemów, jakie występują w polskiej edukacji.
Plik wideo zawierający relację z wczorajszego spotkania – TUTAJ
Pamiętając, że wczoraj był Dzień Pozytywnego Myślenia, że także wczoraj w „Akademickim Zaciszu” gościem prof. Romana Lepperta był najgłośniejszy polonista RP – Paweł Lęcki, postanowiliśmy udostępnić tekst, który zamieścił on wczoraj rano (2 lutego 2022 r.) na swojej fejsbukowej stronie. Zdając sobie sprawę z tego, za tekst ten ma 5 852 znaki – prezentujemy go w całości, gdyż nie odważyliśmy się na subiektywną selekcję treści, co stałoby się, gdybyśmy dokonali wyboru fragmentów, które będą opublikowane, a które pominięte. Podkreślenia fragmentów tekstu – redakcja OE
A owo najdłuższe zdanie (364 wyrazy, 2 304 znaki), w którym Kolega Lęcki wymienia powody dlaczego „czasami ma po prostu dość” wyróżniliśmy niebieskim kolorem czcionek:
Lex Czarnek. Lex Kaczyński. Lex Hoc. Lex Rychlik. Ostatnio obrodziło w Polsce w różnego rodzaju lexy, a każde kolejne jest coraz gorsze. Korzystając z tej sytuacji wymyśliłem sobie na własny użytek wyobraźni lex Lęcki.
To oczywiście czysta utopia, pomysł wynikający z bezradności, próba chwilowej ucieczki przed szaleństwem rzeczywistości. Lex Lęcki umożliwiłby odwołanie prezydenta, całego rządu, wszystkich podległych urzędników, wszystkich prezesów funduszy, spółek skarbu państwa oraz czasowe zawieszenie opozycji.
Zdaję sobie sprawę, że brzmi to trochę totalitarnie, ale absolutnie nie mam takich skłonności. Wszystko wynika ze zwykłej obserwacji. Na przestrzeni swojego życia spotkałem ludzi wyjątkowo kompetentnych. Ci ludzie byli nauczycielami, prawnikami, lekarzami, dyrektorami szkół, naukowcami, zwykłymi obywatelami, a nawet czasem samorządowcami, choć tutaj to bywa różnie. Uważam, że potencjał tych ludzi marnuje się w kontekście całego państwa, a jednocześnie jak ktoś już zdecyduje się pójść do wielkiej polityki, to w wielu przypadkach zaczyna się psuć i wariować.
Po odwołaniu władzy i czasowym braku konieczności słuchania wypowiedzi opozycji, eksperci z różnych dziedzin przejęliby na jakiś czas kontrolę nad strukturami państwa. Ich pierwszym celem byłoby ustalenie, w jakiej w ogóle znajdujemy się sytuacji. Pełna analiza stanu gospodarki, sytuacji pandemicznej, ochrony zdrowia, edukacji, pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Następnym zadaniem byłaby względna wstępna stabilizacja i opracowanie programów naprawczych. Opozycja mogłaby się przyglądać oraz służyć głosem doradczym w kontekście praktycznej legislacji, żeby nie proponować rozwiązań, które w ogóle nie są w zasięgu możliwości.
Jeśli chodzi o edukację, to program naprawczy jest w zasadzie gotowy, wystarczy skorzystać z wielkiego dorobku mądrych ludzi, a nawet ja, zwykły nauczyciel, mógłbym się tutaj przysłużyć. Gdy czytam analizy dotyczące innych dziedzin, które piszą ludzie kompetentni, to myślę, że potencjalnie tak jest w każdym przypadku. Bardzo ważnym zadaniem byłoby zabezpieczenie kraju na przyszłość, żeby maksymalnie ograniczyć możliwość pojawienia się wyjątkowo niekompetentnych polityków. Przede wszystkim wprowadziłbym krótki test z wiedzy ogólnej oraz politycznej dla wyborców, żeby kwestia świadomości i i odpowiedzialności wyborczej była trochę wyższa. Prowadzone byłby masowe kursy doszkalające z wiedzy o społeczeństwie obywatelskim i elementach gospodarki. Polityk stałby się zawodem wysokiej odpowiedzialności i zanim ktoś mógłby w ogóle stanąć do wyborów, musiałby zdać egzamin państwowy przed komisją złożoną z ekspertów.
18 stycznia Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do Prezydenta RP o możliwość spotkania w sprawie zmian w prawie oświatowym, zawartych w przyjętej przez Sejm RP 13 stycznia 2022 r. ustawie o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw. Ustawa ta spotkała się z ogromną falą krytyki ze strony nauczycieli i dyrektorów szkół, rodziców uczniów oraz przedstawicieli nauki. Negatywnie oceniona została również przez samorządy, liczne organizacje pozarządowe oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego – wnioskowaliśmy o odrzucenie przez Sejm i Senat niektórych jej zapisów.
2 lutego doszło do spotkania prezesa ZNP Sławomira Broniarza i wiceprezesa ZG ZNP Krzysztofa Baszczyńskiego z Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Bogną Janke oraz jej współpracownikami. Nasi reprezentanci przedstawili argumenty świadczące o niekonstytucyjności i szkodliwości niektórych rozwiązań przyjętych w ustawie.
Mamy nadzieję, że zostaną one rozważone przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło: www.znp.edu.pl
Komentarz redakcji:
Prezydent Andrzej Duda ma dziś naprawdę ważne sprawy na głowie (udział w posiedzeniu Biura Bezpieczeństwa Narodowego), a nie zajmowanie się jakimiś pier… wszymi lepszymi tematami, jak rzekome zagrożenie dla polskich szkół ze strony jakiegoś „Lex Czarnek”. A poza tym musi się pakować na spotkanie z Putinem w Pekinie…
Dzisiaj (2 lutego 2022 r.) w porannym programie „Sygnały Dnia” Programu I Polskiego Radia redaktor Grzegorz Janowski przeprowadził rozmową z Włodzimierzem Biernackim – od listopada 2020 roku jednym z 5-u wiceministrów w MEiN, z funkcją Pełnomocnika Rządu do spraw monitorowania wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki.
Zamieszczamy tę rozmowę, gdyż wypowiedział się on tam „w temacie” dotyczącym pracy szkół, ale nie wyższych:
„Trwa monitorowanie sytuacji epidemicznej”. Wiceszef MEiN o szybszym powrocie do szkół
–Podjęto wstępną decyzję na poziomie kierownictwa resortu edukacji i nauki, dotyczącą monitorowania sytuacji epidemicznej – powiedział w Programie 1 Polskiego Radia prof. Włodzimierz Bernacki, wiceszef MEiN.
–Sytuacja epidemiologiczna będzie miała wpływ na to, czy wcześniej wrócimy do szkół w trybie hybrydowym lub tradycyjnym, czy nie – powiedział wiceminister.
–Podjęto wstępną decyzję na poziomie kierownictwa resortu edukacji i nauki, dotyczącą monitorowania sytuacji epidemicznej na terenie województw, w których uczniowie wrócili do szkoły w trybie zdalnym *– powiedział prof. Bernacki. – Chcemy mieć pełną wiedzę, czy następuje wzrost zakażeń na tych terenach – dodał.
Jak ocenił wiceminister, poziom 70 proc. szkół funkcjonujących w trybie stacjonarnym, jest tym, który daje nadzieję na możliwość stabilnego funkcjonowania szkół.[…]
Zainteresowanych wysłuchaniem tej rozmowy odsyłamy na You Tube – TUTAJ
Źródło:www.polskieradio.pl
*W dniach 17 – 30 stycznia 2022 na feriach przebywali uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.[WK]
Chociaż akurat temu spotkaniu reklama na stronie „Obserwatorium Edukacji” jest niepotrzebna, bo zapewne nieomal wszyscy którzy czytają nasze materiały są – przynajmniej – obserwatorami fejsbukowego profilu dzisiejszego gościa „Akademickiego Zacisza” – Pawła Lęckiego, to – tradycyjnie – informujemy, że dziś od godziny 20-ej prof. Roman Leppert rozmawiał będzie z owym niekwestionowanym liderem w rankingu (gdyby taki przeprowadzić) na najbardziej popularnego nauczyciela– internetowego publicysty.
Oto jak w poniedziałek 31 stycznia prof. Leppert zapowiadał dzisiejsze spotkanie w „Akademickim Zaciszu”:
Najbliższa środa zapowiada się rekordowo, jeśli chodzi o liczbę osób zamierzających wziąć udział w spotkaniu z Paweł Lęcki, podczas którego porozmawiamy o byciu nauczycielem w Polsce w 2022 roku.
Pojawia się (według stanu na moment, w którym piszę te słowa) informacja, że odpowiedziało na nie 2418 osób, w tym 681 zadeklarowało udział. Sprawdzi się prawdopodobnie przypuszczenie Tomasza Pintala, że rozmowie przysłuchiwać się będzie 1% tych, którzy obserwują profil Pana Pawła na tej wirtualnej agorze (przypomnę: jest ich ponad 70 tysięcy).
Spotkanie można będzie obserwować – TUTAJ
Wczoraj (1 lutego 2022 r.) na fanpage „Instytutu Obywatelskiego” od godziny 18-ej (z lekkim „poślizgiem” czasowym) transmitowano (zapowiadaną wczoraj na OE) rozmowę jaką przeprowadzili: gospodarz spotkania, dyrektor Instytutu Obywatelskiego – Jarosław Makowski, który inspirował swoimi pytaniami prof. Jarosława Płuciennika z UŁ do wypowiedzi wokół głównego nurtu tej debaty, jakim było poszukiwanie odpowiedzi na wiodące pytanie:
Jak wyposażyć młodych ludzi w kompetencje cyfrowe w dobie Pegasusa?
Tradycyjnie – wszystkim którzy wczoraj nie mogli tego spotkania obejrzeć i wysłuchać odsyłamy do jego utrwalonego nagrania – TUTAJ
Dzisiaj, w Dniu Optymistycznego Myślenia, proponujemy lekturę dwu tekstów, zamieszczonych wczoraj (1 lutego 2022 r) przez dr Marzenę Żylńską na jej fejsbukowym profilu. Pierwszy pojawi się tam przed południem, drugi – wieczorem:
Można w szkole zachęcać uczniów do zbierania najwyższych ocen, ale celem szkoły może być również tworzenie warunków do tego, by dzieci i młodzi ludzie mogli odkrywać swoje talenty i fascynacje. To dwie zupełnie różne drogi.
Kluczowe znaczenie ma tu pytanie o cel edukacji i definicję sukcesu. Czy sukcesem jest świadectwo z wysoką średnią ze wszystkich przedmiotów, czy świadectwo, z którego jasno wynika, że jego właściciel wie, co mu w duszy gra i w którą stronę chce pójść.
Sama znam wielu młodych ludzi, którzy świetnie zdali maturę, ale nie wiedzą dokąd dalej. Nauczyli się robić to, co się opłaca i za co dostawali nagrody, ale przestali słyszeć swoje własne potrzeby i teraz nie wiedzą, co chcieliby w życiu robić.
Znam też takich, którzy nie chcieli podchodzić do matury, ale mają na siebie plan. Ostatnio usłyszałam od chłopaka, że do matury nie podchodzi, przynajmniej na razie. Jedzie na rok z jakąś pozarządową organizacją do Ameryki Południowej, bo chce się dobrze nauczyć portugalskiego. Angielski już zna dobrze, ale też się podszkoli. Będzie pracował przez ten rok jako wolontariusz, bo chce mieć świetnie opanowane trzy języki. Więc potem pojedzie do kraju, w którym mówi się po hiszpańsku. A potem? Potem chciałby pracować jako przewodnik, pojeździć po świecie, oszczędzić trochę pieniędzy i potem marzy mu się własne biuro turystyczne z alternatywną ofertą. Nie takie wyjazdy do eleganckich wieżowców, ale … Dla mnie to dobry plan. Nie wiem, czy chłopakowi uda się go zrealizować, ale to niezwykle cenne, że ma na siebie sensowny plan. A jego największą zaletą jest to, że to JEGO WŁASNY plan.
Acha. Dodać jeszcze trzeba, że powiedział: A jeśli matura będzie mi do czegoś potrzebna, to ją zrobię. Wyjeżdżam przecież po to, żeby się uczyć. I będę mieć też czas na czytanie, czyli na to, co najbardziej lubię robić.
Czy uznalibyście taki wybór za porażkę?
Najlepsze liceum, świetnie zdana matura, studia na elitarnej uczelni, prestiżowy (czytaj dobrze płatny) zawód, to marzenia naszych „uszkolnionych” umysłów. Tylko niewielu z nas umie sobie wyobrazić, że poza Matrixem też jest życie.
Screen z relacji filmowej posiedzenia[www.wyborcza.pl]
1 stycznia 2022 r.Trwa posiedzenie Senackiej komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej
Poniżej zamieszczamy fragmenty materiału zamieszczonego na stronie „Gazety Wyborczej”:
Lex Czarnek’. Wolna Szkoła apeluje do senatorów: Nie podnoście ręki na edukację
Kolejna senacka komisja odrzuciła zmianę prawa oświatowego „lex Czarnek”. Wcześniej głos zabrała Wolna Szkoła, apelując do senatorów o „niepodnoszenie ręki za niszczeniem polskiej edukacji”. – Za chwilę będziemy mieli taką „demokrację” jak w Chinach – mówili inicjatorzy kampanii.[…]
Dyskusja o projekcie trwała ponad cztery godziny. Komisja samorządu terytorialnego i administracji państwowej zagłosowała za odrzuceniem „lex Czarnek”. Niespełna dwa tygodnie temu dwie połączone senackie komisje – nauki i obrony – również zaopiniowały projekt „lex Czarnek” negatywnie i zagłosowały za odrzuceniem go.
Następnym krokiem będzie głosowanie. Jeśli Senat nie przyjmie projektu, ustawa trafi ponownie do Sejmu. Następnie, by wejść w życie, będzie potrzebowała już tylko podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.
Andrzej Porawski, samorządowiec, wieloletni dyrektor Biura Związku Miast Polskich: – Chcę wykazać przewrotność resortu, którego przedstawiciele, jak np. pan minister Piontkowski, mówią, że samorządy nie muszą prowadzić szkół. Kurator nie ma prawa do sprawowania nadzoru, nawet z punktu widzenia legalności, a sprawuje. I podejmuje decyzje za samorząd, nie ponosząc żadnych konsekwencji. To gmina je poniesie. Jeśli ktoś wprowadza takie karkołomne rozwiązania, powinien ponieść odpowiedzialność. To żałosne. […]
Cały artykuł „‚Lex Czarnek’. Wolna Szkoła apeluje do senatorów: Nie podnoście ręki na edukację” – w tym wideorelacja z przebiegu posiedzenia – TUTAJ
Źródło: www.wyborcza.pl
1 lutego 2022 r. o godz. 12:00 odbędzie się wysłuchanie społeczne w Senacie poświęcone ustawie lex Czarnek.
Wysłuchanie odbędzie się w ramach posiedzenia senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej.
Transmisja: www.senat.gov.pl oraz na facebookowym profilu ZNP: https://www.facebook.com/znpedupl/
Źródło: www.znp.edu.pl











