Wczoraj (14 grudnia 2022 r) gospodarz „Akademickiego Zacisza”  prof. Roman Leppert zaprosił na wyprawę do świata książek, w którym (prze)bywają dzieci. Ten świat podczas potkanie przybliżały panie:

 

– Lucyna Brzezińska-Eluszkiewicz – polonistka, terapeutka si, biblioterapeutka, upowszechniająca czytanie, nagrodzona w 2021 przez PS IBBY;

 

 

– Prof. UG Małgorzata Cackowska – znawczyni literatury dziecięcej, autorka wielu opracowań z tego zakresu;

 

 

– Iwona Pietrzak-Płachta – prowadząca Wypożyczalnię Skrzydeł w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Pliszczynie, Nauczycielka Roku 2022;

 

 

– Małgorzata Swędrowska – która pisze o sobie: „Marzę i działam, by świat odsłaniał przed ludźmi swe piękniejsze oblicze. Kocham dzieci i książki„, nominowana po raz trzeci do nagrody PS IBBY za upowszechnianie czytelnictwa, laureatka Nagrody im. Janusza Korczaka.

 

 

Wszystkich, którzy wczoraj zdecydowali się na oglądanie półfinałowego meczu na Mundialu w Katarze  Francja – Maroko, lub z innego powodu nie dysponowali czasem od godziny 20-ej, a których temat tego spotkania zainteresował – zapraszamy na fanpage „Akademickie Zacisze”:

 

 

Dziecko w świecie książek  –  TUTAJ

 



Foto: www.prezydent.pl

 

 

Oto informacja „z ostatniej chwili”, zamieszczona przez „Portal Samorządowy” dzisiaj w południe (15 grudnia 2022 r.)

 

 

Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego. Nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu w sprawie tych zmian. Nie potrzebujemy w Polsce dodatkowych napięć – powiedział prezydent Andrzej Duda.

 

– Mimo długo prowadzonych prac nad ustawą, nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu – powiedział prezydent. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne.

 

– W związku z powyższym podjąłem decyzję, że nie podpiszę tej ustawy. Odmawiam podpisania tej ustawy – poinformował prezydent.

 

– Rozumiem, że jakaś część osób będzie zawiedziona, ale rozumiem, że jakaś część, duża część naszego społeczeństwa, uspokoi się także dzięki temu, że ta decyzja jest taka, a nie inna – dodał.

Prezydent zdecydował w sprawie Lex Czarnek

 

Na konferencji prasowej prezydent poinformował o decyzji w sprawie nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, regulującej m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększającej nadzór kuratorów, a także wprowadzającej zmiany w edukacji domowej.

 

„Przyszły do mnie dokładnie 133 listy protestacyjne. Niektóre z tych listów są podpisane przez nawet kilkadziesiąt organizacji społecznych” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

 

W ocenie Dudy, mimo długo prowadzonych prac nad ustawą, nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne.

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/

 

 

 x           x           x

 

 

Zobacz także  na ten sam temat informację ze strony Radia TOK FM:

 

 

Prezydent podjął decyzję w sprawie „lex Czarnek 2.0”. „Potrzebujemy dziś spokoju” – TUTAJ

 

 

 

 



Powtarzanie pozornie oczywistych prawd, ale masowo niedostrzeganych przez nauczycieli polskich szkół, to cel wszystkich, którzy za cel postawili sobie wspieranie przemiany nadal najczęściej spotykanego modelu  szkoły pruskiej w szkołę przyjazną uczniowi, wspierającej jego rozwój, rozwijających jego zdolności i wyposażającego go w kompetencje przydatne w przyszłym życiu zawodowym i społecznym.

 

Dlatego zdecydowaliśmy się zamieścić post, jaki wczoraj wieczorem (14 grudnia 2022 r) zamieściła na swoim fb-profilu dr Marzena Żylińska:

 

 

 

Niedługo koniec semestru, więc warto przypomnieć, że wystawianie ocen na półrocze i koniec roku nie może polegać na wyliczaniu średniej.

 

W swoim wykładzie w czasie metodycznej konferencji Budzącej Się Szkoły,  ks. dyr. Michał Kiersnowski przytoczył zapis z Ustawy o prawie oświatowym, art. 44b, w którym ustawodawca użył słowa „rozpoznawanie”. Czy użyłby takiego słowa, jeśli chciałby, żeby nauczyciele wyliczali średnią? Nikt nie ma chyba wątpliwości.

 

Innym kluczowym słowem są „postępy”. Ocenianie to „rozpoznawanie przez nauczyciela poziomu i postępów …”.

 

Tych postępów też nie da się wyliczyć.

 

Przepisy dotyczące oceniania mamy bardzo dobre. Co zrobić, żeby szkoły ich nie łamały?

 

W czasie naszej konferencji wiele osób mówiło o przepisach. Musimy je popularyzować, bo choć ustawa o prawie oświatowym obowiązuje już od 23 lat, to wciąż jeszcze …

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/marzena.zylinska

 

 

 

 

 

 

https://www.facebook.com/photo/?fbid=10224998055712321&set=a.1490503856289



 

Poszukując na stronie Sejmu RP źródłowego dokumentu, który był przedmiotem obrad połączonych sejmowych komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, a o których relacjonował przytoczony przez nas materiał ze strony Prawo.pl: „Sejmowe komisje przeciwko rozszerzeniu programów wspierających dzieci i młodzież”  trafiliśmy, analizując treści pod zakładką <Prace sejmowe > , na ślad jeszcze większej obstrukcji, czynionej przez sejmową większość projektom ustaw, zgłaszanych przez opozycje:

 

INFORMACJA O PRACACH KOMISJI SEJMOWYCH
IX kadencja
w dniu 13 grudnia 2022 r.
nr 118/2022 (427)

 

[…]

 

Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży /ENM/ przeprowadziła pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (druk nr 926).

Uzasadnienie projektu przedstawiła poseł Kinga Gajewska (KO).

Projekt ma na celu dodanie do ustawy – Prawo oświatowe art. 47a, na podstawie którego dyrektor szkoły będzie mógł, po uzyskaniu opinii rady rodziców i rady pedagogicznej wprowadzić dla wszystkich lub wybranych klas realizowanie nauczania niestandardową metodą nauczania realizującą podstawę programową z wyłączeniem ramowych planów nauczania (metoda projektu edukacyjnego) lub wprowadzić możliwość realizacji podstawy programowej z różnych przedmiotów przez jednego nauczyciela przy wsparciu zdalnym nauczyciela przedmiotowego, z wyłączeniem ramowych planów nauczania (blok między przedmiotowy), a także zmianę w art. 14 ustawy – Prawo oświatowe, która umożliwi wprowadzenie analogicznych zmian organizacyjnych w szkołach niepublicznych.

Komisja przyjęła wniosek o odrzucenie ww. projektu ustawy.

Komisja przyjęła sprawozdanie, w którym wnosi o odrzucenie projektu z druku 926.

Sprawozdawca – poseł Lidia Burzyńska (PiS).

W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki – Dariusz Piontkowski.

 

 

A teraz screen z zakładki „Przebieg procesu legislacyjnego”:

 

 

 

Zwracamy uwagę na termin – 19 stycznia 2021, w którym projekt wpłynął do sejmu  (Druk nr 926), a terminem w którym skierowano go do I czytania w komisjach (10 lutego 2021) i termin w którym znalazł się on na forum Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży – 13 grudnia 2022 roku!

 

Warto także zapoznać się z treścią sprawozdania Komisji  –  Duk nr 2859

 

 

 

Uznaliśmy, ze „koń jaki jest – każdy widzi”  Nie będziemy tych faktów komentowali…

 



 

Portal Prawo.pl zamieścił 13 grudnia 2022 r. informację o kolejnym przejawie wrogości wobec samorządów lokalnych – organów prowadzących szkoły – w wykonaniu pisowskiej większości sejmowej:

 

Sejmowe komisje przeciwko rozszerzeniu programów wspierających dzieci i młodzież

 

 

[…]

 

Zgodnie z ustawą o systemie oświaty organy stanowiące jednostki samorządu terytorialnego mają możliwość tworzenia regionalnych i lokalnych programów wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży. Zakres tej pomocy jest jednak ograniczony. Udzielanie pomocy dzieciom i młodzieży jest możliwe tylko w przypadku, gdy pobierają oni naukę na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego bez względu na miejsce zamieszkania tych dzieci i młodzieży. […]

 

Celem projektowanej nowelizacji jest przywrócenie zapisów sprzed nowelizacji z 2018 r., gdy nie definiowano kręgu osób objętych programami wsparcia dla dzieci i młodzieży, a tym samym stworzenia możliwości poszerzenia kręgu beneficjentów tych programów w stosunku do aktualnego stanu prawnego. Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy rada jednostki samorządu terytorialnego (np. rada gminy) będzie mogła objąć programem pomocy zarówno uczniów pobierających naukę na swoim terenie, a zamieszkałych poza jej terenem, jak i tych uczniów, którzy mieszkają na terenie np. danej gminy, a pobierają naukę w szkołach zlokalizowanych w innych gminach. O tym, kto może być objęty programem, ma każdorazowo decydować rada danej jednostki samorządu terytorialnego.

 

 

Projekt nowelizacji jest inicjatywą Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP, jest reakcją na petycję, którą komisja uznała za zasadną. – Do komisji petycji wpłynął wniosek osoby fizycznej, która zwraca uwagę na nowelizację ustawy Prawo oświatowe (…), która została zmieniona w listopadzie 2018 r. Mam nadzieję, że tylko intencjonalnie, lub przez pomyłkę, zostały dopisane tej ustawy słowa, które skomplikowały samorządom życie. Chodzi o to, że w 2018 r. podczas nowelizacji Prawa oświatowego do wyrazów „dzieciom i młodzieży” dopisano „pobierającym naukę na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego bez względy na miejsce zamieszkania„. Ten zapis odnosi się przede wszystkim do stypendiów, które samorządy mogły udzielać swoim mieszkańcom, dzieciom i mieszkańcom” – mówiła w imieniu wnioskodawców Urszula Augustyn (KO).

 

Rząd negatywnie o nowych przepisach

 

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski w imieniu rząd przedstawił negatywną opinię do projektu. Poinformował, że przed nowelizacją ustawy w 2018 r, były „bardzo poważne wątpliwości interpretacyjne, czy gmina może przeznaczyć stypendia dla uczniów, którzy nie są mieszkańcami gminy, a pobierają naukę w placówkach edukacyjnych na terenie danej gminy, danego powiatu, czy danego województwa„. – Dlatego wprowadzony został ten przepis. Przy poprzednim brzmieniu przepisów, które pani poseł proponuje przywrócić Regionalne Izby Obrachunkowe kwestionowały prawo samorządów do tego, by dawać stypendia uczniom, którzy uczyli się na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego, ale nie byli jej mieszkańcami – powiedział. – Dlatego też wprowadzono nowelizację, która te kwestie jednoznacznie rozstrzygała, mówiąc o tym, że każdy uczeń pobierający naukę na terenie danego samorządu może podlegać programom, także stypendialnym, utworzonym przez daną jednostkę samorządu terytorialnego – dodał.

 

– W opinii rządu przywrócenie przepisów w brzmieniu proponowanym przez panią poseł powodowałoby powrót do kłopotów interpretacyjnych, kłopotów samorządów do tego, aby przyznawać stypendia uczniom niebędącym stałymi mieszkańcami danej jednostki samorządu terytorialnego, aczkolwiek jest to jakiś problem, który w przyszłości należałoby rozwiązać – powiedział Piontkowski. Wskazał też, że ewentualne nowelizowanie ustawy o systemie oświaty trzeba rozpatrywać razem z zapisami ustawy o samorządzie terytorialnym.

 

 

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 

 



Oto najnowszy post Danuty Sterny, który zamieściła na swoim blogu „Moja oś świata” 12 grudnia 2022 roku:

 

Rysunek: Danuta Sterna

 

Czy informacja zwrotna może być lepsza?

 

Informacja zwrotna jest sednem oceniania kształtującego, które zbiera zasady dobrego nauczania. W tym wpisie zajmiemy się informacją zwrotną idącą od nauczyciela do ucznia. Informacja zwrotna jest bardzo ważna dla ucznia, który powinien i ma prawo wiedzieć, jak przebiega jego proces uczenia się.

 

Nauczyciele, którzy poznają informację zwrotną i próbują ją stosować w stosunku do prac uczniów, często obawiają się, że formułowanie i przekazywanie tej informacji będzie dla nich bardzo pracochłonne i może nie przynieść spodziewanych efektów, gdyż uczniowie nie będą z tej informacji korzystać.

 

Pełna informacja zwrotna powinna odnosić się do wcześniej określonych kryteriów sukcesu i przekazywać uczniowi: co zrobił dobrze, co i jak ma poprawić i jak może się dalej rozwijać. Warto zaczynać prace z informacją zwrotną od bardziej skrótowych form, na przykład od metody „Dwie gwiazdy jedno życzenie”, w której nauczyciel daje uczniowi informację o dwóch rzeczach, które zostały zrobione dobrze  i o jednej, którą może uczeń poprawić. Należy też pamiętać, że informacja zwrotna może być zarówno pisemna, jak i ustna.

 

Są trzy warunki niezbędne dla efektywnej informacji zwrotnej, które można zawrzeć w kodzie – KOD:

 

1.KRYTERIA

 

Odnosi się tylko do wcześniej określonych i znanych uczniom kryteriów sukcesu. Oznacza to, że nauczyciel powinien poinformować uczniów, co będzie podlegało ocenie i tylko do tego odnosić się w informacji zwrotnej.

 

2.OSOBA

 

Odnosi się do pracy ucznia, a nie jego osoby. Co oznacza, zaniechanie „pustych” pochwał i krytycznych uwag odnoszących się do ucznia.

 

3.DOSKONALENIE

 

Uczniowie wykorzystują ją do doskonalenia swojego uczenia się. Uczniowie przyzwyczajeni do oceniania stopniami, przeważnie nie potrafią korzystać z informacji zwrotnej, rolą nauczyciela jest ich do zachęcić.

 

W tym wpisie zajmiemy się podpowiedziami, w jaki sposób nauczyciel może doskonalić przekazywaną uczniom informację zwrotną, jak może zminimalizować włożony wysiłek w jej przekazywanie i jak może wpłynąć na to, aby uczeń z informacji zwrotnej korzystał.

 

W tych trzech zakresach poprosiłam nauczycieli z inicjatywy Frajda w nauczaniu, aby podali swoje przykłady.

 

Na apel tym razem odpowiedzieli: Beata Fiszer, Dorota Kujawa-Wenke, Bożena Sozańska. Beata Minta, Jolanta Łosowska i Urszula Lach.

 

 

Doskonalenie informacji zwrotnej

 

Doskonalenie informacji zwrotnej, polega na tym, aby wysiłek wkładany w jej sporządzanie „opłacał” się, czyli aby uczeń umiał i chciał  z niej skorzystać.

 

Jednym z dobrych pomysłów jest pytanie uczniów, czy informacja zwrotna pomaga im się uczyć. Można zadać uczniowi pytania: „Czy z mojej informacji zwrotnej możesz wywnioskować:

 

-Co zrobiłeś dobrze?

-Co i jak powinieneś poprawić?

-Jak powinieneś/możesz dalej pracować?”

 

Jeśli uczeń umie na te pytania odpowiedzieć, to znaczy, że trafiliśmy informacją zwrotną w jej cel. Jeśli – nie, to musimy nad nią pracować.

 

Takie postępowanie pozwala dotrzeć do każdego ucznia i dostosować informacje zwrotną do jego potrzeb i buduje partnerstwo pomiędzy nauczycielem i uczniem.

 

Ograniczenie wysiłku nauczyciela

 

Znanym sposobem jest formułowanie informacji zwrotnej w tabeli:

 

 

W pierwszej kolumnie wpisujemy ustalone kryteria, w drugiej oceniamy: + spełnione, +/- spełnione częściowo, – niespełnione. W trzeciej kolumnie wpisujemy uwagi w przypadku oceny – lub +/-. W ostatnim wierszu jest miejsce na uwagi do rozwoju.

 

Można po wykonaniu przez uczniów pracy, a przed przestąpieniem do formułowania informacji zwrotnej, omówić wspólnie z uczniami dobre wykonanie pracy, a następnie zapytać uczniów, kto z nich już wie:

 

-Co zrobił dobrze?

 

-Co i jak powinien poprawić?

 

-Jak powinien/może dalej pracować?

 

Jeśli uczeń wie, to pisanie mu informacji zwrotnej jest zbędne, jeśli nie wie, to temu uczniowi warto informację o jego pracy przekazać. Przy czym warto zaproponować zasadę: otrzymujesz ode mnie informację zwrotną, to zobowiązujesz się ją wykorzystać i poprawić pracę korzystając z przekazanych w niej wskazówek.

 

Takie postępowanie może zmniejszyć liczbę informacji zwrotnych lub ich zakres i ograniczyć ich sporządzanie tylko do tych, które są uczniowi potrzebne w uczeniu się. Owocuje to wzięciem przez ucznia odpowiedzialności za własny proces uczenia się.

 

Można też zapytać ucznia – Do którego kryterium chciałabyś/chciałbyś dostać informację zwrotną?. Uczeń sam decyduje i wtedy nauczyciel nie musi wkładać wysiłku w ocenienie całej pracy, pisze informację zwrotną tylko do tych punktów, które uczeń uzna dla niego za potrzebne. Uczeń może zdecydować, że chce mieć skomentowane wszystkie kryteria, ale wtedy zobowiązuje się do wprowadzenia do swojej pracy wszystkich – zawartych w komentarzach wskazówek. Ten pomysł uczy uczniów odpowiedzialności i oszczędza czas nauczyciela. W młodszych klasach należy poinformować o nim rodziców, aby nie byli zaskoczeni niepełnym komentarzem.

 

Takie podejścia do informacji zwrotnej angażują w nią ucznia i pomagają mu wziąć odpowiedzialność za proces uczenia się. Nauczycielowi pozwalają uporać się z pracochłonnością informacji zwrotnej i ponad wszystko, czynią pracę z informacją zwrotną sensowną.

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj (13 grudnia 2022 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił obszerny zapis wywiadu, jaki przeprowadził redaktor Bogdan Bugdalski z Moniką Ćwiklińską , zatytułowany „Propozycje ministra dla nauczycieli uważają za taplanie się w bagnie”. Oto jego wybrane fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Foto: Bogdan Bugdalski[www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/]

 

Monika Ćwiklińska – rzeczniczka prasowa Krajowej Sekcji Oświata i Wychowanie NSZZ „Solidarność, członkini prezydium KSOiW NSZZ „Solidarność”, rozmówczyni Bogdana Bugdalskiego.

 

Prawdopodobnie już 15 grudnia dojdzie do rozmów przedstawicieli Solidarności z kierownictwem kilkunastu resortów w ramach powołanego zarządzeniem prezesa rady ministrów Zespołu do spraw wypracowania porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”. Spotkanie ma być przełomowe. Oświatowa „Solidarność” nie tryska jednak optymizmem. Wprost przeciwnie – jest pełna obaw. […]

 

Bogdan Bugdalski –  Zbliżają się święta, więc to chyba już najwyższy czas na spotkanie powołanego przez premiera Morawieckiego roboczego Zespołu do spraw wypracowania porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”. Kiedy ono się odbędzie?

 

Monika Ćwiklińska, członek prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”: – Według moich informacji zespół ma się zebrać 15 grudnia, ale nie wiem tego na pewno. Nie wiem też, czy cały? A więc jako komisja oświaty i wychowania nie wiemy, czy w ten dzień o edukacji będzie w ogóle mowa.

 

–Skoro to jeszcze niewiadoma, to porozmawiajmy o tym, czego właściwie się po tym zespole spodziewacie?

 

– Mogę powiedzieć, jakie mamy nadzieje. Liczymy, że w końcu dyskusja na temat wynagradzania w oświacie zostanie podjęta na wysokim szczeblu.

 

[…]

 

-Czy to możliwe, żeby podczas tego spotkania miało się udać o tym wszystkim porozmawiać, rozwiązać tak poważny problem?

 

Czytaj dalej »



Magdalena  Sierocka – nauczycielka j. angielskiego w Szkole Podstawowej nr 236 w Warszawie, członkini Ruchu Budzących się, Szkół –  zamieściła w niedzielę (11 grudnia 2022 r.) na swoim fb-profilu  tekst, na który pierwsza zwróciła uwagę dr. Marzena Żylińska, udostępniając go na swoim profilu, dzięki  czemu i mu dowiedzieliśmy się o nim.

 

Ani chwili nie mieliśmy wątpliwości, że i na „Obserwatorium Edukacji”  powinien się on znaleźć. Poniżej udostępniamy go w całości – wyróżnienia fragmentów tekstu  pogrubioną czcionką  lub podkreśleniem – redakcja OE:

 

Foto:  www.facebook.com/magdalena.sierocka.5

 

Magdalena Sierocka „na łożu boleści”,  gdzie powstał poniższy tekst

 

 

Liczby ukochane

 

Ostatnio usłyszałam, że córka znajomych dostała dwóję z chemii. Jest spinka, bo co z tą dwóją? Piątka byłaby fajniejsza, to jasne.

 

Usłyszałam też obawę znajomej nauczycielki, że nie stawiając ocen bieżących i śródrocznych pozbawia szkołę wyliczenia średniej klasy. I co teraz będzie?

 

Słyszę też często od dyrektorów, że ich szkoła się polepsza lub pogarsza, bo wyniki egzaminów rosną lub maleją.

 

I tak sobie myślę, że to kompletnie nie ma sensu.

 

Pytam znajomych, co zdenerwowali się dwóją: a jaki był sprawdzian? Bo wiecie, można zrobić na sprawdzianie pytania typu “opisz i wyjaśnij” a można zrobić łączenie obrazków. Ta sama osoba może dostać więc zarówno dwóję jak i piątkę, zależy od sprawdzianu. Pytam też: a co z dzieckiem? Jakoś chętnie się uczy czy ma w nosie? A co z nauczycielem? Jak prowadzi lekcje? Tak, że dzieci chcą tam być z nim czy raczej zwiewają przy najbliższej okazji?

 

Pytam znajomej nauczycielki: a do czego potrzebna jest wam średnia klasy? Co chcecie tym zmierzyć?

 

Pytam też dyrektorów: w jaki sposób możecie porównać wyniki dwóch roczników, skoro to są już inne dzieci, inny kontekst. Uczyłam takie klasy, w których niewiele musiałam włożyć swojej energii, aby wynik był dobry. A uczyłam i takie, że ledwo psychicznie doczłapywałam się do czerwca a wynik był mierny. Co te wyniki mówią o mnie, jako o nauczycielu? Niewiele.

 

No właśnie – kontekst. Kontekst sytuacji edukacyjnej zmienia wszystko.

 

Mamy zatem w szkołach jakąś kulturową miłość do liczb. Do mierzenia w skali, wyciągania średniej i porównywania roczników. Bierze się to stąd, że ulegamy pokusie zastępowania celu głównego (którym jest dobra jakość kształcenia) celem mierzalnym (oliczbowanie kształcenia i na tej podstawie wyciąganie wniosków), co z kolei prowadzi do powstawania tzw zagrywek i gier wojennych. Jeżeli mierzymy jakość kształcenia celem słabszym, czyli liczbami, możemy obserwować następujące zagrywki:

 

-usuwanie ze szkół uczniów, którzy nie rokują dobrych wyników. Jeżeli mierzymy jakość kształcenia wynikami egzaminów, możemy sztucznie zostawić na koniec tylko tych uczniów, u których spodziewamy się dobrego wyniku. Wtedy szkoła jest uznawana za lepszą, bo ma lepszą średnią z egzaminów;

 

-windowanie ocen – sztuczne ich podnoszenie, aby klasa osiągnęła lepszą średnią i więcej punktów a co za tym idzie – miała większe szanse na dostanie się do szkoły. Wtedy szkoła jest uznana za lepszą, bo ma większą “dostawalność do szkół”;

 

-niestawianie jedynek ani w ogóle gorszych ocen, jeżeli jakość pracy nauczyciela mierzy się liczbą pozytywnych ocen. Po co ja mam się tłumaczyć z tych jedynek i być postrzegana jako ta, co nie umie nauczyć, skoro mogę sobie postawić tróję i każdy będzie mi gratulował pięknego postępu ucznia?;

 

-zjawisko plagiatowania prac (spisywania) przez uczniów, kiedy ich wiedzę mierzymy ocenami;

 

-zjawisko nieprzyjmowania w swoje szeregi uczniów, co do których spodziewamy się słabszych wyników. Szkoła się wtedy robi “elitarna” i łatwo jej zdobyć status “dobrej jakościowo”.

 

 

To bardzo niebezpieczne zjawiska, śmiertelne dla motywacji do uczenia się i faktycznego podnoszenia jakości lekcji i w ogóle pracy szkoły, w skali globalnej kraju. Celu głównego nie da się obejść, cel słabszy (mierzalny) owszem. A co jest zatem celem głównym szkoły? Zajrzyjmy do przepisów prawa.

 

 

Rozporządzenie ws wymagań wobec szkół i placówek z roku 2017 mówi o takich celach głównych:

 

1.Procesy wspomagania rozwoju i edukacji dzieci są zorganizowane w sposób sprzyjający uczeniu się;

 

2.Dzieci nabywają wiadomości i umiejętności określone w podstawie programowej;

 

3.Dzieci są aktywne;

 

4.Kształtowane są postawy i respektowane normy społeczne;

 

5.Szkoła lub placówka wspomaga rozwój uczniów, z uwzględnieniem ich indywidualnej sytuacji;

 

6.Rodzice są partnerami szkoły lub placówki;

 

7.Szkoła lub placówka współpracuje ze środowiskiem lokalnym na rzecz wzajemnego rozwoju;

 

8.Szkoła lub placówka, organizując procesy edukacyjne, uwzględnia wnioski z analizy wyników egzaminu ósmoklasisty egzaminu maturalnego, egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie, egzaminu zawodowego oraz innych badań zewnętrznych i wewnętrznych;

 

9.Zarządzanie szkołą lub placówką służy jej rozwojowi.

 

Zobaczcie, że prawo nie wymaga od szkoły, aby mierzyła jakkolwiek liczbowo. Nawet w punkcie o egzaminach w rozwinięciu czytamy, że chodzi o analizowanie i planowanie działań a nie o porównywanie.

 

Czytaj dalej »



Dzisiaj (12 grudnia 2022 r.) na portalu Prawo.pl zamieszczono informację o godnej poparcia aktywności Rzecznika Praw Obywatelskich, który wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten dopuścił go do udziału w sprawie zaskarżenia niezgodności z Konstytucją RP art. 85.t Karty Nauczyciela, który nie przewiduje prawa nauczyciela do udziału i obrony podczas rozpatrywania przez komisje dyscyplinarne spraw w trybie niejawnym. Oto obszerne fragmenty tego tekstu:

 

 

RPO: Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli niekonstytucyjny. Uzasadnienie do TK

 

Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli narusza prawo do obrony – zwraca uwagę rzecznik praw obywatelskich, który zgłosił udział w postępowaniu ws. skargi konstytucyjnej. Chodzi o przepisy Karty Nauczyciela, które przewidują rozpatrzenie sprawy dotyczącej zawieszenia nauczyciela w pełnieniu obowiązków na posiedzeniu niejawnym.

 

Rzecznik zgłosił udział w postępowaniu TK w sprawie skargi konstytucyjnej (sygn. akt SK 62/22) i wniósł o stwierdzenie niekonstytucyjności zaskarżonego przepisu.

 

Skarżący wniósł, aby TK zbadał kwestię zgodności z Konstytucją art. 85t ust. 6 i 10 Karty Nauczyciela w zakresie, w jakim dopuszcza rozpatrywanie przez właściwe komisje dyscyplinarne, na posiedzeniu niejawnym, odwołania lub zażalenia w przedmiocie zawieszenia nauczyciela w obowiązkach służbowych bez udziału obwinionego lub jego obrońcy.

 

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uznanie za niekonstytucyjne:

 

art. 85t ust. 6 i 10 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela […] w zakresie, w jakim „dozwala na rozpatrzenie odwołania, a w dalszej kolejności zażalenia od zawieszenia nauczyciela w czynnościach przez Komisje Dyscyplinarne działające odpowiednio przy właściwym wojewodzie oraz Ministrze Edukacji Narodowej na posiedzeniu niejawnym bez udziału obwinionego lub jego obrońcy” są niezgodne z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. […]

 

Rzecznik podkreśla, że obowiązkiem ustawodawcy jest takie ukształtowanie przepisów regulujących postępowanie dyscyplinarne, aby zapewniały one odpowiedni poziom prawa obrony, zarówno w ujęciu materialnym jak i formalnym. W ocenie Rzecznika kwestionowane przepisy nie zapewniają odpowiedniego poziomu ochrony prawa do obrony w znaczeniu materialnym. Nie pozwalają one bowiem nauczycielowi na obronę poprzez złożenie wyjaśnień bezpośrednio przed stosownym organem, zarówno w trakcie podejmowania decyzji o zawieszeniu, jak też w trakcie postępowania odwoławczego. […]

 

Rzecznik wskazuje, że przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie polegające na rozpoznawaniu sprawy zawieszenia nauczyciela przez komisje dyscyplinarne obu instancji na posiedzeniach niejawnych służy realizacji założonego celu w postaci jak najszybszego odsunięcia od wykonywania obowiązków nauczyciela, któremu postawiono zarzut uchybienia godności zawodu lub obowiązkom nauczyciela, o którym mowa w art. 6 Karty Nauczyciela.

 

Jednak – w ocenie Rzecznika – cel ten można osiągnąć bez uszczerbku dla realizacji konstytucyjnego prawa do obrony. Czynny udział nauczyciela w posiedzeniu komisji dyscyplinarnej nie jest bowiem równoznaczny z przedłużeniem postępowania dyscyplinarnego w sprawie zawieszenia. Ustawa określa terminy, w których powinny zostać rozpoznane środki zaskarżenia wniesione przez nauczyciela albo nauczyciela pełniącego obowiązki dyrektora szkoły. Nie ma żadnych przeszkód, aby środki te zostały rozpoznane przy czynnym i bezpośrednim udziale obwinionego po to, aby organ podejmujący decyzję istotną z punktu widzenia dalszej realizacji przez jednostkę jej konstytucyjnej wolności wykonywania zawodu miał bezpośredni kontakt z osobą, którą czasowo pozbawia owej wolności i mógł wysłuchać także jej zdania. […]

 

 

Cały tekst  „RPO: Sposób rozpatrywania spraw zawieszonych nauczycieli niekonstytucyjny. Uzasadnienie do TK” 

–  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/



Wczoraj wieczorem (11 grudnia 2022 r.) Anna i Robert Sowińscy rozmawiali z dr Beatą Komorowską o jej doświadczeniach w kształceniu przyszłych nauczycieli. Jest ona 20-u lat nauczycielką akademicką – od 2019 roku pełni funkcję kierowniczki Katedry Pedagogiki  w  Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie.

 

Wraz ze swoim zespołem poszukuje nowych rozwiązań w procesie kształcenia nauczycieli – w profilu praktycznym. Jest współorganizatorką wielu przedsięwzięć integrujących nauczycieli, studentów i kadrę akademicką, takich jak seminaria, konferencje naukowo-metodyczne z warsztatami. Interesuje się problematyką wartości w edukacji, szczególnie wprowadzania dzieci w świat wartości.

 

Wczoraj rozmowę tę wysłuchaliśmy i dziś o niej informujemy – dając możliwość do jej wysłuchania z zapisu na fanpage „Plan Daltoński”:

 

 

„Uczenie się przez doświadczenie”  –  rozmowa z dr Beatą Komorowską   –  TUTAJ