
Zwykle zamieszczaliśmy sobotnie teksty Jarosława Pytlaka w poniedziałki. Tym razem czynimy to z jednodniowym „poślizgiem”:
Prawdziwych konkursów i odrobiny spokoju!
W publicznej debacie na temat edukacji, wśród sympatyków dawnej opozycji często wybrzmiewał pogląd o konieczności wyjęcia tej sfery z bieżącego sporu politycznego. Wyrazem tego stał się pomysł powołania ponadpartyjnej Komisji Edukacji Narodowej.
Opozycja doszła do władzy, ale realizacja idei KEN musi na razie poczekać. Można jedynie mieć nadzieję, że nie na świętego nigdy. Póki co bowiem, sprzątanie po ministrze Czarnka i jego równie niesławnych poprzednikach jest – i musi być – czynnością całkowicie polityczną.
Jednym z pierwszych posunięć nowej szefowej MEN, Barbary Nowackiej, stało się zdymisjonowanie osławionej małopolskiej kurator oświaty, Barbary Nowak. Przy okazji publicznego ogłoszenia tej decyzji zaprezentowano powołaną na okres przejściowy do pełnienia jej obowiązków Gabrielę Olszowską. To spore zaskoczenie, ale ze wszech miar pozytywne. Owszem, internetowy komentariat od razu zauważył, że na zdjęciu z prezentacji towarzyszą jej politycy. Ale, przepraszam, kto miałby tam być?! Wszak ta nominacja stała się symbolem nowego otwarcia w edukacji, które jest następstwem politycznego niewątpliwie wyniku wyborów. Trudno dziwić się działaczom politycznym, chcącym ogrzać się w ciepełku tak powszechnie oczekiwanego wydarzenia.
Gabriela Olszowska, jak sama mówi o sobie, nie jest związana z żadną partią polityczną. Nie ukrywa jednak, że jej kandydatura powstała wśród posłów Koalicji Obywatelskiej, bowiem jest symboliczną antytezą odwołanej kuratorki, która kilka lat temu usiłowała zniszczyć jej karierę zawodową. Najważniejsze jednak, że spełnia wszelkie kryteria fachowości w dziedzinie edukacji. Moim zdaniem, jest to najlepszy możliwy wybór.
Pani Olszowska ma pełnić obowiązki Małopolskiego Kuratora Oświaty do czasu rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko. I tu dochodzę do sedna. Otóż kilka dni wcześniej, jak tylko pojawiła się zapowiedź odwołania pani Nowakowej, ONET zasugerował, a za nim powtórzyły inne media, że następcę ma wskazać Polskie Stronnictwo Ludowe. Padło nawet nazwisko działaczki tej partii, osoby od długiego czasu związanej z edukacją. Można przypuszczać, że te medialne spekulacje wynikły z faktu powierzenia politykowi PSL funkcji wojewody małopolskiego, przy czym uznano, że po prostu w powyborczym podziale łupów województwo przypadło tej właśnie partii. Jednak od czasu nominacji pani Olszowskiej mowa już tylko o konkursie, a sama nominatka, choć żartobliwie określiła się mianem rotacyjnej, nie wykluczyła, że zgłosi w nim swoją kandydaturę.
Oto fragmenty tekstu zamieszczonego na „Portalu Samorządowym”, który polecamy, aby przeczytać go w całości:
Wszystkie twarze edukacji. Ci ludzie będą rządzić polską oświatą
[…]
Minister Barbara Nowacka podała skład swojego gabinetu. Będą go tworzyli posłanki Katarzyna Lubnauer (Koalicja Obywatelska) i Joanna Mucha (Polska 2050-Trzecia Droga), poseł Henryk Kiepura (Polskie Stronnictwo Ludowe-Trzecia Droga) oraz Paulina Piechna-Więckiewicz i Izabela Ziętka, jak poinformowała minister edukacji Barbara Nowacka.
Pięć osób, które w większości bardzo dobrze znamy. Kim są? Przede wszystkim politykami zaangażowanymi w sprawy edukacji. W większości na pewno nie nauczycielami.
Ich związki z oświatą – oprócz osobistego doświadczenia związanego z uczęszczaniem do szkół i bycia rodzicami – są, można powiedzieć, dość epizodyczne, ale istnieją. Wiceminister Kiepura był kiedyś naczelnikiem wydziału edukacji i jako starosta zajmował się sprawami szkół ponadpodstawowych i specjalnych, wiceminister Piechna-Więckiewicz zajmowała się sprawami edukacji jako radna i aktywistka partyjna, dwie kolejne panie – Lubnauer i Mucha – także, choć są też nauczycielami akademickimi, a to zupełnie inny poziom. Natomiast tylko Izabela Ziętka tak naprawdę zna ten zawód, ma doświadczenie nauczycielskie.
W składzie gabinetu trochę brakuje osób z doświadczeniem pedagogicznym
Oznacza to, że bez solidnego wsparcia – ekspertów zewnętrznych, środowiska nauczycielskiego, w tym nauczycielskich związków zawodowych i organizacji pozarządowych działających w obszarze oświaty – o którym m.in. wspominała minister Barbara Nowacka w trakcie spotkania z dziennikarzami, trudno będzie tak naprawdę odpolitycznić szkołę, a edukację wprowadzić na szybką ścieżkę rozwoju.
Niczego nie przesądzając, omówmy po kolei gabinet minister Barbary Nowackiej, w kolejności alfabetycznej.
Za Katarzyną Lubnauer przemawia wieloletnie zaangażowanie w sprawy edukacji i logika merytorycznej argumentacji [ ]
Henryk Kiepura z pewnością zajmie się współpracą z samorządami w realizacji zadań oświatowych […]
Minister Mucha ma doświadczenie w kierowaniu resortem. Sprawy dzieci i młodzieży nie są jej obce […]
Minister Piechna-Więckiewicz to aktywna działaczka Lewicy. Sprawy edukacji zna też od strony samorządu […]
Izabela Ziętka to jedyna nauczycielka w ministerstwie […]
Cały tekst „Wszystkie twarze edukacji. Ci ludzie będą rządzić polską oświatą” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Tak będzie do 31 grudnia 2023r.
A tak będzie od 1 stycznia 2024 r.
Na mocy rozporządzeń w miejsce dotychczasowego Ministerstwa Edukacji i Nauki wydzielone zostaną dwa resorty: Zamiast jednego MEiN, ponownie będą dwa: MEN oraz MNiSW którym pokieruje Barbara Nowacka oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na czele którego stanie Dariusz Wieczorek. Zmiana ta wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2024 r. Pracownicy poszczególnych komórek MEiN trafią do odpowiednich struktur w nowych ministerstwach.
– To nasza świadoma decyzja z minister edukacji Barbara Nowacką, bo nie chcemy robić bałaganu przy tym rozdziale – wyjaśnił na antenie TVN24 minister Dariusz Wieczorek powody dla których podział ministerstwa nastąpi dopiero od 1 stycznia. Dodał, że „lepiej to zrobić jak się zakończy rok, bo to nawet ze względów rozliczeń, ze względów finansowych jest konieczne„.
Źródło:www.prawo.pl/oswiata/
W minioną sobotę (16 grudnia 2023 r.) prezes CEO zamieścił na swoim Fb profilu taką informację:
8 NAJWAŻNIEJSZYCH WYZWAŃ PRZED NOWĄ MINISTRĄ EDUKACJI
Dzisiaj razem z Michał Tragarz na łamach Onet publikujemy diagnozę najważniejszych wyzwań stojących przed nowym kierownictwem ministerstwa edukacji narodowej opracowaną przez Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO).
Na naszej liście znajduje się 8 wyzwań:
1.Zapewnienie, że w szkole ma kto uczyć a nauczyciele są godnie wynagradzani i dobrze przygotowani do pracy.
2.Wsparcie szkół w reagowaniu na kryzys dobrostanu i zdrowia psychicznego dzieci.
3.Odchudzenie obecnej podstawy programowej i rozpoczęcie prac nad jej nową wersją.
4.Objęcie kształceniem w polskim systemie edukacji wszystkich uczniów z Ukrainy i wspierać integrację w szkołach, które przyjmą te dzieci.
5.Wzmocnienie ochrony praw ucznia, wsparcie dla samorządności uczniowskiej i dla działań demokratyzujących kulturę szkoły.
6.Zapewnienie mądrego wykorzystania technologii w szkole.
7.Zmiana zadań dla kuratorów oświaty – więcej wsparcia, mniej kontroli.
8.Rozpoczęcie dyskusji na temat długofalowych kierunków ewolucji polskiej szkoły.
Diagnozę postawiliśmy wspólnie z Michał Tragarz, Sylwia Żmijewska-Kwiręg, Ela Krawczyk Kasia Grubek, Ania Sokolnicka, Przemysław Kluge, Wojciech Albiński Maciej Maksymów, Iwona Kluge, Agnieszka Brzezińska.
Link do tekstu „8 rzeczy, które trzeba zmienić w szkole” – na portalu ONET – TUTAJ.
Źródło: www.facebook.com/jedrek.witkowski.3/
Źródło: https://www.facebook.com/jedrek.witkowski.3/posts/pfbid0mdfKa5AqW67QCjBGQjDZvPVZ81jSy21kT9PLaFsKEQhAx8bbp1wuLJw13z3YCpFgl
Tydzień po jubileuszowym 500-ym felietonie, na tydzień przed wigilią, zasiadłem do pisania kolejnego z postanowieniem, że będzie krótko i treściwie. Mam do wyboru: refleksje o wydarzeniach, jakich byliśmy światkami w minionym tygodni – w skali ogólnopolskiej (zaprzysiężenie rządu „Koalicji 15 października”, powołanie nowego kierownictwa ministerstwa edukacji, odwołanie z urzędu Małopolskiego Kuratora Oświaty pani Barbary Nowak), albo o wydarzeniach z naszego „łódzkiego podwórka”…
Po chwili zastanowienia zdecydowałem: wydarzenia z krajowej polityki, w tym te z obszaru edukacji, są wystarczająco nagłaśniane i komentowane przez osoby, posiadające o wiele większe rozeznanie w tych tematach niż ja, jedynie zdalny obserwator. Przeto przystępuję do podzielenia się z moimi refleksjami, jakie zrodziły się po uczestniczeniu w lokalnym wydarzeniu – w pogrzebie Wojciecha Walczaka.
A był to bardzo nietypowy pogrzeb. Gdy tuż przed godziną 12-ą wszedłem na Cmentarz Komunalny na Dołach zobaczyłem na środku Alei Zasłużonych rozstawiony namiot firmy „Skrzydlewska”, obok wykopany grób i kilka grup rozmawiających półgłosem osób. Zazwyczaj uroczystość pogrzebowa ma swój początek w kaplicy – w części katolickiej, lub w budynku pożegnań – po lewej stronie Alei Zasłużonych. Ale okazało się, że tym razem jedynym miejscem pożegnania będzie ów rozstawiony namiot, gdyż – jak to napisano w zamieszczonym przez rodzinę nekrologu – msza św. odbyła się w kościele pw. św. Barbary w Głownie. I – jak to w Łodzi bywa – prawdopodobnie korki na trasie przejazdu spowodowały, iż kolumna samochodów z ciałem Zmarłego, Jego rodziną i licznymi żałobnikami dojechała na ul. Smutną z ponad 15-minutowym spóźnieniem.
A teraz o kilku zaskoczeniach, jakie było mi dane przeżyć podczas tej uroczystości:
Pierwszym był widok przygotowanych pod namiotem 4 krzeseł, przeznaczonych dla najbliższej rodziny. Bo tylko dwa z nich zostały zajęte – przez żonę i córę Zmarłego. Nie było dwu synów…
Kolejnymi zaskoczeniami były osoby zabierające głos, wspominające i żegnające Zmarłego. W imieniu Władz Łodzi pożegnał byłego radnego Rady Miasta nie jej przewodniczący, a występujący w imieniu Pani Prezydent Zdanowskiej jej zastępca – pan wiceprezydent Adam Wieczorek. Skoro żegnano Osobę, która była aktywna w obszarach edukacji i wychowania, spodziewałem się, że spotkam w tej roli panią wiceprezydent Małgorzatę Moskwa-Wodnicką, która w Łodzi nadzoruje oświatę. Jednak wystąpił wiceprezydent , zajmujący się miejską służbą zdrowia, pomocą społeczną i osobami niepełnosprawnymi…
Nie będę wymieniał i komentował wystąpień najliczniej zabierających glos kolegów i współpracowników Zmarłego. Nieomal wszystkie ich wspomnienia dotyczyły Jego lat szkolnych i studenckich, działalności w ruchach opozycji antykomunistycznej, okresu strajku studentów z roku 1981, tworzenia Niezależnego Związku Studentów. O Jego okresie kierowania łódzkim kuratorium oświaty wspomniała w imieniu ówczesnych pracowników pani Maria Piotrowicz. I to było moje kolejne zaskoczenie!
Bo wszak żyje Jego ówczesny zastępca, kolega z czasów strajku, były nauczyciel I LO im. M. Kopernika – Paweł Gniazdowski. Spodziewałem się także iż spotkam na tym pogrzebie Jerzego Posmyka i Czesława Białkowskiego, których do pracy w KOiW wprowadził wówczas Wojciech Walczak … Niestety, nie dostrzegłem ich wśród żałobników…
I NIKT nie powiedział nic o tym, że Wojciech Walczak, magister psychologii, pracował, w swoim zawodzie, jeszcze przed niespodziewanym awansem na kuratora, w jednej z dwu poradni wychowawczo-zawodowych na Bałutach, że już po odejściu z kuratorium otworzył prywatną działalność poradnianą…
x x x
I jeszcze wyjaśnię skąd moja obecność na tym pogrzebie. Uznałem, że jestem Mu winien obecność na tym ostatnim pożegnaniu. Otóż odegrał On w mojej biografii pewną rolę. Czytelnicy esejów wspomnieniowych mogli się z tym dowiedzieć, że kilkakrotnie występował w roli tego przysłowiowego „Palca Bożego”. Po raz pierwszy usłyszałem o Nim i spotkałem Go podczas owego strajku studentów, którego był jednym z dwu przywódców. [Więcej TUTAJ] Ale tak naprawdę poznaliśmy się kilka tygodni po Jego nominacji na kuratora, kiedy ja byłem dyrektorem Wojewódzkiej Poradni Wychowawczo-Zawodowej, i gdy podczas mojej wizyty w Jego gabinecie usłyszałem, że choć owym dyrektorem zrobiła mnie Jego komunistyczna poprzedniczka, to on nie widzi powodu, aby mnie z tej funkcji odwołać. [Więcej TUTAJ ].
I jeszcze dwa razy Jego decyzje wpłynęły – w ostatecznym rachunku pozytywnie – na moją drogę zawodową. We wrześniu 1992 roku zdecydował, że dyrektorem nowo utworzonej po likwidacji WPWZ poradni specjalistycznej nie ja będę, co spowodowało, że zacząłem szukać nowej pracy. [Więcej TUTAJ ] Po latach nie mam wątpliwości – wyszło mi to na dobre, bo stało się impulsem do czegoś nowego. A tym „nowym” była niespodziewana możliwość przystąpienia do konkursu na dyrektora Zespołu Szkół Budowlanych nr 2, i – mimo że startował w niej nauczyciel z tej szkoły, szef miejscowej komórki nauczycielskiej „Solidarności” – wygrania tej „rywalizacji”. I choć bezpośrednim sprawcą tego był ówczesny dyrektor Wydziału Szkół Zawodowych w Łódzkim Kuratorium Oświaty – Jerzy Posmyk, to przecież nie mogło się to odbyć bez poparcia kuratora Walczaka. [Więcej TUTAJ ]
I teraz to już wszystko, o czym chciałem opowiedzieć w związku z pogrzebem Człowieka, który na pochówek w Alei Zasłużonych zapracował w młodzieńczym wieku…
Włodzisław Kuzitowicz
Dziś zaczniemy od informacji, którą Danuta Sterna zamieściła 8 grudnia na blogu „Oś Świata”:
Pożegnanie
Drodzy Czytelnicy, rozstaję się z CEO, a blog Oś świata był założony w ramach mojej współpracy z programem SUS. Dlatego moje artykułu będą od dziś ukazywać się tylko na założonej przez mnie stronie: www.oknauczanie.pl
Serdecznie na nią zapraszam. Dziś zamieściłam tam artykuł na temat bardzo w tej chwili aktualny – jak w szkole odchodzić od stopni i przekonać do tego rodziców.
Źródło: https://osswiata.ceo.org.pl/2023/12/08/pozegnanie/
x x x
Oto fragmenty tekstu, do zapoznania z którym zaprasza Dorota Sterna:
Rodzice, a odejście od stopni
Rys. Danuta Sterna
Uczniowie wolą nie być oceniani stopniami, nauczyciele się do tego skłaniają, a rodzice w większości są przeciw. Nie przeprowadzałam badań na ten temat (a byłyby ciekawe), ale obserwuję takie tendencje.
W tym wpisie zajmę się rodzicami. Przedstawię doświadczenia edukacji USA, wypunktuje wady oceniania stopniami, podam etapy pracy z rodzicami, które mogą przynieść efekty i na koniec przedstawię kilka rad – jak rozmawiać z rodzicami o zmianie.
Obawy rodziców
Rodzicom trudno jest przejść na system oceniania bez stopni, oni byli oceniani stopniami i ich rodzice też, propozycja odejścia od stopni niepokoi ich. Rodzice wyrażają obawę, że nie będą wiedzieli, jakie postępy robią ich dzieci, a one nie będą się uczyć. Nawet doświadczenie polegające na pokazaniu rodzicom sprawdzianu wykonanego przez dziecko i ocenionego cyfrą i zapytaniu – czy wiedzą, co uczeń zrobił dobrze i co i jak ma poprawić, nie przekonuje ich do oceniania informacją zwrotną. Uważają, że cyfra daje im wystarczająca informację, a nawet lepszą niż komentarz. […]
Argumenty zwolenników i krytyków zmiany w ocenianiu
W artykule z którego korzystam przedstawiono argumenty przeciwników i zwolenników odchodzenia od stopni.
Piotr Szymański – jedyne jego zdjęcie (z profilu na fejsbuku) jakie udało się nam znaleźć w Internecie
Najpierw dotarły do nas nieoficjalne informacje, że dotychczasowy dyrektor jednej z łódzkich podstawówek został w ostatnich dniach listopada pracownikiem ŁCDNiKP. Kilka dni później, że ten pan dostał gabinet obok po. dyrektora tej placówki pani Karoliny Południkiewicz, i że został trzecim jej zastępca.
Próbowaliśmy to zweryfikować, wchodząc na oficjalną stronę ŁCDNiKP, ale tam nadal była informacja jedynie o dwu zastępczyniach. Za to na stronie szkoły, której do niedawna ten pan był dyrektorem była już zmiana:
I dopiero parę dni temu owe informacje o trzecim wicedyrektorze zostały potwierdzone:
Dla pełnego zaspokojenia naszej ciekawości kontynuowaliśmy nasze „obserwacje”. Oto jej efekty:
Ogłoszenie o naborze na stanowisko „specjalista d.s. rozwoju usług szkoleniowych –TUTAJ
Informacja o wyniku naboru na stanowisko „specjalista d.s. rozwoju usług szkoleniowych – TUTAJ
Może ktoś wie lepiej od nas, bo my nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie – według jakich przepisów Piotr Szymański, nauczyciel wychowania wczesnoszkolnego, dotychczasowy (od 1 września 2021 r.) dyrektor SP nr 153 w Łodzi, wcześniej – w okresie od 5 października 2020 r. do 31 sierpnia 2021 r. – zatrudniony jako p.o. zastępcy dyrektora Wydziału Edukacji UMŁ, jeszcze wcześniej – w okresie od 1 września 2017 roku dyrektor tej samej SP nr 153 w Łodzi, od 27 listopada br. został zatrudniony w Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i KP – najpierw na stanowisko specjalista ds. rozwoju usług szkoleniowych, aby po kilku dniach awansować na stanowisko wicedyrektora tegoż Centrum?
Fama głosi, że tak naprawdę to ten „trzeci zastępca” jest w okresie przygotowania się do roli następcy tymczasowej dyrektorki ŁCDNiKP. Wszak mając taki staż w byciu „lewą ręką” (bo do jego gabinetu wchodzi się z gabinetu pani p.o. dyrektora – drzwi są po lewej stronie – patrząc z pozycji siedzącej za biurkiem pani Południkiewicz) nikt z nim nie będzie miał szansy wygrać w konkursie na to stanowisko!
Czas pokaże, czy ta prognoza okaże się tak samo trafiona, jak prognozy pogody na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia.
Włodzisław Kuzitowicz
Foto: Art Serwice/PAP[www.polsatnews.pl]
Konferencja prasowa Ministry Edukacji Barbary Nowackiej, podczas której poinformowała o odwołaniu Barbary Nowak z funkcji małopolskiej kurator oświaty
Oto najważniejsze fragmenty z informacji, zamieszczonej dzisiaj (15 grudnia 2023 r.) na portalu ONET:
Barbara Nowak odwołana z funkcji małopolskiej kurator oświaty.
„Średniowiecze właśnie się skończyło”
[…]
— Czarny czas dla edukacji. Średniowiecze, które próbowano zaprowadzić w postaci pani kurator Barbary Nowak, właśnie się skończyło. Dziś podpisałam odwołanie pani kurator z pełnienia funkcji — powiedziała podczas konferencji prasowej Barbara Nowacka. — To dobra wiadomość dla szkół, bo pani Nowak zajmowała się tym, czym nie powinna zajmować się kurator — dodała
Urzędująca od środy ministra edukacji Barbara Nowacka zaczyna od Krakowa wymianę kadr w polskiej oświacie nie bez powodu. Dymisja małopolskiej kurator oświaty ma nie tylko personalne, ale symboliczne znaczenie. – Podczas kampanii wyborczej partie związane z Koalicją 15 października obiecywały ulgę polskiej szkole — podkreśliła Nowacka. […]
Obowiązki kuratora będzie pełniła Gabriela Olszowska do czasu rozstrzygnięcia rządowego konkursu, który zostanie rozpisany do końca miesiąca.
Ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że jest to pierwsze odwołanie kuratora. Kolejne 15 zostaną ogłoszone do końca roku. […]
Cały tekst „Barbara Nowak odwołana z funkcji małopolskiej kurator oświaty. „Średniowiecze właśnie się skończyło” – TUTAJ
Źródło: www.onet.pl
Anna Szulc zamieściła w środę 13 grudnia na swoim Fb profilu opis swojego pomysłu na twórcze wykorzystanie matury próbnej – w tym przypadku z matematyki:
MATURA PRÓBNA bardzo dobrą okazją do uczenia się na błędach.
Jeśli Wam się podoba PUSZCZAJCIE W ŚWIAT
1.Uczniowie 7 grudnia pisali maturę próbną.
2.Sprawdziłam arkusze (bez odnoszenia się do klucza) i bez żadnych moich zapisów oddałam uczniom. Ważne, że w poniedziałek, najszybciej, jak to możliwe, by na świeżo odnieść się wyników.
3.Wyniki każdego ucznia umieściłam w tabeli.
4.Uczniowie pracowali w grupach i każdy w swojej pracy zaznaczył ilości punktów za każde zadanie.
5.Czerwone zakreślenia w tabelce oznaczają fakt, że dana osoba zgłosiła się do mnie, by sprawdzić swoje punkty. Wszelkie różnice były i są powodem do rozmowy, do pierwszych uwag dot. błędnych rozwiązań. Zdarzało się, że wykonując tabelę przy jednoczesnym sprawdzaniu (zadaniami) prac, również popełniłam błąd, który skorygowałam w czasie spotkania z uczniem, zgodnie z zasadą, każdy ma prawo do błędu. Było to do tej pory dwa razy.
6.Aktualnie na lekcjach uczniowie w swoich arkuszach, w chmurach i swoimi sposobami opisują powody niepowodzeń. Widać to na kolejnych zdjęciach. Zdjęć będzie więcej!
7.Kiedy wszyscy (35 osób) uczniowie będą po rozmowie ze mną, zadania rozwiążemy na tablicy. Przy każdym z nich zatrzymamy się, by powtórzyć zakres wiedzy, której zadanie dotyczy, omówię sposoby, zapytam, czy uczniowie mają jakieś swoje propozycje.
8.Wyślę uczniom klucz i będziemy rozmawiać, jak będzie taka potrzeba również indywidualnie, o odniesieniu klucza do ich rozwiązań.
9.Teraz będzie czas na przetwarzanie głębokie. Opisany chmurkami arkusz ucznia będzie podstawą do wykonania lapbook’a, w którym uczeń swoim sposobem wypracuje treści, przykładowe zadania, może jeszcze jakieś chmurki i przedłoży w sobie dogodnym czasie.
10.Zaliczenie otrzyma, kiedy będzie umiał odpowiedzieć na pytanie, CZEGO SIĘ NAUCZYŁ pisząc maturę próbną. Zaliczenie otrzyma stosownie do INDYWIDUALNEGO PLANU UCZENIA SIĘ i w uzgodnieniu do stopnia jego realizacji.
11.Może się komuś przyda, POLECAM i będzie mi miło, kiedy skorzystacie u napiszecie swoje WNIOSKI
Źródło, gdzie są także wszystkie zdjęcia o których mowa powyżej: www.facebook.com/anna.szulc.
Foto: www.facebook.com/photo?fbid
Dzisiaj – 14 grudnia 2023 roku – na Cmentarzu Komunalnym na Dołach odbył się pogrzeb zmarłego 3 grudnia Wojciecha Walczaka – pierwszego w III RP łódzkiego Kuratora Oświaty i Wychowania oraz pierwszego dyrektora OKE w Łodzi. Wśród licznie zgromadzonych na tym ostatnim pożegnaniu przyjaciół, znajomych, byłych współpracowników którzy Go wspominali, pożegnali Zmarłego także: Łódzki Kurator Oświaty Waldemar Flajszer i dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi – Marek Szymański. Wojciech Walczak został pochowany w Alei Zasłużonych.
Foto: www.facebook.com/photo?
Włodzisław Kuzitowicz
















