Archiwum kategorii 'Aktualności'

Portal OKO.press zamieścił wczoraj (8 lutego 2024 r.) tekst Antona Ambroziaka, informujący o planach MEN na najbliższe miesiące, zaprezentowanych na odbytym tego dnia posiedzeniu Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Oto obszerne fragmenty tego tekstu i link do jego pełnej wersji:

 

 

 

Nowacka i Lubnauer prezentują plan zmian w polskich szkołach

 

[…]

 

Najpierw audyty, kontrole, drobne korekty, dopiero potem reformy. Ale konsultowane z edukacyjnym mikroświatem i wprowadzane na podstawie badań i doświadczeń innych państw. 8 lutego 2024 ministra Barbara Nowacka i wiceministra Katarzyna Lubnauer podczas posiedzenia sejmowej komisji edukacji zaprezentowały filozofię nowej polityki MEN.

 

Czego się dowiedzieliśmy?

 

Rok 2024 to czas rozliczeń poprzedniej władzy. […] MEN prowadzi także audyty w Instytucie Badań Edukacyjnych (gdzie z pewnością pojawią się zarzuty o niegospodarność), Okręgowych Komisjach Egzaminacyjnych i kuratoriach oświaty, w tym w jednostce do niedawna podległej niesławnej Barbarze Nowak.[…]

 

W roku 2024 można oczekiwać jeszcze kilku zmian:

 

ograniczenia obowiązkowych prac domowych (rozporządzenie w tej sprawie jest na etapie konsultacji społecznych);

 

-likwidacji przedmiotu Historia i Teraźniejszość i zastąpienie go edukacją obywatelską z elementami historii najnowszej;

 

-wprowadzenie zajęć z pierwszej pomocy dla klas I-III;

 

-zniesienia wliczania do średniej ocen z etyki i religii;

 

-wprowadzenia programu Cyfrowy Uczeń (uwzględniającego kwestię bezpieczeństwa cyfrowego dzieci i młodzieży, program zostanie zaprezentowany do końca czerwca);

 

-odchudzenia podstaw programowych (od 1 września).

 

O szczegółach ostatniego rozwiązania usłyszymy lada dzień, bo zespoły eksperckie w MEN kończą etap prac merytorycznych. „Po reformie Zalewskiej podstawy programowe są przeładowane. Wrzucanie dziesięciu lat w osiem nigdy się nie sprawdza. To jest oczywista oczywistość” – mówiła wiceministra Katarzyna Lubnauer.

 

Pod koniec poprzedniej kadencji podstawy programowe chciał reformować także minister Przemysław Czarnek. Według Nowackiej i Lubnauer propozycje PiS szły jednak w stronę dalszej ideologizacji, szczególnie w obszarze nauczania historii i języka polskiego.

 

Co zastąpi oprotestowany HiT?

 

Wprowadzimy przedmiot zawierający wiedzę obywatelską, dotyczący np. funkcjonowania samorządów, partycypacji wyborczej, organizacji życia społecznego, ale z elementami historii najnowszej, bo bez tego nie ma możliwości rozumienia procesów społeczno-politycznych w tak spolaryzowanej Polsce” – mówiła Nowacka.

 

Temat prac domowych również nie jest zamknięty. Nowacka zapewniała, że MEN słyszy krytyczne uwagi środowiska i na pewno wprowadzi zmiany. Ale szczegółów nie podała. Komisja edukacji ma debatować o ograniczeniu prac domowych 20 lutego. […]

Prawdziwa reforma ma wejść w życie w 2026 roku.

 

A prace nad nią rozpoczną się w czerwcu 2025 roku. „Musimy nadążać za XXI wiekiem, a do tego potrzebne są badania naukowe, spotkania z ekspertami i szerokie konsultacje” – tłumaczyła Barbara Nowacka. Nowe podstawy programowe mają opierać się na profilach absolwentów, a ich stworzeniem zajmie się Instytut Badań Edukacyjnych we współpracy z ekspertami. Drogowskazem mają być też doświadczenia innych państw w reformowaniu systemu edukacji.

 

Lubnauer mówiła, że wdrożenie reformy będzie wymagało zmiany polityki edukacyjnej państwa. „Możemy oczywiście jak poprzednicy zrobić kontynuację edukacji klasycznej, ale sięgnęłabym bardziej do XXI wieku. Oprócz bezpieczeństwa w sieci kluczowe są kompetencje miękkie, których do tej pory w ogóle nie było. W średniowieczu uczono tkać, później czytać i pisać, zawsze uczono umiejętności adekwatnych dla danej epoki. My wychowujemy ludzi do życia w epoce cyfrowej. Sztuczna inteligencja będzie nas wyprzedzać w wielu obszarach, ale nie w umiejętnościach pracy w grupie czy empatii” – tłumaczyła Lubnauer. […]

 

 

 

Cały tekstNowacka i Lubnauer prezentują plan zmian w polskich szkołach”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.oko.press

 

 

 

 

 

 

 



 

 

Oto zamieszczona dzisiaj (8 lutego 2024 r.) na stronie MEN informacja, będąca reakcją resortu na obrzydliwy artykuł, zamieszczony przez „Gazetę Polską”:

 

Nieprawdziwe są twierdzenia „Gazety Polskiej” zawarte w artykule „Pornorząd. Handlarze wibratorami wchodzą do szkół” (wydanie z 7 lutego 2024 r.) jakoby Ministerstwo Edukacji Narodowej tworzyło wspólnie z fundacją Sexed.pl program tzw. edukacji seksualnej oraz, że fundacja jest partnerem MEN w jakimkolwiek projekcie. Dodatkowo, zawarte w artykule insynuacje dotyczące związków MEN z „branżą erotyczną” oraz okładka wydania informująca o cyt. „burdelu w polskich szkołach” w znaczeniu domu publicznego obok wizerunku dziecka, a także premiera Donalda Tuska i Minister Edukacji Barbary Nowackiej są skandaliczne i moralnie naganne. Ponadto fałszywa informacja „handlarze wibratorami wchodzą do szkół” zamieszczona bezpośrednio pod wizerunkiem Barbary Nowackiej godzi w dobre imię urzędu Ministra Edukacji i zaufanie do instytucji rządowych, w tym MEN.

 

MEN wystąpi na drogę prawną przeciwko wydawcy tygodnika „Gazeta Polska” i nie ustąpi w trosce o godny wizerunek polskich szkół, w tym uczniów, rodziców i nauczycieli oraz o szacunek do urzędu Ministra Edukacji i innych urzędów państwowych. […]

 

Cała informacja „Komunikat Ministerstwa Edukacji Narodowej ws. publikacji w tygodniku „Gazeta Polska” w dniu 7 lutego 2024 r.”  –   TUTAJ

 

 



Od pewnego czasu obserwujemy skutki działania „nowej miotły”, która od 1 września ub. roku wprowadza swoje porządki w Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego. Bez potrzeby wychodzenia z domu mogliśmy obserwować takie tego efekty, jak:

 

>Nowa strona internetowa Placówki  –  TUTAJ

 

>Zaprzestanie wydawania kolejnych numerów kwartalnika „Dobre Praktyki”  i zablokowanie możliwości dostępu do wszystkich 28 numerów ich internetowych wersji –  począwszy od marca 2013 roku. Po otwarciu strony przewiń ku dołowi:  –  zobacz  TUTAJ

 

Ale nie wiedzieliśmy – do poniedziałku 5 lutego 2024 roku –  że owo wymazywanie, także materialnych, dowodów olbrzymiego dorobku Centrum, wypracowanego pod nieprzerwaną 27-letnią dyrekcją mgr inż. Janusza Moosa posunęło się także do fizycznej likwidacji owych MATERIAŁÓW   ARCHIWALNYCH.

 

 

Dlatego udostępniamy informację o tym barbarzyństwie, zaczerpniętą z Fb profilu Janusza Moosa:

 

 

 

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć Łódzkiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego było od początku jego funkcjonowania, czyli od 27 lat, opracowywanie i publikowanie materiałów metodycznych i innych materiałów dotyczących organizacji procesów uczenia się dla potrzeb nauczycieli przedszkoli i wszystkich typów szkół.

 

Do najważniejszych należały:

 

– zeszyty Nauczycielskiego Zespołu Postępu Pedagogicznego,

 

– raporty z najważniejszych przedsięwzięć prowadzonych w każdym tygodniu przez pracowników pedagogicznych i specjalistów Łódzkiego Centrum (te raporty były publikowane również w formie książek w cyklach rocznych),

 

– raporty z prowadzonych badań rynku pracy przez Obserwatorium Rynku Pracy dla Edukacji (publikacje książkowe i zeszyty informacyjne),

 

– książki i materiały informacyjne dotyczące nowoczesnych technologii informacyjnych opracowywane przez Ośrodek Nowoczesnych Technologii Informacyjnych ŁCDNiKP,

 

– zeszyty Akademii Młodych Twórców i Dziecięcej Akademii Młodych Twórców,

 

– książki publikowane dla potrzeb krajowych konferencji „Przemiany w edukacji zawodowej w kontekście relacji szkoła-rynek pracy”,

 

– materiały dotyczące edukacji przedzawodowej, prozawodowej, w tym dotyczące liceum technicznego i szkoły policealnej,

 

– materiały dotyczące modelowania kształcenia w zawodach szerokoprofilowych, w tym materiały tworzone we współpracy z Biurem Koordynacji Kształcenia Kadr,

 

– programy kształcenia zawodowego i materiały metodyczne tworzone w ramach programów UPET-IMPROVE,

 

– materiały dotyczące kształcenia modułowego, zarządzania w edukacji, edukacji humanistycznej, edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, edukacji matematycznej i innych obszarów kształcenia w różnych typach szkół,

 

– materiały dotyczące doradztwa zawodowego,

 

– scenariusze zajęć edukacyjnych,

 

– zeszyty informujące o Podsumowaniach Ruchu Innowacyjnego w Edukacji, konkursach umiejętnościowych i in.

 

Setki materiałów zgromadzono w moim gabinecie oraz w pokoju konsultacyjnym obok niego. Wypełniały one wszystkie regały i szafy. Dowiedziałem się, że te materiały zniknęły. Wielka szkoda, bo wiele z nich miało wartość historyczną informującą o rozwoju myśli innowacyjnej i rozwoju procesów kształcenia w różnych obszarach edukacyjnych…

 

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim autorom, kierownikom zespołów metodycznych, kierownikom pracowni, pani Dorocie Ceran i panu Tomaszowi Misiakowi za wszystkie prace związane z redakcją tych materiałów.

 

 

 

 

Źródło: www.facebook.com/profile.php?id=61552698230826

 



 

Ruszyła czwarta ogólnopolska edycja Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+. Młodzi ludzie do 12 kwietnia 2024 mogą oceniać placówki edukacyjne. Jak zmieniło się podejście do tego wydarzenia –  na ten temat w materiale ze strony TVN24

 

 

Czwarta edycja Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+ ze wsparciem ministerstw.

W tym roku wyjątkowa

 

 

To będzie wyjątkowa edycja Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+. Po raz pierwszy władza nie tępi tej inicjatywy, tylko jej sprzyja. Patronat nad akcją objęły jednocześnie Ministerstwo Równości, Ministerstwo Edukacji Narodowej i Rzeczniczka Praw Dziecka.

 

Dyrektorka czwartego łódzkiego liceum z dumą prezentuje tęczowy dyplom. Choć taka sytuacja jeszcze niedawno była powodem do obaw. – Ten ranking budził duże emocje. Wiązał się z jakimiś tam groźbami kontroli, ale nic takiego nie miało miejscaopowiada Katarzyna Felde, dyrektorka IV Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Teraz pani dyrektor problemów już mieć nie będzie.

 

Często jest tak, że dom nie wspiera, ale szkoła jest miejscem wspierającym. Uważamy, że każde wsparcie osobom, które chcą się czuć zwyczajnie sobą, jest potrzebne. I takie szkoły, które są przyjazne różnorodności, wymagają też podkreślenia i zauważenia wyjaśnia Barbara Nowacka, ministra edukacji z Inicjatywy Polska.

 

Poprzednia władza na szkoły z rankingu przyjaznych LGBTQ+ patrzyła nieprzychylnie. – Ogromna odwaga. Odwaga tych szkół, które brały udział w rankingu, które regularnie odbierały nagrody w bardzo trudnych atmosferach – komentuje Dominik Kuc z Fundacji GrowSpace, pomysłodawca Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+.

 

Były już rzecznik praw dziecka szkoły przyjazne społeczności LGBTQ+ chciał kontrolować. Ówczesny minister edukacji krytykował te, w których odbywały się Tęczowe Piątki. Obecna władza wspiera placówki, które w rankingu zaistniały lub zaistnieją. – Potrzebujemy więcej chwalenia, a mniej ganienia. Więcej wyróżniania, pokazywania tych dobrych praktyk, więcej chwalenia tych dobrych szkół wylicza Katarzyna Kotula, ministra do spraw równości z Nowej Lewicy. To zwrot o 180 stopni. Także to, że konferencja inaugurująca czwartą edycję Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+ odbyła się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Niezmiennie projekt Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+ jest projektem oddolnym i pragniemy, aby takim pozostał – zapewnia Gabriela Gładyszewska z Fundacji GrowSpace. Nad projektem patronat objęły ministra edukacji i ministra do spraw równości.

 

Po latach homofobii i transfobii – za które odpowiadają politycy Prawa i Sprawiedliwości – jest wiele do zrobienia. – W imieniu państwa polskiego chciałabym dzisiaj, przede wszystkim tych wszystkich młodych ludzi, przeprosić. Przeprosić za ministra Czarnka, przeprosić za działania pani kurator Nowakmówi Katarzyna Kotula.

 

Do akcji przyłącza się również Rzeczniczka Praw Dziecka. – Bycie LGBTQ+ to jest różnorodność. Może powodować zachowania dyskryminujące, zachowania nietolerancyjne, a ja jestem przeciwniczką jakichkolwiek form przemocy, jakichkolwiek form, które miałyby na celu poniżyć jakiegoś człowieka, bądź odebrać mu godność czy też szacunekwyjaśnia Monika Horna-Cieślak.

 

Policyjne statystyki wskazują, że z roku na rok liczba prób samobójczych wśród młodzieży w wieku od trzynastu do osiemnastu lat wzrasta. Stąd hasło tegorocznego rankingu „Szkoła Zaufania”. – To szansa na to, by trafić do szkoły, która kieruje się zaufaniem, w której wartości takie jak otwartość, tolerancja, stoją na pierwszym miejscutłumaczy Mateusz Trzaska z Fundacji GrowSpace.

 

 

 

Źródło: www.fakty.tvn24.pl

 

 

 

 



Postanowiliśmy dzisiaj „odpuścić” sobie poważne tematy i poszukaliśmy „coś” lekkiego – jak przystało na okres zimowych ferii. Oto materiał, jaki znaleźliśmy na stronie  łódzkiego dziennika „Express  Ilustrowany”. Jak przestało na gazetę o takim tytule – dość skąpy tekst ilustruje 31 zdjęć, z których my wybraliśmy jedynie 3:

 

 

 

Śmiech w szkole, czyli kiedy sprawdziany i klasówki stają się prawdziwym źródłem rozśmieszenia. Pamiętacie swoje wyczyny?

 

 

W szkolnym świecie, gdzie nauka to poważna sprawa, czasem zdarzają się momenty, które rozśmieszają zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Śmieszne sprawdziany i zabawne komentarze nauczycieli stanowią kolorowy element szkolnej rzeczywistości. Te najciekawsze zobaczycie w naszej galerii.

 

 

Śmieszne sprawdziany szkolne

 

 

Często to uczniowie, próbując radzić sobie z trudnymi pytaniami, zaskakują swoich nauczycieli kreatywnością i humorem. Niektóre odpowiedzi, choć zdecydowanie niezgodne z oczekiwaniami profesorów, z pewnością wnoszą do szkolnego życia nutkę radości. Przykłady?

 

Oto najśmieszniejsze szkolne sprawdziany i komentarze nauczycieli

 

 

Zabawne komentarze nauczycieli także nie są rzadkością. Czasem nauczycielom po prostu opadają ręce, gdy widzą „twórczość” swoich podopiecznych. W jednym z komentarzy nauczycielka geografii napisała: „Twoje odpowiedzi są tak nieoczekiwane, że zaczynam wątpić we własne pytania!”

 

 

Choć śmieszne sprawdziany i komentarze wprowadzają lekkość do szkolnej codzienności, ważne jest, aby zachować równowagę między humorem a powagą szkoły. […] Śmieszne sprawdziany i zabawne komentarze nauczycieli dodają koloru do szkolnej codzienności. Warto docenić te chwile, które pozwalają na chwilę przerwy od codziennego wysiłku naukowego i uśmiechnięcie się do szkolnych anegdot. Po latach każdy chętnie wspomina swoje „osiągnięcia” i potyczki z nauczycielami.

 

 

Źródło: www.expressilustrowany.pl

 



Dzisiaj (6 lutego 2024 r.) znaleźliśmy taki sam tekst na trzech stronach internetowych: < www.pulshr.pl >,  < www.portalsamorzadowy.pl >  i  < www.gazetaprawna.pl >. Wszystkie one przytaczają te same wypowiedzi  dr hab. Małgorzaty Żytko –  kierowniczki Zakładu Wczesnej Edukacji i Kształcenia Nauczycieli Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego – na temat projektu rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej dot. prac domowych. Niestety – nigdzie nie ma tam podanej informacji KOMU pani prof. Żytko udzieliła tego wywiadu. Zakładamy – w oparciu o występujące wszędzie słowa „O komentarz do rozporządzenia poprosiła prof. Małgorzatę Żytko…” – że była to redakcja „Gazety Prawnej”.

 

Postanowiliśmy zamieścić wszystkie opinie  prof. Małgorzaty Żytko, opierając się na materiale  właśnie ze strony „Gazety Prawnej”, zakładając, że redakcja zrozumie „wyższe dobro”, które nam przy tym przyświeca:

 

 

 

 

 Prof. Żytko o pracach domowych: Regulacje nie powinny być wprowadzane

w trakcie roku szkolnego

 

Rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej dot. prac domowych nie powinno być wyrwane z kontekstu, ale łączyć się ze zmianami wprowadzanymi w podstawie programowej. Regulacje nie powinny być wprowadzane w trakcie roku szkolnego – przekazała prof. Małgorzata Żytko z UW. […]

 

W opinii ekspertki, wprowadzanie określonych zmian, szybkich uregulowań prawnych wymaga „głębszego przemyślenia, odwołania się do analiz badawczych„. Podkreśliła, że edukacja to „struktura powiązanych ze sobą elementów, a wyjmowanie jednej cegły z tej budowli, która w polskiej rzeczywistości chwieje się w posadach jest ryzykowne i wymaga powiązania z innymi zmianami, które będą konieczne w krótszej i dłuższej perspektywie czasowej”. Zatem, jak zaznaczyła, brakuje „wyartykułowania projektu czy kierunków zasadniczych zmian, stąd trudno jest odnosić się do tej fragmentarycznej propozycji”.

 

Prof. Żytko wskazała też, że według potocznego przekonania, „im więcej dzieci pracują w domu, tym lepsze osiągają wyniki w nauce”. Tymczasem – jak zauważyła – przeczą temu wyniki badań OECD PISA 2015, 2022. „Uczniowie, którzy spędzają dużo czasu na odrabianiu prac domowych i dodatkowych lekcjach nie osiągają wyższych wyników w badanych kategoriach umiejętności – językowych czy matematycznych – a czasem jest to związek negatywny” – zaznaczyła. „W badaniach TIMSS 2019 umiejętności matematycznych i przyrodniczych uczniów IV klasy szkoły podstawowej, w polskiej części stwierdzono, że częstotliwość zadawania prac domowych i czas spędzany na ich odrabianiu nie mają wyraźnego związku z osiągnięciami uczniów” – dodała.

 

W badaniach podkreśla się – jak zauważyła prof. Żytko – że praca domowa może mieć związek nie tylko osiągnięciami edukacyjnymi uczniów, ale rozwijaniem takich cech jak samodzielność, organizacja czasu, budowanie pewności siebie, poczucia sprawstwa, systematyczności działania czy sumienności. […]

 

W opinii ekspertki, podejmowanie decyzji na temat likwidacji lub ograniczenia prac domowych na szczeblu centralnym wymaga „refleksji na podstawie danych z badań, a także zweryfikowania regulacji prawnych z tym związanych w innych krajach Europy„. Dodała, że – jak wynika z dotychczasowych analiz – prace domowe występują w wielu krajach, ale ogranicza się czas, jaki uczeń może na nie poświęcać. „W Polsce liczba godzin na odrabianie prac, wynosząca średnio 7 godzin (tygodniowo – red.) w porównaniu ze średnią OECD – 5 godzin, jest dość duża” – wskazała.

 

Prof. Żytko zaznaczyła, że z badań wynika, iż pozytywny walor mają m.in. te prace, które są twórcze, stanowią wyzwanie, które można wykonać samodzielnie lub we współpracy w grupie, a także te, które nie są też zbyt często zadawane, tzn. raz w tygodniu, a uczeń otrzymuje informację zwrotną. Ich znaczenie – jak podkreśliła – jest tym wyższe, im starsi są uczniowie. „W przypadku młodszych klas, takie prace nie są zadawane lub zajmują maksymalnie 10 minut” – dodała.

 

Czytaj dalej »



Próżno szukać na oficjalnej stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej, miedzy materiałami: Spotkanie wiceministra Henryka Kiepury z przedstawicielami Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ)  a „Prognoza zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy 2024 informacji o odbytym tego samego dnia spotkaniu kierownictwa ministerstwa z delegacją Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

 

Dlatego my poczuliśmy się w obowiązku upublicznić, zaczerpnięty ze strony OSKKO, komunikat o tym wydarzeniu:

 

 

 

1 lutego 2024 r. delegacja OSKKO spotkała się z kierownictwem Ministerstwa Edukacji Narodowej.

 

Ze strony MEN udział w spotkaniu wzięli: Minister Edukacji Narodowej – Barbara Nowacka, Sekretarz stanu – Katarzyna Lubnauer, Sekretarz stanu – Henryk Kiepura, Podsekretarz stanu – Paulina Piechna-Więckiewicz, Dyrektor generalny – Robert Bartold oraz  Małgorzata  Szybalska – dyrektor Departamentu Kształcenia Ogólnego i Transformacji Cyfrowej.

 

OSKKO reprezentował Zarząd: Ewa Halska, Ewa Czechowicz, Jolanta Basaj, Jacek Rudnik, Izabela Leśniewska, Alicja Kapcia, Anna Zabielska i Marek Pleśniar oraz Komisja Rewizyjna: Ryszard Sikora, Małgorzata Stastny i Sławomir Lipiński.

 

Rozmowy dotyczyły m.in.

 

– stanowiska OSKKO ws. istotnych problemów edukacji

 

-prac nad podstawami programowymi, zmianami zasad zadawania prac domowych oraz planów współpracy stron, w tym – udziału ministra i wiceministrów na Konferencji OSKKO  oraz Kongresie Zarządzania Oświatą.

 

 

 

Źródło: www.oskko.edu.pl



 

 

„Serwis Samorządowy PAP” publikuje dzisiaj (2 lutego 2024 r.) informacje na temat inicjatywy Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej w sprawie bezpłatnego kursu dla uczniów i nauczycieli o „Cyberhigienie”. Oto ten tekst:

 

 

Ruszył bezpłatny kurs e-learningowy „Cyfrowa higiena” dla uczniów klas VII–VIII

i dla szkół ponadpodstawowych

 

 

Ruszył e-learningowy kurs „Cyfrowa higiena” dla uczniów klas VII-VIII i uczniów szkół ponadpodstawowych – poinformował wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zapowiedział, że rok 2024 będzie promowany przez jego resort jako rok cyfrowej higieny i cyberbezpieczeństwa.

 

O treściach edukacyjnych dotyczących cyfrowej higieny i cyberbezpieczeństwa tworzonych w ramach programu Ogólnopolska Sieć Edukacyjna (OSE) Gawkowski mówił podczas konferencji prasowej „Cyberhigiena – bezpłatne materiały dla uczniów i nauczycieli”.

 

Cyfrowa higiena to dziś kluczowy element naszego funkcjonowania w internecie. Umiejętność ustalenia właściwych proporcji, czyli takich, które pozwolą inwestować w świat online i offline tyle samo czasu i uwagi, staje się niezbędną kompetencją cyfrową. Powinniśmy ją kształtować wszyscy: zarówno dorośli, jak i dzieci czy młodzież, bowiem każdy z nas może odczuć na swojej skórze konsekwencje nadmiernego przywiązania do internetu, smartfona i, ogólnie rzecz biorąc, nowych technologii. Dlatego zachęcam: zacznijmy małymi krokami, wprowadzajmy stopniowo zdrowe cyfrowe nawyki, znajdujmy coraz więcej czasu na aktywności poza siecią”powiedział Gawkowski.

 

Wicepremier zwrócił uwagę, że z opublikowanego w grudniu 2023 r. raportu NASK wynika, że dzieci codziennie spędzają w internecie 5 godzin i 36 minut, zaś w weekendy 6 godzin i 16 minut.

 

W tygodniu dziecko spędza w internecie tyle czasu, ile każdy z nas spędza w pracy (…). W stosunku do poprzedniego badania z 2021 r. jest to wzrost o godzinę. Dzieci i ich rodzice mówią wprost o tym, że prowadzi to do wielu wykluczeń, czasami kończy się depresją wśród najmłodszych, a na pewno jest podstawą do tego, żeby państwo w ten obszar mocno wkraczało” – powiedział Gawkowski.

 

Rok 2024 ogłaszamy rokiem cyfrowej higieny. Eksperci NASK przygotowują już kolejne bezpłatne materiały dla nauczycieli, uczniów i rodziców dotyczące tej tematyki i szeroko pojętego bezpieczeństwa w sieci” – dodał.

 

Gawkowski poinformował, że 1 lutego ruszył e-learningowy bezpłatny kurs „Cyfrowa higiena” przeznaczony dla uczniów klas VII–VIII oraz uczniów szkół ponadpodstawowych. Kurs zawiera informacje nie tylko na temat cyfrowej higieny, ale też uzależnienia od mediów cyfrowych oraz zagrożeń dla zdrowia psychicznego i fizycznego, jakie wynikają z nadmiernego używania internetu i nowych technologii. Kurs wraz z materiałami dodatkowymi (m.in. scenariuszami zajęć) można znaleźć na platformie OSE IT Szkoła.

 

Wicepremier zapowiedział też, że jeszcze w lutym w ręce nauczycieli trafi broszura „Bezpiecznie w wirtualnej rzeczywistości przybliżająca podstawowe zagadnienia związane ze specyfiką funkcjonowania w technologii VR i zawierająca praktyczne wskazówki, jak w bezpieczny sposób korzystać z VR w szkole.

 

Na marzec zapowiedział z kolei premierę poradnika dla rodziców i nauczycieli „Nastolatki w sieci: multiscreening i wielozadaniowość”, który omawia zjawisko korzystania przez nastolatki z wielu ekranów jednocześnie oraz angażowania się w multitasking. Także w marcu na platformie OSE IT Szkoła ma pojawić się nowy kurs dla nauczycieli „(Dez)informacja, czyli w co wierzyć w internecie”.

 

W maju br. zostanie wydany także poradnik dla rodziców i wychowawców dot. cyberhigieny oraz pakiety materiałów dla uczniów na ten temat. W drugiej połowie roku premierę będzie miał także kurs dla uczniów młodszych klas szkół podstawowych pt. „Cyfrowa higiena”.

 

 

 

Źródło: www.samorzad.pap.pl/kategoria/edukacja/



Oto zamieszczona dzisiaj (1 lutego 2024 r.) na stronie MEN , ilustrowana zdjęciami, informacja o spotkaniu w sprawie wynagrodzenia nauczycieli –  udostępniamy bez skrótów:

 

 

Spotkanie MEN ze związkami zawodowymi w sprawie rozporządzenia płacowego przewidującego rekordowe podwyżki dla nauczycieli

 

 

 

Zakończyło się spotkanie członków kierownictwa MEN z przedstawicielami reprezentatywnych nauczycielskich związków zawodowych dotyczące tzw. rozporządzenia płacowego. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Forum Związków Zawodowych, Solidarności Oświatowej, Związku Nauczycielstwa Polskiego.

 

– Dziękuję za otwartą i konstruktywną rozmowę. Mamy świadomość, że polska szkoła i system wynagradzania nauczycieli wymaga zmian. Spełniamy zapowiedź zapisaną w 100 Konkretach. Teraz wszystkim nam zależy, by nauczyciele jak najszybciej dostali należne im pieniądze, które będą wypłacane z wyrównaniem od 1 stycznia – powiedziała Minister Edukacji Barbara Nowacka.

 

Zgodnie z zapowiedziami rządu, wynagrodzenia nauczycieli wzrosną o 30% i 33%, w zależności od stopnia awansu zawodowego. Wynagrodzenie nauczyciela jest wieloskładnikowe i nie składa się wyłącznie z wynagrodzenia zasadniczego, którego stawki minimalne również wzrosną w tym roku o 30% i 33%.

 

Na podwyżki dla nauczycieli szkolnych i przedszkolnych rząd przeznacza w 2024 r. ponad 23 mld zł.

 

Po wprowadzonych przez rząd zmianach tzw. średnie wynagrodzenie – wynikające z Karty Nauczyciela – wzrośnie o 1577 zł w przypadku nauczycieli początkujących, o 1720 zł w przypadku nauczycieli mianowanych i 2198 zł w przypadku nauczycieli dyplomowanych. Pieniądze będą wypłacane z wyrównaniem od 1 stycznia.

 

Są to najwyższe podwyżki wprowadzane rok do roku.

 

Minister Edukacji Barbara Nowacka nie wykluczyła, że w kolejnych latach będą podejmowane kolejne prace ukierunkowane na podnoszenie stawek wynagrodzeń nauczycielskich.

 

Przystąpiliśmy do działań niezwłocznie po zaprzysiężeniu rządu. Już wkrótce nauczyciele otrzymają realne pieniądze, które w sposób znaczący zasilą ich domowe budżety. Podwyżki będą wypłacane z wyrównaniem od stycznia. Będziemy nadal rozmawiać ze stroną społeczną. Podniesienie prestiżu nauczyciela jest dla rządu Koalicji 15 października priorytetem – powiedziała Minister Edukacji Barbara Nowacka.

 

Zgodnie z przyjętą przez Sejm i Senat oraz podpisaną przez Prezydenta RP tzw. ustawą okołobudżetową rosną wynagrodzenia średnie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych o 30%, a wynagrodzenia nauczycieli początkujących o 33%. Wraz ze wzrostem wynagrodzenia średniego, wzrośnie również wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli, które wg projektu rozporządzenia Ministra Edukacji również mają osiągnąć poziom 30% i 33%. Wzrost średniego wynagrodzenia nauczycieli implikuje wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli i zależnych od niego dodatków.

 

Na 8 lutego zaplanowano kolejne spotkanie z przedstawicielami central związkowych.

 

 

 

 

Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/

 

 

 

Do chwili zamieszczania tego materiału – ze strony uczestniczących w spotkaniu central nauczycielskich związków zawodowych, swoją informację zamieścił jedynie ZNP:

 

 

 

 

MEN – ZNP: Spotkanie uzgodnieniowe 

 

[…]

 

ZNP reprezentowali: prezes ZNP Sławomir Broniarz, wiceprezes ZG ZNP Urszula Woźniak oraz członkowie Zarządu Głównego ZNP Krzysztof Baszczyński, Elżbieta Markowska, Adam Młynarski i Edyta Książek. Natomiast ze strony MEN w spotkaniu uczestniczyli minister edukacji Barbara Nowacka oraz wiceministrowie Paulina Piechna-Więckiewicz i Henryk Kiepura. […]

 

 

 

Cały tekst  –  TUTAJ

 

 

 

 

 



Dotarła do nas smutna wiadomość, że w wieku 88 lat zmarła dr Brygida Butrymowicz –  nauczycielka wielu pokoleń studentów pedagogiki społecznej i opiekuńczej, która po przejściu na emeryturę była jedną z pierwszych twórczyń Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Lodzi.  Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty wspomnienia o Niej, które wczoraj zamieścił na swoim blogu prof. Bogusław Śliwerski:

 

 

 

Zmarła współpracowniczka i doktorantka Aleksandra Kamińskiego,

pedagog społeczna dr Brygida Butrymowicz

 

Odchodzą moi Nauczyciele-Mistrzowie, a jednym z nich była dr Brygida Butrymowicz. Prowadziła na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego wykłady z pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej oraz z diagnostyki środowiskowej. Kiedy uczęszczałem na te zajęcia, Jej promotor, profesor Aleksander Kamiński był już na emeryturze, ale pozostawił w Katedrze Pedagogiki Społecznej swoich znakomitych Uczniów/Uczennice, z których każdy/każda miał/-a nieprawdopodobny zapał do pracy ze studiującą młodzieżą. Dlatego pamiętam takich Nauczycieli.

 

Brygida Butrymowicz miała wyjątkowy dar do zachwycania się tym, co dla większości z nas, studiujących psychopedagogikę a potem pedagogikę szkolną, wydawało się mało istotne, bo przyziemne. Trzeba jednak było Nauczycielki Akademickiej z prawdziwego zdarzenia, która potrafiła mówić o trudnych zjawiskach społecznych w sposób bardzo komunikatywny. Może dlatego, że sama przeżywała ludzkie sprawy, troski, dzieląc się doświadczeniami spotkań z pokrzywdzonymi przez los, gnębionymi przez „komunę” czy bezduszność urzędników, a pomimo tego odnajdujących poczucie sensu życia dla innych, dla bliskich, oczekujących pomocy, wsparcia czy wysłuchania. Zawsze była pedagogiem czułej obecności, wyjątkowej empatii i umiejętności tworzenia przyjaznych relacji.

 

Taką Ją będzie pamiętać wielu z nas – jako znakomitą wykładowczynię, terapeutkę dla skołatanych ludzkich serc, pochylającą się nad każdym, kto doświadczał jakiejś przykrości, niepowodzenia czy też wyrażał zainteresowanie problemami bliskimi jej zainteresowaniom poznawczym, kulturowym. Niewątpliwie była zarażona społecznikostwem przez „Kamyka”, a może właśnie dlatego wybrała Uniwersytet Łódzki na studiowanie w nim pedagogiki społecznej, żeby móc pod kierunkiem autorytetu naukowego zdobywać wiedzę, a po studiach prowadzić pod jego kierunkiem badania naukowe? […]

 

Dzięki B. Butrymowicz łódzka pedagogika nawiązała i rozwinęła współpracę z naukowcami z Niemiec Zachodnich (m.in. Uniwersytet im. Justusa Liebiga w Giessen, Uniwersytet w Hanowerze, Uniwersytet w Bonn), a poprzez nich z uczonymi z innych krajów europejskich. Znakomicie znała język niemiecki, toteż była poza granicami kraju ambasadorką polskiej, a w tym łódzkiej szkoły pedagogiki społecznej, włączając do kręgu odważnych na współpracę (z wówczas niepożądanymi przez władze socjalistycznego państwa przedstawicielami burżuazyjnej pedagogiki) koleżanki i kolegów z Wydziału.

 

Za sprawą Jej kontaktów mogliśmy uczestniczyć w międzynarodowych kolokwiach nauk humanistycznych i społecznych z udziałem niemieckojęzycznych, wybitnych uczonych i kreatywnych, nowatorskich pedagogów-praktyków z Finlandii, Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Norwegii, Austrii, Belgii i Szwajcarii. Dwa takie kolokwia zorganizowała już po 1989 roku w Polsce, dzięki czemu gościliśmy w Łodzi, ale także w Krakowie znakomitych uczonych różnych dyscyplin nauk o wychowaniu. Gdyby nie Brygida Butrymowicz, nie mielibyśmy szans na przetrwanie w trudnych czasach cenzury, na skutek ograniczeń w podróżach służbowych oraz z braku dostępu do najnowszej literatury z nauk pedagogicznych w Europie. […]

 

Dr B. Butrymowicz kierowała Oddziałem Łódzkim Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego oraz działała w Łódzkim Towarzystwie Gerontologicznym, toteż zanim przeszła na emeryturę, podjęła się w macierzystej uczelni funkcji Prezeski „Łódzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku” (ŁUTW). Oddawała się tej inicjatywie bez reszty, z pasją, z wyjątkowym zaangażowaniem akademickim, kierując ŁUTW w latach 2005-2010. Miała wyjątkowy talent do aktywizowania innych, włączania ich do bezinteresownych działań dla dobra jakiejś społeczności. Znakomicie realizowała się w ŁUTW udostępniając osobom w wieku dojrzałym (po 55 roku życia) osiągnięcia różnych nauk, nie tylko pedagogicznych oraz podtrzymując w nich chęć poznawania świata, uczenia się, ćwiczenia, odkrywania tajemnic także własnego życia. […]

 

Tak, jak sama była przyjmowana przed wielu laty w mieszkaniu przez Aleksandra Kamińskiego, tak też organizowała w swoim mieszkanku w bloku na ul. Zgierskiej co najmniej raz w miesiącu spotkania z przyjaciółmi, znajomymi, zainteresowanymi zapowiedzianą problematyką, by po czyimś wykładzie, prezentacji można było przy wspólnej kolacji dalej rozmawiać, dyskutować, cieszyć się swoją obecnością. To były poniedziałkowe biesiady naukowe, oświatowe, społecznikowskie, w trakcie których wciąż mogła być w swoim żywiole, zarówno jako gospodyni domu, ale i jako pedagog społeczna w domowym „mikro-uniwersytecie”. Niestety, postępująca z wiekiem choroba pozbawiała Ją tego, co tak bardzo kochała – spotkań z tymi, którzy mieli wiedzę, umiejętności, doświadczenia czy osiągnięcia godne podzielenia się nimi z Jej gośćmi.

 

Foto: Paweł Łacheta[ www.lodz.naszemiasto.pl]

 

Dr Brygida Butrymowicz w  dniu 15 maja 2017, podczas uroczystego spotkaniu w dużej sali obrad Rady Miejskiej  Łodzi, odbiera gratulacje od prezydent Miasta Hanny Zdanowskiej chwilę po otrzymaniu – wraz z Andrzejem Koziarskim i Alicją Korytkowską – Zbiorowej Nagrody Miasta Łodzi, przyznanej im w uznaniu zasług jako twórcom Uniwersytetów Trzeciego Wieku przy Uniwersytecie Łódzkim oraz  Politechnice Łódzkiej.

[Red. OE]

 

W tym roku Łódzki Uniwersytet Trzeciego Wieku będzie obchodził 45-rocznicę, a B. Butrymowicz była z nim związana niemalże od samego początku. W 2004 roku otrzymała za swoją służbę w tym zakresie Odznaczenie „Za Zasługi dla Miasta Łodzi”, a kilkanaście lat później (w 2017 roku) prestiżową Nagrodę Miasta Łodzi. Jakaś cząstka obchodów tego jubileuszu powinna być poświęcona życiu i działalności pedagog społecznej dr B. Butrymowicz. Jak sama mówiła: „Projekty się kończą – wiedza i przyjaźnie zostają”. W mojej pamięci i sercu dr Brygida Butrymowicz zapisała się jako wspaniała pedagog społeczna, osoba wielkiego serca i o coraz rzadziej spotykanej bezinteresownej służbie, pomocniczości, międzykulturowej i międzynarodowej solidarności.  Niech spoczywa w pokoju!

 

Pogrzeb odbędzie się 2 lutego br. godz.12.15 w Łodzi na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Szczecińskiej 96/100. 

 

 

 

Źródło: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com