
Archiwum kategorii 'Aktualności'
„Serwis Samorządowy PAP” publikuje dzisiaj (2 lutego 2024 r.) informacje na temat inicjatywy Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej w sprawie bezpłatnego kursu dla uczniów i nauczycieli o „Cyberhigienie”. Oto ten tekst:
Ruszył bezpłatny kurs e-learningowy „Cyfrowa higiena” dla uczniów klas VII–VIII
i dla szkół ponadpodstawowych
Ruszył e-learningowy kurs „Cyfrowa higiena” dla uczniów klas VII-VIII i uczniów szkół ponadpodstawowych – poinformował wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zapowiedział, że rok 2024 będzie promowany przez jego resort jako rok cyfrowej higieny i cyberbezpieczeństwa.
O treściach edukacyjnych dotyczących cyfrowej higieny i cyberbezpieczeństwa tworzonych w ramach programu Ogólnopolska Sieć Edukacyjna (OSE) Gawkowski mówił podczas konferencji prasowej „Cyberhigiena – bezpłatne materiały dla uczniów i nauczycieli”.
„Cyfrowa higiena to dziś kluczowy element naszego funkcjonowania w internecie. Umiejętność ustalenia właściwych proporcji, czyli takich, które pozwolą inwestować w świat online i offline tyle samo czasu i uwagi, staje się niezbędną kompetencją cyfrową. Powinniśmy ją kształtować wszyscy: zarówno dorośli, jak i dzieci czy młodzież, bowiem każdy z nas może odczuć na swojej skórze konsekwencje nadmiernego przywiązania do internetu, smartfona i, ogólnie rzecz biorąc, nowych technologii. Dlatego zachęcam: zacznijmy małymi krokami, wprowadzajmy stopniowo zdrowe cyfrowe nawyki, znajdujmy coraz więcej czasu na aktywności poza siecią” – powiedział Gawkowski.
Wicepremier zwrócił uwagę, że z opublikowanego w grudniu 2023 r. raportu NASK wynika, że dzieci codziennie spędzają w internecie 5 godzin i 36 minut, zaś w weekendy 6 godzin i 16 minut.
„W tygodniu dziecko spędza w internecie tyle czasu, ile każdy z nas spędza w pracy (…). W stosunku do poprzedniego badania z 2021 r. jest to wzrost o godzinę. Dzieci i ich rodzice mówią wprost o tym, że prowadzi to do wielu wykluczeń, czasami kończy się depresją wśród najmłodszych, a na pewno jest podstawą do tego, żeby państwo w ten obszar mocno wkraczało” – powiedział Gawkowski.
„Rok 2024 ogłaszamy rokiem cyfrowej higieny. Eksperci NASK przygotowują już kolejne bezpłatne materiały dla nauczycieli, uczniów i rodziców dotyczące tej tematyki i szeroko pojętego bezpieczeństwa w sieci” – dodał.
Gawkowski poinformował, że 1 lutego ruszył e-learningowy bezpłatny kurs „Cyfrowa higiena” przeznaczony dla uczniów klas VII–VIII oraz uczniów szkół ponadpodstawowych. Kurs zawiera informacje nie tylko na temat cyfrowej higieny, ale też uzależnienia od mediów cyfrowych oraz zagrożeń dla zdrowia psychicznego i fizycznego, jakie wynikają z nadmiernego używania internetu i nowych technologii. Kurs wraz z materiałami dodatkowymi (m.in. scenariuszami zajęć) można znaleźć na platformie OSE IT Szkoła.
Wicepremier zapowiedział też, że jeszcze w lutym w ręce nauczycieli trafi broszura „Bezpiecznie w wirtualnej rzeczywistości” przybliżająca podstawowe zagadnienia związane ze specyfiką funkcjonowania w technologii VR i zawierająca praktyczne wskazówki, jak w bezpieczny sposób korzystać z VR w szkole.
Na marzec zapowiedział z kolei premierę poradnika dla rodziców i nauczycieli „Nastolatki w sieci: multiscreening i wielozadaniowość”, który omawia zjawisko korzystania przez nastolatki z wielu ekranów jednocześnie oraz angażowania się w multitasking. Także w marcu na platformie OSE IT Szkoła ma pojawić się nowy kurs dla nauczycieli „(Dez)informacja, czyli w co wierzyć w internecie”.
W maju br. zostanie wydany także poradnik dla rodziców i wychowawców dot. cyberhigieny oraz pakiety materiałów dla uczniów na ten temat. W drugiej połowie roku premierę będzie miał także kurs dla uczniów młodszych klas szkół podstawowych pt. „Cyfrowa higiena”.
Źródło: www.samorzad.pap.pl/kategoria/edukacja/
Oto zamieszczona dzisiaj (1 lutego 2024 r.) na stronie MEN , ilustrowana zdjęciami, informacja o spotkaniu w sprawie wynagrodzenia nauczycieli – udostępniamy bez skrótów:
Spotkanie MEN ze związkami zawodowymi w sprawie rozporządzenia płacowego przewidującego rekordowe podwyżki dla nauczycieli
Zakończyło się spotkanie członków kierownictwa MEN z przedstawicielami reprezentatywnych nauczycielskich związków zawodowych dotyczące tzw. rozporządzenia płacowego. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Forum Związków Zawodowych, Solidarności Oświatowej, Związku Nauczycielstwa Polskiego.
– Dziękuję za otwartą i konstruktywną rozmowę. Mamy świadomość, że polska szkoła i system wynagradzania nauczycieli wymaga zmian. Spełniamy zapowiedź zapisaną w 100 Konkretach. Teraz wszystkim nam zależy, by nauczyciele jak najszybciej dostali należne im pieniądze, które będą wypłacane z wyrównaniem od 1 stycznia – powiedziała Minister Edukacji Barbara Nowacka.
Zgodnie z zapowiedziami rządu, wynagrodzenia nauczycieli wzrosną o 30% i 33%, w zależności od stopnia awansu zawodowego. Wynagrodzenie nauczyciela jest wieloskładnikowe i nie składa się wyłącznie z wynagrodzenia zasadniczego, którego stawki minimalne również wzrosną w tym roku o 30% i 33%.
Na podwyżki dla nauczycieli szkolnych i przedszkolnych rząd przeznacza w 2024 r. ponad 23 mld zł.
Po wprowadzonych przez rząd zmianach tzw. średnie wynagrodzenie – wynikające z Karty Nauczyciela – wzrośnie o 1577 zł w przypadku nauczycieli początkujących, o 1720 zł w przypadku nauczycieli mianowanych i 2198 zł w przypadku nauczycieli dyplomowanych. Pieniądze będą wypłacane z wyrównaniem od 1 stycznia.
Są to najwyższe podwyżki wprowadzane rok do roku.
Minister Edukacji Barbara Nowacka nie wykluczyła, że w kolejnych latach będą podejmowane kolejne prace ukierunkowane na podnoszenie stawek wynagrodzeń nauczycielskich.
–Przystąpiliśmy do działań niezwłocznie po zaprzysiężeniu rządu. Już wkrótce nauczyciele otrzymają realne pieniądze, które w sposób znaczący zasilą ich domowe budżety. Podwyżki będą wypłacane z wyrównaniem od stycznia. Będziemy nadal rozmawiać ze stroną społeczną. Podniesienie prestiżu nauczyciela jest dla rządu Koalicji 15 października priorytetem – powiedziała Minister Edukacji Barbara Nowacka.
Zgodnie z przyjętą przez Sejm i Senat oraz podpisaną przez Prezydenta RP tzw. ustawą okołobudżetową rosną wynagrodzenia średnie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych o 30%, a wynagrodzenia nauczycieli początkujących o 33%. Wraz ze wzrostem wynagrodzenia średniego, wzrośnie również wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli, które wg projektu rozporządzenia Ministra Edukacji również mają osiągnąć poziom 30% i 33%. Wzrost średniego wynagrodzenia nauczycieli implikuje wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli i zależnych od niego dodatków.
Na 8 lutego zaplanowano kolejne spotkanie z przedstawicielami central związkowych.
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja/
Do chwili zamieszczania tego materiału – ze strony uczestniczących w spotkaniu central nauczycielskich związków zawodowych, swoją informację zamieścił jedynie ZNP:
MEN – ZNP: Spotkanie uzgodnieniowe
[…]
ZNP reprezentowali: prezes ZNP Sławomir Broniarz, wiceprezes ZG ZNP Urszula Woźniak oraz członkowie Zarządu Głównego ZNP Krzysztof Baszczyński, Elżbieta Markowska, Adam Młynarski i Edyta Książek. Natomiast ze strony MEN w spotkaniu uczestniczyli minister edukacji Barbara Nowacka oraz wiceministrowie Paulina Piechna-Więckiewicz i Henryk Kiepura. […]
Cały tekst – TUTAJ
Dotarła do nas smutna wiadomość, że w wieku 88 lat zmarła dr Brygida Butrymowicz – nauczycielka wielu pokoleń studentów pedagogiki społecznej i opiekuńczej, która po przejściu na emeryturę była jedną z pierwszych twórczyń Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Lodzi. Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty wspomnienia o Niej, które wczoraj zamieścił na swoim blogu prof. Bogusław Śliwerski:
Zmarła współpracowniczka i doktorantka Aleksandra Kamińskiego,
pedagog społeczna dr Brygida Butrymowicz
Odchodzą moi Nauczyciele-Mistrzowie, a jednym z nich była dr Brygida Butrymowicz. Prowadziła na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego wykłady z pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej oraz z diagnostyki środowiskowej. Kiedy uczęszczałem na te zajęcia, Jej promotor, profesor Aleksander Kamiński był już na emeryturze, ale pozostawił w Katedrze Pedagogiki Społecznej swoich znakomitych Uczniów/Uczennice, z których każdy/każda miał/-a nieprawdopodobny zapał do pracy ze studiującą młodzieżą. Dlatego pamiętam takich Nauczycieli.
Brygida Butrymowicz miała wyjątkowy dar do zachwycania się tym, co dla większości z nas, studiujących psychopedagogikę a potem pedagogikę szkolną, wydawało się mało istotne, bo przyziemne. Trzeba jednak było Nauczycielki Akademickiej z prawdziwego zdarzenia, która potrafiła mówić o trudnych zjawiskach społecznych w sposób bardzo komunikatywny. Może dlatego, że sama przeżywała ludzkie sprawy, troski, dzieląc się doświadczeniami spotkań z pokrzywdzonymi przez los, gnębionymi przez „komunę” czy bezduszność urzędników, a pomimo tego odnajdujących poczucie sensu życia dla innych, dla bliskich, oczekujących pomocy, wsparcia czy wysłuchania. Zawsze była pedagogiem czułej obecności, wyjątkowej empatii i umiejętności tworzenia przyjaznych relacji.
Taką Ją będzie pamiętać wielu z nas – jako znakomitą wykładowczynię, terapeutkę dla skołatanych ludzkich serc, pochylającą się nad każdym, kto doświadczał jakiejś przykrości, niepowodzenia czy też wyrażał zainteresowanie problemami bliskimi jej zainteresowaniom poznawczym, kulturowym. Niewątpliwie była zarażona społecznikostwem przez „Kamyka”, a może właśnie dlatego wybrała Uniwersytet Łódzki na studiowanie w nim pedagogiki społecznej, żeby móc pod kierunkiem autorytetu naukowego zdobywać wiedzę, a po studiach prowadzić pod jego kierunkiem badania naukowe? […]
Dzięki B. Butrymowicz łódzka pedagogika nawiązała i rozwinęła współpracę z naukowcami z Niemiec Zachodnich (m.in. Uniwersytet im. Justusa Liebiga w Giessen, Uniwersytet w Hanowerze, Uniwersytet w Bonn), a poprzez nich z uczonymi z innych krajów europejskich. Znakomicie znała język niemiecki, toteż była poza granicami kraju ambasadorką polskiej, a w tym łódzkiej szkoły pedagogiki społecznej, włączając do kręgu odważnych na współpracę (z wówczas niepożądanymi przez władze socjalistycznego państwa przedstawicielami burżuazyjnej pedagogiki) koleżanki i kolegów z Wydziału.
Za sprawą Jej kontaktów mogliśmy uczestniczyć w międzynarodowych kolokwiach nauk humanistycznych i społecznych z udziałem niemieckojęzycznych, wybitnych uczonych i kreatywnych, nowatorskich pedagogów-praktyków z Finlandii, Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Norwegii, Austrii, Belgii i Szwajcarii. Dwa takie kolokwia zorganizowała już po 1989 roku w Polsce, dzięki czemu gościliśmy w Łodzi, ale także w Krakowie znakomitych uczonych różnych dyscyplin nauk o wychowaniu. Gdyby nie Brygida Butrymowicz, nie mielibyśmy szans na przetrwanie w trudnych czasach cenzury, na skutek ograniczeń w podróżach służbowych oraz z braku dostępu do najnowszej literatury z nauk pedagogicznych w Europie. […]
Dr B. Butrymowicz kierowała Oddziałem Łódzkim Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego oraz działała w Łódzkim Towarzystwie Gerontologicznym, toteż zanim przeszła na emeryturę, podjęła się w macierzystej uczelni funkcji Prezeski „Łódzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku” (ŁUTW). Oddawała się tej inicjatywie bez reszty, z pasją, z wyjątkowym zaangażowaniem akademickim, kierując ŁUTW w latach 2005-2010. Miała wyjątkowy talent do aktywizowania innych, włączania ich do bezinteresownych działań dla dobra jakiejś społeczności. Znakomicie realizowała się w ŁUTW udostępniając osobom w wieku dojrzałym (po 55 roku życia) osiągnięcia różnych nauk, nie tylko pedagogicznych oraz podtrzymując w nich chęć poznawania świata, uczenia się, ćwiczenia, odkrywania tajemnic także własnego życia. […]
Tak, jak sama była przyjmowana przed wielu laty w mieszkaniu przez Aleksandra Kamińskiego, tak też organizowała w swoim mieszkanku w bloku na ul. Zgierskiej co najmniej raz w miesiącu spotkania z przyjaciółmi, znajomymi, zainteresowanymi zapowiedzianą problematyką, by po czyimś wykładzie, prezentacji można było przy wspólnej kolacji dalej rozmawiać, dyskutować, cieszyć się swoją obecnością. To były poniedziałkowe biesiady naukowe, oświatowe, społecznikowskie, w trakcie których wciąż mogła być w swoim żywiole, zarówno jako gospodyni domu, ale i jako pedagog społeczna w domowym „mikro-uniwersytecie”. Niestety, postępująca z wiekiem choroba pozbawiała Ją tego, co tak bardzo kochała – spotkań z tymi, którzy mieli wiedzę, umiejętności, doświadczenia czy osiągnięcia godne podzielenia się nimi z Jej gośćmi.
Foto: Paweł Łacheta[ www.lodz.naszemiasto.pl]
Dr Brygida Butrymowicz w dniu 15 maja 2017, podczas uroczystego spotkaniu w dużej sali obrad Rady Miejskiej Łodzi, odbiera gratulacje od prezydent Miasta Hanny Zdanowskiej chwilę po otrzymaniu – wraz z Andrzejem Koziarskim i Alicją Korytkowską – Zbiorowej Nagrody Miasta Łodzi, przyznanej im w uznaniu zasług jako twórcom Uniwersytetów Trzeciego Wieku przy Uniwersytecie Łódzkim oraz Politechnice Łódzkiej.
[Red. OE]
W tym roku Łódzki Uniwersytet Trzeciego Wieku będzie obchodził 45-rocznicę, a B. Butrymowicz była z nim związana niemalże od samego początku. W 2004 roku otrzymała za swoją służbę w tym zakresie Odznaczenie „Za Zasługi dla Miasta Łodzi”, a kilkanaście lat później (w 2017 roku) prestiżową Nagrodę Miasta Łodzi. Jakaś cząstka obchodów tego jubileuszu powinna być poświęcona życiu i działalności pedagog społecznej dr B. Butrymowicz. Jak sama mówiła: „Projekty się kończą – wiedza i przyjaźnie zostają”. W mojej pamięci i sercu dr Brygida Butrymowicz zapisała się jako wspaniała pedagog społeczna, osoba wielkiego serca i o coraz rzadziej spotykanej bezinteresownej służbie, pomocniczości, międzykulturowej i międzynarodowej solidarności. Niech spoczywa w pokoju!
Pogrzeb odbędzie się 2 lutego br. godz.12.15 w Łodzi na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Szczecińskiej 96/100.
Źródło: www.sliwerski-pedagog.blogspot.com
Na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji” zamieszczono dzisiaj (30 stycznia 2024 r.) informację o trwającym w Sejmie spotkaniu, poświęconym aktualnych problemom polskich szkół” ich uczniów i nauczycieli. Oto obszerne fragmenty tej publikacji:
Czas odbudować dobrą opinię o szkole. Są pomysły, jak to zrobić
[…]
Pod hasłem „ZmieńMY edukację!” w budynku Sejmu rozpoczęło się we wtorek (30 stycznia) spotkanie na temat reformy szkolnictwa.
„Sejm otworzył się na dyskusję, (…) Senat dalej będzie was z przyjemnością gościć. (…) Jesteście dla nas parterami, nie petentami, partnerami do tego, by rozmawiać o rzeczach najważniejszych, bo edukacja to coś, co zmienia świat i nas wszystkich” – powiedziała marszałek Senatu Małgorzata Widawa-Błońska.
„Polska szkoła potrzebuje zmiany. Będziemy wspólnie szukać nowych rozwiązań. Zawsze mówiliście, że potrzeba stabilizacji, bezpieczeństwa praw i wolności w szkole. Mam nadzieję, że wspólnie do tego bardzo szybko dojdziemy” – dodała. […]
Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska również akcentowała, że szkoła potrzebuje zmiany – „przewietrzenia, odświeżenia i oddechu”. Szkoła, jak mówiła, potrzebuje zmian, na które czekają uczniowie, nauczyciele i rodzice. […]
Z kolei minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała, że czas odbudować dobrą opinię o polskiej szkole, szkole publicznej. „To jeden z priorytetów resortu, Kolacji Obywatelskiej i społeczeństwa” – dodała.
Szefowa MEN oceniła, że po 15 października 2023 r. Polska zmienia się w kraj dialogu, współpracy i zrozumienia. „Parlament przez ostatnie osiem lat był głuchy. (…) Niesłuchanie strony społecznej było drastyczną normą; cieszę się, że to się zmienia” – powiedziała.
Projekty ustaw dotyczące edukacji, jak zaznaczyła, będą projektami rządowymi, nie poselskimi, co oznacza, że będą podlegały procesowi szerokiej konsultacji.
„Planujemy liczne zmiany w szkołach, które będą sprzyjały temu, by szkoła stała się dobrym miejscem” – powiedziała szefowa MEN. […]
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Paulina Picha-Więckiewicz – Podsekretarz Stanu w MEN
W piątek 26 stycznia 202 r.. na „Portalu Samorządowym – Portalu dla Edukacji” zamieszczono tekst Pauliny Trojanowskiej”, informujący o „przeciekach” z MEN na temat egzaminów – ósmoklasiety i maturalnego. Oto obszerny fragment tego materiału – wzbogacony przez nas o linki do źródeł:
Koniec dywagacji. Egzamin ósmoklasisty zostaje, matura do zmiany
[…]
Od dłuższego czasu kwestia egzaminu ósmoklasisty budzi kontrowersje wśród rodziców i uczniów, część domaga się jego likwidacji. Rodzice chcą, by przyjęcie do szkoły średniej odbywało się na podstawie świadectw szkolnych.
Paulina Piechna-Więckiewicz w wywiadzie dla Infor.pl wykluczyła jednak likwidację egzaminu ósmoklasisty. – Egzamin zostaje – mówi stanowczo.
Będą zmiany na maturze w roku szkolnym 2024/2025
Wiceszefowa MEN zapowiedziała jednak możliwość wprowadzenia zmian na egzaminie maturalnym – w przyszłym roku szkolnym 2024/2025.
Przypomnijmy, że o zmiany w maturach postulują przedstawiciele grupy Maturalni. Wystosowali oni na prośbę i w imieniu uczniów przystępujących do matur od roku 2024 petycję do Ministerstwa Edukacji Narodowej, w której zaapelowali o przemyślenie zmiany formy przeprowadzania matur ustnych z języka polskiego oraz języka obcego nowożytnego.
W odpowiedzi na postulaty ministerstwo przekazało, że petycja zostanie poddana szczegółowej analizie i nie jest wykluczone wprowadzenie zmian w formule części ustnej egzaminu maturalnego w przyszłości, a w szczególności w powiązaniu z planowaną całościowością zmianą podstawy programowej kształcenia ogólnego, która została zapowiedziana przez resort.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/
Na oficjalnej stronie informacyjnej Urzędu Miasta Łodzi zamieszczono informację o – zrealizowanej po pięciu miesiącach od przyjęcia przez Radę Miejską Łodzi uchwały w tej sprawie – nietypowej inicjatywie. Zamieszczamy ten tekst w całości – komentarz Redakcji znajdzie się w niedzielnym felietonie Redaktora:
Foto: Urząd Miejski Łodzi
W Łodzi została powołana Łódzka Rada Uczniów „mŁodziacy”.
Młodzi biorą sprawy w swoje ręce!
Młodzi ludzie biorą sprawy w swoje ręce i uczą się demokracji. W Łodzi powołana została Łódzka Rada Uczniów „mŁodziacy” – nowy organ doradczy, który będzie reprezentował dzieci i młodzież uczęszczające do szkół prowadzonych przez miasto.
W nowej Radzie zasiada 99 uczniów – to młodzież pochodząca z łódzkich szkół ponadpodstawowych – liceów, techników, szkół branżowych i szkół specjalnych. Każda placówka mogła wyznaczyć dwóch delegatów. Członkowie Rady będą spotykali się regularnie po to, by opracowywać stanowiska i opinie w najbardziej palących kwestiach dotyczących najmłodszych mieszkańców miasta. Ich działania będą miały realny wpływ na decyzje podejmowane przez władze Łodzi oraz politykę edukacyjną miasta. Na młodych reprezentantach spoczywa duża odpowiedzialność – stanowią oni przecież reprezentację całej szkolnej społeczności i ogniwo łączące uczniów i władze miasta. Dlatego będą mieli możliwość prezentowania swoich poglądów i perspektywy na działania Łodzi w zakresie planowanych zmian i nowatorskich rozwiązań prowadzących do rozwoju łódzkiej edukacji.
– Bardzo wam dziękuję, że wam się chce. Potrzebna nam jest rozmowa o tym, jak powinna wyglądać łódzka szkoła. Świat zmienia się bardzo dynamicznie. My musimy wiedzieć, co robić, żeby przygotować was na nadchodzące wyzwania, które stawia przed nami rzeczywistość. Dlatego chcemy z wami rozmawiać o tym, co według was należy zmienić w systemie oświaty. Będziecie współdecydować o tym, w jaki sposób i jak będą kształcili się wasi rówieśnicy. Chcemy stworzyć dla was bezpieczną przestrzeń do dyskusji – mówiła prezydent Miasta Łodzi Hanna Zdanowska.
Młodzi będą mieć wpływ na władze Łodzi
To właśnie młodzi łodzianie najlepiej wiedzą, czego potrzebują ich koleżanki i koledzy. Do zadań delegatów należeć będzie więc opracowywanie projektów edukacyjnych, z których skorzystają ich rówieśnicy. Sami zadecydują też, jakie tematy będą poruszane podczas posiedzeń Rady. Ma ona stanowić dla młodych ludzi bezpieczną przestrzeń do rozmowy o ich problemach i oczekiwaniach. Cel jest prosty – chodzi o to, by wspólnie kreować szkołę empatyczną i otwartą dla każdego
– W każdej szkole są inne problemy. Dlatego zdecydowaliśmy się stworzyć grono, w którym przedstawiciele różnych środowisk będą mogli zaprezentować swoje poglądy i propozycje. Wierzę, że padnie tu dużo wartościowych postulatów. Będziecie pracować w grupach, działać na rzecz swoich rówieśników po to, by łódzka szkoła była lepsza. Liczę na to, że będziecie dla nas partnerami w tej rozmowie o edukacji. Jednocześnie chcemy pokazać wam, jak działa samorząd – mówiła wiceprezydent Miasta Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka.
Zasiadając w Łódzkiej Radzie Uczniów, delegaci zdobędą zupełnie nowe doświadczenia. To dla nich ważny czas – wchodzą w dorosłość i czekają ich różne, związane z tym wyzwania i wybory. Będą nie tylko doradzać władzom miasta w kwestiach oświatowych, ale też nauczą się, jak pracować w grupie, podejmować kreatywne decyzje i przekonywać do swoich racji innych członków Rady. Być może stanie się to dla nich inspiracją na przyszłość, a niektórzy będą chcieli również później kontynuować działania na rzecz innych.
Źródło: www.lodz.pl
Więcej informacji na ten temat (w tym minirelacja filmowa) – w dzienniku „Express Ilustrowany” – „mŁodziacy w Urzędzie Miasta Łodzi. Blisko 100 uczniów tworzy nową grupę doradczą dla władz miasta” – TUTAJ
Na portalu Prawo.pl zamieszczono dzisiaj (25 stycznia 2024 r.) bardzo ważny tekst, do zapoznania z którym namawiamy nie tylko osoby na stanowisku dyrektora szkoły. O tym, że jest to problem bardzo aktualny i ważny możecie się przekonać czytając zamieszczone poniżej fragmenty tego tekstu:
Szkoły nieprzygotowane do standardów ochrony dzieci, MS kończy prace
[…]
Wielkimi krokami zbliża się termin wprowadzenie przez szkoły standardów ochrony dzieci. W teorii powinny być już na to przygotowane bo kuratoria, rozsyłały zalecenia w listopadzie 2023 r. W praktyce jednak część szkół nawet nie wie o co dokładnie chodzi. Tymczasem jak dowiedziało się Prawo.pl, „wzór” standardów ma zostać opracowany przez zespół przy Ministerstwie Sprawiedliwości do 31 stycznia br. […]
Nie wszystko jasne dla dyrektorów, a czasu jest niewiele
Ustawą z 28 lipca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw, wprowadzono do polskiego systemu prawnego rozwiązania, których celem jest szersza ochrona dzieci przed krzywdzeniem. Powinny obejmować:
-sposób dokumentowania wypełniania obowiązku kontroli pracowników przed dopuszczeniem do pracy z małoletnimi w zakresie spełniania przez nich warunków niekaralności za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczaj- ności;
-zasady zapewniające bezpieczne relacje między małoletnim a personelem, a w szczególności zachowania niedozwolone wobec małoletnich;
-zasady i procedurę podejmowania interwencji, w sytuacji podejrzenia krzywdzenia lub posiadania informacji o krzywdzeniu małoletniego;
-procedury i osoby odpowiedzialne do składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniego oraz zawiadamiania sądu opiekuńczego;
-zasady i sposób udostępniania personelowi polityki.
Informacje na temat tego, co ma się znaleźć w dokumencie, są mimo to dość lakoniczne. Po części dlatego, że chodzi o dostosowanie procedury do specyfiki placówki. Sprawia to jednak, że sporo osób gorączkowo poszukuje wzoru takich procedur, licząc czasem w tym zakresie na organ prowadzący. Niesłusznie – choć faktycznie pojęcia użyte w ustawie nakazującej wdrożyć standardy nie są do końca spójne z Prawem oświatowym, ponieważ mówią o organie zarządzającym.
– Przepisy ustawy – Prawo oświatowe wskazują organ prowadzący jednostkę systemu oświaty oraz organ kierujący jednostką systemu oświaty – dyrektora – tłumaczy Piotr Gąsiorek, radca prawny specjalizujący się w prawie oświatowym. Wskazuje, że mając na względzie kompetencje i zadania organu prowadzącego jednostkę systemu oświaty oraz dyrektora jednostki systemu oświaty przez organ zarządzający jednostką, należy rozumieć dyrektora jednostki systemu oświaty.
Szkoły muszą przygotować standardy do 15 lutego 2024 r. Po tej dacie organy nadzorcze będą mogły już je pytać jak idzie praca nad przygotowaniem. Ich brak nie spowoduje jednak żadnych negatywnych konsekwencji jeszcze przez kilka miesięcy – do 15 sierpnia 2024 r. Od tego momentu niewprowadzenie standardów będzie zagrożone karą – do 250 zł albo karą nagany za pierwszym razem. W razie ponownego stwierdzenia niewykonania obowiązku wprowadzenia standardów ochrony małoletnich przewidziana jest kara grzywny nie niższa niż 1000 zł. […]
W Ministerstwie Sprawiedliwości działa Zespół do Spraw Ochrony Małoletnich, złożony z ekspertów – przedstawicieli rożnych instytucji. Do zadań tego Zespołu, wynikających z ustawy, należy przygotowywanie wytycznych do opracowania standardów i aktualizowanie tych wytycznych co 2 lata. Obecnie w ramach zespołu pracuje jedenaście grup roboczych, które przygotowują wytyczne wraz z przykładowymi wzorami standardów dla różnych rodzajów placówek/działalności (żłobków, szkół, przedszkoli, hoteli, świetlic). W skład grup roboczych wchodzą przedstawiciele ministerstw, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, jednostek samorządu terytorialnego, NASK PIB, Ośrodka Rozwoju Edukacji, organizacji pozarządowych, w tym FDDS, Biura UNICEF do spraw reagowania na potrzeby uchodźców w Polsce, Save the Children, UNHCR, Urzędu do Spraw Ochrony Cudzoziemców, środowisk naukowych (Akademii im. Leona Koźmińskiego, UMCS) i ekspertów z zakresu ochrony dzieci, podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w obszarze hotelarstwa i turystyki – poinformował Prawo.pl resort sprawiedliwości.
Planowane jest uruchomienie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, przed 15 lutego 2024 r., zakładki „standardy ochrony małoletnich”, w której zostaną umieszczone wytyczne wraz z przykładowymi wzorami w specjalnie dlatego celu utworzonej zakładce. Pojawią się też akty wykonawcze do ustawy, trzy rozporządzenia, ale dotyczące innych kwestii wprowadzanych ustawą:
1.w sprawie sposobu przygotowania wysłuchania osoby niepełnosprawnej oraz warunków w jakich powinno odbywać się wysłuchanie;
2.w sprawie sposobu przygotowania i przeprowadzenia wysłuchania dziecka oraz warunków, jakim mają odpowiadać pomieszczenia przeznaczone do przeprowadzania takich wysłuchań;
3.w sprawie sposobu zapewnienia reprezentacji dziecka przez reprezentanta dziecka.
[…]
Cały tekst „Szkoły nieprzygotowane do standardów ochrony dzieci, MS kończy prace” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Źródło: www.paderewski.lublin.pl/edukacja-i-inspiracje/pl/czy-praca-domowa-jest-potrzebna
Tematem dnia na portalu Prawo.pl był wczoraj (23 stycznia 2024 r.) tekst Moniki Sewastianowicz, którego obszerne fragmenty zamieszczamy poniżej:
Zakaz zadawania prac domowych pogłębi nierówności?
[…]
Minister edukacji zapowiedziała, że już w kwietniu pojawi się stosowne rozporządzenie. Resort chce całkowitego odejścia od prac domowych manualnych w klasach 1-3. Bo te – według MEN – zazwyczaj i tak wykonują rodzice. Barbara Nowacka wskazała też, że w klasach 4-8 prace domowe nie będą oceniane ani obowiązkowe, „co oznacza, że nauczyciel może zadawać, ale nie ma prawa tego oceniać”. Według minister edukacji nie oznacza to, że dzieci nie będą pracować w domu – oznacza to jedynie, że: „nie będą godzinami zmuszone do odrabiania lekcji, które bardzo często właśnie wymagały pomocy rodzica, dodatkowych korepetycji”.
[…] Zmiana ma odciążyć uczniów, którzy – jak wskazują pomysłodawcy – są mocno przeciążeni szkolnymi obowiązkami i nie mają czasu na odpoczynek. Zdania na ten temat są jednak bardzo podzielone.
– Dla mnie nie ma jednej odpowiedzi na pytanie o to, czy prace domowe mają sens, bo to zależy, od tego jakimi metodami i jak pracuje nauczyciel oraz jak do takiej pracy podchodzą uczniowie i ich rodzice – mówi serwisowi Prawo.pl Ewa Radanowicz, dyrektorka Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu w Gminie Goleniów, wieloletnia dyrektor szkoły podstawowej. – Na tę chwilę nie wiemy, jaką treść będzie miało rozporządzenie, ale moim zdaniem sam pomysł, by w drodze przepisów wprowadzać zakazy, jest chybiony. Trzeba zdać sobie sprawę, że to, że nauczyciel nie zada pracy domowej, nie zwalnia ucznia z samodzielnej pracy i przygotowania się do lekcji. Oczywiście, ideałem i dla nauczycieli, i dla uczniów, jest to, by dziecko uczyło się tylko i wyłącznie na terenie szkoły, ale tak się nie da, bo wiedzę trzeba utrwalić – mówi. Dodaje, że taka decyzja wymaga – jej zdaniem – pogłębionych dyskusji o tym, jak ma wyglądać praca w szkole i poza nią. – Oczywiście są nauczyciele, którzy zadają za dużo i zdarzają się prace domowe, które nie mają sensu, zamiast drastycznych rozwiązań zalecałabym jednak dążenie do złotego środka i wypracowania dobrych praktyk w tym zakresie – mówi. […]
Sceptyczny wobec pomysłu jest również Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. – Jest to realizacja obietnicy wyborczej, ale związany z tak wielkimi nadziejami nauczycieli nowy rząd nie powinien wdrażać swych obietnic bez poparcia szkół, jak zrobiła minister Zalewska, likwidując gimnazja. Moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby poprzedzone zostało to szerszą dyskusją, a nie robione bezrefleksyjnie. Uważam, że prace domowe mają głęboki sens, no cóż, gdy mają sens. Czyli są zadawane w jakimś konkretnym celu. Zazwyczaj służą one powtórzeniu, utrwaleniu informacji lub wyćwiczeniu jakiejś umiejętności. Wtedy powtarzanie tabliczki mnożenia czy przepisywanie liter – jakkolwiek monotonne i często mało satysfakcjonujące – służy bardzo ważnym celom, bez tego nie da się ćwiczyć koordynacji neuronowej, utrwalać w pamięci wiadomości. Wolałbym by nowy rząd nie powielał błędów poprzedniego i w większym stopniu ufał nauczycielom, a nie dążył do ograniczenia ich autonomii – mówi Prawo.pl Marek Pleśniar. […] – Tymczasem my zdajemy się od tego odchodzić. Trzeba też zastanowić się, co z umiejętnością samodzielnej pracy – nie każdy wie, jak to robić i jeżeli decydujemy się na zniesienie prac domowych, to musimy się zastanowić, jak wyrabiać w uczniach takie umiejętności, bo bez nich trudno im będzie choćby na studiach – podkreśla. Marek Pleśniar wskazuje także, że w dyskusjach często ścierają się argumenty, że postęp technologiczny sprawił, że nie potrzebujemy już tylu informacji, co kiedyś, […]
Dorota Łoboda, posłanka Koalicji Obywatelskiej uważa, że tak nie będzie, bo zadawanie i ocenianie prac domowych przyczyniało się właśnie do pogłębienia nierówności. – Teraz jest tak, że ta część dzieci, którym rodzice pomagają odrabiać lekcje, dostaje lepsze oceny za pracę domową niż ich rówieśnicy, którzy takiej pomocy nie otrzymują, więc już pod tym kątem powoduje to różnicowanie uczniów. Ale nie tylko – bywa, że nauczyciele traktują pracę domową, jako sposób na to, by uczniowie uzupełnili i samodzielnie nauczycieli się materiału, który powinien zostać zrealizowany na lekcjach – w rezultacie uczeń, który ma pomoc i możliwość przećwiczenia materiału z korepetytorem, jest na bieżąco, a ten, który nie ma takich zasobów, ma coraz większe zaległości. Likwidacja zadań domowych zniweluje te różnice, bo materiał w całości będzie omawiany na lekcjach – tłumaczy. Dodaje też, że uczniowie są obecnie zarzucani zadaniami domowymi, na co zwracał uwagę m.in. rzecznik praw obywatelskich, stąd postulaty, które teraz chce zrealizować Koalicja Obywatelska. – Uważam, że uregulowanie tego w formie rozporządzenia, pozwoli zlikwidować wątpliwości i uniknąć rozbieżności w interpretacji przepisów. Moim zdaniem nie ma co czekać z tymi zmianami, tym bardziej, że nie jest tak, że nie znamy zalet wprowadzenia takiego zakazu. Wiele szkół zdecydowało się na taką zmianę i okazało się, że takie rozwiązanie jest efektywne – wskazuje.
Marek Pleśniar jest zupełnie innego zdania. – Po pierwsze nie opieramy się na żadnych, polskich badaniach wskazujących na nieefektywność prac domowych. Po drugie, uważam, że w przypadku dzieci, które mają kapitał społeczny i kulturowy, to nic nie zmieni, rodzice nadal pomagać im będą w nauce, zaszkodzi tym dzieciom, które takich zasobów nie mają – jest spore ryzyko, że te nie będą robić nic. Co zabawne nie odciąży też za bardzo tych pierwszych, bo nadal będą chodzić na niezliczone zajęcia dodatkowe. Moim zdaniem to przekonanie o zbędności zadawania prac domowych wynika z takiego przewartościowania, że najważniejsze jest wszystko inne oprócz szkoły. Tymczasem dla dziecka obowiązki szkolne powinny być wyżej niż np. zajęcia dodatkowe – wskazuje.
Cały tekst „Zakaz zadawania prac domowych pogłębi nierówności?” – TUTAJ
Źródło: www.prawo.pl/oswiata/
Oto obszerne fragmenty zamieszczonego wczoraj (22 stycznia 2024 r.) na portalu OKO.press materiału, informującego o najnowszych danych na temat prób samobójczych dzieci i młodzieży:
Dramatyczny rekord. Co najmniej 2139 dzieci i nastolatków chciało się zabić w 2023 roku
W 2023 roku liczba odnotowanych przez policję prób samobójczych dzieci i młodzieży poniżej 18 lat wyniosła 2139 – a prób samobójczych, które nie trafiają do statystyk, jest wielokrotnie więcej. 146 prób samobójczych zakończyło się śmiercią
Dane o próbach samobójczych dzieci i młodzieży udostępniła KGP na wniosek Fundacji GrowSPACE, która zajmuje się m.in. zdrowiem psychicznym w miejscu pracy i nauki, wspieraniem systemu edukacji oraz działaniami na rzecz praw człowieka. […]
Czują osamotnienie, często cierpienie związane z problemami w rodzinie i presję edukacyjną. Istotne znaczenie ma przemoc rówieśnicza. Nie chodzi tylko o przemoc fizyczną czy dręczenie psychiczne, ale też o odrzucenie, wykluczenie czy obgadywanie w mediach społecznościowych (szkoły nie zajmują się tym skutecznie, bo nauczyciele są przeciążeni i skupiają się na edukacji).
Foto: Maciek Jazwiecki/Agencja Wyborcza.pl
„Musimy zwrócić uwagę na potrzeby najmłodszych. Chcą być pewni, że w sytuacji kryzysowej w szkole będzie psycholog gotowy, by pomóc. My uczniowie, niezależnie od szkoły, w jakiej jesteśmy, chcemy wiedzieć, jak radzić sobie emocjami i zapobiegać kryzysom, zanim się pojawią” – mówi Mateusz Trzaska, uczeń klasy maturalnej, działacz Fundacji GrowSPACE. […]
Liczba prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży do 18 lat wzrosła aż w ośmiu województwach w stosunku do 2022 roku. To drugi rok z rzędu, kiedy wskaźnik utrzymuje się powyżej dwóch tysięcy osób.
Najwięcej dzieci próbowało popełnić samobójstwo w województwie pomorskim – aż 406 razy, śląskim – 295 prób samobójczych i łódzkim – 219. Najmniej w województwie opolskim – 21 dzieci (pamiętajmy, że to najmniejsze województwo w Polsce). Liczbę prób samobójczych dzieci i młodzieży w 2023 roku w podziale na województwa widać na mapie poniżej:
Skalę kryzysu pokazuje też pierwsza linia wsparcia, czyli Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która od 2008 roku prowadzi 116 111 – telefon wsparcia dla dzieci i młodzieży. Według najświeższych danych, w 2023 roku, działając w trybie 24/7, konsultanci telefonu zaufania FDDS przeprowadzili 53 908 rozmów i odpowiedzieli na 10 332 wiadomości online. Podjęli też 883 interwencje ratujące zdrowie lub życie dziecka. […]
Cały materiał „Dramatyczny rekord. Co najmniej 2139 dzieci i nastolatków chciało się zabić w 2023 roku”
– TUTAJ
Źródło: www.oko.press
Nie mogliśmy odmówić sobie zamieszczenia tej informacji, zamieszczonej dzisiaj (22 stycznia 2024 r.) przed południem na portalu „na:Temat”:
Tytuł „Dzbana Roku 2023” przyznany. Były minister edukacji miał trudnego przeciwnika
Przemysław Czarnek kolejny raz uzyskał tytuł Dzbana Roku, wyróżnienie przyznawane przez blog Make Life Harder oraz Michała Marszała. To „specjalne” odznaczenie jest udzielane osobom, które napotykają na szeroką krytykę za swoje działania. Ex-minister edukacji, w swojej drodze do zwycięstwa, prześcignął nawet Grzegorza Brauna.
Foto: Filip Naumienko/REPORTER; Grafika DALL-E
Tytuł „Dzbana Roku 2023” przyznany! Kogo pokonał Przemysław Czarnek?
[…]
Plebiscyt ten, z kilkuletnią historią, co roku w styczniu mobilizuje internautów do głosowania na osobę, której „osiągnięcia” wybitnie wyróżniły się w ciągu ostatniego roku. Podczas tegorocznego głosowania, zaciętą rywalizację stoczyli dwaj politycy: Przemysław Czarnek i Grzegorz Braun.
Czarnek walczył o tytuł za „całokształt twórczości”, Braun zaś za konkretny incydent z gaszeniem świecy chanukowej w Sejmie. Ostatecznie to były minister edukacji zyskał przewagę. Zdobył 309 632 głosy, a polityka Konfederacji „nagrodziło” 152 205 głosujących.
W gronie innych nominowanych do Dzbana Roku 2023 znaleźli się Danuta Holecka, Oskar Szafarowicz, Adam Glapiński, abp Marek Jędraszewski, Janusz Kowalski oraz Sebastian Fabijański. Jednak głos ludu był jednoznaczny – to Przemysław Czarnek został wybrany na niekwestionowanego Dzbana, pozostawiając daleko w tyle pozostałych kandydatów.
Źródło: www.natemat.pl
















