Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto: www.dzienniklodzki.pl

 

Laborantka wykonuje test, polegający na znalezieniu w materiale pobranym od pacjenta. charakterystycznego dla wirusa SARS-CoV-2 genu

 

 

Z informacji zamieszczonej dziś na stronie Radia Łódź, zatytułowanej „Koronawirus w kolejnych placówkach kultury i oświaty w Łodzi” przytaczamy fragment, zatytułowany „Koronawirus w łódzkich szkołach”:

 

Zakażenie koronawirusem wykryto także u kolejnego ucznia. Tym razem dotyczy to 33. Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi. Wcześniej przypadki zakażenia wykazano w XII, XV, XXVI i I LO oraz Zespole Szkół Muzycznych z ulicy Rojnej.

 

 

Źródło: www.radiolodz.pl

 

 

Komentarz redakcji:

 

Autor tego tekstu popełnił błąd rzeczowy, polegający na posłużeniu się zwrotami „ dotyczy to…” i „przypadki zakażenia wykazano w…”. W rzeczywistości wypadki zakażenia nie wykryto w szkołach, lecz u uczniów tych szkół, którzy od 12 marca nie przebywali w tych placówkach.

 



Foto: W.Kusiński/PR [www.polskieradio.pl]

 

Marcin Smolik – od od grudnia 2013 p.o., a od lipca 2014 – nieprzerwania – dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej

 

 

Dziś na stronie „Głosu Nauczycielskiego” zamieszczono informację o wystąpieniu dyrektora CKE Marcina Smolika w Polskim Radiu 24. Oto treść tej informacji:

 

Na tę chwilę czasowe zawieszenie zajęć w szkołach nie wpływa na terminy egzaminów; jeśli jednak przedłuży się do okresu poświątecznego, trzeba będzie te terminy przesunąć – poinformował w środę dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Marcin Smolik.

 

W Polskim Radiu 24 dyrektor CKE ocenił, że jeśli okaże się, że zawieszenie zajęć w szkołach potrwa do końca marca czy nawet do świąt, nie będzie potrzeby przesuwania terminu egzaminów ósmoklasisty i maturalnego. Jeśli jednak przerwa w chodzeniu do szkół przedłuży się do okresu poświątecznego, trzeba będzie terminy przesunąć. Przypomniał, że specustawa dot. przeciwdziałania szerzeniu się COVID-19 daje ministrowi edukacji prawo do zmiany organizacji roku szkolnego, w tym terminów egzaminów.

 

Kwestia samego przesunięcia terminów nie jest szczególnie skomplikowana technicznie. – Wszystkie harmonogramy są powyznaczane, cała ścieżka: jak egzamin przebiega, kiedy jest sprawdzany, kiedy przekazywane są dokumenty uczniom. W zależności od tego, o ile to przesunięcie byłoby konieczne – jeżeli byłoby konieczne – trzeba by było odpowiednio modyfikować całą ścieżkę, albo skracając pewne okresy – jeśli jest to możliwe, albo być może wydłużając rok szkolny – poinformował Smolik. Jednocześnie zastrzegł, że na razie są to czyste dywagacje i takiej potrzeby nie ma.

 

Źródło: www.glos.pl

 

 

Więcej o wystąpieniu dyrektora Smolika na stronie PolskieRadio.pl: „Dyrektor CKE: na dziś nie ma w planach przesunięcia terminów egzaminów” – TUTAJ

 

 



Foto:www.mamadu.pl

 

Dzisiaj na stronie „Gazety Prawnej” zamieszczono artykuł zatytułowany „Szkoła w kwarantannie nie może być pruska. Ale jest i rodzi konflikty między nauczycielami a rodzicami i uczniami”. Jako że podejmuje on problem bliski redakcji OE – przytaczamy jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:

 

Zaledwie cztery dni szkoły prowadzą działalność w systemie zdalnym, a już wybuchł konflikt między nauczycielami, uczniami i rodzicami. Ci pierwsi, postępując nie do końca zgodnie z intencjami Ministerstwa Edukacji narodowej, zarzucają uczniów pracami domowymi. Ci drudzy nie pozostają im dłużni.

 

[…] Wydawało się, że przy takiej postawie ministra edukacji narodowej, kwarantanna dzieci i młodzieży oddali nieco polską szkołę od modelu pruskiego. Szybko jednak okazało się, że część nauczycieli chce wykorzystać czas nauki zdalnej na realizowanie kolejnych partii materiału, na szkolnych grupach wymieniają się sposobami na przeprowadzanie sprawdzianów, a uczniów zasypują pracami domowymi.

 

Część kuratoriów stanęła na wysokości zadania. Mazowiecki Kurator Oświaty w liście do dyrektorów pisze: „Zawieszenie zajęć nie może być traktowane jako okres ferii. Nauczyciele w tym czasie pozostają w dyspozycji dyrektora. Możecie Państwo prosić nauczycieli o przygotowanie materiałów dydaktycznych do samodzielnej pracy uczniów w domu. Materiały te mogą rozwijać zainteresowania uczniów, utrwalać wiedzę, przygotowywać do egzaminów, jednak nie mogą być formą realizacji podstawy programowej. […]

 

Wyjaśnia także, jak powinna wyglądać praca nauczycieli w tym czasie, za którą – jak podkreśla minister Piontkowski – należy im się pełne wynagrodzenie: „Praca nauczycieli w tym czasie, inspirowana przez dyrektora, powinna być skoncentrowana na realizacji zadań wynikających z potrzeb szkoły, np.: analizowanie i porządkowanie dokumentacji, przygotowanie i opracowanie programów zajęć itp. Niewskazane jest organizowanie zebrań rady pedagogicznej oraz innych spotkań w dużych grupach”.

 

Tymczasem uczniowie w całym kraju otrzymują od swoich nauczycieli takie wiadomości:

 

Czytaj dalej »



Foto: www.bydgoszcz.tvp.pl

 

Minister Piontkowski w wywiadzie dla TVP1 nie wykluczył, że uczniowie i nauczyciele pozostaną w domach co najmniej do świąt

 

 

Dziś na stronie TVP3 Bydgoszcz zamieszczono informację, zatytułowaną „Dariusz Piontkowski: Prawdopodobnie przerwa w szkołach będzie wydłużona”. Oto jej fragmenty:

 

[…] Szef MEN pytany był w TVP1 o poniedziałkową wypowiedź ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który powiedział, że należy przygotować się na scenariusz, w którym liczba zachorowań i okres utrudnień związanych zapobieganiem rozprzestrzeniania korona wirusa może być znacznie dłuższy. Czy resort edukacji ma w związku z tym przygotowany plan B?

 

Oczywiście przygotowujemy się do tego, że przerwa w tej tradycyjnej formie nauki w szkole, w klasie, będzie się wydłużała. Dlatego przygotowujemy nauczycieli, uczniów i rodziców – bo oni wszyscy będą musieli współpracować – na inny sposób nauczania. Zamiast tego tradycyjnego, twarzą w twarz, w jednej klasie, chcemy, aby stopniowo przechodzono na zdalne nauczanie.[…]

 

Dopytywany, czy plan B to jest plan, który zakłada, że uczniowie zostaną dłużej w domach niż do 25 marca oraz o ile dłużej, odpowiedział: „Tego nie wiemy, to będzie oczywiście zależało od tego, jak choroba będzie się rozwijała”. Dodał, że obecna dwutygodniowa przerwa w szkołach została uzgodniona z ministrem zdrowia i jeżeli będzie ewentualnie przedłużana, to będzie to robione zgodnie ze wskazaniami GIS ministra zdrowia. „Będziemy po prostu realizowali wytyczne ministra zdrowia. Prawdopodobnie ten dwutygodniowy termin przerwy w nauce, tej standardowej, którą dotąd znaliśmy, zostanie wydłużony” – wskazał. […]

 

Minister edukacji pytany był też o scenariusz możliwych wydarzeń i to, na ile możliwe jest, że uczniowie nie wrócą do szkół przed Wielkanocą. […]

 

Czytaj dalej »



Jak poinformował „Dziennik Łódzki”, dziś odbyły się pierwsze zajęcia dla maturzystów, prowadzone za pośrednictwem kanału Youtube.pl/lodztube. Poprowadzili je nauczyciele łódzkich liceów ogólnokształcących i techników. Oto fragmenty artykułu „W Łodzi nie ma ‚koronaferii’. Do dwóch tysięcy widzów pierwszej transmisji online lekcji łódzkich nauczycieli dla maturzystów”.

 

[…] Pomysł można uznać za dość trafiony. W pierwszym dniu akcji transmisję z sali, która zwykle służy łódzkim radnym miejskim, oglądało do dwóch tysięcy widzów. W samorządowych szkołach Łodzi wiedzę zdobywa obecnie ok. 4 tys. maturzystów. Takie transmisje są zaplanowane do 25 marca, czyli do końca, aktualnie wyznaczonej przez rząd, przymusowej przerwy w normalnej pracy polskiej oświaty. Wyjątek to najbliższa środa (18 marca) – z uwagi na zaplanowaną sesję Rady Miejskiej w Łodzi. […]

 

                                        Co działo się w pierwszym dniu wirtualnych zajęć?

 


Screen z transmisji na You Tube

 

Spotykamy się w jakże miłych okolicznościach – zaczęła pierwszą lekcję Ewelina Woźniak-Wrzesińska, nauczycielka języka polskiego z XXI LO w Łodzi. Przez 45 minut mówiła o kształceniu językowym: m.in. o dialektach i gwarach oraz o stylizacji w literaturze. – Bogurodzica” to wcale nie przykład archaizacji! – przestrzegała nauczycielka XXI LO przed jednym z częstych błędów uczniowskich. – Ona jest tak napisana, bo wtedy taki był język. […]

 

 


Screen z transmisji na You Tube

 

Poniedziałkowe zajęcia zamknęła lekcja Marcina Józefaciuka, dyrektora Zespołu Szkół Rzemiosła. Dawał on uniwersalne rady, służące przebrnięciu przez ustne egzaminy maturalne z języka obcego, chociaż skupiał się na angielskim. [….]

 

 

Cały artykuł „W Łodzi nie ma „koronaferii”. Do dwóch tysięcy widzów pierwszej transmisji online lekcji łódzkich nauczycieli dla maturzystów” – TUTAJ

 

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

 



 

 

Na portalu „Wirtualna Polska” znaleźliśmy dwie aktualne (z 16 marca) wypowiedzi ministra edukacji:

 

Koronawirus w Polsce: matura 2020 przesunięta? Dariusz Piontkowski o różnych scenariuszach

 

Koronawirus w Polsce spowodował, że m.in. szkoły i przedszkola zostały zamknięte. Czy matura 2020 i pozostałe egzaminy są zagrożone? Jak powiedział szef MEN Dariusz Piontkowski w programie „Tłit”, na mocy specjalnej ustawy minister edukacji może zmienić organizację roku szkolnego. – Jeżeli będzie trzeba, i ten czas zawieszenia tradycyjnej działalności szkoły zostanie wydłużony i nie będziemy chcieli, by uczniowie wracali do budynków szkoły, to wtedy będzie potrzebna zmiana terminu egzaminu ósmoklasisty, ewentualnie matury aż w końcu terminów rekrutacji powiedział minister Piontkowski, dodając, że „resort jest do tego przygotowany, a CKE bada różne scenariusze”

 

 

Źródło: www.wiadomosci.wp.pl

 

 

Na tym samym portalu znajduje się zapis kolejnej wypowiedzi ministra Piontkowskiego:

 

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski był pytany w programie „Tłit”, czy w obliczu zagrożenia koronawirusem opieka powinna dotyczyć również dzieci powyżej 8 roku życia. Szef resortu zdradził, że minister rodziny „pracuje nad długotrwałą formą opieki”. Dodał, że według niego „da się połączyć pracę zdalną z opieką nad dzieckiem. – Tym bardziej, jak ma więcej niż 8 lat” – powiedział Piontkowski.

 

Źródło: www.wiadomosci.wp.pl

 





Wczoraj najpierw poinformowano, że wśród nowych osób u których potwierdzono zarażenie koronawirusem są trzy osoby w Łodzi:

 

Wyniki dotyczą młodego mężczyzny oraz dwóch nastoletnich chłopców. Wszyscy troje mieli kontakt z osobą zakażoną.

 

Foto: www.google.com

 

To w tym klubie w środę byli trzej nosiciele koronawirusa – w tym dwu uczniów łódzkich liceów/

 

 

Po jakimś czasie upowszechniono informację, że do zakażenia doszło w środę w klubie Pop’n’art przy Placu Wolności, podczas Jam Session i że było tam dwu uczniów łódzkich liceów: XII i XXVI

 

 

Sobotnim popołudniem dyrekcja XXVI LO rozesłała wiadomość z komunikatem od Państwowej Inspekcji Sanitarnej, że w liceum tym został wykryty przypadek koronawirusa u ucznia tej szkoły.

 

 

 

Podobną informację dostali też rodzice uczniów XII Liceum Ogólnokształcącego:

 

 

Szanowni Państwo! Uczeń naszej szkoły z klasy II E ma potwierdzony dodatni wynik testu na koronawirusa. Decyzją PSSE wszyscy uczniowie, rodzice, nauczyciele i pracownicy szkoły są objęci kwarantanną. Zostałam zobowiązana do przekazania numerów telefonów, adresów i adresów mailowych wszystkich Państwa do PSSE. Pracownicy stacji będą się z Państwem kontaktować. Proszę o rzetelne przestrzeganie zasad kwarantanny i nie podupadanie na duchu. Pozdrawiam wszystkich Państwa, bądźmy dobrej myśli” – napisała dyrektor szkoły Dorota Basny.

 

W tej sytuacji Hanna Zdanowska – prezydent Łodzi – zaapelowała:

 

 

 

Więcej informacji na stronie „Gazety Wyborczej”: Koronawirus w XXVI i XII LO w Łodzi. Sanepid szuka też gości klubu muzycznego i restauracji   –   TUTAJ



Na portalu ONET dziś przed południem zamieszczono wywiad redaktora Andrzeja Gajcy z ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim. Rozmowa została zarejestrowana jako wideonagranie, które trwa 23 minuty. Warto poświęcić ten czas, aby poznać na jakim etapie myślenia o dostosowaniu naszego systemu edukacji do tej trudnej sytuacji zagrożenia epidemicznego jest główny urzędnik tej państwowej struktury:

 

Foto: screen z wideonagrania [www.vod.pl/programy-onetu]

 

 

Onet Opinie – Andrzej Gajcy: Dariusz Piontkowski   –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.vod.pl/programy-onetu

 



Dzisiaj na blogu PEDAGOG znaleźliśmy ciekawą informację o inicjatywie czeskiej telewizji, adresowanej do uczniów, którzy, tak jak polscy, także nie chodzą do zamkniętych na czas epidemii, szkół. Tytuł tego posta jest pytaniem – oczywiście w naszych warunkach – retorycznym: „Dlaczego Telewizja Polska nie uruchamia ‚TELEWIZYJNEJ SZKOŁY” tak, jak czyni to Czeska Telewizja? Oczywiste?

 

 

Przytaczamy go w całości – jakiekolwiek skróty nie są w tym przypadku uzasadnione. Mamy nadzieję, że – podając iż autorem tego tekstu jest prof. dr hab. Bogusław Śliwerski i zamieszczając link, kierujący do źródła – nie łamiemy w ten sposób ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

 

 

Czesi są znacznie mądrzejsi, bo wprawdzie ich telewizja publiczna nie otrzymała 2 mld. na propagandę, ale od za to od 16. marca uruchamia w programie drugim (ČT2) lekcje pod tytułem „NAUCZYCIELKA” (UčíTelka).

 

Czytaj dalej »