
Archiwum kategorii 'Aktualności'
ZNP odrzuca propozycje MEiN: Mamy dość arogancji i braku szacunku dla zawodu nauczyciela
Związek Nauczycielstwa Polskiego w pełni odrzuca propozycje zmian w ustawie Karta Nauczyciela, które zostały przedstawione przez kierownictwo Ministerstwa Edukacji i Nauki podczas spotkania członków Zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty 21 września br. – poinformował prezes ZNP Sławomir Broniarz na konferencji prasowej 27 września 2021 r. Konferencja odbyła się z udziałem członków Prezydium ZG ZNP [ TUTAJ ] Prezydium ZG ZNP przyjęło stanowisko ws. projektowanych zmian w ustawie Karta Nauczyciela.
Foto: screen z nagrania [www.facebook.com/znpedupl/]
Rozwiązania zawarte w propozycji resortu edukacji to skrajny przejaw lekceważenia nauczycieli i reprezentujących ich przedstawicieli oświatowych związków zawodowych, dający poważny argument do podjęcia działań protestacyjnych.
Deklarowana przez ministra Przemysława Czarnka „podwyżka” płac kosztem zwiększenia pensum i odebrania niektórych dodatków oznacza, że nauczyciele sami sfinansują wzrost wynagrodzeń.
Mamy dość arogancji i braku szacunku dla zawodu nauczyciela ze strony decydentów oświatowych oraz niezrozumienia potrzeb 600-tysięcznej grupy zawodowej nauczycieli!
Źródło: www.znp.edu.pl
„RZECZPOSPOLITA”
Piątek dla Przyszłości na świecie: strajkowało 80 krajów
W ramach globalnego strajku klimatycznego odbyło się ponad 1400 demonstracji w 80 krajach. W Berlinie do strajku dołączyła Greta Thunberg.
Foto:Markus Schreiber/AP Photo[www. next.gazeta.pl]
Greta Thunberg podczas manifestacji w Berlinie
Inicjatorka Piątków dla Przyszłości oświadczyła w trakcie demonstracji, że „żadna partia polityczna nie robiła wystarczająco dużo, by walczyć z kryzysem klimatycznym.” […]
Szwedzka aktywistka podkreśliła, że po „dziwnym półtora roku z pandemią”, kwestia kryzysu klimatycznego stała się jeszcze bardziej paląca. „Wracamy teraz na ulice, aby pokazać, że nie zniknęliśmy i że domagamy się działań na rzecz klimatu i sprawiedliwości klimatycznej” – zadeklarowała Thunberg. […]
Źródło: www. klimat.rp.pl
x x x
„Gazeta Wyborcza- WARSZAWA”
„Warszawa. 14-letnia dziewczyna z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego zatrzymana”
Dziś odbył się w Warszawie, podobnie jak w 20 innych miastach w Polsce, marsz Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Podczas protestu została zatrzymana 14-letnia dziewczyna. […]
Przed godz. 16 trwała demonstracja solidarnościowa z zatrzymaną przed komendą policji przy Zakroczymskiej. Zgromadzeni skandowali: „Solidarność naszą bronią, a bagnety niech się gonią”. Protestujących otaczają duże siły policji. Nie mogą opuszczać schodów przed komendą.[…]
Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w 21 miastach
Wczoraj (22 września) na stronie Radia Łódź zamieszczono ilustrowaną zdjęciami informację o wydarzeniu edukacyjnym, jakie miało miejsce w Szkole Podstawowej Gminy Sieradz:
Międzynarodowy pokaz wynalazków i eksperymentów w Szkole Podstawowej Gminy Sieradz
STEM – czyli science, technology, engineering and mathematics (nauka, technologia, inżynieria i matematyka). To konkurs zorganizowany przez Szkołę Podstawową Gminy Sieradz. Uczniowie przedstawili eksperymenty i zbudowane przez siebie wynalazki. Oglądali je nauczyciele pochodzący z Turcji, Włoch i Estonii.[…]
-Jest kilka rzeczy, które są wielkim plusem tego projektu. To, że się wszyscy uczymy od siebie nawzajem to nic nowego. Każdy kiedyś chodzi do szkoły i uczył się od swoich nauczycieli. Nauczyciele uczą się od innych. Drugim aspektem jest to, że dzieci mogły pokazać swoją kreatywność w wytwarzaniu konkretnych przedmiotów, prototypów czy makiet. Dodatkowym elementem jest to, że one opowiadają o swoich wynalazkach w języku angielskim – mówi Jacek Kędzierski, nauczyciel języka angielskiego.
Foto: Adam Łużyński [www.radiolodz.pl]
Po prezentacji goście głosowali na najlepsze projekty. –Polubiłam numer dziewięć, wózek inwalidzki. To bardzo wrażliwy projekt. Według mnie dobry jest jego cel – tłumaczy Arzu, nauczycielka angielskiego z Turcji.
Sieradzcy nauczyciele w 2019 roku, podobnie jak dziś ich zagraniczni koledzy, odwiedzili szkołę w Ankarze.
Źródło: www.radiolodz.pl
Jeszcze jeden tekst z „Portalu Samorządowego”, zamieszczony tam dzisiaj, z którego zamieszczamy tylko fragment:
Proksa: MEiN pokazało brak szacunku. Broniarz: Pan Proksa rozczarowany?
To pakiet antynauczycielskich i antyoświatowych propozycji – powiedział przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa o propozycjach MEiN dotyczących czasu pracy i wynagrodzeń nauczycieli. Zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania.
To, co nam przedstawiono, to pakiet anty-nauczycielskich i anty-oświatowych propozycji. Bulwersujący jest fakt złożenia nam projektu jeszcze bardziej niekorzystnych zmian, niż w maju tego roku – powiedział Ryszard Proksa.
Mimo medialnych deklaracji ministra, nie ma mowy o powiązaniu wynagrodzeń nauczycieli ze średnią płacą. Zamiast tego, pensje zależeć mają od kwoty bazowej ustalanej przez polityków. Przez blisko 2,5 roku resort edukacji nie był w stanie przygotować propozycji systemu wynagradzania nauczycieli, o jakim była mowa w negocjacjach w 2019 r. – zaznaczył.
Reakcję szefa oświatowej „Solidarności” skomentował Sławomir Broniarz z ZNP: Oszukali wtedy czy teraz?
[…]
Cały tekst Proksa: MEiN pokazało brak szacunku. Broniarz: Pan Proksa rozczarowany?” – TUTAJ
Oto informacja, jaką dzisiaj zamieszczono na stronie ZNP o wczorajszych rozmowach w MEiN:
Rozmowy z MEiN 21 września – komentarz
O propozycjach, jakie przedstawił wczoraj (21.09.2021) minister Przemysław Czarnek mówi wiceprezes ZG ZNP Krzysztof Baszczyński, który uczestniczył w rozmowach z MEiN wraz z Urszulą Woźniak i Adamem Młynarskim.
Krzysztof Baszczyński – wiceprezes ZNP podczas wywiadu
Relacja filmowa z tego wywiadu – TUTAJ
Źródło: www.znp.edu.pl
Szukając pierwszych informacji o przebiegu dzisiejszych rozmów w ramach zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty w MEiN trafiliśmy jedynie na tekst, jaki zamieszczono na „Portalu Samorządowym”, zatytułowany „Czarnek po rozmowach z samorządowcami: Jest duża chęć do dalszej dyskusji”. Oto jego fragment:
[…] W Ministerstwie Edukacji i Nauki we wtorek odbyło się spotkanie zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty, w którego skład wchodzą przedstawiciele resortu edukacji i nauki, związków zawodowych zrzeszających nauczycieli i korporacji samorządowych.
Po zakończeniu rozmów minister Czarnek na briefingu podziękował związkowcom i stronie samorządowej za udział w spotkaniu. Jednocześnie przyznał, że „w zdecydowanej większości mamy jeszcze rozbieżności”.
„Po to wyznaczyliśmy ten termin 8 października i później 22 października, żeby te rozbieżności – większe bądź mniejsze – wyjaśniać. Natomiast nasza obserwacja jest taka, że jest duża chęć do dalszej dyskusji i to nas najbardziej cieszy. Bo te wszystkie rozbieżności są możliwe do wyeliminowania tylko przy tym dialogu, który jest bardzo intensywny. To było bardzo intensywne spotkanie, niezwykle merytoryczne i niezwykle szczere. I z tego powodu jesteśmy ogromnie zadowoleni” – powiedział szef MEiN. […]
Źródło:www.portalsamorzadowy.pl
O tym z jaką ofertą do tych rozmów przystąpił minister Czarnek można przeczytać na stronie MEiN: „Nauczyciel dla ucznia – zmieniamy status zawodowy nauczyciela”. Oto najbardziej „nowatorska” propozycja zmiany w „Karcie nauczyciela”
[…]
Wprowadzenie czasu dostępności nauczyciela w szkole
Doprecyzowanie sposobu rozliczania czasu pracy nauczycieli przez wprowadzenie limitów czasu dostępności w szkole nauczycieli (poza pensum), zróżnicowane ze względu na wielkość tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć.
Do godzin dostępności wliczane będą: spotkania z rodzicami, czas na indywidualne rozmowy z rodzicami, konsultacje z uczniami, wycieczki szkolne, doraźne zajęcia i aktywności związane np. z przygotowaniem akademii, wolontariatem, organizacją i opieką nad uczniami podczas np. dyskotek, rady pedagogiczne.
Zajęcia i czynności realizowane w ramach dostępności w szkole nauczyciela będą rejestrowane na bieżąco (np. wraz z rozliczaniem godzin ponadwymiarowych) i rozliczane np. w okresach rocznych w indywidualnej karcie ewidencji czasu pracy.
Nauczyciel tablicowy zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy (z wyjątkiem nauczycieli przedszkoli) zobowiązany będzie do bycia dostępnym w szkole w wymiarze 8 godzin tygodniowo.[…]
Cały tekst „Nauczyciel dla ucznia – zmieniamy status zawodowy nauczyciela” – TUTAJ
Źródło: www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/
x x x
Krótki komentarz Przewodniczącego Krajowej Sekcji Oświata i Wychowanie NSZZ „Solidarność” po spotkaniu w MEiN w dniu 21 września 2021r. – TUTAJ
Nie ma jeszcze upublicznionej reakcji władz ZNP na przebieg dzisiejszego spotkania w MEiN
Rysunek: źródło:www.spstawiski.pl
Na stronie dodatku „Gazety Wyborczej” – ŁÓDŹ – zamieszczono dziś (16 września 2021 r.) artykuł Leny Gonciarek zatytułowany „Naukowcy zbadają, ile zieleni mają łódzkie dzieci w drodze do szkoły”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:
Tuż przed rozpoczęciem tegorocznego roku szkolnego dr Edyta Łaszkiewicz z Katedry Gospodarki Regionalnej i Środowiska UŁ razem z zespołem naukowców z warszawskiej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego odwiedziła 50 łódzkich szkół podstawowych – a więc połowę tych, które znajdują się w mieście – i przyjrzała się otoczeniu szkoły pod kątem zieleni.
–Zmierzyliśmy temperaturę powietrza, poziom zanieczyszczeń, widoczność zieleni i ilość biomasy w różnych typach zieleni. Zrobiliśmy pomiary dla każdej szkoły w dwóch punktach, w których praktycznie każde dziecko uczęszczające do danej szkoły znajdzie się, tj. przed wejściem do szkoły i w części rekreacyjno-sportowej – informuje dr Łaszkiewicz.
Czemu służyły te pomiary? To pierwszy, wstępny etap badań w ramach projektu, który potrwa trzy lata. Będą miały na celu stwierdzenie, na ile zielona jest droga łódzkich uczniów do szkół podstawowych. Eksperci analizę zaczęli od końca – czyli celu codziennych podróży.[…]
–Jeśli w trakcie drogi z domu do szkoły dziecko ma możliwość kontaktu z zielenią, to tym lepiej. Nie od dziś wiemy przecież, że kontakt z naturą pozwala m.in. redukować stres, uwrażliwiać na naturę, poprawiać kondycję fizyczną a nawet wpływać pozytywnie na wyniki w nauce. Z drugiej strony, jeśli ta trasa jest pozbawiona zieleni, to dziecko może być narażone na nadmierny hałas i zanieczyszczenia powietrza – tłumaczy badaczka. […]
Rozpoczynające się badania nad zielenią w drodze i wokół szkoły są pokłosiem prowadzonych już przez dr Łaszkiewicz analiz o podobnej tematyce. Ich wyniki zostały opisane w opublikowanym w zeszłym roku w czasopiśmie „Environmental Science and Policy„.
–Przy poprzednim badaniu założyliśmy, że dzieci wybierają najkrótszą i najprostszą drogę, następnie powiązaliśmy lokalizacje dzieci w Łodzi ze szkołami podstawowymi. Na tej podstawie wytyczyliśmy hipotetyczne trasy dom-szkoła, a następnie powiązaliśmy je ze statusem ekonomicznym miejsc zamieszkania dzieci. Okazało się, że dzieci z rodzin gorzej sytuowanych mają gorszą, mniej zieloną drogę do szkoły niż dzieci z rodzin lepiej sytuowanych. Taki wynik, mimo iż wstępny, świadczy o braku sprawiedliwości środowiskowej – tłumaczy dr Łaszkiewicz. […]
Zespół naukowców, którym kieruje dr Łaszkiewicz, chce tym razem odpowiedzieć na pytania, na które ostatnio nie udało się znaleźć odpowiedzi.
–Jakie warunki musiałyby zajść, żeby dziecko pokonywało trasę z domu do szkoły pieszo? Czy ma szansę, aby to była zdrowa, zielona droga? Co należałoby zrobić, aby mu to zapewnić? – wymienia ekspertka. – Docelowo chcemy się zastanowić, jak zazielenić drogę uczniów do szkoły i gdzie należałoby to zrobić – podkreśla.
Wyniki badań mają zostać zaprezentowane zarówno dyrekcjom szkół, jak i jednostkom miejskim.
Cały tekst „Naukowcy zbadają, ile zieleni mają łódzkie dzieci w drodze do szkoły” – TUTAJ
Źródło: www.lodz.wyborcza.pl/lodz/
Wczoraj (15 września 2021 r.) „Portal Samorządowy” zamieścił informację zatytułowaną „Rusza druga edycja projektu dla szkół „TO(działa)MY!”. Oto jej obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:
Ruszyła druga edycja projektu edukacyjno-społecznego dla szkół „TO(działa)MY!” , w ramach którego uczniowie realizują projekty społeczne w wybranych obszarach tematycznych jak ekologia i ochrona środowiska oraz edukacja, kultura i rozrywka.
Projekt jest inicjatywą UNICEF Polska i Fundacji Santander Bank Polska, które podkreślają, że jest on „odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na projekty wykraczające poza ramy tradycyjnej edukacji w Polsce, szansą dla uczniów na zdobywanie i rozwijanie praktycznych umiejętności i kompetencji niezbędnych we współczesnym świecie„.
Jest skierowany do wszystkich nauczycieli pracujących z uczniami od IV klasy szkoły podstawowej. Udział w projekcie można zgłaszać do 15 października 2021 r. – TUTAJ.
W ramach projektu „TO(działa)MY!” młodzi ludzie, działając pod okiem nauczyciela-koordynatora, stworzą zespoły, w których będą pracować nad projektem społecznym w wybranym obszarze tematycznym. Proponowane tematy to: ekologia i ochrona środowiska oraz edukacja, kultura i rozrywka. Zaangażowane placówki będą mogły starać się o dofinansowanie przygotowanego przez uczniów projektu. Granty w wysokości 2, 5, 10 lub 15 tys. zł sfinansuje Fundacja Santander Bank Polska. […]
Do poprzedniej edycji projektu, zainaugurowana we wrześniu 2020 r., zgłosiło się ponad 740 placówek edukacyjnych z całej Polski. 30 najciekawszych, zgłoszonych przez szkoły projektów, otrzymało dofinansowanie.
Cały tekst „Rusza druga edycja projektu dla szkół „TO(działa)MY!” – TUTAJ
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich zamieszczono dziś (15 września 2021 r.) informację, zatytułowaną: „Brakuje nauczycieli – prawo do nauki zagrożone. Marcin Wiącek pisze do MEiN”. Oto jej fragmenty, link do pełnej wersji tego tekstu oraz link do pliku pdf z tekstem pisma RPO do MEiN:
Rzecznik Praw Obywatelskich pyta min. Przemysława Czarnka, jak zamierza odwrócić negatywne tendencje co do zatrudnienia nauczycieli.
–Potwierdzają się obawy, że w roku szkolnym 2021/2022 utrzymają się trudności z zapewnieniem kadry pedagogicznej, nauczycieli o odpowiednich kwalifikacjach – wskazuje Marcin Wiącek.
A jest to szczególnie ważne wobec powrotu uczniów i uczennic do szkół po ponad roku zdalnego nauczania spowodowanego epidemią COVID-19. To zaś wiąże się z koniecznością dodatkowego ich wsparcia. Dlatego należy pilnie zająć się sytuacją nauczycieli, gdyż dalszy spadek zainteresowania pracą w szkołach może wpłynąć na realizację prawa do nauki.
Według kuratoriów oświaty w pierwszych tygodniach nauki nadal poszukiwane są tysiące nauczycieli różnych przedmiotów (np. 1338 ofert pracy w woj. mazowieckim, 540 – w woj. dolnośląskim, 114 – w woj. podlaskim). Zgodnie z raportem NIK o organizacji pracy nauczycieli w szkołach publicznych, w latach szkolnych 2018/2019–2020/2021 blisko połowa dyrektorów (46%) zgłaszała trudności z zatrudnieniem nauczycieli o odpowiednich kwalifikacjach. Najczęściej chodziło o nauczycieli fizyki (33%), matematyki (32%), chemii (24%), jęz. angielskiego (20%) i informatyki (18%).
Ponad jedna trzecia dyrektorów zatrudniała nauczycieli emerytowanych i przydzielała zajęcia nauczycielom bez wymaganych kwalifikacji, za zgodą nadzoru pedagogicznego (35%). W 12% przypadków nie udało się zatrudnić nauczyciela do rozpoczęcia roku szkolnego. Średnia wieku nauczyciela to 47 lat; najliczniejsi są ci z przedziału 46–55 lat (38%). W więcej niż jednej szkole pracowało ok. 11% nauczycieli, natomiast 73% z nich realizowało godziny ponadwymiarowe.
Nie sposób zatem zgodzić się z opinią ministra, że „zawsze taki znikomy procent wolnych etatów w szkołach występuje w wakacje, występuje również w tym roku. Zostanie uzupełniony, nie ma z tym żadnego problemu”. Według MEiN wolne miejsca pracy odnotowywane są przede wszystkim w dużych miastach.
W ocenie RPO dalsze umniejszanie skali problemu może doprowadzić do nieodwracalnych szkód w poziomie wykształcenia dzieci i młodzieży. Zdarza się, że mijają miesiące, gdy dyrektor szuka nowego nauczyciela. Oznacza to utratę ciągłości nauki i braki w realizacji podstawy programowej. Z doniesień mediów wynika, że problem ten występuje także w mniejszych miejscowościach i w szkołach niepublicznych, które mają możliwość lepszego wynagradzania nauczycieli i często oferują bardziej komfortowe warunki pracy. […]
A z badań OECD wynika, że atrakcyjność pracy nauczyciela w dużym stopniu zależy od odpowiedniego poziomu wynagrodzenia, dobrej organizacji pracy szkół oraz pozycji zawodu w społeczeństwie. Niebagatelne znaczenie ma również odpowiedzialnie prowadzona polityka oświatowa państwa.
Rzecznik pyta zatem min. Przemysława Czarnka, jak zamierza odwrócić negatywne tendencje w zatrudnieniu nauczycieli. Ponadto prosi o kompleksowe zestawienie działań dla ułatwienia uczniom i nauczycielom powrotu do szkół. – Szanse na powodzenie programów oraz przyszła jakość edukacji w Rzeczypospolitej Polskiej zależą w dużym stopniu od kompetencji i zadowolenia nauczycieli z ich sytuacji zawodowej – podkreśla Marcin Wiącek.
Cały tekst „Brakuje nauczycieli – prawo do nauki zagrożone. Marcin Wiącek pisze do MEiN” – TUTAJ
Źródło: www.bip.brpo.gov.pl
Pismo Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka do Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka z dn. 14.09.2021 r. – TUTAJ
Portal Prawo.pl zamieścił dziś artykuł Beaty Igielskiej pt. „W szkołach więcej kontroli, niekoniecznie mniej biurokracji”. Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:
Zmiany w rozporządzeniu o nadzorze pedagogicznym motywowane są chęcią zmniejszenia biurokracji w szkołach. Niektórzy nauczyciele chcą w to wierzyć. Może się jednak okazać, że stanie się odwrotnie – rozporządzenie wzmocni instytucję kontroli. Dyrektorzy, z powodu strachu przed nimi, mogą zażądać jeszcze większej ilości papierów, więc biurokracji może nawet przybyć… na wypadek kontroli. […]
–Minister Czarnek czyni kolejny krok w kierunku uczynienia z systemu edukacji narzędzia kształtowania młodego pokolenia w duchu określonym przez partię rządzącą. Podąża w ten sposób szlakiem wytyczonym wcześniej na Węgrzech. Kolejnym krokiem według tego wzorca będzie zatrudnianie dyrektorów szkół i nauczycieli przez kuratoria lub inną instytucję państwową, specjalnie powołaną do tego celu – pisze na swoim blogu „Wokół szkoły” Jarosław Pytlak,działacz edukacyjny, dyrektor Zespołu Szkół STO na warszawskim Bemowie. Jego zdaniem nauczyciel w konsekwencji może stać się, w zamian za wyższą pensję, urzędnikiem państwowym pozbawionym kompletnie samodzielności. […]
Obfita dokumentacja – na wszelki wypadek
[…] Włodzimierz Zielicz, nauczyciel fizyki z Warszawy kpi z pomysłów ewaluacyjnych poprzedniej ekipy: „wypranych z realnej treści biurokratycznych procedur TQM z zakazem brania pod uwagę efektów pracy placówki i formalnej papierorodnej „ewaluacji” szkół przez dyletantów”. Zielicz przypomina przypadek Liceum im. Księcia Poniatowskiego, do którego dostają się tylko najlepsi. Poniatówka, która w 2018 roku obchodziła stulecie istnienia, jest na pierwszych miejscach rankingu najlepszych liceów w Warszawie i w Polsce, po ewaluacji przeprowadzonej przez Mazowieckie Kuratorium Oświaty – otrzymała najgorsze w Polsce oceny w dwóch obszarach działalności: kształcenia i wychowania. Dyrektor, nauczyciele i rodzice zarzucili niekompetencję ewaluatorce, która wcześniej została zwolniona dyscyplinarnie z funkcji dyrektora szkoły podstawowej w Jeleniej Górze. Opowiadali o stronniczym przeprowadzeniu ankiet i manipulowaniu odpowiedziami. Najprawdopodobniej za takimi działaniami kryła się zemsta jednego z rodziców, którego dziecko nie dostało promocji do następnej klasy. – Takie systemy ewaluacji naprawdę nie zasługują na obronę. Tyle że minister Czarnek próbuje leczyć biurokratyczną kuratoryjną dżumę – biurokratyczną kuratoryjną cholerą, albo na odwrót – mówi z goryczą Zielicz.
Co muszą produkować nauczyciele?











