Archiwum kategorii 'Aktualności'

Foto:Albert Zawada /PAP [www.rmf24.pl]

 

Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego, Wolnego Związku Zawodowego „Forum-Oświata”, wchodzącego w skład Forum Związków Zawodowych oraz KSOiW NSZZ „Solidarność” – podczas dzisiejszego spotkania w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”.

 

 

Dziś (13 października 2021 r.) portal Prawo.pl zamiścił tekst Moniki Sewastianowicz pt. „Związki zawodowe solidarnie przeciwne zmianom w Karcie Nauczyciela”. Oto jego dwa fragmenty; wyróżnienia tekstu podkreśleniami i pogrubioną czcionką – redakcja OE:

 

Przedstawiciele ZNP, Forum Związków Zawodowych i oświatowej Solidarności po spotkaniu w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec zapowiadanych przez MEiN zmian w Karcie Nauczyciela – mają wejść w życie we wrześniu 2022 r.

 

Zdecydowanie odrzucamy propozycje Ministerstwa Edukacji i Nauki z 21 września 2021 r. dotyczące zmian w pragmatyce nauczycielskiej głosi pierwszy punkt. W drugim punkcie sygnatariusze domagają się powiązania wysokości minimalnych stawek wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Związkowcy domagają się również przywrócenia nauczycielom uprawnień do emerytur na zasadach określonych w art. 88 Karty Nauczyciela. […]

 

-Największym uatrakcyjnieniem zawodu nauczyciela jest – mam wrażenie – sam minister mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNPZmiany, które proponuje resort są nastawione raczej na oszczędności, a nie poprawę sytuacji nauczycieli i zachęcenie młodych ludzi, by chcieli podejmować się wykonywania tego zawodu. Wątpliwy jest pomysł likwidacji średnich wynagrodzeń, oczywiście nie jest to system idealny, ale dzięki temu wiadomo było przynajmniej, jaki pułap ma osiągać wynagrodzenie nauczycieli. Taka zmiana może doprowadzić do sytuacji, gdy pedagodzy będą otrzymywać po prostu płacę minimalną – tłumaczy wiceprezes ZNP.


Podobny skutek zmiana może mieć dla kwot dodatków – będą one minimalne. W dodatku część świadczeń zniknie, jak choćby świadczenie „Na start”.Przypomnijmy, że zastąpiło ono wyższy dodatek na zagospodarowanie, a teraz w ogóle ma ono wejść w skład płacy zasadniczej – mówi Krzysztof Baszczyński.

 

 

Cały artykuł „Związki zawodowe solidarnie przeciwne zmianom w Karcie Nauczyciela” – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/



x          x          x

 

 

O tym spotkaniu poinformowano także na stronie RMF24w materiale zatytułowanym „Nauczyciele nie zgadzają się na propozycje Czarnka. Czego się domagają?”. Oto fragmenty, poszerzające informacje podane na portalu Prawo.pl:

 

[…]

 

W spotkaniu uczestniczyli ze strony Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Monika Ćwiklińska i Andrzej Piegutkowski, ze strony FZZ „Forum-Oświata” m.in. Sławomir Wittkowicz oraz ze strony ZNP – m.in. Sławomir Broniarz.

 

Zaproszenie na spotkanie do Forum Związków Zawodowych i Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania wystosował w ubiegłym tygodniu Związek Nauczycielstwa Polskiego. Zaproponował pozostałym dwóm związkom omówienie działań związanych z propozycjami MEiN, jakie minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przedstawił 21 września związkom na posiedzeniu zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty. […]

 

Propozycje MEiN odrzuciły w całości ZNP i SKOiW NSZZ „Solidarność”. […] Należący do Forum Związków Zawodowych Wolny Związek Zawodowy „Forum-Oświata” odrzuca propozycje MEiN z wyjątkiem jednego proponowanego rozwiązania – ustalania przez ministra edukacji i nauki w drodze rozporządzenia minimalnych stawek dodatków do wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli.

 

Swoje stanowiska związki przesłały do resortu edukacji i nauki. Kolejne posiedzenie zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty jest 22 października.

 

 

Źródło: www.rmf24.pl

 



Foto: Pawel Wodzynski/East News [www.wiadomosci.wp.pl]

 

Dzisiaj w Sali Wielkiej Zamku Królewskim w Warszawie odbył się finał konkursu na Nauczyciela Roku. Główną nagrodę odebrał Dariusz Martynowicz, nauczyciel języka polskiego zMałopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach.

 

 

Oto fragment informacji, jaką o tym wydarzeniu zamieścił portal Wirtualna Polska:

 

[…] Laureat na co dzień prowadzi autorski program nauczania oparty na myśleniu wizualnym w edukacji z elementami matematyki i programowania. Jury doceniło też jego pracę w poprzedniej szkole, V LO w Krakowie, gdzie stworzył interdyscyplinarny zespół złożony z uczniów klasy humanistycznej oraz algorytmicznej.

 

W konkursie Nauczyciel Roku od pierwszej edycji poszukujemy i nagradzamy osoby, które są ponadprzeciętne w wielu wymiarach. Pierwszy to wymiar dydaktyczny, czyli oceniamy to, jakimi są nauczycielami swoich przedmiotów. Drugi aspekt to osiągnięcia wychowawcze, które często pozostają w cieniu tych dydaktycznych, bo te ostatnie łatwiej wymierzyć. Trzeci obszar to działalność organizacyjna. I w tej kwestii nasi laureaci także stanowią czołówkę peletonu. Sukcesy, które osiągali na tych polach, są godne najwyższego podziwu – skomentował prof. Stefan M. Kwiatkowski, przewodniczący jury konkursu, a zarazem wiceprzewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk.

 

 

Źródło: www.wiadomosci.wp.pl

 

 

 

Wcześnie jury pod przewodnictwem prof. Stefana M. Kwiatkowskiego wyłoniło 13 Nominowanych do tytułu Nauczyciel Roku 2021 TUTAJ



Oto komunikat z fanpage EduAkcja, który udostępniamy z dwu powodów: bo uznaliśmy, że temat owej konferencji jest ważny, a także dla umozliwienia naszym czytającym skożystania z rabatu:

 

 

Mamy dla Was wspaniałą wiadomość! Profesor Marek Kaczmarzyk i Robert Rejniak zaprosili do rozmów o nastolatku psychologa, seksuolożkę i terapeutę. Tak powstał pomysł na konferencję online o komunikacji z nastolatkami pt. “Nastolatki. Jak mówić i słuchać, żeby się z nimi dogadać”, na którą już dzisiaj serdecznie zapraszamy! […]

 

W czasie konferencji wysłuchacie wykładów i dyskusji znakomitych ekspertów:

 

 

>O niemożliwym a koniecznym. Nastoletnie mózgi w procesie komunikacji – prof. Marka Kaczmarzyka

>Komunikacja z nastolatkiem. Jak unikać barier i wprowadzać strategie budowania dobrej relacji, która jest korzystna dla obu stron – Roberta Rejniaka

>Seksualność nastolatka. Jak rozmawiać z młodzieżą o dojrzewaniu i otaczającym go świecie – Izy Jąderek

>„Ok Boomer!” Czego się wystrzegać w wychowaniu i edukacji oraz jak mądrze wspierać młodzież w rozwoju – prof. Marcina Szulca

>Kiedy sprawy nie idą gładko. O poszukiwaniu złotego środka w wychowaniu, sytuacjach trudnych i własnych wyborach – Zygmunta Medowskiego

 

Kiedy się odbędzie? 6 listopada 2021 (sobota) w godz. 9:00 -18:00

 

Gdzie? Wygodnie – online, w swoim domu

 

Dla kogo? Dla nauczycieli, rodziców, wychowawców, pedagogów i opiekunów nastolatków.

 

Cena? Tylko do 18 października promocyjna! 78 zł zamiast 128 zł.

 

Poza możliwością uczestnictwa w wykładach wybitnych ekspertów oraz sesji pytań i odpowiedzi z uczestnikami otrzymacie również 30 dni dostępu do nagrania wideo wydarzenia oraz zaświadczenie uczestnictwa.

 

Zarejestrujcie się już dziś, bo liczba miejsc jest ograniczona, a decyduje kolejność zgłoszeń.

 

Zapisy: https://www.edu-akcja.pl/konferencje/komunikacja-z-nastolatkami/

 

 

Źródło: www.facebook.com/programeduakcja/

 



W najnowszym numerze „Głosu Nauczycielskiego” można przeczytać wywiad z dyrektorem Zespołu Szkół Rzemiosła w Łodzi. Oto fragmenty zapisu tej rozmowy:

 

Foto: www.glos.pl

 

Marcin Józefaciuk – dyrektor Zespołu Szkół Rzemiosła w Łodzi, człowiek dwu pasji: pracy z młodzieżą i… dłuuugiego biegania.

 

 

Łatanie” planu lekcji w szkole. Dyrektor Marcin Józefaciuk:

Uczniowie zamiast lekcji fizyki mają geografię

 

 

Z Marcinem Józefaciukiem, dyrektorem Zespołu Szkół Rzemiosła im. Jana Kilińskiego w Łodzi, rozmawia Katarzyna Piotrowiak

 

Czy z powodu braku nauczycieli prawo do nauki może być zagrożone, jak alarmuje RPO? Jak to wygląda z perspektywy Waszej szkoły?

 

Prawo do nauki już jest zagrożone. Mamy pierwsze tygodnie nauczania stacjonarnego, a plan lekcji ciągle jest „łatany”. Jeśli zatrudniamy nauczyciela emerytowanego, nowego nauczyciela czy specjalistę zawodowego, to często musimy zmienić plan pod tę osobę. Inni nauczyciele też zaczynają tego wymagać. Kłopot polega na tym, że nauczycieli jest za mało, żeby domknąć plany lekcji, a kiedy jeden z nich musi coś pilnie załatwić, to bierze urlop bezpłatny i wypadają lekcje, bo nie zawsze mamy komu dać zastępstwo. Coraz częściej zdarza się, że nauczyciele rezygnują z pracy w trakcie roku szkolnego. Jedna z nauczycielek zrezygnowała zaraz na początku września.

 

 

MEiN twierdzi, że obecna sytuacja kadrowa nie odbiega od tej sprzed lat…

 

Jest jeszcze za wcześnie, by ministerstwo mogło mówić o sytuacji kadrowej w szkołach. W SIO nie znajdziemy wszystkich danych. Te z września to są nadal szczątkowe dane. Dopiero w październiku będzie można ocenić sytuację, podać, ile jest wakatów, a ile osób otrzymało godziny ponadwymiarowe.

 

 

Ilu nauczycieli realizuje ponadwymiarówki w Waszej szkole?

 

Czwarty rok jestem dyrektorem i mogę powiedzieć, że ten temat wywołuje różne komentarze. Z jednej strony staram się trochę „ugłaskać” nauczycieli dodatkowymi godzinami, z drugiej jest coraz więcej takich osób, które „muszą” je wziąć, bo inaczej nie miałby kto uczyć. Przed laty tych godzin ponadwymiarowych mieliśmy trzy – cztery w tygodniu plus jeszcze zastępstwa.W tym roku mam kilkunastu nauczycieli realizujących od 1,3 do 1,5 etatu. Osoby bez nadgodzin to głównie wuefiści, pedagog, psycholog i ja sam, bo nie mogę ich mieć jako dyrektor szkoły, podobnie zresztą jak inni nauczyciele pełniący funkcje kierownicze – wicedyrektorzy oraz kierownik kształcenia praktycznego.

 

 

Zespół Szkół Rzemiosła to specyficzna szkoła. Jak duże są braki kadrowe?

 

Na chwilę obecną brakuje nam nauczyciela instruktora jazdy ciągnikiem, a także nauczyciela instruktora jazdy konnej. Nie mamy też fizyka. Uprzedzając pani pytanie, powiem, że poradziłem sobie z tym brakiem, zmieniając ramowy plan nauczania. Przydzieliłem niektórym klasom więcej geografii, a fizykę przerzuciłem na następne lata. Mogę to zrobić, więc skorzystałem z takiej możliwości. Nie miałem innego wyjścia. Moja matematyczka, która prowadzi także zajęcia z optyki, wzięła tylko kilka dodatkowych lekcji z fizyki. Już ma półtora etatu. To są rozwiązania na teraz. W następnym roku szkolnym fizyk będzie potrzebny na cały etat, nie wiem, jak poradzi sobie z tym wszystkim nowy dyrektor szkoły.

 

Jako to nowy dyrektor?

 

Kończę kadencję.

 

 

I nie chce Pan już być dyrektorem szkoły?

Zobaczymy. Coraz bliższy jestem tej decyzji, żeby już nie startować na kolejną kadencję. Wracając do fizyka. Szukam go trzeci rok. Miałem wcześniej fizyka, też emerytowanego, który wcześniej pracował w gimnazjum. Zgodził się mimo problemów ze zdrowiem. Całkiem dobrze radził sobie w czasie pandemii, wręcz można powiedzieć, że nauczanie zdalne było w jego sytuacji lepszym rozwiązaniem. Niestety, nie mógł wrócić we wrześniu. Zdrowie…[…]

 

 

Dyrektor szkoły, do tego anglista, informatyk, wuefista. Może należałoby zapytać, czego Pan jeszcze nie uczył?

 

Uczę jeszcze etyki… Ta lista to po części efekt zainteresowań, a po części konieczności. Ktoś musi uczyć, kiedy są braki kadrowe. Dodatkowych kwalifikacji z fizyki nie zrobię, bo nie jestem ścisłowcem. Przyszłość jest niewiadoma. Obawiamy się jej. Kiedy był spokój, trochę stabilizacji, wtedy widzieliśmy przyszłość. Obecnie nie mamy zielonego pojęcia, co nas czeka. […]

 

 

A co Pan odpowiada, kiedy ktoś chce wiedzieć, czym się Pan zajmuje?

 

Mówię, że jestem nauczycielem i jestem z tego dumny. Ale nie podoba mi się sposób traktowania nauczycieli w moim kraju. Nauczyciele dają z siebie wszystko. Proszę zobaczyć, co porobiło się przez ostatnie lata. Pandemia nieco zmieniła ten negatywny odbiór społeczny, kiedy rodzice weszli w buty nauczyciela. Mam nadzieję, że będą nas teraz bardziej rozumieć.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

Są to fragmenty wywiadu opublikowanego w „Głosie Nauczycielskim” nr 39 z 29 września br. Całość – w wydaniu papierowym i elektronicznym TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.glos.pl

 

 



Źródło: www.m.facebook.com/PortalOswiatowy/

 

 

Oto obszerne fragmenty tekstu zamieszczonego w piątek (9 października 2021 r.) na stronie portalu Prawo.pl:

 

 

Falstart – etyka wciąż nieobowiązkowa, szkoła nie może zbierać danych o dzieciach niechodzących na religię


Jedna ze szkół poprosiła katechetów, by sporządzili listę uczniów, którzy nie chodzą na religię – po to, by zorganizować im obowiązkowe lekcje etyki. Tymczasem to dopiero projekt zapowiadany przez ministra edukacji, a obecnie obowiązujące przepisy nie dają podstaw do zmuszania dzieci do udziału w etyce albo religii – wciąż można nie chodzić na żaden z tych przedmiotów.

 

W sprawie zbierania informacji na temat uczniów nieuczęszczających na religię zainterweniowała Fundacja Wolność od Religii, która wystąpiła do szkoły o wyjaśnienia. Przypomniała m.in. o tym, że obowiązkowy wybór pomiędzy etyką a religią to na razie jedynie zapowiedzi ministra edukacji, nie zaś obowiązujące prawo. […]

 

Nie ma żadnego uzasadnienia dla prowadzenia dziennika elektronicznego w taki sposób, by rodzice, którzy nie życzą sobie, aby ich dzieci uczestniczyły w lekcjach religii, otrzymywali powiadomienia lub informacje o takich zajęciach za pośrednictwem dziennika elektronicznego czy też, co gorsza, by w dzienniku elektronicznym odnotowywano zwolnienie czy nieobecność ucznia z lekcji religii w sytuacji, gdy dziecko nie było w ogóle zapisane na lekcje religiiwskazuje fundacja, a przetwarzanie danych przez katechetę nie ma – jej zdaniem – podstaw.


Fundacja podkreśla też, że rodzic ucznia, który nie został zapisany na lekcje religii umiejscowione na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej, nie powinien widzieć tego przedmiotu w planie zajęć dziecka. – Co za tym idzie dziecko nie ma obowiązku przebywania w szkole, a szkoła nie ma obowiązku opiekowania się nim, zaś rodzice nie muszą „przejmować opieki na skutek rezygnacji z udziału w religii”, jeśli religia organizowana jest na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej – tłumaczy.

 

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/



Foto:Krystian Dobuszyński [www.warszawa.naszemiasto.pl]

 

 

Na stronie „Warszawa Nasze Miasto” zamieszczono bogato ilustrowaną relację z dzisiejszego protestu nauczycieli. Oto jej fragmenty:

 

9 października przed południem w Warszawie odbył się protest nauczycieli. Organizowana przez Związek Nauczycielstwa Polskiego manifestacja pod hasłem „Dość arogancji i braku szacunku dla nauczycieli” była pokazem niezadowolenia z aktualnej polityki Ministerstwa Edukacji i Nauki.

 

Cała demonstracja uzupełniona była hasłami: „Dość arogancji i poniżania”, „Ministrze, szanuj nauczycieli! Tak szybko odchodzą z zawodu!”, „Nie ma edukacji bez nauczycieli”, „Dość braku szacunku dla nauczycieli!”. Do tego pokazali ministrowi czerwoną kartkę. Głos zabrali nauczyciele i przedstawiciele organizacji pozarządowych, ruchów społecznych, samorządowcy oraz przedstawiciele innych związków zawodowych. […]

 

Nauczyciele żądają powiązania systemu wynagradzania nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej, publikowanym przez Główny Urząd Statystyczny. Zbierają podpisy pod Obywatelską Inicjatywą Ustawodawczą, której celem jest dokonanie systemowych zmian w ustawie Karta Nauczyciela, pozwalających w rzeczywisty i znaczący sposób zwiększyć wynagrodzenie nauczycieli i uniezależnić je od arbitralnych decyzji rządzących.

 

Protestujący nauczyciele mieli ze sobą transparenty. „Edukacja nie indoktrynacja”, „Czarnek nie będzie nam pluł w twarz”, „Czarnek! Przegięliście!”, „To system, który niszczy szkołę i dzieci”, „Stop rujnowaniu polskiej szkoły”.

 

 

 

Źródło: www.warszawa.naszemiasto.pl

 

 

x          x          x

 

 

Relację z protestu nauczycieli zamieszczono także na stronie TVN. Oto jej fragmenty:

 

„Czarnek nie będzie nam pluł w twarz”. Nauczyciele protestowali przed ministerstwem.

 

Czytaj dalej »



Screen ze srony www.wiadomosci.wp.pl

 

Minister Przemysław Czarnek udziela wywiadu w ramach programu „Tłit” Wirtualnej Polski

 

 

Na portalu „Wirtualna Polska” znaleźliśmy ciekawe zestawienie wypowiedzi dwu – znaczących dla rozmów o warunkach pracy nauczycieli osób: ministra Czarnka i prezesa ZNP Broniarza. Oto fragmenty tego tekstu:, zatytułowanego „Czarnkowi brakuje wiedzy o szkole? Mocne słowa Broniarza przed protestem nauczycieli”. Wyróżnienia tekstu podkreśleniami i pogrubioną czcionka – redakcja OE:

 

[…] – Jeśli nauczyciele chcą wspomagać tę reformę, to znakomicie, że się spotkają. Nie widzę żadnych przeszkód stwierdził uszczypliwie Przemysław Czarnek w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. O jego słowa zapytaliśmy Sławomira Broniarza. To dowodzi pewnego infantylizmu zawodowego pana ministra – powiedział WP szef ZNP.

 

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek był pytany o to, co by powiedział nauczycielom, którzy w sobotę zamierzają protestować w Warszawie. To nie myśmy przygotowali pakiet reform, który przedstawiliśmy związkom zawodowym, tylko nauczyciele i dyrektorzy szkół, którzy widzą potrzebę zmiantłumaczył w piątek szef MEiN w programie „Tłit” Wirtualnej Polski.

 

Skoro minister mówi, że projekt przygotowali nauczyciele i dyrektorzy, a protestują trzy centrale związkowe, to wydawałoby się, że minister powinien mieć krytyczne stanowisko wobec tego projektu, skoro środowisko ten projekt odrzuca – skomentował wypowiedź ministra w rozmowie z WP Sławomir Broniarz.

 

Foto:PAP/Radek Pietruszka[www.tvp.info]

 

Prezes ZNP Sławomir Broniarz

 

 

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego wyjawił jednocześnie, że w piątek po południu Ministerstwo Edukacji potwierdziło, że petycje podpisane przez protestujących przyjmie podczas protestu nie minister Czarnek, a zastępca dyrektora generalnego resortu.Nie będzie nikogo z kierownictwa – przekazał Broniarz.

 

Sławomir Broniarz odniósł się także do twierdzenia, jakoby zmiany proponowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki miały spowodować, że nauczyciele będą mieli mniej papierologii.

 

To dowodzi pewnego infantylizmu zawodowego pana ministra. Mówiąc o tym, że nauczyciele będą musieli dodatkowo podejmować czynności związane z potwierdzaniem wykonania zadań w ramach tych 8 dodatkowych godzin, musi sobie zdawać sprawę, że to będzie o wiele większym problemem i dozą biurokratyzacji, aniżeli to, co pan minister rzekomo myśli – wyjaśnia szef ZNP. […]

 

 

 

Cały teks „Czarnkowi brakuje wiedzy o szkole? Mocne słowa Broniarza przed protestem nauczycieli” + nagranie wywiadu ministra Czarnka – TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.wiadomosci.wp.pl

 



Kontynuując informację zamieszczoną 4 października:Od dziś do środy odbywa się XV Kongres Zarządzania Oświatą OSKKO– zapraszamy na ciąg dalszy wiadomości o Kongresie:

 

Nie mogąc uczestniczyć w XV Kongresie Zarządzania Oświatą, pragniemy choć w takiej formule zastąpić niemożliwą do zaprezentowania relację z tego wydarzenia. Zamieszczone poniżej zdjęcia zostały wybrane z bogatego ich zestawu, zamieszczonego wczoraj na fanpage OSKKO. Kryterium wyboru była możliwość zidentyfikowania jakie wydarzenie dokumentują. Naszym wkładem jest ich opisanie.

 

 

Kongres odbywał się w zakopiańskim Hotelu Marcure Kasprowy. Oto jego zdjęcie od strony południowej, z odbiciem widoków, które mieli jego uczestnicym mieszkający w pokojach z oknami po tej stronie.

 

 

 

W holu wejściowym na uczestników oczekiwały stoiska z książkami i wyposażeniem dydaktycznym.

 

 

 

W tym samym holu zamontowano ekran, na którym wyświetlano aktualny program Kongresu

 

 

 

Uroczystego otwarcia XV Kongresu Zarządzania Oświatą w poniedziałek o godz. 15-ej, w sali „Tatry” dokonali: Ewa Halska – prezes OSKKO i Marek Pleśniar – dyrektor biura OSKKO.

 

 

 

Tuż po inauguracji w tej samej sali swój wykład pt. STREFY NAPIĘĆ CZYLI O NEUROBIOLOGICZNYM PODŁOŻY PROBLEMÓW Z NASTOLATKAMI wygłosił dr Marek Kaczmarzyk – prof. UŚ.

 

 

 

 

DRUGI DZIEŃ KONGRESU

 

 

O godz. 10:50 w sali „Giewont” wystąpił Jacek Strzemieczny współzałożyciel i wieloletni prezes Zarządu Centrum Edukacji Obywatelskiej, który mówił na temat „MYŚLENIE SERCEM W SZKOLE”. Zaprezentował on koncepcję prof. Michaela Fullana, promującą humanistyczne wartości zarządzania oświatą. Stało się to inspiracją do rozmowy z uczestnikami Kongresu rozmowy na ten temat. W trakcie spotkania można było otrzymać skrót tegorocznej publikacji Michaela Fullana.

 

Czytaj dalej »



Foto: www.facebook.com

 

Zespołu Szkół Rzemiosła im. J. Kilińskiego w Łodzi

 

 

Na stronie „Łódź nasze miasto” zamieszczono dzisiaj informacje, opatrzoną tytułem: „Koronawirus. Cała szkoła w Łodzi na zdalnym nauczaniu. Klasa na kwarantannie”. Oto jego fragmenty:


[…] Wszyscy uczniowie Zespołu Szkół Rzemiosła przez cały ten tydzień będą się uczyć zdalnie. To pierwsza szkoła w tym roku, która z powodu pandemii przeszła w całości na taki tryb pracy. Obowiązuje on od poniedziałku 4 października do piątku 8 października. Pozytywny wynik testu na COVID-19 miał jeden z uczniów, przyszłych fryzjerów.

 

Podjąłem taką decyzję po uzyskaniu pozytywnej opinii sanepidu oraz organu prowadzącegowyjaśnia Marcin Józefaciuk, dyrektor Zespołu Szkół Rzemiosła. – Uznałem, że będzie bezpieczniej, bo praktyki w pracowni fryzjerskiej ma duża liczba uczniów, młodzież miesza się, ma ze sobą kontakt na terenie szkoły. Pozytywna była jedna osoba i sanepid zdecydował o kwarantannie dla jednej klasy oraz uczących w niej nauczycieli – do soboty włącznie. Zwolnieni z niej są tylko zaszczepieni oraz ozdrowieńcy.[…]

 

A oto, gdzie jeszcze w Łodzi uczniowie uczą się zdalnie:

 

>Szkoła Podstawowa nr 109 – kwarantanna i zdalne nauczanie 4 – 8 października dla 22 uczniów

 

>Szkoła Podstawowa nr 162 – kwarantanna – 1 – 9 października dla 16 uczniów,
zdalne nauczanie 4 – 8 października dla 18 uczniów

 

>Szkoła Podstawowa nr 1 – kwarantanna – 3 – 11 października dla 2 pracowników oraz 22 uczniów, dla nich też zdalna nauka

 

>Szkoła Podstawowa nr 35 – kwarantanna i zdalne nauczania dla 22 uczniów w dniach 5 – 11 października

 

 

 

Cały artykuł „Koronawirus. Cała szkoła w Łodzi na zdalnym nauczaniu. Klasa na kwarantannieTUTAJ

 

 

 

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl

 



 

W sobotę, 9 października odbędzie się w Warszawie manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty. Spotykamy się o godz. 11.30 przed gmachem Ministerstwa Edukacji i Nauki i w jego okolicach mówił Sławomir Broniarz, prezes ZNP na konferencji prasowej (5.10.2021). […]

 

Prezes ZNP wyjaśnił, że Związek zorganizuje nie jedną, a kilka demonstracji października, jako wyraz dezaprobaty wobec polityki szefa MEiN Przemysława Czarnka

 

Zmiana formuły protestu ma związek z decyzją wojewódzkiej stacji epidemiologiczno-sanitarnej, która z uwagi na pandemię COVID-19 wyraziła zgodę na zgromadzenie liczące maksymalnie do 150 osób.

 

 

Źródło: znp.edu.pl