Archiwum kategorii 'Aktualności'

 

Inauguracja miasteczka odbędzie się w sobotę, 8 października o godz. 10.00 przy pomniku Ignacego Daszyńskiego w Warszawie (róg al. J. Ch. Szucha i al. Armii Ludowej).

 

Miasteczko będzie działać 24 godziny na dobę. Dyżury będą pełnili w nim przedstawiciele ZNP ze wszystkich 16 Okręgów Związku.

 

Miasteczko to inicjatywa ZNP w ramach trwającej akcji protestacyjnej ws. narastających problemów edukacji.

 

W każdym dniu debata w miasteczku będzie toczyła się wokół wiodących tematów poruszonych podczas paneli dyskusyjnych (m.in. w godz. 10.30-13 i 15-17/17.30). Każdego dnia zaprezentujemy Plan lekcji, czyli szczegółowy plan dnia i osoby biorące udział w wydarzeniach. […]

 

 

Odwiedzający miasteczko będą mogli skorzystać z porad prawników, wsparcia psychologów czy specjalistów od awansu zawodowego.

 

W miasteczku oprócz członków ZNP będą obecni m.in. przedstawiciele rodziców, samorządowców, innych oświatowych związków oraz organizacji społecznych wspierających edukację.

 

– Zapraszamy wszystkich, którzy chcą rozmawiać o edukacji, o tym, jaka jest polska szkoła a jaka być powinna – mówi Sławomir Broniarz, prezes ZNP. 

 

Tygodniowy plan miasteczka 

 

Sobota –  Temat dnia: Młodzi nauczyciele

Niedziela  –  Temat: Czas pracy i warunki pracy nauczycieli

Poniedziałek –   Temat: Rodzice i organizacje pozarządowe w edukacji. Nauka i szkolnictwo wyższe – Bieda na uczelniach

Wtorek  – Temat: Dla kogo ta nauka, dla kogo te uczelnie? Instytuty badawcze na równi pochyłej. Pracownicy wsparcia – niewidoczna i niedoceniana praca w szkołach wyższych

Środa  – Temat: Pomoc psychologiczno-pedagogiczna i edukacja włączająca

Czwartek  – Temat: Pracownicy niepedagogiczni. Finansowanie oświaty i wynagrodzenia

Piątek  – Temat: Podstawa programowa i treści nauczania

 

 

Natomiast w sobotę, 15 października odbędzie się w Warszawie pikieta ZNP przed gmachem MEiN (od godziny. 11.00). 

 

 

 

Źródło: wvww.znp.edu.pl/

 



Foto: Bogusław Olejniczak

 

Uczestnikom pozostanie w pamięci taki obraz „okoliczności przyrody”

 

 

Dzisiaj (5 października 2022 r.), już tradycyjnie – spotkaniem „dla wytrwałych” czyli podsumowaniem Kongresu, na którym odnotowywano zgłaszane podczas jego trwania pytania i postulaty, w oparciu o które Zarząd OSKKO przygotuje „Stanowiska w sprawie istotnych problemów oświaty” –  zakończył swoje prace XI Kongres Zarządzania Oświatą.

 

Nie mając możliwości przygotowania  reprezentatywnej relacji o przebiegi drugiego i trzeciego dnia jego prac poprzestajemy jedynie na dwu – zilustrowanych – wydarzeniach:

 

 

Stoi Ewa Radanowicz, za stołem siedzą – od lewej: Małgorzata Taraszkiewicz,  Małgorzata Koc i Mirosława Nowak-Dziemianowicz.  Trwa  panel n.t. CZAS ODROBIĆ LEKCJĘ SZCZĘŚCIA. O CHEMII DOBREGO SAMPOPCZUCIA I WARUNKACH SUKCESU W SZKOLE, czyli o tym jak w codziennej praktyce szkolnej uczyć się szczęścia, budować kulturę szczęśliwej szkoły

 

 

 

 

Łodzianin Tomasz Bilicki –  podczas wygłaszania wykładu  „CO O TRAUMIE DZIECI POLSKICH I UKRAIŃSKICH POWINNA WIEDZIEĆ SZKOŁA.

 

 

 

Mimo iż nie dysponujemy materiałami ilustrującymi te dwa wydarzenia, informujemy – wierni  zasadzie „patriotyzmu lokalnego – że obok kolegi Tomasza Bilickiego, jeszcze dwie osoby z Łodzi miały tam swoje wystąpienia:

 

 

We wtorek, o godz. 8-ej, w Sali „Zawrat” seminarium na temat „PRZESTAŃ O TYM MÓWIĆ I ZRÓB TO – JAK ZMIENIAĆ, ŻEBY ZBUDOWAĆ SZKOŁĘ KOMPETENCJI PRZYSZŁOŚCI poprowadziła Bożena Będzińska-Wosik –  od 1997 roku dyrektorka SP nr 81 w Łodzi – znana jako promotorka w tym mieście ruchu „Budzących się Szkół”.

 

 

Także we wtorek od godz. 12:35,  w sali „Giewont” seminarium na temat „Dlaczego nikt o nas nie dba?, czyli self care dla dyrektorów, nauczycieli i uczniów”  poprowadził Krzysztof Durnaś – przez 15, lat do 31 sierpnia 2022 r., dyrektor SP nr 35 w Łodzi, pozostał w niej, po rezygnacji z tej funkcji, jako pedagog szkolny.

 

x               x             x

 

Osoby chcące obejrzeć b. bogaty zestaw (nieopisanych) zdjęć z przebiegu Kongresu odsyłamy na fanpage Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej  –  TUTAJ

 

 

 

 

 

Opracował:

Włodzisław Kuzitowicz



Foto: www.newsweek.pl

 

 

Na internetowej stronie dodatku „Gazety Wyborczej” ŁÓDŹ  zamieszczono dzisiaj (5 października 2022 r.) tekst Justyny Mysior-Pajęckiej, z którego można dużo dowiedzieć sie o problemie korepetycji. I to już  na początku roku szkolnego.  Poniżej zamieszczamy wybrane fragmenty tej publikacji i link do jej pełnej wersji:

 

 

Co czwarty uczeń bierze korepetycje. Nawet z religii i wychowania do życia w rodzinie

 

Korepetytorzy podkreślają, że już dawno minęły czasy, kiedy korzystanie z korepetycji było zarezerwowane dla uczniów, którzy wyjątkowo nie radzą sobie z nauką. Ile trzeba zapłacić za korepetycje w tym roku? […]

 

Od jednego z uczniów III LO w Łodzi dowiaduję się, że w ubiegłym roku zarówno on, jak i znaczna część jego kolegów z klasy korzystała z usług tych samych korepetytorów. Najczęściej decydowały się na nie osoby z wysoką średnią ocen. Nie ukrywa, że w tym roku może być podobnie.

 

Nie ma co winić nauczycieli, bo robią, co się da, żebyśmy dawali radę, ale program jest przeładowany. Wielu z nas ma dodatkowe zajęcia sportowe. Przygotowanie do sprawdzianów czy egzaminów z pomocą drugiej osoby pozwala nam znaleźć na nie czas. Z korepetytorem w godzinę ogarniam materiał, przy którym sam spędziłbym przynajmniej kilka godzin – słyszę.

 

Jego koleżanka przyznaje, że doniesienia o trudniejszej maturze sprawiają, że choć ma do niej jeszcze sporo czasu, woli się zabezpieczyć i na pierwsze zajęcia dodatkowe z przedmiotów, które będzie zdawać, zapisała się już we wrześniu.

 

Na razie robimy powtórkę materiału z poprzednich lat. Nie wiem, czego mogę się spodziewać na egzaminach. Wolę być gotowa na wszystko, żeby w maju nie było za późno – mówi.

 

Korepetytorzy podkreślają, że już dawno minęły czasy, kiedy korzystanie z korepetycji było zarezerwowane dla uczniów, którzy wyjątkowo nie radzą sobie z nauką. – Zgłaszają się zarówno uczniowie, którzy mają problemy z rozwiązywaniem zadań i bez indywidualnego przygotowania trudno byłoby im przejść do następnej klasy, jak i tacy, którzy z testów dostają piątki, ale zależy im na jak najlepszym wyniku na maturze czy egzaminie ósmoklasisty – przyznaje Maria, nauczycielka z 20-letnim stażem, która od lat udziela korepetycji z matematyki. […]

 

Czytaj dalej »



Wczoraj (4 października 2022 r.) na oficjalnej stronie MEiN zamieszczono komunikat, informujący komu i jaką kwotę przyznał minister Czarrnek w ramach „Programu Wsparcia Edukacji”.

 

 

138 podmiotów otrzyma dofinansowanie w ramach „Programu Wsparcia Edukacji” na łączną kwotę 10 mln zł

 

Minister Edukacji i Nauki zatwierdził wyniki konkursu przeprowadzonego w ramach „Programu Wsparcia Edukacji”. Inicjatywa była skierowana do organizacji pozarządowych, w tym organizacji harcerskich, które prowadzą swoją działalność w obszarze oświaty i wychowania. Na realizację programu ministerstwo przeznaczy 10 mln zł. Złożone oferty były oceniane przez zewnętrznych ekspertów zatrudnionych przez MEiN.*

 

W ramach poszczególnych modułów dofinansowanie otrzymały:

 

Innowacyjna edukacja42 podmioty na kwotę 3 480 000,00 zł, w tym:

22 fundacje – 1 950 000,00 zł

18 towarzyszeń – 1 330 000,00 zł

 2 inne podmioty – 200 000,00 zł;

 

Edukacja patriotyczna – 52 podmioty na kwotę 3 990 000,00 zł, w tym:

28 fundacji – 2 140 000,00 zł,

18 stowarzyszeń – 1 280 000,00 zł,

6 innych podmiotów – 570 000,00 zł;

 

Edukacja poprzez sport – 42 podmioty na kwotę 2 530 000,00 zł, w tym:

10 fundacji – 675 000,00 zł,

29 stowarzyszeń – 1 655 000,00 zł,

3 inne podmioty – 200 000,00 zł.

 

[…]

 

Program obejmuje dofinansowanie projektów w zakresie następujących działań:

 

>tworzenie interaktywnych pomocy dydaktycznych oraz innowacyjnych materiałów o charakterze edukacyjnym,

>organizowanie zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych, w tym rozwijających aktywność społeczną i zachęcających do aktywnego spędzania czasu wolnego,

 

>organizowanie współzawodnictwa sportowego szkół,

 

>organizowanie wydarzeń, w tym: konkursów, wystaw, prezentacji, warsztatów, odczytów, imprez sportowo-rekreacyjnych, seminariów, konferencji, rajdów,

 

>realizowanie innych przedsięwzięć wspierających przedszkola, szkoły, placówki oświatowo-wychowawcze, placówki kształcenia ustawicznego, placówki artystyczne, poradnie psychologiczno-pedagogiczne.

 

 

W ramach poszczególnych modułów można było uzyskać wsparcie finansowe w wysokości:

>„Innowacyjna edukacja” – od 50 tys. zł do 250 tys. zł;

>„Edukacja patriotyczna” – od 20 tys. zł do 250 tys. zł;

>„Edukacja poprzez sport” – od 20 tys. zł do 250 tys. zł.

 

 

Lista zadań dofinansowanych w ramach Programu Wsparcia Edukacji**  –  TUTAJ

 

 

x           x            x

 

 

*Szkoda, że nie opublikowano listy owych „zewnętrznych ekspertów zatrudnionych przez MEiN”.

 

 

**Naszym zdaniem jest to nie tyle lista zadań, co wykaz podmiotów, do  których owe dziesiątki tysięcy  zł. popłyną. Wiele z nich ma tak „małomówiące” nazwy,  że bez głębszych poszukiwań trudno określić ich proweniencje…

 

Ale i bez tego jedno rzuca się w oczy – nie ma tam ani jednej fundacji, którą znamy, jako czynną w reformowaniu systemu nauczania w polskich szkołach.



Także i w tym roku wiek i stan zdrowia twórcy i redaktora tego informatora oświatowego  spowodowały, że „Obserwatorium Edukacji”: nie może zamieszczać własnych materiałów z XVI Kongresu Zarządzania Oświatą w Zakopanem.

 

Co nie znaczy, że posiłkując się informacjami i zdjęciami z innych źródeł, nie będziemy odnotowywali jego przebiegu i – w naszej ocenie – ważkich   wystąpień i debat.

 

Dzisiaj możemy jedynie odnotować, że Kongres rozpoczął już swoje prace – nieoficjalnie już od 9:45, a uroczyście – wystąpieniami kierownictwa OSKKO – o 14:40 w auli „Tatry”.

 

Foto: https://www.facebook.com/marek.plesniar

 

 

Możemy także podać fotograficznie udokumentowaną informację, że

 

Foto: https://www.facebook.com/mirka.dziemianowicz

 

… o godz. 15:35-17:05 w sali „Tatry” na temat „TOŻSAMOŚĆ, OSOBOWOŚĆ, MOTYWACJA, CZYLI JAK POPRZEZ EDUKACJĘ I SZKOŁĘ BUDOWAĆ RELACJE UZNANIA” wykład miała prof. dr hab. Mirosława Nowak-Dziemianowicz, AWSB. Czlonkini KNP PAN, Przewodnicząca Komisji Polityki Oświatowej i Sekcji Pedagogiki Krytycznej KNP PAN

 

 

 

Zainteresowanych programem wydarzeń we wszystkich Aulach i salach odsyłamy do aktualnego Harmonogramu  –  TUTAJ

 

 

 

Kolejne informacje zamieścimy już jutro. [WK]

 



W ub. tygodniu (27 września 2922 r.) na stronie lokalnego dodatku „Gazety Wyborczej” [wyborcza.pl SOSNOWIEC] zamieszczono tekst, który przygotowała Magdalena Warchala-Kopeć .  Oto jego fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

Szkoły łamią prawa uczniów. Nie wolno karać za brak pracy domowej czy za tatuaż

 

Stowarzyszenie dO! PAmina Labz Dąbrowy Górniczej przeanalizowało 55 statutów szkół. Wszystkie zawierały zapisy niezgodne z prawem. […]

 

Szkolny statut nie może stać ponad konstytucją

 

Pod lupę wzięliśmy 55 statutów, z czego aż 41 z dąbrowskich szkół, bo tu mieszkamy, działamy i polityka oświatowa Dąbrowy Górniczej jest dla nas priorytetem. Wyrywkowo sprawdziliśmy też statuty szkół z innych miast: Bielska-Białej, Sosnowca, Będzina, Torunia, Warszawy, Jaworzna, Chruszczobrodu i Szczecina. Były wśród nich statuty szkół, które są na pierwszych miejscach rankingu „Perspektyw”. Ani jeden nie był wolny od bezprawnych zapisów mówi Anna Dęboń, prezeska dO! PAminy. […]

 

Już dwa lata temu sygnalizowaliśmy, że w statutach dąbrowskich szkół zdarzają się regulacje niezgodne z przepisami prawa. Od wielu osób słyszeliśmy jednak, że niekoniecznie mamy rację, że to tylko takie nasze bezpodstawne teorie. Zarzucano nam, że nie lubimy szkoły. Jest w tym ziarno prawdy, bo nie podoba nam się szkoła w jej obecnym kształcie. Sprawdziliśmy, jak jest, i udowodniliśmy, że problem istnieje. Raport pokazuje, jaka jest jego skala – mówi Dęboń. […]

 

Członkowie stowarzyszenia zauważyli jeden główny błąd popełniany przez osoby opracowujące treści statutów. Zapominały one mianowicie, że statut szkoły znajduje się na samym dole obowiązującej hierarchii aktów prawnych. Tym samym nie może naruszać aktów prawa stojących w tej hierarchii wyżej, jak Konstytucja RP, Deklaracja Praw Człowieka, Konwencja Praw Dziecka czy Ustawa o Systemie Oświaty. Gdyby ta jedna zasada była przestrzegana, nie dochodziłoby do innych naruszeń. […]

 

Jakie konkretne nieprawidłowości zdiagnozowali zatem członkowie dO! PAminy? Dotyczyły one m.in. warunków i sposobów oceniania uczniów. W wielu statutach zapisano np., że aby dostać ocenę celującą, uczeń musi opanować wiadomości i umiejętności wykraczające poza podstawę programową, brać udział w konkursach, zawodach czy olimpiadach. Nieprawidłowe były również zapisy o tym, że ocenę śródroczną lub roczną nauczyciel wystawia na podstawie średniej z ocen cząstkowych. […]

 

 

Wygląd ucznia to nie sprawa szkoły

 

Członkowie dO! PAminy podkreślają, że zamieszczane w statutach szkół regulacje należy formułować w sposób jasny i zrozumiały. Nie można stosować nieprecyzyjnych zwrotów takich jak „godny młodego Polaka”, „średnio trudne do opanowania” czy też „wygląd ucznia niebudzący zastrzeżeń nauczycieli i innych pracowników szkoły”. Tymczasem takie nieostre sformułowania zidentyfikowano w aż 41 z 55 statutów szkolnych.

Wygląd ucznia to zresztą osobna kategoria, w której szkoły dopuszczają się szczególnych nadużyć. Statut może bowiem określać tylko zasady ubierania się na terenie szkoły, ale nie wolno mu ingerować w ogólny wygląd ucznia. Szkoła nie może zatem zakazać noszenia makijażu, malowania paznokci, farbowania włosów, eksponowania tatuaży. Nie może też różnicować uczniów ze względu na płeć, czyli np. nakazać uczennicom wkładania na szkolne uroczystości spódnic.

 

Okazją do nadużyć były też zakazy wnoszenia do szkoły i korzystania na jej terenie z telefonów komórkowych czy innych urządzeń elektronicznych. W statucie szkoły taki zapis jest co prawda legalny, jednak w razie złamania go przez ucznia nauczyciel nie ma prawa urządzenia skonfiskować, nawet na chwilę. […]

 

Raport został dostarczony do wszystkich szkół, których statuty poddano analizie, do władz samorządowych oraz do kuratoriów oświaty.

 

Przygotowaliśmy też projekt programu naprawczego, który zakłada sprawdzenie statutu, identyfikację występujących w nim ewentualnych bezprawnych regulacji oraz eksperckie wsparcie zarówno dla szkolnych zespołów, które są odpowiedzialne za tworzenie statutów, jak i dla nauczycieli, ponieważ usunięcie pewnych regulacji ze statutu mocno zmienia codzienną dydaktyczno-wychowawczą praktykę – mówi Dęboń. […]

 

 

Omówienie raportu  –  TUTAJ

 

 

 

Cały tekstSzkoły łamią prawa uczniów. Nie wolno karać za brak pracy domowej czy za tatuaż”  –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/

h

 

 

 

 

 

 

 

 



Foto: East News[www.kobieta.pl]

 

                               Czy te oczy mogą kłamać? Okazało się, że mogą, bez mrugnięcia….

 

 

Na portalu OKO.press zamieszczono wczoraj (29 września 2022 r.) tekst Sebastiana Kluzińskiego, opisujący kuglowanie przez rząd informacjami o  kwocie przyszłorocznej płacy nauczycieli, a zwłaszcza o bałamutnych obietnicach ministra Czarnka, składanych nauczycielskim związkom zawodowym.

 

Oto fragmenty tego tekstu i link do jego pełnej wersji:

 

 

Czarnek miesiąc temu obiecał nauczycielom 9 proc. podwyżki. Rząd dzisiaj: Będzie mniej

 

[…]

 

Pod koniec sierpnia minister Czarnek zaproponował wszystkim związkom wyższą podwyżkę – 9 proc. Teraz okazuje się, że będzie tylko 7,8 proc. To jest podwyżka poniżej poziomu inflacji. Za takie pieniądze nie znajdziemy chętnych do pracy w szkole– mówi OKO.press Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP.

 

23 sierpnia do rozmów o podwyżkach zasiedli związkowcy, a także pracownicy ministerstwa. Nauczyciele domagali się 20 proc. wzrostu płac i to jeszcze jesienią 2022 roku.

 

Przemysław Czarnek przyniósł na spotkanie – i to osobiście – inną propozycję. Resort edukacji obiecał, że wynagrodzenia wszystkich nauczycieli, niezależnie od stopnia awansu zawodowego, wzrosną od stycznia 2023 roku o 9 proc.  Jak pisał „Głos nauczycielski”, w tej wersji zapisana w ustawie budżetowej kwota bazowa stanowiąca podstawę do obliczenia nauczycielskich wynagrodzeń wzrosłaby do 4 025,87 zł.

 

Jednak tydzień później, 30 sierpnia, rząd ogłosił, że od 1 stycznia 2023 roku nauczyciele otrzymają podwyżkę w wysokości 7,8 proc.

 

Jednocześnie do Rady Dialogu Społecznego trafił projekt ustawy budżetowej na 2023 r., który nie zakłada żadnej podwyżki. Kwota bazowa dla nauczycieli ma w nim wzrosnąć jedynie do 3 693,46 zł, czyli o zaledwie 4,4 proc. A to by oznaczało, że w dokumencie zapisano jedynie przechodzące na 2023 r. koszty tegorocznej, majowej podwyżki, właśnie w wysokości 4,4 proc.” – pisze „Głos Nauczycielski”, medium ZNP.

 

Gazeta postanowiła wyjaśnić te rozbieżności i wysłała w tej sprawie pytania do premiera i Ministerstwa Finansów.

 

Projekt ustawy budżetowej na 2023 r., który został przyjęty przez rząd, zakłada wzrost wynagrodzeń dla wszystkich nauczycieli o 7,8 proc. od 1 stycznia 2023 r.”odpisała kancelaria premiera.

 

KPRM podkreślił przy tym, że „nauczyciele są filarem polskiej edukacji”, a „rząd docenia ich pracę na rzecz młodego pokolenia Polaków”. P[,…]’

 

Jak jednak podkreśla ZNP, diabeł tkwi w szczegółach i należy poczekać na ostateczny projekt budżetu, który nie został jeszcze opublikowany. Dlaczego? W projekcie budżetu będzie bowiem zapisana wysokość tzw. kwoty bazowej nauczycieli, która jest podstawą do obliczania wynagrodzenia na poszczególnych stopniach awansu.

 

Jak pisaliśmy, kwota bazowa to abstrakcyjny, choć ważny dla obliczania subwencji byt. Kwota bazowa wpływa na uśrednione zarobki nauczycieli w Polsce, czyli wynagrodzenie zasadnicze (goła pensja) wraz ze wszystkimi możliwymi dodatkami (m.in. stażowy, funkcyjny, za wychowawstwo, za pracę w trudnych warunkach, za pracę w nocy, za godziny ponadwymiarowe, a także nagrody). Prawdopodobnie nie ma w Polsce nauczyciela, który pokazałby pasek z liczbami, które uparcie prezentuje ministerstwo, bo nikt nie zgarnia całej puli świadczeń z Karty Nauczyciela.

[…]

 

 

Cały artykuł „Czarnek miesiąc temu obiecał nauczycielom 9 proc. podwyżki. Rząd dzisiaj: Będzie mniej” 

–  TUTAJ

 

Źródło: www.okopress

 

 



 Foto:www.lodz.wyborcza.pl/lodz/

 

 

Oto obszerne fragmenty zamieszczonego wczoraj (28 września 2022 r.) na stronie wyborcza.pl ŁÓDŹ artykułu Justyny Mysior-Pajęckiej:

 

 

Uczniowie w Łodzi masowo rezygnują z lekcji religii. Nie chodzi na nie już ponad połowa

 

Prawie 80 proc. uczniów szkół średnich w Łodzi nie chodzi na lekcje religii. Liczba osób, które z nich rezygnują, rośnie także w szkołach podstawowych.

 

Minister edukacji Przemysław Czarnek zapowiada, że już w roku szkolnym 2022/2023 uczniowie będą musieli dokonać wyboru pomiędzy religią a etyką. Informuje, że ministerstwo będzie chciało zlikwidować to, co wiele lat temu zostało wprowadzone, czyli możliwość wyboru jednego z trzech wariantów: albo religia, albo etyka, albo nic. Jego zdaniem wprowadzenie zmian jest konieczne, by do młodzieży docierał jakikolwiek przekaz o systemie wartości.

 

Ktoś, kto nie będzie chciał chodzić na religię, bo religia nigdy nie była, nie jest i nie będzie obowiązkowa w szkołach, będzie uczęszczał na etykę – podkreślał w lipcu ubiegłego roku minister edukacji Przemysław Czarnek.

 

Tymczasem coraz więcej młodych osób decyduje się wypisać z zajęć religii. W Łodzi z tych lekcji korzysta mniej niż połowa uczniów, a liczba tych, którzy z niej rezygnują, stale rośnie.

 

W Łodzi na lekcje religii chodzi tylko 5 tys. uczniów szkół średnich

 

Już w ubiegłym roku informowaliśmy, że jest drastyczny spadek. Wtedy na religię uczęszczało 56 proc. uczniów. Obecnie jest to około 50 proc. – zaznacza wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka.

 

Z 63,7 tys. uczniów w łódzkich szkołach lekcje religii wybrało nieco ponad 32 tys., z czego tylko 5,1 tys. w szkołach średnich. Już rok temu Łódź znalazła się w czołówce miast, w których nastolatkowie zrezygnowali z tych zajęć. Brało w nich udział około 30 proc. licealistów oraz 21,8 proc. uczniów techników i szkół branżowych. W roku szkolnym 2022/2023 na religię zapisało się nieco ponad 21 proc. uczniów wszystkich szkół ponadpodstawowych. 

 

– Nie analizujemy, z jakiego powodu uczniowie rezygnują. Możemy tylko domniemywać, że jest to ogólna sytuacja postrzegania Kościoła, skoro dzieje się to cyklicznie – przyznaje Małgorzata Moskwa-Wodnicka. […]

 

Z naszych obliczeń wynika, że ubytek w stosunku do ubiegłego roku to około 2 tys. uczniów, z czego tysiąc to szkoły podstawowe, czego do tej pory nie obserwowaliśmy – dodaje Małgorzata Moskwa-Wodnicka.

 

Czy łódzcy uczniowie zatem korzystają z lekcji etyki?

 

Zaobserwowaliśmy wzrost. W ubiegłym roku decydowało się na nią 2,2 tys. uczniów, w tym roku prawie 3,8 tys. – przyznaje Moskwa-Wodnicka.

 

Ta tendencja jest szczególnie widoczna w szkołach podstawowych. Coraz częściej uczniowie, którzy rezygnują z religii, wybierają zajęcia z etyki. W roku szkolnym 2021/2022 w podstawówkach uczęszczało na nie 1,6 tys. uczniów. Obecnie jest ich 3,3 tys. Z kolei mimo ogólnego wzrostu, liczba osób uczęszczających na etykę w szkołach średnich spadła. Rok temu było to 611 uczniów, w tym roku 489.

 

 

 

Źródło: https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,28962165,uczniowie-w-lodzi-rezygnuja-z-lekcji-religii-nie-chodzi-na.html



Foto: Tomasz Gzell/PAP[www.wiadomosci.onet.pl]

 

 

Wiadomość (wczorajszego – 29 września 2022 r.) dnia – prosto ze strony TFP INFO:

 

 

Sejmowa komisja etyki ukarała naganą prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego

 

[…]

 

Komisja etyki zebrała się w środę, [28 września 2022 r.] by zająć się sprawą wypowiedzi prezesa PiS podczas konferencji prasowej i spotkania z wyborcami we Włocławku 25 czerwca. Wnioski o ukaranie Kaczyńskiego złożyły posłanki Lewicy Katarzyna Kotula i Anita Kucharska-Dziedzic. 

 

Poseł Jarosław Kaczyński został ukarany przez komisję etyki poselskiej karą nagany za haniebne naśmiewanie się z osób transpłciowych. Naruszył takim zachowaniem dobre imię Sejmu i odpowiedzialności – przekazała Falej. [Przewodnicząca Komisji Etyki Poselskiej, posłanka Lewicy – WK]

 

Udzielenie nagany to najwyższa z kar jakie na posła może nałożyć komisja etyki. Komisja może też zwrócić posłowi uwagę lub udzielić mu upomnienia. 

 

 

Źródło:  www.tvp.info

 

 

 

Ciekawa to koincydencja, że w tym samym czasie (28 września 2022 r.) pojawiła się w mediach informacja, którą my przetaczamy za „Dziennikiem Gazetą Prawną”:

 

 

Minister Czarnek wycofuje się ze słów o osobach LGBT+, które wypowiedział w 2020 r.

 

 

[…] Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek opublikował w środę na Twitterze oświadczenie w sprawie sporu z prof. Jakubem Urbanikiem.

 

 

„Ja niżej podpisany Przemysław Czarnek, Minister Edukacji i Nauki, wycofuję się ze swoich słów, które padły 13 czerwca 2020 roku na antenie TVP Info oraz 3 sierpnia 2020 roku na antenie Radia Maryja, pozostając jednocześnie przy swoich poglądach. Moją intencją nie było urażenie kogokolwiek, w tym także osób ze społeczności LGBT+, w szczególności Pana prof. Jakuba Urbanika. Uznaję, że sposób sformułowania wypowiedzi spowodował, że Pan prof. Jakub Urbanik odebrał je osobiście, co nie było moją intencją, za co Pana prof. Jakuba Urbanika bardzo przepraszam”

 

Pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Przemysławowi Czarnkowi w związku z jego wypowiedziami dotyczącymi osób LGBT złożyli w październiku 2020 r. w warszawskim sądzie okręgowym pełnomocnicy prof. UW Jakuba Urbanika.

 

Prof. Uniwersytetu Warszawskiego Jakub Urbanik, jako osoba nieheteronormatywna, uznał, że wypowiedzi pana Czarnka naruszają jego dobra osobiste. W związku tym dzisiaj składamy pozew o ochronę dóbr osobistych i żądamy przeprosin opublikowanych w mediach, m.in. w TVN, TVP, dziennikach ogólnopolskich i wpłaty 20 tys. zł zadośćuczynienia na Stowarzyszenie ‚Miłość Nie Wyklucza’” – powiedziała wówczas PAP przed warszawskim sądem pełnomocniczka powoda mec. Sylwia Gregorczyk-Abram. […]

 

Jak przekazał w październiku 2020 r. inny pełnomocnik wykładowcy mec. Michał Wawrykiewicz, chodzi o wypowiedź z czerwca 2020 r. w TVP Info, w której polityk PiS, mówiąc o mniejszościach seksualnych, powiedział: „skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją„.

 

Prawnik dodał, że pozew dotyczy także wypowiedzi Czarnka dla Radia Maryja z sierpnia 2020 r. „Nie ma wątpliwości, że cała ta ideologia LGBT, wyrastająca z neomarksizmu, pochodzi z tego samego korzenia co niemiecki narodowy socjalizm hitlerowski, który jest odpowiedzialny za wszelkie zło II wojny światowej, zniszczenie Warszawy i zamordowanie powstańców. Korzeń jest ten sam” – mówił wtedy Czarnek.

 

Pełnomocnik wyjaśnił, że pozew ten „ma postawić tamę homofobicznym zachowaniom i powiedzieć, że w przestrzeni publicznej nie ma miejsca na tego typu zachowania, ponieważ grozi to wzrostem agresji i nienawiści„.

 

 

 

Źródło:  www.gazetaprawna.pl

 

 

Komentarz  redakcji:

 

I tylko my nie jesteśmy w stanie obserwować spokojnie dalej sytuacji kiedy, ktoś kto publicznie zadeklarował, że choć przeprasza, to „pozostaje przy swoich poglądach”, to znaczy, że mówiąc o  mniejszości seksualne oświadczył publicznie: „Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją”, jest nadal zwierzchnikiem resortu edukacji i nauki!  [WK]

 



Portal OKO:Press zamieścił dzisiaj (28 września 2022 r.) artykuł Antona Ambroziaka. W którym znajdują się wyniki najnowszego sondażu Ipsos, w którym respondenci pytani byli o ocenę dotychczasowej pracy Przemysława Czarnka – jako ministra edukacji i nauki. Oto fragmenty tego tekstu i link do pełnej wersji na stronie portalu:

 

 

Kaczyński o Czarnku: przywraca oświacie charakter służby narodowi. Naród jest innego zdania

 

Źródło: www oko.press

 

[…]

 

25 września, w Nysie, podczas kolejnego spotkania z wyborcami, prezes PiS Jarosław Kaczyński wygłosił laudację na cześć ministra edukacji, Przemysława Czarnka. Stwierdził, że ataki na Czarnka to nie przypadek. „Pan minister walczy, to ciężka walka, by polskiej oświacie przywrócić charakter służby narodowi. Ma kształcić nowoczesnych polskich patriotów i ludzi, którzy nie dadzą się ogłupić. Dzisiaj w świecie jest ofensywa głupoty i szaleństwa” – mówił Kaczyński, wprost przyznając, w jaki sposób PiS widzi rolę szkoły.

 

Zadaniem edukacji jest powstrzymaniewielkiej ofensywy ideologicznej, która ma zupełnie zmienić charakter człowieka. Ma w jakiejś mierze odrzucić bagaż kultury, który został zgromadzony w ostatnich tysiącleciach.To, co jest fundamentem, skałą, to chrześcijaństwo. To prawda, którą musi przyjąć każdy człowiek roztropny” .

 

Na koniec, Kaczyński podziękował ministrowi za służbę, a na sali rozległy się gromkie brawa.

 

Co na to naród?

 

W najnowszym sondażu Ipsos dla OKO.press spytaliśmy, jak Polki i Polacy oceniają dotychczasową pracę Przemysława Czarnka. Wyniki są dla ministra druzgocące: 63 proc. ocenia go negatywnie, z czego aż 50 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle”. Dokładnie rok temu, gdy zadaliśmy to samo pytanie, złą ocenę wystawiło ministrowi mniej, bo 57 proc. Polek i Polaków.

 

Dziś Czarnka docenia 28 proc. badanych, ale entuzjastami misji powierzonej przez prezesa Kaczyńskiego jest zaledwie 10 proc. Co dziesiąty ankietowany nie miał zdania.[…]

 

 

Sondaż Ipsos dla OKO.press, 6-8 września 2022, badanie telefoniczne (CATI), na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków, liczebność próby 1009 osób

 

Źródło: www oko.press

 

 

W sondażu Ipsos dla OKO.press najwięcej kłopotów z oceną pracy ministra mieli ci, którym z jego programem powinno być po drodze. W elektoracie PiS odpowiedź „nie wiem” wybrało 14 proc. badanych, wśród wyborców Konfederacji – aż 22 proc. Dlaczego?

 

Niskie zainteresowanie polityką oświatową dla elektoratu PiS może być w pewnym sensie naturalne, bo dużą część wyborców stanowią osoby starsze. Niewykluczone, że w rozmowie z ankieterem, część osób zrobiła unik – w końcu nie wypada krytykować „swojego” ministra.

 

Konfederacja z ministrem Czarnkiem ma problem nie od dziś. Sam Czarnek niejednokrotnie puszczał oko do posłów i wyborców tej partii, stawiając nacisk na walkę z „lewicową, neomarksistowską ideologizacją”, do której ma rzekomo dochodzić w polskich szkołach (tak było m.in. podczas sejmowej debaty ws. lex Czarnek). Konfederacja, która politycznie musi odcinać się od PiS, by zachować wiarygodność partii antysystemowej, choć doceniała starania ministra, by wpajać młodym właściwe wartości, jednocześnie ganiła go za to, że zatrzymuje się w pół drogi. Warto przypomnieć, że Konfederacja ma też ultraliberalną wizję oświaty i chciałaby ją częściowo sprywatyzo- wać.[…]

 

Surowo oceniają ministra młodzi. W grupie 18-29 jego sposób zarządzania oświatą nie podoba się czterem na pięciu badanych (79 proc.). Tu wpływ na ocenę ministra może mieć nie tylko to, że w szkole widzi sposób na realizację interesów własnej partii, ale także lekceważące wypowiedzi wobec samej młodzieży. […]

 

Także trzydziesto- i czterdziestolatkowie wystawiliby ministrowi raczej „jedynkę” – źle ocenia go odpowiednio 76 i 75 proc. badanych w tych grupach.[…]

 

 

 

 

Cały tekst „Kaczyński o Czarnku: przywraca oświacie charakter służby narodowi. Naród jest innego zdania” – TUTAJ

 

 

 

 

Źródło: www.pko.press