Oto obszerne fragmenty (i link do pełnej wersji) tekstu zamieszczonego wczoraj na portalu „Prawo.pl”, w którym przedstawiono aktualną sytuację z gratyfikowaniem (nie tylko przez lodziarnię w Pszczynie) uczniów, którzy otrzymają „świadectwo z czerwonym paskiem” przez różne podmioty gospodarcze. A tak przy okazji – kto tym wszystkim dziennikarzom i redaktorom raz na zawsze wytłumaczy, że ów pasek JEST BIAŁO-CZERWONY!

 

 

Promocje za czerwony pasek – przedsiębiorcy zrezygnują z nagradzania?

 

Różnego rodzaju akcje promocyjne związane z zakończeniem roku szkolnego, rozdawaniem świadectw i nagradzaniem „piątkowych oraz szóstkowych” uczniów mają swoich zwolenników, ale też przeciwników. Zdaniem rzeczniczki praw dziecka, na zakończenie roku szkolnego powinno się docenić każdego ucznia na równi, bez wyjątku i bez względu na to, jaką uzyskała ocenę na koniec roku szkolnego. Promowanie równości uczniów i potrzeba doceniania pomimo gorszych wyników w nauce stanowią argumenty, dla których przedsiębiorcy zaprzestają nagradzać za czerwone paski.

[…]

 

Nie tylko lokale gastronomiczne dotychczas oferowały uczniom darmowe produkty za okazane świadectwa z wyróżnieniem. W poprzednich latach niektóre sieci sklepowe organizowały cykliczne, ogólnopolskie akcje promocyjne i rabatowe związane z zakończeniem roku szkolnego. Za okazanie świadectwa szkolnego uczniowie i ich rodzice mogli otrzymać bon zakupowy wartości kilkudziesięciu złotych albo rabat na całe zakupy.

 

 

Znana sieć sprzedaży książek oferowała zniżkę cenową za samo okazanie świadectwa przy jednoczesnym dokonaniu zakupów za określoną, minimalną kwotę. „Niezależnie od ocen na świadectwie, warto sprawić sobie prezent na koniec roku szkolnego i w świetnym nastroju rozpocząć tegoroczne wakacje” – brzmiało hasło reklamowe spółki. Podobne zasady obowiązywały w innej sieci sklepów pod hasłem „Kasa dla asa”. Z kolei sieć marketów oferujących elektronikę prowadziła akcję pt. „Płacimy za oceny”. Zgodnie z jej warunkami, za każdą ocenę celującą (6) i wzorowe zachowanie ucznia można było otrzymać obniżkę ceny w wysokości 6 zł, za każdą ocenę bardzo dobrą (5) i bardzo dobre zachowanie – obniżkę ceny w wysokości 5 zł. Za promocję do kolejnej klasy uczniów klas I-III przewidziano 20 zł zniżki. W tym przypadku promocja obowiązywała również przy zakupach dokonanych za określoną kwotę.

 

Tego typu praktyki handlowe i akcje promocyjne również spotkały się ze sprzeciwem rzeczniczki praw dziecka, która już w 2024 r. przed zakończeniem roku szkolnego zaapelowała do przedsiębiorców, przedstawicieli sieci handlowych i właścicieli sklepów o zaprzestanie organizowania akcji promocyjnych dotyczących ocen szkolnych. W związku ze zbliżającym się końcem roku szkolnego, w trosce o dzieci, również te z niepełnospraw- nościami, zwracamy się z apelem o uważność w kontekście planowanych kampanii marketingowych i promocyjnych, w których „nagrodą” za ocenę 5 (bardzo dobrą) albo 6 (celującą) lub też za uzyskanie świadectwa z wyróżnieniem („czerwony pasek”) przyznawany byłby rabat w kwocie odpowiadającej ocenie (np. 6 zł za ocenę celującą)podkreślała Monika Horna-Cieślak, rzeczniczka praw dziecka.

 

W wystosowanym piśmie RPD zwróciła uwagę, że takie działania, choć pozornie przyjazne dzieciom i rodzinom, nie sprzyjają równemu traktowaniu uczniów. Zdaniem rzeczniczki, każde dziecko jest wyjątkowe i wartościowe bez względu na uzyskiwane oceny oraz posiada unikalne talenty, umiejętności i cechy charakteru, które nie zawszę znajdują odzwierciedlenie w szkolnych stopniach. W związku z tym koncentrowanie się na ocenach jako kryterium nagradzania może prowadzić do niepotrzebnej presji i poczucia niższej wartości wśród dzieci oraz nastolatków, którzy z różnych przyczyn nie osiągają najwyższych wyników.

 

Petycja rzeczniczki praw dziecka nie przyniosła oczekiwanego rezultatu – rok później w okresie przedwakacyjnym znane sieci handlowe ponownie wystartowały z uczniowską akcją promocyjną. Z tego powodu na reklamę jednej z sieci handlowej poświęconą akcji promocyjnej „Płacimy za oceny” rzeczniczka praw dziecka skierowała skargę do Rady Reklamy. […]

 

W listopadzie ubiegłego roku Komisja Etyki Reklamy uwzględniła skargę rzeczniczki, a 4 marca br. zespół odwoławczy Komisji Etyki Reklamy po rozpatrzeniu odwołania sieci handlowej potwierdził, że stosowanie reklamy jest niezgodne z zasadami etyki wyrażonymi w Kodeksie Etyki Reklamy. Zdaniem zespołu odwoławczego, odwołanie do świadectw szkolnych oraz eksponowanie produktów atrakcyjnych dla osób małoletnich powoduje, że przekaz oddziałuje na dzieci i młodzież, posiadając cechy wykluczające i pośrednio dyskryminujące. Komisja potwierdziła, że promocja uprzywilejowywała wyłącznie uczniów z najwyższymi ocenami, pomijając dzieci i młodzież, które z przyczyn niezależnych od siebie nie są w stanie ich uzyskać, w tym dzieci z niepełnosprawnościami, zaburzeniami neurorozwojowymi, trudnościami w uczeniu się czy uczniów funkcjonujących w systemach ocen opisowych.

 

Na ten moment nie ma jakichkolwiek komunikatów dotyczących organizowania promocji przez wybrane sieci handlowe. Biorąc pod uwagę tegoroczne stanowisko Rady Reklamy, akcje rabatowe za okazane świadectwa stoją pod znakiem zapytania.

 

 

Cały tekst „Promocje za czerwony pasek – przedsiębiorcy zrezygnują z nagradzania?”  –  TUTAJ

 

 

Źródło: www.prawo.pl/oswiata/

 

 



Zostaw odpowiedź