Dzisiaj portal „Strefa Edukacji” zamieścił tekst Katarzyny Mazur, informujący o odroczeniu do 1 września 2027 roku obowiązkowego wprowadzenia do programów nauczania tygodnia projektowego. Oto obszerne fragmenty tej publikacji i link do jej pełnej wersji:

 

 

Kontrowersyjny element reformy odroczony. „Wiemy, że to jest skomplikowane”

 

 

Jedna z najbardziej praktycznych zmian zapowiadanych w reformie Kompas Jutra nie zostanie od razu narzucona szkołom jako obowiązek. MEN przyznaje, że jej wdrożenie może być organizacyjnie wymagające, dlatego pierwszy rok ma być czasem próby.

 

Tydzień projektowy to jeden z najbardziej widocznych elementów reformy Kompas Jutra i szeroko dyskutowany. Nie wejdzie jednak od razu jako obowiązek. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada, że od 1 września 2026 roku szkoły będą mogły wprowadzać go fakultatywnie. Obowiązkowy ma stać się dopiero rok później, od 1 września 2027 roku. Ma to być efekt rozmów Ministerstwa Edukacji z nauczycielami podczas trasy informującej o reformie Kompas Jutra.

 

Tydzień projektowy nie jest zwyczajną zmianą w planie lekcji. W założeniu ma być czasem pracy nad większym zadaniem, problemem lub tematem, który wymaga od uczniów łączenia wiedzy z różnych przedmiotów, współpracy, samodzielnego planowania i praktycznego działania.

 

[…]

 

Czym w praktyce ma być tydzień projektowy?

 

Najprościej: odejściem od zwykłego rytmu pojedynczych lekcji na rzecz pracy nad projektem. Uczniowie mogą badać wybrany problem, przygotowywać rozwiązanie, wykonywać doświadczenia, tworzyć prezentacje, modele, raporty, działania społeczne lub praktyczne zadania związane z otoczeniem szkoły. Istotne ma być nie tylko to, czego się dowiedzą, ale także jak będą pracować: jak podzielą się zadaniami, zaplanują pracę, wykorzystają informacje, wyciągną wnioski i przedstawią efekt.

 

W założeniach reformy tydzień projektowy ma więc rozwijać to, czego często brakuje w tradycyjnym systemie: samodzielność, sprawczość, współpracę, komunikację czy umiejętność wykorzystywania wiedzy poza klasówką. MEN łączy to z diagnozą, że szkoła musi lepiej przygotowywać uczniów do dorosłego życia i pokazywać praktyczne zastosowanie nauki.

 

Praktycy sceptycznie podchodzili jednak do narzucania konkretnej formy tego dydaktycznego rozwiązania. Nie mam nic przeciwko metodzie projektowej. To nauczyciel powinien decydować, w jaki sposób realizuje cele dydaktyczne. Natomiast wpisanie obowiązkowego tygodnia projektowego — a nie na przykład dwóch tygodni czy miesiąca pracy projektowej — stanowi ingerencję w uprawnienia organizacyjne dyrektora szkoły. Minister nie może w rozporządzeniu regulować wszystkiegopodkreślał przewodniczący WZZ „Forum-Oświata” Sławomir Wittkowicz w rozmowie ze Strefą Edukacji. Inni podkreślali, że mają już swoje wypracowane praktyki w szkołach, które realizują cel, ale w innym rytmie, innym wymiarze czasu.

 

To właśnie ta praktyczna strona może okazać się najtrudniejsza. Szkoły będą musiały ustalić, kto koordynuje projekty, jak włączyć nauczycieli różnych przedmiotów, jak zorganizować plan lekcji, jak oceniać pracę uczniów. W mniejszych szkołach problemem może okazać się kadra i warunki lokalowe, w większych — skala przedsięwzięcia i koordynacja wielu klas. – Cieszę się z tego odroczenia – mówi nauczycielka języka polskiego. – Prawdę mówiąc trudno mi było sobie wyobrazić jak to zorganizujemy, jak zapewnimy wartościowy czas wszystkim klasom, wszystkim dzieciom przez cały tydzień. Przetestujemy w nadchodzącym roku parę rozwiązań.

 

Decyzja o fakultatywnym pierwszym roku pozwoli szkołom przetestować rozwiązanie, zanim stanie się ono obowiązkowe. Można ten czas wykorzystać na pilotaż: jeden projekt, wybrane klasy, prostszy temat, sprawdzenie, co działa, a co wymaga zmiany.

 

MEN przedstawia to jako element kroczącego wdrażania reformy. Dla szkół będzie to jednak przede wszystkim sprawdzian, czy nowa idea da się przełożyć na codzienną organizację pracy.

 

 

 

Cały tekst „Kontrowersyjny element reformy odroczony. ‘Wiemy, że to jest skomplikowane’” –  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.strefaedukacji.pl

 

 

 



Zostaw odpowiedź