
Dzisiaj proponuję zapoznać się z dwoma postami, które znalazłem na fb-progilu Roberta Sowińskiego:
23 września
Współpraca na opak czyli jedna osoba pracuje, reszta współistnieje…
Dzisiaj pracujemy w grupach, oznajmia Pani Ania. Po pięciu minutach sytuacja wygląda następująco:
Jedna osoba wykonuje zadanie, druga ozdabia kartkę, trzecia zarządza innymi a czwarta obserwuje życie za oknem.
Ale spokojnie, wszyscy dostaną wspólną ocenę, więc współpraca została oficjalnie potwierdzona.
Samo posadzenie dzieci przy jednym stole nie tworzy zespołu. Współpraca wymaga wspólnego celu, podziału odpowiedzialności, komunikacji i refleksji nad tym, jak pracowała grupa.
Inaczej nie uczymy współpracy. Uczymy, że zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi zadanie za innych. Czyli cwaniactwa.
Więcej jutro albo w Daltońskich wieściach, […]
24 września
Możesz wybrać, byle … właściwie?
W naszej klasie dzieci mają wybór. Mogą zacząć od zadania pierwszego albo… najpierw wykonać zadanie pierwsze.
Mogą pracować własnym sposobem, pod warunkiem że będzie to sposób pokazany przez nauczyciela.
Mogą też wybrać kolegę, oczywiście po zatwierdzeniu składu przez dorosłego.
To nie jest autonomia, to coś na kształt quizu, w którym każda odpowiedź poza oczekiwaną jest błędna.
Wybór nie musi być nieograniczony. Powinien jednak być prawdziwy i dotyczyć czegoś, co ma dla ucznia znaczenie, np. kolejności, czasu, miejsca, sposobu pracy albo formy prezentacji efektu.
Pozorny wybór uczy jedynie odgadywania intencji nauczyciela. Chcesz poznać plan daltoński – lepiej zapisz się na Daltońskie wieści – link: https://www.daltonskiewiesci.pl/
Źródło: https://www.facebook.com/sowinski.robert
Zostaw odpowiedź

