Wczoraj na „Portalu dla Edukacji” zamieszczono tekst, który jest syntezą informacji o fali sprzeciwu ustawie o wprowadzeniu Rzeczników Praw Ucznia i obowiązkowych Rad Szkół. Oto jego obszerne fragmenty i link do pełnej wersji:

 

 

Oświata przeciw ustawie o prawach ucznia. ZNP, dyrektorzy i Solidarność chcą weta prezydenta

 

[…]

 

W piątek, 29 maja, Sejm przyjął kolejną nowelizację prawa oświatowego, tym razem zwaną ustawą o prawach i obowiązkach ucznia, która wprowadza kilka istotnych zmian w funkcjonowaniu szkół. Teraz ustawą ma się zająć Senat. Ale nawet jeśli wprowadzi on jakieś zmiany, nie należy się spodziewać, by Sejm miał je przegłosować. Wszystko wskazuje więc na to, że wyrok na tej ustawie wykona dopiero Prezydent RP. I tym razem zrobi to przy niemal powszechnym poparciu środowiska oświatowego, w tym nauczycieli oraz rodziców.

 

Przyjęta przez Sejm ustawa obok zgromadzenia w jednym miejscu i uporządkowania przepisów dotyczących praw i obowiązków ucznia, które były rozproszone w wielu aktach prawnych, wprowadza instytucję rzecznika praw uczniowskich oraz obligatoryjność powoływania rad szkół.

 

Te dwie kwestie od wielu miesięcy są mocno krytykowane przez środowiska oświatowe, które po prostu nie chcą się na to zgodzić. I chociaż Ministerstwo Edukacji Narodowej na tę krytykę w dużym stopniu odpowiedziało, ograniczając znacznie kompetencje rzeczników na poszczególnych szczeblach w zakresie dyscyplinowania nauczycieli oraz przesuwając o rok – na 1 stycznia 2028 roku – red. – start całej instytucji (podobnie zresztą jak w przypadku obligatoryjności powoływania rady szkoły), to jednak się z tych pomysłów nie wycofało.

 

A szkoda, bo obecnie, przede wszystkim za sprawą tych dwóch kwestii, cała praca nad prawami i obowiązkami ucznia może pójść do kosza. Prezydenckiego weta domagają się bowiem nie tylko organizacje katolickie, prawicowe, ale przede wszystkim wszystkie nauczycielskie organizacje związkowe oraz dyrektorzy zrzeszani w Ogólnopolskim Stowarzyszeniu Kadry Kierowniczej Oświaty.

 

[…]

 

Dlaczego środowisko daje tak silny opór?

 

Mamy nadzieję, że prezydent tego nie podpisze – mówi Urszula Woźniak, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Dlaczego? Bo zawsze uważaliśmy, że instytucja rzecznika jest zbędna, od tego są inne instytucje: Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Obywatelskich – uzasadnia. Nie do przyjęcia jest też koncepcja, że takim rzecznikiem w szkole miałby być nauczyciel, który jest opiekunem samorządu, bo on już z tego powodu ma co robić – stwierdza.

 

Nauczycielom z ZNP nie podoba się również przepis o obligatoryjnym powoływaniu rad szkół.

 

[…]

 

O niewprowadzanie do obiegu prawnego omawianej tu ustawy wystąpili także dyrektorzy szkół skupieni w OSKKO. W ich opinii największa wada ustawy to szkolny rzecznik praw uczniowskich.

 

[…]

 

Solidarność oświatowa nie ma wątpliwości. Prezydent powinien ustawę zawetować

 

– Mamy nadzieję, że prezydent zawetuje tę ustawę w całości – mówi Krzysztof Wojciechowski, wiceprzewodniczący Krajowego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność”. Dlaczego? To w szczegółach wyjaśniono m.in. w stanowisku z 9 maja, przyjętym przez KSNiO. Czytamy w nim, że projekt: […] Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” za szczególnie niebezpieczne uznał przepisy dopuszczające anonimowe zgłoszenia do szkolnego rzecznika praw uczniowskich. W realiach współczesnej szkoły oznacza to otwarcie furtki do masowego składania niezweryfikowanych donosów, których szkoła nie będzie w stanie rzetelnie sprawdzić.

[…]

 

Wątpliwości co do weta prezydenckiego nie ma Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Forum – Oświata”. – Ta ustawa nie ma szans na wdrożenie. Mamy sprzeciw de facto wszystkich central związkowych, sprzeciw organizacji pozarządowych i to z różnych stron, sprzeciw stowarzyszenia dyrektorów – wylicza. Podkreśla, że całkowicie zgadza się z opiniami, według których proponowane w projekcie zmiany chcą zmienić szkołę w quasiurząd z procedurami, z karami, z odwołaniami. – Dla mnie to jest naprawdę chore myślenie. Jeżeli ta ustawa przejdzie przez parlament, to będziemy składali wniosek do prezydenta o weto. I na pewno nie będziemy jedynymi – podkreśla.

 […]

 

Na pewno za wetem i zapewne takim spotkaniem będą optowały organizacje zrzeszone w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, które zamierzają manifestować m.in. w tej sprawie 14 czerwca w Warszawie. Jak poinformowano na stronie www.ratujmyszkole.pl, do omawianego tu projektu ustawy odniósł się Marek Puzio z Instytutu Ordo Iuris, który powiedział:W Sejmie procedowany jest projekt ustawy, który wprowadza centralnie ustalony katalog praw i obowiązków ucznia. To spowoduje, że szkoły będą mieć ograniczone możliwości ustalania podstawowych zasad, dotyczących na przykład stroju ucznia. Na poziom ustawy ma być wpisane prawo ucznia do kształtowania własnego wyglądu, czyli na przykład do przychodzenia do szkoły w kolorowych włosach, z kolczykami w różnych częściach twarzy czy z tatuażami. Ma to dotyczyć zarówno szkół publicznych, jak i prywatnych – w tym szkół katolickich.

 

Ma też pojawić się rzecznik praw uczniowskich, do którego uczniowie będą mogli złożyć skargę na nauczyciela w związku z naruszeniem ich praw i wolności, a rzecznik będzie mógł zbadać sprawę na miejscu, nawet bez zapowiedzi. – Wszystko to jest niezgodne z konstytucyjną zasadą pomocniczości. Państwo wkracza tam, gdzie szkoła i rodzice są w stanie samodzielnie zrealizować swoje cele – zaznaczył.

 

 

 

Cały tekst „Oświata przeciw ustawie o prawach ucznia. ZNP, dyrektorzy i Solidarność chcą weta prezydenta” 

–  TUTAJ

 

 

 

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

 

 

 

 

 



Zostaw odpowiedź