
Pisząc dziś mój kolejny niedzielny felieton trudno bym nie podjął tematu, z powodu którego chciałoby się, za „Czerwonymi Gitarami” zaśpiewać: „Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku…” Tyle, że nie Boże Narodzenie tym razem jest tym dniem, a od 21 lat finał „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”. Właśnie przed chwilą (stan na godzinę 21:00) dowiedziałem się, podglądając relację z drugiej dziś konferencji prasowej, że zebrano dotąd 24 mil. zł.
To niewątpliwe dzieło życia Jerzego Owsiaka, (już 60-olatka!), jest ewenementem na skalę światową. Jak mówił o nim pewien niechętny Wielkiemu Dyrygentowi tej orkiestry starszy pan – „ten chłopak, co lata po studiu w czerwonych spodniach” najpierw wymyślił sposób, a później przez 21 kolejnych lat z rzadką w naszym kraju konsekwencją i uporem potrafił za jego pomocą wyzwalać w milionach Polaków potrzebę uczestniczenia w akcji, która przynosi miliony, za każdym razem przeznaczane na sprzęt i aparaturę medyczną, pozwalającą ratować życie i zdrowie dzieci, a od dwu lat także osób w podeszłym wieku. To takie miłe, mieć satysfakcję z tego, że ma się swój udział w tym „pożytecznym szaleństwie”. Tego dnia do szpanu należy mieć naklejone na ubraniu czerwone serduszko. Dziś na Facebooku znalazłem taki rysunek:
I w zasadzie nic tu dodać, nic ująć z tej beczki miodu, czym są od lat relacje z kolejnych finałów „owsiakowego grania”. Gdyby nie…
W czwartek, 9 stycznia 2014, podczas drugiego dnia obrad 58. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach 9. punktu porządku dziennego: „Pytania w sprawach bieżących”, pytanie do przedstawiciela Ministerstwa Edukacji Narodowej zadała posłanka PO Danuta Pietraszewska. Odpowiedzi udzielił Podsekretarz Stanu w MEN Maciej Jakubowski. Po jego wystąpieniu kolejne pytanie zadała poseł Krystyna Szumilas [PO, była minister edukacji]. I na nie odpowiadał wiceminister Jakubowski. Oto fragmenty tych pytań i odpowiedzi:
Prognozy zapowiadają, że zima jednak przyjdzie, skuje lodem i pokryje śniegiem nasze podwórka, ulice parki i skwery. Nastanie zły czas dla ptaków, zamieszkujących nasze miasto. Stąd wzięła się idea konkursu na zaprojektowanie i wykonanie nietypowego, ale funkcjonalnego karmika dla ptaków.
Organizatorem Konkursu jest firma AwAdOn. Jest on skierowany do uczniów łódzkich szkół podstawowych. Zadaniem konkursowym jest zaprojektowanie (narysowanie) przez uczestników konkursu wyjątkowego, oryginalnego karmnika dla ptaków, przy jednoczesnym zachowaniu jego funkcjonalności i podstawowego zadania – całorocznego dokarmiania ptaków.
Prace konkursowe w postaci rysunków wykonanych dowolną techniką można zgłaszać indywidualnie lub grupowo.
Więcej informacji, wraz z formularzem zgłoszeniowym do konkursu – Regulamin konkursu
Plakat konkursu – do wydrukowania i wywieszenia w pokoju nauczycielskim lub innym, ogólnodostępnym miejscu w szkole PLAKAT
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Premiera Donalda Tuska, poświęconej planom rządu na 2014 rok, znalazł się także fragment, dotyczący podręczników szkolnych. Tak zrelacjonował to portal oswiata.abc:
„Już pierwszego września 2014 r. (…) dzieci, które pójdą po raz pierwszy do szkoły, otrzymają darmowy podręcznik i będzie obowiązywał tylko jeden podręcznik w pierwszej klasie. W miejsce pakietu (podręczników – red.), który kosztuje czasami nawet kilkaset złotych, dostarczymy rodzicom bezpłatny podręcznik” – zapowiedział premier.
Cały artykuł pt. „Premier: od 1 września darmowy podręcznik dla pierwszoklasistów” – TUTAJ
Źródło: www.oswiata.abc.com.pl
W minioną środę w Miejskim Przedszkolu Nr 173 na łódzkiej Retkini miało miejsce niecodzienne wydarzenie, jakim było przygotowane – pod kierunkiem opiekunek – przedstawienie przedszkolaków, podczas którego dzieci zaapelowały do obecnych na widowni radnych łódzkiej Rady Miejskiej o dotację na remont, zagrażających ze względu na stan techniczny ich bezpieczeństwu, tarasu i chodników w przedszkolnym ogrodzie. Jeszcze tego samego dnia relacjonowała to TV TOYA w swym programie informacyjnym, tytułując ten reportaż „Komisja Edukacji u przedszkolaków”.
Gazeta Polska Codziennie zamieściła dziś artykuł , opatrzony alarmującym tytułem „NIK: Polska szkoła zagrożona narkomanią”. Z jego treści czytelnik dowiaduje się, że:
W większości skontrolowanych polskich szkół profilaktyka narkotykowa ogranicza się do zdawkowego poruszania tematu przez nieprzygotowanych do tego nauczycieli. […] Krajowe programy przeciwdziałania narkomanii w wypadku szkół są zbyt ogólnikowe i sformułowane w sposób, który nie pozwala na ocenę stopnia ich wykonania i skuteczności.
Jak poinformował „Głos nauczycielski” wójt gminy Darłowa dostał Medal KEN.[Tak naprawdę, to – jak dotąd – jedynie mu przyznano, a nie wręczono] W zamieszczonym pod takim właśnie tytułem artykule nie kryje swego zaskoczenia i oburzenia prezes ZNP Sławomir Broniarz pytając o ten fakt nową minister edukacji Joannę Kluzik-Rostkowską: „Czym zasłużył się wójt Darłowa Franciszek Kupracz w zakresie rozwoju oświaty i wychowania?” Oto fragment tego artykułu:
„Przyznanie wójtowi Franciszkowi Kupraczowi Medalu Komisji Edukacji Narodowej jest deprecjacją tego odznaczenia i jest działaniem ubliżającym nauczycielom. […] Zarząd Główny ZNP prosi zatem o wskazanie, czym zasłużył się wójt Kupracz w zakresie rozwoju oświaty i wychowania – czy tym, że przekazał większość gminnych placówek oświatowych do prowadzenia stowarzyszeniom, czy tym, że nagminnie łamie prawo oświatowe, stosuje nepotyzm, nie liczy się z decyzjami Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty i Wojewody Zachodniopomorskiego, ani z opinią lokalnego środowiska, a może tym, że toczy się wobec niego postępowanie prokuratorskie?”
Jak powszechnie środowisku nauczycielskim wiadomo „Medal KEN” jest najwyższym odznaczeniem oświatowym, przyznawanym nauczycielom za szczególne zasługi dla szkolnictwa. Mogą zostać nim odznaczone także osoby, które nie są nauczycielami, pod warunkiem, że prowadzą działalność wybitnie przyczyniającą się do rozwoju oświaty i wychowania.
Mamy więc do czynienia z ciekawym przypadkiem: władza rządowa uznała, że polityka, jaką wobec placówek edukacyjnych w gminie Darłowo prowadzi wójt Kupracz zasługuje na wyróżnienie właśnie tym medalem, władze Związku Nauczycielstwa Polskiego wręcz przeciwnie – są gotowe postawić go przed sądem…
Cały artykuł TUTAJ
Źródło: www.glos.pl
Kilka materiałów o działalności wójta gminy Darłowo Franciszka Kupracza:
Zakończenie głodówki w Darłowie?
Lekcja z góry. Wojewoda unieważnił uchwałę o likwidacji szkół w Dąbkach
Dąbki: Wójt się mści za bunt w szkole
Wójt o nauczycielkach: jak się wk… to je powyrzucam
Dziś na internetowej stronie Gazeta.pl Łódź zamieszczono informację, zatytułowaną: Przedszkola i szkoły do remontu. 10 mln zł od miasta. Oto jej fragment z informacją, które placówki przejdą w 2014 roku remont w ramach programu termoizolacji:
Cieplej będzie w przedszkolach miejskich nr 8 (ul. Zielona), nr 23 (ul. Żeromskiego), nr 54 (ul. Wólczańska), nr 58 (pl. Komuny Paryskiej), nr 75 (al. Kościuszki), nr 199 (ul. Łąkowa) i nr 208 (ul. Gdańska). W tym roku zakończą się również remont budynku przy ul. Sterlinga, w którym mieszczą się Szkoła Podstawowa nr 1 i Gimnazjum nr 1, oraz remont przedszkola przy ul. Jugosłowiańskiej w Nowosolnej.
Cała publikacja TUTAJ
Od dnia gdy napisałem poprzedni felieton minęły tym razem dwa tygodnie. Można również powiedzieć, że napisałem go w zeszłym roku. Był to wszak czas świątecznej przerwy w zajęciach szkolnych, sylwestrowych zabaw i fajerwerków, a w mediach – czas podsumowań tego, co zdarzyło się w minionym roku i prognozowania tego, co ma przynieść ten nowy 2014 rok. W obszarze edukacji najbardziej ambitnie do rozliczenia rządzących z ich grzechów podszedł blogujący profesor Bogusław Śliwerski. Poświęcił temu zadaniu aż dwa wpisy na swoim blogu „Pedagog”: 1 stycznia – Jak MEN psuł polską oświatę w 2013 r. i 2 stycznia – Jeszcze jeden skok w oświatowy stary rok. Myślę, że dobrze zrobi nauczycielom i dyrektorom szkół i przedszkoli, gdy zapoznają się z punktem widzenia przewodniczącego Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN. Nie wiem jak Wam, ale mnie po tej lekturze odeszłaby chęć do pracy w takim bu….u, przepraszam – bałaganie. I tak sobie myślę, nie po raz pierwszy: jaki sens ma ta cała praca naukowa naszych uczonych od pedagogiki, skoro jej jedynym widocznym owocem jest takie „kibicowskie” wygwizdywanie zawodników drużyny przeciwnej? No, przepraszam, są jeszcze setki, a może i tysiące, prac doktorskich i uczonych rozpraw licznych habilitantów i profesorów, zalegające półki uczelnianych bibliotek.Tylko co z tego wynika dla codziennej pracy nauczyciela? I czyja to jest wina: władzy – że nie słucha areopagu skupionego w KNP PAN, czy tychże uczonych, którzy zadowalają się recenzowaniem działań władzy?
Pozostawiam te pytania bez odpowiedzi i podejmują inny wątek wydarzeń minionych dni. A jest to nasze lokalne, łódzkie wydarzenie z 3 stycznia, którym była konferencja prasowa czterech radnych łódzkiej Rady Miejskiej z klubu ”Polska 2010”, poświęcona ujawnieniu szkół podstawowych źle przygotowanych do przyjęcia sześciolatków.
Jak informuje portal oswiata.abc, powołując się na posłankę „Solidarnej Polski” Betę Kempę, w Sejmie powstaje zespół poselski pod nazwą „Stop ideologii gender” . Oto fragmenty tej informacji:
Kempa zaznaczyła, że zespół sformułował już swoje zadania i cele. Według niej działania zespołu skupią się wokół „dokładnego diagnozowania sytuacji w sprawie wprowadzania tematyki gender w placówkach edukacyjnych: szkołach, przedszkolach, uniwersytetach”. Posłankę szczególnie niepokoją informacje o „działaniu samozwańczych grup edukacyjnych”, które – w jej przekonaniu – nie są kontrolowane ani przez ministerstwo edukacji, ani kuratorium oświaty. […]


